Użytkownicy Disney+ w wielu europejskich krajach zauważyli kolejne ograniczenia dotyczące jakości obrazu. Serwis streamingowy usunął obsługę rozdzielczości 4K oraz standardu HDR10, co nastąpiło zaledwie kilka tygodni po wyłączeniu Dolby Vision i 3D. Firma potwierdziła, że zmiany mają charakter tymczasowy i są związane z niedawnym wyrokiem sądu dotyczącym technologii wykorzystywanej przez platformę. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy pełna jakość obrazu zostanie przywrócona.
Disney+ tłumaczy decyzję wyrokiem sądu i problemami z technologią
Disney+ potwierdził, że usunięcie obsługi 4K UHD oraz HDR10 jest konsekwencją niedawnego wyroku sądowego dotyczącego technologii wykorzystywanej do dostarczania obrazu w wysokiej jakości. Informację przekazał oddział The Walt Disney Company Nordic & Baltic, który zaznaczył, że firma zdaje sobie sprawę z niezadowolenia użytkowników. Przedstawiciele platformy podkreślili, że intensywnie pracują nad przywróceniem wszystkich funkcji tak szybko, jak będzie to możliwe. Nie ujawniono jednak szczegółów samego wyroku ani technologii, której dotyczy problem. Wiadomo jedynie, że wcześniejsze ograniczenia z połowy czerwca były efektem decyzji Jednolitego Sądu Patentowego w Europie w sporze patentowym z amerykańską firmą InterDigital. Początkowo użytkownicy stracili Dolby Vision oraz obsługę materiałów 3D, jednak nadal mogli oglądać filmy i seriale w rozdzielczości 4K z HDR10. Najnowsza zmiana sprawiła, że również te funkcje zostały wyłączone. Doniesienia o problemie pojawiły się jednocześnie w wielu europejskich krajach, a użytkownicy zaczęli zgłaszać brak obsługi najwyższej jakości obrazu. Disney zapewnia, że sytuacja ma charakter tymczasowy, ale nie podał żadnego konkretnego terminu rozwiązania problemu.
Abonenci Premium płacą za funkcje, których obecnie nie mogą używać
Największe kontrowersje wzbudza fakt, że ograniczenia dotyczą przede wszystkim użytkowników najdroższego pakietu Premium. To właśnie ten abonament reklamowany jest jako oferujący najwyższą jakość obrazu, w tym rozdzielczość 4K oraz technologie HDR. Obecnie jednak część tych funkcji nie jest dostępna, mimo że cena subskrypcji pozostaje bez zmian. Disney nie poinformował, czy planuje zaoferować klientom jakąkolwiek rekompensatę za czasowe ograniczenie możliwości platformy. Nie wiadomo również, jak długo potrwa obecna sytuacja. Dla wielu użytkowników oznacza to oglądanie filmów i seriali w niższej jakości niż ta, którą przewiduje wykupiony plan. Problem dotyczy wyłącznie części europejskich rynków i jest kolejnym etapem zmian rozpoczętych jeszcze w czerwcu. Brak oficjalnych informacji o terminie przywrócenia 4K i HDR10 sprawia, że abonenci pozostają w niepewności. Jeżeli sytuacja będzie się przedłużać, może to wywołać kolejne pytania dotyczące wartości najdroższego abonamentu Disney+. Na ten moment firma ogranicza się jedynie do zapewnień, że pracuje nad rozwiązaniem problemu.
Disney+ ponownie obniżył jakość obrazu dla części europejskich użytkowników, usuwając obsługę 4K i HDR10. Platforma tłumaczy decyzję wyrokiem sądu i zapewnia, że pracuje nad przywróceniem wszystkich funkcji, jednak nie podaje konkretnego terminu ani informacji o ewentualnej rekompensacie dla abonentów Premium.
źródło: flatpanelshd
Redakcja Choose TV












