IFFALCON U85X1 vs Samsung S90H (WOLED)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung S90H (WOLED)
6 799 

U85X1

S90H / S92H / HAE / HAT

Info

Dostępne przekątne: 65”

Dostępne przekątne: 42”48”55”65”83”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.9

8.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.2

    8.6

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.3

    8.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.1

    8.5

  • Granie na konsoli

    8.4

    9.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.6

    6.5

  • Funkcje użytkowe

    7.6

    7.3

  • Aplikacje

    9.6

    9.3

  • Jakość dźwięku

    6.9

    8.4

Zalety

  • Dobry kontrast i czerń: matryca VA ze strefami lokalnego wygaszania MINI-LED

  • Wysoka jasność HDR: solidne 650 nitów

  • Niezłe kolory: dzięki filtrowi PFS (wg producenta QLED)

  • Rewelacyjny dla graczy: pełne HDMI 2.1, 144Hz, niski input lag oraz funkcje VRR/ALLM

  • Świetny jako monitor: Tryb 240Hz, wsparcie dla G-SYNC/FreeSync

  • Mocny dźwięk – dedykowany głośnik niskotonowy zapewnia realnie odczuwalny bas

  • Wszechstronny Smart TV – rozbudowany system Google TV z pełną obsługą AirPlay

  • Perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast (OLED)

  • Bardzo wysoka jasność HDR (sięgająca 1400 nitów)

  • Skuteczna powłoka antyrefleksyjna (Matowa, Glare Free)

  • Wzorcowe odwzorowanie barw po kalibracji

  • Świetna płynność ruchu (brak smużenia)

  • Rewelacyjny dla graczy (4x HDMI 2.1, VRR, ALLM, niski input lag)

  • Funkcja Game Motion Plus

  • Odświeżanie do 165 Hz

  • Szerokie kąty widzenia

  • Szybki i kompletny Tizen

  • Dobry dźwięk

Wady

No like
  • Widoczne smużenie

  • Zarządzanie podświetleniem mogło by być lepsze

  • Słabe kąty widzenia – typowa dla matryc VA degradacja kolorów przy patrzeniu z boku

  • Błędy w oprogramowaniu – niedokładne tłumaczenia menu i okazjonalne spadki płynności systemu

  • W mocnym świetle kolory tracą "soczystość" (cecha powłok matowych)

  • Brak funkcji telewizyjnych jak np. nagrywanie na USB czy PIP

  • Brak wsparcia dla DTS:X (problem dla fanów płyt Blu-ray)

Czy warto kupić? Werdykt

iFFALCON U85X to urządzenie, które garściami czerpie z rozwiązań technologicznych swoje matczynej, marki TCL. Trudno nie odnieść wrażenia, że pod względem czystych parametrów technicznych mamy do czynienia z niemal wierną kopią udanej serii C6K (C69K/Q6C), choć pod kątem wizualnym projektanci zdecydowali się na nawiązania do bardziej budżetowej linii P. To specyficzne połączenie sprawia, że telewizor robi dokładnie to, czego oczekujemy od solidnego Mini-LED-a ale w jeszcze niższej cenie. Zapewnia bardzo dobry kontrast i wyrazisty efekt HDR, co jest bezpośrednią zasługą pokazowej liczby stref lokalnego wygaszania. Warto podkreślić, że podobnie jak modele z serii C, iFFALCON U85X okazuje się sprzętem wybitnie skrojonym pod potrzeby graczy. Znajdziemy tu niemal każdą funkcję niezbędną do komfortowej rozgrywki, od pełnego wsparcia portów HDMI 2.1, przez technologie ALLM i VRR dla posiadaczy konsol, aż po rewelacyjną współpracę z komputerami PC. W roli monitora urządzenie sprawdza się świetnie nie tylko dzięki obsłudze odświeżania do 240Hz, ale również dzięki bardzo ostrej i czytelnej czcionce, co nie zawsze jest oczywistością w świecie telewizorów. Oczywiście nie jest to model idealny, ponieważ dzieli on ten sam zestaw zalet i wad co jego pierwowzór spod szyldu TCL – mowa tu głównie o przypadłościach matrycy jak dość spore smużenie czy agresywnym zarządzaniu jasnością w HDR. Całość tworzy jednak niezwykle ciekawy miks, który każe nam się poważnie zastanowić nad sensem istnienia marki iFFALCON jako osobnego bytu, skoro ten sam produkt mógłby z powodzeniem zadebiutować z pełnoprawnym logo TCL na obudowie. Mimo to, do samego urządzenia nie mamy większych zastrzeżeń to naprawdę model godny uwagi o ile uda wam się go kupić bo na dzień dzisiejszy jest to bardzo ciężkie.

Samsung S90H to telewizor, który po prostu robi kapitalne wrażenie. Połączenie absolutnej czerni OLED-a, wysokiej jasności i świetnej ostrości w ruchu daje obraz, od którego trudno oderwać wzrok. I właśnie tego oczekujemy od dobrego telewizora OLED. Bardzo dobrze sprawdza się też matowa powłoka antyrefleksyjna. Dzięki niej odbicia światła w słoneczny dzień przestają być większym problemem, a ekran zachowuje dobrą czytelność nawet w jasnym salonie. Co ważne, zastosowana tu matryca WOLED lepiej radzi sobie również z utrzymaniem głębokiej czerni w mocnym oświetleniu. S90H przekonuje jednak nie tylko jakością obrazu. Dostajemy również błyskawicznie działający system Tizen, bardzo rozbudowany zestaw funkcji dla graczy z Game Motion Plus na czele oraz zaskakująco dobre, mięsiste brzmienie wbudowanych głośników. Dzięki temu jest to model, który dobrze sprawdza się nie tylko podczas wieczornego seansu, ale również w codziennym użytkowaniu.

Czy są jakieś słabsze strony? Oczywiście. Przejścia tonalne nie są aż tak dobre jak w wariancie QD-OLED, a kąty widzenia pozostają odrobinę węższe. W praktyce są to jednak raczej drobiazgi, którymi większość użytkowników nie powinna zaprzątać sobie głowy. Tym bardziej że WOLED ma też własne przewagi, szczególnie podczas oglądania w jasnym pomieszczeniu. W ogólnym rozrachunku wariant QD-OLED nadal pozostaje nieco lepszy, ale tym razem różnica nie jest już tak wyraźna jak rok temu. Dla większości osób nie będzie to czynnik, który powinien decydować o wyborze telewizora. Dlatego nasza rada brzmi następująco: zamiast przesadnie skupiać się na rodzaju matrycy zastosowanej w S90H, wybierzcie rozmiar najlepiej dopasowany do pomieszczenia. Niezależnie od tego, czy kupicie wariant z matrycą WOLED, czy QD-OLED, dostaniecie dojrzały, uniwersalny i bardzo dobrze wyważony telewizor. Jak co roku, seria S90 ma murowane miejsce w czołówce najbardziej opłacalnych OLED-ów 2026 roku.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

7.3/10

10/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 224 (14 x 16)

Kontrast:

Test IFFALCON U85X1 Kontrast i detale w czerni

Wynik

113,850:1

Test IFFALCON U85X1 Kontrast i detale w czerni

Wynik

24,800:1

Test IFFALCON U85X1 Kontrast i detale w czerni

Wynik

10,950:1

Test IFFALCON U85X1 Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,000:1

Test IFFALCON U85X1 Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,050:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

W kwestii czerni i kontrastu 65-calowy iFFALCON U85X okazuje się niemal wierną kopią rozwiązań znanych z modeli TCL serii C6K czy C69K, oferując identyczną liczbę 224 stref lokalnego wygaszania w układzie 14x16. Dzięki zastosowaniu matrycy VA oraz tak solidnej liczbie stref, urządzenie potrafi wygenerować obraz o imponującej głębi, gdzie nasze pomiary w realnych scenach filmowych wskazały na kontrast przekraczający 100 000:1. Oczywiście przy tej klasie sprzętu lokalne wygaszanie nie zawsze grzeszy idealną precyzją, więc w trudniejszych ujęciach z jasnymi detalami na ciemnym tle musimy liczyć się z występowaniem efektu halo, czyli delikatnych poświat wokół obiektów. Mimo to, ogólna jakość czerni stoi na bardzo wysokim poziomie i z pewnością zadowoli większość użytkowników szukających kinowych wrażeń. Obraz z pewnością wydaje się mieć większą głębie niż w rozwiązaniach bez żadnej technologii lokalnego wygaszania.

Jako że Samsung S90H wykorzystuje wyświetlacz organiczny, w kategorii kontrastu i czerni zasługuje na najwyższą możliwą ocenę. Dotyczy to oczywiście obu dostępnych na rynku wariantów – zarówno testowanej przez nas wersji WOLED, jak i odmiany QD-OLED. Dzięki temu, że każdy piksel jest tutaj niezależnym źródłem światła i potrafi całkowicie się wygasić, telewizor serwuje nam bezwzględnie perfekcyjną czerń oraz nieskończony kontrast. W praktyce przekłada się to na genialną głębię obrazu i idealnie ostre odcięcie jasnych detali od ciemnego tła. O jakimkolwiek efekt poświaty (blooming), z którym do dziś zmagają się nawet topowe telewizory LCD z podświetleniem Mini LED, nie ma tu mowy. Prawdziwą magię panelu WOLED docenimy przede wszystkim podczas wieczornych seansów w zaciemnionym pokoju – ciemne partie kadrów zyskują wtedy niebywałą plastyczność, niesamowity trójwymiar oraz bogactwo ukrytych w cieniach szczegółów.

Jakość efektu HDR

4.7/10

7.7/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 93.7%, Bt.2020: 72.5%
DCI P3: 99.4%, Bt.2020: 75.9%

Pomiar jasności w HDR:

Test IFFALCON U85X1 Jakość efektu HDR

Wynik

627 nit

Test IFFALCON U85X1 Jakość efektu HDR

Wynik

165 nit

Test IFFALCON U85X1 Jakość efektu HDR

Wynik

390 nit

Test IFFALCON U85X1 Jakość efektu HDR

Wynik

124 nit

Test IFFALCON U85X1 Jakość efektu HDR

Wynik

528 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1374 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1419 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1570 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1395 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

713 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung S90H (WOLED)

IFFALCON U85X1

Jasność barw RGB

iFFALCON U85 radzi sobie z HDR-em w sposób dość dwojaki – z jednej strony potrafi zaskoczyć solidną jasnością szczytową na poziomie około 650 nitów, co w tym segmencie cenowym stawia go znacznie powyżej przeciętnej. Widać to szczególnie w pełnoekranowych, jasnych scenach. Przykłady z filmów takich jak Życie Pi czy finałowe sekwencje testowe z The Meg udowadniają, że telewizor potrafi utrzymać moc i sens efektu HDR, gdy cała matryca musi „zapłonąć”, dostarczając naprawdę satysfakcjonujących wrażeń. Problemy zaczynają się jednak w scenach o dużym kontraście, gdzie na ekranie pojawiają się mniejsze, jasne detale; algorytmy wygaszania tak bardzo priorytetyzują głębię czerni, że potrafią zdusić jasność drobnych punktów świetlnych do zaledwie 100 nitów, co drastycznie obniża dynamikę obrazu i pozbawia nas prawdziwego „pazura”, jakiego oczekujemy od standardu HDR. Na osłodę pozostaje jednak kwestia kolorów, które dzięki zastosowaniu filtra fosforowego PFS (marketingowo określanego jako QLED przez producenta) prezentują się bardzo dobrze, osiągając blisko 94% pokrycia palety barw DCI-P3, co pozwala cieszyć się nasyconym i żywym obrazem większości treściach.

Samsung S90H w wariancie WOLED to wciąż niezwykle jasny telewizor jak na model z tej półki cenowej, choć względem wersji QD-OLED wypada minimalnie ciemniej. Różnica nie jest jednak tak znacząca, jak w ubiegłorocznej serii F, gdzie rozpietość potrafiła sięgać nawet 500 nitów. Tutaj parametry obu matryc są bardzo zbliżone, a różnice w szczytowej jasności mieszczą się w granicach zaledwie 100–150 nitów. W pomiarach małych fragmentów obrazu S90H na panelu WOLED bez problemu osiąga poziom blisko 1500 nitów. Taki zapas mocy pozwala fenomenalnie oddać dynamikę efektów HDR – wszelkie rozbłyski, refleksy światła czy wybuchy mają odpowiednią siłę przebicia, dokładnie tak, jak zaplanowali to twórcy w studiu montażowym. Jak w przypadku większości wyświetlaczy OLED, kiedy cały ekran zalewa bardzo jasna scena, uruchamiają się systemy chroniące matrycę i jasność naturalnie spada do okolic 700 nitów. Warto jednak podkreślić, że to nadal znakomity rezultat na rynku. Częstokroć zauważalnie lepszy niż w przypadku wielu ekranów wykorzystujących technologię Mini LED z tego samego segmentu.

Pokrycie palety barw

Największa różnica między oboma wariantami S90H kryje się właśnie w sposobie reprodukcji i nasyceniu barw. Wynika to bezpośrednio z odmiennej budowy samej matrycy WOLED, która wykorzystuje dodatkowy, biały subpiksel. W efekcie kolory o bardzo wysokiej jasności nie osiągają aż tak intensywnego nasycenia, a wolumen szerokiej palety jest nieco bardziej ograniczony niż w technologii QD-OLED. Nie zmienia to jednak faktu, że w codziennym użytkowaniu różnice te będą dla większości widzów trudne do wyłapania. Zmierzona przez nas przestrzeń DCI-P3 sięga w panelu WOLED blisko 99%, co sprawia, że w zdecydowanej większości realnych scen filmowych oba warianty zaprezentują niemal identyczny obraz. Prawdziwy dystans ujawnia się dopiero w rzadszych, wyjątkowo wymagających produkcjach, które sięgają po ultra szeroką paletę BT.2020. Ze względu na specyfikę budowy panelu WOLED, pokrycie tego standardu jest tu o jakieś 15% niższe w porównaniu do S90HAT z matrycą QD-OLED, przez co najbardziej jaskrawe, mocno doświetlone barwy w HDR mogą sprawiać wrażenie ciut mniej soczystych.

Barwy fabrycznie

4.8/10

7.6/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Fabryczne kolory w modelu iFFALCON U85X sprawdziliśmy w trybie „Film”, który jest zdecydowanie najbardziej rzetelnym spośród wszystkich dostępnych ustawień, choć i jemu daleko do perfekcji. Głównym problemem, który rzuca się w oczy zarówno w treściach SDR, jak i HDR, jest niewłaściwy balans bieli – nadmiar składowej niebieskiej oraz czerwonej nadaje obrazowi lekki, fioletowy zafarb, co psuje naturalność filmowych scen. Jeszcze większym wyzwaniem okazuje się jednak sposób, w jaki telewizor zarządza swoją jasnością. Analizując wykres gammy dla sygnału SDR, zauważyliśmy dużą niestabilność: zamiast trzymać się wzorcowej wartości 2.4, urządzenie oscyluje wokół 2.2, by nagle zaliczyć nienaturalny skok w okolice 3.0. W praktyce prowadzi to do dezorientujących efektów – duże, jasne powierzchnie na ekranie wydają się zbyt ciemne, podczas gdy mniejsze elementy są niepotrzebnie rozjaśniane. Podobna cechę można znaleźć w krzywej EOTF, która sprawia, że obraz bywa nieprzewidywalny i traci na swojej kinowej autentyczności.

W trybie Filmmaker, który gorąco polecamy uruchomić od razu po wyjęciu telewizora z pudełka, S90H oferuje bardzo dobre fabryczne strojenie kolorów. Barwy są naturalne i wierne intencjom twórców, bez uciążliwego przesycania znanego z bardziej agresywnych profili. Jak to jednak zazwyczaj bywa bez pełnej kalibracji, egzemplarz egzemplarzowi nierówny. W naszym teście w balansie bieli brakowało nieco składowej niebieskiej, przez co obraz delikatnie wpadał w cieplejsze, żółtawe odcienie. Zjawisko to było najbardziej zauważalne w jasnych kadrach, takich jak chociażby śnieżne sekwencje ze Star Wars. Dodatkowo przebieg gammy był nieznacznie zaniżony do wartości 2.2, co powodowało lekkie podbicie detali w cieniach. W trybie HDR strojenie wypadało nieco poprawniej, wykazując jedynie delikatne niedosycenie w rejonie czerwieni.

Barwy po kalibracji

7.5/10

9.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po profesjonalnej kalibracji trybu filmowego musimy przyznać, że efekt jest więcej niż satysfakcjonujący – iFFALCON U85X przechodzi tu prawdziwą metamorfozę. Błędy kolorystyczne w treściach SDR spadły do poziomu poniżej 2, co sprawia, że są one praktycznie niedostrzegalne dla ludzkiego oka. Udało nam się niemal perfekcyjnie ustawić balans bieli, a zarządzanie jasnością (gamma) stało się niemal wzorcowe. W efekcie, przy materiałach standardowej jakości, telewizor wygląda po prostu idealnie i trudno mu cokolwiek zarzucić.

W przypadku sygnału HDR sytuacja również uległa znaczącej poprawie, choć tutaj natura urządzenia daje o sobie znać nieco wyraźniej. Błędy barw udało się sprowadzić do okolic poziomu 3, co w tej klasie cenowej jest wynikiem wręcz rewelacyjnym. Warto jednak rzucić okiem na wykres EOTF (dostępny po prawej stronie ekranu w filtrach: 4K HDR, gamma / EOTF), aby dostrzec to, czego nie widać na pierwszy rzut oka w kwestii zarzdadzania jasnością przez U85. Choć linia wzorcowa wygląda nieźle, w rzeczywistych scenach filmowych telewizor i tak interpretuje sygnał „po swojemu” przez bardzo agresywne algorytmy lokalnego wygaszania stref. Czy to skreśla ten model w kwestii oglądania treści HDR? Absolutnie nie. To po prostu typowa przypadłość niemal każdego Mini-LED-a, który musi godzić wysoką jasność z próbą zachowania głębokiej czerni. Trzeba być po prostu świadomym tych technicznych ograniczeń, które w tym segmencie są nieuniknione.

Po pełnej kalibracji można śmiało powiedzieć, że S90H w wersji WOLED wygląda niemal perfekcyjnie. W trybie SDR błędy przekłamania barw spadają do ultra niskich poziomów, a wartości Delta E niezwykle rzadko przekraczają granicę 2. To fenomenalny wynik, dlatego jeśli komuś zależy na idealnie wiernym odwzorowaniu kolorów, zdecydowanie warto pomyśleć o kalibracji. Bardzo dobrze wypada również skalibrowany tryb HDR, w którym udało się ustabilizować balans bieli i wyeliminować wcześniejsze odchylenia. Po profesjonalnym dostrojeniu naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić, bo telewizor serwuje obraz z niemal wzorcową naturalnością i plastyką. Minimalnie niższa ocena w tej kategorii względem wariantu QD-OLED wynika wyłącznie z opisanego wcześniej ograniczenia nasycenia w skrajnie jasnych scenach – same możliwości strojenia i wierność barwna stoją tu na najwyższym poziomie.

Płynność przejść tonalnych

7/10

8/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

W kwestii płynności przejść tonalnych iFFALCON U85X radzi sobie naprawdę przyzwoicie. W większości scen gradienty są niemal niezauważalne, więc irytujące „schodkowanie” kolorów (banding) nie powinno rzucać się w oczy podczas codziennych seansów np. na YouTube-ie. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w bardzo ciemnych kadrach obraz nie zawsze jest idealnie gładki i można tam dostrzec pewne niedoskonałości w przejściach między odcieniami. Mimo to, wynik ten jest więcej niż satysfakcjonujący i nie psuje ogólnego odbioru obrazu.

Płynność przejść tonalnych stoi tu na bardzo solidnym poziomie, a wariant z matrycą WOLED został zauważalnie poprawiony względem ubiegłorocznego modelu z serii F. Uciążliwe błędy gradientów i widoczne łączenia pasów pojawiają się znacznie rzadziej. Mimo tej wyraźnej poprawy nie jest to jeszcze poziom, jaki reprezentuje technologia QD-OLED. Niemal w każdym bezpośrednim porównaniu panel QD-OLED radzi sobie z płynnym przechodzeniem między odcieniami nieco precyzyjniej. Podsumowując: w kwestii gradientów na matrycy WOLED jest wyraźnie lepiej niż w poprzednich generacjach tych paneli, jednak wariacja QD-OLED wciąż utrzymuje w tej kategorii zauważalną przewagę.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jeśli chodzi o skalowanie obrazu do rozdzielczości 4K, iFFALCON U85X wypada solidnie. Urządzenie bardzo sprawnie podciąga sygnał o niskiej jakości, sprawiając, że nawet starsze materiały wyglądają na matrycy 4K czysto i wyraźnie. Przy ekstremalnie niskich rozdzielczościach, takich jak 480p, można wprawdzie dostrzec lekko poszarpane krawędzie (szczególnie na cienkich liniach), ale umówmy się – to scenariusz, który spotka Was tylko przy oglądaniu bardzo starych nagrań, więc w codziennym użytkowaniu nie jest to realny problem.

Znacznie gorzej prezentuje się natomiast cyfrowa obróbka mająca na celu wygładzanie przejść tonalnych. Choć w menu znajdziemy funkcję „Stopniowe wygładzanie”, jej działanie jest co najmniej dyskusyjne. W praktyce nie niweluje ona skutecznie bandingu (schodkowania kolorów), a co gorsza potrafi wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Filtr ten bywa zbyt agresywny tam, gdzie nie powinien, sztucznie wygładzając detale, których ruszać nie należy, takie jak naturalna struktura twarzy czy drobne szczegóły faktury skóry. Zamiast poprawić jakość, funkcja ta potrafi nadać obrazowi nienaturalny, „plastikowy” wygląd, dlatego najlepiej korzystać z niej z dużym dystansem lub najlepiej: zostawić ją wyłączoną.

W kwestii samej redukcji posteryzacji Samsung zachował rozwiązania znane z ubiegłorocznych modeli. Dedykowana funkcja wygładzania gradientów radzi sobie całkiem sprawnie i potrafi skutecznie zamaskować niepożądane przejścia tonalne – co przy nieco bardziej podatnej na pasmowanie matrycy WOLED bywa przydatne. Trzeba jednak pamiętać o jej agresywnym działaniu. Mechanizm ten obok samych artefaktów potrafi wyczyścić drobne ziarno filmowe i delikatnie zmiękczyć detal. Ostatecznie jest to więc kwestia kompromisu, ale jeśli zależy nam na idealnie wiernym przekazie, bezpieczniej pozostawić tę opcję wyłączoną.

Również w obszarze skalowania trudniej mówić o przełomie. S90H korzysta z tego samego procesora NQ4 Gen3 co poprzednik, więc jakość upscalingu wypadła niemal identycznie. Układ bardzo dobrze wyostrza materiały niższej rozdzielczości, wyciągając z nich zadowalającą szczegółowość. Samsung nadal nie poradził sobie jednak ze starym problemem overscanu. W przypadku niektórych starszych nagrań czy materiałów archiwalnych brzegi obrazu bywają delikatnie przycięte. To niewielki mankament, ale szkoda, że producent wciąż go nie wyeliminował.

Smużenie i płynność ruchu

6.8/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
165Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
25%
50%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (4K@165Hz ):

W przeciwieństwie do budżetowych konstrukcji, które w dynamicznych scenach sportowych mogą przypominać pokaz slajdów, iFFALCON U85X to zawodnik wagi ciężkiej wyposażony w matrycę o natywnym odświeżaniu 144Hz. Warto jednak pamiętać, że w świecie filmu, seriali czy też sportu i będziemy operować głównie przy 120Hz ze względu na specyfikę działania systemów poprawy obrazu. Tak szybki panel to doskonała wiadomość dla graczy oraz fanów sportu, ponieważ otwiera on drzwi do zaawansowanych ustawień ruchu, których w tańszych modelach 60-hercowych po prostu nie uświadczymy.

Wszystkim zarządzamy z poziomu menu „Wyrazistość ruchów”, gdzie zamiast korzystać z gotowych, często zbyt agresywnych trybów, zdecydowanie polecamy własną konfigurację opartą na dwóch suwakach. Najważniejszy z nich, czyli redukcja migotania, odpowiada za płynność w filmach – tutaj najlepiej celować w wartość około 4, co pozwoli zachować naturalny, kinowy charakter ruchu bez wpadania w sztuczny „efekt opery mydlanej”. Z kolei pierwszy suwak, redukcja rozmycia, to z kolei klucz do sukcesu przy transmisjach sportowych. W tym przypadku warto pójść na całość i ustawić go na maksimum, dzięki czemu obraz podczas szybkich akcji na boisku pozostanie ostry, a uciążliwe smużenie zostanie zniwelowane.

Pod względem płynności ruchu S90H wypada po prostu świetnie. Tegoroczny panel oferuje odświeżanie podbite do 165 Hz, choć w praktyce korzyść z tego wyciągną głównie gracze podłączający mocny komputer. Przy filmach, serialach czy transmisjach sportowych tak wysokie odświeżanie nie ma żadnego znaczenia i obraz wygląda dokładnie tak samo jak przy standardowych 120 Hz. Niezależnie jednak od źródła, błyskawiczny czas reakcji matrycy OLED robi swoje – ruch jest czysty, a powidoki czy smużenie znane z ekranów LCD po prostu tutaj nie występują.

Funkcje dla graczy

9.8/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 240Hz
    48 - 165Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

iFFALCON U85X jest rewelacyjnym sprzętem dla graczy, który ma właściwie wszystko, czego można dziś wymagać od nowoczesnego ekranu do konsoli czy PC. Znajdziemy tu dwa pełnoprawne porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps, co otwiera drzwi do kluczowych technologii takich jak VRR oraz ALLM, zapewniając płynną rozgrywkę bez rozrywania obrazu i z minimalnym opóźnieniem. Telewizor bez najmniejszego problemu radzi sobie z wysokim odświeżaniem w różnych rozdzielczościach, a prawdziwą ciekawostką jest tryb pozwalający na uzyskanie aż 240Hz przy zejściu do jakości Full HD. Całością zarządza panel Game Bar (będący wierną kopią z TCLa), który pozwala na błyskawiczną zmianę trybów obrazu, personalizację wyglądu interfejsu czy nawet dodanie wirtualnego celownika na środku ekranu.

Gracze powinni poczuć się przy S90H jak w domu, bo pod tym względem Samsung nie zostawił zbyt wielu powodów do narzekania. Telewizor ma cztery porty HDMI 2.1, a każdy z nich obsługuje VRR, ALLM oraz wysokie częstotliwości odświeżania. Do tego dochodzi Game Bar, czyli podręczne menu pozwalające szybko sprawdzić najważniejsze parametry i zmienić ustawienia bez wychodzenia z gry. Co ważne, Samsung poprawił również działanie trybu HGiG. W ubiegłorocznych modelach potrafił on sprawiać problemy przy współpracy z konsolą, natomiast w S90H działa już tak, jak powinien. Na tle konkurencji wyróżnia się przede wszystkim funkcja Game Motion Plus. Jest to specjalny tryb upłynniania przeznaczony do gier, który najlepiej sprawdza się w tytułach działających w 30 lub 60 klatkach na sekundę. Ruch staje się wyraźnie płynniejszy, a opóźnienie nadal pozostaje na rozsądnym poziomie. W naszych pomiarach wynosiło ono mniej niż 50 ms, więc nadal można komfortowo grać. To ważne, bo w wielu telewizorach włączenie podobnego upłynniacza powoduje tak duży wzrost input lagu, że sterowanie zaczyna być wyraźnie ociężałe. Samsungowi udało się znaleźć tutaj dobry kompromis. Nadal nie ma Dolby Vision Gaming, ale w praktyce Game Motion Plus może okazać się znacznie bardziej przydatną funkcją.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
17 ms
10 ms
1080p120
9 ms
6 ms
2160p60
17 ms
10 ms
2160p120
9 ms
6 ms

HDR

2160p60
17 ms
10 ms
2160p120
9 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
17 ms
2160p120 DV
9 ms

Dopełnieniem gamingowego arsenału są rewelacyjne wyniki opóźnień, które zmierzyliśmy w naszych testach. Przy standardowym sygnale 60Hz input lag wynosi zaledwie 17 ms, co jest wartością całkowicie bezpieczną dla komfortowej rozgrywki, natomiast po przejściu na 120Hz opóźnienie spada do imponujących 9 ms. Miłym faktem jest to, że te doskonałe parametry nie ulegają pogorszeniu nawet w trybie Dolby Vision. W wielu telewizorach aktywacja tego formatu wciąż wiąże się z dodatkowym narzutem procesora i wzrostem laga, ale tutaj inżynierowie TCL (czy też iFFALCON-a) wykonali kawał świetnej roboty.

Input lag to kolejny element, do którego naprawdę trudno się przyczepić. Przy sygnale 120 Hz zmierzyliśmy zaledwie około 5/6 ms, co jest wręcz rewelacyjnym wynikiem. Po przełączeniu na jeszcze wyższe częstotliwości odświeżania opóźnienie spadało do wręcz astronomicznie niskich wartości, praktycznie niewyczuwalnych podczas rozgrywki. Samsung S90H prezentuje wyniki absolutnie czołowe.

Współpraca z komputerem

8.6/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
9ms
6ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
RWGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
165Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

iFFALCON U85X to również świetny kandydat na potężny monitor do komputera, oferujący kulturę pracy, której trudno szukać w typowych telewizorach. Czytelność czcionek stoi tu na niemal wzorowym poziomie – choć ze względu na specyfikę matrycy VA nie jest ona tak krystalicznie ostra jak w panelach IPS, to przy zachowaniu dystansu powyżej jednego metra różnica staje się praktycznie niedostrzegalna dla ludzkiego oka. Urządzenie natywnie obsługuje rozdzielczość 4K przy odświeżaniu 144Hz, ale prawdziwym asem w rękawie jest tryb 240Hz (dostępny przy niższej rozdzielczości), który czyni z tego kolosa doskonałe narzędzie do dynamicznych tytułów e-sportowych, gdzie szybkość odświeżania ma priorytet nad liczbą pikseli. Co niemal najważniejsze dla użytkowników PC, tak wysoka wydajność jest w pełni wspierana przez technologie synchronizacji klatek, takie jak NVIDIA G-Sync oraz AMD FreeSync, co skutecznie eliminuje rwanie obrazu i zapewnia idealną płynność niezależnie od posiadanej karty graficznej.

S90H świetnie odnajduje się w roli wielkoformatowego monitora do PC i to nie tylko ze względu na komplet gamingowych funkcji. Certyfikat NVIDIA G-Sync, niski input lag oraz obsługa odświeżania do 165 Hz sprawiają, że współpraca z komputerami typowo gamingowymi przebiega bez problemu. Pod kątem dynamiki i ostrości obrazu w grach pecetowych trudno stawiać mu jakiekolwiek zarzuty. Nieco inaczej wygląda sprawa podczas codziennej pracy biurowej, przeglądania internetu czy edycji tekstu. Choć czcionki pozostają dobrze czytelne, specyficzna budowa subpikseli matrycy WOLED (z dodatkowym białym subpikselem) potrafi o sobie dać znać. Przy siedzeniu bardzo blisko ekranu krawędzie liter i drobne elementy interfejsu mogą mieć delikatne kolorowe obwódki lub sprawiać wrażenie lekko zmiękczonych. Jest to cecha charakterystyczna paneli WOLED. W praktyce nie stanowi to jednak większego problemu. Testowaliśmy wariant 65-calowy, z którego naturalnie korzysta się z odległości około metra lub większej. Z takiego dystansu wspomniany efekt praktycznie zanika i nie przeszkadza w codziennej pracy. Może mieć natomiast większe znaczenie w najmniejszych wersjach, takich jak 42/48 cale, które często trafiają na biurko i są używane z odległości kilkudziesięciu centymetrów.

Kąty widzenia

3.1/10

7.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
68%
31%

W kwestii kątów widzenia iFFALCON U85X nie funduje nam żadnych niespodzianek – jest po prostu słabo, co stanowi typową cechę charakterystyczną dla matryc typu VA. Musimy to traktować jako naturalny i świadomy kompromis: wybierając panel o wysokim kontraście i głębokiej czerni, niemal zawsze rezygnujemy z szerokich kątów (tylko w topowych seriach producenci stosują specjalne powłoki do poprawy tej cechy). Fizyki w tym segmencie cenowym nie da się oszukać, bo o ile siedząc bezpośrednio przed telewizorem obraz wygląda rewelacyjnie, o tyle wystarczy lekko wychylić się na bok, by kolory zaczęły tracić swoje nasycenie. Jeśli planujecie wieczorne seanse w większym gronie, warto zadbać o to, by wszyscy siedzieli jak najbliżej osi środkowej ekranu.

Kąty widzenia w Samsungu S90H są bardzo dobre i należą do jednych z najlepszych na rynku. To zasługa matrycy OLED, która podczas oglądania z boku nie traci tak szybko jasności ani nasycenia kolorów, jak ma to miejsce w wielu telewizorach LCD. Obraz długo zachowuje więc swój właściwy wygląd, co ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy oglądamy telewizję w większym gronie i nie wszyscy siedzą idealnie na wprost ekranu. Dopiero przy naprawdę dużym odchyleniu można zauważyć przewagę paneli QD-OLED. W ich przypadku kąty widzenia są praktycznie perfekcyjne, natomiast w wersji WOLED kolory i jasność zaczynają się wtedy delikatnie zmieniać.

Sprawność ekranu w dzień

5.6/10

6.5/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Matowy
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Samsung S90H (WOLED): 473 cd/m2

IFFALCON U85X1: 419 cd/m2

W jasnym pomieszczeniu iFFALCON U85X radzi sobie umiarkowanie dobrze, co jest zasługą zastosowanej satynowej powłoki matrycy. Całkiem przyzwoicie tłumi ona bezpośrednie odbicia światła, dzięki czemu unikamy irytującego efektu lustra, choć przy mocniejszym oświetleniu można dostrzec charakterystyczne, ciepłe „rozlewy” światła wokół odbijających się obiektów. Nie jest to co prawda poziom topowych paneli z najbardziej zaawansowanymi filtrami, ale brak wysokiego połysku sprawia, że praca w dzień jest znacznie mniej uciążliwa. Jeśli chodzi o czystą moc świecenia w standardzie SDR czyli dla telewizji, telewizor osiąga średnią jasność na poziomie około 420 nitów. Nie jest to wynik rewelacyjny, który pozwoliłby na walkę z bezpośrednim słońcem padającym na ekran, ale w zupełności wystarczy do komfortowego oglądania treści w umiarkowanie nasłonecznionym salonie.

Jest jednak jedna rzecz, w której S90H z matrycą WOLED wypada lepiej od wersji QD-OLED. Chodzi o oglądanie w mocno nasłonecznionym pokoju. Dzięki obecności klasycznego polaryzatora czerń nie wpada tutaj tak mocno w szarość czy ciemną wiśnię, jak ma to miejsce w panelach QD-OLED. W połączeniu z nową, matową powłoką daje to bardzo dobre rezultaty. Obraz nawet przy mocnym świetle zachowuje więcej głębi, a kolory nie tracą tak szybko swojej soczystości. Nie oznacza to jednak, że ekran pozostaje całkowicie czarny w każdych warunkach. Przy bardzo mocnym oświetleniu można zauważyć delikatny fioletowy odcień, typowy dla matryc WOLED. W S90H jest on jednak częściowo tłumiony przez matową powłokę i nie rzuca się tak mocno w oczy.

Ostatecznie oba warianty wypadają w tej kategorii podobnie. WOLED lepiej radzi sobie z utrzymaniem czerni w jasnym pomieszczeniu, ale z drugiej strony osiąga nieco niższą jasność w SDR. W niektórych momentach różnica względem wersji QD-OLED może sięgać nawet około 150 nitów.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED PFS LED
WRGB OLED
Wersja oprogramowania podczas testów
V8-0012T01-LF1V543.002503
T-RSMHDEUC-0100-120 4.3, E4601200, BT - G. albo 1204
Procesor obrazu
MT5896 2,5GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test IFFALCON U85X1 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung S90H (WOLED) Szczegóły dotyczące matrycy

IFFALCON U85X1

Samsung S90H (WOLED)

Funkcje telewizora

7.6/10

7.3/10

  • System
    Google TV
    Tizen
  • Szybkość działania
    Przyzwoita
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test IFFALCON U85X1 Funkcje telewizora
Test IFFALCON U85X1 Funkcje telewizora
Test IFFALCON U85X1 Funkcje telewizora
Test IFFALCON U85X1 Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funkcje Smart

Podobnie jak produkty spod szyldu TCL, iFFALCON U85X korzysta z dobrodziejstw systemu Google TV. Oznacza to dostęp do niemal nieograniczonej biblioteki aplikacji, od najpopularniejszych serwisów VOD po niszowe narzędzia, a także pełną integrację z asystentami głosowymi Google oraz Gemini. Użytkownicy ekosystemu Apple również nie zostali pominięci – telewizor bez problemu współpracuje z ich urządzeniami dzięki wbudowanej funkcji AirPlay. Sam system działa całkiem sprawnie, choć nie da się ukryć, że dziedziczy on pewne bolączki znane z modeli TCL. Interfejs potrafi czasem „złapać zadyszkę” i potrzebuje chwili namysłu, a polskie tłumaczenia w głębszych zakamarkach menu bywają dość dziwne i momentami nielogiczne.

Funkcje klasyczne

W obszarze tradycyjnych funkcji telewizyjnych iFFALCON U85X nie sili się na żadną ekstrawagancję i oferuje absolutne minimum, co dla bardziej wymagających użytkowników tradycyjnej kablówki czy satelity może być pewnym rozczarowaniem. Na próżno szukać tu funkcji nagrywania programów na zewnętrzną pamięć USB czy trybu obrazu w obrazie (PiP), który pozwalałby śledzić dwa źródła jednocześnie. Z bardziej „nowoczesnych” klasyków dostajemy jedynie możliwość bezprzewodowego podpięcia słuchawek przez Bluetooth oraz obsługę telegazety. Sam pilot również nie udaje nowoczesnego gadżetu z przyszości; to klasyczna konstrukcja z pełną klawiaturą numeryczną, która ułatwia szybkie skakanie między kanałami, ale wizualnie mocno odstaje od minimalistycznych trendów.

Klasyczna telewizja

W przypadku zwykłej kablówki czy telewizji naziemnej Samsung nie serwuje żadnych rewolucji względem zeszłorocznego modelu. Odliczając marketingowe funkcje AI, dostajemy po prostu solidny, tradycyjny pakiet: komplet tunerów, slot CI na kartę dekodującą, telegazetę oraz wygodnego pilota RF, którym nie trzeba celować prosto w ekran. Problem w tym, że dokładnie to samo oferuje dziś rynkowa konkurencja, a S90H nie dodaje w tym temacie nic od siebie. Co więcej, z serii S90 wyleciała funkcja PIP, czyli obraz w obrazie. Jeśli ktoś lubił podglądać wiadomości w rogu ekranu podczas oglądania innego programu, tu niestety tego nie zrobi.

Smart TV: Tizen

O ile przy tradycyjnej telewizji trudno mówić o nowościach, o tyle Tizen w wersji na 2026 rok wypada naprawdę świetnie. Najważniejsza wiadomość jest taka, że system działa niesamowicie płynnie i reaguje na komendy bez zbędnego namysłu. Zniknęły jakiekolwiek przycięcia animacji czy lagowanie przy nawigacji po menu. Mimo że to autorska platforma Samsunga, a nie lubiany przez wielu Google TV, baza aplikacji jest kompletna – znajdziemy tu absolutnie wszystkie liczące się usługi VOD. Fani grania w chmurze też będą zadowoleni, bo sekcja gamingowa została mocno dopracowana. Pod kątem codziennej obsługi Smart TV to wyjątkowo szybkie i dojrzałe środowisko.

Aplikacje

9.6/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.2/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
Yes
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Odtwarzanie plików z pendrive’a to dla iFFALCON-a U85X żadne wyzwanie – wbudowany odtwarzacz bez zająknięcia radzi sobie z niemal każdym formatem audio i wideo, jaki mu podrzuciliśmy podczas testów. Jedynym mankamentem, do którego moglibyśmy się przyczepić, jest obsługa zewnętrznych napisów; o ile popularne formaty .sub czy .srt działają bez zarzutu, o tyle telewizor miewa humory przy plikach .txt. Na szczęście, dzięki obecności systemu Google TV, ten problem można błyskawicznie rozwiązać, instalując zewnętrzną aplikację typu VLC. Choć i tak pewnie dla większości użytkowników fabryczne narzędzie będzie w zupełności wystarczające, by cieszyć się własną biblioteką multimediów bez zbędnego kombinowania.

Wbudowany odtwarzacz multimedialny bez problemu radzi sobie z większością popularnych formatów wideo, audio czy zdjęć. Baza obsługiwanych plików jest na tyle szeroka, że brak możliwości zainstalowania zewnętrznych aplikacji typu VLC w ogóle nie doskwiera. Natknęliśmy się jednak na jeden poważny błąd podczas próby otwarcia zdjęć w formacie HEIC z iPhone'a. Telewizor nie tylko nie wyświetlił plików, ale doprowadził do całkowitego zawieszenia Tizena. System przestał reagować na pilota i konieczne było wyciągnięcie wtyczki z gniazdka. To wyraźny błąd w oprogramowaniu, który Samsung powinien jak najszybciej załatać w kolejnej aktualizacji firmware'u.

Dźwięk

6.9/10

8.4/10

  • Maksymalna głośność
    83dB
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

iFFALCON U85X udowadnia, że brak logo Onkyo czy Bang & Olufsen na obudowie wcale nie musi oznaczać płaskiego i piskliwego brzmienia. System audio w tym modelu gra nadspodziewanie solidnie, co w dużej mierze jest zasługą dedykowanego głośnika niskotonowego umieszczonego na plecach urządzenia. Nasze pomiary akustyczne potwierdzają, że dół pasma zaczyna się „odzywać”. To właśnie ten wyraźny „garb” na wykresie odpowiada za odczuwalną dawkę basu, która nadaje filmom i muzyce brakującego zazwyczaj w telewizorach ciężaru i głębi. Jedyne do czego można mieć zastrzeżenia to fakt, że taki bas tłamsi wysokie tony i mogą wydawać się one nieco zacofane. Całość potrafi zagrać z natężeniem do 83 dBC, co jest wynikiem w zupełności wystarczającym do nagłośnienia większego salonu.

Teoretycznie specyfikacja audio w serii S90 od kilku lat stoi w miejscu. Nadal otrzymujemy układ 2.1 o łącznej mocy 40 W, więc przed testami zakładaliśmy, że wyraźnie lepszy dźwięk może dotyczyć głównie największych wariantów. Tymczasem również testowany przez nas model 65-calowy zagrał zauważalnie lepiej od poprzedników. Brzmienie jest pełniejsze, bardziej dynamiczne i ma więcej "masy", niż sugerowałyby suche dane techniczne. Nie wiemy, czy Samsung zmienił coś w samych głośnikach, czy poprawa wynika głównie z lepszego strojenia i optymalizacji oprogramowania, ale efekt słychać od pierwszych chwil. Jak na tak smukły telewizor S90H radzi sobie naprawdę dobrze i dla wielu osób może okazać się wystarczający nawet bez soundbara. Ponarzekać możemy właściwie tylko na brak obsługi DTS:X, który niestety coraz częściej znika z telewizorów. Jest za to Dolby Atmos, więc użytkownicy serwisów streamingowych raczej nie odczują większego problemu. Niedosyt mogą mieć głównie osoby korzystające z płyt Blu-ray, gdzie ścieżki DTS nadal pojawiają się dość często.

* W teście korzystaliśmy z wariantu S90H. W sprzedaży dostępny jest również model S92H, wyposażony w dwa dodatkowe przetworniki o mocy 20 W. Daje to układ 2.1.2 o łącznej mocy 60 W, więc można w nim spodziewać się mocniejszego i bardziej przestrzennego dźwięku. Nie możemy jednak tego potwierdzić, ponieważ nie mieliśmy okazji testować tej wersji.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

83dBC (Max)

75dBC

Brak danych akustycznych

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy