LG NANO82T oferuje szeroki zakres funkcji, które znacznie podnoszą komfort użytkowania. System operacyjny webOS zasługuje na szczególną uwagę. Jest intuicyjny, szybki i oferuje mnóstwo aplikacji, które można łatwo zainstalować i obsługiwać. Magic Remote, czyli PilotMagic, to kolejne udogodnienie. Działa jak myszka komputerowa i pozwala na szybkie nawigowanie po menu. Co więcej, obsługuje komendy głosowe w języku polskim, co znacząco ułatwia korzystanie z telewizora.WebOS wspiera także AirPlay, dzięki czemu można łatwo przesyłać treści z urządzeń Apple, takich jak iPhone czy iPad.
W codziennym użytkowaniu telewizor sprawdza się doskonale. Jest wyposażony w funkcję nagrywania, co pozwala na zapisywanie ulubionych programów i oglądanie ich w dogodnym czasie. Parowanie innych urządzeń również nie stanowi problemu dzięki wbudowanemu Bluetooth. Można łatwo podłączyć słuchawki, głośniki, a nawet klawiatury czy myszki, czyniąc telewizor jeszcze bardziej wszechstronnym. Warto jednak wspomnieć o minusie w postaci braku funkcji PIP (Picture-in-Picture), która pozwalałaby na jednoczesne oglądanie dwóch programów. Mimo tego, LG NANO82T to świetny wybór do codziennego użytkowania, oferując wiele nowoczesnych i wygodnych funkcji.
Smart TV – webOS
Niezależnie od tego, na którą wersję C6 trafimy, zestaw funkcji pozostaje taki sam. Sercem telewizora jest oczywiście webOS, czyli system, który LG rozwija już od wielu lat. Działa szybko, jest dobrze zoptymalizowany i przede wszystkim oferuje dostęp do praktycznie wszystkich popularnych aplikacji. Netflix, Disney+, Prime Video, YouTube, Max czy inne serwisy streamingowe – pod tym względem trudno znaleźć tutaj większe braki. Sam system daje też sporo dodatkowych możliwości. Mamy AirPlay, łatwe przesyłanie obrazu ze smartfona, sterowanie urządzeniami inteligentnego domu czy możliwość personalizacji ekranu głównego. LG od kilku generacji mocno rozbudowuje webOS i momentami liczba dostępnych zakładek czy rekomendacji może nawet trochę przytłaczać (zwłaszcza z reklamami w tle), ale po przyzwyczajeniu system jest wygodny i przede wszystkim działa sprawnie.
Klasyczne funkcje telewizora
C6 bardzo dobrze radzi sobie również wtedy, gdy chcemy korzystać z niego jak z normalnego telewizora, a nie tylko ekranu do Netflixa. Obsługa telewizji naziemnej, przewodnik po programach czy przełączanie kanałów działają sprawnie i trudno mieć tutaj większe zastrzeżenia. LG nadal oferuje też możliwość nagrywania programów na USB, więc pod względem klasycznych funkcji wyposażenie jest naprawdę bogate. W zasadzie brakuje nam tutaj tylko dwóch rzeczy. Pierwszą jest funkcja PiP, czyli możliwość jednoczesnego wyświetlania dwóch źródeł obrazu. Drugą – podświetlenie pilota, które przydałoby się szczególnie podczas wieczornego oglądania. Poza tym C6 ma właściwie wszystko, czego możemy oczekiwać od współczesnego telewizora.
Magic Remote – RÓŻNE WERSJE
Przy zakupie C6 warto natomiast zwrócić uwagę na pilota, bo tutaj LG zrobiło małe zamieszanie. Podczas naszych testów mieliśmy między innymi wariant C64, spotykany w dużych sieciach handlowych. W zestawie znajdował się nowy, znacznie mniejszy Magic Remote Slim. Ma mniej przycisków i wygląda zdecydowanie nowocześniej, ale nadal zachowuje dwie najbardziej charakterystyczne cechy pilotów LG – rolkę oraz sterowanie kursorem poprzez ruch pilota. Z kolei testowany przez nas C6E był wyposażony w starszą, większą wersję Magic Remote. Działa ona właściwie tak samo, ale ma klasyczną klawiaturę numeryczną i znacznie więcej fizycznych przycisków. Wygląda mniej nowocześnie, ale część osób – szczególnie przyzwyczajonych do klasycznych pilotów – może uznać ją za wygodniejszą. Nie ma więc jednej odpowiedzi, który pilot jest lepszy. Nowy jest mniejszy, prostszy i zdecydowanie bardziej współczesny, starszy daje za to szybszy dostęp do większej liczby funkcji bez przeklikiwania się przez menu. Warto po prostu wiedzieć, że zależnie od oznaczenia C6 w pudełku możemy znaleźć jeden albo drugi wariant.