Hisense U8Q vs TCL C8L

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Hisense U8Q
4 499 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C8L
6 499 

U8Q

C8L / QM8L

Info

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”100”

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”98”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: VIDAA

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.0

8.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.8

    7.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.6

    7.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    7.1

    7.2

  • Granie na konsoli

    8.5

    8.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.4

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    8.2

    10.0

  • Funkcje użytkowe

    9.4

    8.3

  • Aplikacje

    7.7

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.8

    8.1

Zalety

  • Świetna czerń i kontrast

  • Niesamowicie wysoka jasność

  • Pełen pakiet formatów HDR: HDR10, HDR10+, Dolby Vision

  • Dobra płynność ruchu - matryca 165Hz

  • Rewelacyjna sprawność użytkowania w trudnych warunkach oświeteniowych (Wysoka jasność + Nowa powłoka antyrefeksyjna na matrycy)

  • Wiele funkcji dla graczy, VRR, ALLM, HDMI 2.1, 288Hz dla PC

  • Wszystkie 3 porty w standardzie HDMI 2.1 (Nareszcie!)

  • USB-C z możliwością wysyłania sygnału wideo (Displayport)

  • Wiele funkcji w systemie Vidaa

  • Wsparcie dla DTS oraz Dolby Atmos

  • Bardzo dobra czerń –podświetlenie Mini-LED

  • Wysoka jasność szczytowa – wyniki sięgające blisko 5000 nit

  • Rewelacyjna sprawność w dzień – ogromna siła podświetlenia bez problemu przebija się przez refleksy na matrycy

  • Bardzo dobre kolory – nowe kropki kwantowe SQD

  • Procesor Pentonic 800 – odczuwalny skok jakościowy w upscalingu i działaniu funkcji cyfrowych

  • Cztery pełne porty HDMI 2.1

  • Świetne parametry dla graczy – rewelacyjnie niski Input Lag (poniżej 10 ms), odświeżanie do 288 Hz z VRR oraz wspacie dla HGiG czy Dolby Vision Gaming

  • Google TV – system działa szybko i pozwala na instalację dużej ilości aplikacji

  • Dobre brzmienie – audio sygnowane marką premium Bang & Olufsen

Wady

No like
  • Brak niektórych aplikacji w systemie operacyjnym Vidaa

  • Przy maksymalnej głośności telewizor lekko się trzęsie

  • Telewizor lubi "przepalić" obraz w materiałach 4K HDR.

  • Brak wierności twórczej – telewizor ma tendencję do podbijania jasności

  • Lekkie smużenie

Czy warto kupić? Werdykt

Hisense U8Q to telewizor, przy którym trudno nie mieć wrażenia, że producent podszedł do tematu z ambicją prymusa. Obraz jest mocny, żywy i kontrastowy – jakby krzyczał: „patrz, potrafię więcej niż większość w tej cenie!” I faktycznie, coś w tym jest. Sekret tkwi w dużej liczbie stref wygaszania w technologii Mini-LED. Dzięki nim HDR nie kończy się na obietnicach z ulotki, ale faktycznie potrafi zrobić wrażenie – szczególnie podczas wieczornych seansów. Na płynność ruchu również trudno narzekać. Mecze i szybkie gry ogląda się z przyjemnością, a choć piłka czasem zostawi delikatny ślad, to dla 99% widzów będzie to detal bez znaczenia w codziennym oglądaniu. Gracze także mają tu powody do zadowolenia – choć od razu trzeba wspomnieć o braku funkcji HGiG. Poza tym jednak jest naprawdę dobrze: niski input lag, trzy porty HDMI 2.1 i pełen pakiet funkcji gamingowych sprawiają, że U8Q wyrasta na jednego z ciekawszych Mini-LED-ów dla fanów konsol. Oczywiście, ideałów nie ma. Telewizor nadal nosi w sobie pewne „miniledowe” naleciałości, a system Vidaa – choć pełen funkcji – bywa mniej intuicyjny i ma skromniejszy wybór aplikacji niż konkurencyjne platformy. Ale czy to poważne wady, czy raczej drobne przytyki w kontekście ceny i tego, co faktycznie dostajemy? Na to pytanie zostawiamy wam odpowiedź!

TCL C8L to bez wątpienia jeden z najbardziej intrygujących telewizorów Mini-LED, jakie trafiły do naszego laboratorium w tym roku. Model ten broni się przede wszystkim znakomitym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości. TCL przyzwyczaiło nas już do tego, że potrafi agresywnie wyceniać swoje ekrany, ale w przypadku serii C8 producent potrafi przesunąć granicę jeszcze dalej. W kwocie, która u rynkowej konkurencji często pozwala zaledwie na zakup modeli ze średniej półki lub dwóch takich modelii jak C8K , tutaj otrzymujemy wyposażenie i parametry równe topowym modelom. Nowy procesor obrazu, cztery pełne porty HDMI 2.1, obsługa ekstremalnego odświeżania oraz potężna jasność szczytowa dzięki ogromnej ilości stref wygaszania to argumenty, obok których trudno przejść obojętnie.

Analizując jednak całokształt, trzeba uczciwie podsumować charakter tego telewizora. C8L to sprzęt stworzony bardziej do wyświetlania obrazu „efektownego” niż rygorystycznie wiernego. Co mamy przez to na myśli? Oprogramowanie oraz algorytmy zarządzające strefami podświetlenia Mini-LED zostały zestrojone w taki sposób, aby stawiać na widowiskowość – obraz ma być jasny, kontrastowy i uderzający nasyceniem. A co to oznacza? Telewizor ma tendencję do samowolnego interpretowania obrazu zamiast trzymania się pewnych norm studyjnych. Dla większości użytkowników szukających "większych" emocji w filmach czy grach, taki efekt będzie raczej zaletą. Z kolei puryści i fani idealnie naturalnego obrazu (tacy jak my 😉) mogą uznać to za zachowanie zbyt agresywne i niezgodne z intencją reżysera. Dlatego finalną ocenę w tej kwestii pozostawiamy Wam.

Ogólnie rzecz biorąc, mimo tej specyfiki, TCL C8L to telewizor, który z czystym sumieniem możemy, a wręcz musimy polecić. To przede wszystkim produkt klasy premium, robiący dosłownie wszystko poprawnie... aż do bólu. Pewne niedoskonałości traktowalibyśmy po prostu jako cechy tego urządzenia, a nie wady – głównie ze względu na ograniczenia technologiczne, do których przyzwyczaiły nas już wszystkie telewizory Mini-LED od każdego producenta na rynku. Ostatecznie dopracowanie od strony oprogramowania dało nowej ósemce naprawdę bardzo dużo, dzięki czemu dostajemy sprzęt dojrzały, pewny i niemal kompletny.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 3 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Toslink (Optical audio), RCA (Chinch)
Wyjścia
eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Srebrna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

8.6/10

8/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 2048 (32 x 64)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 2040 (34 x 60)

Kontrast:

Test Hisense U8Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,024,000:1

Test Hisense U8Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

140,000:1

Test Hisense U8Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

35,000:1

Test Hisense U8Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

22,350:1

Test Hisense U8Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

22,300:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

156,600:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

59,250:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

17,400:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

23,650:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

9,250:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Testowany przez nas egzemplarz Hisense U8Q w rozmiarze 65 cali został wyposażony w matrycę VA, która sama w sobie oferuje wysoki kontrast natywny. Nie to jednak stanowi największą siłę tego modelu – klucz tkwi w podświetleniu Mini LED. Dzięki zastosowaniu tysięcy stref wygaszania oraz naprawdę dobrze dopracowanemu algorytmowi zarządzania światłem, kontrast w U8Q można określić jako znakomity, szczególnie jak na telewizor tej technologii.

Najlepsze wyniki sięgają poziomu około miliona do jednego – rezultat, który budzi uznanie i stawia U8Q w czołówce telewizorów Mini LED. Owszem, zdarzają się pewne wpadki a wręcz, spadki kontrastu, ale nie są one tak dramatyczne, jak w przypadku wielu innych modeli tej klasy, które testowaliśmy na naszym portalu. Trzeba też pamiętać, że jak każdy telewizor Mini LED, także U8Q nie jest całkowicie wolny od typowych niedoskonałości – bywa, że obraz zostanie przygaszony zbyt mocno albo pojawi się lekkie prześwietlenie z efektem halo. Nie zmienia to jednak ogólnego wrażenia: kontrast w Hisense U8Q robi piorunujące wrażenie i stanowi jeden z największych atutów tego modelu.

Modelowi C8L z pewnością nie można odmówić jednego: imponującej specyfikacji. W testowanym przez nas wariancie 65-calowym: producent upchnął aż 2040 niezależnych stref lokalnego wygaszania (liczba ta oczywiście rośnie lub maleje wraz z przekątną ekranu). Tak gęste upakowanie punktów świetlnych ma bezpośrednie, przełożenie na głębię czerni. Zmierzony przez nas kontrast w scenach filmowych osiągał imponujące, pięcio- i sześciocyfrowe wartości do jednego, co w świecie LCD jest wynikiem rewelacyjnym. Czy algorytm jest idealny? Nie do końca. Na małych, jasnych elementach wyświetlanych na ciemnym tle wprawne oko wciąż dostrzeże delikatny efekt halo (poświaty) oraz momenty, w których strefy budzą się do życia, co jest naturalną cechą technologii Mini-LED. Jednak co by nie mówić, czerń na tym modelu będzie dla większości widzów bardziej niż zadowalająca.

*Nasza recenzja dotyczy wariantu 65". Wierzymy, że dla większych rozmiarów wyniki będą podobne. Wyjątkiem może być wersja 55", która ma najsłabsze parametry w serii.

Rozmiar

Strefy lokalnego wygaszania

55C8L

1 008 stref

65C8L

2 040 stref (model testowany)

75C8L

2 584 strefy

85C8L

3 200 stref

98C8L

4 032 strefy

Jakość efektu HDR

7.6/10

7.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 97.5%, Bt.2020: 81.0%
DCI P3: 97.4%, Bt.2020: 90.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test Hisense U8Q Jakość efektu HDR

Wynik

2195 nit

Test Hisense U8Q Jakość efektu HDR

Wynik

725 nit

Test Hisense U8Q Jakość efektu HDR

Wynik

1652 nit

Test Hisense U8Q Jakość efektu HDR

Wynik

485 nit

Test Hisense U8Q Jakość efektu HDR

Wynik

1541 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1637 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

701 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1428 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

405 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1728 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

TCL C8L

Hisense U8Q

Jeśli chodzi o HDR, Hisense U8Q pokazuje pazur. Na papierze, czyli w syntetycznych testach pomiarowych, telewizor potrafi „wykręcić” niemal 4000 nitów szczytowej jasności. To wartość, której większość modeli może mu tylko pozazdrościć. W praktyce przekłada się to na bardzo mocne efekty świetlne w filmach – w niektórych scenach udało nam się zmierzyć realnie od 1500 do 2000 nitów, co jest poziomem zarezerwowanym zazwyczaj dla absolutnej czołówki telewizorów na rynku.

Oczywiście nie zawsze jest tak idealnie. Przy małych, punktowych elementach jasność potrafi spaść – dobrym przykładem jest scena numer 4 z filmu Sicario 2, gdzie zamiast tysięcy nitów dostajemy około 500. Ale warto zaznaczyć, że efekt nie znika całkowicie – światło nadal jest widoczne, a obraz nie sprawia wrażenia sztucznie przygaszonego. To typowa bolączka Mini LED-ów, więc trudno traktować to jako duży minus.

Na ogromny plus trzeba natomiast zapisać odwzorowanie barw. Dzięki dodatkowym powłokom poprawiającym nasycenie kolorów, U8Q niemal pokrywa pełną przestrzeń DCI-P3 (98%), a w przypadku szerszej gamy BT.2020 uzyskał wynik ponad 80%. To świetny rezultat, który sprawia, że filmy HDR wyglądają soczyście, intensywnie i po prostu bardzo kinowo

W kwestii HDRu TCL C8L okazuje się telewizorem piekielnie jasnym – i to dosłownie. Na syntetycznej planszy o wielkości 5% nasz sprzęt pomiarowy wskazał wynik przekraczający 4500 nitów. To rezultat wręcz kosmiczny, biorąc pod uwagę, że referencyjne monitory reżyserskie, do których tak często odnosimy się w naszych materiałach, pracują zazwyczaj w okolicach 4000 nitów. Czy to oznacza, że C8L łamie bariery i wdrapuje się na technologiczny szczyt Mini-LED? Nie do końca. Suche testy syntetyczne to jedno, a realny obraz filmowy to drugie. W prawdziwych, zróżnicowanych scenach C8L osiąga w szczycie około 1600 nitów. To wciąż bardzo dobry wynik, gwarantujący bardzo wysoki poziom dynamiki HDR, ale też wyraźnie niższy od tego, czym producent chwali się w specyfikacji. Schody zaczynają się przy bardzo małych rozbłyskach światła – wtedy jasność potrafi drastycznie spaść w okolice 600 nitów. Algorytm za wszelką cenę próbuje utrzymać głęboką czerń i zminimalizować efekt halo, robi to jednak kosztem uderzenia HDR. To idealny dowód na to, że laboratoryjne plansze rzadko kiedy pokrywają się z tym, co finalnie widzimy na ekranie.

Ogromne brawa należą się natomiast za reprodukcję barw, a wszystko za sprawą nowej generacji kropek kwantowych SQD (Super Quantum Dot). Pokrycie palety DCI-P3 sięga tu 97%, ale prawdziwy opad szczęki gwarantują pomiary niezwykle wymagającej przestrzeni BT.2020. C8L wyciąga w niej aż 90%, co stawia go w jednym rzędzie z dzisiejszymi, topowymi ekranami posiadającymi podświetlenie RGB. Co ważne w przeciwieństwie do niektórych ekranów z podświetleniem Micro/Mini RGB efekt ten jest stabilny niezależnie od wyświetlanej sceny. Oczywiście trzeba pamiętać, że treści masteringowane do tak szerokiego gamutu w filmach czy serialach to wciąż rzadkość. Jednak sam fakt, że panel dysponuje takim "zapasem kolorów", zasługuje na ogromny podziw.

*Maksymalna jasność również różni się w zależności od wielkości ekranu. Poniżej zestawienie deklarowanych parametrów dla poszczególnych modeli:

Rozmiar

Maks. jasność HDR

55C8L

3 000 nitów

65C8L*

5 000 nitów

75C8L

5 500 nitów

85C8L

6 000 nitów

98C8L

6 000 nitów

Barwy fabrycznie

7/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Musimy przyznać, że kiedy U8Q trafił do naszej redakcji, byliśmy lekko zaskoczeni… i to pozytywnie. Zazwyczaj w telewizorach balans bieli od razu wymaga korekty – bywa zbyt ciepły albo za zimny, co od razu powoduje dziwne błędy kolorystyczne. Tymczasem tutaj sytuacja wygląda naprawdę dobrze już prosto po wyjęciu z pudełka. Oczywiście mówimy o naszym egzemplarzu, więc nie ma gwarancji, że każdy model będzie tak samo dobrze zestrojony, ale w naszym przypadku pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne. Jedyny wyraźniejszy problem dotyczył sposobu, w jaki telewizor zarządza jasnością. Patrząc na wykres EOTF widać, że U8Q ma tendencję do rozjaśniania drobnych elementów na ekranie. To z kolei powodowało to, o czym pisaliśmy wcześniej – lekkie prześwietlenia i wrażenie, że cała scena bywa odrobinę zbyt jasna. Nie jest to jednak błąd przekreślający obraz, raczej efekt charakterystyczny dla tego modelu/

TCL C8L przetestowaliśmy w najlepszym fabrycznym trybie, jaki można znaleźć w menu tego telewizora pod kątem wierności obrazu. Mowa oczywiście o Filmmaker Mode, który w strukturach oprogramowania tej marki zagościł stosunkowo niedawno (rok temu w serii "K"). Dzięki niemu przeciętny użytkownik jest w stanie uzyskać całkiem niezłą reprodukcję kolorów prosto z pudełka, choć na pewno nie jest to tryb zestrojony bezbłędnie. Patrząc chociażby na fabryczny balans bieli naszego modelu – zarówno w materiałach SDR, jak i HDR – wyraźnie brakowało składowej czerwonej, przez co obraz stawał się zauważalnie chłodniejszy i lekko uciekał w stronę niebieskawo-zielonych odcieni. Dwuznacznie wypada też kwestia zarządzania jasnością, o czym wspominaliśmy już wcześniej. O ile w treściach SDR liniowość parametru Gamma jest naprawdę poprawna i stabilnie trzyma się referencyjnej wartości 2.4, o tyle w HDR sprawa wygląda znacznie gorzej. Śledzenie krzywej EOTF pokazuje ewidentnie, że telewizor ma dość mocno podbitą jasność w całym zakresie, przez co finalny obraz bywa nadmiernie rozjaśniony i niezgodny z intencją twórców – i to w trybie, który ze swojej definicji powinien tego unikać. Oczywiście, jak każdy egzemplarz w naszym laboratorium, ten również poddaliśmy profesjonalnej kalibracji, a jej rezultaty znajdziecie poniżej.

Barwy po kalibracji

8/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Oczywiście nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wprowadzili poprawek w balansie bieli. Po kalibracji udało się wyrównać sygnał SDR praktycznie do perfekcji – starsze filmy, materiały na YouTube czy klasyczna telewizja wyglądały na U8Q niemal idealnie. To naprawdę rewelacyjny poziom, który pokazuje, że ten model potrafi sporo, jeśli da mu się trochę pomóc. Niestety, inaczej sprawa wygląda w treściach HDR. Same kolory nie sprawiają większych problemów, ale największą bolączką U8Q pozostaje charakterystyka jasności EOTF. W praktyce telewizor ma tendencję do „wystrzeliwania” ponad to, jak obraz powinien wyglądać w oryginale. To właśnie to lekkie "przepalenie", które widzieliśmy wcześniej w porównaniach z najlepszymi ekranami na rynku. Trochę szkoda, że nie da się tej cechy do końca okiełznać – gdyby udało się utrzymać równie dobrą kontrolę nad jasnością w HDR, co w SDR, mielibyśmy do czynienia z obrazem absolutnie referencyjnym.

Jak widzicie, rezultaty profesjonalnej kalibracji TCL C8L są naprawdę obiecujące, co jest zasługą rozbudowanych narzędzi regulacyjnych, jakie producent oddał do naszej dyspozycji w menu. Przede wszystkim udało nam się całkowicie skorygować balans bieli – wyeliminowaliśmy deficyt czerwieni, dzięki czemu obraz przestał w końcu uciekać w niepożądane, chłodne odcienie. Po tym zabiegu błędy w teście ColorChecker spadły do wartości wręcz referencyjnych, regularnie plasując się poniżej progu Delta E równym 2, czyli poniżej granicy zauważalności dla ludzkiego oka.

Skoro na planszach testowych jest tak idealnie, możecie zadać nam pytanie: skąd w takim razie niższa ocena końcowa w tej kategorii? Odpowiedź kryje się w opisywanym wcześniej zarządzaniu jasnością. Mimo że w menu znajdziemy suwaki pozwalające precyzyjnie naprostować krzywą EOTF na syntetycznych sygnałach, to w zderzeniu z rzeczywistym materiałem filmowym (polecam teraz włączyć filtr EOTF w filmach) widać, że telewizor w większości scenariuszy i tak reaguje na metadane HDR po swojemu. W efekcie obraz potrafi być delikatnie przejasniony i niezgodny z intencją twórców – i to właśnie za ten brak powtarzalności w realnych filmach musieliśmy odjąć modelowi C8L kilka punktów.

Płynność przejść tonalnych

8.9/10

9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Jeśli chodzi o płynność przejść tonalnych, Hisense U8Q zrobił na nas naprawdę świetne wrażenie. Nawet w najciemniejszych scenach, gdzie zwykle na innych telewizorach pojawiają się nieładne pasy i brzydkie przejścia, tutaj obraz pozostaje gładki i spójny. Nic się nie rozwarstwia, nie ma efektu „schodków” – wszystko wygląda tak, jak powinno. Podobnie w jaśniejszych ujęciach – też jest bardzo dobrze. Jasne, gdybyśmy patrzyli z lupą, pewnie znaleźlibyśmy jakiś drobny mankament, ale w normalnym oglądaniu trudno się do czegokolwiek przyczepić. Całość wypada bardzo ale to bardzo dobrze!

Płynność przejść tonalnych w modelu C8L oceniamy jako niemal wzorcową. Dobrze zestrojona matryca wraz algorytmami sprawiają, że telewizor świetnie radzi sobie ze zjawiskiem posteryzacji, czyli brzydkiego, warstwowego odcinania się poszczególnych odcieni od siebie. Delikatne, minimalne błędy i drobne niedociągnięcia w gradacji dają się zauważyć wyłącznie w ekstremalnie ciemnych, wymagających scenach. Jednak w ogólnym rozrachunku, podczas oglądania materiałów w dobrej jakości i w natywnej rozdzielczości, przejścia między kolorami są niezwykle gładkie i plastyczne.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8/10

8/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Hisense U8Q całkiem nieźle radzi sobie z materiałami gorszej jakości. Telewizor potrafi wygładzić przejścia tonalne dzięki funkcji „Obraz gładki i gradientowy” – najlepiej działa ona na ustawieniu Średni. Wtedy ładnie przygasza niechciane pasy i nierówności w obrazie, ale co ważne, nie usuwa przy tym filmowego ziarna ani drobnych detali.

Sam upscaling też jest na dobrym poziomie. Obraz z niższych rozdzielczości wygląda płynnie i miękko, momentami nawet aż za bardzo – dostajemy efekt plastiku, który nie każdemu może się spodobać. Na szczęście da się to łatwo skorygować suwakiem ostrości i dopasować obraz do własnych preferencji.

W tym roku seria C8 oraz modele wyższe otrzymały prawdopodobnie największy i najbardziej wyczekiwany upgrade w historii marki TCL, a dotyczy on właśnie cyfrowej obróbki obrazu. Model C8L jest najniższym przedstawicielem w ofercie producenta, który został wyposażony w najnowszy, flagowy układ MediaTek Pentonic 800 (oznaczony w menu jako MT9655). To właśnie dzięki jego mocy obliczeniowej funkcja o nazwie „Stopniowe wygładzanie” w końcu działa tak, jak powinna. Algorytm skutecznie eliminuje z obrazu niechciane zjawisko posteryzacji (brzydkich przejść tonalnych / schodkowania kolorów), robiąc to na tyle inteligentnie, że nie degraduje przy tym ostrości pozostałych detali.

Sam procesor świetnie radzi sobie również z upscalingiem materiałów o niższej rozdzielczości do 4K. Choć ocena tego elementu bywa czysto akademicka, ponieważ różnice między dzisiejszymi telewizorami w tej klasie są bardzo subtelne. Najważniejszą informacją w tym wszystkim jest to, że TCL w końcu nie ma się czego wstydzić na tle konkurencji.

Smużenie i płynność ruchu

7.6/10

7.7/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
165Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
60%
32%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (1080p@288Hz):

Smużenie (1080p@288Hz):

Hisense U8Q ma matrycę, która w rozdzielczości 4K potrafi odświeżać obraz aż do 165 Hz. W praktyce pełnię tego wykorzystają głównie gracze PC, ale jak to się mówi – lepiej mieć niż nie mieć 😊. Do filmów i seriali mamy z kolei wbudowany upłynniacz o nazwie Ultra Płynność Ruchu. W ustawieniach można go łatwo dopasować do własnych preferencji – czy chcemy bardziej „kinowe” klatkowanie, czy jednak gładkie, teatralne widowisko.

TCL C8L został wyposażony w szybką matrycę o natywnym odświeżaniu 144 Hz. Taki parametr docenią przede wszystkim wymagający gracze pecetowi, podczas gdy większość użytkowników – opierająca się na konsolach czy transmisjach telewizyjnych – w wykorzysta stabilne 120 Hz. I to własnie przy 120Hz za przetwarzanie obrazu (w filmach/serialach/sporcie) odpowiadają algorytmy ruchu. W menu telewizora znajdziemy zakładkę „Wyrazistość ruchu”, która pozwala dostosować upłynniacz pod własne preferencje. Algorytmy radzą sobie dobrze zarówno z kinowymi produkcjami w 24 lub 30 klatkach na sekundę, jak i z dynamicznymi transmisjami sportowymi w 50 lub 60 klatkach, dbając o odpowiednią płynność.

Funkcje dla graczy

8.5/10

9.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 288Hz
    48 - 288Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Pod względem wyposażenia Hisense U8Q ma praktycznie wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego telewizora do grania. Dzięki nowemu procesorowi producentowi udało się zaimplementować aż trzy porty HDMI 2.1, więc nie ma problemu z podpięciem kilku konsol czy komputera. Do tego dochodzą wszystkie kluczowe technologie – Game Bar z podglądem parametrów, zmienna częstotliwość odświeżania (VRR), automatyczny tryb gry (ALLM)… słowem, zestaw pełny.

Ale jak to bywa u Hisense, ideałowi trochę zabrakło. Największą bolączką pozostaje brak wsparcia dla formatu HGiG, który pozwala dopasować jasność telewizora do konsoli i wycisnąć maksimum z HDR w grach. Szkoda, bo gdyby ten element się pojawił, mielibyśmy sprzęt wręcz stworzony dla graczy. A tak – U8Q pozostaje „tylko” bardzo dobrym wyborem 😉

Dla graczy – a w szczególności dla posiadaczy mocnych komputerów PC i kilku konsol jednocześnie – TCL C8L to prawdziwy potwór. To pierwszy model w ofercie tego producenta, który został wyposażony w aż cztery pełne porty HDMI 2.1 o maksymalnej przepustowości 48 Gbps. To bezpośrednia zasługa zastosowania nowego procesora Pentonic 800, o którym pisaliśmy wcześniej. Dodatkowo telewizor bez zająknięcia wspiera praktycznie każdą funkcję gamingową. Mamy tu automatyczny tryb gry (ALLM), który zbija opóźnienia do minimalnych wartości, oraz pełną synchronizację klatek (VRR) pracującą w imponującym zakresie aż do 288 Hz. Mowa również o standardach takich jak G-Sync czy FreeSync od Nvidii czy AMD. W kwestii standardów wyświetlania obrazu również nie ma mowy o kompromisach: C8L oferuje kompletne wsparcie dla formatów HDR w grach, włączając w to gamingowy Dolby Vision oraz profil HGiG. Całością tych funkcji możemy wygodnie zarządzać z poziomu bardzo czytelnego paska gracza (Game Bar), którego wygląd możemy personalizować pod własne preferencje. Pod kątem czysto gamingowym w C8L naprawdę nie ma się do czego przyczepić – no, może poza wspomnianym wcześniej delikatnym smużeniem. Ale tak po za tym? To bezkompleksowa maszyna dla graczy.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
18 ms
14 ms
1080p120
10 ms
8 ms
2160p60
18 ms
13 ms
2160p120
9 ms
8 ms

HDR

2160p60
17 ms
13 ms
2160p120
8 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
17 ms
13 ms
2160p120 DV
8 ms
8 ms

Hisense U8Q pod względem opóźnienia sygnału naprawdę daje radę. W trybie 120 Hz input lag wynosi około 10 ms, a przy treściach 60 Hz oscyluje w granicach 18 ms. To wartości, które plasują go w gronie szybkich telewizorów i w praktyce trudno mieć do nich jakiekolwiek większe zastrzeżenia. Reakcja jest błyskawiczna, sterowanie postacią czy samochodem na ekranie odbywa się bez wyczuwalnych opóźnień. Niezależnie od tego, czy ktoś gra w dynamiczne strzelanki, czy spokojniejsze tytuły fabularne, U8Q sprawdzi się świetnie.

W testach laboratoryjnych zmierzyliśmy Input Lag na poziomie poniżej 10 ms. Dla gracza oznacza to opóźnienie całkowicie nieodczuwalne. Co ważne, wynik ten można jeszcze poprawić, wymuszając na PC odświeżanie powyżej 120 Hz. Duży plus stawiamy za tryb Dolby Vision Game – opóźnienie jest tam tak samo niskie jak w klasycznych trybach SDR czy HDR10.

Współpraca z komputerem

8.4/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Średnia
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
9ms
7ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
165Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Tak jak wspomnieliśmy przy okazji funkcji dla graczy – Hisense U8Q świetnie dogaduje się także z komputerami. Matryca 4K z odświeżaniem 165 Hz robi wrażenie sama w sobie, a w rozdzielczości Full HD potrafi „podkręcić się” nawet do 288 Hz. To świetna wiadomość dla fanów e-sportu, gdzie liczy się przede wszystkim szybkość reakcji, a nie najwyższa jakość obrazu. Do tego dochodzi wsparcie dla G-Sync i FreeSync, więc rozgrywka jest płynna, bez zrywów i denerwującego rwania klatek.

Miłym zaskoczeniem jest obecność portu USB-C z funkcją DisplayPort dla laptopów czy nawet telefonów. To prawdziwa nowość w telewizorach i całkiem możliwe, że Hisense będzie tu pionierem, wyznaczając kierunek dla konkurencji.

Jeśli chodzi o pracę z tekstem, musimy jednak wspomnieć o jednej drobnej niedogodności. Choć U8Q poprawnie obsługuje chromę 4:4:4, to ma problem z wyświetlaniem bardzo cienkich, poziomych czcionek. Oznacza to, że niektóre napisy czy elementy interfejsu mogą być mało czytelne. Raczej nikt nie kupuje tego modelu z myślą o pracy biurowej, ale jeśli ktoś miałby taki plan – warto mieć to na uwadze.

TCL C8L bardzo dobrze sprawdzi się w roli wielkoformatowego monitora. Telewizor obsługuje odświeżanie do 288 Hz przy rozdzielczości Full HD, co docenią fani tytułów e-sportowych oraz posiadacze mniej wydajnych kart graficznych w grach AAA. Sprzęt bezproblemowo współpracuje też z systemami synchronizacji klatek AMD FreeSync oraz Nvidia G-Sync. Co ważne przy pracy z tekstem, C8L poprawnie i czytelnie wyświetla większość czcionek. Przy bliskim kontakcie da się wprawdzie zauważyć minimalne błędy w renderowaniu krawędzi liter oraz delikatne ziarnienie wokół nich, jednak problem całkowicie znika (a raczej staje się mniej widoczny) gdy usiądziemy w normalnej, zalecanej odległości do ekranu.

Kąty widzenia

3.2/10

4.5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
71%
74%

Pod względem kątów widzenia Hisense U8Q wypada przeciętnie – typowo dla matrycy VA. To klasyczny kompromis: w zamian za dużo lepszą czerń i kontrast niż w matrycach IPS, musimy pogodzić się z tym, że oglądanie pod większym kątem nie wygląda już tak dobrze. Kolory zaczynają tracić intensywność, a obraz lekko jaśnieje. Dla widza siedzącego na wprost telewizora – bajka. Dla kogoś, kto usiądzie bardziej z boku – już trochę mniej.

TCL C8L korzysta z matrycy typu VA, która z natury nie słynie z szerokich kątów widzenia. W tym przypadku producent zastosował jednak autorski panel WHVA 2.0 od TCL CSOT. Dlatego kąty widzenia są zdecydowanie lepsze niż w przeciętnej klasy matrycach VA, co bez wątpienia należy zapisać po stronie plusów. Kolory i kontrast nie degradują się tak drastycznie przy lekkim zejściu z osi głównej jak ma to miejsce w wiekszości ekranów LCD. W ogólnym rozrachunku to wciąż poziom niższy niż w przypadku paneli IPS, a tym bardziej ekranów OLED, ale na ogół jak na matrycę LCD VA to progres jest całkiem wyraźny.

Sprawność ekranu w dzień

8.2/10

10/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

TCL C8L: 1651 cd/m2

Hisense U8Q: 914 cd/m2

Hisense postawił tutaj na nową powłokę antyrefleksyjną o nazwie Anti-Reflection PRO. Ma ona poprawić komfort oglądania w trudnych warunkach oświetleniowych – i faktycznie robi robotę. Odbicia nie znikają całkowicie, ale są dobrze kontrolowane i nie przeszkadzają w codziennym oglądaniu. Gwoździem programu jest jednak jasność w SDR – w okolicach 1000 nitów! To wynik, którego nie powstydziłyby się topowe modele super premium. Dzięki temu U8Q radzi sobie świetnie w nasłonecznionych pomieszczeniach i spokojnie można go uznać za jeden z lepszych telewizorów do oglądania w dzień.

TCL C8L to jeden z najjaśniejszych telewizorów, jaki do tej pory przetestowaliśmy. Jak możecie zauważyć na wykresie jasności (a właściwie możecie tego nie widzieć) – jego szczytowa jasność sięga kosmicznych 5 tys nitów (dokładnie 4862)! Choć przy pełnoekranowej, białej planszy ta wartość maleje do około 600 nitów, to ogólna wydajność tego telewizora w dzień pozwala śmiało stwierdzić, że jest to ekran wręcz idealny do bardzo jasnych, nasłonecznionych salonów. Mimo że zastosowana tu błyszcząca matryca nie tłumi refleksów tak agresywnie jak ekrany matowe, to potężna moc ekranu, jest w stanie przebić się przez większość niepożądanych odbić padających z okien bądź innych nienaturalnych źródeł światła jak np. lampy.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Mini-LED Super QLED (SQD)
Wersja oprogramowania podczas testów
V0000.09.01T.P0528
V8-0015T01-LF1V080.000644
Procesor obrazu
mt9655 2,5GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Hisense U8Q Szczegóły dotyczące matrycy
Test TCL C8L Szczegóły dotyczące matrycy

Hisense U8Q

TCL C8L

Funkcje telewizora

9.4/10

8.3/10

  • System
    VIDAA
    Google TV
  • Szybkość działania
    Dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 3 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    Toslink (Optical audio), RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Hisense U8Q Funkcje telewizora
Test Hisense U8Q Funkcje telewizora
Test Hisense U8Q Funkcje telewizora
Test Hisense U8Q Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funkcje klasyczne

Hisense U8Q działa na systemie VIDAA, który można jeszcze nazwać świeżynką na europejskim rynku, ale trzeba przyznać – producent ma tu naprawdę sporo do zaoferowania. Znajdziemy klasyczne funkcje, które wielu osobom wciąż się przydają: nagrywanie na USB, czytelny przewodnik EPG czy możliwość podłączenia słuchawek przewodowych, co docenią zwłaszcza seniorzy. Miłym dodatkiem jest obecność gniazda audio jack – złącza, które powoli całkowicie znika z telewizorów, a tutaj zostało zachowane.

USB-C w telewizorze!

Nowością w U8Q jest także port USB-C z obsługą DisplayPort. To niestandardowe, ale bardzo praktyczne rozwiązanie – dzięki niemu można podłączyć laptopa czy telefon jednym kablem, nawet jeśli te urządzenia nie mają wyjścia HDMI.

Funkcje smart: VIDAA

Jeśli chodzi o funkcje smart, VIDAA działa sprawnie. Interfejs jest szybki, aplikacje otwierają się bez większych opóźnień, a funkcje sieciowe – jak np. screen mirroring czy AirPlay – działają bardzo dobrze. Jasne, zdarzają się drobne niedociągnięcia, ale to raczej szczegóły niż realne problemy. Piętą achillesową pozostaje nieco ograniczona biblioteka aplikacji. Warto jednak pamiętać, że lista dostępnych programów potrafi się zmieniać z dnia na dzień – część znika, inne się pojawiają, więc sytuacja może się poprawić.

SmartTV: Google TV

W internecie wciąż można natknąć się na starsze opinie o marce TCL, w których użytkownicy narzekali na powolne działanie czy okazjonalne zawieszenia interfejsu systemu Google TV. W przypadku modelu C8L widać jednak potężny krok naprzód. Dzięki nowemu procesorowi i pewnym poprawką stabilność, szybkość działania Google TV stoi na bardzo wysokim poziomie. Bez problemu możemy porównać kulturę pracy tego systemu z zamkniętymi systamami jak Tizen czy webOS z konkurencyjnych flagowych modeli. Na pokładzie zamontowano pełen pakiet funkcji, z uaktualnionym systemem głosowym Gemini na czele.

Funkcje telewizyjne

W kwestiach typowo telewizyjnych C8L po prostu rzetelnie spełnia swoją rolę jako telewizor 😉. Znajdziemy tu klasyczne, standardowe rozwiązania, takie jak moduł Bluetooth do sprawnego parowania słuchawek bezprzewodowych czy wciąż obecną telegazetę do obsugi wbudowanych tunerów. Widać jednak ewidentnie, że to model zaprojektowany przede wszystkim pod nowoczesne platformy streamingowe. Świadczy o tym chociażby minimalistyczny, nowoczesny pilot, który – w przeciwieństwie do tańszego C7L – został całkowicie pozbawiony tradycyjnej klawiatury numerycznej.

Aplikacje

7.7/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.3/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
Yes
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w Hisense U8Q dla większości osób będzie w zupełności wystarczający. Telewizor otwiera popularne formaty wideo i audio, radzi sobie także ze zdjęciami. Jest jednak małe zastrzeżenie – nie wszystkie rozdzielczości zdjęć są obsługiwane. Jeśli, więc mamy fotografie zapisane w bardzo dużej ilości megapikseli, mogą się po prostu nie otworzyć. Warto o tym pamiętać, żeby uniknąć niemiłych niespodzianek podczas rodzinnego pokazu zdjęć.

Wbudowany odtwarzacz plików z poziomu USB radzi sobie w codziennych testach bez najmniejszych problemów. Cieszy fakt, że telewizor natywnie i sprawnie otwiera nawet mniej standardowe formaty zdjęciowe, takie jak Applowski HEIC. Natknęliśmy się wprawdzie na pojedyncze formaty których fabryczna aplikacja nie chciała udźwignąć, jednak w przypadku Google TV nie stanowi to żadnej bariery. Ogromnym plusem tego systemu jest możliwość zainstalowania dowolnego zewnętrznego odtwarzacza (np. VLC) bezpośrednio ze sklepu Google Play, co często całkowicie rozwiązuje problem z kompatybilnością plików.

Dźwięk

7.8/10

8.1/10

  • Maksymalna głośność
    88dB
    78dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Hisense U8Q pod względem dźwięku wypada naprawdę dobrze. Brzmienie jest przyjemne, z lekkim basem i całkiem niezłymi tonami średnimi, więc do codziennego oglądania filmów, seriali czy grania w zupełności wystarczy.

Trochę gorzej robi się, kiedy podkręcimy głośność na 100%. To raczej rzadki scenariusz, ale warto o nim wspomnieć. Przy bardzo mocnych basach tylne głośniki zaczynają pracować tak intensywnie, że telewizor potrafi lekko się „roztrząść”, a dźwięk przechodzi w nieprzyjemny, plastikowy pogłos. Dlatego najlepiej trzymać się w granicach 70–80% głośności – wtedy U8Q brzmi czysto i przyjemnie, bez niepożądanych efektów.

Wydawać by się mogło, że pod kątem brzmienia TCL C8L zagra dokładnie tak samo jak zeszłoroczny C8K. W końcu na pokładzie ponownie znajdziemy system audio sygnowany marką Bang & Olufsen w układzie 6.2.2 – o tej samej mocy i z tymi samymi możliwościami systemowymi, czyli technologią Beosonic. Nic bardziej mylnego. Nowa generacja zagrała w naszych testach odsłuchowych zauważalnie lepiej. Z czego to wynika? Szczerze powiedziawszy – od strony czysto sprzętowej nie wiemy, ale czarno na białym widać to na wykresach z naszych pomiarów. Być może TCL-owi udało się po prostu poprawić kulturę pracy głośników za pomocą nowej aktualizacji oprogramowania i lepszego wysterowania głośników.

Ale jak zawsze będziemy o tym mówić – to wciąż głośniki telewizora. Uważamy, że każdy, kto chciałby w pełni cieszyć się potencjałem tego telewizora, i tak będzie zmuszony do zakupu dobrego soundbara lub kina domowego. C8L oferuje pełne wsparcie dla kodeków audio, takich jak Dolby Atmos oraz niszowy DTS. Dopiero podłączenie zewnętrznego zestawu audio pozwoli Wam wycisnąć z filmów czy gier prawdziwy, przestrzenny dźwięk i dopełni to, co widzicie na tym telewizorze.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

88dBC (Max)

75dBC

78dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy