Philips OLED910 to jeden z kandydatów do tytułu telewizora roku 2025 – i mówimy to z pełnym przekonaniem. Dzięki zastosowanej matrycy META, a dokładniej Tandem OLED produkcji LG Display, dostajemy topową, niespotykaną dotąd jasność w telewizorach WOLED. W połączeniu z idealnym kontrastem daje to niezrównane wrażenia z wieczornego oglądania, których trudno szukać gdzie indziej. A jeśli dorzucimy do tego czterostronny system Ambilight, to wieczorne seanse mogą wyglądać lepiej niż na jakimkolwiek innym telewizorze. OLED910 to nie tylko ekran do filmów, ale także świetny wybór dla graczy. Szybka matryca 144 Hz w duecie z pakietem funkcji dla graczy robi robotę i daje poczucie, że to sprzęt przygotowany z myślą o współczesnym gamingu. Na szczególną uwagę zasługuje również dźwięk – naszym zdaniem to najlepszy wbudowany system głośnikowy, jaki do tej pory spotkaliśmy w telewizorze. Soundbar stworzony we współpracy z Bowers & Wilkins pokazuje, że można obejść się bez zewnętrznego zestawu, a jeśli ktoś zechce, zawsze może dorzucić subwoofer i wskoczyć na poziom pełnoprawnego kina domowego. Oczywiście nie jest to model najtańszy i na tle konkurencji wymaga sięgnięcia głębiej do kieszeni. Ale ma też kilka asów w rękawie, które sprawiają, że dopłata może okazać się uzasadniona. Pytanie brzmi: czy jesteście gotowi wydać więcej, żeby mieć Ambilight, soundbar Bowers & Wilkins i matrycę Tandem OLED? To już każdy musi ocenić sam. My możemy powiedzieć jedno – wybierając OLED910, kupujecie jeden z najciekawszych telewizorów 2025 roku.
Samsung S99H to prawdopodobnie najlepszy telewizor OLED, jaki do tej pory testowaliśmy, a na pewno najlepszy OLED Samsunga od wielu lat. Pod względem jakości obrazu naprawdę trudno znaleźć tutaj słaby punkt. Czerń jest idealna, jak na matrycę organiczną przystało, a efekt HDR zachwyca jasnością i nasyceniem barw. Zastosowanie panelu QD-OLED pozwala uzyskać obraz, który w wielu scenach wygląda niemal referencyjnie. Właściwie każdy parametr związany z jakością wyświetlania wypada tutaj znakomicie. Trudno też zaprzeczyć, że S99H jest po prostu sprzętem, z którego bardzo przyjemnie korzysta się na co dzień. Tizen działa szybko, ma dostęp do wszystkich najważniejszych aplikacji i został objęty 7-letnim wsparciem aktualizacji. Do tego dochodzą genialne funkcje dla graczy, które przełożyły się na jedną z najwyższych ocen w tej kategorii na naszym portalu. S99H sprawdzi się więc praktycznie w każdych warunkach – niezależnie od tego, czy oglądamy filmy wieczorem, śledzimy zwykłą telewizję w jasnym salonie, czy spędzamy kilka godzin przy konsoli.
Czy jest to więc telewizor idealny? Można powiedzieć, że tak… choć z pewnością nie dla każdego. Największe kontrowersje budzi oczywiście jego design. Unikalny wygląd z szeroką ramą sprawia, że S99H albo od razu się pokocha, albo całkowicie odrzuci. Jest to jednak kwestia czysto subiektywna. Możemy natomiast ocenić jego wyposażenie, a pod tym względem Samsung pozostawił pewien niedosyt. W modelu zaprojektowanym przede wszystkim z myślą o zawieszeniu na ścianie zabrakło zarówno dedykowanego uchwytu, jak i modułu One Connect. Co prawda producent pozwala dokupić odpowiedni uchwyt oraz bezprzewodowy moduł Wireless One Connect, jednak naszym zdaniem w telewizorze z tej półki cenowej oba te elementy powinny znaleźć się w zestawie.
Nie są to jednak braki, które powinny przekreślać S99H. Telewizor broni się przede wszystkim jakością obrazu, a ta jest po prostu fenomenalna. Jeżeli jego wygląd wam odpowiada i szukacie możliwie najlepszego telewizora, trudno dziś wskazać lepszy wybór. Na ten moment Samsung S99H jest najmocniejszym kandydatem do miana najlepszego telewizora 2026 roku.