Od kilku lat Apple pracuje nad własnymi inteligentnymi okularami, które mają stać się jednym z najważniejszych produktów firmy po iPhonie. W ostatnich miesiącach pojawiało się coraz więcej informacji sugerujących, że urządzenie zostanie zaprezentowane już w najbliższym czasie. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że gigant z Cupertino potrzebuje więcej czasu. Według źródeł związanych z firmą projekt napotkał dodatkowe wyzwania techniczne. W efekcie premiera została przesunięta na późniejszy termin, mimo że sprzęt pozostaje jednym z najważniejszych priorytetów Apple.
Apple stawia na okulary jako przyszłość swojej technologii
Według najnowszych informacji inteligentne okulary Apple mają zadebiutować dopiero pod koniec 2027 roku. Wcześniejsze przecieki sugerowały prezentację jeszcze w tym roku oraz rozpoczęcie sprzedaży na początku 2027 roku. Firma najwyraźniej napotkała jednak problemy, które wymusiły zmianę harmonogramu. Mimo opóźnienia projekt nie stracił znaczenia wewnątrz przedsiębiorstwa. Wręcz przeciwnie, osoby związane z kierownictwem Apple twierdzą, że rozwój okularów jest obecnie jednym z najważniejszych celów firmy. Dużą rolę w projekcie ma odgrywać również John Ternus, który już we wrześniu przejmie stanowisko dyrektora generalnego po Timie Cooku. Według doniesień nowy szef Apple aktywnie wspiera rozwój urządzenia od kilku lat. Firma wierzy, że inteligentne okulary mogą stać się kolejną wielką kategorią produktów, podobnie jak kiedyś iPhone czy Apple Watch. Projekt ma również pomóc Apple mocniej zaistnieć w segmencie sztucznej inteligencji i rozszerzonej rzeczywistości. To właśnie dlatego przedsiębiorstwo nie zamierza rezygnować z pomysłu mimo dodatkowych opóźnień. Dla Apple może to być jeden z najważniejszych debiutów technologicznych całej dekady.
AI, kamery i Siri mają być kluczowymi elementami urządzenia
Przecieki wskazują, że okulary będą przypominać klasyczne modele dostępne na rynku, ale zostaną wyposażone w zaawansowane funkcje elektroniczne. Apple testuje kilka wariantów konstrukcji, w tym modele inspirowane popularnymi okularami Wayfarer oraz bardziej zaokrąglone projekty. Urządzenie ma otrzymać kamery pozwalające wykonywać zdjęcia i nagrywać filmy bez użycia smartfona. Na pokładzie znajdą się również mikrofony i głośniki umożliwiające prowadzenie rozmów telefonicznych, słuchanie muzyki oraz odbieranie powiadomień. Jednym z najważniejszych elementów będzie integracja ze sztuczną inteligencją. Użytkownicy mają otrzymać dostęp do bardziej zaawansowanej wersji Siri, która będzie analizować obraz i otoczenie użytkownika. W przyszłości okulary mogą również stać się urządzeniem wspierającym funkcje zdrowotne. Apple rozważa także dalszy rozwój technologii rozszerzonej rzeczywistości, która mogłaby wyświetlać dodatkowe informacje bezpośrednio przed oczami użytkownika. Na razie firma skupia się jednak na stworzeniu solidnych podstaw dla pierwszej generacji produktu. Rynek inteligentnych okularów nadal znajduje się na wczesnym etapie rozwoju, dlatego Apple ma nadzieję, że odpowiednio dopracowane urządzenie pozwoli jej wyprzedzić konkurencję i wyznaczyć nowe standardy w tej kategorii sprzętu.
Choć premiera inteligentnych okularów Apple została przesunięta, projekt nadal pozostaje jednym z najważniejszych przedsięwzięć firmy. Urządzenie ma połączyć możliwości sztucznej inteligencji, funkcje multimedialne i przyszłe rozwiązania związane z rozszerzoną rzeczywistością. Jeśli Apple zrealizuje swoje ambitne plany, okulary mogą stać się jednym z najgłośniejszych debiutów technologicznych końcówki dekady.
źródło: cnet
Redakcja Choose TV












