Badania od LG potwierdzają. Więcej Hz znaczy lepiej

Kalendarz 7/12/2026

To, co gracze czuli intuicyjnie od lat, doczekało się oficjalnego, naukowego potwierdzenia. LG Display opublikowało na międzynarodowej konferencji akademickiej badanie zatytułowane „Analysis of the Impact of Refresh Rate on First-Person Shooting (FPS) Game Performance”. Wnioski z tych testów są jednoznaczne. Wyższe odświeżanie ekranu realnie i mierzalnie przekłada się na lepsze wyniki w grach.

Ślepy test

W eksperymencie wzięło udział 31 dorosłych graczy. Ich zadaniem było testowanie rozgrywki w strzelance pierwszoosobowej (FPS) na monitorach o czterech różnych częstotliwościach odświeżania: 60Hz, 240Hz, 360Hz oraz 480Hz. Całość odbyła się w formule blind testu. Uczestnicy nie wiedzieli, z jakich parametrów w danym momencie korzystają. Wyniki poddano twardej, mierząc m.in. ogólną celność oraz czas reakcji od pojawienia się wroga do jego eliminacji.

Wyższe Hz = wyższy współczynnik wygranych

Zgromadzone dane pokazują, że przeskok technologiczny drastycznie wpływa na to, jak radzimy sobie na wirtualnym polu bitwy:

  • Wzrost o 38%: O tyle poprawiła się celność graczy korzystających z panelu 480Hz w porównaniu do standardowych 60Hz.

  • Dodatkowe 10% przy 480Hz: Co najciekawsze, choć ogromny skok wydajności odnotowano już przy przejściu na 240Hz, to podbicie odświeżania do 480Hz dało kolejne 10% przewagi w celności. Udowadnia to, że korzyści ze skrajnie wysokich wartości częstotliwości odświeżania rosną konsekwentnie wraz z ich dokładaniem.

Gdzie kończy się sens, a zaczyna marketing?

Wyniki opublikowane przez LG Display doskonale korelują z wnioskami z naszych testów. W teorii korzyści z redukcji rozmycia (wynikające ze specyfiki wyświetlania obrazu typu Sample-and-Hold) rosną bez końca, jednak ludzkie oko ma swoje ograniczenia percepcyjne i krzywa korzyści w pewnym momencie zaczyna się wypłaszczać.

Przejście z 60Hz na 120Hz+ to dla każdego użytkownika potężny i zauważalny przeskok. Powyżej tych wartości wchodzimy jednak w strefę malejących zysków. Przykładowo, skrócenie czasu trwania pojedynczej klatki między 360Hz a 500Hz to już zaledwie 0,8 milisekundy różnicy. Dla większości osób będzie to tylko kosmetyka.

Na podstawie naszych analiz wiemy, że dla zdecydowanej większości nawet bardzo wymagających graczy granica pełnej satysfakcji z płynności i ostrości kończy się w okolicach 300 Hz. Oczywiście kluczowym warunkiem jest posiadanie odpowiednio mocnego komputera. Bo jeśli karta graficzna nie generuje tylu FPS-ów, ile herców ma monitor, dopłacamy za parametr, którego po prostu nie używamy. Dane z testów LG Display pokazują jednak, że hardkorowi gracze esportowi, zawodowcy oraz osoby skrajnie wrażliwe na dynamikę ruchu są w stanie wycisnąć realną przewagę z paneli 480Hz. Granica percepcji w ekstremalnych warunkach, takich jak bardzo szybkie panoramy, czy detale tekstur blisko twarzy może przesuwać się w stronę 600 Hz. Wszystko powyżej tej wartości to już powoli techniczna licytacja producentów, która rzadko kiedy zmieni cokolwiek w realnej rozgrywce.

Redakcja Choose TV Avatar
Redakcja Choose TV

Redakcja zespołu "Wybierz TV"