LG OLED G6 vs Sony BRAVIA 9 II

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG OLED G6
11 999 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony BRAVIA 9 II
16 990 

G64LW / G66LS

Info

BRAVIA 9 II / XR95M2 / XR9M2

Dostępne przekątne: 55”65”77”83”97”

Dostępne przekątne: 65”75”85”115”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.7

8.9

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.6

    8.9

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.7

    8.4

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.6

    8.0

  • Granie na konsoli

    9.5

    9.2

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.7

    7.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    8.2

    10.0

  • Funkcje użytkowe

    8.5

    8.8

  • Aplikacje

    9.1

    9.6

  • Jakość dźwięku

    8.4

    9.0

Zalety

  • Wysoka jasność HDR i SDR

  • Świetna powłoka antyrefleksyjna

  • Wzorcowe kolory (po kalibracji mogą być oddane niczym na sprzęcię reżyserskim)

  • Pełne wsparcie dla graczy (HDMI 2.1, 165 Hz, VRR, ALLM)

  • Niski Input Lag (poniżej 5ms)

  • Płynność i ostrość w ruchu

  • Pełne wsparcie dla Dolby Vision

  • Funkcjonalny system webOS z obsługą pilota Magic

  • 5 lat gwarancji na panel w cenie

  • Rewelacyjna czerń jak na ekran LCD RGB Mini-LED

  • Ekstremalnie wysoka jasność HDR i SDR (identyczna jak w ekranie reżyserskim Sony BVM-HX3110)

  • Świetna sprawność telewizora w dzień dzięki matowej matrycy

  • Bardzo dobre odwzorwanie kolorów

  • Topowa na rynku obróbka cyfrowa obrazu

  • Spora ilość funkcji dla graczy (VRR, ALLM, HDMI 2.1)

  • Całkiem dobre kąty widzenia (jak na matryce VA)

  • Dopracowany system operacyjny Google TV + dwa piloty w zestawie

  • Bardzo dobry dźwięk

  • Obsługa formatów premium wideo i audio: Dolby Vision, Dolby Atmos, DTS:X

Wady

No like
  • Bardzo denerwujący dithering – ziarnienie i mruganie obrazu blisko czerni

  • Gorsze (choć nadal dobre), kąty widzenia niż w poprzedniku

  • Brak wsparcia kodeku audio DTS:X (przydatne dla posiadaczy Blu-ray)

  • Tylko 2 porty HDMI 2.1 (w topowym ekranie 2026?!)

  • Brak w ofercie przekątnej 98"

  • Skromne funkcje do kalibracji obrazu

  • Mocno widoczna praca stref pod kątem

  • Brak wysokich trybów odświeżania dla graczy PC (wyższych niż 120Hz)

Czy warto kupić? Werdykt

Bez dwóch zdań LG G6 to telewizor miejscami wybitny. Dzięki nowej matrycy Tandem OLED 2. generacji robi coś, czego nie potrafił dotychczas żaden inny ekran z błyszczącą powłoką na rynku – kapitalnie tłumi odbicia światła, zachowując przy tym perfekcyjną, nienaruszoną jakość obrazu. Gdy dodamy do tego rekordową jasność oraz unikalne właściwości samego panelu, G6 potrafi wygenerować obraz, który momentami potrafi dosłownie zwalić z nóg. Świetny system webOS oraz funkcje dla graczy tylko utwierdzają w przekonaniu, że to godny następca modelu G5. To jednak tylko jedna strona medalu... bo w urządzeniu tej klasy wymagania są najwyższe z możliwych. Podczas szczegółowych testów natrafiliśmy na problem z cyfrową obróbką obrazu w scenach bliskich czerni. Mowa o zbyt agresywnym ziarnieniu (ditheringu) i lekkim mruganiu detali w ciemnych sekwencjach. Choć przy normalnym oglądaniu z odległości kanapy wada ta nie rzuca się drastycznie w oczy i nie przekreśla całościowych zachwytów nad kontrastem, to wprawne oko bez trudu dostrzeże, że inżynierowie LG potknęli się na ostatniej prostej przy strojeniu panelu. Kupując dość drogi, flagowy produkt tu i teraz, oczekuje się po p rostu perfekcji od pierwszego uruchomienia.

Mimo tej ewidentnej wpadki, LG G6 to wciąż absolutna rynkowa czołówka i jeden z najciekawszych telewizorów tego roku. Posiada solidne fundamenty, by stać się ekranem ostatecznym. Jeżeli LG rozwiąże problem ditheringu aktualizacją oprogramowania, G6 może stać się jednym z najmocniejszych kandydatów do miana najlepszego telewizora roku. Na moment publikacji wada pozostaje jednak realna i trzeba brać ją pod uwagę przy zakupie.

Sony Bravia 9 II to bez dwóch zdań jeden z najbardziej zaawansowanych telewizorów, jakie kiedykolwiek przeszły przez naszą redakcję. Japończycy stworzyli prawdziwego potwora, wykorzystując zupełnie nową konstrukcję podświetlenia RGB Mini-LED, którą sami nazywają True RGB. Jednak sama technologia to tylko połowa sukcesu. Dopiero w połączeniu z dopracowanymi od lat algorytmami przetwarzania obrazu Sony powstał telewizor, który jest bliżej obrazu reżyserskiego niż jakikolwiek inny ekran, jaki do tej pory mieliśmy okazję testować. To właśnie tutaj widać, dlaczego Sony od lat cieszy się taką renomą w świecie obrazu. HDR wygląda spektakularnie, jasność momentami wydaje się wręcz absurdalna, czerń jak na telewizor LCD potrafi zaskoczyć, a kolory są jednocześnie niezwykle żywe i naturalne. Co najważniejsze, wszystkie te elementy tworzą spójną całość. Nie ma wrażenia, że telewizor próbuje imponować jedynie liczbami w specyfikacji, po prostu ogląda się go z ogromną przyjemnością, niezależnie od tego, czy jest to film/serial czy granie. Poza świetną jakością obrazu nie można zapominać, że to po prostu kompletny telewizor. Google TV działa szybko i oferuje praktycznie wszystkie najważniejsze aplikacje, gracze dostają pełen zestaw funkcji klasy premium, a wsparcie dla formatów audio i wideo sprawia, że trudno narzekać na wyposażenie. Właśnie takich cech oczekujemy od urządzenia, które aspiruje do miana telewizora roku 2026.

Czy są jakieś wady? Oczywiście, że są. Nawet Bravia 9 II nie jest konstrukcją idealną. Co ciekawe, nasze największe zastrzeżenia nie dotyczą jakości obrazu, bo ta stoi na absolutnie fenomenalnym poziomie. Zdecydowanie bardziej dziwią decyzje samego producenta. W topowym modelu z 2026 roku nadal dostajemy tylko dwa porty HDMI 2.1, co przy konsoli, komputerze czy sprzęcie audio potrafi być zwyczajnie irytujące. Drugą rzeczą jest brak wersji 98-calowej. Naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego telewizor tej klasy nie występuje w ostatnio tak popularnym rozmiarze.

Więc czy warto kupić Bravię 9 II? Nasza odpowiedź to: TAK, TAK i jezcze raz TAK. Jeżeli szukacie telewizora z absolutnego topu i zależy Wam przede wszystkim na jakości obrazu, to obecnie trudno znaleźć lepszy wybór. Sony nie tylko udowodniło, że RGB Mini-LED ma ogromny potencjał, ale pokazało też, jak ta technologia powinna być wykorzystana. Dopisek "True RGB" nie wziął się tutaj znikąd. Co więcej, patrząc na obecną cenę tego modelu, można śmiało powiedzieć, że na tle konkurencji została ona skalkulowana naprawdę rozsądnie. Bravia 9 II to nie tylko jeden z najlepszych telewizorów 2026 roku. To telewizor, który wyznacza nowy punkt odniesienia i pokazuje całej branży, jak powinnien wyglądać obraz na telewizorze RGB Mini-LED.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
IR (remote)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (Sony S-Center)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
Super Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Srebrna
Czarna
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Tak
Akcesoria
Uchwyt ścienny
Dwa piloty

Kontrast i czerń

10/10

8.6/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 1500 (30 x 50)

Kontrast:

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

218,000:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

66,700:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

448,850:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

12,700:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,200:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Jako że LG G6 bazuje na technologii OLED a dokładnie na matrycy WOLED TANDEM 2.gen, w kwestii czerni i kontrastu mówimy o perfekcji, co zresztą potwierdzają nasze pomiary laboratoryjne – w każdym scenariuszu testowym telewizor wykręcił bezwzględny znak nieskończoności. Możliwość niezależnego sterowania każdym pikselem daje mu potężną przewagę nad jakimkolwiek panelem LCD na rynku. Przekłada się to na genialną, plastyczną głębię obrazu, która natychmiast wciąga w każdy możliwy seans. Doskonale widać to na przykładzie ciemnej, wymagającej sceny z helikopterem z filmu Sicario 2. Podczas gdy klasyczne ekrany z podświetleniem strefowym (w tym Mini-LED-y) potrafią w takich momentach generować irytujący efekt „halo”, rozjaśniać czarne pasy filmu czy gubić detale w cieniach, LG G6 radzi sobie bezbłędnie. Czerń tam gdzie ma być czarna pozostaje smolista i idealnie odcięta od jasnych punktów.

*Mała uwaga: podczas tego testu w oczy rzuca się dość mocne ziarnienie i migotanie obrazu. Nie bierzemy go jednak pod uwagę przy ocenie samego kontrastu i tej części rececenzji – ten konkretny problem opiszemy dalszej części. Akapit: "Płynność przejść tonalnych".

W testowanym przez nas rozmiarze 65 cali naliczyliśmy dokładnie 1500 niezależnych stref lokalnego wygaszania. W połączeniu z natywnie wysokim kontrastem zastosowanej matrycy VA, przekłada się to na bardzo dobre rezultaty w odwzorowaniu ciemnych scen. Choć liczba stref nie jest tak zawrotna jak w przypadku klasycznych, ekranów z podświetleniem QD-Mini LED, to algorytmy Sony nadrabiają te różnice z nawiązką. Zmierzony przez nas kontrast osiąga bardzo wysokie wartości, a w łatwiejszych, ciemnych ujęciach z przewagą głębokiej czerni, obraz potrafi wręcz przypominać ekrany OLED. Oczywiście technologia Mini LED ma swoje fizyczne ograniczenia i OLEDem nie jest. Kiedy na ekranie pojawiają się małe, jasne elementy na ciemnym tle, wciąż widoczny pozostaje efekt halo (czyli charakterystyczna, jasna poświata wokół jasnego punktu, wynikająca z faktu, że strefa podświetlenia jest znacznie większa niż pojedynczy piksel).

W Bravia 9 II zjawisko to działa jednak zupełnie inaczej niż w klasycznych telewizorach LCD. Dzięki nowej architekturze, łuny wokół obiektów przybierają barwę wyświetlanego elementu. Dobrze widać to na przykładzie sceny w kokpicie helikoptera: poświata halo generowana wokół kontrolek nie jest biało-niebieska, lecz przyjmuje dokładnie zielony odcień diod świecących w kokpicie. Dla ludzkiego oka taki obraz jest znacznie spójniejszy i daje poczucie większej głębi, nawet jeśli czysto matematyczny, mierzalny kontrast w tym konkretnym punkcie nie jest rewolucyjny. Sony po raz kolejny udowadnia, że posiada najlepsze algorytmy lokalnego wygaszania na rynku. Oprogramowanie nie powoduje sztucznych, nagłych rozjaśnień obrazu i bardzo dojrzale kontroluje niepożądane efekty uboczne technologii strefowej. Jeśli zastanawiacie się, który ekran RGB potrafi obecnie najlepiej zarządzać pracą stref podświetlenia, to Bravia 9 II jest tą odpowiedzią.

Jakość efektu HDR

9.1/10

9.3/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.5%, Bt.2020: 83.9%
DCI P3: 98.7%, Bt.2020: 90.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2387 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2345 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2418 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2439 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

1844 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

3003 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2717 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2755 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2230 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2033 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Sony BRAVIA 9 II

LG OLED G6

Jasność barw RGB

LG G6 jest obecnie jednym z najjaśniejszych OLEDów na rynku. Jego jasność szczytowa sięga blisko 2500 nitów i co najlepsze – ma to bezpośrednie przełożenie na realne sceny filmowe. Telewizor bezbłędnie wyciąga detale w jaskrawych partiach obrazu. I to nie zależnie czy mówimy o bardzo małych punktach w postaci gwiazd na niebie, czy trochę większych elemenów na ekranie. Naturalnie, przy pełnoekranowych, jednolicie białych scenach jasność G6 spada ze względu na system ochrony panelu (ABL). Jednak w realnych, zróżnicowanych ujęciach filmowych wartość ta i tak oscyluje w okolicach aż 2000 nitów, co mozna uznać za wynik rewelacyjny. Na pochwałę zasługuje również samo pokrycie palety barw. Nowy panel Tandem OLED 2. generacji przyniósł wprawdzie tylko kosmetyczną zmianę, ale wciąż poprawę. Pokrycie palety DCI-P3 sięga blisko 99,5%, natomiast ultraszerokiej BT.2020 wynosi około 84%. To bardzo dobre rezultaty, choć trzeba pamiętać o jednym: przy skrajnie wysokich jasnościach wolumen barw będzie niższy niż w panelach QD-OLED od Samsung Display ze względu na zastosowanie białego sub-piksela (WOLED). Jednak w codziennych, treściach i większości filmów wyłapanie tej różnicy będzie bardzo trudne.

Prawdziwym pokazem możliwości nowej architektury podświetlenia oraz procesora Sony jest reprodukcja materiałów HDR. Podczas oficjalnej premiery inżynierowie Sony mówili (nie oficjalnie 😉), że jasność Bravia 9 II ma być niemal identyczna z możliwościami ich profesjonalnego monitora reżyserskiego BVM-HX3110, wycenianego na astronomiczne kwoty. Nasze testy laboratoryjne potwierdziły, że nie były to puste obietnice. Podczas syntetycznych pomiarów na planszy L20 telewizor bez problemu przekroczył barierę 4000 nitów jasności szczytowej. Co jednak najważniejsze, te rewelacyjne wyniki mają bezpośrednie przełożenie na realne sceny filmowe. W większości testowanych przez nas wymagających ujęć ekran bez problemu utrzymywał jasność w okolicach 2500–3000 nitów. Niezależnie od charakteru sceny, czy światło było małe i punktowe, czy też zalewało niemal cały ekran, efekt HDR był niesamowicie intensywny.

Kolory

Kolory to kolejny, kluczowy filar technologii RGB Mini LED (True RGB w wykonaniu Sony). Specjalnie na potrzeby testów tego typu ekranów wprowadziliśmy na stałe nową sekcję badań, aby sprawdzać, jak telewizory radzą sobie z barwami w rzeczywistych warunkach. Tradycyjne testy na planszach syntetycznych to dzisiaj za mało aby stwiedzić realne pokrycie palety barw. Od teraz badamy nasycenie kolorów również bezpośrednio w wybranych scenach filmowych, nakładając na nie punkty pomiarowe. Więc jak wypadają kolory?

W testach syntetycznych Bravia 9 II notuje znakomite wyniki. W przypadku popularnej przestrzeni DCI-P3 dla foramtu HDR pokrycie palety barw wyniosło prawie 98%, natomiast dla niezwykle szerokiej, wymagającej przestrzeni BT.2020 aparat wskazał niemal 90%. Jednak w prawdziwych, zróżnicowanych scenach te wartości spadają o kilka procent. Wynika to bezpośrednio z natury podświetlenia strefowego RGB. Kiedy obok siebie pojawiają się zróżnicowane kolorystycznie elementy lub jasne, białe punkty, światło ze stref zaczyna się delikatnie mieszać tworząc przy tym białe podświetlenie. Ma to wpływ oczywiście na nasycenie barw, przez co minimalnie je obniża. Pokazuje to, że mimo genialnego algorytmu sterującego diodami RGB w wykonaniu Sony, taka ilość stref jest zbyt mała, aby zniwelować ten efekt do zera.

Czy jest to powód do narzekań? Oczywiście, że nie. Pokrycie barw modelu Bravia 9 II ostatecznie wynosi tyle samo, co w bardzo dobrym telewizorze typu QLED, a trzeba pamiętać o najważniejszym: zdecydowana większość filmów i seriali w formacie HDR jest dystrybuowana w palecie DCI-P3. W tym standardzie Sony bez problemu utrzymuje bardzo wysokie nasycenie kolorów, niezależnie od scen.

Barwy fabrycznie

7.4/10

6.2/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

LG G6 przetestowaliśmy w najlepszym fabrycznym trybie pod kątem wierności barw, czyli FILMMAKER MODE. W przypadku naszej sztuki testowej tryb ten prosto z pudełka był zestrojony całkiem nieźle. W treściach SDR jedyne, do czego można było się przyczepić, to balans bieli, który uciekał w cieplejsze tonacje. Przez to obraz momentami mógł wydawać się minimalnie zażółcony, jednak w ogólnym rozrachunku nie był to uciążliwy problem. Trochę gorzej G6 wypadła w treściach HDR. Tam w balansie bieli z kolei odnotowaliśmy zbyt dużo składowej niebieskiej. To powodowało, że obraz wchodził w chłodniejsze odcienie, co skutkowało dość widocznymi błędami. Jak zresztą widać na naszym wykresie ColorChecker, kolory uciekały właśnie w te zimniejsze rejestry. Mimo to, jak na fabryczne nastawy, telewizor zaprezentował zupełnie przyzwoity poziom. Wiemy jednak, że ekrany OLED – a w szczególności te od LG – kapitalnie reagują na profesjonalną kalibrację, dlatego natychmiast do niej przystąpiliśmy.

Wbrew pozorom i wysokim oczekiwaniom, testowana przez nas Bravia 9 II prosto z pudełka pokazała pewne problemy w fabrycznym zestrojeniu. Patrząc na wykresy balansu bieli, można zauważyć, że nie jest on idealny. W treściach SDR brakowało przede wszystkim składowej czerwieni, przez co obraz wpadał w chłodniejsze, zaniebieszczone odcienie. Z kolei w HDR balans bieli pod tym względem wypadał już znacznie lepiej. Skąd więc biorą się zauważalne gołym okiem błędy w odwzorowaniu obrazu? Wynika to z nieoczekiwanego zestrojenia gammy oraz krzywej EOTF. W obu tych przypadkach Bravia 9 II prosto z fabryki zaliczyła wyraźny rozjazd względem norm referencyjnych.

W treściach SDR gamma była zdecydowanie za wysoka – w skrajnych momentach oscylowała bardzo blisko wartości 2.8, zamiast wzorcowych 2.4. W praktyce oznaczało to, że obraz był sztucznie przyciemniony i sprawiał wrażenie „wypranego z kolorów”, a detale w ciemnych partiach obrazu (w cieniach) całkowicie ginęły. Odwrotna sytuacja miała miejsce w materiałach HDR, gdzie za odwzorowanie jasności odpowiada krzywa EOTF. Ta z kolei została zbyt mocno podbita w górę ponad poprawną wartość, co skutkowało tym, że obraz był sztucznie rozjaśniony w większości zakresów jasności. Jak każdy testowany przez nas telewizor, ten egzemplarz również postanowiliśmy poddać profesjonalnej kalibracji. Rezultaty i to, jak udało nam się naprostować te fabryczne błędy, możecie zobaczyć poniżej.

Barwy po kalibracji

9.2/10

9/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po przeprowadzeniu profesjonalnej kalibracji zyskaliśmy całkowitą kontrolę nad panelem, a wszystkie parametry udało nam się wyrównać niemal do zera. Balans bieli daliśmy radę zestroić idealnie, dzięki czemu z ekranu zniknęły fabryczne, chłodne i ciepłe naloty. Efekty widać czarno na białym w teście ColorChecker – średnie błędy odwzorowania barw spadły poniżej krytycznej wartości 1-2. A co to oznacza? PERFEKCYJNE kolory, bez jakiegokolwiek przekłamania! Z recenzenckiego obowiązku musimy się jednak w tym miejscu przyczepić do tego, jak LG G6 samowolnie manipuluje jasnością, za co odpowiada przebieg krzywej EOTF. Kiedy patrzymy na standardowy wykres syntetyczny, wydawać by się mogło, że linia jest całkiem prosta. Sytuacja zmienia się jednak, gdy włączymy filtr pomiarowy, który pokazuje, jak telewizor interpretuje jasność na prawdziwych, ruchomych scenach filmowych (EOTF w FILMACH). Wtedy jak na dłoni widać, że niektóre najmniejsze fragmenty na ekranie są delikatnie za bardzo rozjaśniane przez algorytm. Oczywiście dla przeciętnego widza taka odchyłka będzie w praktyce niezauważalna, ale w teście tak drogiego ekranu warto to odnotować – zwłaszcza że mówimy o modelu, który ma ogromne aspiracje do miana najlepszego telewizora tego roku.

Na szczęście, za pomocą profesjonalnej kalibracji, większość fabrycznych potknięć Bravia 9 II da się skutecznie wyeliminować. Udało nam się precyzyjnie skorygować przede wszystkim balans bieli oraz przebieg gammy i EOTF. Po tych zabiegach, w codziennym użytkowaniu i podczas seansów filmowych, telewizor wygląda o niebo lepiej. Obraz zyskał właściwą plastykę, zniknął chłodny odcień bieli, a detale w cieniach, które wcześniej ginęły przez zbyt wysoką gammę, w końcu stały się idealnie widoczne. Mimo że ostatecznie wierność barw oceniamy jako bardzo dobrą, to jako specjaliści musimy wskazać na jedną, dość poważną wadę konstrukcyjną tego modelu. Bravia 9 II mogłaby wyglądać jeszcze lepiej, gdyby nie całkowity brak zaawansowanego systemu zarządzania kolorami w menu telewizora.

O ile podstawową korektę balansu bieli można tu bez problemu przeprowadzić, o tyle w ustawieniach brakuje opcji regulacji konkretnych barw. Próbowaliśmy ugryźć ten temat na wszelkie sposoby; zarówno tradycyjną metodą z poziomu pilota, jak i poprzez dedykowane oprogramowanie kalibracyjne dla telewizorów Bravia. Niestety, ta funkcja została całkowicie zablokowana. Domyślamy się, że może to wynikać ze specyfiki nowej architektury RGB, która w ten sposób narzuca swoje ograniczenia. Wielka szkoda, bo przez ten brak nie da się dociągnąć odwzorowania barw do perfekcji. W oczy wciąż rzuca się chociażby przekłamana czerwień. Pozostaje mieć nadzieję, że Sony z czasem naprawi to niedociągnięcie za pomocą aktualizacji.

Płynność przejść tonalnych

5.5/10

9.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Tutaj niestety dochodzimy do najmniej wesołej części tej recenzji. Gdybyśmy oceniali wyłącznie samą płynność przejść tonalnych, G6 zebrałby wysokie noty. Łączenie kolorów stoi na bardzo dobrym poziomie, a miejscami przypomina to, co znamy z matryc QD-OLED od Samsunga. To świetna wiadomość, bo do tej pory brzydkie, warstwowe pasy w ciemnych odcieniach były zmorą paneli WOLED. W tej kategorii bez problemu wystawilibyśmy mocne 8.5 pkt na 10.

Uwaga: Niestety ocena końcowa w tej sekcji leci mocno w dół, a winowajcą jest bardzo agresywny dithering. W ciemnych scenach obraz dosłownie cały „drży”, a w obszarach bliskich czerni/ciemnych szarości telewizor potrafi irytująco mrugać. Nie wiemy, z czego dokładnie to wynika, ale patrząc na testy innych recenzentów na świecie – wszyscy spotkali dokładnie ten sam problem. Mamy nadzieję, że LG naprawi to jak najszybciej jakąś aktualizacją. Wiemy, że akurat LG potrafi szybko reagować na negatywne opinie użytkowników, które już teraz można przeczytać w sieci. Będziemy śledzić temat na bieżąco i w razie poprawy będziemy Was informować.

Wielkie brawa należą się Sony za płynność przejść tonalnych, którą znacząco poprawiono względem ubiegłorocznej Bravii 9. Gradacja barw stoi tutaj na bardzo wysokim poziomie i co najważniejsze: efekt ten jest powtarzalny niezależnie od charakteru wyświetlanej sceny. Zarówno w super jasnych partiach obrazu, jak i na bardzo ciemnych, wymagających gradientach, telewizor radzi sobie znakomicie, skutecznie eliminując irytujące zjawisko posteryzacji (czyli powstawania widocznych „schodków” i pasów na przejściach kolorów, np. na ujęciach nieba lub we mgle). Jedyne minimalne potknięcia w tej materii można dostrzec podczas oglądania materiałów w formacie Dolby Vision. W tych konkretnych treściach gradacja bywa momentami odrobinę gorsza niż przy sygnale HDR10, jednak są to różnice na tyle subtelne i marginalne, że dla normalnego widza podczas pozostaną one całkowicie niewidoczne.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8.7/10

8.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Cokolwiek by nie mówić o problemach G6 z sygnałem bliskim czerni, trzeba mu uczciwie oddać, że świetnie radzi sobie z mocno skompresowanym materiałem oraz treściami o niższej rozdzielczości. Wszystkie niechciane, brzydkie przejścia tonalne są tutaj skutecznie redukowane przez funkcję „Płynna gradacja”. Na ustawieniu „Niskim” algorytm działa bezbłędnie – skutecznie maskuje zanieczyszczenia wynikające z mocnej kompresji, nie niszcząc przy tym ostrości i detali w kadrze. Wyższe poziomy tej funkcji co prawda jeszcze mocniej wygładzają obraz, ale zaczynają już zamazywać realne elementy faktury obiektów, dlatego zalecamy pozostawienie tego suwaka na poziomie niskim. Jeśli chodzi o sam upscaling do 4K, procesor wykonuje świetną robotę – ostrość krawędzi i rekonstrukcja detali stoją na najwyższym poziomie i pod tym względem G6 w ogóle nie odstaje od światowej czołówki.

Obróbka cyfrowa i upscaling to od lat koronna dyscyplina Sony, a po testach Bravia 9 II możemy śmiało stwierdzić, że pod tym względem nic się na rynku nie zmieniło. Japończycy nadal są w czołówce rynku. Na najwyższe pochwały zasługuje ich autorski procesor obrazu XR, który w tym modelu współpracuje z głównym chipem MediaTek Pentonic 1000. Takie połączenie zapewnia świetne rezultaty. Sam upscaling materiałów o niższej rozdzielczości jest niezwykle skuteczny i precyzyjny.

Jednak tym, co w działaniu procesora XR zasługuje na największe brawa, jest funkcja wygładzania przejść tonalnych. System potrafi zredukować występujące zjawisko posteryzacji na mocno skompresowanych materiałach praktycznie do zera. Co kluczowe, algorytm robi to w sposób niezwykle inteligentny. Usuwa tylko irytujące, cyfrowe „schodki” na gradientach, ale nie rozmywa przy tym drobnych detali faktury obrazu i nie tworzy sztucznego, „plastikowego” efektu bez ziarna filmowego. Obraz pozostaje ostry, naturalny i kinowy.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

8.1/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
165Hz
120Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
49%
76%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@165Hz):

Smużenie ():

LG G6 to telewizor OLED, więc w kategorii płynności ruchu tradycyjnie zasługuje na najwyższe noty. Telewizor wspiera bardzo wysokie odświeżanie sięgające aż 165 Hz w rozdzielczości 4K, ale co najważniejsze – na ekranie nie uświadczycie absolutnie żadnych objawów smużenia. Czas reakcji matrycy jest wręcz błyskawiczny, dzięki czemu dynamiczny obraz pozostaje idealnie ostry.

W specyfikacji Sony Bravia 9 II nie znajdziemy zawrotnych wartości odświeżania ekranu powyżej 120 Hz, co niektórzy bardziej wymagający gracze PC mogą uznać za wadę. Jednak w codziennym użytkowaniu czy to podczas seansów filmowych, grania w gry na konsoli czy też oglądania sportu, naprawdę trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do samej płynności ruchu. Zastosowana tutaj matryca typu VA wykazuje co prawda niewielkie, naturalne dla tej matrycy smużenie, ale z pomocą przychodzą znakomite algorytmy upłynniania Motionflow. W menu systemowym znajdziemy suwaki odpowiedzialne za redukcję rozmycia oraz wygładzenie, które pozwalają precyzyjnie dopasować charakterystykę ruchu do własnych preferencji.

Funkcje dla graczy

10/10

9.4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    40 - 165Hz
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

LG G6 to istny potwór dla graczy i jeden z najlepiej wyposażonych telewizorów pod tym kątem na rynku. Producent nie szukał kompromisów i wyposażył ten model w aż cztery pełne porty HDMI 2.1 o maksymalnej przepustowości 48 Gbps. Oznacza to, że niezależnie od tego, do którego złącza wepniecie konsolę PlayStation 5, Xbox Series X czy mocnego PC, wyciśniecie z nich absolutne maksimum.

Telewizor obsługuje pełen pakiet technologii dla graczy: od VRR (Variable Refresh Rate), przez AMD FreeSync Premium Pro, aż po Nvidia G-Sync Compatible. Dorzućmy do tego rewelacyjnie niski, niemal nieodczuwalny input lag oraz kapitalnie działający panel gracza (Game Optimizer), który pozwala na bieżąco kontrolować parametry sygnału. Gra na tym ekranie, przy perfekcyjnej czerni OLED-a i potężnym odświeżaniu, to czysta przyjemność.

Poza dość poważną wpadką konstrukcyjną, jaką jest ograniczenie platformy do zaledwie dwóch pełnych portów HDMI 2.1, Bravia 9 II oferuje niemal wszystkie kluczowe funkcje gamingowe dostępne na rynku. Do tak bogatego pakietu Sony zdążyło nas już zresztą przyzwyczaić w swoich poprzednich konstrukcjach. Lista wspieranych technologii jest tutaj bardzo długa. Znajdziemy na niej automatyczny tryb małego opóźnienia (ALLM), zmienną częstotliwość odświeżania (VRR), a także w pełni poprawną implementację standardu HGIG oraz formatu Dolby Vision dedykowanego specjalnie dla graczy.

Input lag

9.9/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
13 ms
1080p120
5 ms
8 ms
2160p60
13 ms
13 ms
2160p120
5 ms
8 ms

HDR

2160p60
13 ms
12 ms
2160p120
5 ms
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
22 ms
13 ms
2160p120 DV
13 ms
7 ms

Jeśli chodzi o opóźnienie sygnału, wyniki są rewelacyjnie niskie. W przypadku standardowego sygnału 120 Hz Input Lag wynosi zaledwie 5 ms. Przy 60 Hz wartość ta wzrasta do 13 ms, co wciąż jest kapitalnym i całkowicie nieodczuwalnym opóźnieniem. Jedyną rzeczą, do której musimy się przyczepić, jest zachowanie telewizora po podaniu sygnału Dolby Vision Gra. W tym formacie Input Lag rośnie praktycznie dwukrotnie, osiągając 13 ms dla 120 Hz oraz 22 ms dla 60 Hz. Mimo tego skoku wierzymy, że wartości te w grach są na tyle niskie, że absolutnie nikt nie poczuje z tego powodu żadnego dyskomfortu podczas rozgrywki.

W parze z bogatym pakietem funkcji gamingowych idzie niezwykle ważny dla każdego gracza parametr, czyli input lag. Tutaj nowa Bravia 9 II wypada po prostu bezbłędnie. Nasze testy laboratoryjne wykazały, że opóźnienie sygnału w trybie „Gra” jest SUPER niskie. Wartości, jakie odnotowaliśmy podczas pomiarów, są całkowicie nieodczuwalne dla ludzkiego oka i plasują ten model w ścisłej czołówce.

Współpraca z komputerem

8.7/10

7.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
RGWB
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
165Hz
120Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Tak jak wspominaliśmy wcześniej, LG G6 to rewelacyjny ekran dla graczy ale również tych komputerowych. Dzięki pełnemu wsparciu dla technologii Nvidia G-Sync oraz AMD FreeSync, a także wysokiemu odświeżaniu matrycy do 165 Hz, telewizor ten genialnie sprawdzi się w roli gigantycznego monitora gamingowego. Trochę gorzej (choć naszym zdaniem nadal b.dobrze) wygląda za to codzienna praca biurowa z tekstem, co jest zresztą typową cechą każdego ekranu typu WOLED. Ze względu na specyficzny układ czterech subpikseli (z dodatkowym białym subpikselem), a nie trzech, jak w klasycznych monitorach komputerowych, czcionki systemowe potrafią mieć dodatkową, w tym przypadku czerwoną łunę wokół czarnych lub białych liter. Jest to bezpośrednia zasługa nowej struktury matrycy Tandem OLED 2. generacji, która pracuje teraz w układzie RGWB (w ubiegłorocznej, pierwszej generacji Tandem OLED był to układ BWRG). Naszym zdaniem ostrość krawędzi czcionek minimalnie się przez to pogorszyła, ale na pewno nie jest to coś, co od razu rzuci Wam się w oczy przy okazjonalnej pracy z dokumentami czy przeglądaniu sieci.

Bravia 9 II świetnie sprawdza się również w roli potężnego ekranu do komputera. Mimo że nie znajdziemy tutaj specjalnych trybów dedykowanych dla PC, które pozwalałyby na wyciśnięcie częstotliwości odświeżania wyższej niż 120 Hz, to jako ogromny monitor telewizor wypada znakomicie. Pełna synchronizacja klatek działa bezbłędnie i współpracuje z najpopularniejszymi kodekami producentów kart graficznych – bez problemu aktywujemy tutaj zarówno G-Sync, jak i FreeSync.

Bardzo miłą niespodzianką i zmianą na plus jest modyfikacja układu subpikseli matrycy. W nowym modelu Sony zrezygnowało z układu BGR na rzecz klasycznego strukturalnie RGB. Ta zmiana bezpośrednio przełożyła się na lepszą czytelność czcionek czy innych drobnych elementów w systemie Windows/macOS w porównaniu do pierwszej generacji Bravia 9. Co prawda przy bardzo bliskiej odległości wprawne oko może zauważyć, że krawędzie ciemniejszego tekstu na jasnym tle nie są "idealnie"ostre, jednak podczas codziennego użytkowania, zarówno przy pracy z dokumentami, jak i w grach jest to zjawisko całkowicie niezauważalne.

Kąty widzenia

7.2/10

6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
28%
58%

Jak na matrycę OLED przystało, kąty widzenia w LG G6 są naprawdę dobre. Telewizor oglądany z boku nie traci drastycznie na jasności ani na nasyceniu kolorów. Pod tym względem jakość obrazu jest o niebo lepsza niż w jakimkolwiek telewizorze LCD – i to zarówno na panelach IPS, jak i tym bardziej na matrycach VA pozbawionych specjalnych powłok szerokokątnych. W tej materii jedynymi lepszymi ekranami na rynku pozostają panele QD-OLED od Samsung Display, gdzie kąty są po prostu perfekcyjne, oraz starsze matryce WOLED z technologią MLA (mikrosoczewkami), z których LG zrezygnowało w tej serii dwa lata temu. Niestety, kąty widzenia w tegorocznym modelu oceniamy na odrobinę gorsze niż rok temu. Zauważyliśmy, że 2. generacja matrycy Tandem OLED pod dużym kątem ma tendencję do wpadania w bardziej zielonkawe odcienie, podczas gdy ubiegłoroczny model zachowywał w tej kwestii większą neutralność.

Bravia 9 II została wyposażona w panel LCD typu VA. Naturalnie jego najmocniejszą stroną jest wysoki kontrast natywny, ale odbywa się to niestety kosztem słabszych kątów widzenia. Co ważne, ze względu na zastosowanie nowej, głęboko matowej powłoki ekranu, producent musiał tu zrezygnować ze specjalnych filtrów poszerzających kąty.

Czy to oznacza, że kąty widzenia są po prostu złe? Nie do końca. Kiedy patrzymy na panel pod umiarkowanym kątem (powiedzmy około 45 stopni), to stopień nasycenia kolorów oraz ich jasność pozostają na zupełnie akceptowalnym poziomie. Wszystko opiera się tutaj na specyfice działania podświetlenia RGB. Dzięki temu, że podświetlenie przybiera barwę aktualnie wyświetlanego na obrazu, to co widzimy, wydaje się dla ludzkiego oka znacznie naturalniejsze. Odbieramy taki obraz jako bardziej spójny w porównaniu do klasycznych ekranów Mini LED z kropkami kwantowymi. Z drugiej strony, kiedy porównamy widoczność pracy stref pod dużym kątem ze zwykłym Mini LED'em, na ekranie Sony mocniej rzucał się w oczy efekt halo czy podział ekranu na strefowy podział matrycy.

Sprawność ekranu w dzień

8.2/10

10/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Dobre
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Średnia

Jasność matrycy

Sony BRAVIA 9 II: 1980 cd/m2

LG OLED G6: 857 cd/m2

LG G6 rewelacyjnie sprawdzi się w roli telewizora do dobrze nasłonecznionego pomieszczenia. Dzięki potężnej jasności szczytowej telewizor jest w stanie bez problemu przebić się przez większość zewnętrznych źródeł światła. Co najlepsze, nowa generacja matrycy Tandem OLED przyniosła spore poprawki w kwestii samej redukcji odbić. Mimo że powłoka ekranu jest nadal błyszcząca (a dzięki temu zachowuje dobrze nasycone kolory nawet w trudnych warunkach), to naprawdę dobrze tłumi odblaski. Robi to zdecydowanie lepiej niż klasyczne, ekrany OLED ze zwykłą powłoką błyszczącą powłoką. Poziom ten moglibyśmy śmiało porównać do błyszczących matryc QD-OLED, jednak z jedną, kluczową przewagą na korzyść LG. W przeciwieństwie do technologii konkurencji, w tym modelu głęboka czerń w jasnym salonie pozostaje nienaruszona. Nie ma mowy o szarzeniu czy fioletowym odcieniu pod wpływem padającego światła – czerń w G6 w dzień jest po prostu perfekcyjna tak samo jak i w nocy.

Wysoka jasność w połączeniu z nową powłoką sprawia, że Bravia 9 II to jeden z najlepszych telewizorów na rynku do oglądania w wymagających warunkach. Średnia jasność w treściach SDR wynosi około 2000 nitów, a mniejsze elementy potrafią dobić nawet do potężnych 4000 nitów. W praktyce oznacza to, że obraz nie traci na czytelności nawet wtedy, gdy do salonu wpada bezpośrednie, południowe słońce. Kluczową rolę odgrywa tutaj nowa, głęboko matowa powłoka matrycy. W przeciwieństwie do błyszczącego wykończenia ekranu z poprzedniego modelu, ten filtr wyjątkowo skutecznie radzi sobie z rozpraszaniem refleksów. Gdy na ekran pada bezpośrednie światło z okna lub lampy, nie widzimy na nim irytującego odbicia własnej twarzy ani mebli.

Naturalnym kompromisem matowego wykończenia jest minimalne ograniczenie postrzeganego nasycenia barw i czerni w porównaniu do idealnie błyszczących matryc, w bardzo jasnym świetle obraz może sprawiać wrażenie ciut bardziej płaskiego. Jest to jednak w pełni uzasadniona i wręcz symboliczna cena za drastyczną poprawę komfortu użytkowania. Jeśli szukacie telewizora do salonu z dużymi przeszkleniami i chcecie raz na zawsze zapomnieć o problemie uciążliwych odblasków w ciągu dnia, Bravia 9 II pod tym względem sprawdzi się idealnie.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
WRGB TANDEM OLED
RGB MINI-LED
Wersja oprogramowania podczas testów
43.10.69
114.602.030.1EUA
Procesor obrazu
MT5897 5gb ram

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test LG OLED G6 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony BRAVIA 9 II Szczegóły dotyczące matrycy

LG OLED G6

Sony BRAVIA 9 II

Funkcje telewizora

8.5/10

8.8/10

  • System
    WebOS
    Google TV
  • Szybkość działania
    Bardzo dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    IR (remote)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (Sony S-Center)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Tak
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Tak
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio), AuxiliaryOutput-Mini-Jack (Sony S-Center)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth, Atmos Flex Connect
    Bluetooth, Atmos Flex Connect

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

System webOS i funkcje Smart

Telewizor pracuje na najnowszej wersji systemu webOS. Mimo że jest to platforma zamknięta, to wspiera absolutnie wszystkie kluczowe aplikacje streamingowe na rynku. Bez problemu odpalicie tu również przydatne funkcje łączności bezprzewodowej, takie jak wbudowany Chromecast, AirPlay czy klasyczny screen mirroring. Największym wyróżnikiem platformy LG pozostaje jednak genialny pilot Magic. Choć jest dość kompaktowy i pozbawiony fizycznej klawiatury numerycznej, robi coś, czego konkurencja wciąż nie potrafi skopiować – działa jak bezprzewodowa myszka. Wyposażono go w żyroskop, dzięki czemu po ekranie przesuwamy intuicyjny kursor, co drastycznie przyspiesza wpisywanie haseł czy nawigację po menu. Dodatkowo LG ma jednego z najlepszych asystentów głosowych do obsługi urządzenia, a takie połączenie z pilotem Magic daje świetne możliwości sprawnego poruszania się po systemie. Jedyną rzeczą, która potrafi tutaj mocno irytować, są nachalne reklamy oraz sponsorowane kafelki, którymi LG coraz mocniej zaśmieca ekran główny systemu. Mimo to, brak Google TV nie jest dla G6 żadną ujmą – patrząc na płynność działania webOS, można śmiało powiedzieć, że to wręcz zaleta.

Funkcje dla tradycjonalistów

W kwestii klasycznej telewizji LG G6 również wypada znakomicie i nie zapomina o tradycyjnych użytkownikach. Mimo minimalistycznego pilota, na pokładzie znalazło się mnóstwo przydatnych rozwiązań. Producent nie zrezygnował z funkcji PVR, czyli możliwości nagrywania programów z wbudowanych tunerów bezpośrednio na zewnętrzną pamięć USB lub dysk. Mamy tu również sprawnie działający TimeShift do zatrzymywania telewizji na żywo oraz opcję planowania nagrań. Te funkcje mogą okazać się strzałem w dziesiątkę podczas nadchodzących w Mistrzostw Świata w piłce nożnej, kiedy mecze będą rozgrywane późnymi wieczorami, a my nie będziemy mogli obejrzeć ich na żywo. Oczywiście nie zabrakło też standardowych funkcji, jak choćby możliwość podłączenia słuchawek bezprzewodowych przez Bluetooth.

Funkcje klasyczne i dwa piloty

Omawiając tak zaawansowany telewizor, łatwo skupić się wyłącznie na procesorach i nitach, ale Bravia 9 II to także bardzo dobry telewizor w tych najbardziej przyziemnych aspektach. Świetnym tego przykładem jest powrót do tradycyjnych rozwiązań, o których wielu konkurentów zdążyło już zapomnieć. Mowa tu chociażby o pełnym wsparciu dla nagrywania programów telewizyjnych bezpośrednio na zewnętrzną pamięć USB.

Tradycyjne, bardzo praktyczne podejście japońskiego producenta widać zresztą od razu po otwarciu pudełka. Sony jako jeden z nielicznych graczy na rynku (aktualnie chyba jedyny? 🤔) wciąż dorzuca do zestawu nie jeden, a dwa piloty. Pierwszy z nich to ukłon w stronę starszych użytkowników oraz tradycjonalistów. Być może swoją budową przypomina konstrukcje z lat 2000., ale oferuje pełną, fizyczną klawiaturę numeryczną, co ogromnie ułatwia szybkie skakanie po kanałach kablówki czy satelity. Drugi kontroler reprezentuje już zupełnie nową szkołę. To kompaktowy pilot typu smart, który jest genialnie wyważony, świetnie leży w dłoni, a wisienką na torcie jest automatyczne podświetlenie przycisków. Ciekawotką jest fakt, że według Sony został on wykonany w dużej mierze z materiałów pochodzących z recyklingu.

Smart TV: Google TV

Gdy za pomocą tego pilota uruchomimy telewizor, naszym oczom ukaże się system Google TV. W tym modelu platforma doczekała się świetnej optymalizacji. Menu reaguje na komendy natychmiastowo, a animacje nie gubią klatek, co w starszych modelach bywało zmorą. Choć sam interfejs bywa momentami przeładowany sponsorowanymi rekomendacjami filmów i seriali (co jest niestety znakiem naszych czasów), to system nadrabia to absolutnie bezkonkurencyjną bazą aplikacji.

Dodatkowym, unikalnym argumentem stojącym za platformą Sony jest fabryczny dostęp do aplikacji Sony Pictures Core. To autorski serwis streamingowy, który dzięki gigantycznemu transferowi danych potrafi dostarczyć obraz o skrajnie niskiej kompresji, oferując jakość nieosiągalną dla innych platform VOD.

Aplikacje

9.1/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.2/10

8.9/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
Yes
No
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
No
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Brak możliwości zainstalowania zewnętrznego odtwarzacza plików (jak ma to miejsce w systemach opartych na Androidzie) to w przypadku LG G6 właściwie żaden problem. Wbudowany fabrycznie odtwarzacz działa świetnie i bez zająknięcia obsługuje większość formatów audio, wideo czy zdjęć, które dostarczyliśmy mu z naszego pendrive'a. Podczas testów natknęliśmy się jednak na pewne braki – mowa tu o dość dziwnym braku obsługi napisów w popularnym formacie .txt. Wierzymy jednak, że ta opcja szybko trafi na pokład G6 wraz z najbliższą aktualizacją oprogramowania.

Samo odtwarzanie plików z zewnętrznego dysku czy pendrive’a działa sprawnie i szybko. Interfejs błyskawicznie wczytuje zawartość nośnika. Mamy jednak pewne zastrzeżenia co do fabrycznych możliwości systemowego odtwarzacza. O ile lista wspieranych kodeków audio i wideo jest naprawdę spora, o tyle telewizor zaskakująco skromnie poradził sobie z obsługą plików graficznych. Wspiera on tak naprawdę tylko klasyczny format JPG oraz co akurat jest super wiadomością dla użytkowników iPhone'ów, apple'owski format HEIC. Niestety, na liście zabrakło chociażby tak popularnego formatu jak PNG. Na szczęście, dzięki systemowi Google TV, ten problem można banalnie rozwiązać. Wystarczy pobrać ze sklepu z aplikacjami zewnętrzny odtwarzacz, który bez zająknięcia otworzy każdy brakujący format plików.

Dźwięk

8.4/10

9/10

  • Maksymalna głośność
    88dB
    93dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Mimo bardzo płaskiej obudowy, LG G6 gra naprawdę zaskakująco dobrze. Producentowi udało się upchnąć pod matrycą całkiem fajne głośniki, które potrafią wykrzesać z siebie brzmienie dość „przestrzenne” – o ile w ogóle można tak nazwać ograniczone możliwości fizyczne samego telewizora 😉. Dźwięk jest czysty, ma niezłą dynamikę i do codziennego oglądania programów informacyjnych czy seriali sprawdzi się bez zarzutu. Telewizor bez problemu wspiera też bardzo popularny kodek dźwięku przestrzennego Dolby Atmos.

Niestety, drugi rok z rzędu na pokładzie zabrakło wsparcia dla formatu DTS:X. Co by nie mówić, jest on ostatnio dość mało popularny w usługach streamingowych, ale telewizor z najwyższej półki cenowej i jakościowej naszym zdaniem po prostu nie powinien ograniczać użytkowników w kwestii obsługi formatów audio. Dodatkowo musimy się przyczepić do tego, że LG nieco wykastrowało samo menu audio. Zabrakło nam tutaj bardziej rozbudowanych ustawień oraz predefiniowanych profili dźwięku, których w ubiegłorocznym modelu było zdecydowanie więcej.

Dwuletnia już Bravia 9 przyzwyczaiła nas do tego, że ze zwykłego, smukłego telewizora – bez zintegrowanej grajbelki – da się wycisnąć naprawdę przyjemne brzmienie. Nowa Bravia 9 II idzie jednak o krok dalej i jeszcze mocniej podkręca te wrażenia. Naszym zdaniem inżynierowie poprawili przede wszystkim dół pasma. Bas, którego w poprzednim modelu trochę brakowało i bywał zbyt płaski, teraz jest dużo mocniejszy, głębszy i ma w sobie zauważalnie więcej dynamiki.

Dzięki temu oglądanie filmów (zwłaszcza tych z wybuchami) czy po prostu słuchanie muzyki staje się znacznie przyjemniejsze. Wbudowany system nagłośnienia bez problemu jest w stanie zastąpić podstawowego soundbara pozbawionego zewnętrznego subwoofera. Tradycyjnie już, ogromny plus należy się Sony za podejście do licencji i formatów audio. Oprócz oczywistego i popularnego standardu Dolby Atmos, na pokładzie znajdziemy również pełne wsparcie dla formatu DTS:X. To świetna wiadomość dla kinomanów posiadających bogatą kolekcję filmów na płytach 4K Ultra HD. Pod kątem wbudowanego audio, Bravia 9 II to absolutny majstersztyk.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

88dBC (Max)

75dBC

93dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy