Dreame S100 to udany, choć wciąż nieco surowy debiut w segmencie Mini-LED. Sprzętowo telewizor broni się sam: technologia Mini-LED z lokalnym wygaszaniem zapewnia głęboką i dla przeciętnego widza atrakcyjną czerń, a matryca typu IPS/ADS oferuje genialne kąty widzenia. Jest to o tyle ciekawe połączenie, że w segmencie telewizorów LCD występuje ono niezwykle rzadko, co z pewnością ucieszy osoby z szerokimi salonami czy dużymi kanapami narożnymi. Jeśli dodamy do tego pełny pakiet dla graczy (HDMI 2.1, 144 Hz), system Google TV z niemal nieskończoną liczbą aplikacji oraz bardzo mocne nagłośnienie 4.1.2 o mocy 70 W, które gra zdecydowanie powyżej rynkowej średniej, otrzymujemy niezwykle uniwersalny ekran.
Gdzie tkwi haczyk? W oprogramowaniu. Niestety Dreame S100 cierpi na typowe „choroby wieku dziecięcego” – przestarzały procesor nie do końca radzi sobie z zaawansowaną obróbką cyfrową a algorytmy lokalnego wygaszania potrafią poirytować w bardziej wymagających scenach. Na dodatek samemu systemowi Google TV zdarzy się momentami złapać lekkie przycięcia. Jeśli więc szukasz dobrze wyposażonego Mini-LED-a do szerokiego salonu i jesteś w stanie wybaczyć mu drobne wpadki systemowe, które producent może przecież naprawić przyszłymi aktualizacjami – to bardzo ciekawa opcja. Potencjał sprzętowy jest ogromny, choć oprogramowanie wymaga jeszcze ostatecznego szlifu.
Hisense UR8S to przede wszystkim bardzo uniwersalny telewizor z wyższej półki, który w większości zastosowań po prostu wypada dobrze albo bardzo dobrze. Nie jest to model nastawiony wyłącznie na kino, granie czy oglądanie w jasnym salonie. Jego największą zaletą jest właśnie to, że potrafi połączyć te wszystkie rzeczy w jednej konstrukcji i przy tym nie ma jednej, wyraźnie słabej strony. Pod względem obrazu UR8S ma sporo do zaoferowania. Kontrast jest wysoki, HDR potrafi wyglądać bardzo efektownie, a sama jasność stoi na poziomie, który spokojnie wystarcza także do oglądania w dzień. Do tego dochodzi bardzo dobra obróbka obrazu i wysoka płynność ruchu. RGB Mini-LED daje mu też bardzo szeroką paletę barw i widać, że ta technologia ma duży potencjał. Trzeba jednak pamiętać, że nie zmienia ona całkowicie charakteru telewizora LCD. W trudniejszych scenach nadal widać ograniczenia lokalnego wygaszania, a bardzo wysokie nasycenie kolorów nie zawsze udaje się utrzymać w takim samym stopniu jak na prostych planszach testowych.
Bardzo mocną stroną UR8S jest przedewszystkim jego codzienna użyteczność. Telewizor dobrze sprawdza się w sporcie, bardzo dobrze nadaje się do grania, a wysoka jasność i matowa powłoka robią dużą różnicę w jasnym pomieszczeniu. Do tego system VIDAA działa szybko, a Hisense nie zrezygnował z wielu funkcji, które nadal są przydatne przy normalnym korzystaniu z telewizora. I właśnie dlatego UR8S najbardziej widzimy jako telewizor dla osób, które szukają jednego, porządnego ekranu do wszystkiego. RGB Mini-LED jest tutaj ciekawym dodatkiem i daje kilka realnych korzyści, ale to nie sama technologia decyduje o tym, że ten model wypada dobrze. Najbardziej broni się tym, że jest kompletny, dobrze wyposażony i bardzo uniwersalny.