Hisense U6NQ vs Sharp JP7765E

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Hisense U6NQ
3 299 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sharp JP7765E
1 999 

JP7

Dostępne przekątne: 50”55”65”75”

Dostępne przekątne: 50”55”65”75”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: VIDAA

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.5

6.1

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.7

    6.4

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.5

    6.0

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.0

    3.9

  • Granie na konsoli

    7.1

    6.1

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    5.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    7.3

  • Funkcje użytkowe

    8.9

    5.2

  • Aplikacje

    7.7

    9.6

  • Jakość dźwięku

    6.3

    6.0

Zalety

  • Dobry kontrast i czerń w swojej klasie cenowej

  • Obsługa wielu formatów HDR - Dolby Vision, HDR 10+

  • Poprawne odzworwanie barw z pudełka

  • Elastyczne odświeżanie - 4K@60Hz lub FullHD@120Hz

  • Niezły do okazjonalnego grania - niski inputlag, ALLM, VRR

  • Nagrywanie na USB z wbudowanych tunerów

  • Dobra czerń i kontrast – podświetlenie mini-LED z matrycą VA

  • Wysoka jasność – poradzi sobie w jasnych salonach

  • System Google TV – nieograniczona baza aplikacji i funkcji smart

  • Bardzo dobry odtwarzacz plików – czyta niemal wszystko

  • Wyjście mini-jack – rzadkie i przydatne złącze słuchawkowe

  • Ekstremalne głośny – aż 90 dB (idealne dla seniorów)

  • Bardzo atrakcyjna cena

Wady

No like
  • Brak kilku aplikacji w systemie VIDAA - Spotify czy Tidal

  • Problemy ze smużeniem

  • Algorytmy wygaszania działają przeciętnie

  • Ogromne smużenie i tylko 60Hz matryca

  • Słabe algorytmy lokalnego wygaszania mini-LED

  • Wąskie kąty widzenia (naturalna cecha matrycy VA)

  • Brak VRR i HGiG – funkcje dla graczy

  • Dziwne brzmienie –dźwięk ma "dziurę" w dialogach

Czy warto kupić? Werdykt

Hisense U6NQ to naprawdę ciekawy model chińskiego producenta. Jest to pierwszy MiniLED z serii na 2024 rok i jedyny z odświeżaniem 60 Hz. Zaczynając od jakość obrazu, podświetlenie MiniLED w połączeniu z matrycą VA robi swoje – kontrast jest dobry, a wieczorne oglądanie filmów to przyjemność. Stabilny efekt HDR, wsparcie dla Dolby Vision i HDR10+ oraz solidne kolory sprawiają, że telewizor radzi sobie w większości codziennych zadań. System Vidaa działa sprawnie – jest szybki i intuicyjny, bez irytujących przycięć. Brakuje kilku popularnych aplikacji, jak Spotify czy Tidal, ale większość użytkowników znajdzie tu to, czego potrzebuje, w tym możliwość nagrywania programów na pendrive’a lub dysk zewnętrzny. A co z płynnością ruchu? Jest całkiem nieźle. Możliwość wyboru między 4K przy 60 Hz a Full HD przy 120 Hz to miły dodatek, szczególnie jeśli gramy na konsolach, które często nie oferują idealnego 4K w 120 klatkach. Funkcje takie jak VRR i ALLM dodatkowo podnoszą komfort okazjonalnego grania. Nie obyło się jednak bez wad. Problemy ze smużeniem są widoczne w dynamicznych scenach, a brak jakiejkolwiek funkcji redukującej ten efekt nie pomaga. W kontekście jakości obrazu to telewizor priorytetyzuje bardzo mocno jasność, a to czasem prowadzi do sytuacji, gdzie czerń zyskuje lekko granatowy odcień w trudniejszych warunkach. Krótko mówiąc: Hisense U6NQ to niezły wybór dla osób, które szukają telewizora oferującego dobrą jakość obrazu i wygodny system operacyjny. Nie jest to sprzęt pozbawiony kompromisów, ale w swojej cenie wypada naprawdę solidnie.

Sharp JP7765 to kolejna propozycja na rynku, która próbuje udowodnić, że technologia Mini-LED nie musi kosztować fortuny. Niska cena idzie tu w parze z wyjątkowo wysoką jasnością – szczytowe 1000 nitów w HDR to wynik, który w tej klasie cenowej po prostu imponuje. Choć autorski procesor nie zawsze idealnie radzi sobie z zarządzaniem podświetleniem w wymagających scenach, wsparcie dla Dolby Vision skutecznie ratuje sytuację. Dzięki dynamicznym metadanym obraz staje się plastyczny, głęboki i po prostu atrakcyjny dla oka. Dodając do tego system Google TV, ekstremalną głośność oraz rzadko spotykane już złącze słuchawkowe jack, otrzymujemy sprzęt, który jest genialną opcją dla seniorów lub mniej wymagających widzów przesiadających się ze zwykłego, taniego LCD. W takim scenariuszu Sharp JP7 jawi się jako naprawdę niezły i opłacalny wybór. Trzeba jednak postawić sprawę jasno: wbrew marketingowym hasłom, nie jest to sprzęt dla każdego. Zdecydowanie nie odnajdą się tu gracze ani fani sportu. Największą bolączką modelu JP7765 jest wolna, 60-hercowa matryca oraz potężne smużenie, które w zasadzie dyskwalifikuje ten telewizor przy oglądaniu dynamicznych meczów czy graniu w szybkie tytuły. Obraz przy gwałtownych ruchach traci ostrość na tyle mocno, że dla fana piłki nożnej czy wyścigów może to być bariera nie do zaakceptowania.

Dla kogo jest więc Sharp JP7765? To rozsądna propozycja dla osób z ograniczonym budżetem, które nie mają wygórowanych wymagań co do płynności ruchu, ale cenią sobie „kopnięcie” jasności. Wybierając Sharpa JP7, zrobicie na pewno lepszy interes niż kupując podstawowe (bez wygaszania) telewizory konkurencji. W podobnej cenie rywale oferują zazwyczaj zwykłe panele LCD, które nie mają startu do możliwości nawet tak podstawowego modelu Mini-LED jakim jest JP7. Ostatecznie to kwestia prostego układu: akceptujesz słabszą płynność ruchu w zamian za potężną jasność, której próżno szukać u innych producentów w tej cenie.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Srebrna
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

7/10

7.3/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 160 (20 x 8)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 160 (10 x 16)

Kontrast:

Test Hisense U6NQ Kontrast i detale w czerni

Wynik

61,250:1

Test Hisense U6NQ Kontrast i detale w czerni

Wynik

13,650:1

Test Hisense U6NQ Kontrast i detale w czerni

Wynik

14,700:1

Test Hisense U6NQ Kontrast i detale w czerni

Wynik

11,150:1

Test Hisense U6NQ Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,800:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

64,100:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

18,250:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

46,350:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,000:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,500:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Testowany model 55-calowy wyposażono w matrycę VA, która zapewnia głębsze czernie w porównaniu do matryc IPS/ADS. Już samo zastosowanie tej technologii sprawia, że kontrast osiąga całkiem przyzwoity poziom. Warto również podkreślić, że Hisense U6NQ jako telewizor z technologią MiniLED w tej wersji posiada 160 stref lokalnego wygaszania, co istotnie poprawia jakość obrazu w wielu scenach. W trakcie testów, na przykład w filmie Oblivion, telewizor zaprezentował dobrą separację świateł hologramu, a kontrast pozostawał na satysfakcjonującym poziomie. Niestety, w bardziej wymagających materiałach, takich jak plansza testowa Pioneer Kuro, zauważalny był spadek jakości. W takich scenach strefy wygaszania nie działały poprawnie, co prowadziło do znacznego obniżenia kontrastu. Podobne problemy występowały w scenach z filmu Sicario 2, gdzie efekt bloomingu był wyraźnie widoczny, sugerując trudności telewizora z precyzyjnym zarządzaniem strefami podświetlenia. Pomimo tych mankamentów, ogólny poziom kontrastu U6NQ można uznać za solidny, szczególnie w tej kategorii cenowej. Telewizor radzi sobie dobrze w większości standardowych scen, a jego możliwości w wyświetlaniu czerni są lepsze niż w przypadku modeli z innymi typami matryc.

Przechodząc do tego, co w Mini-LED-ach najważniejsze, czyli kontrastu i czerni, Sharp JP7 w testowanym przez nas rozmiarze 55 cali korzysta z matrycy VA. W połączeniu z podświetleniem podzielonym na 160 stref (w układzie 10x16) obiecuje to naprawdę solidne osiągi. Pomiary na statycznych planszach filmowych potrafią wręcz zszokować zmierzony kontrast sięgał wartości pięciocyfrowych, dobijając nawet do poziomu 50 000:1. Na papierze to wynik, którego nie powstydziłyby znacznie droższe konstrukcje, a czerń w takich warunkach wygląda bardzo atrakcyjnie.

Niestety, telewizor kupuje się do oglądania filmów, a nie podziwiania statycznych plansz, i tutaj czar nieco pryska. W momencie, gdy na ekranie zaczyna się dziać coś więcej – zwłaszcza w skomplikowanych, ciemnych scenach z dużą ilością drobnych, jasnych elementów – system podświetlenia w JP7 zaczyna dosłownie wariować. Strefy potrafią „tańczyć” na oczach widza, zapalając się i gasząc w sposób, który bywa po prostu irytujący i odciąga uwagę od akcji. Widać wyraźnie, że Sharp ma tutaj ogromne pole do poprawy w kwestii zarządzania lokalnym wygaszaniem. Potencjał sprzętowy w postaci diod Mini-LED jest duży, ale algorytmy sterujące wyraźnie nie radzą sobie z ich okiełznaniem.

Jakość efektu HDR

5.6/10

5.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 89.0%, Bt.2020: 71.0%
DCI P3: 94.0%, Bt.2020: 70.1%

Pomiar jasności w HDR:

Test Hisense U6NQ Jakość efektu HDR

Wynik

443 nit

Test Hisense U6NQ Jakość efektu HDR

Wynik

426 nit

Test Hisense U6NQ Jakość efektu HDR

Wynik

505 nit

Test Hisense U6NQ Jakość efektu HDR

Wynik

442 nit

Test Hisense U6NQ Jakość efektu HDR

Wynik

448 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

1014 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

247 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

606 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

180 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

605 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Sharp JP7765E

Hisense U6NQ

Hisense U6NQ oferuje stabilny efekt HDR, co jest rzadkością w telewizorach z lokalnym wygaszaniem. Na większości platform streamingowych, w filmach i serialach nagranych w 4K, telewizor prezentuje spójne osiągi – w każdej testowanej scenie, niezależnie od stopnia trudności, jasność wynosi około 450 nitów. To pozytywne zaskoczenie, ponieważ w wielu modelach tej klasy obserwuje się wyraźne różnice – niektóre sceny są dobrze doświetlone, a inne mocno przygaszone przez algorytmy wygaszania. Natomiast Hisense U6NQ priorytetyzuje utrzymanie wyższej jasności, co odbywa się kosztem czerni o czym pisaliśmy w akapicie o teście kontrastu.

Efekt HDR na U6NQ jest zadowalający, oferując zauważalne „uderzenie” światła w jasnych momentach, choć warto pamiętać o wspomnianym wcześniej bloomingu, który może być widoczny w trudniejszych scenach. W kwestii kolorów telewizor również radzi sobie przyzwoicie – pokrycie palety DCI-P3 wynosi 89%, a BT.2020 to 71%. Chociaż nie są to wyniki, które mogłyby zachwycić bardziej wymagających użytkowników, dla początkujących w świecie wysokiej jakości materiałów. U6NQ sprawdzi się jako solidny wybór. Dzięki temu stanowi interesującą propozycję jako telewizor "wejściowy" do kina domowego.

Jak zatem wypada jasność Sharpa JP7 w najbardziej wymagających tytułach? Szczerze: na początku byliśmy pod sporym zaskoczeniem. Telewizor jest w stanie osiągnąć ponad 1000 nitów jasności, co w urządzeniu kosztującym niespełna 2000 zł (za 55 cali) jest wynikiem rewelacyjnym i rzadko spotykanym. Oglądając jasne, pełnoekranowe sceny, można odnieść wrażenie, że obcujemy ze sprzętem naprawdę dobrym. No ale niestety, musimy wrócić do problemu, o którym wspominaliśmy wcześniej czyli zarządzania lokalnym wygaszaniem. Kiedy na ekranie pojawiają się małe, jasne fragmenty na ciemnym tle (jak w scenach testowych z filmów Life of Pi czy Sicario 2), widać, jak słabo JP7 radzi sobie ze strefami. Telewizor przygasza je niemal do maksimum, tłamsząc cały efekt HDR, który w takich momentach przypomina wręcz płaski obraz SDR (mniej niż 200nit). Ta niestabilność sprawia, że w wymagających, kontrastowych filmach obraz na JP7 niestety traci na atrakcyjności.

Na pocieszenie warto zaznaczyć, że matryca ma predyspozycje do dobrego wyświetlania barw. Zastosowano tutaj filtr PFS (fosforowy), dzięki któremu pokrycie palety DCI-P3 sięga solidnych 94%. Producent nazywa swój produkt „QLED-em”, mimo że technologicznie bazuje on głównie na wspomnianym filtrze PFS. Biorąc pod uwagę ostatnie rynkowe batalie producentów o to, co wolno, a czego nie wolno nazywać QLED-em, kwestię poprawności tego nazewnictwa pozostawiamy Waszej ocenie. Faktem pozostaje jednak, że potencjał do reprodukcji nasyconych barw w tym panelu jest po prostu dobry.

Barwy fabrycznie

8/10

4/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Hisense U6NQ w trybie Filmmaker oferuje naprawdę przyzwoite odwzorowanie barw, choć warto pamiętać, że różnice między poszczególnymi egzemplarzami mogą być zauważalne. Testowany przez nas model pozytywnie zaskoczył, zwłaszcza w przypadku treści HD w jakości SDR. Balans bieli był tutaj poprawny, a błędy w okolicach 3–4 ΔE powinny być akceptowalne dla przeciętnego widza. Nieco gorzej telewizor radził sobie z odwzorowaniem barw w materiałach 4K HDR. Dominacja odcieni niebieskiego prowadziła do nienaturalnych chłodnych tonów na wykresie Colour Checker, co nadawało obrazowi "sklepowy" charakter. W połączeniu z problemami w charakterystyce jasności – gamma oraz krzywa EOTF powodowały, że niektóre partie obrazu były zbyt ciemne – tryb Filmmaker w tym przypadku traci część swojej wiarygodności. Choć fabryczne ustawienia testowanego egzemplarza zasługują na pochwałę, szczególnie w SDR, wciąż nie obyło się bez drobnych niedociągnięć, które wymagałyby korekty, aby w pełni wykorzystać możliwości telewizora.

Jeśli chodzi o kolory prosto z pudełka, Sharp JP7 został przez nas przetestowany w trybie Film, który tradycyjnie oferuje najbardziej spójny obraz na tle przeżółconego trybu „Eco” czy rażącego błękitem trybu „Dynamicznego”. Mimo że jest to najlepszy wybór spośród dostępnych ustawień, wynikom nadal daleko do ideału. W balansie bieli wyraźnie brakowało składowych czerwonej i niebieskiej, przez co wiele scen wpadało w nienaturalny, zielonkawy odcień. Kolejnym problemem okazała się gamma – przy pełnoekranowych scenach telewizor funduje nam zbyt mocne rozjaśnienie obrazu, co całkowicie odbiera mu filmowy charakter. Wszystko to przełożyło się na błędy odwzorowania kolorów a zwłaszcza odcieni szarości, które przekraczały wartość Delta E 10. Dla przypomnienia: błędy powyżej 2-3 są już widoczne dla ludzkiego oka, więc tutaj mamy do czynienia z solidnym przekłamaniem rzeczywistości.

W trybie HDR sytuacja jest odwrotna, ale wcale nie lepsza. Tutaj z kolei w balansie bieli dominuje kolor niebieski, co nadaje obrazowi nienaturalną, wręcz „sklepową” ostrość, przypominającą agresywne tryby demonstracyjne. Poza tym pomiary krzywej EOTF, podkreślają sklepowy charakter obrazu. Wykres wyraźnie pokazuje, że telewizor generuje obraz znacznie jaśniejszy, niż przewidują normy, co skutkuje sztucznie podbitym i mało realistycznym efektem końcowym. Sharp JP7 ewidentnie stara się wyglądać na mocniejszego, niż jest w rzeczywistości, ale robi to kosztem wierności przekazu.

Barwy po kalibracji

8.3/10

6.7/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Choć fabryczne ustawienia trybu Filmmaker w Hisense U6NQ były całkiem dobre, zdecydowaliśmy się przeprowadzić kalibrację, aby w pełni ocenić możliwości tego modelu. Dopiero po takim zabiegu można zobaczyć, jak telewizor radzi sobie w idealnych warunkach. W przypadku materiałów SDR, które już wcześniej były na wysokim poziomie, udało się jeszcze bardziej poprawić balans bieli. Największą zmianę przyniosła jednak korekta charakterystyki jasności – gamma została zoptymalizowana i nie powoduje już nadmiernego przyciemnienia obrazu, co poprawia jego naturalność.

Dla treści 4K HDR kalibracja również przyniosła pozytywne efekty. Usunęliśmy problem dominacji niebieskiego, a to przełożyło się na bardziej zrównoważony i naturalny obraz. Jednak zarządzanie jasnością w materiałach HDR pozostaje bardziej skomplikowaną kwestią. Krzywa EOTF, choć w warunkach laboratoryjnych miała problemy z przyciemnianiem obrazu w zakresie 10–30% jasności, w rzeczywistych scenach ujawnia inne niedociągnięcia. Telewizor ma tendencję do nadmiernego rozjaśniania najmniejszych elementów na ekranie. W efekcie prowadzi to do widocznych efektów halo wokół jasnych obiektów. To zjawisko, o którym wspomnieliśmy wcześniej w kontekście kontrastu i HDR, wynika z ograniczeń technologicznych danego modelu i często bywa trudne do wyeliminowania.

Krótko mówiąc: choć tryb Filmmaker z fabrycznymi ustawieniami prezentował się przyzwoicie, kalibracja pozwoliła wydobyć jeszcze lepszy efekt – drobne poprawki przyniosły bardziej zrównoważony obraz, szczególnie w treściach HDR. Dla użytkowników poszukujących najwyższej jakości obrazu kalibracja będzie korzystnym krokiem.

Poddaliśmy JP7 naszej standardowej procedurze kalibracyjnej i naprwadę...telewizor zyskał dzięki niej drugie życie, szczególnie w treściach SDR (YouTube, klasyczna telewizja, seriale czy starsze filmy). Dzięki temu, że udało nam się precyzyjnie ustawić balans bieli i ustabilizować gammę, błędy kolorystyczne spadły do wartości poniżej 3. To poziom, przy którym ludzkie oko ma problem z dostrzeżeniem przekłamań. W tym scenariuszu Sharp JP7 oddaje obraz z naprawdę świetną precyzją kolorystyczną, co w tej klasie cenowej jest dużym atutem. Dużo bardziej problematyczne okazały się jednak treści HDR. Tutaj, mimo naszych starań i ingerencji w ustawienia, telewizor po prostu nie chciał współpracować. W menu JP7 nie znajdziemy żadnej opcji, która pozwoliłaby w realny sposób skontrolować sposób zarządzania jasnością (EOTF). Choć znacząca część błędów kolorystycznych została zredukowana, obraz nadal pozostał nienaturalnie przejaskrawiony. Trochę szkoda, bo potencjał matrycy z podświelteniem mini-LED jest duży, ale oprogramowanie stawia tu wyraźną barierę.

Konkluzja jest prosta: ogladając na JP7 mniej wymagające treści (SDR), możecie liczyć na obraz więcej niż zadowalający, ale w HDR musicie pogodzić się z pewną dawką „sztuczności”, której nie da się przeskoczyć nawet profesjonalnym sprzętem.

Płynność przejść tonalnych

7.8/10

7.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych w Hisense U6NQ prezentuje się na bardzo dobrym poziomie. W większości scen nie widać wyraźnych problemów z łączeniem kolorów, co zapewnia przyjemne i spójne wrażenia wizualne. Jednak bardziej wprawne oko może dostrzec drobne niedoskonałości w specyficznych przypadkach, takich jak scena z niebieskim niebem w Kingsmanie czy końcowa scena z czerwonym tłem. Te subtelne niedociągnięcia są jednak na tyle małe, że nie powinny wpłynąć na odbiór obrazu przez większość użytkowników. Ogólnie rzecz biorąc, telewizor radzi sobie bardzo dobrze w tej kategorii.

Jeśli chodzi o czystość obrazu, posteryzacja na Sharpie JP7 na szczęście nie odciąga zbyt mocno uwagi od oglądanych treści. Większości scen trudno dopatrzyć się tu irytujących pasów czy tzw. „schodków” kolorystycznych, które często psują seans przy scenach z gładkimi kolorami. Oczywiście, cudów też nie można się tutaj spodziewać bo w niektórych, ekstremalnie wymagających scenach, wprawne oko może zauważyć błędy w przejściach tonalnych. Nie jest to jednak poziom, który mógłby realnie rozpraszać podczas filmu. No, chyba że macie dobry wzrok i szukacie artefaktów na ekranie – wtedy pewnie coś znajdziecie.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.6/10

3.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Przy materiałach w wysokiej jakości, jak 4K, przejścia tonalne na U6NQ wyglądają naprawdę dobrze – kolory ładnie się łączą i obraz jest spójny. Niestety, gdy przechodzimy do treści w gorszej rozdzielczości, telewizor nie oferuje żadnych dodatkowych funkcji, które mogłyby poprawić ten aspekt. Przykładem może być test z żarówką, gdzie wyraźnie widać, że telewizor ma problem z oddaniem subtelnych przejść tonalnych.

Za to obróbka cyfrowa wypada całkiem nieźle. Obraz wygląda plastycznie, jest przyjemnie miękki i pozbawiony nadmiernych ząbkowań. Co więcej, dzięki ustawieniom ostrości można go dostosować według własnych upodobań – czy to w kierunku bardziej miękkiego, czy wyraźniejszego obrazu. Ogólnie, choć skalowanie materiałów niższej jakości mogłoby być lepsze, telewizor dobrze radzi sobie z obróbką obrazu.

W kwestii materiałów o gorszej jakości i tym jak radzi sobie z nią Sharp JP7 sprawa jest dwuznaczna. Zacznijmy od samego upscalingu – tutaj nie mamy większych zastrzeżeń. Proces skalowania obrazu do wyższej rozdzielczości jest poprawny; obraz pozostaje czytelny i wyraźny, bez efektu overscanu czyli przyciętych krawędzi. Oczywiście nie jest to poziom topowych modeli i momentami można dostrzec lekkie poszarpania na konturach, ale w tej klasie cenowej efekt jest w pełni akceptowalny.

Znacznie gorzej wypada jednak sama cyfrowa obróbka obrazu, która poza samym skalowaniem właściwie nie istnieje. W menu JP7 nie znajdziemy żadnej opcji, która pozwoliłaby skutecznie wygładzić niechciane przejścia tonalne czy odszumić obraz. Przez to sygnał trafia na matrycę w formie bardzo surowej, co przy mocno skompresowanych materiałach (np. z YouTube) skutkuje widoczną posteryzacją. Albo jest to błąd w opragromowaniu albo bardzo dziwna decyzja projektowa, bo we wcześniejszych modelach Sharpa funkcja ta była dostępna i, co ważniejsze, działała z zauważalnym skutkiem. Tutaj jesteśmy skazani na to, co dostarczy nam źródło, bez żadnego cyfrowego wsparcia ze strony procesora obrazu.

Smużenie i płynność ruchu

3.4/10

2/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
No
Funkcja BFI 60Hz
Nie
-
Funkcja BFI 120Hz
Nie
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Hisense U6NQ oferuje natywne odświeżanie 60 Hz przy rozdzielczości 4K, ale producent dodał funkcję, która pozwala zwiększyć odświeżanie do 120 Hz, kosztem obniżenia rozdzielczości do Full HD. To rozwiązanie, które wcześniej widzieliśmy w telewizorach TCL, takich jak C655 czy C655 PRO. Dzięki temu użytkownik ma możliwość wyboru – wyższa płynność ruchu lub pełna rozdzielczość. To sensowne podejście, szczególnie biorąc pod uwagę, że wiele gier na konsolach nowej generacji i tak nie osiąga pełnej wydajności w 4K przy 120 Hz.

Jeżeli chodzi o filmy to telewizor wyposażony jest w funkcję upłynniacza ruchu, która pozwala dostosować charakterystykę ruchu do własnych preferencji. Dzięki temu można uzyskać bardziej kinowy efekt lub zwiększyć płynność w dynamicznych scenach. Ogólnie rzecz biorąc, Hisense U6NQ oferuje rozsądne rozwiązania w zakresie płynności ruchu, które powinny zadowolić zarówno graczy, jak i miłośników filmów.

Płynność ruchu na Sharpie JP7 wypada bardzo przeciętnie, a powód jest prosty: telewizor korzysta z matrycy 60Hz. To od razu sprawia, że trudno polecić go do oglądania sportu czy poważnego grania, gdzie wyższe odświeżanie jest już standardem. Jedynym realnym plusem jest obecność upłynniacza, którym możemy sterować w filmach za pomocą suwaka o nazwie De-judder. Niższe ustawienia dają bardziej surowy, „kinowy” (klatkowy) obraz, a wyższe dodają mu sztucznej płynności. Sugerujemy ustawienie go gdzieś w połowie skali, czyli w przedziale 3-5 – to najlepszy kompromis, by uniknąć efektu opery mydlanej, a jednocześnie pozbyć się męczącego skakania obrazu. Co ciekawe, w menu znajdziemy też suwak „usuwanie rozmycia”, który zazwyczaj sugeruje obecność matrycy 120Hz. W przypadku JP7 nic on jednak do obrazu nie wnosi i służy raczej jako atrapa – ma dobrze wyglądać w ustawieniach, ale technicznie nie ma prawa działać na tym panelu.

Funkcje dla graczy

6.3/10

4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    No
  • Zakres VRR
    48 - 60Hz
    No
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Hisense U6NQ daje możliwość wyboru między 4K przy 60 Hz a Full HD z odświeżaniem 120 Hz. To rozwiązanie może się spodobać graczom, którzy chcą decydować, co dla nich ważniejsze – wyższa rozdzielczość czy płynność. Telewizor wspiera funkcje takie jak ALLM i VRR, które pomagają w płynniejszej rozgrywce. Fajnym dodatkiem jest GameBar – prosty w obsłudze panel, który pozwala szybko zmienić ustawienia obrazu i sprawdzić statystyki. Znajdziemy tu również tryb Dolby Vision Gra, który działa z niskim input lagiem, co jest dużym plusem dla miłośników konsol. Brakuje niestety HGiG, co mogłoby jeszcze poprawić jakość HDR w grach. Mimo to Hisense U6NQ wypada całkiem nieźle jako telewizor dla graczy, szczególnie tych, którzy grają od czasu do czasu i nie potrzebują najwyższego odświeżania w 4K. To solidny wybór dla mniej wymagających użytkowników.

Jak wspominaliśmy wcześniej, matryca 60Hz nie jest cechą, która przyciągnie do Sharpa JP7 graczy. Być może dla niedzielnego gracza, którego konsola i tak generuje większość tytułów w 60 klatkach na sekundę, znajdzie się coś ciekawego? Jeśli chodzi o konkretne dodatki, znajdziemy tutaj:

  • Tryb ALLM: Automatycznie przełącza telewizor w tryb gry z niskim opóźnieniem (input lag).

  • Menu gracza: Który trudno nazwać to pełnoprawnym „Game Barem”, bo funkcjonalność jest tu znikoma. Poza włączaniem ALLM znajdziemy tam jedynie upłynniacz dedykowany grom, który odradzamy bo wprowadza on bardzo widoczne artefakty i psuje responsywność.

  • Dolby Vision Gaming: Dla konsol Microsoft'u.

Niestety, lista braków jest znacznie dłuższa i bardziej bolesna niż plusów. Największym rozczarowaniem jest brak wsparcia dla 120Hz, nawet przy obniżeniu rozdzielczości do Full HD. Obecność 120Hz pozwoliłaby uruchomić tryby wydajnościowe w wielu grach na PS5 czy Xbox Series X. Kolejny brak to VRR, przez co w momentach spadku klatek narażeni jesteśmy na rwanie obrazu. Bardzo problematyczny jest również brak poprawnej implementacji standardu HGiG. Skutkuje to tym, że podczas kalibracji HDR w menu konsoli bardzo łatwo jest „przestrzelić” ustawienia jasności. W efekcie zamiast czytelnych detali w światłach, fundujemy sobie nienaturalnie przejaskrawiony obraz z wyciętymi szczegółami. Sharp JP7 to propozycja wyłącznie dla osób grających bardzo okazjonalnie.

Input lag

9.9/10

9.3/10

SDR

1080p60
14 ms
13 ms
1080p120
9 ms
29 ms
2160p60
14 ms
13 ms
2160p120

HDR

2160p60
14 ms
13 ms
2160p120
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
13 ms
2160p120 DV

Telewizor Hisense U6NQ oferuje bardzo niski input lag na poziomie 14 ms, co czyni go dobrym wyborem dla graczy, szczególnie tych preferujących dynamiczne tytuły. Na uwagę zasługuje również fakt, że tryb Dolby Vision w grach działa tutaj naprawdę dobrze. Jest to miłe zaskoczenie, ponieważ na wielu innych telewizorach ten tryb HDR wypada jedynie przeciętnie.

Sprawa z opóźnieniem (input lag) w Sharpie JP7 jest dość intrygująca. We wszystkich trybach 60Hz telewizor legitymuje się wynikiem na poziomie zaledwie 13 ms. To naprawdę świetny rezultat, który sprawia, że opóźnienie jest praktycznie nieodczuwalne podczas rozgrywki. Pod tym względem Sharp stanął na wysokości zadania i nawet w dynamicznych tytułach sterowanie pozostaje responsywne.

Podczas testów natknęliśmy się jednak na pewną techniczną zagadkę. Korzystając z naszego profesjonalnego generatora Murideo, byliśmy w stanie wymusić i zmierzyć input lag przy odświeżaniu 120Hz w rozdzielczości Full HD. Brzmi to obiecująco, ale w rzeczywistości jest to jedynie „papierowa” ciekawostka, ponieważ standardowe urządzenia zewnętrzne, takie jak konsole czy komputery, nie były w stanie zmusić Sharpa do pracy w takim trybie. Mimo że profesjonalne narzędzia diagnostyczne widzą tu pewien ukryty potencjał, dla końcowego użytkownika JP7 pozostaje tylko 60-hercowym ekranem.

Współpraca z komputerem

6/10

5/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
14ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jako ekran do pracy z komputerem, Hisense U6NQ radzi sobie całkiem przyzwoicie. Czcionki są wystarczająco czytelne, więc do codziennego pisania czy przeglądania internetu spokojnie wystarczy.

Jeśli chodzi o granie, telewizor obsługuje G-Sync, ale tylko w rozdzielczości 4K przy 60 Hz. Niestety, jeśli ktoś liczył na płynność 120 Hz w 1080p z włączonym G-Sync, może się rozczarować – tego telewizor nie oferuje. Trochę szkoda, bo mogłoby to być niezłe rozwiązanie dla graczy, którzy wolą płynność niż rozdzielczość.

Sharp JP7 w roli monitora sprawdza się przeciętnie. Choć czytelność standardowych czcionek na białym lub czarnym tle jest poprawna, tak przy ciemniejszym i cieńszym tekście ostrość wyraźnie spada, co utrudnia dłuższą pracę z tekstem. Do okazjonalnego przeglądania newsów w przeglądarce panel ten wystarczy, jednak zdecydowanie odradzamy go jako stały ekran do grania na PC. Poza sztywnym ograniczeniem do 60Hz, telewizor nie wspiera żadnej formy synchronizacji klatek (brak G-Sync oraz FreeSync), co w połączeniu z ogromnym smużeniem matrycy sprawia, że komfort użytkowania w dynamicznych scenariuszach jest po prostu kiepski.

Kąty widzenia

3/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
76%
77%

Kąty widzenia w Hisense U6NQ są przeciętne, co jest typowe dla matryc VA. Dzięki tej technologii zyskujemy lepszy kontrast i głębsze czernie, ale kosztem widoczności obrazu pod większym kątem. To klasyczny kompromis – w telewizorach z matrycą IPS sytuacja jest odwrotna, gdzie kąty widzenia są szersze, ale kontrast i czernie tracą na jakości.

Sharp JP7 korzysta z matrycy VA, co z automatu oznacza wąskie kąty widzenia. To klasyczny kompromis: dostajemy całkiem niezłą czerń i kontrast, ale kosztem degradacji obrazu przy patrzeniu z boku. Pod kątem kolory wyraźnie blakną i płowieją, tracąc swoje nasycenie, więc JP7 to zdecydowanie sprzęt do oglądania „na wprost”, a nie z narożnika kanapy.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

7.3/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Sharp JP7765E: 708 cd/m2

Hisense U6NQ: 488 cd/m2

Hisense U6NQ dobrze radzi sobie w nasłonecznionych pomieszczeniach dzięki satynowej powłoce na matrycy, która skutecznie tłumi odbicia. Średnia jasność na materiałach SDR, takich jak standardowa telewizja, wynosi 488 cd/m², co spokojnie wystarcza do komfortowego oglądania nawet przy nieco trudniejszych warunkach oświetleniowych.

Zastosowana w Sharpie JP7 satynowa powłoka matrycy całkiem nieźle tłumi odbicia, choć do pełnego matu jej daleko. Prawdziwym "gamechangerem" w jasnych pomieszczeniach jest jednak jasność samego urządzenia w treściach SDR. Średni wynik na poziomie 700 nitów oraz piki w okoliach 1000 nitów to w segmencie do 2000 zł rezultat wręcz wybitny. Dzięki tak wysokiej luminancji telewizor bez trudu poradzi sobie nawet w mocno doświetlonych salonach. Trzeba jedynie uważać na bezpośrednie refleksy, np. z okna naprzeciwko, bo zastosowana tutaj satyna nie wyeliminuje ich całkowicie, ale przy tej jasności obraz pozostanie czytelny.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
Mini-LED PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
V0000.07.60l.O0410
UKN4.250714.091
Procesor obrazu
MT5896 2GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Hisense U6NQ Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sharp JP7765E Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

8.9/10

5.2/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Hisense U6NQ Funkcje telewizora
Test Hisense U6NQ Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora

System Vidaa, na którym działa Hisense U6NQ, to chyba jedna z jego mocniejszych stron. Jest szybki, działa płynnie, a co najważniejsze – nie męczy żadnymi przycięciami, które potrafią irytować w innych telewizorach. Fajnie, że można korzystać z wyszukiwania głosowego w języku polskim, co znacząco ułatwia obsługę. Aplikacji jest tu sporo, ale niestety brakuje tych do muzyki, takich jak Spotify czy Tidal. Szkoda, bo telewizor to przecież nie tylko filmy i seriale – niektórzy pewnie chętnie korzystaliby z niego też do słuchania muzyki.

Z dodatkowych funkcji mamy możliwość nagrywania programów telewizyjnych na pendrive lub zewnętrzny dysk. Jest też AirPlay i Miracast, więc bez problemu można przesyłać obraz ze smartfona. Przydatne jest też wbudowane Bluetooth, które pozwala podłączyć słuchawki, myszkę czy klawiaturę. Jedyne, czego tu naprawdę brakuje, to funkcji PiP (obraz w obrazie). Gdyby ją dodano, telewizor byłby kompletny pod względem funkcji. Mimo to Hisense U6NQ oferuje sporo i spokojnie wystarczy większości użytkowników.

Funkcje Smart TV - Google TV

Głównym atutem Sharpa JP7 jest system Google TV, który na ten moment oferuje najszerszy dostęp do aplikacji na rynku. Biblioteka jest niemal nieograniczona – od wszystkich popularnych serwisów streamingowych, po niszowe rozwiązania VOD czy odtwarzacze multimedialne. System zapewnia dużą swobodę personalizacji i dostęp do najnowszych wersji popularnych platform. W zestawie otrzymujemy pilota Bluetooth, który pozwala na korzystanie z wbudowanego asystenta głosowego bez konieczności celowania w telewizor. Jedynym istotnym brakiem w sferze multimedialnej, na który trafiliśmy, jest brak wsparcia dla AirPlay. Użytkownicy urządzeń od Apple, takich jak iPhone czy iPad, nie będą mogli bezpośrednio i bezprzewodowo przesyłać obrazu na ekran tego Sharpa.

Funkcje klasyczne i złącza

W kwestii tradycyjnych funkcji telewizyjnych Sharp JP7 nie oferuje niczego, co wykraczałoby poza rynkowy standard. Brakuje tu opcji nagrywania programów na zewnętrzną pamięć (PVR) oraz podwójnego tunera, co wyklucza korzystanie z funkcji obrazu w obrazie (PiP). Telewizor zapewnia jedynie podstawowe rozwiązania, takie jak telegazeta czy możliwość bezprzewodowego podłączenia akcesoriów przez Bluetooth. Treść wiadomości Gemini

Co do złączy, to Sharp JP7 oferuje 4 porty HDMI, które producent dumnie opisuje jako standard 2.1. Trzeba jednak postawić sprawę jasno: to zabieg czysto marketingowy bo w praktyce porty te oferują jedynie pełną funkcjonalność standardu 2.0 przez ograniczenia telewizora. Na plus należy jednak zaliczyć obecność klasycznego wyjścia słuchawkowego mini-jack, które pozwala podłączyć starsze zestawy audio czy głośniki bez konieczności korzystania z adapterów lub standardu HDMI eARC. To ostatnio dość rzadki i zarazem bardzo praktyczny dodatek.

Aplikacje

7.7/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.5/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz plików w Hisense U6NQ powinien zadowolić większość użytkowników. Obsługuje polskie znaki i pozwala na łatwą edycję wyświetlanych napisów, co jest dużym plusem. Niestety, brakuje obsługi kodeku AV1, co może być problemem dla osób, które chcą odtwarzać nowsze formaty wideo. Dla mniej wymagających użytkowników funkcje odtwarzacza będą jednak w pełni wystarczające.

W kwestii obsługi multimediów z zewnętrznych nośników Sharp JP7 wypada po prostu rewelacyjnie. Wbudowany odtwarzacz to prawdziwe zaskoczenie, bo poradził sobie praktycznie z każdym formatem pliku, jaki mu dostarczyliśmy. Bez problemu nawet obsłużył format HEIC (wykorzystywanego głównie w urządzeniach Apple), z którym większość telewizorów miewa ogromne problemy. Tutaj Sharp wyświetlił zdjęcia bez najmniejszego zająknięcia. Oczywiście ogromną zaletą jest obecność systemu Google TV, który w razie jakichkolwiek problemów pozwala na zainstalowanie zewnętrznych aplikacji, takich jak VLC czy Kodi. Naszym zdaniem będzie to jednak zbędny zabieg bo fabryczny odtwarzacz jest na tyle dopracowany i wszechstronny, że usatysfakcjonuje nawet najbardziej wymagających użytkowników.

Dźwięk

6.3/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    -
    89dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Hisense U6NQ wyposażono w standardowy zestaw głośników o mocy 20 W, co jest typowym rozwiązaniem w tej klasie telewizorów. Dźwięk jest poprawny, ale nie wyróżnia się niczym szczególnym. Na plus trzeba jednak zaliczyć obsługę wszystkich popularnych kodeków audio, w tym DTS i Dolby Atmos. Dzięki temu bez problemu podłączymy kino domowe czy soundbar, uzyskując znacznie lepsze wrażenia dźwiękowe niż z wbudowanych głośników.

Dźwięk wydobywający się z modelu JP7765E można określić jako nietypowy, a nawet – patrząc na nasze pomiary – dość osobliwy. To, co rzuca się w oczy jako pierwsze, to ogromna skala głośności. Telewizor potrafi dobić do poziomu niemal 90 decybeli (89 dBC na wykresie), co jest wynikiem wręcz rekordowym w tej klasie. Taka mocna „krzykliwość” z pewnością może spodobać się seniorom lub osobom, które potrzebują urządzenia o bardzo dużej donośności.

Jednak rzut oka na wykres częstotliwości wyjaśnia, dlaczego dźwięk brzmi tak „dziwnie”. Charakterystyka jest skrajnie nierówna: mamy solidne podbicie w dolnych rejestrach (ok. 200 Hz) oraz w wysokich tonach, ale środek pasma – tam, gdzie znajduje się większość informacji o ludzkim głosie (między 500 Hz a 1,5 kHz) – zalicza ogromny spadek. To sprawia, że brzmienie jest nienaturalne i może wydawać się „wycofane” w kluczowych momentach dialogów.

Na plus należy zaliczyć wsparcie dla formatu Dolby Atmos. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że aby faktycznie poczuć potencjał tego systemu, niezbędne będzie podłączenie przynajmniej przyzwoitego soundbara. Same głośniki JP7, mimo że bardzo głośne, nie są w stanie oddać kinowej głębi i precyzji, jakiej wymaga ten standard.

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

89dBC (Max)

75dBC