Choć Microsoft nie zapowiedział jeszcze oficjalnie podwyżek cen konsol Xbox, najnowsze informacje płynące bezpośrednio od firmy sugerują, że sytuacja staje się coraz bardziej wymagająca. Rosnące koszty kluczowych komponentów oraz ograniczona dostępność podzespołów sprawiają, że utrzymanie obecnego modelu biznesowego może być coraz trudniejsze. W efekcie gracze mogą w przyszłości odczuć skutki tych zmian podczas zakupu nowego sprzętu.
Microsoft mierzy się z rosnącymi kosztami produkcji
Według firmy szczególnie mocno podrożały pamięci masowe wykorzystywane w konsolach. Microsoft przyznaje, że już na początku roku płacił za nie ponad dwukrotnie więcej niż kilka miesięcy wcześniej. Od tamtej pory ceny ponownie znacząco wzrosły, a prognozy na kolejne lata nie napawają optymizmem.
Podobna sytuacja dotyczy pamięci operacyjnej, której koszty również stale rosną. Producent podkreśla, że problem nie dotyczy wyłącznie Xboxa, lecz całej branży technologicznej. Jednocześnie firma uważa, że skutki obecnego kryzysu komponentów odczuwa mocniej niż część konkurencji.
Microsoft przyznaje również, że obecnie nie jest w stanie produkować tylu konsol, ile rynek byłby gotowy kupić. To dodatkowo komplikuje sytuację i zwiększa presję na znalezienie nowych rozwiązań.
Zmiany mogą wykraczać poza zwykłą podwyżkę cen
Wyższe ceny konsol to tylko jeden z możliwych scenariuszy. Microsoft sugeruje, że rozważa również inne sposoby dostosowania biznesu do nowych realiów. Wśród potencjalnych działań mogą znaleźć się zmiany w konfiguracjach sprzętowych, nowe modele sprzedaży czy większa współpraca z partnerami zewnętrznymi.
Firma zwraca uwagę, że w ciągu ostatnich pięciu lat przeznaczyła ponad 20 miliardów dolarów na rozwój platformy, treści oraz dopłaty do sprzętu. Mimo to przychody w tym okresie nie rosły zgodnie z oczekiwaniami. To sprawia, że dalsze utrzymywanie agresywnej polityki cenowej może być coraz trudniejsze.
Jednocześnie Microsoft coraz mocniej rozwija usługi związane z PC, chmurą i urządzeniami mobilnymi. Niewykluczone, że w przyszłości właśnie te segmenty będą odgrywać większą rolę w strategii Xboxa niż tradycyjne konsole.
Na razie Microsoft nie zapowiedział podwyżki cen Xboxa, jednak sygnały płynące z firmy pokazują, że koszty produkcji sprzętu rosną w bardzo szybkim tempie. Problemy z dostępnością komponentów i coraz droższe pamięci mogą wymusić zmiany w strategii firmy. Dla graczy oznacza to jedno – warto uważnie śledzić kolejne informacje dotyczące cen, nowych modeli oraz przyszłości platformy Xbox.
źródło: digitaltrends
Redakcja Choose TV












