Philips OLED809/819 vs Samsung S90H (WOLED)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips OLED809/819
4 999 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung S90H (WOLED)
Sprawdź cenę

OLED809 / OLED819 / AMIBLIGHT TV

Info

S90H / S92H / HAE / HAT

Info

Dostępne przekątne: 48”55”65”77”

Dostępne przekątne: 42”48”55”65”83”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.6

8.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.3

    8.6

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.9

    8.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.2

    8.5

  • Granie na konsoli

    9.2

    9.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.4

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.5

    6.5

  • Funkcje użytkowe

    7.9

    7.3

  • Aplikacje

    9.6

    9.3

  • Jakość dźwięku

    7.1

    8.4

Zalety

  • Rozbudowany system Google TV z dobrym wsparciem aplikacji

  • Bardzo dobra współpraca z konsolą

  • Dobra płynność obrazu, i rozbudowany system jej poprawy

  • Wielobarwne podświetlenie Ambilight

  • Perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast (OLED)

  • Bardzo wysoka jasność HDR (sięgająca 1400 nitów)

  • Skuteczna powłoka antyrefleksyjna (Matowa, Glare Free)

  • Wzorcowe odwzorowanie barw po kalibracji

  • Świetna płynność ruchu (brak smużenia)

  • Rewelacyjny dla graczy (4x HDMI 2.1, VRR, ALLM, niski input lag)

  • Funkcja Game Motion Plus

  • Odświeżanie do 165 Hz

  • Szerokie kąty widzenia

  • Szybki i kompletny Tizen

  • Dobry dźwięk

Wady

No like
  • Słabe fabryczne oddanie barw (da się naprawić poprzez kalibrację)

  • Mocno odcinające się przejścia tonalne

  • Średnia czytelność czcionek po podłączeniu do komputera

  • W mocnym świetle kolory tracą "soczystość" (cecha powłok matowych)

  • Brak funkcji telewizyjnych jak np. nagrywanie na USB czy PIP

  • Brak wsparcia dla DTS:X (problem dla fanów płyt Blu-ray)

Czy warto kupić? Werdykt

Philips OLED 809 jest telewizorem całkiem uniwersalnym, który pozwala "się kupić" szerokiemu zakresowi odbiorców. Jego największym wyróżnikiem pośród wszystkich modeli telewizorów na rynku jest wielobarwne podświetlenie Ambilight. Często pozwala ono na jeszcze większą immersję i wciągnięcie się w świat filmu. To, co najważniejsze w telewizorach, czyli kontrast, czerń i odwzorowanie kolorów, stoi na wysokim poziomie i jest to coś, co zawsze będzie zachwycać w telewizorach OLED. Testowany telewizor, choć w naszym teście wypadł całkiem dobrze, to warto zwrócić uwagę na jego mankamenty. Są nimi jakość przejść tonalnych oraz skokowe działanie funkcji dynamicznego mapowania tonów. Te, w niektórych przypadkach mogą z lekka drażnić wrażliwe oko. Jednakże Philips OLED 809 w pozostałych kwestiach radzi sobie naprawdę dobrze, szczególnie w dwóch obszarach: sprawności w grach i upłynnianiu obrazu. To pierwsze wybija się szczególnie mocno, gdyż każda z zaimplementowanych funkcji działa bez najmniejszego zająknięcia, co pozwala na jeszcze bardziej immersyjną rozgrywkę. Jeśli chodzi o płynność obrazu, ta stoi na równie wysokim poziomie co wsparcie dla gier. Dzięki dwóm suwakom, których działanie jest na każdej z pozycji odczuwalne, każdy użytkownik jest w stanie znaleźć najlepszy dla siebie stopień upłynnienia. Nie można nie wspomnieć również o systemie Google TV, który działa bardzo płynnie i na drodze przeprowadzonych testów nie zdarzyła się żadna "przycinka".

Samsung S90H to telewizor, który po prostu robi kapitalne wrażenie. Połączenie absolutnej czerni OLED-a, wysokiej jasności i świetnej ostrości w ruchu daje obraz, od którego trudno oderwać wzrok. I właśnie tego oczekujemy od dobrego telewizora OLED. Bardzo dobrze sprawdza się też matowa powłoka antyrefleksyjna. Dzięki niej odbicia światła w słoneczny dzień przestają być większym problemem, a ekran zachowuje dobrą czytelność nawet w jasnym salonie. Co ważne, zastosowana tu matryca WOLED lepiej radzi sobie również z utrzymaniem głębokiej czerni w mocnym oświetleniu. S90H przekonuje jednak nie tylko jakością obrazu. Dostajemy również błyskawicznie działający system Tizen, bardzo rozbudowany zestaw funkcji dla graczy z Game Motion Plus na czele oraz zaskakująco dobre, mięsiste brzmienie wbudowanych głośników. Dzięki temu jest to model, który dobrze sprawdza się nie tylko podczas wieczornego seansu, ale również w codziennym użytkowaniu.

Czy są jakieś słabsze strony? Oczywiście. Przejścia tonalne nie są aż tak dobre jak w wariancie QD-OLED, a kąty widzenia pozostają odrobinę węższe. W praktyce są to jednak raczej drobiazgi, którymi większość użytkowników nie powinna zaprzątać sobie głowy. Tym bardziej że WOLED ma też własne przewagi, szczególnie podczas oglądania w jasnym pomieszczeniu. W ogólnym rozrachunku wariant QD-OLED nadal pozostaje nieco lepszy, ale tym razem różnica nie jest już tak wyraźna jak rok temu. Dla większości osób nie będzie to czynnik, który powinien decydować o wyborze telewizora. Dlatego nasza rada brzmi następująco: zamiast przesadnie skupiać się na rodzaju matrycy zastosowanej w S90H, wybierzcie rozmiar najlepiej dopasowany do pomieszczenia. Niezależnie od tego, czy kupicie wariant z matrycą WOLED, czy QD-OLED, dostaniecie dojrzały, uniwersalny i bardzo dobrze wyważony telewizor. Jak co roku, seria S90 ma murowane miejsce w czołówce najbardziej opłacalnych OLED-ów 2026 roku.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Premium
Rodzaj podstawy
stand-type-
Centralna
Kolor ramki
Srebrna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

10/10

Kontrast:

Test Philips OLED809/819 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED809/819 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED809/819 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED809/819 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED809/819 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Philips OLED 809, jak sama nazwa wskazuje, wykorzystuje matrycę organiczną. Tak jak zdecydowana większość producentów, pochodzi ona z fabryki LG Displays, co nie jest niczym dziwnym, gdyż korzystają z nich również inni czołowi producenci, tacy jak Sony czy Panasonic. Zastosowanie tego rodzaju panelu pozwala na osiągnięcie idealnego wyniku w procedurze testowej kontrastu i czerni. Dzięki takim rezultatom obraz jest niesamowicie plastyczny i pozbawiony jakiegokolwiek efektu bloomingu jasnych napisów na ciemnym tle, co jest już nieodzownym elementem telewizorów z podświetleniem strefowym. Pozwala na to sama budowa panelu, który nie jest złożony z wielu warstw filtrów, lecz z organicznych polimerów przewodzących, sterowanych za pomocą impulsów elektrycznych. Dzięki temu, jeśli chcemy uzyskać czerń, piksel gaśnie do wartości 0, a nie zostaje przysłonięty. Światła występujące na zdjęciu testowym są od siebie idealnie odseparowane, co jest niezwykle trudne, a często niemożliwe dla telewizorów LCD. Jednym z najmocniejszych atutów Philips OLED 809 jest jego zdolność do oddawania kontrastów. Philips OLED809 test wykazał, że telewizor świetnie radzi sobie z oddzielaniem jasnych elementów, jak reflektory, od ciemnego tła.

Jako że Samsung S90H wykorzystuje wyświetlacz organiczny, w kategorii kontrastu i czerni zasługuje na najwyższą możliwą ocenę. Dotyczy to oczywiście obu dostępnych na rynku wariantów – zarówno testowanej przez nas wersji WOLED, jak i odmiany QD-OLED. Dzięki temu, że każdy piksel jest tutaj niezależnym źródłem światła i potrafi całkowicie się wygasić, telewizor serwuje nam bezwzględnie perfekcyjną czerń oraz nieskończony kontrast. W praktyce przekłada się to na genialną głębię obrazu i idealnie ostre odcięcie jasnych detali od ciemnego tła. O jakimkolwiek efekt poświaty (blooming), z którym do dziś zmagają się nawet topowe telewizory LCD z podświetleniem Mini LED, nie ma tu mowy. Prawdziwą magię panelu WOLED docenimy przede wszystkim podczas wieczornych seansów w zaciemnionym pokoju – ciemne partie kadrów zyskują wtedy niebywałą plastyczność, niesamowity trójwymiar oraz bogactwo ukrytych w cieniach szczegółów.

Jakość efektu HDR

6.9/10

7.7/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.0%, Bt.2020: 75.0%
DCI P3: 99.4%, Bt.2020: 75.9%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips OLED809/819 Jakość efektu HDR

Wynik

921 nit

Test Philips OLED809/819 Jakość efektu HDR

Wynik

970 nit

Test Philips OLED809/819 Jakość efektu HDR

Wynik

1039 nit

Test Philips OLED809/819 Jakość efektu HDR

Wynik

1022 nit

Test Philips OLED809/819 Jakość efektu HDR

Wynik

425 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1374 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1419 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1570 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1395 nit

Test Samsung S90H (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

713 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung S90H (WOLED)

Philips OLED809/819

Jasność barw RGB

Jasność barw RGB

Philips OLED 809 dostarcza bardziej niż zadowalającego efektu HDR. Telewizor jest w stanie w prawie każdej scenie wygenerować luminancję przekraczającą 900 nitów, a niekiedy nawet ponad 1000. Jest to wynik pozwalający w pełni doświadczyć materiałów z szerokim zakresem tonalnym. Jedynym momentem, gdy Philips OLED 809 nie jest w stanie wygenerować wyższej jasności, jest scena z filmu „The Meg”, posiadająca dużą ilość jaskrawej bieli na większej części ekranu. Nie można jednak powiedzieć, że jest to wynik słaby, gdyż stanowi spory progres w stosunku do poprzednika. Ogólnie rzecz biorąc, takie wartości dla matryc OLED produkcji LG Display, nieposiadających technologii MLA, są bardzo, ale to bardzo dobre. W połączeniu z wysokim pokryciem palety DCI-P3 pozwalają na doświadczenie efektu HDR w rewelacyjnym wymiarze. Philips OLED 809 test wykazał, że telewizor ten obsługuje popularne formaty HDR, takie jak Dolby Vision i HDR10+.

Samsung S90H w wariancie WOLED to wciąż niezwykle jasny telewizor jak na model z tej półki cenowej, choć względem wersji QD-OLED wypada minimalnie ciemniej. Różnica nie jest jednak tak znacząca, jak w ubiegłorocznej serii F, gdzie rozpietość potrafiła sięgać nawet 500 nitów. Tutaj parametry obu matryc są bardzo zbliżone, a różnice w szczytowej jasności mieszczą się w granicach zaledwie 100–150 nitów. W pomiarach małych fragmentów obrazu S90H na panelu WOLED bez problemu osiąga poziom blisko 1500 nitów. Taki zapas mocy pozwala fenomenalnie oddać dynamikę efektów HDR – wszelkie rozbłyski, refleksy światła czy wybuchy mają odpowiednią siłę przebicia, dokładnie tak, jak zaplanowali to twórcy w studiu montażowym. Jak w przypadku większości wyświetlaczy OLED, kiedy cały ekran zalewa bardzo jasna scena, uruchamiają się systemy chroniące matrycę i jasność naturalnie spada do okolic 700 nitów. Warto jednak podkreślić, że to nadal znakomity rezultat na rynku. Częstokroć zauważalnie lepszy niż w przypadku wielu ekranów wykorzystujących technologię Mini LED z tego samego segmentu.

Pokrycie palety barw

Największa różnica między oboma wariantami S90H kryje się właśnie w sposobie reprodukcji i nasyceniu barw. Wynika to bezpośrednio z odmiennej budowy samej matrycy WOLED, która wykorzystuje dodatkowy, biały subpiksel. W efekcie kolory o bardzo wysokiej jasności nie osiągają aż tak intensywnego nasycenia, a wolumen szerokiej palety jest nieco bardziej ograniczony niż w technologii QD-OLED. Nie zmienia to jednak faktu, że w codziennym użytkowaniu różnice te będą dla większości widzów trudne do wyłapania. Zmierzona przez nas przestrzeń DCI-P3 sięga w panelu WOLED blisko 99%, co sprawia, że w zdecydowanej większości realnych scen filmowych oba warianty zaprezentują niemal identyczny obraz. Prawdziwy dystans ujawnia się dopiero w rzadszych, wyjątkowo wymagających produkcjach, które sięgają po ultra szeroką paletę BT.2020. Ze względu na specyfikę budowy panelu WOLED, pokrycie tego standardu jest tu o jakieś 15% niższe w porównaniu do S90HAT z matrycą QD-OLED, przez co najbardziej jaskrawe, mocno doświetlone barwy w HDR mogą sprawiać wrażenie ciut mniej soczystych.

Barwy fabrycznie

5.1/10

7.6/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym, na którym wykonywaliśmy wszystkie nasze testy, był "Filmmaker", co jest już raczej standardem w telewizorach tego producenta. Sprawdźmy jednak, jak wyglądała jego charakterystyka przed przystąpieniem do procesu kalibracji. Pierwszym aspektem, któremu się przyjrzymy, jest balans bieli, gdyż mimo że niepozorny, to od niego zależy, czy obraz będzie pozbawiony wszelkiego rodzaju zafarbów. Wykres jasno pokazuje, że zarówno w materiałach SDR, jak i HDR, zdecydowaną dominacją odznaczyły się dwa kolory: czerwony i zielony, co spowodowało mocny żółty zafarb, który był wszechobecny na całym obrazie. Doskonale to widać na palecie "ColourChecker", gdzie wszystkie barwy powędrowały w kierunku swoich cieplejszych odpowiedników. Drugą rzeczą, którą weźmiemy pod lupę, są naszym zdaniem dwa najważniejsze wykresy w kontekście oceny jakości obrazu: gamma oraz krzywa EOTF. Obie mają za zadanie utrzymać odpowiednią jasność oraz kontrastowość. Pierwszy z nich służy do opisywania poziomu jasności w materiałach SDR, zaś drugi ukazuje tempo wzrostu luminancji. Analizując pierwszy z nich, możemy zauważyć, że został on niezwykle obniżony względem wartości referencyjnej zaznaczonej pomarańczową linią. Taki stan rzeczy skutkował przede wszystkim gwałtownym wzrostem jasności oraz znacznym obniżeniem kontrastu, wręcz nieprzypominającym tego z telewizorów OLED. Krzywa EOTF wykazała się większą "rozwagą" i jedynie w delikatny sposób rozjaśniała całość obrazu do 50% maksymalnej jasności.

W trybie Filmmaker, który gorąco polecamy uruchomić od razu po wyjęciu telewizora z pudełka, S90H oferuje bardzo dobre fabryczne strojenie kolorów. Barwy są naturalne i wierne intencjom twórców, bez uciążliwego przesycania znanego z bardziej agresywnych profili. Jak to jednak zazwyczaj bywa bez pełnej kalibracji, egzemplarz egzemplarzowi nierówny. W naszym teście w balansie bieli brakowało nieco składowej niebieskiej, przez co obraz delikatnie wpadał w cieplejsze, żółtawe odcienie. Zjawisko to było najbardziej zauważalne w jasnych kadrach, takich jak chociażby śnieżne sekwencje ze Star Wars. Dodatkowo przebieg gammy był nieznacznie zaniżony do wartości 2.2, co powodowało lekkie podbicie detali w cieniach. W trybie HDR strojenie wypadało nieco poprawniej, wykazując jedynie delikatne niedosycenie w rejonie czerwieni.

Barwy po kalibracji

9/10

9.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Philips, tak samo jak większość czołowych producentów, od lat udostępnia zaawansowane narzędzia pozwalające na proces kalibracji. Znajdziemy tu więc 2- i 20-punktową regulację skali szarości oraz zaawansowany system CMS (Color Management System). Jak sami możecie spostrzec, przyniosło to niezwykle korzystne rezultaty i gruntownie zmieniło postrzegany obraz. Praktycznie każdy z przytoczonych wyżej elementów przeszedł metamorfozę i został sprowadzony do swojej naturalnej postaci. Szczególnie jest to widoczne na palecie "ColourChecker", gdzie zmierzone próbki harmonijnie są na swoich miejscach. Trzeba przyznać, że balans bieli wyszedł nad wyraz dobrze, dzięki czemu będziemy mogli cieszyć się czystym obrazem pozbawionym jakiejkolwiek tinty zarówno w materiałach SDR, jak i HDR. Największa bolączka OLED809, czyli gamma, została odpowiednio wymodelowana i tylko gdzieniegdzie wykazuje drobne błędy, które nie będą rzutować na całość. Krzywa EOTF została natomiast pozbawiona tego delikatnego rozjaśnienia i teraz prezentuje się wręcz referencyjnie.

Po pełnej kalibracji można śmiało powiedzieć, że S90H w wersji WOLED wygląda niemal perfekcyjnie. W trybie SDR błędy przekłamania barw spadają do ultra niskich poziomów, a wartości Delta E niezwykle rzadko przekraczają granicę 2. To fenomenalny wynik, dlatego jeśli komuś zależy na idealnie wiernym odwzorowaniu kolorów, zdecydowanie warto pomyśleć o kalibracji. Bardzo dobrze wypada również skalibrowany tryb HDR, w którym udało się ustabilizować balans bieli i wyeliminować wcześniejsze odchylenia. Po profesjonalnym dostrojeniu naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić, bo telewizor serwuje obraz z niemal wzorcową naturalnością i plastyką. Minimalnie niższa ocena w tej kategorii względem wariantu QD-OLED wynika wyłącznie z opisanego wcześniej ograniczenia nasycenia w skrajnie jasnych scenach – same możliwości strojenia i wierność barwna stoją tu na najwyższym poziomie.

Płynność przejść tonalnych

2.4/10

8/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Równie ważnym czynnikiem, co kolory, czerń i kontrast w kontekście procesu oceny jakości obrazu, jest jego czystość. Do tej kategorii można również dodać jakość przejść tonalnych. Ilu z Was na swoich starszych odbiornikach doświadczyło efektu „schodkowania” kolorów? Jest to niezwykle uciążliwe i często skutecznie utrudnia wczucie się w oglądany serial czy film. Philips OLED 809 niestety posiada jedne z tych, na które lepiej spuścić zasłonę milczenia. Jednak z redaktorskiego obowiązku należy im się przyjrzeć i ocenić, co będzie dość proste zważywszy na ich brak skomplikowania. Jak sami widzicie, praktycznie każda ze scen pokazała brak płynności pomiędzy kolorami. I tak jak w filmie „Kingsman” jest to jeszcze akceptowalne, tak w pozostałych produkcjach naprawdę nie można na nich pozostawić suchej nitki, szczególnie patrząc na „The Green Knight”. Tam gęsta mgła praktycznie została zamieniona w poziome pasy i bliżej nieokreślone figury geometryczne. Istnieją telewizory, które potrafią doskonale zarządzać płynnością przejść tonalnych, ale Philips OLED 809 niestety nie należy do tej grupy. W trakcie testów mogliśmy dostrzec efekt schodkowania kolorów, szczególnie w wymagających scenach, co negatywnie wpływa na odbiór filmu. Philips OLED 809 test wskazuje, że nawet opcje usuwania posteryzacji nie pomagają wystarczająco, co można uznać za poważny mankament.

Płynność przejść tonalnych stoi tu na bardzo solidnym poziomie, a wariant z matrycą WOLED został zauważalnie poprawiony względem ubiegłorocznego modelu z serii F. Uciążliwe błędy gradientów i widoczne łączenia pasów pojawiają się znacznie rzadziej. Mimo tej wyraźnej poprawy nie jest to jeszcze poziom, jaki reprezentuje technologia QD-OLED. Niemal w każdym bezpośrednim porównaniu panel QD-OLED radzi sobie z płynnym przechodzeniem między odcieniami nieco precyzyjniej. Podsumowując: w kwestii gradientów na matrycy WOLED jest wyraźnie lepiej niż w poprzednich generacjach tych paneli, jednak wariacja QD-OLED wciąż utrzymuje w tej kategorii zauważalną przewagę.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.5/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Philips OLED 809 nie poradził sobie najlepiej w teście płynności przejść tonalnych. Przechodząc do części testu, gdzie sprawdzamy zachowanie algorytmów telewizora, ponownie sprawdzimy funkcję odpowiedzialną za usuwanie posteryzacji. Faktycznie, taka funkcja istnieje w menu i posiada kilka dostępnych opcji. Jak możecie zaobserwować na zdjęciu po lewej stronie, mimo że jej obecność została przez nas potwierdzona, nie jest użyteczna. Jedynie na najwyższym ustawieniu dobrze usuwa niepłynności, jednakże rozmywa przy tym cały obraz. Dlatego też jest w ogóle nieużyteczna.

Nie raz i nie dwa zdarza się Wam i nam oglądać materiały o niższej jakości. W tym przypadku jakość algorytmów upscalujących obraz może mieć tutaj zbawienne działanie. Musimy przyznać, że te zaimplementowane w OLED 809 działają dość sprawnie i podnoszą jakość obrazu bez widocznych artefaktów. Można zauważyć jedynie lekkie strzępienie się krawędzi, jednakże raczej nie będzie to widoczne podczas normalnego oglądania.

W kwestii samej redukcji posteryzacji Samsung zachował rozwiązania znane z ubiegłorocznych modeli. Dedykowana funkcja wygładzania gradientów radzi sobie całkiem sprawnie i potrafi skutecznie zamaskować niepożądane przejścia tonalne – co przy nieco bardziej podatnej na pasmowanie matrycy WOLED bywa przydatne. Trzeba jednak pamiętać o jej agresywnym działaniu. Mechanizm ten obok samych artefaktów potrafi wyczyścić drobne ziarno filmowe i delikatnie zmiękczyć detal. Ostatecznie jest to więc kwestia kompromisu, ale jeśli zależy nam na idealnie wiernym przekazie, bezpieczniej pozostawić tę opcję wyłączoną.

Również w obszarze skalowania trudniej mówić o przełomie. S90H korzysta z tego samego procesora NQ4 Gen3 co poprzednik, więc jakość upscalingu wypadła niemal identycznie. Układ bardzo dobrze wyostrza materiały niższej rozdzielczości, wyciągając z nich zadowalającą szczegółowość. Samsung nadal nie poradził sobie jednak ze starym problemem overscanu. W przypadku niektórych starszych nagrań czy materiałów archiwalnych brzegi obrazu bywają delikatnie przycięte. To niewielki mankament, ale szkoda, że producent wciąż go nie wyeliminował.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
165Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
50%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (4K@165Hz ):

Maksymalne odświeżanie, jakie jesteśmy w stanie ustawić w testowanym telewizorze, to 144 Hz. Taką wartość jesteśmy w stanie osiągnąć po podpięciu do naprawdę mocnego PC-ta. W przypadku konsol czy telewizji wszystko zostaje po staremu i ma. Dla osób, które wymagają wysokiej płynności ruchu lub nie lubią charakterystycznego szarpania filmów nagranych w 24 kl/s, producent przygotował dość rozbudowany system upłynniania ruchu. W dedykowanej zakładce znajdziemy suwak „Płynność” odpowiadający za eliminowanie szarpania oraz „Redukcję rozmycia”, który pomoże w zwiększeniu ostrości dynamicznych elementów. Funkcja działa bardzo dobrze i granularnie, tzn. każde z ustawień ma realny wpływ na postrzeganie ruchu. Wspominamy także, że działa ona przy odświeżaniu 120 Hz, gdyż działa on na wielokrotności materiałów filmowych czy telewizyjnych. Dzięki tak rozbudowanemu zestawowi każdy użytkownik znajdzie swój złoty środek. Na zdjęciu prezentujemy nasz wybór, czyli lekkie upłynnienie bez efektu opery mydlanej.

Na ruch mają wpływ nie tylko ustawienia w telewizorze, ale także sam czas reakcji matrycy. Telewizory OLED charakteryzują się najlepszym na rynku czasem reakcji, który w przypadku 809 wynosi ok. 0,1 ms. Nie ma matryc IPS/ADS czy tym bardziej VA, które by w znaczący sposób zbliżyły się do wyników paneli organicznych.

Pod względem płynności ruchu S90H wypada po prostu świetnie. Tegoroczny panel oferuje odświeżanie podbite do 165 Hz, choć w praktyce korzyść z tego wyciągną głównie gracze podłączający mocny komputer. Przy filmach, serialach czy transmisjach sportowych tak wysokie odświeżanie nie ma żadnego znaczenia i obraz wygląda dokładnie tak samo jak przy standardowych 120 Hz. Niezależnie jednak od źródła, błyskawiczny czas reakcji matrycy OLED robi swoje – ruch jest czysty, a powidoki czy smużenie znane z ekranów LCD po prostu tutaj nie występują.

Funkcje dla graczy

10/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    40 - 144Hz
    48 - 165Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Telewizor Philips OLED 809 wspiera wszystkie technologie wchodzące w skład standardu HDMI 2.1, i w trakcie przeprowadzania naszych testów każda z nich aktywowała się bez najmniejszego problemu. Dlatego też musimy stwierdzić, że telewizor ten idealnie nada się dla wszystkich graczy, zarówno tych wykorzystujących konsolę, jak i komputer. Warto wspomnieć, że producent zdecydował się na implementację trybu HGIG, które stanowi świetną alternatywę dla Dolby Vision, które niestety w OLED809, jest niegrywalne przez bardzo wysoki input lag.

Ukłonem w stronę graczy jest również wyposażenie telewizora w dedykowany dla nich GameBar, który pozwala na monitorowanie bieżących parametrów rozgrywki oraz szybką zmianę ustawień. Znajdziemy tam również funkcję włączenia celownika, który będzie bardzo przydatny podczas strzelania z karabinu snajperskiego, ale z tzw. biodra. Poza tym możemy odnaleźć także funkcję wzmocnienia cieni dla lepszej widoczności w cieniach oraz filtr kolorów dla graczy z niepełnosprawnością wzroku.

Podsumowując, OLED 809 stanowi bardzo dobre i wszechstronne urządzenie dla graczy. Każda osoba, która zakupi ten telewizor w celu grania na nim, nie musi się martwić o cokolwiek, gdyż jest on po prostu stworzony do grania. Tym bardziej, że funkcje takie jak VRR, ALLM, G-Sync, FreeSync czy rozgrywka w HDR Dolby Vision pozwolą na jeszcze większe wczucie się w ulubiony tytuł. Na koniec dodamy jeszcze, że jedynym minusem telewizora w trybie gry jest sztuczne wyostrzenie obrazu, niezależnie od ustawień, i nie da się go "zmiękczyć".

Gracze powinni poczuć się przy S90H jak w domu, bo pod tym względem Samsung nie zostawił zbyt wielu powodów do narzekania. Telewizor ma cztery porty HDMI 2.1, a każdy z nich obsługuje VRR, ALLM oraz wysokie częstotliwości odświeżania. Do tego dochodzi Game Bar, czyli podręczne menu pozwalające szybko sprawdzić najważniejsze parametry i zmienić ustawienia bez wychodzenia z gry. Co ważne, Samsung poprawił również działanie trybu HGiG. W ubiegłorocznych modelach potrafił on sprawiać problemy przy współpracy z konsolą, natomiast w S90H działa już tak, jak powinien. Na tle konkurencji wyróżnia się przede wszystkim funkcja Game Motion Plus. Jest to specjalny tryb upłynniania przeznaczony do gier, który najlepiej sprawdza się w tytułach działających w 30 lub 60 klatkach na sekundę. Ruch staje się wyraźnie płynniejszy, a opóźnienie nadal pozostaje na rozsądnym poziomie. W naszych pomiarach wynosiło ono mniej niż 50 ms, więc nadal można komfortowo grać. To ważne, bo w wielu telewizorach włączenie podobnego upłynniacza powoduje tak duży wzrost input lagu, że sterowanie zaczyna być wyraźnie ociężałe. Samsungowi udało się znaleźć tutaj dobry kompromis. Nadal nie ma Dolby Vision Gaming, ale w praktyce Game Motion Plus może okazać się znacznie bardziej przydatną funkcją.

Input lag

9.5/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
10 ms
1080p120
5 ms
6 ms
2160p60
13 ms
10 ms
2160p120
5 ms
6 ms

HDR

2160p60
13 ms
10 ms
2160p120
5 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV
57 ms

Wyniki pomiarów input lagu w Philips OLED 809 stoją na wysokim poziomie, niezależnie od sygnału czy rozdzielczości. Wszyscy gracze z pewnością docenią starania producenta, dzięki którym gra działająca w 4K120Hz wraz z HDR ma jedynie 5 ms opóźnienia, co jest praktycznie niezauważalne nawet w grach sieciowych. Nie należy zapominać również o poprawnej implementacji trybu gry z Dolby Vision, który można pochwalić za podobny czas reakcji na poziomie 13 ms. W tym przypadku Philips OLED 809 otrzymuje od nas najwyższą notę.

Input lag to kolejny element, do którego naprawdę trudno się przyczepić. Przy sygnale 120 Hz zmierzyliśmy zaledwie około 5/6 ms, co jest wręcz rewelacyjnym wynikiem. Po przełączeniu na jeszcze wyższe częstotliwości odświeżania opóźnienie spadało do wręcz astronomicznie niskich wartości, praktycznie niewyczuwalnych podczas rozgrywki. Samsung S90H prezentuje wyniki absolutnie czołowe.

Współpraca z komputerem

6.4/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Nie
Tak
Czytelność czcionek
Średnia
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
13ms
6ms
Układ subpikseli matrycy
RWBG
RWGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
165Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Tak jak w grach testowany telewizor radzi sobie znakomicie, tak w codziennej pracy z tekstem już niekoniecznie. Co prawda jego opóźnienie jest bardzo niskie, aczkolwiek problem tkwi w czymś innym. Telewizor nie obsługuje chroma 4:4:4, przez co powstaje nieprzyjemne rozmycie czcionek, i to niezależnie od podanej częstotliwości odświeżania. I tak jak w grach raczej nie stanowi to problemu, tak podczas pracy z tekstem może być bardzo dokuczliwe ze względu na słabą czytelność. Dodatkowo, układ pikseli w matrycach WOLED nie ułatwia mu zadania.

S90H świetnie odnajduje się w roli wielkoformatowego monitora do PC i to nie tylko ze względu na komplet gamingowych funkcji. Certyfikat NVIDIA G-Sync, niski input lag oraz obsługa odświeżania do 165 Hz sprawiają, że współpraca z komputerami typowo gamingowymi przebiega bez problemu. Pod kątem dynamiki i ostrości obrazu w grach pecetowych trudno stawiać mu jakiekolwiek zarzuty. Nieco inaczej wygląda sprawa podczas codziennej pracy biurowej, przeglądania internetu czy edycji tekstu. Choć czcionki pozostają dobrze czytelne, specyficzna budowa subpikseli matrycy WOLED (z dodatkowym białym subpikselem) potrafi o sobie dać znać. Przy siedzeniu bardzo blisko ekranu krawędzie liter i drobne elementy interfejsu mogą mieć delikatne kolorowe obwódki lub sprawiać wrażenie lekko zmiękczonych. Jest to cecha charakterystyczna paneli WOLED. W praktyce nie stanowi to jednak większego problemu. Testowaliśmy wariant 65-calowy, z którego naturalnie korzysta się z odległości około metra lub większej. Z takiego dystansu wspomniany efekt praktycznie zanika i nie przeszkadza w codziennej pracy. Może mieć natomiast większe znaczenie w najmniejszych wersjach, takich jak 42/48 cale, które często trafiają na biurko i są używane z odległości kilkudziesięciu centymetrów.

Kąty widzenia

7.7/10

7.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
29%
31%

Powszechnie znaną zaletą matryc OLED jest ich sprawność podczas oglądania pod nawet ostrymi kątami. Nie uświadczymy w nich spadku kontrastu oraz nasycenia barw. Natomiast cechą charakterystyczną dla paneli produkcji LG Display, które nie są wykorzystywane w topowych modelach, jest zafarb w odcieniach morskiego bądź cyjanu przy oglądaniu pod dużym kątem.

Kąty widzenia w Samsungu S90H są bardzo dobre i należą do jednych z najlepszych na rynku. To zasługa matrycy OLED, która podczas oglądania z boku nie traci tak szybko jasności ani nasycenia kolorów, jak ma to miejsce w wielu telewizorach LCD. Obraz długo zachowuje więc swój właściwy wygląd, co ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy oglądamy telewizję w większym gronie i nie wszyscy siedzą idealnie na wprost ekranu. Dopiero przy naprawdę dużym odchyleniu można zauważyć przewagę paneli QD-OLED. W ich przypadku kąty widzenia są praktycznie perfekcyjne, natomiast w wersji WOLED kolory i jasność zaczynają się wtedy delikatnie zmieniać.

Sprawność ekranu w dzień

5.5/10

6.5/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Dobre
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

Samsung S90H (WOLED): 473 cd/m2

Philips OLED809/819: 322 cd/m2

Od wielu lat podnoszoną kwestią w przypadku telewizorów OLED jest ich sprawność w ciągu dnia. Wiele osób nadal jest zdania, że nie są to odbiorniki przeznaczone do takiego użytkowania. Prawdopodobnie mają rację, tyle że w przypadku ekranów sprzed kilku dobrych lat. Technologia idzie do przodu i obecnie nie ma żadnych przeciwwskazań co do polecenia takiego telewizora na dzień dzisiejszy. Co prawda błyszcząca matryca nie brzmi jak coś, co uwiarygadniałoby tę tezę, aczkolwiek ciężko stawać na przeciw zdjęć, które sami możecie zobaczyć. Na to, na co również wskazujemy, by zwrócić uwagę, jest kontrast podczas dziennego użytkowania. Ten, w odróżnieniu od matryc QD-OLED, a nawet OLED-ów wyposażonych w technologię MLA, jest wyższy. Zasługą tego stanu rzeczy jest brak wzbudzających się kropek kwantowych oraz mikrosoczewek.

Jest jednak jedna rzecz, w której S90H z matrycą WOLED wypada lepiej od wersji QD-OLED. Chodzi o oglądanie w mocno nasłonecznionym pokoju. Dzięki obecności klasycznego polaryzatora czerń nie wpada tutaj tak mocno w szarość czy ciemną wiśnię, jak ma to miejsce w panelach QD-OLED. W połączeniu z nową, matową powłoką daje to bardzo dobre rezultaty. Obraz nawet przy mocnym świetle zachowuje więcej głębi, a kolory nie tracą tak szybko swojej soczystości. Nie oznacza to jednak, że ekran pozostaje całkowicie czarny w każdych warunkach. Przy bardzo mocnym oświetleniu można zauważyć delikatny fioletowy odcień, typowy dla matryc WOLED. W S90H jest on jednak częściowo tłumiony przez matową powłokę i nie rzuca się tak mocno w oczy.

Ostatecznie oba warianty wypadają w tej kategorii podobnie. WOLED lepiej radzi sobie z utrzymaniem czerni w jasnym pomieszczeniu, ale z drugiej strony osiąga nieco niższą jasność w SDR. W niektórych momentach różnica względem wersji QD-OLED może sięgać nawet około 150 nitów.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
WRGB OLED
Wersja oprogramowania podczas testów
TPM231WW_R.101.0091.227.211
T-RSMHDEUC-0100-120 4.3, E4601200, BT - G. albo 1204
Procesor obrazu
mt5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Philips OLED809/819

Samsung S90H (WOLED)

Funkcje telewizora

7.9/10

7.3/10

  • System
    Google TV
    Tizen
  • Szybkość działania
    Dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Philips OLED809/819 Funkcje telewizora
Test Philips OLED809/819 Funkcje telewizora
Test Philips OLED809/819 Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (WOLED) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Nie
    Tak

Zanim przejdziemy jednak do samego oprogramowania, które steruje telewizorem nie sposób nie wspomnieć o największym wyróżniku telewizorów producenta. Mowa tu oczywiście o wielobarwnym podświetleniu Ambilight, które umieszczone na tylnej obudowie urządzenia wyświetla kolory dostosowane do tego co dzieje się na ekranie, co często pozwala na doświadczenie jeszcze większej immersji. Philips OLED 809 napędzany jest przez system Google TV. To niewątpliwa zaleta w porównaniu z niektórymi innymi modelami producenta, które korzystają z autorskiego systemu TitanOS, znacznie bardziej zamkniętego i ograniczonego pod względem dostępnych aplikacji. W przypadku Google TV możemy zainstalować praktycznie każdą aplikację, zarówno ze sklepu, jak i bezpośrednio z repozytoriów internetowych przez plik APK.

System Google TV oferuje również wiele udogodnień związanych z kontrolą. Możemy bez problemu podłączyć klawiaturę z touchpadem, co znacznie ułatwia wpisywanie zapytań i nawigację. Dodatkowo, dzięki integracji z Google, możemy wydawać polecenia głosowe za pomocą pilota, które są szybko i dokładnie interpretowane przez system.

Podsumowując: Google TV jest obecnie jednym z najpopularniejszych systemów na rynku. Dzięki zastosowaniu mocnego CPU działa bardzo płynnie i stabilnie, nie zawieszając się ani nie doświadczając zacięć podczas testów. Jest to zdecydowanie najlepsza opcja dla osób, które chcą maksymalnie wykorzystać możliwości telewizora i docenić otwartość oraz wszechstronność systemu.

Klasyczna telewizja

W przypadku zwykłej kablówki czy telewizji naziemnej Samsung nie serwuje żadnych rewolucji względem zeszłorocznego modelu. Odliczając marketingowe funkcje AI, dostajemy po prostu solidny, tradycyjny pakiet: komplet tunerów, slot CI na kartę dekodującą, telegazetę oraz wygodnego pilota RF, którym nie trzeba celować prosto w ekran. Problem w tym, że dokładnie to samo oferuje dziś rynkowa konkurencja, a S90H nie dodaje w tym temacie nic od siebie. Co więcej, z serii S90 wyleciała funkcja PIP, czyli obraz w obrazie. Jeśli ktoś lubił podglądać wiadomości w rogu ekranu podczas oglądania innego programu, tu niestety tego nie zrobi.

Smart TV: Tizen

O ile przy tradycyjnej telewizji trudno mówić o nowościach, o tyle Tizen w wersji na 2026 rok wypada naprawdę świetnie. Najważniejsza wiadomość jest taka, że system działa niesamowicie płynnie i reaguje na komendy bez zbędnego namysłu. Zniknęły jakiekolwiek przycięcia animacji czy lagowanie przy nawigacji po menu. Mimo że to autorska platforma Samsunga, a nie lubiany przez wielu Google TV, baza aplikacji jest kompletna – znajdziemy tu absolutnie wszystkie liczące się usługi VOD. Fani grania w chmurze też będą zadowoleni, bo sekcja gamingowa została mocno dopracowana. Pod kątem codziennej obsługi Smart TV to wyjątkowo szybkie i dojrzałe środowisko.

Aplikacje

9.6/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.5/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
Yes
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Domyślny odtwarzacz plików w Philips OLED 809 stoi na dość wysokim poziomie, aczkolwiek nie jest pozbawiony wad. Świetnie radzi sobie z odtwarzaniem wszelkiej maści plików wideo, prócz dwóch mniej popularnych. Na duży plus zasługuje obecność wszystkich checkboxów z potwierdzeniem odtwarzania różnych formatów napisów. Telewizor radzi sobie z każdą rozdzielczością zdjęć, wobec czego będzie znakomitym ekranem do przeglądania rodzinnego albumu, bądź zdjęć studyjnych. Cała reszta, czyli obsługiwane formaty zdjęć oraz audio, jest zadowalająca, a te, których telewizor nie jest w stanie odtworzyć, są mało popularne lub wychodzące z użytku. Zresztą, nie jest to problem, gdyż możemy pobrać program ze sklepu z aplikacjami, który rozwiąże te problemy.

Wbudowany odtwarzacz multimedialny bez problemu radzi sobie z większością popularnych formatów wideo, audio czy zdjęć. Baza obsługiwanych plików jest na tyle szeroka, że brak możliwości zainstalowania zewnętrznych aplikacji typu VLC w ogóle nie doskwiera. Natknęliśmy się jednak na jeden poważny błąd podczas próby otwarcia zdjęć w formacie HEIC z iPhone'a. Telewizor nie tylko nie wyświetlił plików, ale doprowadził do całkowitego zawieszenia Tizena. System przestał reagować na pilota i konieczne było wyciągnięcie wtyczki z gniazdka. To wyraźny błąd w oprogramowaniu, który Samsung powinien jak najszybciej załatać w kolejnej aktualizacji firmware'u.

Dźwięk

7.1/10

8.4/10

  • Maksymalna głośność
    -
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Na wstępie tego akapitu należy zaznaczyć, że jakość dźwięku jest zawsze subiektywna. Naszym zdaniem system audio, w który producent wyposażył Philips OLED 809, stoi na dość wysokim poziomie. Bas jest dobrze wyczuwalny, ale jednocześnie nie przykrywa średnich i wysokich tonów. Patrząc na to z innej strony, decydując się na telewizor w tej cenie, raczej będziemy już posiadać dodatkowy system audio. W tym kontekście testowany telewizor zdecydowanie nie zawiedzie, bowiem obsługuje on praktycznie każdy najważniejszy standard, w tym Dolby Atmos oraz, co istotniejsze, DTS-HD Master Audio.

Teoretycznie specyfikacja audio w serii S90 od kilku lat stoi w miejscu. Nadal otrzymujemy układ 2.1 o łącznej mocy 40 W, więc przed testami zakładaliśmy, że wyraźnie lepszy dźwięk może dotyczyć głównie największych wariantów. Tymczasem również testowany przez nas model 65-calowy zagrał zauważalnie lepiej od poprzedników. Brzmienie jest pełniejsze, bardziej dynamiczne i ma więcej "masy", niż sugerowałyby suche dane techniczne. Nie wiemy, czy Samsung zmienił coś w samych głośnikach, czy poprawa wynika głównie z lepszego strojenia i optymalizacji oprogramowania, ale efekt słychać od pierwszych chwil. Jak na tak smukły telewizor S90H radzi sobie naprawdę dobrze i dla wielu osób może okazać się wystarczający nawet bez soundbara. Ponarzekać możemy właściwie tylko na brak obsługi DTS:X, który niestety coraz częściej znika z telewizorów. Jest za to Dolby Atmos, więc użytkownicy serwisów streamingowych raczej nie odczują większego problemu. Niedosyt mogą mieć głównie osoby korzystające z płyt Blu-ray, gdzie ścieżki DTS nadal pojawiają się dość często.

* W teście korzystaliśmy z wariantu S90H. W sprzedaży dostępny jest również model S92H, wyposażony w dwa dodatkowe przetworniki o mocy 20 W. Daje to układ 2.1.2 o łącznej mocy 60 W, więc można w nim spodziewać się mocniejszego i bardziej przestrzennego dźwięku. Nie możemy jednak tego potwierdzić, ponieważ nie mieliśmy okazji testować tej wersji.

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy