Dreame Q100 vs Samsung The Frame 2026 (LS03HAU)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Dreame Q100
1 699 zł

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame 2026 (LS03HAU)
Sprawdź cenę

Q100

The Frame / LS03HAU

Info

Dostępne przekątne: 43”55”

Dostępne przekątne: 55”65”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

5.6

7.1

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    5.8

    6.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    5.4

    6.4

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    4.6

    6.3

  • Granie na konsoli

    7.0

    8.8

  • Telewizor jako monitor do komputera

    4.0

    8.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    4.4

    6.7

  • Funkcje użytkowe

    5.2

    7.7

  • Aplikacje

    9.6

    9.3

  • Jakość dźwięku

    5.0

    6.0

Zalety

  • Google TV z dużą ilością aplikacji

  • Wsparcie dla Dolby Vision

  • Szeroka paleta barw - Filtr QLED PFS

  • Niezły kontrast matrycy VA

  • Dobre przejścia tonalne

  • Funkcje dla graczy: VRR i ALLM

  • 120 Hz w Full HD

  • Game Bar

  • Niski input lag

  • Matowa powłoka ekranu – świetnie radzi sobie w jasnym salonie

  • Unikalny design obrazu na ścianie

  • Moduł One Connect ułatwia podłączanie urządzeń

  • Uchwyt ścienny w zestawie

  • Tryb Sztuka z czujnikiem ruchu

  • Możliwość zmiany koloru ramek

  • Wysoka jasność – około 650 nitów

  • Nasycone kolory – QLED

  • Wysokie odświeżanie 144 Hz w 4K oraz 240 Hz w Full HD

  • Bardzo bogate funkcje dla graczy: VRR, ALLM, HGiG, FreeSync, G-Sync i niski input lag

  • Tizen z dużą liczbą aplikacji, AirPlay i SmartThings

Wady

No like
  • Niska jasność, ok. 300 nitów

  • Słaby efekt HDR

  • Przeciętna obróbka obrazu

  • Brak AirPlay

  • Przeciętny dźwięk

  • Brak lokalnego wygaszania – przeciętna czerń i kontrast

  • Smużenie matrycy VA (szczególnie na ciemnym tle)

  • Tylko jeden port HDMI 2.1

  • Pełny dostęp do Art Store wymaga dodatkowego abonamentu

  • Przeciętny, dość płaski dźwięk

Czy warto kupić? Werdykt

Dreame Q100 to podstawowy model w ofercie producenta i już sama jego cena podpowiada, czego można się po nim spodziewać. Nie jest to telewizor, który próbuje wygrywać jakością obrazu. Jego mocne strony leżą gdzie indziej – ma Google TV, zaskakująco sporo funkcji dla graczy i kosztuje stosunkowo niewiele. Pod względem obrazu Q100 wypada podobnie do wielu innych telewizorów z tej półki. Matryca VA zapewnia niezły kontrast, kolory są całkiem przyzwoite dzięki filtrowi QLED (PFS), ale około 300 nitów jasności szybko daje o sobie znać. Szczególnie w HDR, gdzie po prostu brakuje mu mocy. Dobrze, że Dreame nie zrezygnowało z Dolby Vision, bo w przypadku takiego telewizora ten format naprawdę się przydaje. Filmy i seriale z platform streamingowych są lepiej dopasowane do możliwości ekranu i potrafią wyglądać dzięki temu całkiem dobrze. Q100 ma więc sens przede wszystkim wtedy, gdy szukamy niedrogiego telewizora do zwykłego oglądania, Netflixa, YouTube'a czy okazjonalnego podłączenia konsoli. Nie ma tutaj większych niespodzianek pod względem jakości obrazu, ale też trudno oczekiwać ich od jednego z najtańszych modeli w ofercie. Jak na pierwsze podejście Dreame do tej części rynku, Q100 jest całkiem ciekawym początkiem. Tym bardziej że jeszcze niedawno nazwę tej marki znacznie łatwiej było skojarzyć z odkurzaczem niż telewizorem.

Samsung The Frame 2026 nadal jest telewizorem skierowanym do dość konkretnego odbiorcy. Jeżeli zależy wam przede wszystkim na tym, żeby ekran dobrze wyglądał we wnętrzu, wisiał niemal płasko na ścianie i po wyłączeniu nie był po prostu dużym czarnym prostokątem, to trudno znaleźć na rynku coś, co realizuje ten pomysł równie dobrze. Matowa matryca, wymienne ramki, zewnętrzny moduł One Connect oraz rozbudowany Tryb Sztuka sprawiają, że The Frame faktycznie potrafi pełnić rolę elementu wystroju, a nie tylko telewizora stojącego w salonie. I właśnie w tej kategorii widzimy jego największy sens. Co ważne, nie oznacza to jednak, że poza wyglądem niewiele tutaj dostajemy. W jasnym pomieszczeniu The Frame radzi sobie naprawdę dobrze. Matowa powłoka bardzo skutecznie ogranicza odbicia, jasność sięgająca około 650 nitów wystarcza do komfortowego oglądania w dzień, a szeroka paleta barw sprawia, że kolorowe materiały, animacje czy jaśniejsze sceny HDR potrafią wyglądać bardzo efektownie. Do tego dochodzi 144 Hz w 4K oraz, po raz pierwszy, nawet 240 Hz w Full HD. VRR, ALLM, FreeSync, G-Sync, HGiG, niski input lag i rozbudowany Game Bar sprawiają, że pod względem funkcji dla graczy The Frame jest znacznie bardziej kompletnym telewizorem, niż sugerowałby jego „artystyczny” charakter.

Największe kompromisy zaczynają się wtedy, gdy spojrzymy na niego jak na telewizor typowo kinowy. The Frame nie posiada lokalnego wygaszania, dlatego w ciemnych scenach czerń wyraźnie się podnosi i właśnie tam najbardziej widać różnicę względem dobrych Mini LED-ów czy OLED-ów. HDR najlepiej prezentuje się więc w jasnych i kolorowych materiałach, natomiast wieczorne seanse w zaciemnionym pokoju zdecydowanie nie są jego najmocniejszą stroną. Do tego dochodzi zauważalne smużenie oraz tylko jedno pełnoprawne złącze HDMI 2.1 w module One Connect, co dla niektórych użytkowników (zwłaszcza graczy) może być irytujące.

The Frame 2026 nie jest więc telewizorem dla osoby, która za wszelką cenę szuka najlepszego obrazu w swojej klasie cenowej. Są modele oferujące lepszą czerń czy mocniejszy efekt HDR. Jeżeli jednak telewizor ma być częścią dobrze urządzonego salonu, często pracować w dzień, wyświetlać sztukę i jednocześnie dobrze sprawdzać się przy różnych treściach, The Frame nadal ma sporo sensu. Samsung praktycznie nie zmienił tutaj swojej recepty, ale też trudno się temu dziwić — koncepcję „obrazu na ścianie” wciąż realizuje bardzo dobrze. Właściciele poprzedniego modelu nie mają większego powodu do wymiany, ale dla nowych użytkowników szukających właśnie takiego połączenia designu i telewizora jest to nadal jedna z najciekawszych propozycji na rynku.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 (40Gbps)
Inne wejścia
RCA (Chinch)
USB-C
Wyjścia
SPDIF (Coaxial audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Wymienna ramka
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

5.3/10

6/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Dreame Q100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,350:1

Test Dreame Q100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,850:1

Test Dreame Q100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,100:1

Test Dreame Q100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,450:1

Test Dreame Q100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,400:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,300:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,800:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,500:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,050:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Dreame Q100 jest prostym telewizorem LCD, dlatego jego możliwości w kwestii czerni i kontrastu zależą przede wszystkim od samej matrycy. Zastosowano tutaj panel VA, który osiąga natywny kontrast na poziomie około 4500:1. Jak na tę klasę sprzętu jest to całkiem dobry wynik. W praktyce oznacza to przede wszystkim wyraźnie głębszą czerń niż w podobnie wycenionych telewizorach z matrycami IPS lub ADS. Różnicę widać szczególnie wieczorem, kiedy ciemne sceny mają lepszą głębię i nie wyglądają aż tak szaro.

Trzeba jednak pamiętać, że Q100 nie ma lokalnego wygaszania. Całe podświetlenie pracuje więc cały czas, bez możliwości przyciemniania konkretnych fragmentów obrazu. W mocno zaciemnionym pomieszczeniu czerń zaczyna przez to wpadać w granat i daleko jej do tego, co potrafią pod tym względem lepsze Mini LED-y a tym bardziej OLED-y. Nie jest to jednak nic zaskakującego bo podobne ograniczenie dotyczy większości prostych telewizorów LCD w tym budżecie.

Samsung The Frame 2026 korzysta z matrycy VA, ale nie ma lokalnego wygaszania. Oznacza to, że telewizor nie może przyciemniać wybranych fragmentów ekranu. Podświetlenie pracuje więc dość równomiernie na całej powierzchni matrycy. Sama matryca VA daje tutaj pewną przewagę nad ekranami IPS czy ADS. Czerń jest wyraźnie lepsza, a obraz nie wygląda aż tak blado podczas oglądania wieczorem. Nie zmienia to jednak faktu, że pod względem kontrastu The Frame wypada dość przeciętnie.

Najlepiej widać to w ciemnych scenach. Jeżeli na ekranie pojawia się jasny obiekt na czarnym tle, telewizor nie jest w stanie przygasić otoczenia wokół niego. Czerń robi się wtedy bardziej granatowa, a obraz traci na głębi. Podobnie wygląda to w filmach z czarnymi pasami. Przy zgaszonym świetle dość łatwo zauważyć, że pasy nie są naprawdę czarne. W prostszych, jaśniejszych scenach problem jest znacznie mniej widoczny. Dlatego podczas zwykłej telewizji, sportu czy oglądania w dzień kontrast raczej nie będzie mocno przeszkadzał. Gorzej wygląda to przy wieczornych seansach, szczególnie jeżeli wcześniej korzystaliśmy z OLED-a albo dobrego Mini-LED-a. Różnica w czerni na niekorzyść The Frame jest wtedy bardzo wyraźna.

Jakość efektu HDR

4.2/10

6.1/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 91.2%, Bt.2020: 66.6%
DCI P3: 93.7%, Bt.2020: 71.8%

Pomiar jasności w HDR:

Test Dreame Q100 Jakość efektu HDR

Wynik

230 nit

Test Dreame Q100 Jakość efektu HDR

Wynik

252 nit

Test Dreame Q100 Jakość efektu HDR

Wynik

285 nit

Test Dreame Q100 Jakość efektu HDR

Wynik

298 nit

Test Dreame Q100 Jakość efektu HDR

Wynik

298 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

587 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

609 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

599 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

648 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

663 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung The Frame 2026 (LS03HAU)

Dreame Q100

Dreame Q100 jest niestety zbyt prostym, a przede wszystkim zbyt ciemnym telewizorem, żeby mówić tutaj o prawdziwym efekcie HDR. Zmierzona przez nas jasność sięga maksymalnie około 300 nitów, czyli zdecydowanie za mało, by jasne elementy obrazu faktycznie potrafiły mocniej „uderzyć” światłem. Tak naprawdę jest to poziom, który częściej kojarzymy z materiałami SDR niż z HDR-em. Brakuje więc tej rezerwy jasności, którą oferują droższe telewizory i która sprawia, że światła, refleksy czy słońce wyglądają wyraźnie bardziej efektownie.

Kolory HDR

Na szczęście Q100 nadrabia trochę w innym miejscu. Producent określa go jako telewizor QLED, choć w praktyce za poszerzenie palety barw odpowiada tutaj filtr PFS. Zmierzona przez nas przestrzeń DCI-P3 została pokryta w około 92%, a BT.2020 w około 67%. Nie są to wartości z najwyższej półki, ale nadal wyraźnie lepsze niż w prostych telewizorach LCD bez dodatkowej warstwy poszerzającej gamut. Dzięki temu materiały HDR mogą przynajmniej zaoferować bardziej nasycone i zróżnicowane kolory, nawet jeśli sama jasność nie pozwala jeszcze mówić o pełnoprawnym efekcie HDR.

The Frame 2026 jest naprawdę jasnym telewizorem. Jego szczytowa jasność sięga około 650 nitów i co ważne, podobne wartości utrzymuje niezależnie od rodzaju wyświetlanej sceny. Nie ma więc większego znaczenia, czy oglądamy bardzo jasne pełnoekranowe ujęcie, czy tylko niewielki element zajmujące część ekranu. Podświetlenie ma zawsze dużą moc, dzięki czemu jasne fragmenty obrazu są mocno rozświetlone. To daje The Frame całkiem solidne podstawy do wyświetlania HDR-u. Jasne efekty potrafią się wyróżnić, a obraz nie wygląda płasko czy zbyt ciemno. Niestety nie jest to rozwiązanie bez kompromisów. Przez brak lokalnego wygaszania telewizor nie może przyciemnić czerni znajdującej się obok bardzo jasnych elementów.

Dobrze widać to między innymi w scenach 2 i 4 z naszej procedury testowej. Jasne fragmenty wyglądają mocno, ale jednocześnie czerń dookoła staje się wyraźnie rozświetlona. Obraz traci przez to na głębi, szczególnie podczas oglądania wieczorem. Dlatego The Frame najlepiej radzi sobie z HDR-em w jasnych i średnio jasnych scenach. Tam wysoka jasność podświetlenia działa na jego korzyść. W ciemniejszych ujęciach sytuacja wygląda odwrotnie.

Kolory

The Frame dobrze wypada też pod względem kolorów. To telewizor QLED, więc potrafi wyświetlić szeroką paletę barw i pokazać mocno nasycone kolory. Pokrycie DCI-P3 wynosi około 94%, a BT.2020 około 72%. To dobre wyniki i widać je podczas oglądania. Kolory są żywe i nie wyglądają blado. Najlepiej wygląda to w jasnych, kolorowych scenach. Animacje czy bajki z dużą ilością nasyconych barw potrafią wyglądać na The Frame naprawdę dobrze. W takich materiałach telewizor pokazuje jedną ze swoich mocniejszych stron.

Barwy fabrycznie

6.5/10

7.1/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Do testów wybraliśmy tryb „Film” i naszym zdaniem jest to zdecydowanie najlepszy z dostępnych presetów. Nie ma tutaj mocno podkręconych i nienaturalnych kolorów, które możemy zobaczyć chociażby w trybie Żywym/Dynamicznym. Obraz już na starcie wygląda więc całkiem rozsądnie, choć do ideału trochę mu brakuje. W materiałach SDR najbardziej rzucało się w oczy lekkie ocieplenie obrazu. W balansie bieli było zbyt dużo czerwieni, przez co biel wpadała w cieplejszy odcień, a podobne zabarwienie było widoczne również na odcieniach szarości. W HDR sytuacja wyglądała nieco inaczej. Tutaj niewielką przewagę miał kolor niebieski, przez co obraz stawał się odrobinę chłodniejszy. Nie są to jednak duże błędy. Jak na tak niedrogi telewizor fabryczne ustawienia naszego egzemplarza wypadły całkiem przyzwoicie i już tryb „Film” pozwala uzyskać stosunkowo naturalny obraz bez większego kombinowania w ustawieniach.

Do oceny fabrycznych kolorów wybraliśmy tryb Filmmaker Mode. Jeżeli ktoś spotyka się z nim pierwszy raz, jest to tryb przygotowany z myślą o możliwie wiernym pokazaniu filmu czy serialu. Telewizor wyłącza wtedy większość dodatkowych ulepszaczy obrazu, a kolory i charakterystyka jasności mają być możliwie bliskie temu, co założyli twórcy materiału.I trzeba przyznać, że The Frame 2026 już po wyjęciu z pudełka wypada pod tym względem naprawdę nieźle. Największe odchylenie widać w balansie bieli. Wraz ze wzrostem jasności zaczyna brakować niebieskiego, a lekko przybywa zieleni. W efekcie obraz ucieka w cieplejsze odcienie. Biel nie jest więc idealnie neutralna, a w niektórych scenach można zauważyć delikatnie cieplejszy charakter obrazu.

Nieźle wygląda za to charakterystyka jasności gamma cy EOTF. Przez większość zakresu trzymają się dość blisko celu, choć w najciemniejszych partiach obrazu widać większe odchylenie. W praktyce część szczegółów wychodzących z czerni może być przez to trochę mocniej zaznaczona. Nie jest to jednak błąd, który mocno rzuca się w oczy podczas normalnego oglądania.Ogólnie Filmmaker Mode jest tutaj dobrym punktem wyjścia. Natomiast obraz fabrycznie jest trochę za ciepły i nie wszystkie odcienie trafiają dokładnie tam, gdzie powinny.

Barwy po kalibracji

7/10

8/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Wbrew pozorom Dreame Q100 jest całkiem dobrze przygotowany do kalibracji obrazu. W menu znajdziemy sporo rozbudowanych ustawień obrazu, które pozwalają dość precyzyjnie skorygować jego charakterystykę. W naszym przypadku najwięcej pracy wymagał balans bieli, zarówno w SDR, jak i HDR. Po korekcie materiały SDR wyglądały bardzo dobrze. Udało się uzyskać praktycznie neutralny balans bieli i naturalne kolory, a głównym ograniczeniem pozostała już sama czerń, wynikająca z konstrukcji matrycy i braku lokalnego wygaszania.

W HDR również udało się poprawić balans bieli i odwzorowanie kolorów, ale tutaj szybciej wychodzą na jaw ograniczenia elektroniki telewizora. Nawet po bardzo dokładnym ustawieniu krzywej EOTF Q100 nie zawsze trzyma się jej poprawnie podczas rzeczywistych scen. W części materiałów potrafi dodatkowo rozjaśniać obraz, przez co niektóre fragmenty wyglądają jaśniej, niż powinny, a w jasnych partiach może przy okazji ginąć część szczegółów.

Po kalibracji udało nam się przede wszystkim usunąć ten cieplejszy nalot i lepiej wyrównać balans bieli. Uspokoiliśmy też trochę przebieg jasności, dzięki czemu obraz stał się bardziej neutralny i przewidywalny. Są jednak rzeczy, których kalibracja tutaj nie poprawi. Chodzi głównie o zachowanie czerni, które wynika z samej konstrukcji podświetlenia i braku lokalnego wygaszania. W części scen czerń nadal będzie więc lekko podbita i z tym po prostu trzeba się pogodzić. To bardziej cecha tego modelu niż coś, co da się naprawić ustawieniami. Pewnym ograniczeniem pozostaje też HDR. Samsung nie daje tutaj pełnej swobody w pracy na najszerszej palecie barw, przez co nie wszystkie kolory da się odwzorować idealnie. W normalnym oglądaniu raczej trudno będzie to zauważyć, ale warto być tego świadomym.

Płynność przejść tonalnych

9/10

8.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Dreame Q100 bardzo dobrze radzi sobie z płynnością przejść tonalnych. W większości scen gradienty są gładkie, a przejścia pomiędzy jaśniejszymi i ciemniejszymi odcieniami wyglądają naturalnie, bez wyraźnych pasów czy posteryzacji. Drobne niedoskonałości mogą pojawić się dopiero w bardzo wymagających scenach, ale są to sytuacje, z którymi potrafią mieć trudność również znacznie droższe telewizory. Ogólnie pod tym względem Q100 wypada naprawdę dobrze.

Gradacja w The Frame 2026 wypada dobrze, choć nie idealnie. W jasnych przejściach tonalnych można zauważyć lekkie problemy i momentami delikatne schodkowanie. Nie są to błędy, które mocno przeszkadzają podczas normalnego oglądania, ale na naszych planszach i w trudniejszych scenach da się je wychwycić. Samą jasną gradację ocenilibyśmy mniej więcej na 7,5–8 punktów na 10.

Co ciekawe, znacznie lepiej wygląda gradacja w ciemnych partiach obrazu. Tutaj przejścia są bardzo płynne i trudno znaleźć wyraźne ślady posterizacji. To odwrotna sytuacja niż w wielu telewizorach LCD, gdzie właśnie okolice czerni najczęściej sprawiają większe problemy. Na zdjęciu z ciemnych scen można jednak zauważyć pewne nierówności obrazu. Nie wynikają one z samej gradacji, tylko z jednorodności matrycy i pracy podświetlenia. Niestety pod tym względem nasz egzemplarz The Frame nie był idealny, więc w bardzo ciemnych ujęciach dało się dostrzec jaśniejsze i ciemniejsze plamy podświetlenia.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

3/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Najsłabszym punktem Dreame Q100 są jego możliwości obróbki cyfrowej obrazu. Zastosowany procesor dość przeciętnie radzi sobie z poprawianiem słabszych materiałów, a w menu nie znajdziemy funkcji, która skutecznie wygładzałaby nieestetyczne przejścia tonalne czy ograniczała widoczną posteryzację. Sam upscaling również nie robi większego wrażenia. Przy materiałach o niskiej rozdzielczości obraz jest dość miękki i brakuje mu lepszego odtworzenia detali. Dodatkowo Q100 ma tendencję do overscanu, czyli delikatnego przycinania krawędzi obrazu przy bardzo słabych źródłach, na przykład materiałach 480p. W codziennym oglądaniu treści HD czy 4K nie będzie to dużym problemem, ale przy starszych nagraniach ograniczenia procesora są już wyraźnie widoczne.

Jak w wielu nowszych telewizorach Samsunga, także tutaj zastosowano procesor NQ4 AI, tyle że starszej, drugiej generacji. I trzeba przyznać, że z obróbką cyfrową obrazu radzi sobie całkiem dobrze. Materiały w niższej rozdzielczości są dobrze wyostrzane, a po przeskalowaniu do 4K nadal wyglądają naturalnie. Telewizor potrafi też trochę „uporządkować” słabsze źródła, na przykład starsze nagrania czy gorszej jakości transmisje. Nie oznacza to oczywiście, że z kiepskiego materiału zrobi nagle obraz 4K, ale z bliższej odległości różnica względem prostszych modeli z gorszymi procesorami jest łatwa do wychwycenia. Krawędzie są czytelniejsze, a drobne detale nie giną aż tak mocno przez kompresję sygnału.

Samsung daje też kilka dodatkowych funkcji poprawiających obraz, ale jak zwykle najlepiej korzystać z nich z umiarem. Przy mocniejszych ustawieniach redukcja szumów potrafi bardzo skutecznie ograniczyć posteryzację, ale jednocześnie wyraźnie ingeruje w obraz. Ten zaczyna wtedy wyglądać po prostu mocno sztucznie np. wygładza mocno twarze postaci. Najwięcej sensu ma więc przy naprawdę słabym źródle kiedy wszelakie szumy nam mocno przeszkadzaja.

Smużenie i płynność ruchu

4.6/10

6.8/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
41%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (1080p@120Hz):

Smużenie (1080p@240Hz):

Zastosowany w Dreame Q100 panel VA ma natywne odświeżanie 60 Hz, więc już na starcie nie jest to telewizor stworzony z myślą o najbardziej wymagających fanach sportu czy grania. Producent co prawda informuje o możliwości pracy w 120 Hz i faktycznie taka opcja jest dostępna, ale dotyczy przede wszystkim trybu przeznaczonego dla graczy. W codziennym użytkowaniu Q100 należy więc traktować jako klasyczny telewizor 60 Hz. Przy dynamicznych transmisjach sportowych czy szybkiej rozgrywce oznacza to mniejszą płynność niż w modelach z matrycą 120 lub wyższą. Na plus trzeba jednak zaliczyć sam czas reakcji panelu. Zastosowana matryca VA nie smuży przesadnie, więc ruch pozostaje całkiem czytelny i nie ciągnie za obiektami mocnych, rozmytych śladów. W filmach możemy dodatkowo skorzystać z prostego systemu upłynniania ruchu. Producent przygotował kilka gotowych presetów, które pozwalają ograniczyć charakterystyczne szarpanie obrazu przy materiałach nagranych w 24 klatkach na sekundę.

Samsung ponownie zastosował tutaj matrycę o maksymalnym odświeżaniu 144 Hz. Odświeżanie do 120Hz daje przede wszystkim większe możliwości przy materiałach z dużą ilością ruchu. Telewizor może korzystać z dodatkowych systemów upłynniających, które potrafią poprawić płynność w sporcie i innych dynamicznych materiałach. Samo wysokie odświeżanie nie rozwiązuje jednak wszystkiego. The Frame nadal korzysta z matrycy VA, która ma dość wolny czas reakcji - a co za tym idzie dość mocne zjawisko smużenia. Przy szybko poruszających się obiektach, szczególnie na ciemnym tle, smugi są łatwe do zauważenia. Do tego dochodzi jeszcze lekkie rozdwajanie konturów, które potrafi być widoczne nawet po wyłączeniu dodatkowych systemów poprawy ruchu. Podobne zachowanie widzieliśmy już w zeszłorocznym The Frame 2025 i szkoda, że Samsung nie poprawił tego elementu. Samo 144 Hz daje dobre podstawy, ale czas reakcji matrycy nadal ogranicza ten telewizor.

Funkcje dla graczy

6.3/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 240Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    Yes
  • 4K@120Hz
    No
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Dreame Q100 to sprzęt bez zacięcia stricte gamingowego, ale pod konsolę daje całkiem rozsądny pakiet. Dostajemy tu VRR eliminujący rozrywanie obrazu oraz ALLM, który automatycznie przełącza telewizor w tryb niskiego opóźnienia po wykryciu sygnału z konsoli. Ciekawym kompromisem jest obsługa trybu 120 Hz. Ekran nie wyciągnie takiego odświeżania w 4K, ale po zejściu do rozdzielczości 1080p można już zagrać w 120 klatkach na sekundę. Jeśli w danym tytule priorytetem jest płynność, a nie wysoka rozdzielczość (i sama gra oferuje taki tryb) – warto z tej opcji skorzystać. Na pokładzie znalazł się też podręczny Game Bar, pozwalający szybko zmienić parametry pracy ekranu, przełączyć tryb odświeżania czy dorzucić wirtualny celownik. Kuleje tu co prawda poprawna implementacja HGiG, ale plus należy się za obsługę Dolby Vision Gaming pod Xboksa Series X i S. To nie jest panel dla technologicznych purystów, ale do rekreacyjnego grania na konsoli – szczególnie z opcją zamiany 4K na płynniejsze Full HD, sprawdza się bez zarzutu.

Pod względem funkcji dla graczy The Frame praktycznie nie odstaje od topowych telewizorów Samsunga. Po podłączeniu konsoli telewizor automatycznie przechodzi w tryb gry dzięki ALLM, więc nie musimy za każdym razem zmieniać ustawień ręcznie. Jest też VRR, który dopasowuje odświeżanie ekranu do liczby klatek generowanych przez konsolę lub komputer. Przy spadkach płynności pomaga to uniknąć charakterystycznego rwania obrazu. The Frame obsługuje oczywiście 4K przy 120 Hz, więc wykorzystamy możliwości PlayStation 5 czy Xboxa Series X w grach oferujących wyższy klatkaż. Poprawnie działa też HGiG. Po odpowiednim ustawieniu HDR-u na konsoli telewizor nie próbuje dodatkowo rozjaśniać obrazu po swojemu, dzięki czemu jasne efekty w grach są wyświetlane tak, jak powinny. Samsung dorzuca również Game Bar. To podręczne menu, które można wywołać bez wychodzenia z gry. Podejrzymy w nim między innymi działanie VRR czy aktualną liczbę klatek, a przy okazji szybko zmienimy najważniejsze ustawienia związane z graniem. W przypadku komputera możliwości są jeszcze większe, bo wspomniany wcześniej tryb Full HD pozwala podnieść odświeżanie aż do 240 Hz.

Brakuje właściwie jednej funkcji, do której Samsung zdążył nas już odzwyczaić czyli – Dolby Vision Gaming. Najbardziej odczują to posiadacze Xboxa, bo właśnie ta konsola potrafi korzystać z Dolby Vision w grach. Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wspomnieć i dotyczy konkretnie tego modelu. Zastosowany w nim moduł One Connect ma tylko jeden port HDMI 2.1, więc tylko do niego podłączymy konsolę lub komputer, jeżeli chcemy korzystać z 4K 120 Hz. Na szczęście Samsung nie połączył tego portu z eARC. Soundbar możemy więc podpiąć osobno (3) i nadal zostaje nam pełnoprawne HDMI 2.1 dla konsoli.

Input lag

10/10

9.9/10

SDR

1080p60
13 ms
14 ms
1080p120
9 ms
8 ms
2160p60
13 ms
14 ms
2160p120
8 ms

HDR

2160p60
13 ms
14 ms
2160p120
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV

Zmierzony input lag jest na tyle niski, że podczas grania nie powinien stanowić żadnego problemu. W trybie 60 Hz opóźnienie utrzymuje się poniżej 15 ms, natomiast po przełączeniu na 120 Hz spada poniżej 10 ms. To bardzo niskie wartości zapewniające bardzo responsywną rozgrywkę.

Osoby, które obawiały się, że dodatkowy moduł One Connect może powodować większe opóźnienie między naszą akcją na padzie a tym, co dzieje się na ekranie, mogą spać spokojnie. Zmierzony przez nas input lag jest tak samo niski jak w innych telewizorach Samsunga.

Przy sygnale 60 Hz wynosi około 15 ms, a po przejściu na 120 Hz spada do około 8 ms. To bardzo dobre wyniki, więc opóźnienie w praktyce jest trudne do wyczucia nawet w szybkich grach. Sam moduł One Connect nie wprowadza tutaj żadnego zauważalnego problemu.

Współpraca z komputerem

4/10

8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Nie
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Średnia
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Słaba
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
13ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Dreame Q100 może od czasu do czasu posłużyć jako duży ekran podłączony do komputera, ale w roli monitora sprawdzi się już znacznie gorzej. Przede wszystkim telewizor nie wyświetla poprawnie chroma 4:4:4, przez co kolorowy tekst i drobne elementy interfejsu nie są tak ostre i czytelne, jak powinny. Przy czarnych napisach na jasnym tle jest znacznie lepiej, ale podczas normalnej pracy z komputerem ograniczenie to szybko staje się widoczne. Do tego dochodzi kwestia odświeżania. Q100 potrafi pracować w 120 Hz, ale tylko po obniżeniu rozdzielczości do Full HD. W natywnym 4K pozostajemy przy 60 Hz. Do okazjonalnego podłączenia laptopa czy komputera wystarczy, jednak jako stałego monitora raczej byśmy go nie polecali.

W tej kategorii można trochę żartobliwie powiedzieć, że nowy The Frame jedną ręką daje, a drugą zabiera. Jeżeli patrzymy wyłącznie na granie na PC, to wypada naprawdę świetnie. Mamy 144 Hz w 4K albo nawet 240 Hz w Full HD, a do tego obsługę G-Sync i FreeSync oraz bardzo niski input lag. The Frame spokojnie może pełnić rolę dużego monitora gamingowego i trudno mieć tutaj większe zastrzeżenia.

Z drugiej strony odnieśliśmy wrażenie, że czytelność czcionek w nowym modelu trochę się pogorszyła. Gdy spojrzymy na tekst z bardzo bliskiej odległości, przy dolnych krawędziach liter można zauważyć dodatkowe obwódki wynikające z działania poszczególnych sub-pikseli. Powoduje to lekkie wrażenie rozmycia tekstu. Oczywiście jest to wada głównie dla osób, które naprawdę chciałyby używać The Frame jako monitora stojącego na biurku np. do pracy z tekstem. Przy typowej odległości od telewizora problem praktycznie nie jest możliwy nie do zauważenia. A umówmy się, trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś stawiał sobie na biurku 55- albo 65-calowego The Frame’a.

Kąty widzenia

2.9/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
70%
72%

Jednym z typowych ograniczeń matryc VA są kąty widzenia i Dreame Q100 nie jest tutaj wyjątkiem. Wystarczy usiąść wyraźnie z boku, aby obraz zaczął tracić nasycenie, a kolory stały się bledsze. Pod tym względem panele IPS czy ADS radzą sobie zdecydowanie lepiej. Jest to jednak pewien kompromis – w zamian matryca VA oferuje znacznie lepszy kontrast i głębszą czerń podczas oglądania telewizora na wprost.

Kąty widzenia nie są mocną stroną tego modelu. W porównaniu z telewizorami LCD z matrycami IPS, a tym bardziej z OLED-ami, obraz pod kątem dość szybko traci na jakości.

Sprawność ekranu w dzień

4.4/10

6.7/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Matowy
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Średnia

Jasność matrycy

Samsung The Frame 2026 (LS03HAU): 617 cd/m2

Dreame Q100: 282 cd/m2

Dreame Q100 nie jest telewizorem stworzonym do bardzo jasnych pomieszczeń. Około 300 nitów jasności to zbyt mało, aby obraz zachował dobrą czytelność w mocno nasłonecznionym salonie, szczególnie w ciągu dnia. Sytuacji nie poprawia też satynowa powłoka ekranu, która dość przeciętnie radzi sobie z bezpośrednimi refleksami. Przy lampie lub oknie znajdującym się naprzeciw telewizora odbicia potrafią być wyraźnie widoczne. W typowym, umiarkowanie oświetlonym pokoju Q100 poradzi sobie poprawnie, ale do naprawdę jasnego salonu warto szukać czegoś z wyższą jasnością i lepszą powłoką antyrefleksyjną.

The Frame z założenia jest telewizorem, który często będzie pracował w jasnym salonie i jego matowa powłoka bardzo dobrze do tego pasuje. Ekran skutecznie rozprasza odbicia, więc okno czy zapalona lampa nie zamieniają się w wyraźne lustro. Pod tym względem jest naprawdę dobrze i to jedna z mocniejszych stron tego modelu. Matowa powłoka ma jednak swoją drugą stronę. Mocne światło padające bezpośrednio na ekran rozprasza się po większej powierzchni i lekko podnosi czerń. W dzień nie wygląda ona więc tak "głęboko" jak w nocy, szczególnie gdy w pomieszczeniu jest naprawdę jasno. Ale wydaje nam się to uczciwym kompromisem. Na korzyść The Frame działa za to jego wysoka jasność. Telewizor ma wystarczająco dużo mocy, żeby obraz nie robił się blady i pozostał dobrze widoczny również w ciągu dnia. Całościowo jest to więc dobry telewizor do jasnego salonu, szczególnie jeżeli bardziej przeszkadzają nam odbicia.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
UKN5.251016.064
1204
Procesor obrazu
mt5896 2GB

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Dreame Q100 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Szczegóły dotyczące matrycy

Dreame Q100

Samsung The Frame 2026 (LS03HAU)

Funkcje telewizora

5.2/10

7.7/10

  • System
    Google TV
    Tizen
  • Szybkość działania
    Średnia
    Dobra
  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 40Gbps
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
    USB-C
  • Wyjścia
    SPDIF (Coaxial audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Dreame Q100 Funkcje telewizora
Test Dreame Q100 Funkcje telewizora
Test Dreame Q100 Funkcje telewizora
Test Dreame Q100 Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    AuxiliaryOutput-SPDIF (Coaxial audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Google TV

Dreame Q100 korzysta z systemu Google TV, więc pod względem dostępu do aplikacji trudno mu czegoś większego zarzucić. Mamy tutaj wszystkie najpopularniejsze serwisy streamingowe, możliwość instalowania kolejnych programów ze sklepu Google Play oraz obsługę konta Google. Sam system daje więc podobne możliwości jak w wielu znacznie droższych telewizorach. Podczas naszych testów nie udało nam się natomiast połączyć z telewizorem za pomocą iPhone'a, dlatego AirPlay uznajemy w tym modelu za niedostępne.

Funkcje klasyczne

Do zwykłego oglądania telewizji Q100 sprawdzi się bez większych problemów, ale pod względem dodatkowych funkcji jest już dość podstawowy. Nie znajdziemy tutaj możliwości nagrywania programów na USB ani planowania takich nagrań. Brakuje również bardziej rozbudowanych funkcji znanych z droższych modeli, takich jak obraz z dwóch tunerów jednocześnie czy tryb PiP. Do obsługi dostajemy dość przeciętnie wykonany pilot, ale na szczęście producent pozostawił na nim pełną klawiaturę numeryczną, co przy klasycznej telewizji nadal jest bardzo wygodne. Na plus warto natomiast zaliczyć obecność złączy analogowych. Q100 ma chociażby klasyczne wyjście słuchawkowe mini-jack, które w nowych telewizorach spotykamy dziś coraz rzadziej.

System operacyjny: Tizen

Samsung The Frame 2026 działa na dobrze znanym systemie Tizen, więc pod względem funkcji Smart TV dostajemy właściwie wszystko, czego można dziś oczekiwać od nowoczesnego telewizora. Jest duży wybór aplikacji streamingowych, AirPlay, SmartThings czy możliwość przesyłania obrazu ze smartfona. Sam system działa szybko i sprawnie, a układ menu nie różni się mocno od innych modeli Samsunga. Jeśli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne, tutaj jest już bardziej podstawowo. The Frame nie wyróżnia się pod tym względem niczym szczególnym i skupia się przede wszystkim na funkcjach sieciowych oraz swoim lifestyle'owym charakterze.

Tryb Sztuka

Najważniejszą funkcją pozostaje oczywiście Tryb Sztuka. To właśnie dzięki niemu The Frame może po wyłączeniu wyświetlać obrazy albo nasze własne zdjęcia i pełnić rolę elementu wystroju. Duże znaczenie ma tutaj matowa powłoka, bo sprawia, że wyświetlana grafika nie wygląda jak zwykły obraz na świecącym ekranie. Ciekawym dodatkiem jest też czujnik ruchu, którego nie znajdziemy w innych telewizorach. Warto zaznaczyć, że nie jest to to samo co czujnik światła. Ten odpowiada za dopasowanie jasności do warunków w pomieszczeniu, natomiast czujnik ruchu wykrywa, czy ktoś znajduje się w pobliżu. Jeżeli pomieszczenie jest puste, telewizor może automatycznie wyłączyć Tryb Sztuka, a po naszym powrocie uruchomić go ponownie. Dzięki temu ekran nie musi działać przez cały czas.

Bardzo dobrym rozwiązaniem w tym modelu jest One Connect. Naszym zdaniem w takim telewizorze ma on szczególnie dużo sensu, bo The Frame z założenia ma wisieć możliwie blisko ściany. Wszystkie najważniejsze przewody podłączamy więc do osobnego modułu, a do samego ekranu prowadzi tylko jeden kabel. To po prostu wygodne rozwiązanie. Na plus zapisujemy też fakt, że Samsung dodaje do zestawu specjalny uchwyt ścienny. Nie jest to wcale oczywiste, bo chociażby przy flagowym S99H, który również mocno stawia na płaski montaż i wygląd pasujący do wnętrza, taki uchwyt trzeba dokupić osobno. Tutaj od razu możemy zaoszczędzić parę stówek.

*Zdjęcie Trybu Sztuka pochodzi z modelu The Frame Pro 2026. W zwykłym The Frame wygląda on identycznie – przyznajemy, że podczas testu zapomnieliśmy zrobić mu zdjęcie. 😉

Aplikacje

9.6/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.9/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Dreame Q100 bardzo dobrze radzi sobie z odtwarzaniem plików z pamięci USB. Podczas testów bez większych problemów obsługiwał większość popularnych formatów wideo i audio. Pewne ograniczenia dotyczą jedynie napisów – telewizor nie chciał odtworzyć niektórych formatów, takich jak .SUB czy .TXT.

Pod względem odtwarzania plików z USB The Frame radzi sobie poprawnie. Telewizor bez problemu obsługuje najważniejsze formaty wideo, zdjęć i dźwięku, więc w codziennym użytkowaniu raczej nie powinno być większych niespodzianek. Ponownie trafiliśmy jednak na problemy z formatem HEIC, czyli popularnym między innymi w urządzeniach Apple. Zdjęcia zapisane w tym formacie nie dało się poprawnie otworzyć, co może być irytujące, jeśli ktoś często zgrywa fotografie bezpośrednio z iPhone’a. Poza tym odtwarzacz działał bez większych zastrzeżeń.

Dźwięk

5/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    87dB
    90dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Dźwięk w Dreame Q100 jest po prostu przeciętny. Najbardziej brakuje mu basu, przez co całość brzmi dość płasko i nie daje większego poczucia przestrzeni. Na szczęście nawet przy wyższej głośności nie pojawiają się nieprzyjemne trzaski, piski ani rezonowanie plastikowych elementów obudowy. Na plus można zaliczyć obsługę Dolby Atmos, choć same głośniki telewizora nie są w stanie pokazać możliwości tego formatu. Jeśli zależy nam na lepszym dźwięku przestrzennym, bez soundbara lub zestawu kina domowego raczej się nie obejdzie.

Mimo zastosowania zestawu głośników 40 W w układzie 2.0.2, czyli na papierze trochę lepszego niż w wielu zwykłych telewizorach, dźwięk wypada dość przeciętnie. Najbardziej przeszkadza nam to, że jest po prostu płaski. Jak w większości bardzo smukłych telewizorów, brakuje tutaj basu i większej głębi. Na szczęście średnie i wysokie tony są odtwarzane poprawnie. Dialogi są czytelne, a przy normalnym oglądaniu nie słychać większych zniekształceń. Do wiadomości czy zwykłej telewizji taki zestaw spokojnie wystarczy. Przy filmach, muzyce czy grach szybko jednak zaczyna brakować czegoś więcej.

Dlatego do The Frame zdecydowanie polecalibyśmy dokupić soundbar albo zewnętrzne głośniki. Samsung ma zresztą coraz więcej modeli przygotowanych właśnie z myślą o telewizorach lifestyle’owych, jak chociażby smukła seria S800 czy głośniki z serii Studio lub Music Frame, które designem dobrze pasują do samego tv.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

87dBC (Max)

75dBC

90dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy