LG QNED91T6A vs Philips OLED950

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG QNED91T6A
1 399 

QNED91T / QNED90T

OLED950 / OLED+

Dostępne przekątne: 65”75”86”

Dostępne przekątne: 65”77”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.2

8.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.7

    8.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.9

    8.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.8

    8.5

  • Granie na konsoli

    8.5

    9.5

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.6

    6.5

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    7.3

  • Funkcje użytkowe

    8.4

    6.5

  • Aplikacje

    8.3

    9.6

  • Jakość dźwięku

    6.9

    8.2

Zalety

  • Niezły kontrast - matryca VA

  • Odpowiedni dla graczy: HDMI 2.1, niski input lag, 120Hz

  • Przyzwoita jasność - dobrze sprawdzi się do oglądania w dzień

  • Super system operacyjny WebOS - Pilot Magic, funkcje głosowe

  • Nagrywanie z wbudowanych tunerów

  • Rewelacyjna jasność szczytowa, przekraczająca na planszach testowych 2000 nitów (matryca Tandem OLED)

  • Perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast

  • Wsparcie dla wszystkich formatów HDR, w tym Dolby Vision oraz HDR10+

  • Znakomite zaplecze dla graczy: obsługa 4K@120Hz, VRR, ALLM oraz tryb 144 Hz

  • Bardzo niski input lag

  • Efektowny, 4-stronny system Ambilight

  • System Google TV oferujący dostęp do ogromnej biblioteki aplikacji

  • Podświetlany pilot, ładowany przez złącze USB-C

Wady

No like
  • Słabe zarządzanie strefami wygaszania

  • Brak adaptacji w HDR - nie widać różnicy między HDR10 a Dolby Vision

  • Słabe kąty widzenia

  • Tylko dwa porty HDMI w standardzie 2.1

  • Pilot komunikujący się przez podczerwień (wymaga celowania w odbiornik)

  • Bardzo wysoka cena na tle rynkowej konkurencji

  • Jakość dźwięku wyraźnie słabsza niż w niższym modelu OLED910

  • Lekkie problemy z posteryzacją

Czy warto kupić? Werdykt

LG QNED91T to jedyny telewizor z podświetleniem MiniLED od LG na 2024 rok, który przyciąga uwagę dzięki nowatorskiemu zastosowaniu matrycy VA. Jest to pewne odstępstwo od dotychczasowych standardów koreańskiego producenta w swoich najwyższych telewizorach LCD, który zazwyczaj instalował matrycę typu IPS/ADS. Ale sam efekt jest pozytywny – matryca w połączeniu z lokalnym wygaszaniem oferuje naprawdę niezły kontrast. Czernie są głębokie, i powinny zadowolić większość użytkowników. LG 65QNED91T6A jest naprawdę jasnym telewizorem, więc postawienie go w trochę trudniejszych warunkach oświetleniowych nie będzie stanowiło dla niego wyzwania. W kwestii płynności ruchu QNED91T pokazuje najwyższą klasę. Funkcja TruMotion działa świetnie, pozwalając na dostosowanie obrazu do własnych preferencji – od klasycznego, filmowego wyglądu po bardziej płynny efekt. A matryca 120Hz sprawia, że to idealny sprzęt do sportu czy gier. Dla tych ostatnich LG przygotowało coś specjalnego – cztery pełne porty HDMI 2.1 o przepustowości 48 Gbps, dzięki którym można cieszyć się takimi funkcjami jak VRR i ALLM (i nie tylko). To w połączeniu z niskim input lagiem czyni ten sprzęt doskonałym wyborem do grania na konsoli czy PC. Codzienne użytkowanie QNED91T to czysta przyjemność, głównie dzięki systemowi WebOS. Interfejs jest intuicyjny, aplikacji nie brakuje, a pilot Magic Remote, dołączony do zestawu, znacząco ułatwia poruszanie się po menu. Obsługa jest szybka, a korzystanie z telewizora – komfortowe za sprawą asystena głosowego. Niestety, telewizor ma również swoje słabsze strony. Pomimo zalet matrycy VA w postaci wysokiego kontrastu, algorytmy odpowiedzialne za lokalne wygaszanie stref miniLED nie spisują się najlepiej. W treściach HDR zdarzają się sytuacje, w których obraz jest albo zbyt jasny, albo przesadnie ciemny, co szczególnie doskwiera w scenach wymagających precyzji. Dodatkowo - w praktyce różnice między standardowym HDR10 a Dolby Vision są niemal niewidoczne. To spore rozczarowanie, zwłaszcza w tej klasie telewizora. Mimo wszystko, LG QNED91T to ciekawy wybór dla osób, które potrzebują telewizora o wysokiej jasności, ze sporymi możliwościami w grach oraz cenią sobie wygodę systemu WebOS. Jeśli priorytetem jest jakość obrazu w treściach HDR, takich jak Netflix, Prime Video czy Max, polecamy jednak rozważyć alternatywne modele, na przykład OLED B4. z linii 2024, który jest do kupienia za podobne pieniądze.

Philips OLED950 to bez wątpienia technologiczny pokaz siły, który w wielu aspektach definiuje na nowo to, czego możemy oczekiwać od domowego centrum rozrywki. Zastosowanie przełomowej matrycy Tandem OLED sprawia, że w kwestii jakości obrazu wchodzimy tu na absolutny szczyt. Połączenie nieskończonej czerni i perfekcyjnego kontrastu z jasnością, która w trybie HDR potrafi przekroczyć magiczną barierę 2000 nitów, daje efekty, które momentami zapierają dech w piersiach. Niezależnie od tego, czy oglądamy filmy w nasłonecznionym salonie, czy gramy w nocy przy wsparciu 4-stronnego systemu Ambilight, wrażenia są po prostu fenomenalne. To ekran kompletny, który zadowoli zarówno kinomana szukającego wierności w Dolby Vision, jak i gracza wymagającego 144 Hz i perfekcyjnej reakcji na ruch.

Jednak ten zachwyt nad surowymi osiągami matrycy miesza się z pewnym niedosytem, gdy przyjrzymy się obietnicom producenta dotyczącym przetwarzania obrazu. Philips mocno promował zastosowanie „podwójnego” procesora P5, sugerując, że będzie to remedium na wszelkie bolączki cyfrowej obróbki sygnału. Rzeczywistość okazała się jednak mniej rewolucyjna. W naszych testach różnica względem modeli wyposażonych w standardowy, pojedynczy układ P5 była w codziennym użytkowaniu niemal niezauważalna. Problemy z płynnością przejść tonalnych czy posteryzacją w trudnych scenach, choć rzadkie, nadal występują. Biorąc pod uwagę astronomiczną cenę tego modelu, liczyliśmy w tym aspekcie na znacznie większy skok jakościowy, który uzasadniałby tak wysokie pozycjonowanie sprzętu. To właśnie kwestia opłacalności staje się największym problemem tego skądinąd wybitnego telewizora. Gdy spojrzymy na rynek chłodnym okiem, sytuacja modelu 950 staje się skomplikowana. Nie chodzi nawet o silną konkurencję ze strony tańszych flagowców LG G5 czy Samsunga S95F, ale o „bratobójczą” walkę wewnątrz oferty Philipsa. Okazuje się bowiem, że niżej pozycjonowany model OLED910 oferuje nam praktycznie ten sam, genialny obraz generowany przez identyczną matrycę. Co więcej, model 910 wygrywa w przedbiegach pod względem audio, oferując zintegrowany soundbar od Bowers & Wilkins, którego w droższym modelu 950 po prostu zabrakło na rzecz innego designu. Mamy więc do czynienia z paradoksem: dostajemy ten sam obraz i gorszy dźwięk, a musimy zapłacić znacznie więcej. Dlatego, choć OLED950 jest ekranem fantastycznym, to w 2025 roku tytuł „Najlepszego telewizora Philips” i naszą rekomendację wędruje do modelu OLED910.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
2 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Czarna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

7.2/10

10/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 160 (16 x 10)

Kontrast:

Test LG QNED91T6A Kontrast i detale w czerni

Wynik

126,250:1

Test LG QNED91T6A Kontrast i detale w czerni

Wynik

20,900:1

Test LG QNED91T6A Kontrast i detale w czerni

Wynik

19,200:1

Test LG QNED91T6A Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,900:1

Test LG QNED91T6A Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,550:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

QNED91T to telewizor z podświetleniem MiniLED, a w testowanym przez nas rozmiarze 65" naliczyliśmy 160 stref podświetlenia. Testowany przez nas egzemplarz z końcówką "1" na końcu został wyposażony w matrycę VA, która oferuje znacznie lepszy kontrast niż matryce IPS, które - uwaga - można znaleźć w modelu LG QNED90T. Dlatego warto być ostrożnym przy wyborze wersji, żeby uniknąć rozczarowania, w kontekście kontrastu. Model QNED90T, raczej trudno nabyć w Polsce ale różnie to bywa jeżeli chodzi o dystrybucję. Wracając do naszych testów kontrastu, to w mniej wymagających scenach prezentował się naprawdę świetnie. Na przykład w jednej ze scen z filmu "Oblivion" zaobserwowaliśmy idealną separację świateł - wyglądało to imponująco. Jednak nie wszystko jest tak jednoznaczne. W scenie z filmu "Sicario 2" zauważyliśmy, że ekran jest wyraźnie ciemniejszy, znacznie odbiegając od referencyjnego wyglądu obrazu. Telewizor skutecznie eliminuje efekt halo (tzn. łun wokół obiektów), ale odbywa się to kosztem jasności - i to dość sporym. Mimo tych kompromisów, kontrast LG 65QNED91T6A wypada naprawdę solidnie. Oczywiście, jak to bywa w przypadku telewizorów MiniLED, trzeba liczyć się z pewnymi ograniczeniami, ale ogólne wrażenia są bardzo pozytywne.

Tutaj nie ma się nad czym rozwodzić. Jak w każdym telewizorze OLED, tak i w Philips OLED950 jakość czerni oraz kontrastu jest po prostu idealna. Niezależnie od oglądanej sceny filmowej, nocnych ujęć czy materiałów w proporcjach 2,39:1 z czarnymi pasami, możecie liczyć na perfekcyjną czerń bez poświat i rozjaśnień. To właśnie jedna z największych przewag technologii OLED nad telewizorami LCD i Mini-LED. Nie ma tu gry algorytmów lokalnego wygaszania ani kompromisów. Czerń zawsze pozostaje czarna. Jedyną rzeczą, którą da się zauważyć w naszych testach, jest scena z helikopterem z filmu Sicario 2. OLED950 dość wyraźnie uwypukla detale w cieniach. To jednak cecha naszego egzemplarza testowego, związana bardziej z charakterem reprodukcji obrazu niż z samą jakością czerni. Pod tym względem wszystko jest tutaj na najwyższym poziomie.

Jakość efektu HDR

5.2/10

8.7/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 96.0%, Bt.2020: 74.0%
DCI P3: 99.7%, Bt.2020: 82.4%

Pomiar jasności w HDR:

Test LG QNED91T6A Jakość efektu HDR

Wynik

1069 nit

Test LG QNED91T6A Jakość efektu HDR

Wynik

180 nit

Test LG QNED91T6A Jakość efektu HDR

Wynik

577 nit

Test LG QNED91T6A Jakość efektu HDR

Wynik

96 nit

Test LG QNED91T6A Jakość efektu HDR

Wynik

674 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

1910 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2084 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2194 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2179 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

1370 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Philips OLED950

LG QNED91T6A

Jasność barw RGB

Jak przystało na telewizor MiniLED, QNED91T LG na wykresie luminancji bez problemu przekracza magiczną barierę 1000 nitów. W scenach, gdzie światło odgrywało kluczową rolę, efekt był naprawdę przyzwoity. Na przykład 1000 nitów w pierwszej scenie filmu "Life of Pi" to naprawdę imponująca wartość, a w scenach trzeciej i piątej osiągnięte 600 nitów pozwalały już poczuć prawdziwą magię HDR. Jednak problemy pojawiają się przy bardzo małych elementach świetlnych na ekranie, takich jak księżyc, latarnie czy lampy. Wartość w okolicach 100 nitów - mówiąc wprost - jest rozczarowująca, ponieważ elementy te są na tyle ciemne, że ledwo widoczne. Warto pochwalić telewizor za pokrycie palety barw DCI-P3 na poziomie 96% oraz BT.2020 na poziomie 75%. LG QNED91T pozostawia na nas bardzo mieszane uczucia, głównie z powodu bardzo agresywnych algorytmów wygaszania, które choć skutecznie eliminują efekt halo, to jednak odbijają się na jasności mniejszych elementów.

OLED950 to fenomenalny telewizor do konsumpcji treści w formacie HDR, co zawdzięcza przede wszystkim zastosowaniu nowatorskiej matrycy Tandem OLED. Dzięki tej technologii ekran jest w stanie wygenerować astronomiczne wartości jasności, sięgające w scenach filmowych (na planszach testowych) ponad 2000 nitów. To rewelacyjny wynik, który stawia model OLED950 w ścisłej światowej czołówce wyświetlaczy dostępnych na rynku. Należy jednak odnotować pewną specyfikę tego rozwiązania – w momentach, gdy na ekranie pojawiają się pełnoekranowe rozbłyski światła, jasność potrafi spaść nawet o połowę. Warto jednak podkreślić, że wartości rzędu powyżej 1000 nitów na pełnym ekranie to wciąż wynik rewelacyjny. Pozwala on na wyświetlenie obrazu HDR dokładnie tak, jak życzyliby sobie tego twórcy filmowi, zachowując dynamikę i impakt scen świetlnych.

Zastosowanie matrycy Tandem OLED przyniosło również wymierne korzyści w aspekcie reprodukcji kolorów, poprawiając elementy, z którymi tradycyjne panele WOLED miewały problemy względem konkurencji QD-OLED. W przypadku OLED950 pokrycie palety barw jest szersze niż w klasycznych panelach WOLED i sięga niemal 100% przestrzeni DCI-P3 oraz solidnych 82% wymagającej palety BT.2020. Choć wyniki te wciąż nie dorównują wyśrubowanym osiągom paneli QD-OLED, różnica zaciera się podczas realnego użytkowania. Nie możemy odmówić temu modelowi, że w zdecydowanej większości filmów kolory wyglądają na nim po prostu fantastycznie – są nasycone, żywe i pełne głębi.

Barwy fabrycznie

6/10

5.5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Wszystkie nasze testy przeprowadzamy na najlepszym trybie obrazu na każdym telewizorze. W tym przypadku, jak zazwyczaj, jest to tryb Filmmaker. Nazwa trybu sugeruje idealne odwzorowanie kolorów, jednak tutaj nie obyło się bez zauważalnych odchyleń względem poprawnego obrazu. Nasz egzemplarz, jeśli chodzi o balans bieli, charakteryzował się dość mocnym spadkiem w odcieniach koloru niebieskiego - zarówno w materiałach SDR, jak i 4K HDR - powodowało to wyraźne zażółcenie obrazu, widoczne na scenach porównawczych z filmu z Tomem Cruise'em. Tak jak opisywaliśmy wcześniej, QNED91T ma pewne skłonności do rozjaśniania ekranu. Potwierdza to gamma, która jest dość mocno zaniżona względem referencyjnej wartości 2.4. Z kolei krzywa EOTF, odpowiadająca za jasność w treściach 4K, pokazała pewne problemy telewizora z przyciemnianiem obrazu w najciemniejszych partiach, co mogliśmy zaobserwować w akapicie opisującym jakość efektu HDR. Choć tryb Filmmaker jest całkiem niezłym trybem "z pudełka", to i tutaj nie obędzie się bez poprawek.

Model OLED950 poddaliśmy testom w trybie Filmowym. Choć z założenia jest to najlepszy i najwierniejszy preset w tym telewizorze, w praktyce nie okazał się on wolny od wad. Co ciekawe, w testowanym przez nas egzemplarzu największym wyzwaniem nie był sam balans bieli – choć ten wykazywał delikatną tendencję do nadawania obrazowi różowawego zafarbu. Główny problem leżał w sposobie, w jaki telewizor zarządzał jasnością, zarówno w codziennych treściach SDR, jak i w wymagających scenach HDR. Analiza wykresu gamma oraz krzywej EOTF prowadzi do jednego, kluczowego wniosku: telewizor nadmiernie eksponuje jasność w dolnych rejestrach. Skutkuje to tym, że obraz może wydawać się mniej kontrastowy, niż pozwala na to technologia matrycy. Szczegóły w ciemnych partiach, które powinny pozostać idealnie wygaszone (charakterystyczna „oledowa czerń”), są po prostu niepotrzebnie uwidocznione i rozjaśnione. Na szczęście błędy te można skorygować za pomocą odpowiednich narzędzi, dlatego – jak zawsze – przystąpiliśmy do profesjonalnej kalibracji.

Barwy po kalibracji

7.8/10

9.4/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

LG oferuje rozbudowane narzędzia kalibracyjne w swoich telewizorach takich jak 65QNED91T6A, z których skorzystaliśmy. Jeśli chodzi o balans bieli, udało nam się go znacząco skorygować w treściach SDR. Większe problemy sprawiał tryb obrazu w jakości 4K HDR, który, choć wciąż nie jest idealny, to i tak prezentuje się znacznie lepiej niż przed kalibracją. Błędy na palecie Color Checker oraz palecie barw są dużo mniejsze niż w ustawieniach fabrycznych. Jeśli chodzi o charakterystykę jasności, gamma dla treści HD jest praktycznie idealna, z małym wyjątkiem na końcu wykresu. Największe problemy telewizor sprawiał jednak z jasnością w treściach 4K HDR. Analizując charakterystykę EOTF w filmach, zauważyliśmy, że telewizor dość mocno manipuluje jasnością, co mogliśmy zaobserwować we wcześniejszych testach. Jasność jest znacznie podbita względem wykresu w statycznym teście, a telewizor rozświetla pewne sceny do tego stopnia, że niektóre mniejsze elementy tracą szczegółowość. Jest to niestety spowodowane przeciętnym algorytmem zarządzania strefami podświetlenia w tym modelu. Mimo to kalibracja przynosi całkiem niezłe rezultaty, zwłaszcza jeśli chodzi o precyzyjne oddanie kolorów.

Jak widać, OLED950 po procesie profesjonalnej kalibracji zmienia się w wyświetlacz absolutnie fenomenalny, który bez cienia przesady można stawiać w jednym rzędzie z najlepszymi telewizorami dostępnymi obecnie na świecie. Sprzęt ten potrzebował jedynie fachowej ręki, by pokazać pełnię swojego potencjału i wyeliminować fabryczne niedociągnięcia. Szczątkowe błędy odwzorowania w testach Color Checker oraz wierność palety barw mówią same za siebie. Mamy tu do czynienia z urządzeniem niemal idealnym. Prawdziwym oknem na świat, oferującym jakość obrazu najwyższej próby.

Płynność przejść tonalnych

8.5/10

7.1/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Gradacja na LG QNED91T prezentuje się bardzo dobrze. Widać jedynie lekkie odcięcia w najjaśniejszych scenach, ale telewizor bardzo dobrze radzi sobie w okolicach czerni, zapewniając płynne przejścia tonalne. Dzięki temu obraz jest naturalny i przyjemny dla oka, bez widocznych problemów.

Jeśli mielibyśmy wskazać słabszy punkt modelu OLED950 na tle rynkowej konkurencji jak G5, S95F to: podobnie jak w przypadku większości telewizorów tego producenta – byłaby to cyfrowa obróbka sygnału. Mimo że zastosowany tu procesor określany jest mianem „podwójnego”, nasze testy w praktyce nie wykazały istotnych zmian względem niżej pozycjonowanego modelu OLED910. Różnice są w rzeczywistości symboliczne, co znalazło odzwierciedlenie w jedynie kosmetycznym podwyższeniu oceny w tej kategorii. W bardzo wymagających, zwłaszcza ciemnych scenach, nadal można okazjonalnie dostrzec problemy z lekką posteryzacją. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że jest to „wada”, którą przeciętny widz niezwykle rzadko zauważy podczas normalnego użytkowania, a odbiór całości pozostaje na wysokim poziomie.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

7.1/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jeśli chodzi o przejścia tonalne w niższej jakości materiałach, telewizor oferuje znaną już funkcję z telewizorów LG - "Płynna gradacja". Możemy nią sterować w trzech stopniach: niskim, średnim i wysokim. My zalecamy używanie opcji średniej, ponieważ dobrze radzi sobie z usuwaniem przejść tonalnych, nie powodując jednocześnie zauważalnych problemów z usuwaniem struktury przedmiotów ani innych artefaktów.

Jeśli natomiast chodzi o skalowanie obrazu (upscaling), procesor Alpha od LG radzi sobie tutaj całkiem dobrze. Obraz wydaje się być bardzo plastyczny, z drobnym ząbkowaniem niektórych elementów, co jednak nie wpływa znacząco na jakość. Wygląda to naprawdę okej, a ogólny efekt jest bardzo zadowalający.

Upscaling

W kwestii samego skalowania obrazu autorski procesor P5 radzi sobie tak samo dobrze jak w większości modeli tego producenta. Treści o niższej rozdzielczości zyskują bardzo miękki i plastyczny charakter. Taka prezentacja wielu osobom z pewnością przypadnie do gustu. Jeśli jednak preferujecie ostrzejsze kontury, możecie je delikatnie podbić odpowiednim suwakiem w menu telewizora. W tym aspekcie naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Obraz po prostu wygląda bardzo dobrze i dodakowo nie ma problemu ze zjawiskiem overscanu.

Wygładzanie i redukcja zniekształceń

Nieco gorzej wypada funkcja wygładzania przejść tonalnych. W ustawieniach znajdziemy opcję o nazwie „Redukcja zniekształceń”. Daje ona możliwość trzystopniowej regulacji ingerencji procesora. Niestety ustawienie Minimum działa słabo i efekty wygładzania są znikome. Poziom Średni daje niezły rezultat, ale zaczyna też wygładzać detale skóry aktorów. Z kolei ustawienie Maksimum działa zbyt agresywnie. Zabiera zdecydowanie za dużo szczegółów z twarzy oraz elementów tła czy potrafi nawet zabrać ziarno filmowe. Aby uzyskać optymalny efekt, warto pobawić się tymi ustawieniami w domu i dopasować je pod siebie. Wydawać by się mogło, że to właśnie opcja średnia stanowi tutaj najlepszy kompromis.

Smużenie i płynność ruchu

7.5/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
51%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie ():

Smużenie (4K@144Hz):

Telewizor posiada matrycę o częstotliwości odświeżania 120 Hz, co powinno zadowolić większość użytkowników pod względem płynności ruchu. Dodatkowo QNED91T wyposażony jest w funkcję TruMotion, która pozwala na płynniejsze wyświetlanie obrazu w filmach. W ramach tej funkcji możemy regulować suwakiem "De-Judder" oraz "De-Blur". Suwak "De-Judder" odpowiada za zmniejszanie drgań w filmach, co szczególnie przydatne jest przy odtwarzaniu treści o niższej liczbie klatek na sekundę, natomiast "De-Blur" pomaga redukować rozmycie w szybkich scenach, co jest istotne dla sportu czy dynamicznych ujęć.

Odwzorowanie ruchu w modelu OLED950 wypada wręcz idealnie. Jest to typowe dla ekranów tego typu (OLED 120Hz+), ponieważ matryca w ogóle nie smuży. Dzięki temu możemy cieszyć się perfekcyjną ostrością w praktycznie każdych warunkach. Duża w tym zasługa nie tylko samej specyfiki technologii organicznej. Równie ważną pracę wykonują tu zastosowane przez producenta systemy upłynniania.

Funkcje dla graczy

9.8/10

9.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Telewizor LG 65QNED91T6A wyposażony jest w porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s, co daje nam pełne wsparcie dla wszystkich standardów potrzebnych do grania na nowoczesnych konsolach. Możemy liczyć na obsługę zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR) oraz automatyczny tryb niskiego opóźnienia (ALLM). Dzieki temu zapewni nam płynną rozgrywkę bez opóźnień.

Dzięki wsparciu dla wszystkich popularnych standardów HDR w grach, takich jak HGiG oraz Dolby Vision, możemy w pełni wykorzystać potencjał konsol PS5 oraz XBOX One. Telewizor bez problemu obsługuje także niższe rozdzielczości niż 4K, więc nawet starsze konsole wyglądają na nim dobrze. Game Bar ułatwia dostęp do ustawień związanych z graniem, pozwalając nam szybko i intuicyjnie dostosować parametry obrazu oraz funkcje dla graczy. Dodatkowo, QNED91T oferuje funkcję NVIDIA GeForce Now, która pozwala nam na granie w chmurze bez potrzeby posiadania konsoli. Trzeba jednak mieć na uwadze, że to rozwiązanie jest dosyć kosztowne i nieco ustępuje Xbox Game Pass, który dostępny jest wyłącznie w telewizorach Samsunga.

QNED91T LG to świetny wybór zarówno dla mniej doświadczonych, jak i bardziej zaawansowanych graczy, którzy szukają wszechstronnego telewizora do grania

OLED950 to niemal idealny telewizor dla graczy. Wynika to nie tylko z unikalnego klimatu, jaki podczas rozgrywki buduje system Ambilight. Najważniejsze jest tutaj solidne zaplecze sprzętowe. Znajdziemy tu dosłownie wszystko, czego należy dziś oczekiwać od nowoczesnego ekranu gamingowego. Producent zaimplementował dwa porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s. Daje to nam dostęp do grania w rozdzielczości 4K przy 120 klatkach na sekundę. Nie zabrakło oczywiście wsparcia dla technologii VRR oraz automatycznego trybu gry ALLM. Urządzenie bez problemu radzi sobie także z każdym sygnałem HDR, niezależnie od tego, czy korzystamy z Dolby Vision, czy ze standardu HGiG.

Dostęp do wszystkich ustawień mamy z jednego miejsca dzięki specjalnej nakładce Game Bar. Choć interfejs ten może nie jest najatrakcyjniejszy graficznie na rynku, to w stu procentach spełnia swoje zadanie. Wyświetla wszystkie najważniejsze parametry sygnału i oferuje przydatne dodatki. Gracze mogą skorzystać z funkcji powiększenia minimapy lub dodać na ekranie stały celownik, co można potraktować jako małe ułatwienie w rywalizacji sieciowej. Przydatna okazuje się także regulacja zakresu kontrastu. Pozwala ona rozjaśnić cienie i uzyskać lepszą widoczność wrogów ukrytych w ciemnych zakamarkach mapy.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
17 ms
12 ms
1080p120
8 ms
5 ms
2160p60
17 ms
12 ms
2160p120
8 ms
5 ms

HDR

2160p60
16 ms
12 ms
2160p120
8 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
16 ms
12 ms
2160p120 DV
8 ms
5 ms

Input lag na QNED91T jest naprawdę bardzo niski, nawet w trybie Dolby Vision. Dzięki temu możemy liczyć na szybki czas reakcji, co jest bardzo ważne w dynamicznych grach, gdzie liczy się każda milisekunda. Bez względu na to, czy gramy w trybie standardowym, czy HDR, telewizor oferuje bardzo dobre wyniki, które zadowolą nawet wymagających graczy.

Zgodnie z tym, do czego przyzwyczaiły nas telewizory z tego segmentu, opóźnienie sygnału w tym modelu jest praktycznie pomijalne. Nasze pomiary wskazały wartości niemal referencyjne: zaledwie 5 ms przy odświeżaniu 120 Hz oraz 12 ms dla sygnału 60 Hz. Oznacza to błyskawiczną reakcję na każdą komendę wydaną za pomocą kontrolera, myszki lub klawiatury. Przy tak niskich wynikach jedynym ograniczeniem podczas dynamicznej rozgrywki sieciowej pozostaje już tylko Wasz własny refleks i brak "skilla", a nie sprzęt. 😉

Współpraca z komputerem

7.6/10

6.5/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Nie
Czytelność czcionek
Dobra
Średnia
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BWRG
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jeśli chodzi o granie na komputerze, LG QNED91T bez problemu synchronizuje się z kartami graficznymi NVIDIA i wspiera funkcję G-Sync. Bardzo niski input lag sprawia, że granie przy użyciu komputera osobistego jest naprawdę przyjemne. Telewizor obsługuje chroma 4:4:4, dzieki czemu mamy tutaj doskonałą czytelność tekstu. Co prawda zauważyliśmy lekkie rozmazywanie czcionek wokół krawędzi, ale ogólnie obraz wygląda bardzo dobrze, a czytelność jest na akceptowalnym poziomie.

W tej kategorii sytuacja wygląda dość specyficznie. Jeśli spojrzymy na OLED950 przez pryzmat gracza, otrzymujemy fenomenalny wyświetlacz. Sprawdza się on wyśmienicie nie tylko z konsolami, ale także w połączeniu z mocnym komputerem. Mamy tu dostęp do dodatkowego trybu 144 Hz, pełnego wsparcia dla technologii G-Sync oraz FreeSync, a także bardzo niskie opóźnienie sygnału. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że dla graczy pecetowych jest to monitor wręcz idealny.

Problemy zaczynają się jednak w momencie, gdy przyjrzymy się czytelności czcionek. Nie chodzi nam tu wyłącznie o nietypowy układ subpikseli matryc WOLED (BWRG), który we wszystkich telewizorach tego typu powoduje specyficzne zabarwienie krawędzi tekstu. Testowany model ma kłopot z poprawnym wyświetlaniem próbkowania Chroma 4:4:4. Widać to głównie wtedy, gdy wyświetlimy kolorowy tekst na innym, kolorowym tle. Litery zyskują wówczas dziwne cieniowanie, nienaturalne kontury i niepożądane artefakty. Trochę szkoda, choć trzeba uczciwie przyznać, że jest to wada bardzo specyficzna. W przypadku 99% z Was nikt tego raczej nie dostrzeże podczas normalnej rozrywki. Jeśli jednak należycie do tego 1% osób planujących zakup OLED950 jako monitora stricte do pracy biurowej, możecie poczuć się rozczarowani.

Kąty widzenia

3.4/10

7.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
69%
29%

Tak jak wspomnieliśmy w akapicie o kontraście, telewizor wyposażony jest w matrycę VA, która z reguły oferuje bardzo dobry kontrast w porównaniu z matrycami IPS. Niestety, matryce VA mają swoją słabość w postaci ograniczonych kątów widzenia, co jest widoczne również w przypadku QNED91T LG. Kąty widzenia nie są tutaj najlepsze, i choć zastosowanie powłoki poszerzającej kąty mogłoby znacząco poprawić sytuację, niestety jej tutaj nie uświadczymy. W rezultacie, obraz traci na jakości przy oglądaniu pod większym kątem, co może być problematyczne w przypadku większej liczby osób oglądających jednocześnie

Jak przystało na technologię organiczną, kąty widzenia są tutaj praktycznie bardzo dobre. Możemy cieszyć się świetnym obrazem niezależnie od tego, z którego miejsca na kanapie patrzymy na ekran. Jedyne zastrzeżenie pojawia się dopiero przy bezpośrednim porównaniu zastosowanej tu matrycy Tandem OLED z rozwiązaniami konkurencji. W zestawieniu z ubiegłorocznymi panelami LG wyposażonymi w filtr MLA lub najlepszymi ekranami QD-OLED od Samsunga, kąty w OLED950 wypadają minimalnie słabiej. Nie są aż tak perfekcyjne, jak u wspomnianych rywali. Mimo to generalnie nadal trzymają one bardzo wysoki poziom i w codziennym użytkowaniu trudno uznać to za wadę.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

7.3/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Średnie
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

Philips OLED950: 615 cd/m2

LG QNED91T6A: 573 cd/m2

Telewizor LG 65QNED91T6A został wyposażony w matrycę satynową, która średnio radzi sobie z bezpośrednimi odbiciami światła, takimi jak lampy czy kinkiety. Na pierwszym zdjęciu testowym z dużą lampą widać, jak odbicie "rozlewa się na ekranie". QNED91T jednak nadrabia w kwestii jasności - średnia jasność SDR na poziomie 580 cd/m² jest wystarczająca, aby oglądać telewizję nawet w trudniejszych warunkach oświetleniowych. Dzięki temu, mimo problemów z odbiciami, telewizor dobrze sprawdza się w dzień.

Model OLED950 bez obaw sprawdzi się w naprawdę jasnych pomieszczeniach. Kluczowym atutem jest tu wspomniana wcześniej bardzo wysoka jasność matrycy. Jak na technologię OLED, osiągi są tu imponujące. Śmiało można stwierdzić, że pod tym względem telewizor ten jest w stanie konkurować z modelami Mini-LED ze średniej półki cenowej. W świecie paneli organicznych wcale nie jest to takie oczywiste, co stanowi duży plus testowanego urządzenia.

Jest jednak pewien mankament, który można określić mianem pięty achillesowej. Podobnie jak w przypadku większości matryc typu Tandem OLED, producent zastosował tutaj błyszczącą powłokę ekranu. Niestety nie radzi sobie ona najlepiej z tłumieniem bezpośrednich odbić światła. Warto mieć to na uwadze przy planowaniu ustawienia telewizora względem okien, gdyż refleksy mogą być widoczne.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
23.20.23
Procesor obrazu
MT5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test LG QNED91T6A Szczegóły dotyczące matrycy
Test Philips OLED950 Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

8.4/10

6.5/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    2 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Nie
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test LG QNED91T6A Funkcje telewizora
Test LG QNED91T6A Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora

Najważniejszą rzeczą w dzisiejszych telewizorach, poza jakością obrazu, jest system operacyjny. Ten dostępny w modelach LG jest naprawdę bardzo dobry. Oczywiście mówimy o systemie WebOS, który oferuje większość popularnych aplikacji dostępnych w Polsce, podobnie jak GoogleTV. To, co wyróżnia ten system, to przede wszystkim świetny pilot z akcelerometrem - Pilot Magic, który przypomina magiczną różdżkę. Sterowanie za pomocą tego pilota jest niezwykle wygodne. Dodatkowo, telewizor oferuje bardzo dobrego asystenta głosowego, który doskonale rozumie język polski.

Z funkcji użytkowych telewizor oferuje praktycznie wszystko, czego dusza zapragnie. Znajdziemy tutaj możliwość nagrywania programów z wbudowanych tunerów, obsługę AirPlay do podłączenia iPhone'a oraz funkcję mirroringu. Bez problemu możemy podłączyć klawiatury, myszki czy słuchawki, choć klawiatury nie są niezbędne dzięki wygodnemu pilotowi Magic. Niestety, brakuje tutaj funkcji PiP (Picture-in-Picture), ale jest to na tyle specyficzna funkcja, że jej brak odczują jedynie osoby, które rzeczywiście jej potrzebują. QNED91T to telewizor, który nie zawodzi jeżeli chodzi o codzienną przyjemność z jego korzystania.

Funkcje smart

Największym plusem OLED950 jest system Google TV — producent coraz częściej odchodzi od niego w tańszych modelach na rzecz TitanOS, a tutaj na szczęście nadal mamy pełnoprawne środowisko oparte na Androidzie. Oznacza to dostęp do ogromnej biblioteki aplikacji, asystenta głosowego oraz wygodnych funkcji pokroju Chromecasta. Z niewiadomych przyczyn w redakcji ponownie nie udało nam się uruchomić Windows Miracast, mimo że producent deklaruje obecność tej opcji. Na plus: użytkownicy sprzętów Apple mogą spać spokojnie, bo telewizor wspiera AirPlay.

Funkcje klasyczne

W kwestii „klasyki” telewizor oferuje raczej podstawowy zestaw: teletext oraz łączność Bluetooth. Najwięcej zastrzeżeń budzi pilot. Z jednej strony jest sensownie zaprojektowany ma podświetlenie, „hybrydowe” przełączanie między obsługą typowych funkcji a klawiaturą numeryczną i ładowanie przez USB-C. Z drugiej strony entuzjazm szybko opada, gdy okazuje się, że trzeba nim celować w ekran, ponieważ działa na podczerwień.

Aplikacje

8.3/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
No
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.5/10

9.5/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
No
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz w QNED91T powinien zadowolić większość użytkowników. Bez problemu obsługuje polskie znaki i odtwarza filmy z napisami z zewnętrznych dysków. Odtwarzacz poradzi sobie także z większością formatów audio i zdjęć, poza plikami Apple HEIC.

Fabryczny odtwarzacz plików w modelu OLED950 działa po prostu świetnie. Podczas naszych testów urządzenie poradziło sobie z praktycznie każdym formatem, jaki mu dostarczyliśmy. Niezależnie od tego, czy były to pliki wideo, ścieżki audio czy zdjęcia, telewizor odtwarzał je bez problemu. Trudno znaleźć tu słabe punkty w obsłudze najpopularniejszych standardów. Gdyby jednak komuś mimo wszystko czegoś zabrakło (co wydaje się mało prawdopodobne), z pomocą przychodzi system operacyjny. Dzięki obecności Google TV nie jesteśmy skazani wyłącznie na rozwiązania domyślne. W każdej chwili można wejść do sklepu z aplikacjami i zainstalować zewnętrzny odtwarzacz, taki jak popularny VLC, Kodi. Daje to pewność, że telewizor poradzi sobie z dosłownie każdym plikiem z naszej domowej biblioteki.

Dźwięk

6.9/10

8.2/10

  • Maksymalna głośność
    -
    85dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

LG QNED91T został wyposażony w zestaw 4 głośników w układzie 2.2 o łącznej mocy 40W. Telewizor gra całkiem przyjemnie, a delikatny bas jest wyczuwalny. Oczywiście nie jest to poziom zewnętrznego systemu audio, takiego jak soundbar czy kino domowe, ale do codziennego użytkowania jest wystarczający. Warto pochwalić również obsługę formatów dźwiękowych DTS:X oraz Dolby Atmos, które znacznie poprawiają jakość wrażeń dźwiękowych.

Zastosowany tu układ głośników 2.1 o łącznej mocy 70 W to naprawdę solidna dawka porządnego brzmienia. Gra czysto, a dzięki dodatkowemu głośnikowi niskotonowemu z tyłu obudowy dźwięk jest głęboki i ma to wyraźne uderzenie. Tego elementu często brakuje w tańszych konstrukcjach, gdzie bas praktycznie nie istnieje. Musimy jednak spojrzeć prawdzie w oczy przy porównaniu z modelem OLED910. Tamten telewizor, wyposażony w zintegrowany soundbar Bowers & Wilkins, gra po prostu znacznie lepiej. Czy była to dobra decyzja? Naszym zdaniem większą wartość wnosi jednak wybitne audio z modelu 910. Wybór modelu 950 ma sens głównie wtedy, gdy jesteście wielkimi fanami Ambilight, a kwestię dźwięku i tak załatwia u Was zewnętrzne kino domowe lub sounbar.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku