LG OLED G6 vs TCL P7L / P79L

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG OLED G6
15 999 zł

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL P7L / P79L
2 799 zł

G64LW / G66LS

Info

P7L / P79L

Info

Dostępne przekątne: 55”65”77”83”97”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”85”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.7

6.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.6

    5.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.7

    6.0

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.6

    5.7

  • Granie na konsoli

    9.5

    7.3

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.7

    5.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    8.2

    5.2

  • Funkcje użytkowe

    8.5

    7.0

  • Aplikacje

    9.1

    9.6

  • Jakość dźwięku

    8.4

    6.2

Zalety

  • Wysoka jasność HDR i SDR

  • Świetna powłoka antyrefleksyjna

  • Wzorcowe kolory (po kalibracji mogą być oddane niczym na sprzęcię reżyserskim)

  • Pełne wsparcie dla graczy (HDMI 2.1, 165 Hz, VRR, ALLM)

  • Niski Input Lag (poniżej 5ms)

  • Płynność i ostrość w ruchu

  • Pełne wsparcie dla Dolby Vision

  • Funkcjonalny system webOS z obsługą pilota Magic

  • 5 lat gwarancji na panel w cenie

  • Niezły kontrast dzięki matrycy VA

  • Nasycone kolory - QLED (PFS)

  • Obsługa Dolby Vision i HDR10+

  • Obsługa formatów audio: Dolby Atmos i DTS:X

  • Rozbudowane funkcje dla graczy VRR, ALLM

  • Niski input lag

  • Wsparcie 120Hz w niższych rozdzielczościach

  • Google TV z dużą liczbą aplikacji

Wady

No like
  • Bardzo denerwujący dithering – ziarnienie i mruganie obrazu blisko czerni

  • Gorsze (choć nadal dobre), kąty widzenia niż w poprzedniku

  • Brak wsparcia kodeku audio DTS:X (przydatne dla posiadaczy Blu-ray)

  • Niska jasność

  • Słabe kąty widzenia

  • Przeciętna jakość dźwięku

Czy warto kupić? Werdykt

Bez dwóch zdań LG G6 to telewizor miejscami wybitny. Dzięki nowej matrycy Tandem OLED 2. generacji robi coś, czego nie potrafił dotychczas żaden inny ekran z błyszczącą powłoką na rynku – kapitalnie tłumi odbicia światła, zachowując przy tym perfekcyjną, nienaruszoną jakość obrazu. Gdy dodamy do tego rekordową jasność oraz unikalne właściwości samego panelu, G6 potrafi wygenerować obraz, który momentami potrafi dosłownie zwalić z nóg. Świetny system webOS oraz funkcje dla graczy tylko utwierdzają w przekonaniu, że to godny następca modelu G5. To jednak tylko jedna strona medalu... bo w urządzeniu tej klasy wymagania są najwyższe z możliwych. Podczas szczegółowych testów natrafiliśmy na problem z cyfrową obróbką obrazu w scenach bliskich czerni. Mowa o zbyt agresywnym ziarnieniu (ditheringu) i lekkim mruganiu detali w ciemnych sekwencjach. Choć przy normalnym oglądaniu z odległości kanapy wada ta nie rzuca się drastycznie w oczy i nie przekreśla całościowych zachwytów nad kontrastem, to wprawne oko bez trudu dostrzeże, że inżynierowie LG potknęli się na ostatniej prostej przy strojeniu panelu. Kupując dość drogi, flagowy produkt tu i teraz, oczekuje się po p rostu perfekcji od pierwszego uruchomienia.

Mimo tej ewidentnej wpadki, LG G6 to wciąż absolutna rynkowa czołówka i jeden z najciekawszych telewizorów tego roku. Posiada solidne fundamenty, by stać się ekranem ostatecznym. Jeżeli LG rozwiąże problem ditheringu aktualizacją oprogramowania, G6 może stać się jednym z najmocniejszych kandydatów do miana najlepszego telewizora roku. Na moment publikacji wada pozostaje jednak realna i trzeba brać ją pod uwagę przy zakupie.

TCL P7L to udany telewizor budżetowy, który pokazuje, że za niewielkie pieniądze można dostać coś więcej niż ekran do podstawowego oglądania. Nie dorównuje droższym Mini LED-om czy OLED-om, ale w swojej klasie ma sporo do zaoferowania. Matryca VA zapewnia przyzwoitą czerń i kontrast, więc podczas wieczornego seansu obraz nie wygląda tak płasko jak w wielu tanich modelach z matrycą IPS. Po kalibracji dobrze wypadają też kolory. Do oglądania filmów i seriali to całkiem solidna podstawa, a Google TV daje dostęp do szerokiego wyboru aplikacji i serwisów streamingowych. Największą niespodzianką są możliwości dla graczy. P7L szybko reaguje na polecenia z pada, obsługuje VRR i automatycznie przełącza się w tryb gry. Jest nawet Dolby Vision Gaming oraz Game Bar z ustawieniami pod ręką. Co więcej, po obniżeniu rozdzielczości do 1080p lub 1440p możemy zagrać przy 120 Hz. W 4K zostaje 60 Hz, więc trzeba wybierać między większą szczegółowością a płynnością, ale dobrze, że w tej cenie w ogóle mamy taki wybór.

TCL nieźle radzi sobie również ze słabszymi materiałami. Obraz z niższej rozdzielczości wygląda poprawnie, a funkcja wygładzania przejść tonalnych faktycznie pomaga ograniczyć widoczne pasy między odcieniami. Na pochwałę zasługuje też sposób wyświetlania HDR. Telewizor rozsądnie dopasowuje materiał do swoich możliwości i stara się zachować szczegóły w jasnych fragmentach, zamiast zamieniać je w białe plamy. Dodatkowo pomaga Dolby Vision, które potrafi dać zauważalnie lepszy rezultat niż HDR10. Nie oznacza to jednak, że sam efekt HDR zachwyca. Największym ograniczeniem P7L jest jasność. Drobne światła i odbicia nie mają takiego blasku, jaki zobaczymy na droższych ekranach, nawet jeśli ich szczegóły pozostają widoczne. Z tego samego powodu telewizor gorzej odnajduje się w mocno nasłonecznionym salonie. W umiarkowanie oświetlonym pokoju sprawdzi się znacznie lepiej.

P7L ma więc swoje ograniczenia, ale trudno odmówić mu dobrego stosunku ceny do możliwości. Nadaje się do codziennego oglądania, nie ogranicza nas w wyborze aplikacji i daje zaskakująco dużo swobody w grach. Jeśli szukamy niedrogiego telewizora i zaakcpetujemy jego wady, TCL P7L jest modelem wartym uwagi.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
IR (remote)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Srebrna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Uchwyt ścienny
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

6.1/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test LG OLED G6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,550:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,350:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,150:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,600:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,250:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Jako że LG G6 bazuje na technologii OLED a dokładnie na matrycy WOLED TANDEM 2.gen, w kwestii czerni i kontrastu mówimy o perfekcji, co zresztą potwierdzają nasze pomiary laboratoryjne – w każdym scenariuszu testowym telewizor wykręcił bezwzględny znak nieskończoności. Możliwość niezależnego sterowania każdym pikselem daje mu potężną przewagę nad jakimkolwiek panelem LCD na rynku. Przekłada się to na genialną, plastyczną głębię obrazu, która natychmiast wciąga w każdy możliwy seans. Doskonale widać to na przykładzie ciemnej, wymagającej sceny z helikopterem z filmu Sicario 2. Podczas gdy klasyczne ekrany z podświetleniem strefowym (w tym Mini-LED-y) potrafią w takich momentach generować irytujący efekt „halo”, rozjaśniać czarne pasy filmu czy gubić detale w cieniach, LG G6 radzi sobie bezbłędnie. Czerń tam gdzie ma być czarna pozostaje smolista i idealnie odcięta od jasnych punktów.

*Mała uwaga: podczas tego testu w oczy rzuca się dość mocne ziarnienie i migotanie obrazu. Nie bierzemy go jednak pod uwagę przy ocenie samego kontrastu i tej części rececenzji – ten konkretny problem opiszemy dalszej części. Akapit: "Płynność przejść tonalnych".

TCL P7L potrafi zaskoczyć całkiem przyzwoitą czernią, głównie dzięki zastosowaniu matrycy VA. Już sam panel oferuje kontrast w okolicach 4500:1, a więc wyraźnie lepszy niż w typowych ekranach IPS. Telewizor korzysta też z globalnego sterowania podświetleniem, dzięki czemu w ciemniejszych scenach potrafi zejść jeszcze niżej z poziomem czerni i w naszych pomiarach osiągał wyniki przekraczające możliwości samej matrycy.

Nie jest to jednak lokalne wygaszanie znane z telewizorów Mini LED. P7L nie potrafi osobno przyciemniać niewielkich fragmentów obrazu, więc gdy na ekranie pojawia się jasny element, całe podświetlenie musi pracować na podobnym poziomie. W bardziej wymagających scenach różnicę względem modeli ze strefowym wygaszaniem widać więc dość szybko, a w całkowicie ciemnym pomieszczeniu czerń potrafi wpadać raczej w odcienie granatu. Mimo tych ograniczeń ogólny poziom kontrastu w P7L oceniamy pozytywnie, szczególnie biorąc pod uwagę segment, w którym się znajduje.

Jakość efektu HDR

9.1/10

4.5/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.5%, Bt.2020: 83.9%
DCI P3: 91.6%, Bt.2020: 70.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2387 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2345 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2418 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

2439 nit

Test LG OLED G6 Jakość efektu HDR

Wynik

1844 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

300 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

368 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

297 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

347 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

TCL P7L / P79L

LG OLED G6

Jasność barw RGB

LG G6 jest obecnie jednym z najjaśniejszych OLEDów na rynku. Jego jasność szczytowa sięga blisko 2500 nitów i co najlepsze – ma to bezpośrednie przełożenie na realne sceny filmowe. Telewizor bezbłędnie wyciąga detale w jaskrawych partiach obrazu. I to nie zależnie czy mówimy o bardzo małych punktach w postaci gwiazd na niebie, czy trochę większych elemenów na ekranie. Naturalnie, przy pełnoekranowych, jednolicie białych scenach jasność G6 spada ze względu na system ochrony panelu (ABL). Jednak w realnych, zróżnicowanych ujęciach filmowych wartość ta i tak oscyluje w okolicach aż 2000 nitów, co mozna uznać za wynik rewelacyjny. Na pochwałę zasługuje również samo pokrycie palety barw. Nowy panel Tandem OLED 2. generacji przyniósł wprawdzie tylko kosmetyczną zmianę, ale wciąż poprawę. Pokrycie palety DCI-P3 sięga blisko 99,5%, natomiast ultraszerokiej BT.2020 wynosi około 84%. To bardzo dobre rezultaty, choć trzeba pamiętać o jednym: przy skrajnie wysokich jasnościach wolumen barw będzie niższy niż w panelach QD-OLED od Samsung Display ze względu na zastosowanie białego sub-piksela (WOLED). Jednak w codziennych, treściach i większości filmów wyłapanie tej różnicy będzie bardzo trudne.

Największym ograniczeniem TCL P7L w HDR jest po prostu jasność. Telewizor nie ma dużego zapasu luminancji, więc mocne refleksy, słońce czy niewielkie źródła światła nie potrafią wyraźnie „wyskoczyć” z obrazu. W efekcie nawet dobrze zrealizowany materiał HDR wygląda dość spokojnie i pod względem dynamiki bliżej mu do dobrego SDR niż do tego, co pokazują jaśniejsze modele. Nie oznacza to jednak, że P7L kompletnie sobie z HDR-em nie radzi — problemem jest przede wszystkim brak odpowiedniej mocy podświetlenia.

Patrząc na kolory, sytuacja wygląda trochę lepiej. Telewizor pokrywa około 91% palety DCI-P3 i około 68% szerokiej przestrzeni BT.2020, więc jak na tę klasę cenową zakres barw jest całkiem przyzwoity. TCL reklamuje ten model jako QLED, choć charakter zastosowanego rozwiązania jest bliższy podświetleniu wykorzystującemu luminofor PFS niż klasycznej warstwie kropek kwantowych. Najważniejszy dla widza jest jednak efekt: bardziej nasycone kolory są dostępne.

Barwy fabrycznie

7.4/10

5.4/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

LG G6 przetestowaliśmy w najlepszym fabrycznym trybie pod kątem wierności barw, czyli FILMMAKER MODE. W przypadku naszej sztuki testowej tryb ten prosto z pudełka był zestrojony całkiem nieźle. W treściach SDR jedyne, do czego można było się przyczepić, to balans bieli, który uciekał w cieplejsze tonacje. Przez to obraz momentami mógł wydawać się minimalnie zażółcony, jednak w ogólnym rozrachunku nie był to uciążliwy problem. Trochę gorzej G6 wypadła w treściach HDR. Tam w balansie bieli z kolei odnotowaliśmy zbyt dużo składowej niebieskiej. To powodowało, że obraz wchodził w chłodniejsze odcienie, co skutkowało dość widocznymi błędami. Jak zresztą widać na naszym wykresie ColorChecker, kolory uciekały właśnie w te zimniejsze rejestry. Mimo to, jak na fabryczne nastawy, telewizor zaprezentował zupełnie przyzwoity poziom. Wiemy jednak, że ekrany OLED – a w szczególności te od LG – kapitalnie reagują na profesjonalną kalibrację, dlatego natychmiast do niej przystąpiliśmy.

W trybie Filmowym TCL P7L wypada całkiem przyzwoicie bez większych ingerencji w ustawienia, szczególnie przy zwykłych materiałach SDR. Balans bieli jest stosunkowo równy, choć wraz ze wzrostem jasności delikatnie przybywa czerwieni i niebieskiego, a zielonego jest trochę za mało. Nie daje to jednak mocno widocznego zafarbu i większość kolorów pozostaje blisko swoich punktów odniesienia. Potwierdza to również Colour Checker, gdzie spora część błędów mieści się poniżej poziomu, który powinien szczególnie przeszkadzać podczas normalnego oglądania. Więcej uwag mamy do przebiegu gammy. W najciemniejszych partiach obrazu telewizor prowadzi ją wyraźnie powyżej wartości referencyjnej, przez co część detali w cieniach może być nieco zbyt mocno przygaszona. Później charakterystyka się uspokaja i przez dużą część skali jest już bliska założeniom. W efekcie SDR prezentuje się ogólnie naturalnie, ale w mrocznych scenach P7L potrafi zgubić trochę subtelności.

W HDR fabryczne ustawienie jest już mniej precyzyjne. Wraz ze wzrostem jasności coraz mocniej zaznacza się nadmiar niebieskiego, przez co obraz może wyglądać chłodniej, niż powinien. Rośnie też liczba większych odchyłek kolorystycznych, szczególnie w jaśniejszych barwach. Sama krzywa EOTF jest natomiast prowadzona dość zachowawczo — telewizor przez sporą część zakresu wyświetla obraz ciemniej od wartości referencyjnej. Jak na tak tani model ustawienia fabryczne w trybie Filmowym nie są jednak złe.

Barwy po kalibracji

9.2/10

7/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po przeprowadzeniu profesjonalnej kalibracji zyskaliśmy całkowitą kontrolę nad panelem, a wszystkie parametry udało nam się wyrównać niemal do zera. Balans bieli daliśmy radę zestroić idealnie, dzięki czemu z ekranu zniknęły fabryczne, chłodne i ciepłe naloty. Efekty widać czarno na białym w teście ColorChecker – średnie błędy odwzorowania barw spadły poniżej krytycznej wartości 1-2. A co to oznacza? PERFEKCYJNE kolory, bez jakiegokolwiek przekłamania! Z recenzenckiego obowiązku musimy się jednak w tym miejscu przyczepić do tego, jak LG G6 samowolnie manipuluje jasnością, za co odpowiada przebieg krzywej EOTF. Kiedy patrzymy na standardowy wykres syntetyczny, wydawać by się mogło, że linia jest całkiem prosta. Sytuacja zmienia się jednak, gdy włączymy filtr pomiarowy, który pokazuje, jak telewizor interpretuje jasność na prawdziwych, ruchomych scenach filmowych (EOTF w FILMACH). Wtedy jak na dłoni widać, że niektóre najmniejsze fragmenty na ekranie są delikatnie za bardzo rozjaśniane przez algorytm. Oczywiście dla przeciętnego widza taka odchyłka będzie w praktyce niezauważalna, ale w teście tak drogiego ekranu warto to odnotować – zwłaszcza że mówimy o modelu, który ma ogromne aspiracje do miana najlepszego telewizora tego roku.

Po kalibracji TCL P7L potrafi pokazać naprawdę przyjemny obraz, szczególnie w klasycznych materiałach SDR. Udało nam się bardzo dobrze wyrównać balans bieli, a przebieg gammy prowadzi się już blisko założonej wartości 2,4. Widać to również po pomiarach kolorów — większość błędów wyraźnie spadła i w codziennym oglądaniu trudno mówić o jakichś mocno widocznych przekłamaniach. Filmy, seriale, YouTube czy zwykła telewizja prezentują się dzięki temu naturalniej, bez niepotrzebnego ocieplenia albo chłodnego zafarbu. Jak na model z tej półki cenowej rezultat w SDR jest naprawdę bardzo dobry.

W HDR sytuacja robi się już bardziej skomplikowana. Kalibracja pozwoliła poprawić balans bieli i uporządkować część odchyleń, ale tutaj coraz mocniej wychodzą na jaw ograniczenia samego panelu. P7L ma stosunkowo niewielką jasność i nie jest w stanie utrzymać odpowiedniej luminancji bardziej nasyconych barw, dlatego część błędów pozostaje nawet po dokładnym strojeniu. Innymi słowy, ustawieniami da się poprawić sposób, w jaki telewizor interpretuje sygnał, ale nie da się przeskoczyć jego fizycznych możliwości. Dlatego największy sens kalibracji w tym modelu widać przede wszystkim przy SDR.

Płynność przejść tonalnych

5.5/10

7/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Tutaj niestety dochodzimy do najmniej wesołej części tej recenzji. Gdybyśmy oceniali wyłącznie samą płynność przejść tonalnych, G6 zebrałby wysokie noty. Łączenie kolorów stoi na bardzo dobrym poziomie, a miejscami przypomina to, co znamy z matryc QD-OLED od Samsunga. To świetna wiadomość, bo do tej pory brzydkie, warstwowe pasy w ciemnych odcieniach były zmorą paneli WOLED. W tej kategorii bez problemu wystawilibyśmy mocne 8.5 pkt na 10.

Uwaga: Niestety ocena końcowa w tej sekcji leci mocno w dół, a winowajcą jest bardzo agresywny dithering. W ciemnych scenach obraz dosłownie cały „drży”, a w obszarach bliskich czerni/ciemnych szarości telewizor potrafi irytująco mrugać. Nie wiemy, z czego dokładnie to wynika, ale patrząc na testy innych recenzentów na świecie – wszyscy spotkali dokładnie ten sam problem. Mamy nadzieję, że LG naprawi to jak najszybciej jakąś aktualizacją. Wiemy, że akurat LG potrafi szybko reagować na negatywne opinie użytkowników, które już teraz można przeczytać w sieci. Będziemy śledzić temat na bieżąco i w razie poprawy będziemy Was informować.

Płynność przejść tonalnych w TCL P7L wypada całkiem nieźle, ale nie w każdej scenie. W jaśniejszych scenach telewizor radzi sobie naprawdę dobrze, bo zmiany pomiędzy kolejnymi odcieniami są łagodne, a na niebie, jasnych ścianach czy delikatnych gradientach trudno dostrzec coś, co wyraźnie przeszkadzałoby podczas oglądania. Gorzej robi się w ciemniejszych partiach obrazu. To właśnie tam częściej pojawiają się widoczne łączenia pomiędzy kolorami i kolejnymi poziomami szarości. W mrocznych scenach można więc zauważyć charakterystyczne pasy lub wyraźniejsze „schodki” tam, gdzie przejście powinno być bardziej płynne. Nie jest to problem obecny cały czas, ale przy słabszym materiale albo scenach z dużą ilością półcieni potrafi rzucić się w oczy.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8.7/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Cokolwiek by nie mówić o problemach G6 z sygnałem bliskim czerni, trzeba mu uczciwie oddać, że świetnie radzi sobie z mocno skompresowanym materiałem oraz treściami o niższej rozdzielczości. Wszystkie niechciane, brzydkie przejścia tonalne są tutaj skutecznie redukowane przez funkcję „Płynna gradacja”. Na ustawieniu „Niskim” algorytm działa bezbłędnie – skutecznie maskuje zanieczyszczenia wynikające z mocnej kompresji, nie niszcząc przy tym ostrości i detali w kadrze. Wyższe poziomy tej funkcji co prawda jeszcze mocniej wygładzają obraz, ale zaczynają już zamazywać realne elementy faktury obiektów, dlatego zalecamy pozostawienie tego suwaka na poziomie niskim. Jeśli chodzi o sam upscaling do 4K, procesor wykonuje świetną robotę – ostrość krawędzi i rekonstrukcja detali stoją na najwyższym poziomie i pod tym względem G6 w ogóle nie odstaje od światowej czołówki.

Pod tym względem TCL P7L wypada zaskakująco dobrze, szczególnie jak na tak tani telewizor. Funkcja wygładzania przejść tonalnych, która w wielu niedrogich modelach daje niewiele albo praktycznie nic, tutaj rzeczywiście potrafi poprawić obraz. Nie usuwa wszystkich pasów całkowicie, ale jest w stanie wyraźnie złagodzić posteryzację i sprawić, że trudniejsze gradienty wyglądają bardziej naturalnie. W tym segmencie cenowym to naprawdę pozytywne zaskoczenie.

Dobrze prezentuje się również sam upscaling. Materiały o niższej rozdzielczości są skalowane poprawnie, bez przesadnego wyostrzania i bez dorabiania konturów wokół obiektów. Oczywiście z bardzo słabego źródła P7L nie zrobi obrazu jakości 4K, ale przy zwykłej telewizji efekt jest po prostu solidny. Jak na model z tej półki trudno mieć tu większe zastrzeżenia.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

5.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
165Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
49%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@165Hz):

Smużenie (1440p@120Hz):

LG G6 to telewizor OLED, więc w kategorii płynności ruchu tradycyjnie zasługuje na najwyższe noty. Telewizor wspiera bardzo wysokie odświeżanie sięgające aż 165 Hz w rozdzielczości 4K, ale co najważniejsze – na ekranie nie uświadczycie absolutnie żadnych objawów smużenia. Czas reakcji matrycy jest wręcz błyskawiczny, dzięki czemu dynamiczny obraz pozostaje idealnie ostry.

TCL P7L korzysta z matrycy o natywnym odświeżaniu 60 Hz w rozdzielczości 4K i właśnie tak należy traktować go w codziennym użytkowaniu. Przy filmach telewizor oferuje przede wszystkim możliwość interpolacji klatek, więc potrafi wygładzić ruch i ograniczyć charakterystyczne szarpanie obrazu, ale nie zapewnia płynności typowej dla pełnoprawnych paneli 120 Hz.

Funkcje dla graczy

10/10

6.7/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    40 - 165Hz
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

LG G6 to istny potwór dla graczy i jeden z najlepiej wyposażonych telewizorów pod tym kątem na rynku. Producent nie szukał kompromisów i wyposażył ten model w aż cztery pełne porty HDMI 2.1 o maksymalnej przepustowości 48 Gbps. Oznacza to, że niezależnie od tego, do którego złącza wepniecie konsolę PlayStation 5, Xbox Series X czy mocnego PC, wyciśniecie z nich absolutne maksimum.

Telewizor obsługuje pełen pakiet technologii dla graczy: od VRR (Variable Refresh Rate), przez AMD FreeSync Premium Pro, aż po Nvidia G-Sync Compatible. Dorzućmy do tego rewelacyjnie niski, niemal nieodczuwalny input lag oraz kapitalnie działający panel gracza (Game Optimizer), który pozwala na bieżąco kontrolować parametry sygnału. Gra na tym ekranie, przy perfekcyjnej czerni OLED-a i potężnym odświeżaniu, to czysta przyjemność.

Jak na tak tani telewizor, P7L ma całkiem sporo do zaoferowania graczom. Jest ALLM, jest VRR, jest Dolby Vision w grach, a do tego TCL dorzuca swój Game Bar, z którego można szybko podejrzeć najważniejsze informacje albo zmienić część ustawień bez wychodzenia z gry. Nie wszystko jest jednak idealne, bo HGiG nie działa tutaj tak, jak powinno, ale w tej półce cenowej i tak trudno specjalnie narzekać na wyposażenie. Najciekawsza rzecz zaczyna się jednak wtedy, gdy zrezygnujemy z 4K. W tej rozdzielczości telewizor działa maksymalnie w 60 Hz, ale w 1440p i 1080p potrafi już wyświetlać obraz w 120 Hz. I to nie jest tylko ciekawostka w specyfikacji. W szybkich grach (które obsługują taką ilość klatek) różnicę w płynności naprawdę da się zauważyć, więc jeśli bardziej zależy nam na płynniejszym ruchu niż na maksymalnej ostrości obrazu, taki tryb może mieć sporo sensu. Oczywiście nie robi to z P7L pełnoprawnego telewizora 120 Hz. Mimo to właśnie te dodatkowe tryby sprawiają, że pod kątem grania P7L wypada naprawde dobrze.

Input lag

9.9/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
13 ms
1080p120
5 ms
9 ms
2160p60
13 ms
13 ms
2160p120
5 ms

HDR

2160p60
13 ms
13 ms
2160p120
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
22 ms
13 ms
2160p120 DV
13 ms

Jeśli chodzi o opóźnienie sygnału, wyniki są rewelacyjnie niskie. W przypadku standardowego sygnału 120 Hz Input Lag wynosi zaledwie 5 ms. Przy 60 Hz wartość ta wzrasta do 13 ms, co wciąż jest kapitalnym i całkowicie nieodczuwalnym opóźnieniem. Jedyną rzeczą, do której musimy się przyczepić, jest zachowanie telewizora po podaniu sygnału Dolby Vision Gra. W tym formacie Input Lag rośnie praktycznie dwukrotnie, osiągając 13 ms dla 120 Hz oraz 22 ms dla 60 Hz. Mimo tego skoku wierzymy, że wartości te w grach są na tyle niskie, że absolutnie nikt nie poczuje z tego powodu żadnego dyskomfortu podczas rozgrywki.

Pod względem opóźnienia TCL P7L wypada bardzo dobrze. Przy sygnale 60 Hz input lag wynosi około 13 ms, niezależnie od tego, czy gramy w SDR, HDR czy Dolby Vision. To już poziom, przy którym opóźnienie praktycznie nie powinno być odczuwalne podczas normalnej rozgrywki. Jeszcze lepiej robi się po przełączeniu telewizora w tryb 120 Hz przy niższej rozdzielczości. Wtedy input lag spada do około 9 ms, co dobrze uzupełnia opisane wcześniej tryby. Dla graczy to kolejny argument za tym, że mimo budżetowego charakteru P7L jest pod tym względem całkiem dobrze przygotowany.

Współpraca z komputerem

8.7/10

5.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
RGWB
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
165Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Tak jak wspominaliśmy wcześniej, LG G6 to rewelacyjny ekran dla graczy ale również tych komputerowych. Dzięki pełnemu wsparciu dla technologii Nvidia G-Sync oraz AMD FreeSync, a także wysokiemu odświeżaniu matrycy do 165 Hz, telewizor ten genialnie sprawdzi się w roli gigantycznego monitora gamingowego. Trochę gorzej (choć naszym zdaniem nadal b.dobrze) wygląda za to codzienna praca biurowa z tekstem, co jest zresztą typową cechą każdego ekranu typu WOLED. Ze względu na specyficzny układ czterech subpikseli (z dodatkowym białym subpikselem), a nie trzech, jak w klasycznych monitorach komputerowych, czcionki systemowe potrafią mieć dodatkową, w tym przypadku czerwoną łunę wokół czarnych lub białych liter. Jest to bezpośrednia zasługa nowej struktury matrycy Tandem OLED 2. generacji, która pracuje teraz w układzie RGWB (w ubiegłorocznej, pierwszej generacji Tandem OLED był to układ BWRG). Naszym zdaniem ostrość krawędzi czcionek minimalnie się przez to pogorszyła, ale na pewno nie jest to coś, co od razu rzuci Wam się w oczy przy okazjonalnej pracy z dokumentami czy przeglądaniu sieci.

Do pracy biurowej TCL P7L raczej nie będzie pierwszym wyborem. Telewizor poprawnie obsługuje chromę 4:4:4, więc sam tekst pozostaje dość wyraźny, ale układ subpikseli BGR powoduje pewne problemy z jego wyglądem. Na pionowych krawędziach liter można zauważyć drobne artefakty i charakterystyczne „kropki”, które przy siedzeniu blisko ekranu potrafią przeszkadzać. Przy okazjonalnym korzystaniu z przeglądarki czy dokumentów nie jest to duży problem, ale jako monitor do codziennej pracy z tekstem P7L wypada raczej przeciętnie.

Znacznie lepiej wygląda to w przypadku grania na komputerze. Niski input lag, obsługa G-Sync i VRR sprawiają, że telewizor dobrze dogaduje się z kartą graficzną, a przy niższych rozdzielczościach można dodatkowo skorzystać ze 120 Hz. W 4K nadal jesteśmy ograniczeni do 60 Hz, ale jeśli komputer ma służyć głównie do gier, P7L ma pod tym względem dużo więcej sensu niż jako typowy monitor do pracy.

Kąty widzenia

7.2/10

3.2/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
28%
84%

Jak na matrycę OLED przystało, kąty widzenia w LG G6 są naprawdę dobre. Telewizor oglądany z boku nie traci drastycznie na jasności ani na nasyceniu kolorów. Pod tym względem jakość obrazu jest o niebo lepsza niż w jakimkolwiek telewizorze LCD – i to zarówno na panelach IPS, jak i tym bardziej na matrycach VA pozbawionych specjalnych powłok szerokokątnych. W tej materii jedynymi lepszymi ekranami na rynku pozostają panele QD-OLED od Samsung Display, gdzie kąty są po prostu perfekcyjne, oraz starsze matryce WOLED z technologią MLA (mikrosoczewkami), z których LG zrezygnowało w tej serii dwa lata temu. Niestety, kąty widzenia w tegorocznym modelu oceniamy na odrobinę gorsze niż rok temu. Zauważyliśmy, że 2. generacja matrycy Tandem OLED pod dużym kątem ma tendencję do wpadania w bardziej zielonkawe odcienie, podczas gdy ubiegłoroczny model zachowywał w tej kwestii większą neutralność.

Kąty widzenia w TCL P7L są raczej słabe, co jest typowe dla matrycy VA. To właśnie dzięki niej telewizor oferuje wyższy kontrast i lepszą czerń, ale ceną za to jest wyraźny spadek jakości obrazu, gdy patrzymy na ekran z boku. Wystarczy odejść trochę od osi, żeby kolory zaczęły tracić nasycenie, a czerń robiła się bardziej szara. Dlatego P7L najlepiej sprawdza się wtedy, gdy siedzimy możliwie na wprost ekranu. Przy większej kanapie i oglądaniu w kilka osób skrajne miejsca będą już wyraźnie mniej komfortowe.

Sprawność ekranu w dzień

8.2/10

5.2/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

TCL P7L / P79L: 364 cd/m2

LG OLED G6: 857 cd/m2

LG G6 rewelacyjnie sprawdzi się w roli telewizora do dobrze nasłonecznionego pomieszczenia. Dzięki potężnej jasności szczytowej telewizor jest w stanie bez problemu przebić się przez większość zewnętrznych źródeł światła. Co najlepsze, nowa generacja matrycy Tandem OLED przyniosła spore poprawki w kwestii samej redukcji odbić. Mimo że powłoka ekranu jest nadal błyszcząca (a dzięki temu zachowuje dobrze nasycone kolory nawet w trudnych warunkach), to naprawdę dobrze tłumi odblaski. Robi to zdecydowanie lepiej niż klasyczne, ekrany OLED ze zwykłą powłoką błyszczącą powłoką. Poziom ten moglibyśmy śmiało porównać do błyszczących matryc QD-OLED, jednak z jedną, kluczową przewagą na korzyść LG. W przeciwieństwie do technologii konkurencji, w tym modelu głęboka czerń w jasnym salonie pozostaje nienaruszona. Nie ma mowy o szarzeniu czy fioletowym odcieniu pod wpływem padającego światła – czerń w G6 w dzień jest po prostu perfekcyjna tak samo jak i w nocy.

W dzień TCL P7L radzi sobie całkiem przyzwoicie, choć dużo zależy od ustawienia telewizora względem okien. Satynowa powłoka ekranu całkiem nieźle rozprasza odbicia, dlatego przy zwykłym świetle w salonie obraz pozostaje czytelny i nie zamienia się od razu w lustro. Dobrze wypada też sama czerń, która przy dziennym oświetleniu nie traci aż tak mocno głębi. Ograniczeniem jest natomiast jasność. Około 360 nitów wystarczy do normalnego oglądania w umiarkowanie jasnym pomieszczeniu, ale przy mocnym słońcu wpadającym bezpośrednio na ekran P7L zaczyna już wyraźnie przegrywać z otoczeniem. Do typowego salonu będzie więc w porządku, ale jeśli telewizor ma stać naprzeciwko dużego okna albo oglądacie głównie w bardzo jasnym pokoju, warto mieć to na uwadze.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
WRGB TANDEM OLED
PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
(Updated) 43.21.79
v8-0008t01-lf1v534.002065
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test LG OLED G6 Szczegóły dotyczące matrycy
Test TCL P7L / P79L Szczegóły dotyczące matrycy

LG OLED G6

TCL P7L / P79L

Funkcje telewizora

8.5/10

7/10

  • System
    WebOS
    Google TV
  • Szybkość działania
    Bardzo dobra
    Przyzwoita
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    IR (remote)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test LG OLED G6 Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth, Atmos Flex Connect
    Bluetooth, Atmos Flex Connect

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Nie
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

System webOS i funkcje Smart

Telewizor pracuje na najnowszej wersji systemu webOS. Mimo że jest to platforma zamknięta, to wspiera absolutnie wszystkie kluczowe aplikacje streamingowe na rynku. Bez problemu odpalicie tu również przydatne funkcje łączności bezprzewodowej, takie jak wbudowany Chromecast, AirPlay czy klasyczny screen mirroring. Największym wyróżnikiem platformy LG pozostaje jednak genialny pilot Magic. Choć jest dość kompaktowy i pozbawiony fizycznej klawiatury numerycznej, robi coś, czego konkurencja wciąż nie potrafi skopiować – działa jak bezprzewodowa myszka. Wyposażono go w żyroskop, dzięki czemu po ekranie przesuwamy intuicyjny kursor, co drastycznie przyspiesza wpisywanie haseł czy nawigację po menu. Dodatkowo LG ma jednego z najlepszych asystentów głosowych do obsługi urządzenia, a takie połączenie z pilotem Magic daje świetne możliwości sprawnego poruszania się po systemie. Jedyną rzeczą, która potrafi tutaj mocno irytować, są nachalne reklamy oraz sponsorowane kafelki, którymi LG coraz mocniej zaśmieca ekran główny systemu. Mimo to, brak Google TV nie jest dla G6 żadną ujmą – patrząc na płynność działania webOS, można śmiało powiedzieć, że to wręcz zaleta.

Funkcje dla tradycjonalistów

W kwestii klasycznej telewizji LG G6 również wypada znakomicie i nie zapomina o tradycyjnych użytkownikach. Mimo minimalistycznego pilota, na pokładzie znalazło się mnóstwo przydatnych rozwiązań. Producent nie zrezygnował z funkcji PVR, czyli możliwości nagrywania programów z wbudowanych tunerów bezpośrednio na zewnętrzną pamięć USB lub dysk. Mamy tu również sprawnie działający TimeShift do zatrzymywania telewizji na żywo oraz opcję planowania nagrań. Te funkcje mogą okazać się strzałem w dziesiątkę podczas nadchodzących w Mistrzostw Świata w piłce nożnej, kiedy mecze będą rozgrywane późnymi wieczorami, a my nie będziemy mogli obejrzeć ich na żywo. Oczywiście nie zabrakło też standardowych funkcji, jak choćby możliwość podłączenia słuchawek bezprzewodowych przez Bluetooth.

Smart TV

TCL P7L działa na Google TV i to zdecydowanie jedna z mocniejszych stron tego modelu. System daje dostęp do praktycznie wszystkich popularnych aplikacji streamingowych, a do tego obsługuje AirPlay, przesyłanie obrazu z innych urządzeń oraz wyszukiwanie głosowe, również po polsku. Sam interfejs działa przyzwoicie — nie jest tak szybki jak w droższych telewizorach, ale na co dzień nie powinien szczególnie irytować.

Funkcje telewizyjne

Pod względem bardziej tradycyjnych funkcji P7L jest już wyraźnie prostszym telewizorem. Nie ma nagrywania na USB, programowania nagrań ani obrazu w obrazie, więc osoby przyzwyczajone do takich dodatków ze starszych telewizorów mogą odczuć ich brak. Zostają natomiast podstawy: jak telegazeta, tryb tylko dźwięk, obsługa słuchawek Bluetooth oraz możliwość jednoczesnego odtwarzania dźwięku przez głośniki telewizora i słuchawki. Pilot działa radiowo, więc nie trzeba celować nim bezpośrednio w ekran, co w codziennym użytkowaniu jest po prostu wygodne.

Aplikacje

9.1/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.2/10

8.7/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
Yes
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
No
12 Mpix
Yes
No
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Brak możliwości zainstalowania zewnętrznego odtwarzacza plików (jak ma to miejsce w systemach opartych na Androidzie) to w przypadku LG G6 właściwie żaden problem. Wbudowany fabrycznie odtwarzacz działa świetnie i bez zająknięcia obsługuje większość formatów audio, wideo czy zdjęć, które dostarczyliśmy mu z naszego pendrive'a. Podczas testów natknęliśmy się jednak na pewne braki – mowa tu o dość dziwnym braku obsługi napisów w popularnym formacie .txt. Wierzymy jednak, że ta opcja szybko trafi na pokład G6 wraz z najbliższą aktualizacją oprogramowania.

Wbudowany odtwarzacz plików w TCL P7L wypada całkiem nieźle. Telewizor radzi sobie z większością popularnych formatów wideo i napisów, bez problemu odtwarza też materiały 4K zapisane w nowszych kodekach. Do sporadycznego oglądania filmów z pendrive’a albo dysku zewnętrznego spokojnie wystarczy i pod tym względem trudno mieć do niego większe zastrzeżenia. Najbardziej irytujące okazało się za to wyświetlanie zdjęć. P7L nie zawsze poprawnie otwierał pliki o wyższej rozdzielczości i zachowywał się przy tym dość wybiórczo — część dużych zdjęć działała, inne już nie. Jeśli więc ktoś planuje często przeglądać na telewizorze fotografie prosto z aparatu czy telefonu, warto mieć to na uwadze.

Dźwięk

8.4/10

6.2/10

  • Maksymalna głośność
    88dB
    89dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Mimo bardzo płaskiej obudowy, LG G6 gra naprawdę zaskakująco dobrze. Producentowi udało się upchnąć pod matrycą całkiem fajne głośniki, które potrafią wykrzesać z siebie brzmienie dość „przestrzenne” – o ile w ogóle można tak nazwać ograniczone możliwości fizyczne samego telewizora 😉. Dźwięk jest czysty, ma niezłą dynamikę i do codziennego oglądania programów informacyjnych czy seriali sprawdzi się bez zarzutu. Telewizor bez problemu wspiera też bardzo popularny kodek dźwięku przestrzennego Dolby Atmos.

Niestety, drugi rok z rzędu na pokładzie zabrakło wsparcia dla formatu DTS:X. Co by nie mówić, jest on ostatnio dość mało popularny w usługach streamingowych, ale telewizor z najwyższej półki cenowej i jakościowej naszym zdaniem po prostu nie powinien ograniczać użytkowników w kwestii obsługi formatów audio. Dodatkowo musimy się przyczepić do tego, że LG nieco wykastrowało samo menu audio. Zabrakło nam tutaj bardziej rozbudowanych ustawień oraz predefiniowanych profili dźwięku, których w ubiegłorocznym modelu było zdecydowanie więcej.

Dźwięk w TCL P7L wypada raczej klasycznie jak na tani telewizor. Głośniki potrafią zagrać dość głośno, a dialogi są czytelne, ale brakuje im głębi i przede wszystkim basu. Przy zwykłej telewizji, YouTube czy wiadomościach taki zestaw spokojnie wystarczy, natomiast w filmach i muzyce szybko słychać, że dźwięk jest dość płaski i lekki. Na plus można zaliczyć szeroką obsługę formatów, w tym Dolby Atmos oraz DTS. Sam telewizor nie jest jednak w stanie zrobić z nich pełnego efektu przestrzennego, więc jeśli komuś zależy na mocniejszym brzmieniu, szczególnie na niskich tonach, soundbar będzie tutaj zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

88dBC (Max)

75dBC

89dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy