Hisense U7Q PRO vs TCL C6KS / C69KS / Q6CS

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Hisense U7Q PRO
8 499 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C6KS / C69KS / Q6CS
1 999 

U7Q PRO / U78Q PRO

Info

C6KS / C69KS / Q6CS

Info

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”100”

Dostępne przekątne: 50”55”65”75”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: VIDAA

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.4

6.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.2

    5.9

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.2

    6.1

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.7

    5.3

  • Granie na konsoli

    8.2

    7.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.2

    1.7

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.2

    6.6

  • Funkcje użytkowe

    9.4

    7.0

  • Aplikacje

    7.7

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.8

    6.5

Zalety

  • Świetny kontrast i czerń - prawdziwe podświetlenie Mini-LED z matrycą VA (65")

  • Bardzo dobra płynność ruchu - matryca 4K@165 Hz

  • Bardzo wysoka jasność HDR - nawet powyżej 1500 nit

  • Idealny do gier - Niski input lag, VRR, ALLM, 4x HDMI 2.1, 288Hz w 1080p.

  • System operacyjny Vidaa posiada wiele funkcji np. Airplay, nagrywanie na USB

  • Rewelacyjna jakość przejść tonalnych

  • Bardzo dobry kontrsat i czerń: Matryca VA oraz podświetlenie MINI-LED

  • Całkiem wysoka (około 600 nit)

  • Wiele funkcji dla graczy: VRR, ALLM, HGiG

  • Dodatkowy tryb dla graczy: 120Hz i 144Hz

  • System Google TV z szerokim wyborem aplikacji

  • Obsługa wielu formatów HDR w tym Dolby Vision

  • Wsparcie dla Dolby Atmos i DTS

  • Całkiem przyjemny dźwięk z wbudownych głośników

Wady

No like
  • Brak wsparcia dla HGiG

  • Przeciętne kąty widzenia

  • Braki w aplikacjach na platformie VIDAA

  • Matryca mocno smuży

  • Mocno widoczny dithering (wygląda jak sztuczne 4K)

  • Bardzo słaba współpraca z PC

  • Drobne błędy w systemie

  • Duży chaos w nazewnictwie (wiele modeli pochodnych, które niczym się nie różnią)

Czy warto kupić? Werdykt

U7Q PRO to telewizor, który już po kilku minutach daje jednoznaczny sygnał: „tu liczy się szybkość”. Hisense zaskoczył nas tym, jak wiele udało się zmieścić w sprzęcie, który nie kosztuje fortuny. Odświeżanie 165 Hz w 4K, a nawet 288 Hz w Full HD – jeszcze do niedawna takie liczby były zarezerwowane wyłącznie dla topowych monitorów gamingowych. A tu proszę, mamy telewizor z półki średniej z prawie pełnym pakietem funkcji dla graczy, który bez kompleksów rzuca rękawicę znacznie droższym konkurentom. Na walorach związanych z szybkością się jednak nie kończy. U7Q PRO to także bardzo jasny ekran, który w szczycie osiąga nawet 1500 nitów. Jak każdy Mini-LED ma swoje typowe dla tej technologii „humory”, czasem nieco przerysowując obraz, ale ogólny efekt wizualny pozostaje bardzo pozytywny – zwłaszcza w treściach HDR. Warto również wspomnieć o systemie operacyjnym Vidaa – szybkim, intuicyjnym i wyposażonym w funkcje takie jak AirPlay, asystent głosowy czy przeglądarka internetowa. Co prawda nie znajdziemy tu pełnej gamy aplikacji znanych z Androida, ale w codziennym użytkowaniu system sprawdza się naprawdę dobrze. Dlaczego więc „niemal” idealny dla graczy? Brakuje jedynie funkcji HGiG, która pozwala precyzyjnie dostosować poziomy jasności w grach HDR. To drobna wada, ale dla konsolowych purystów może mieć znaczenie. Mimo to U7Q PRO pozostaje bardzo solidną propozycją – i zarazem dowodem na to, że chińscy producenci nie tylko dogonili konkurencję z Korei czy Japonii, ale w niektórych aspektach zaczęli ją nawet wyprzedzać.

TCL C6KS (występujący też pod nazwami C69KS i Q6CS) to telewizor, który na papierze zapowiadał się na hit w kategorii „opłacalność”. I faktycznie, pod wieloma względami to udany sprzęt: dzięki podświetleniu Mini-LED dostajemy dobrą czerń i jasność, która nie ustępuje droższym modelom. Ba, jest identyczna jak w nieco droższym modelu C6K, którego już dla Was przetestowaliśmy. Do tego dochodzi ten sam świetny system Google TV i zaskakująco bogate funkcje dla graczy, które sprawiają, że nawet przy matrycy 60 Hz da się tu przyjemnie pograć. Niestety, dobre wrażenie psuje kultura pracy zastosowanej matrycy. Telewizor boryka się z wyraźnym smużeniem, a agresywny dithering (cyfrowe ziarno) sprawia, że obraz często wygląda nienaturalnie i sztucznie – jakby był na siłę wyostrzany. Ostatecznie największym problemem C6KS nie są jednak jego wady, ale jego brat C6K. W obecnej cenie ten model znajduje się w dziwnym „rozkroku”. Kosztuje niemal tyle samo (lub niewiele mniej), co pełnoprawny TCL C6K, który oferuje znacznie lepszą matrycę 120 Hz i jest konstrukcją po prostu kompletną bez tych irytujących błędów. C6KS to model kompromisowy, który stanie się atrakcyjny tylko pod jednym warunkiem – jeśli jego cena drastycznie spadnie. Na ten moment znacznie bezpieczniejszym i lepszym wyborem pozostaje dopłata (często symboliczna) do modelu C6K. Można złośliwie stwierdzić, że literka „S” w nazwie faktycznie oznacza „Slim”. Tyle że nie chodzi tu o wyjątkowo smukłą obudowę, a o to, jak bardzo „wyszczuplono” ten model z możliwości względem pełnoprawnego C6K.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Dobra
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

8/10

7.5/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 560 (20 x 28)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 180 (10 x 18)

Kontrast:

Test Hisense U7Q PRO Kontrast i detale w czerni

Wynik

340,000:1

Test Hisense U7Q PRO Kontrast i detale w czerni

Wynik

62,850:1

Test Hisense U7Q PRO Kontrast i detale w czerni

Wynik

42,000:1

Test Hisense U7Q PRO Kontrast i detale w czerni

Wynik

11,100:1

Test Hisense U7Q PRO Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,500:1

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Kontrast i detale w czerni

Wynik

129,650:1

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Kontrast i detale w czerni

Wynik

26,650:1

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Kontrast i detale w czerni

Wynik

12,900:1

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Kontrast i detale w czerni

Wynik

12,600:1

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,250:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Hisense U7Q PRO to telewizor typu mini-LED z matrycą VA i – w testowanej przez nas wersji 65 cali – 560 strefami lokalnego wygaszania. Warto od razu zaznaczyć, że liczba ta różni się w zależności od rozmiaru – większe przekątne dostaną więcej stref, mniejsze odpowiednio mniej. Ale niezależnie od tego, sam system wygaszania działa tu naprawdę solidnie.

Kontrast wypada naprawdę bardzo dobrze, jak na klasę cenową, w której ten model się znajduje. W najlepszych warunkach U7Q PRO potrafi osiągnąć wyniki bliskie sześciocyfrowym wartościom, co jeszcze niedawno było zarezerwowane dla sprzętu z dużo wyższej półki. W praktyce – na scenach takich jak ta z filmu Oblivion – obraz wygląda znakomicie. Przy lekko zapalonym świetle w pokoju trudno na pierwszy rzut oka odróżnić ten telewizor od ekranów organicznych. Oczywiście, to wciąż LCD z lokalnym wygaszaniem, więc kompromisy są nieuniknione. W trudniejszych scenach, gdzie pojawia się wiele drobnych źródeł światła, U7Q PRO ma tendencję do zbyt agresywnego wygaszania. Zamiast lekkiego pogorszenia czerni – znikają niektóre detale, które powinny być widoczne. To efekt uboczny algorytmu, który mocno trzyma się zasady „czarne ma być czarne”, nawet kosztem subtelnych elementów obrazu.

Ale mimo wszystko – kontrast to jedna z mocniejszych stron tego modelu.

Przejdźmy do tego, co tygrysy lubią najbardziej, czyli czerni i kontrastu. Jeśli obawialiście się, że niższa cena modelu C6KS (C69KS/Q6CS) wynika z drastycznych cięć w jakości obrazu, to mam dla Was świetną wiadomość jeżeli chodzi o czerń i kontrast. W bezpośrednim porównaniu z droższym C6K, testowany model niemal w ogóle mu nie ustępuje. Podobnie jak w wyższej serii, znajdziemy tutaj matrycę VA wspieraną przez system strefowego wygaszania (Local Dimming). Co najciekawsze – i tu spore zaskoczenie – w trakcie testów doliczyliśmy się w C6KS dokładnie takiej samej liczby stref wygaszania (w tym samym rozmiarze), co w testowanym droższym odpowiedniku! Czerń prezentuje się bardzo dobrze. Wyniki pomiarów kontrastu mówią tu same za siebie – jak na tak stosunkowo niedrogi telewizor, czerń jest głęboka i pozbawiona większych niedociągnięć, które często trapią budżetowe konstrukcje bez lokalnego wygaszania. Oczywiście, fizyki nie oszukamy. Trzeba liczyć się z tym, że w bardzo wymagających scenach (np. jasne napisy na czarnym tle) zauważymy czasami niepożądane efekty, takie jak blooming (efekt halo wokół jasnych obiektów). Nie jest to jednak coś, co dyskwalifikuje ten telewizor – generalnie czerń stoi tu na bardzo przyzwoitym, satysfakcjonującym poziomie.

Jakość efektu HDR

6/10

4.9/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 94.3%, Bt.2020: 73.3%
DCI P3: 92.0%, Bt.2020: 71.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test Hisense U7Q PRO Jakość efektu HDR

Wynik

1129 nit

Test Hisense U7Q PRO Jakość efektu HDR

Wynik

323 nit

Test Hisense U7Q PRO Jakość efektu HDR

Wynik

721 nit

Test Hisense U7Q PRO Jakość efektu HDR

Wynik

267 nit

Test Hisense U7Q PRO Jakość efektu HDR

Wynik

736 nit

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Jakość efektu HDR

Wynik

602 nit

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Jakość efektu HDR

Wynik

204 nit

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Jakość efektu HDR

Wynik

421 nit

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Jakość efektu HDR

Wynik

152 nit

Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Jakość efektu HDR

Wynik

590 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

TCL C6KS / C69KS / Q6CS

Hisense U7Q PRO

U7Q PRO to naprawdę jasny telewizor. W testach syntetycznych osiągnął ponad 1500 nitów, co jest wynikiem rewelacyjnym jak na tę półkę cenową. Taka jasność – przynajmniej w teorii – pozwala wyświetlać treści HDR zgodnie z zamierzeniami twórców, nawet przy bardziej wymagających scenach z silnym światłem. W praktyce bywa bardzo dobrze, ale nie zawsze idealnie. W jasnych scenach o dużej powierzchni – jak np. testowa plansza z intensywnym błyskiem słońca z filmu "Pan" – U7Q PRO robi ogromne wrażenie. Potrafi wręcz oślepić światłem, co w kontekście treści HDR jest jak najbardziej zaletą. Niestety, nie zawsze udaje się to utrzymać, gdy na ekranie pojawia się dużo drobnych jasnych detali na ciemnym tle. W takich momentach algorytmy lokalnego wygaszania decydują się przygasić niektóre jasne elementy, by utrzymać dobrą czerń – i efektem ubocznym jest to, że część szczegółów po prostu znika z kadru. To klasyczny kompromis w telewizorach mini-LED – a U7Q PRO nie jest wyjątkiem. Przy tak dużej liczbie stref wygaszania można było jednak liczyć na nieco dojrzalszy algorytm odpowiedzialny za ich sterowanie. Na szczęście całościowy odbiór treści HDR jest jak najbardziej pozytywny. U7Q PRO nie tylko jest jasny, ale też kolorowy, dzięki powłoce PFS LED (QLED) pokrycie palety barw DCI-P3 jest na poziomie 95%, a BT.2020 w okolicach 73%.

A jak wygląda sprawa z HDR-em? Tutaj C6KS wypada całkiem nieźle i – co staje się już motywem przewodnim tej recenzji – identycznie jak w modelu C6K. Maksymalna jasność generowana przez ten telewizor to okolice 600 nitów. W jasnych ujęciach ma to przełożenie na naprawdę solidny, filmowy efekt i generalnie materiały wideo prezentują się tutaj dobrze. Trzeba jednak pamiętać o specyfice algorytmu wygaszania w tym modelu. Gdy na ciemnym tle pojawiają się bardzo małe, jasne punkty (np. gwiazdy), telewizor potrafi je dość mocno przygasić. Cel jest prosty: chodzi o wyeliminowanie bloomingu (poświaty) i utrzymanie jak najlepszej czerni. To całkiem rozsądny kompromis. Większość widzów zdecydowanie bardziej doceni głęboką, „czarną czerń” niż dodatkowe, mikroszczegóły, których wyświetlenie mogłoby spowodować poszarzenie ekranu. Taka jest natura technologii lokalnego wygaszania w tej półce cenowej i trzeba mieć tego świadomość. Warto też odnotować, że TCL C69KS (C6KS) posiada dodatkową powłokę PFS, co marketingowo sprzedawane jest pod hasłem technologii QLED. Dzięki niej kolory są nasycone i żywe – nasze pomiary wykazały, że pokrycie szerokiej palety barw sięga tutaj aż 92%.

Barwy fabrycznie

6.2/10

5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

U7Q PRO przetestowaliśmy w najlepszym możliwym trybie obrazu, jaki oferuje ten model – Filmmaker Mode. I faktycznie, to właśnie ten tryb wypada najlepiej pod względem odwzorowania barw. Ale to nie znaczy, że jest idealnie. W naszej testowej sztuce zarówno w treściach SDR, jak i HDR obraz miał delikatnie ochłodzoną tonację. Balans bieli był przesunięty w stronę koloru niebieskiego, przez co całość sprawiała trochę „zimniejsze” wrażenie. Nie jest to może rażące, ale zdecydowanie widoczne – szczególnie na białych tłach, które zamiast neutralnych, wydawały się lekko zsiniałe. Dodatkowo – jak wspomnieliśmy już wcześniej – telewizor ma tendencję do lekkiego rozjaśniania i przejaskrawiania obrazu, co potwierdzają też wykresy gamma i EOTF. To wszystko razem sprawia, że bez kalibracji obraz może wydawać się nieco nienaturalny – zbyt chłodny, z lekko przesadzoną dynamiką. Dlatego zdecydowaliśmy się przeprowadzić własną kalibrację – a jej efekty i wykresy możecie zobaczyć poniżej.

W przeciwieństwie do droższego modelu C6K, w testowanym C6KS nie znajdziemy w menu opcji podpisanej jako Filmmaker Mode. Czy to powód do płaczu? Absolutnie nie. Nasze testy wykazały, że w praktyce, pod względem odwzorowania barw, brak tej konkretnej etykietki nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Najlepszy dostępny tu tryb Film/Kino oferuje niemal identyczną charakterystykę obrazu co wspomniany Filmmaker w droższym modelu. Dostajemy więc bardzo zbliżony obraz, tylko pod inną nazwą. Jeśli więc zastanawialiście się, czy dopłacając do C6K zyskujecie lepsze kolory – odpowiedź brzmi: nie, w obu przypadkach baza jest ta sama i wymaga delikatnych korekt

Barwy po kalibracji

7.5/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Dzięki kalibracji udało nam się okiełznać balans bieli w treściach SDR i HDR. W przypadku materiałów SDR efekt jest naprawdę bardzo dobry – obraz staje się neutralny, spójny i zwyczajnie przyjemny w odbiorze. Wszystko wygląda tak, jak powinno.

Trochę gorzej wypada HDR. Choć balans bieli wygląda poprawnie i całościowo obraz zyskuje na naturalności, to niestety błędy delta E nadal pozostają zauważalne. Dlaczego? Bo Hisense w modelu U7Q PRO nie daje nam pełnej kontroli nad tym, jak telewizor zarządza jasnością w trybie HDR. I tu właśnie pojawia się ograniczenie. Kiedy spojrzymy na krzywą EOTF dla treści HDR, widać dokładnie to, o czym pisaliśmy wcześniej – na początku wykresu pojawia się wyraźny spadek, czyli telewizor przyciemnia najmniejsze partie bardziej, niż powinien. Z drugiej strony – te najjaśniejsze elementy potrafią być rozwietlone aż za bardzo. W efekcie niektóre szczegóły giną, inne są zbyt agresywne, a ogólna kontrola nad jasnością nie zawsze idzie w parze z tym, co próbujemy osiągnąć podczas kalibracji.

Czy obraz po kalibracji wygląda lepiej? Zdecydowanie tak, pod względem kolorystycznym. Ale jeśli chodzi o zarządzanie jasnością w HDR, trzeba pogodzić się z tym, że Hisense U7Q PRO i tak zrobi to po swojemu.

Dzięki korekcie balansu bieli udało się skutecznie ograniczyć tendencję C69KS do przekłamywania barw, prowadząc do bardzo dobrego efektu końcowego. Po kalibracji nie zobaczymy już nadmiernego ocieplenia scen w SDR ani przesadnie chłodnych tonów w HDR. Warto jednak zwrócić uwagę na charakterystykę jasności. W treściach SDR trudno mieć zastrzeżenia – obraz prezentuje się bardzo dobrze, szczególnie w starszych filmach, programach telewizyjnych czy materiałach z YouTube. Znacznie trudniej ocenić działanie telewizora w HDR. Analiza krzywej EOTF sugeruje poprawne zachowanie, lecz praktyczny jej wariant pokazuje pewne ograniczenia. C69KS potrafi zbyt mocno rozjaśniać najmniejsze elementy kadru, a w innych momentach przygasić całą scenę. Kalibracja przyniosła więc wyraźne korzyści pod względem kolorystyki, lecz pewnych ograniczeń wynikających z działania lokalnego wygaszania oraz sposobu jego kontroli przez C69KS nie da się ominąć co również zobaczyliśmy w teście C6K.

Płynność przejść tonalnych

9.5/10

4.8/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

U7Q PRO radzi sobie z przejściami tonalnymi naprawdę świetnie. Kolory łączą się gładko, bez żadnych schodków, pasów czy dziwnych artefaktów. Nawet w trudniejszych scenach, które zwykle wyciągają na wierzch wszelkie niedoskonałości – tutaj nie było się czego czepić. Obraz wygląda po prostu czysto. Gradienty – zarówno kolorowe, jak i szare – są płynne, nic się nie rwie, nic nie rozprasza. To jeden z tych elementów, na który się nie zwraca uwagi podczas oglądania… na pewno nie w przypadku U7Q PRO.

Patrząc wyłącznie na płynność przejść tonalnych, C69KS nie daje realnych powodów do narzekań. Gradacja barw przebiega poprawnie, a trudniejsze sekwencje nie ujawniają większych problemów. Może więc Was zdziwić niska ocena w tej kategorii. Wynika ona z bardzo silnego ditheringu oraz sztucznie podbitej „rozdzielczości”, prowadzących do ziarnistego i nienaturalnego charakteru obrazu. Z tego względu ocena finalna jest znacznie niższa, mimo poprawnej gradacji samych przejść tonalnych.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.8/10

5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jeśli komuś zdarzy się natrafić na starsze materiały, gdzie pojawia się problem schodkowania kolorów – Hisense ma na to sposób. W U7Q PRO znajdziemy funkcję o nazwie „Obraz gładki i gradientowy”. Ustawiona na poziom „Średni” działa naprawdę świetnie – usuwa większość problemów z gradacją, a przy tym nie wygładza całego obrazu, jak rozmycie w Photoshopie. 😉 Ziarno filmowe zostaje, detale nie znikają – dokładnie tak powinno to działać. Brawo za implementację!

Jeśli chodzi o skalowanie słabszych materiałów, to jest po prostu dobrze. Nie jest to poziom najdroższych telewizorów z zaawansowanym upscalingiem, ale starsze treści wyglądają dobrze. Zdarza się drobne ząbkowanie przy bardzo niskiej rozdzielczości, ale to zupełnie normalne i trudne do uniknięcia. Na plus – nawet przy najstarszych materiałach nie występuje efekt overscanu, obraz nie jest przycinany ani sztucznie rozciągany.

C69KS radzi sobie z upscalingiem całkiem dobrze. Testowany materiał 576p prezentuje się zaskakująco przyzwoicie – zachowana jest spora ilość szczegółów, a algorytm dodaje delikatny efekt „zaokrąglania” ostrych krawędzi, dzięki czemu obraz wygląda bardziej spójnie. Gorzej wypada kwestia wygładzania przejść tonalnych. Telewizor praktycznie nie potrafi ich poprawić, pozostawiając obraz w dość surowej formie. Przy starszych materiałach może to być zwyczajnie męczące, ponieważ brak dodatkowej obróbki uwydatnia wszelkie niedoskonałości.

Smużenie i płynność ruchu

7.1/10

4.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
165Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
60%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (1080p 288Hz):

Smużenie (4K@144Hz):

„Szybkość” – to słowo najczęściej padało u nas podczas testów U7Q PRO. Telewizor wyposażono w matrycę 165 Hz, co samo w sobie robi ogromne wrażenie – zwłaszcza że mówimy tu o modelu ze średniej półki cenowej. Z pełni możliwości oczywiście najbardziej skorzystają gracze PC, ale nawet przy codziennym oglądaniu widać, że to szybki i sprawny panel. Jak większość nowoczesnych telewizorów, U7Q PRO potrafi też poprawić płynność filmów, które domyślnie nagrano w 24 klatkach. W menu znajdziemy suwak umożliwiający dopasowanie efektu do własnych preferencji – od bardziej kinowego, z subtelnym ruchem, po mocniejsze wygładzanie z charakterystycznym „efektem telenoweli”.

C69KS oferuje uproszczony panel poprawy ruchu w filmach, pozwalając regulować intensywność efektu za pomocą suwaka. Dzięki temu łatwo dopasować płynność do własnych preferencji. Na plus zasługuje również możliwość korzystania z wyższych odświeżań – mimo że matryca pracuje natywnie w 4K przy 60 Hz, po obniżeniu rozdzielczości do 1440p można włączyć tryby 120 i 144 Hz, zarówno na konsolach, jak i PC. Brzmi to jak świetna wiadomość, jednak w praktyce obraz przy tych ustawieniach smuży wyjątkowo mocno. Efekt jest na tyle wyraźny, że całość wygląda po prostu przeciętnie i traci sens w codziennym użytkowaniu.

Funkcje dla graczy

8.5/10

8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 288Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Hisense U7Q PRO to telewizor, który niemal jakby powstał z myślą o graczach. Mamy tu praktycznie wszystko, czego można oczekiwać od ekranu gamingowego: zmienna częstotliwość odświeżania (VRR), tryb automatyczny (ALLM) oraz aż cztery porty HDMI 2.1b o pełnej przepustowości 48 Gb/s. Do tego dochodzi czytelny i całkiem funkcjonalny Game Bar, a także dobrze zaimplementowany tryb Dolby Vision GAMING, który działa bez problemu z konsolami Xbox Series S i X.

Brzmi jak ideał? No właśnie – niemal. Hisense, niestety, wciąż nie zaimplementował funkcji HGiG, czyli systemowego ograniczenia mapowania tonów po stronie telewizora. To oznacza, że podczas konfigurowania jasności HDR na konsoli robimy to „na oko” albo szukamy ustawień w internetowych poradnikach, bo ekran nie pokazuje realnego zakresu swojej jasności. Szkoda – bo właśnie HGiG ułatwia dopasowanie konsoli do telewizora i pozwala uniknąć prześwietleń lub zbyt ciemnych scen w grach HDR.

Na szczęście pozostałe elementy działają bardzo dobrze. Opóźnienie sygnału (input lag) jest niskie, responsywność świetna, a obsługa innych funkcji jest bez zarzutu. I choć nie wszystko zagrało idealnie, to U7Q PRO i tak można bez wahania polecić graczom.

Jeśli pominąć smużenie i brak natywnego 4K przy 120 Hz, C69KS zaskakuje tym, jak dobrze sprawdza się podczas grania. Dostajemy tu wszystko, czego można oczekiwać od gamingowego telewizora: zmienną częstotliwość odświeżania VRR, automatyczne przełączanie w tryb gry (ALLM), tryb Dolby Vision Gaming oraz sensownie działający HGiG. Telewizor potrafi też pracować w 120 a nawet 144 Hz przy niższych rozdzielczościach, dzięki czemu rozgrywka na konsoli lub PC może być płynniejsza. Do tego dochodzi przejrzysty Game Bar, który pozwala szybko zerknąć na kluczowe ustawienia w trakcie grania. W efekcie — mimo kilku ograniczeń — C69KS potrafi być naprawdę udanym ekranem dla graczy.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
18 ms
9 ms
1080p120
9 ms
2160p60
18 ms
9 ms
2160p120
9 ms

HDR

2160p60
18 ms
9 ms
2160p120
9 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
18 ms
9 ms
2160p120 DV
9 ms

Pod względem opóźnienia sygnału Hisense U7Q PRO spisuje się naprawdę świetnie. Dla materiałów 120 Hz input lag utrzymuje się poniżej 10 ms, co przekłada się na błyskawiczną reakcję – ekran niemal natychmiast odpowiada na nasze ruchy, co szczególnie docenią gracze konsolowi i PC. Przy treściach 60 Hz sytuacja wygląda trochę gorzej, bo czas reakcji się podwaja – to naturalne i dotyczy praktycznie wszystkich telewizorów. Mimo to nadal pozostaje poniżej 20 ms, co można spokojnie uznać za wynik bardzo dobry, wręcz bliski perfekcji – i w praktyce nie sposób to odczuć podczas gry.

TCL C6KS wypada tu bardzo dobrze — opóźnienie spada poniżej 10 ms, dzięki czemu reakcje w grach są natychmiastowe. To świetny wynik w tej klasie i zdecydowanie dobra wiadomość dla osób grających w dynamiczne tytuły.

Współpraca z komputerem

8.2/10

1.7/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Nie
Czytelność czcionek
Dobra
Słaba
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Średnia
Słaba
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
9ms
9ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
165Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Granie na PC z wykorzystaniem Hisense U7Q PRO to czysta frajda. Niski input lag, pełne 165 Hz w 4K i nawet 288 Hz w Full HD – to liczby, których nie spodziewalibyśmy się po telewizorze w tej cenie. Pod tym względem naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Jeśli ktoś szuka dużego ekranu do grania z peceta – U7Q PRO śmiało może robić za monitor. Trochę gorzej wypada codzienna praca z tekstem. Co prawda chroma 4:4:4 jest obecna, więc teoretycznie wszystko powinno wyglądać dobrze. Ale w praktyce szare czcionki na ciemnym tle wyglądają dziwnie – pionowe linie są ostre, ale poziome potrafią się rozmazać, zniknąć albo wyglądać, jakby były lekko przygaszone. Trzeba jednak uczciwie dodać, że jeśli korzystacie z telewizora tak, jak zwykle – czyli z kilku metrów – raczej tego nie zauważycie. Problem zaczyna być widoczny dopiero wtedy, gdy ktoś postawi U7Q PRO na biurku, metr od twarzy i zacznie pracować z tekstem czy arkuszami liczb. Jeśli planujecie używać go właśnie w taki sposób – warto o tym pamiętać.

Poza wspomnianą wcześniej możliwością pracy w 144 Hz przy niższych rozdzielczościach, C6KS nie oferuje nic, co zachęciłoby do używania go jako monitora. Czcionki prezentują się naprawdę słabo — najciemniejsze mają wyraźną, tęczową poświatę, a standardowy tekst otaczają dziwne artefakty. Efekt jest na tyle widoczny, że dłuższa praca przy komputerze może być zwyczajnie męcząca.

Kąty widzenia

3/10

2.7/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
70%
80%

Pod tym względem U7Q PRO wypada przeciętnie. Telewizor wyposażono w matrycę VA, która z natury nie słynie z szerokich kątów widzenia. Gdy zaczniemy patrzeć na ekran pod kątem, obraz wyraźnie traci na jasności, a kolory zaczynają blednąć. To całkowicie normalne zjawisko w panelach VA bez dodatkowych powłok poszerzających kąty – więc jeśli planujecie oglądać z boku lub w większym gronie, warto mieć to na uwadze. Z kolei na wprost – obraz wygląda świetnie, z głęboką czernią i bardzo dobrym kontrastem, dużo lepszym niż na matrycach typu IPS/ADS.

Kąty widzenia w C6KS są bardzo słabe, typowe dla matrycy VA. To kompromis, za który płacimy, wybierając wysoki kontrast — na wprost obraz wygląda dobrze, lecz każdy większy odchył powoduje szybkie spadki jasności i nasycenia.

Sprawność ekranu w dzień

6.2/10

6.6/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

TCL C6KS / C69KS / Q6CS: 527 cd/m2

Hisense U7Q PRO: 472 cd/m2

Tak jak pisaliśmy wcześniej – U7Q PRO to naprawdę jasny telewizor, szczególnie jeśli chodzi o treści HDR. W przypadku materiałów SDR telewizor nieco przygasa, ale średnia jasność na poziomie około 500 nitów to wciąż bardzo solidny wynik. Oznacza to, że bez problemu da się oglądać telewizję czy filmy nawet w dość jasnym pokoju. Dopiero przy bardzo ekstremalnym oświetleniu – np. mocnym słońcu bezpośrednio na ekran – widoczność może nieco ucierpieć. Na szczęście Hisense zastosował satynową powłokę antyrefleksyjną, która dobrze tłumi odbicia, a czernie zachowują swoją głębię również w ciągu dnia. To robi różnicę i pozwala komfortowo korzystać z telewizora w różnych warunkach oświetleniowych.

C6KS naprawdę dobrze radzi sobie jako ekran do oglądania telewizji w ciągu dnia. Jego jasność na poziomie około 500–600 nitów pozwala bez problemu przebić się przez trudniejsze warunki oświetleniowe. Do tego dochodzi satynowa powłoka, która całkiem skutecznie tłumi odbicia. W efekcie telewizor wypada zaskakująco solidnie podczas dziennego oglądania, nawet w jaśniejszych pomieszczeniach.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED PFS LED
PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
V0000.09.01T.P0528
Procesor obrazu
RTD6748 2GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Hisense U7Q PRO Szczegóły dotyczące matrycy
Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Szczegóły dotyczące matrycy

Hisense U7Q PRO

TCL C6KS / C69KS / Q6CS

10:23 25.11.2025 Aktualizacja testu: Nazwa procesora.

Funkcje telewizora

9.4/10

7/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Hisense U7Q PRO Funkcje telewizora
Test Hisense U7Q PRO Funkcje telewizora
Test Hisense U7Q PRO Funkcje telewizora
Test Hisense U7Q PRO Funkcje telewizora
Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Funkcje telewizora
Test TCL C6KS / C69KS / Q6CS Funkcje telewizora

Klasyczne funkcje U7Q PRO

Jeśli planujecie korzystać z telewizora w sposób bardziej „klasyczny”, czyli do oglądania codziennych programów czy podłączenia słuchawek, Hisense U7Q PRO ma niemal wszystko, czego można oczekiwać. Telewizor bez problemu obsługuje nagrywanie na USB, można do niego podłączyć słuchawki przez Bluetooth, a do tego pilot jest podświetlany, co wciąż nie jest standardem nawet w droższych modelach. Choć wiele osób rezygnuje dziś z tych klasycznych funkcji na rzecz aplikacji streamingowych, dobrze wiedzieć, że U7Q PRO nadal robi to porządnie i bez kompromisów (poza brakiem funkcji PiP).

System SmartTV: Vidaa

Jeśli chodzi o funkcje smart, w Europie model ten działa na systemie VIDAA. System działa sprawnie, ma wbudowaną przeglądarkę internetową, obsługuje sterowanie głosowe (również w języku polskim), a także AirPlay, co ucieszy użytkowników sprzętów Apple. Trzeba jednak zaznaczyć, że VIDAA to system zamknięty, więc nie znajdziemy tu wszystkich popularnych aplikacji, do których przyzwyczaili nas Android TV czy Google TV. Przed zakupem warto sprawdzić, czy dostępne są te, z których faktycznie korzystacie.

Jest jeszcze coś, co wyróżnia U7Q PRO na tle pozostałych telewizorów MINI-LED Hisense na 2025 rok – funkcja „hands-free voice activation”. Dzięki niej możemy sterować telewizorem głosowo bez używania pilota. Wystarczy wywołać asystenta odpowiednią komendą i porozmawiać z nim niczym z domowym lokajem. Rozwiązanie szczególnie wygodne dla tych, którym nie zawsze chce się sięgać po pilota.

Największą zaletą C6KS jest system Google TV. To środowisko, które daje naprawdę dużo — idealne dla osób stawiających na szeroki wybór aplikacji i wygodne korzystanie z serwisów streamingowych. AirPlay, funkcja udostępniania ekranu oraz asystent głosowy działają tutaj bardzo dobrze, dzięki czemu codzienne korzystanie z telewizora jest po prostu wygodne.

Nieco słabiej wygląda obsługa tradycyjnej telewizji. Użytkownicy, którzy liczą na rozbudowane funkcje "telewizyjne", mogą poczuć się pominięci. Poza sprawnie działającym pilotem Bluetooth z klawiaturą numeryczną nie znajdziemy tutaj udogodnień pokroju nagrywania na USB czy funkcji PiP.

Aplikacje

7.7/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.2/10

8.9/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w systemie VIDAA działał na naszym egzemplarzu U7Q PRO bardzo sprawnie i bezproblemowo. Telewizor bez kłopotu odczytywał zewnętrzne pliki wideo i audio, a także napisy, dzięki czemu oglądanie filmów z pendrive’a czy dysku zewnętrznego było wygodne. Większość popularnych formatów działała bez zarzutu, więc nie trzeba było niczego konwertować. Jedyne, do czego można się przyczepić, to pewna wybiórczość w obsłudze zdjęć w wysokiej rozdzielczości – nie wszystkie się otwierały. Dlatego dokładną listę wspieranych rozdzielczości zdjęć (Mpix) znajdziecie w naszej tabeli porównawczej.

Systemowy odtwarzacz naprawdę daje radę i płynnie obsługuje popularne formaty. Jedyny zgrzyt pojawia się przy plikach z ekosystemu Apple (np. HEIC) – tu poprstu TCL się poddaje. Na szczęście ogromnym plusem Google TV jest to, że można doinstalować własną aplikację, np. VLC. Dzięki temu szybko można załać braki fabrycznego playera i uruchomisz praktycznie każdy materiał, dostosowując TV pod siebie.

Dźwięk

7.8/10

6.5/10

  • Maksymalna głośność
    85dB
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Jak na standardy wbudowanych głośników telewizyjnych, U7Q PRO gra zaskakująco dobrze. Dźwięk jest czysty, ma wyraźne tony średnie i wysokie, a bas – choć oczywiście ograniczony – nie ginie zupełnie. Można powiedzieć, że jak na "telewizyjne głośniki", to poziom więcej niż zadowalający. Warto jednak wiedzieć, że w naszym testowym egzemplarzu nie udało się odtworzyć dźwięku w formacie DTS:X z plików lokalnych – telewizor go po prostu nie wspiera. To oznacza, że jeśli liczycie na kinowy efekt przestrzenny wyłącznie z jego wbudowanych głośników, może się pojawić pewien niedosyt. Na szczęście telewizor bezproblemowo przekazuje sygnał DTS do zewnętrznego amplitunera, więc jeśli macie kino domowe – wystarczy je podłączyć i wszystko działa jak należy.

TCL C6KS gra praktycznie identycznie jak model C6K, ponieważ zastosowano ten sam zestaw głośników sygnowany marką Onkyo. Jak na telewizor tej klasy, dźwięk wypada całkiem dobrze — da się nawet wyczuć lekko zarysowany bas, co w segmentach budżetowych nie zdarza się często. Warto jednak pamiętać o właściwej perspektywie. Ten bas wypada nieźle na tle innych telewizorów, ale kino domowe czy nawet podstawowy soundbar i tak zaoferują znacznie pełniejszy, bardziej dynamiczny dźwięk. C6KS sprawdzi się więc do zwykłego oglądania telewizji, ale jeśli komuś zależy na mocniejszym brzmieniu, dodatkowe nagłośnienie będzie naturalnym wyborem.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

85dBC (Max)

75dBC

Brak danych akustycznych