Hisense S7NQ CanvasTV vs Samsung Q6F (IPS)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Hisense S7NQ CanvasTV
2 799 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung Q6F (IPS)
1 799 

S7NQ / CanvasTV

Info

Q6F

Dostępne przekątne: 55”

Dostępne przekątne: 55”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: VIDAA

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.7

5.1

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.6

    4.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.3

    4.7

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.1

    4.9

  • Granie na konsoli

    7.5

    6.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.0

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.4

    1.8

  • Funkcje użytkowe

    9.0

    5.9

  • Aplikacje

    7.7

    9.3

  • Jakość dźwięku

    6.3

    5.8

Zalety

  • Darmowa galeria bez abonamentu

  • Ramka w zestawie

  • Dobry dla graczy (144 Hz, HDMI 2.1, VRR, ALLM, Game Bar)

  • Obsługa Dolby Vision, HDR10 i HDR10+

  • Niezły kontrast natywny (Matryca VA)

  • Działa dobrze z PC (chroma 4:4:4)

  • Szybki System Vidaa

  • Bezproblemowe podłączenie do kin domowych: Obsługa kodeków Dolby i DTS

  • System Tizen: Działa szybko, nie zacina się i

  • Duża biblioteka aplikacji (Netflix, Youtube, HBO, Disney)

  • Matryca IPS zapewnia dobry obraz nawet wtedy, gdy nie siedzisz na wprost

  • Świetna czytelność czcionek – dobry jako duży monitor do pracy z tekstem

  • Podstawowe funkcje dla graczy: VRR i ALLM

  • Bardzo niski input lag

  • Przyjazny pilot dla seniorów: Klasyczny układ z przyciskami numerycznymi

  • Bardzo atrakcyjna cena

Wady

No like
  • Gorsza jakość wyświetlanych obrazów w trybie galerii niż w Samsung The Frame

  • Kolory i czerń mocno płowieją w jasnym otoczeniu

  • Brak trybu HGiG (dla graczy)

  • Problemy z oprogramowaniem - brak wyświetlania zewnętrznych napisów w filmach

  • Jasność rzędu 250 nitów to za mało, by poczuć jakąkolwiek różnicę w trybie HDR

  • Niski kontrast matrycy IPS psuje nocne seanse filmowe

  • Średnia jasność na poziomie 150 nitów w dzień sprawia, że w słonecznym pokoju mało co widać

  • Brak wyjścia optycznego

  • Pilot na podczerwień (wymaga celowania w ekran)

Czy warto kupić? Werdykt

Hisense S7NQ Canvas TV to bardzo ciekawa propozycja, szczególnie dla osób, które szukają czegoś w stylu telewizora-obrazu, ale nie chcą wydawać fortuny. Na pierwszy rzut oka wyróżnia się przede wszystkim tym, że tryb galerii z dziełami sztuki jest w pełni darmowy – nie trzeba płacić żadnego abonamentu, jak ma to miejsce w Samsungu The Frame. Co więcej, w pudełku od razu dostajemy jasno brązową ramkę, co dla wielu osób będzie dodatkowym bonusem i oszczędnością. Mimo że z założenia to telewizor do wyświetlania sztuki, zaskakująco dobrze radzi sobie także w innych zastosowaniach. Matryca 144 Hz, pełne HDMI 2.1, wsparcie dla VRR i ALLM – wszystko to sprawia, że granie na konsolach jest jak najbardziej możliwe i całkiem przyjemne. System Vidaa działa płynnie, znajdziemy tu wszystkie najważniejsze aplikacje i funkcje, jak AirPlay, nagrywanie na USB czy przesyłanie obrazu z telefonu. Ale są też rzeczy, które wypadają trochę gorzej. Przede wszystkim – same obrazy. W porównaniu do The Frame Samsunga, tutaj wyglądają po prostu bardziej cyfrowo. Brakuje tej głębi, struktury farby i subtelnych detali, które u konkurenta naprawdę robią wrażenie. Mimo że na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z podobną, matową matrycą, to w praktyce radzi sobie ona znacznie gorzej z tłumieniem odbić. Kolory i czernie dużo szybciej płowieją, zwłaszcza w jasnym pomieszczeniu. Może to być też efekt niższej jasności – Hisense jest po prostu ciemniejszy niż jego koreański rywal. Do tego dochodzą drobne niedoróbki w oprogramowaniu – np. brak wyświetlania zewnętrznych napisów mimo opcji ich konfiguracji, albo nie do końca skuteczna funkcja wygładzania obrazu w słabszej jakości materiałach. W skrócie: S7NQ to dobry telewizor w formie "obrazu", który może być świetną alternatywą dla osób, którym nie przeszkadza niższa jakość wyświetlanych dzieł, ale cenią sobie brak opłat abonamentowych, dodatkową ramkę w zestawie i pełną funkcjonalność typowego telewizora. Nie jest to produkt idealny, ale sensowny kompromis dla Samsung The Frame.

Samsung Q6F to telewizor, który trudno oceniać przez pryzmat typowych modeli QLED. Musimy pamiętać, że mamy do czynienia z propozycją budżetową, skierowaną do bardzo konkretnego odbiorcy. Jeśli szukacie taniego urządzenia z logo znanego producenta, które po prostu ma działać, wyświetlać multimedia i oferować klasyczną obsługę z pilotem z przyciskami – Q6F może być dla Was ciekawą opcją. To świetny wybór dla seniora lub osoby, która potrzebuje dużego ekranu „po taniości” do codziennej telewizji, gdzie matryca IPS i jej dobre kąty widzenia faktycznie robią różnicę. Musimy jednak powiedzieć to wprost: największą bolączką tego modelu jest bardzo niska jasność i słaba czerń. To dwa fundamenty, na których buduje się jakość obrazu, a tutaj są one po prostu bardzo kruche. Zdecydowanie nie jest to telewizor, na którym polecalibyśmy oglądać treści w formacie HDR – tutaj ten format istnieje właściwie tylko z nazwy. Mimo że Q6F posiada filtr QLED i należy do rodziny Quantum Dot, to wykorzystanie pełni potencjału tej technologii jest praktycznie niemożliwe, bo urządzenie technicznie nie nadaje się do takich treści. Wiemy, że kusi on swoją bardzo niską ceną i może przypaść do gustu wielu osobom, które nie mają wielkich wymagań. Musicie jednak wiedzieć, że dopisek „QLED” sugerujący produkt premium jest w tym przypadku daleki od tego, do czego Samsung przyzwyczajał nas w ostatnich latach. To bilet wstępu do świata Samsunga, ale w wersji bardzo podstawowej.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Wymienna ramka
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

5.6/10

1.9/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Hisense S7NQ CanvasTV Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,400:1

Test Hisense S7NQ CanvasTV Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,200:1

Test Hisense S7NQ CanvasTV Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test Hisense S7NQ CanvasTV Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,050:1

Test Hisense S7NQ CanvasTV Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,650:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,000:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,050:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,050:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Hisense S7NQ CanvasTV to telewizor wyposażony w matrycę VA, która sama w sobie zapewnia przyzwoity kontrast. Potwierdzają to nasze plansze testowe – średni wynik na poziomie około 4000:1. Nie jest to może wartość rewelacyjna, ale jak na tę klasę urządzenia – całkiem przyzwoita. Być może wynik byłby znacznie lepszy, gdyby telewizor został wyposażony w technologię lokalnego wygaszania, jednak w tym modelu jej niestety zabrakło. W efekcie czernie w całkowicie zaciemnionym pomieszczeniu bardziej przypominają odcienie granatu lub szarości niż smolistą czerń. Taki stan rzeczy powoduje lekko widoczny efekt cloudingu. Generalnie jest w porządku, ale bez większego zachwytu.

To tutaj najwyraźniej widać, na czym producent postanowił zaoszczędzić. Zastosowana matryca IPS, mimo wsparcia technologią QLED, uwypukla problemy z brakiem głębi obrazu. Wyniki na poziomie 1000:1 mówią same za siebie – czerń w tym modelu niestety przypomina szarość. Można próbować ratować sytuację, zapalając światło w pokoju, a najlepiej umieszczając je bezpośrednio za telewizorem, co pozwala nieco oszukać nasz wzrok. Jednak co by nie mówić, kontrast w Q6F z panelem IPS jest po prostu słaby i w ciemnych scenach będzie to widoczne.

Jakość efektu HDR

5.6/10

3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+
Pokrycie palety barw
DCI P3: 94.0%, Bt.2020: 72.0%
DCI P3: 87.7%, Bt.2020: 65.7%

Pomiar jasności w HDR:

Test Hisense S7NQ CanvasTV Jakość efektu HDR

Wynik

455 nit

Test Hisense S7NQ CanvasTV Jakość efektu HDR

Wynik

414 nit

Test Hisense S7NQ CanvasTV Jakość efektu HDR

Wynik

438 nit

Test Hisense S7NQ CanvasTV Jakość efektu HDR

Wynik

451 nit

Test Hisense S7NQ CanvasTV Jakość efektu HDR

Wynik

470 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

202 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

152 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

247 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

93 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

256 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung Q6F (IPS)

Hisense S7NQ CanvasTV

Jeżeli chodzi o jasność telewizora i to, jak radzi sobie z jasnymi elementami podczas oglądania filmów, to jest po prostu przeciętnie – podobnie jak w przypadku kontrastu. Średni poziom jasności Hisense S7NQ to około 500 nit. To wartość, która pozwala poczuć zalążek prawdziwego HDR, ale zdecydowanie za mało, by mówić tu o rewelacyjnych efektach. Trzeba jednak pochwalić telewizor za pokrycie palety barw – filmy wyglądają bardzo kolorowo i żywo. Dzięki zastosowaniu powłoki PFS LED (QLED), urządzenie jest w stanie pokryć ponad 90% palety DCI-P3 i ponad 72% szerszej palety BT.2020. Jak na telewizor tej klasy – są to naprawdę bardzo dobre wyniki.

Samsung Q6F jest, niestety, modelem bardzo ciemnym. Jego szczytowa jasność w HDR nie przekracza 250 nitów, co jest wartością zdecydowanie zbyt niską, by w ogóle mówić o jakimkolwiek efekcie „szerokiego zakresu dynamiki” czyli HDR. W praktyce lepiej trzymać się treści w formacie SDR, które na tym telewizorze wyglądają po prostu przewidywalniej. Kolejnym problemem jest technika global dimmingu – w scenach z dużą ilością czerni telewizor drastycznie przygasza całą matrycę, żeby sztucznie poprawić czerń. Powoduje to, że obraz staje się wtedy jeszcze ciemniejszy, a jasność potrafi spaść nawet poniżej 100 nitów. Jedynym pocieszeniem ma być technologia QLED, ale i tu jest średnio. Zastosowana warstwa kropek kwantowych nie jest najwyższych lotów, bo pokrycie palety barw DCI-P3 nie przekracza 90%. Przez to kolory w treściach HDR mogą wydawać się po prostu niedosycone.

Barwy fabrycznie

7.2/10

5.1/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Sprawdźmy teraz, jak telewizor Hisense S7NQ CanvasTV radzi sobie z odwzorowaniem barw w najlepszym trybie fabrycznym, czyli Filmmaker. Już na starcie widać, że jest zdecydowanie lepiej niż w trybie dynamicznym czy standardowym, ale mimo wszystko można się przyczepić do kilku rzeczy. Jeśli chodzi o jakość obrazu z sygnału HD, kolory są lekko przekłamane – widać dominację chłodniejszych odcieni niebieskiego i braki w kolorze czerwonym. Przez to obraz sprawia wrażenie nieco zbyt chłodnego.

Podobny efekt pojawia się również przy treściach w 4K, ale tam jest już bardziej zauważalny. Nadmierna ekspozycja niebieskich tonów i niedobór czerwieni powodują, że obraz wydaje się wyraźnie zimny. Jednak największym problemem tego telewizora nie są same kolory, tylko sposób zarządzania jasnością. Testowany egzemplarz lekko podbijał jasność względem wartości referencyjnej. Efektem tego jest wprawdzie lepsza widoczność detali, ale kosztem znacznie rozjaśnionej czerni – przez co cały obraz wydaje się bardziej "płaski".

Podobne zjawisko zauważyliśmy w sygnale 4K – lekko zawyżona na początku wykresu krzywa EOTF pokazuje, że telewizor ma tendencję do nadmiernej ekspozycji niektórych scen. Na szczęście, efekt ten można poprawić dzięki profesjonalnej kalibracji, o której opowiemy w kolejnym punkcie.

Telewizor przetestowaliśmy w trybie Filmmaker, który pokazał nam dwa zupełnie różne oblicza tego modelu. Patrząc na treści SDR, byliśmy w szczerym szoku, jak dobrze ten telewizor wygląda prosto z fabryki. Naprawdę trudno było się tutaj do czegokolwiek przyczepić. Mimo lekkiego „zamieszania” w balansie bieli czy nieco rozjaśnionych szczegółów w czerniach (co wynika bezpośrednio z konstrukcji matrycy IPS), błędy kolorystyczne oscylowały na poziomie „2”. Jest to wynik nie tylko zaskakująco dobry, ale wręcz rewelacyjny, biorąc pod uwagę cenę tego urządzenia.

Z drugiej jednak strony to, co Q6F pokazał w kwestii kolorów po przełączeniu się na tryb HDR, było bardzo niemiłym zaskoczeniem. Błędy w odwzorowaniu barw i palety były tak ogromne, że na naszych wykresach dosłownie skończyła się skala. Oczywiście, ponieważ Samsung nawet w tak tanim modelu oferuje bardzo rozbudowane możliwości kalibracyjne, postanowiliśmy podejść do tematu profesjonalnie i sprawdzić, co da się z tym zrobić podczas kalibracji.

Barwy po kalibracji

8.3/10

6.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Efekty, które uzyskaliśmy po kalibracji Hisense S7NQ, są naprawdę bardzo dobre. Dzięki kalibracji udało się wyeliminować nadmierną ekspozycję niebieskich tonów i braki w czerwieni przy sygnale HD. Podobny, choć nieco słabszy efekt udało się osiągnąć także przy treściach 4K HDR. Zarządzanie jasnością w materiałach HD również zostało poprawione – telewizor nie ma już problemów z rozjaśnianiem obrazu „po całości”.

Są jednak rzeczy, których nie da się przeskoczyć. Charakterystyka krzywej EOTF praktycznie się nie zmieniła, a brak lokalnego wygaszania sprawia, że najmniejsze elementy na ekranie będą zawsze lekko prześwietlone. Trzeba się z tym po prostu pogodzić, wybierając telewizor z podobnym typem podświetlenia. Mimo to końcowy efekt jest bardzo dobry i powinien w pełni zadowolić zdecydowaną większość użytkowników.

Po naszej kalibracji kolory w trybie SDR wyglądały jeszcze lepiej – wynik jest wręcz zaskakujący, bo błędy kolorystyczne na poziomie „1” to coś, co zazwyczaj widuje się w urządzeniach za kilkanaście tysięcy złotych. Pod tym względem Q6F to naprawdę świetny ekran do codziennej telewizji, mniej wymagających seriali czy filmów. Niestety, nasza ingerencja w tryb HDR nie przyniosła wyraźnej poprawy. Telewizor, ze względu na słabą czerń i niskie pokrycie szerokiej palety barw, nadal ma duże problemy z odpowiednim nasyceniem kolorów, zwłaszcza czerwieni. To przykład urządzenia, w którym HDR istnieje głównie jako napis na pudełku – do codziennego użytku zdecydowanie polecamy oglądanie treści w formacie SDR.

Płynność przejść tonalnych

9.2/10

9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych to jedna z tych kategorii, którą potrafią zauważyć nawet mniej zaawansowani użytkownicy. Jeśli ktoś nie wie, o co chodzi – już tłumaczymy. Chodzi o to, czy kolory łączą się ze sobą płynnie, czy też widać ich „sklejanie” w formie wyraźnych pasów. Dobre przejścia tonalne to takie, które są naturalne i gładkie, bez dużych skoków w kolorystyce.

Hisense S7NQ radzi sobie w tej kategorii bardzo dobrze, choć trzeba uczciwie przyznać, że wypada nieco gorzej niż Samsung The Frame. Przy bardzo jasnych scenach można zauważyć delikatne niedoskonałości, ale trzeba mieć naprawdę wprawne oko, żeby je wychwycić. Ogólnie rzecz biorąc – jak w większości telewizorów w stylu „ramy” – wypada i tak świetnie.

Samsung Q6F bardzo ładnie radzi sobie ze zjawiskiem posteryzacji. W większości scen przejścia kolorów są gładkie i nie widać problematycznych „schodków” przy łączeniu barw. Dopiero w bardzo ekstremalnych momentach, szczególnie w scenach o jasności bliskiej czystej szarości, można dostrzec lekkie zjawisko bandingu. Choć, mówiąc szczerze, nam osobiście znacznie bardziej doskwierał problem delikatnego cloudingu (nierównomiernego podświetlenia) i słaby kontrast matrycy IPS niż same przejścia tonalne.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.5/10

5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Równie ważne jest, jak telewizor radzi sobie z przejściami tonalnymi na gorszym sygnale – na przykład w starszych filmach, telewizji czy na YouTube. Niestety, mimo obecności funkcji „Obraz gładki i gradientowy”, która rzekomo miała poprawiać ten aspekt, jej działanie jest naprawdę mizerne. Ledwo widać, żeby miała jakikolwiek realny wpływ na widoczność przejść kolorystycznych.

Słabo wypada również skalowanie obrazu. Owszem, da się zauważyć, że telewizor stara się „podciągnąć” jakość, ale efekt końcowy jest daleki od ideału. Obraz często wygląda na lekko postrzępiony, co szczególnie widać na przykładzie gałęzi drzew w tle. Dodatkowo Hisense S7NQ ma wyraźną tendencję do przycinania obrazu w niższej rozdzielczości, przez co mogą umknąć nam napisy w wiadomościach albo drobniejsze szczegóły obrazu.

Q6F radzi sobie bardzo dobrze z podciąganiem treści o niższej rozdzielczości do natywnego 4K. Skalowanie jest tutaj naprawdę zaskakująco dobre, nawet jak na tak tani telewizor z serii QLED. Jedynym minusem jest sytuacja, w której oglądamy materiały o bardzo niskiej rozdzielczości, jak 576p (typowe dla starych odtwarzaczy DVD) – wtedy obraz może być lekko przycięty. Wynika to z faktu, że telewizor nie daje możliwości wyłączenia funkcji Overscan, co jest zresztą typową przypadłością urządzeń Samsunga.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku cyfrowej obróbki, czyli próby wygładzania obrazu z niechcianych artefaktów. Tutaj telewizor całkowicie zawodzi. Choć w menu znajdziemy funkcję o nazwie „Redukcja szumów”, to niezależnie od ustawienia suwaka nie przynosi ona żadnych widocznych rezultatów. Jedyne, co potrafi zrobić, to wprowadzić niepożądane błędy w obrazie. Mimo jej obecności w systemie, zdecydowanie nie polecamy jej używać.

Smużenie i płynność ruchu

6.5/10

4.6/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
0%
49%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Jeżeli chodzi o płynność ruchu, telewizor wypada naprawdę bardzo dobrze. Mimo że S7NQ został zaprojektowany głównie z myślą o wyświetlaniu statycznych elementów – takich jak obrazy – producent zastosował tutaj matrycę z odświeżaniem 144 Hz. Dzięki temu sporty czy gry wyglądają na nim naprawdę dobrze.

W przypadku materiałów, które nie są nagrane w wysokim klatkażu, producent dostarczył dwie funkcje, które pozwalają dopasować obraz do własnych preferencji. „Redukcja szarpania” i „rozmycia” działają w skali 10-stopniowej, umożliwiając wybór pomiędzy bardziej filmowym obrazem – z charakterystycznymi skokami klatek – a płynnym efektem przypominającym „operę mydlaną”. Jak to ustawić? To już kwestia indywidualna – zostawiamy decyzję Wam.

Matryca 60 Hz w Samsungu Q6F to standard w tej półce cenowej, co sprawia, że jest to model raczej przeciętny do dynamicznego sportu czy gier. Jednak w przypadku filmów telewizor radzi sobie całkiem dobrze dzięki funkcji upłynniacza. Opcja „Redukcja drgań” pozwala dostosować płynność ruchu do własnych upodobań – od zachowania kinowego charakteru po pełną płynność.

Funkcje dla graczy

8.5/10

5.3/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    No

Mimo że S7NQ to telewizor typu „obraz”, da się na nim pograć. Naprawdę. Znajdziemy tu praktycznie wszystko (z wyjątkiem trybu HGiG), czego potrzebuje nowoczesny telewizor do grania. Matryca 144 Hz oraz dwa pełnoprawne porty HDMI 2.1 umożliwiają bezproblemowe podłączenie dwóch konsol, takich jak PlayStation 5 czy Xbox Series X/S.

Telewizor obsługuje automatyczny tryb gry (ALLM) oraz synchronizację klatek (VRR), bez żadnych zacięć czy problemów. Bez kłopotu radzi sobie również z wyświetlaniem wysokiego klatkażu w niższych rozdzielczościach. Trzeba pochwalić Hisense za bardzo atrakcyjny Game Bar – wyświetlane są w nim wszystkie dostępne opcje obrazu, a dodatkowo mamy możliwość powiększenia minimapy czy włączenia celownika (bo czasem ktoś może jednak chcieć „czitować” 😉).

Jedynym brakującym elementem – o czym wspominaliśmy wcześniej – jest brak poprawnej implementacji trybu HGiG. To właśnie on odpowiada za automatyczne ustawienie obrazu w grach tak, jak życzyliby sobie tego twórcy. Szkoda, bo to jedyna rzecz, która dzieli Hisense S7NQ od bycia pełnoprawnym gamingowym „potworem”.

Nie będziemy owijać w bawełnę – Q6F to nie jest telewizor stworzony z myślą o graczach. Choć znajdziemy tu takie dodatki jak ALLM (automatyczny tryb niskiego opóźnienia) czy synchronizację klatek VRR dla konsol, to na tym lista zalet właściwie się kończy. Poza tymi podstawami telewizor nie oferuje nic więcej, co mogłoby zadowolić osoby spędzające dużo czasu przed konsolą. Wielka szkoda, że zabrakło tutaj tak przydatnego narzędzia jak Game Bar, który w wyższych modelach Samsunga pozwala na szybką kontrolę parametrów gry. Pod kątem gamingu jest to model absolutnie podstawowy i nada sie on tylko dla graczy "niedzielnych".

Input lag

8.7/10

10/10

SDR

1080p60
30 ms
11 ms
1080p120
21 ms
2160p60
30 ms
11 ms
2160p120
23 ms

HDR

2160p60
28 ms
11 ms
2160p120
20 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
18 ms
2160p120 DV
10 ms

Input lag w Hisense S7NQ wypada dobrze, choć nie można powiedzieć, że rewelacyjnie – szczególnie jak na standardy z 2024/25 roku. Wartości w okolicach 30–20 ms nie są może bardzo wysokie i przeciętny gracz raczej tego nie odczuje, ale osoby, które spędzają dużo czasu przy grach, mogą już poczuć lekki dyskomfort.

Sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej podczas grania w trybie Dolby Vision – wtedy opóźnienie jest niższe i rozgrywka sprawia przyjemniejsze wrażenie. Problem polega na tym, że gier wspierających ten tryb jest wciąż niewiele i są one dostępne głównie na konsoli Xbox.

Na pocieszenie po skromnej liście funkcji dla graczy warto dodać, że Q6F nie ma absolutnie żadnych problemów z input lagiem. Reakcja na ruchy padem jest natychmiastowa, a telewizor nie wprowadza dodatkowych opóźnień niezależnie od tego, w jakiej rozdzielczości aktualnie gramy. Pod tym względem sterowanie jest bardzo precyzyjne i komfortowe, co w tej klasie sprzętu jest dużym plusem.

Współpraca z komputerem

7/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
23ms
11ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jeżeli chodzi o współpracę z komputerem, S7NQ Canvas TV wypada naprawdę dobrze. Granie na nim jest bezproblemowe dzięki obecności matrycy 144 Hz oraz wsparciu dla G-Sync z kartami Nvidii. Input lag – jak już wspomnieliśmy wcześniej – jest dobry, choć nie rewelacyjny.

A jak z pracą? Da się. Telewizor ma poprawną implementację chromy 4:4:4, więc czcionki wyglądają całkiem wyraźnie. Można się przyczepić do pewnych drobnych problemów z najcieńszymi literami na ciemnym tle, ale umówmy się – rzadko kto siedzi metr od 55-calowego ekranu i czyta mały tekst.

Mimo że Q6F nie jest ekranem stworzonym typowo pod gaming na PC, warto go pochwalić za to, jak radzi sobie z wyświetlaniem czcionek. W roli monitora do pracy z tekstem, przeglądania stron internetowych czy codziennego czytania newsów, telewizor sprawdza się wręcz rewelacyjnie. Czytelność tekstu stoi na bardzo wysokim poziomie, co zawdzięczamy poprawnej implementacji sygnału Chroma 4:4:4 oraz zastosowaniu matrycy IPS. Jeśli szukacie taniego, dużego ekranu do pracy biurowej, Q6F pod tym względem wypada naprawdę solidnie. Zwłaszcza, że Samsung oferuje bardzo dobrą integrację z sytemem Windows i wbudowane narzędzia Microsoft Office.

Kąty widzenia

3.4/10

5.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
68%
78%

Kąty widzenia są tutaj typowe jak dla matrycy VA. S7NQ traci dość mocno przy patrzeniu pod kątem około 45 stopni – kolory bledną, a jasność wyraźnie spada. A szkoda, bo w końcu to telewizor, który z założenia ma służyć do wyświetlania dzieł sztuki – fajnie by było móc spojrzeć na nie z różnych miejsc w pokoju, a nie tylko na wprost.

Kąty widzenia to jedna z lepszych stron modelu Q6F, co jest bezpośrednią zasługą zastosowania matrycy IPS. Są one o wiele lepsze niż w telewizorach opartych na panelach typu VA. Dzięki temu obraz oglądany pod kątem pozostaje czytelny i nie staje się „sprany” ani wyblakły. Warto jednak odnotować fakt, że choć kolory wyglądają naprawdę dobrze, to spadek jasności pod większym kątem jest już dość wyraźny. Mimo to, jest to solidny wynik dla osób, które nie zawsze siedzą idealnie na wprost ekranu.

Sprawność ekranu w dzień

5.4/10

1.8/10

Powłoka matrycy
Matowy
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Słaba
Dobra

Jasność matrycy

Samsung Q6F (IPS): 125 cd/m2

Hisense S7NQ CanvasTV: 497 cd/m2

Hisense S7NQ Canvas TV został wyposażony w matową matrycę, która całkiem skutecznie tłumi odbicia – bardzo podobnie jak jego chiński rywal, TCL A300 NXTVision. Niestety, obie konstrukcje ustępują w tej kategorii Samsungowi The Frame, który oferuje znacznie lepszą powłokę antyrefleksyjną. W przypadku chińskich modeli, w tym S7NQ, kolory pod wpływem światła dość mocno płowieją, a czerń w takich warunkach wypada słabo. Jasność telewizora sięga około 500 nitów – to całkiem niezła wartość jak na matowy ekran, ale nadal niższa niż w przypadku wspomnianego The Frame. Generalnie, jeśli ktoś preferuje matowe wyświetlacze, to... wygląda to jak wygląda – Samsung po prostu zrobił to lepiej.

Co tu dużo mówić – poza satynową powłoką matrycy, która i tak dość średnio tłumi odbicia, Q6F jest na tyle ciemnym urządzeniem, że nie nadaje się nawet do umiarkowanie oświetlonych pomieszczeń. Jasność rzędu 150 nitów to po prostu astronomicznie niska wartość jak na dzisiejsze standardy. Przy takim wyniku każde większe źródło światła w pokoju sprawi, że obraz będzie mało czytelny. To zdecydowanie nie jest model do nasłonecznionego salonu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
V0000.08.50P.O0819
T-KSU2EFDEUC-0090-1110.7
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Hisense S7NQ CanvasTV Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung Q6F (IPS) Szczegóły dotyczące matrycy

Hisense S7NQ CanvasTV

Samsung Q6F (IPS)

Funkcje telewizora

9/10

5.9/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Nie
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Nie
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Hisense S7NQ CanvasTV Funkcje telewizora
Test Hisense S7NQ CanvasTV Funkcje telewizora
Test Hisense S7NQ CanvasTV Funkcje telewizora
Test Hisense S7NQ CanvasTV Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora

Jako że Hisense S7NQ to telewizor o specjalnym przeznaczeniu, zaczniemy opis trochę inaczej – od najważniejszej rzeczy w tego typu modelach, czyli wyświetlania dzieł sztuki. Jak we wszystkich "obrazowych" telewizorach znajdziemy specjalny uchwyt, umożliwiający montaż ekranu całkowicie na płasko. Największą zaletą względem koreańskiego Samsunga The Frame jest fakt, że mimo mniejszej dostępności obrazów w trybie galerii, wszystkie są całkowicie darmowe – nie trzeba płacić żadnego abonamentu. Dodatkowym bonusem, który znajdziemy w zestawie z S7NQ, jest jasnobrązowa ramka. To spory plus, zwłaszcza jeśli ktoś i tak planował wybrać właśnie taki kolor – można oszczędzić trochę pieniędzy zarówno na ramce, jak i na subskrypcji.

Jeśli jednak chodzi o jakość wyświetlanych obrazów, to niestety widać, że Samsung The Frame wypada tu znacznie lepiej. W S7NQ obrazy wyglądają bardziej cyfrowo, podczas gdy w The Frame tryb Art Store oferuje prawdziwe skany dzieł sztuki, gdzie widać nawet strukturę farby czy ruchy pędzla artysty. I znów wracamy do starej prawdy – za lepszą jakość po prostu trzeba zapłacić.

Na szczęście S7NQ to nie tylko „obraz”, ale też normalny telewizor – i w tej roli radzi sobie naprawdę dobrze. Jak w większości modeli Hisense z systemem VIDAA, znajdziemy tu wiele podstawowych funkcji takich jak nagrywanie na USB, przesyłanie obrazu (screen mirroring), czy obsługa AirPlay. Jeśli chodzi o aplikacje – obecne są tu najpopularniejsze serwisy streamingowe, a ich pełną listę znajdziecie poniżej.

Bardzo fajne jest to, że w telewizorach Samsunga – nawet tych najbardziej budżetowych – system Tizen po prostu „nie zamula”. Szybkość działania co prawda nie stoi na poziomie najdroższych modeli, ale jest zdecydowanie lepsza niż w przypadku Google TV w podobnej cenie. Dzięki Tizenowi mamy dostęp do naprawdę ogromnej biblioteki aplikacji, AirPlay oraz innych funkcji Smart TV.

Warto dodać, że pilot, który dostajemy w zestawie z Q6F, to starsza, a jednocześnie nieco unowocześniona wersja klasycznego kontrolera Samsunga na podczerwień, wyposażona w pełną klawiaturę numeryczną. Mimo że działa na podczerwień, posiada dużo klawiszy, co może przypaść do gustu starszym użytkownikom oglądającym tradycyjną telewizję – dzięki niemu przełączanie kanałów jest po prostu łatwiejsze. Znajdziemy tu również czytelny interfejs EPG, telegazetę oraz wsparcie dla słuchawek Bluetooth. Brzmi to trochę jak spełnienie marzeń seniora i coś w tym faktycznie jest.

Musimy jednak odnotować poważny brak w kwesti złączy: w tym modelu nie znajdziemy wyjścia optycznego dla urządzeń audio. Do dyspozycji pozostaje jedynie złącze HDMI eARC co może być sporym utrudnieniem jeżeli mamy zewnetrzy system audio.

Aplikacje

7.7/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

5.4/10

9.3/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Hisense S7NQ bez problemu odtworzy zdecydowaną większość popularnych formatów audio, zdjęć i wideo. Skąd więc tak stosunkowo niska ocena w tej kategorii? A no właśnie – przez problemy z oprogramowaniem. To kolejny telewizor Hisense, który nie pozwolił nam otworzyć zewnętrznych napisów w filmach. Niezależnie od tego, czy mówimy o formacie .ass, .srt, .txt czy .sub – napisy po prostu się nie pojawiały.

Najzabawniejsze (albo raczej najbardziej frustrujące) w tym wszystkim jest to, że w menu znajdziemy opcje zmiany koloru czcionek, ich wielkości i tła… Problem w tym, że samych napisów nie widać w ogóle.

Jeśli chodzi o obsługę multimediów z zewnętrznych nośników, Samsung Q6F wypada rewelacyjnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z systemem zamkniętym. Telewizor nie ma problemów z większością popularnych formatów wideo, audio czy zdjęć (NAWET HEIC!). Odtwarzacz multimedialny działa stabilnie i szybko wczytuje zawartość dysków USB czy serwerów sieciowych. To solidne urządzenie do przeglądania własnych archiwów filmowych czy domowych galerii zdjęć.

Dźwięk

6.3/10

5.8/10

  • Maksymalna głośność
    -
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Jeżeli chodzi o dźwięk, to prezentuje się on... tak jak telewizor na ścianie – czyli raczej płasko. Mimo zastosowania zestawu głośników w układzie 2.0.2 o łącznej mocy 36 W, nie możemy mówić tu o jakimś wyjątkowym brzmieniu. Ale jak to w większości przypadków – dokupienie nawet najprostszego soundbara potrafi diametralnie odmienić sytuację.

Na plus trzeba jednak zaliczyć obsługę praktycznie wszystkich popularnych kodeków Dolby i DTS. Dzięki temu bez problemu podepniemy telewizor do kina domowego i nie będziemy musieli kombinować z ustawieniami czy konwersją dźwięku.

Jeśli chodzi o brzmienie, Samsung Q6F gra... no cóż, płasko. Jednocześnie jednak dźwięk jest na tyle wyraźny i donośny, że do słuchania wiadomości czy zwykłej telewizji nadaje się w zupełności. Głosy lektorów są zrozumiałe i nie nikną w tle. Jeśli jednak komuś zależy na choćby poprawnych wrażeniach przy oglądaniu filmów, zdecydowanie polecamy dokupienie soundbara. Nawet najtańszy model z oferty koreańskiego producenta zrobi tutaj ogromną różnicę i uratuje sytuację.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

0dBC (Max)

75dBC