Philips OLED950 vs Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW)
Sprawdź cenę

OLED950 / OLED+

The Frame Pro / LS03HW

Info

Dostępne przekątne: 65”77”

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.4

7.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.8

    6.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.8

    6.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    6.9

  • Granie na konsoli

    9.5

    8.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.5

    8.4

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.3

    6.5

  • Funkcje użytkowe

    6.5

    7.7

  • Aplikacje

    9.6

    9.3

  • Jakość dźwięku

    8.2

    6.4

Zalety

  • Rewelacyjna jasność szczytowa, przekraczająca na planszach testowych 2000 nitów (matryca Tandem OLED)

  • Perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast

  • Wsparcie dla wszystkich formatów HDR, w tym Dolby Vision oraz HDR10+

  • Znakomite zaplecze dla graczy: obsługa 4K@120Hz, VRR, ALLM oraz tryb 144 Hz

  • Bardzo niski input lag

  • Efektowny, 4-stronny system Ambilight

  • System Google TV oferujący dostęp do ogromnej biblioteki aplikacji

  • Podświetlany pilot, ładowany przez złącze USB-C

  • Stylistyka obrazu na ścianie: Wymienne ramki

  • Bogate wyposażenie: Uchwyt ścienny i Wiralles One Connect w zestawie

  • Art Store - najlepsze skany obrazów na rynku

  • Matowe wykończenie ekranu - brak refleksów

  • Wysoka jasność 850-900 nitów

  • Szeroka paleta barw (QLED)

  • Wiele funkcji dla graczy: VRR, ALLM, odświeżanie do 240Hz, Game Motion Plus

  • Płynny i wyraźny obraz w ruchu: stosunkowo niskie smużenie jak na matrycę VA

  • System operacyjny Tizen bogaty w wiele nowoczesnych funkcji

Wady

No like
  • Tylko dwa porty HDMI w standardzie 2.1

  • Pilot komunikujący się przez podczerwień (wymaga celowania w odbiornik)

  • Bardzo wysoka cena na tle rynkowej konkurencji

  • Jakość dźwięku wyraźnie słabsza niż w niższym modelu OLED910

  • Lekkie problemy z posteryzacją

  • Słaba czerń jak na ekran z rodziny "Neo QLED" (podświetlenie krawędziowe)

  • Art Store wymaga miesięcznej subskrypcji (można to obejść wgrywając własne zdjęcia 😉)

  • Słabe kąty widzenia (mogły by być lepsze dla lepszego efektu obrazu na ściane)

  • Duże opóźnienia (inputlag) przy korzystaniu z bezprzewodowego modułu Wireless One Connect

Czy warto kupić? Werdykt

Philips OLED950 to bez wątpienia technologiczny pokaz siły, który w wielu aspektach definiuje na nowo to, czego możemy oczekiwać od domowego centrum rozrywki. Zastosowanie przełomowej matrycy Tandem OLED sprawia, że w kwestii jakości obrazu wchodzimy tu na absolutny szczyt. Połączenie nieskończonej czerni i perfekcyjnego kontrastu z jasnością, która w trybie HDR potrafi przekroczyć magiczną barierę 2000 nitów, daje efekty, które momentami zapierają dech w piersiach. Niezależnie od tego, czy oglądamy filmy w nasłonecznionym salonie, czy gramy w nocy przy wsparciu 4-stronnego systemu Ambilight, wrażenia są po prostu fenomenalne. To ekran kompletny, który zadowoli zarówno kinomana szukającego wierności w Dolby Vision, jak i gracza wymagającego 144 Hz i perfekcyjnej reakcji na ruch.

Jednak ten zachwyt nad surowymi osiągami matrycy miesza się z pewnym niedosytem, gdy przyjrzymy się obietnicom producenta dotyczącym przetwarzania obrazu. Philips mocno promował zastosowanie „podwójnego” procesora P5, sugerując, że będzie to remedium na wszelkie bolączki cyfrowej obróbki sygnału. Rzeczywistość okazała się jednak mniej rewolucyjna. W naszych testach różnica względem modeli wyposażonych w standardowy, pojedynczy układ P5 była w codziennym użytkowaniu niemal niezauważalna. Problemy z płynnością przejść tonalnych czy posteryzacją w trudnych scenach, choć rzadkie, nadal występują. Biorąc pod uwagę astronomiczną cenę tego modelu, liczyliśmy w tym aspekcie na znacznie większy skok jakościowy, który uzasadniałby tak wysokie pozycjonowanie sprzętu. To właśnie kwestia opłacalności staje się największym problemem tego skądinąd wybitnego telewizora. Gdy spojrzymy na rynek chłodnym okiem, sytuacja modelu 950 staje się skomplikowana. Nie chodzi nawet o silną konkurencję ze strony tańszych flagowców LG G5 czy Samsunga S95F, ale o „bratobójczą” walkę wewnątrz oferty Philipsa. Okazuje się bowiem, że niżej pozycjonowany model OLED910 oferuje nam praktycznie ten sam, genialny obraz generowany przez identyczną matrycę. Co więcej, model 910 wygrywa w przedbiegach pod względem audio, oferując zintegrowany soundbar od Bowers & Wilkins, którego w droższym modelu 950 po prostu zabrakło na rzecz innego designu. Mamy więc do czynienia z paradoksem: dostajemy ten sam obraz i gorszy dźwięk, a musimy zapłacić znacznie więcej. Dlatego, choć OLED950 jest ekranem fantastycznym, to w 2025 roku tytuł „Najlepszego telewizora Philips” i naszą rekomendację wędruje do modelu OLED910.

The Frame Pro 2026 ma sens przede wszystkim wtedy, gdy telewizor ma dobrze wyglądać w salonie i nie być kolejną dużą czarną płytą na ścianie. I tutaj Samsung nadal robi coś, czego większość producentów nie potrafi odwzorować równie dobrze. Płaski montaż, wymienne ramki, Tryb Sztuka, matowa powłoka i bezprzewodowy One Connect sprawiają, że po odpowiednim zawieszeniu The Frame Pro faktycznie może wyglądać bardziej jak element wystroju niż sprzęt RTV. Naszym zdaniem jest to najlepiej zrealizowany telewizor tego typu na rynku. Co ważne, nie jest też tak, że za wygląd płaci się tutaj całkowicie jakością codziennego użytkowania. The Frame Pro jest jasny, a matowa powłoka bardzo dobrze radzi sobie z odbiciami, więc w mocno oświetlonym salonie sprawdza się naprawdę dobrze. Kolory są żywe, ruch wypada bardzo dobrze, a funkcji dla graczy jest zaskakująco dużo jak na telewizor, który w pierwszej kolejności ma przecież "bardziej wyglądać".

Więcej pytań pojawia się dopiero wtedy, gdy spojrzymy na dopisek „Pro” i oznaczenie go do jako ekran z rodziny Neo QLED. Można po nich oczekiwać dużego skoku jakości obrazu względem zwykłego The Frame, a w praktyce nie jest on aż tak duży. Telewizor korzysta z podświetlenia Mini-LED i lokalnego wygaszania, ale strefy znajdują się przy krawędziach ekranu. To zupełnie inne rozwiązanie niż w bardziej zaawansowanych Mini-LED-ach, gdzie podświetlenie pracuje za całą powierzchnią matrycy. W jasnych i kolorowych scenach nie jest to większym problemem. Gorzej robi się wieczorem, szczególnie w filmach z dużą liczbą ciemnych ujęć. Wtedy widać już, że czerń i kontrola podświetlenia są wyraźnie słabsze niż w najlepszych telewizorach Mini-LED. I właśnie tutaj najmocniej wychodzi na jaw, że „Pro” nie oznacza w tym przypadku topowej jakości obrazu.

Ciekawą alternatywą jest tutaj Samsung S99H. Ma mocno designerski charakter, ale pod względem obrazu idzie już naprawdę dalej. Oczywiście kosztuje też znacznie więcej, więc nie jest to bezpośredni zamiennik, tylko raczej propozycja dla kogoś, kto chce połączyć oba światy bez większych kompromisów. Czy warto więc kupić The Frame Pro 2026? Naszym zdaniem tak, ale pod warunkiem, że wiadomo, za co się tutaj płaci. Największą wartością tego telewizora jest jego wygląd, Tryb Sztuka, bardzo dobre zachowanie w jasnym salonie i bezprzewodowy One Connect. Jeżeli właśnie tego się szuka, The Frame Pro jest bardzo ciekawą propozycją. Jeżeli natomiast głównym argumentem za dopłatą ma być wyraźnie lepsza jakość obrazu, wtedy nie jesteśmy już aż tak przekonani. To po prostu lepszy i bardziej dopracowany The Frame, a nie pełnoprawny rywal dla najlepszych Mini-LED-ów.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
USB-C, Micro-HDMI
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

10/10

5.3/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 24 (1 x 24)

Kontrast:

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,250:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,900:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,750:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,900:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Tutaj nie ma się nad czym rozwodzić. Jak w każdym telewizorze OLED, tak i w Philips OLED950 jakość czerni oraz kontrastu jest po prostu idealna. Niezależnie od oglądanej sceny filmowej, nocnych ujęć czy materiałów w proporcjach 2,39:1 z czarnymi pasami, możecie liczyć na perfekcyjną czerń bez poświat i rozjaśnień. To właśnie jedna z największych przewag technologii OLED nad telewizorami LCD i Mini-LED. Nie ma tu gry algorytmów lokalnego wygaszania ani kompromisów. Czerń zawsze pozostaje czarna. Jedyną rzeczą, którą da się zauważyć w naszych testach, jest scena z helikopterem z filmu Sicario 2. OLED950 dość wyraźnie uwypukla detale w cieniach. To jednak cecha naszego egzemplarza testowego, związana bardziej z charakterem reprodukcji obrazu niż z samą jakością czerni. Pod tym względem wszystko jest tutaj na najwyższym poziomie.

The Frame Pro formalnie należy do rodziny Neo QLED, więc znajdziemy tutaj podświetlenie Mini-LED. Tyle że nie jest to taki Mini-LED, jaki znamy z większości telewizorów tej serii. Zamiast dużej liczby stref rozmieszczonych za ekranem mamy tutaj tylko jeden rząd stref przy krawędzi. W praktyce jest to więc konstrukcja krawędziowa, tylko wykorzystująca mniejsze diody. I to niestety dość szybko widać w czerni. Lokalnego wygaszania jest tutaj po prostu za mało, żeby telewizor dobrze radził sobie z bardziej wymagającymi scenami. W naszych pomiarach kontrast najczęściej mieścił się w granicach 3000–5000:1, więc trudno mówić o poziomie typowym dla bardziej rozbudowanych Mini-LED-ów.

Najbardziej widać to wtedy, gdy na ciemnym tle pojawiają się pojedyncze jasne elementy. Razem z nimi rozświetla się większa część obrazu, przez co czerń robi się wyraźnie płytsza - wręcz granatowa. Dobrze pokazuje to chociażby scena z filmu Sicario 2. Przez takie umieszczenie stref, telewizor zwyczajnie nie ma wystarczającej precyzji, żeby pokazać to inaczej. The Frame Pro korzysta z Mini-LED, ale jego możliwości w czerni są dużo bliższe prostszym konstrukcjom. Trochę szkoda, bo właśnie na ten element narzekaliśmy najbardziej w zeszłym roku.

Jakość efektu HDR

8.7/10

6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.7%, Bt.2020: 82.4%
DCI P3: 95.0%, Bt.2020: 71.8%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

1910 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2084 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2194 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2179 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

1370 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

834 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

536 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

545 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

460 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

668 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW)

Philips OLED950

Jasność barw RGB

OLED950 to fenomenalny telewizor do konsumpcji treści w formacie HDR, co zawdzięcza przede wszystkim zastosowaniu nowatorskiej matrycy Tandem OLED. Dzięki tej technologii ekran jest w stanie wygenerować astronomiczne wartości jasności, sięgające w scenach filmowych (na planszach testowych) ponad 2000 nitów. To rewelacyjny wynik, który stawia model OLED950 w ścisłej światowej czołówce wyświetlaczy dostępnych na rynku. Należy jednak odnotować pewną specyfikę tego rozwiązania – w momentach, gdy na ekranie pojawiają się pełnoekranowe rozbłyski światła, jasność potrafi spaść nawet o połowę. Warto jednak podkreślić, że wartości rzędu powyżej 1000 nitów na pełnym ekranie to wciąż wynik rewelacyjny. Pozwala on na wyświetlenie obrazu HDR dokładnie tak, jak życzyliby sobie tego twórcy filmowi, zachowując dynamikę i impakt scen świetlnych.

Zastosowanie matrycy Tandem OLED przyniosło również wymierne korzyści w aspekcie reprodukcji kolorów, poprawiając elementy, z którymi tradycyjne panele WOLED miewały problemy względem konkurencji QD-OLED. W przypadku OLED950 pokrycie palety barw jest szersze niż w klasycznych panelach WOLED i sięga niemal 100% przestrzeni DCI-P3 oraz solidnych 82% wymagającej palety BT.2020. Choć wyniki te wciąż nie dorównują wyśrubowanym osiągom paneli QD-OLED, różnica zaciera się podczas realnego użytkowania. Nie możemy odmówić temu modelowi, że w zdecydowanej większości filmów kolory wyglądają na nim po prostu fantastycznie – są nasycone, żywe i pełne głębi.

The Frame Pro nie można odmówić jednego – jasności. Maksymalnie zmierzyliśmy około 850–900 nitów, więc telewizor ma już wystarczająco dużo mocy, żeby wiele scen HDR pokazać naprawdę efektownie. Najlepiej wypadają tutaj jasne, pełnoekranowe ujęcia i bardziej kolorowe kadry. W takich scenach The Frame Pro potrafi zrobić dobre wrażenie, bo obraz jest jasny, mocny i ma ten efekt, którego oczekujemy po HDR-ze. W naszych pomiarach część scen dochodziła do ponad 800 nitów, a nawet w trudniejszych fragmentach telewizor utrzymywał całkiem przyzwoity poziom jasności.

Problem zaczyna się wtedy, gdy HDR opiera się na niewielkich jasnych elementach pokazanych na ciemnym tle. Pojedyncze lampy, gwiazdy czy refleksy potrafią być jasne, ale bardzo często razem z nimi podnosi się też czerń w większej części obrazu. W efekcie sam punkt świetlny może wyglądać dobrze, ale cały kadr traci sporo na jakości. Dlatego The Frame Pro najlepiej pokazuje HDR w scenach, które są po prostu pełnoekranowe. Jeżeli film albo serial ma sporo takich ujęć, efekt potrafi być naprawdę przyjemny. W ciemniejszych materiałach ograniczenia lokalnego wygaszania są już znacznie bardziej widoczne.

Kolory

The Frame Pro warto pochwalić za pokrycie palety barw. Telewizor wykorzystuje kropki kwantowe, czyli rozwiązanie znane pod hasłem QLED, dzięki czemu jest w stanie pokazać naprawdę dobrze nasycone kolory. W naszych pomiarach pokrycie najważniejszej w filmach palety DCI-P3 wyniosło około 94,5%, natomiast bardziej wymagającej BT.2020 około 72%.

To bardzo solidne wyniki, które w większości scen pozwalają uzyskać przyjemne, nasycone barwy. Oczywiście nie są to wartości tak efektowne jak w najnowszych ekranach wykorzystujących podświetlenie RGB, ale tutaj The Frame Pro nadrabia czymś innym – stabilnością kolorów. Niezależnie od sceny nasycenie barw pozostaje dość podobne i nie ma tutaj sytuacji w której, telewizor mocno traci kolor przy bardziej wymagających kadrach.

Barwy fabrycznie

5.5/10

5.5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Model OLED950 poddaliśmy testom w trybie Filmowym. Choć z założenia jest to najlepszy i najwierniejszy preset w tym telewizorze, w praktyce nie okazał się on wolny od wad. Co ciekawe, w testowanym przez nas egzemplarzu największym wyzwaniem nie był sam balans bieli – choć ten wykazywał delikatną tendencję do nadawania obrazowi różowawego zafarbu. Główny problem leżał w sposobie, w jaki telewizor zarządzał jasnością, zarówno w codziennych treściach SDR, jak i w wymagających scenach HDR. Analiza wykresu gamma oraz krzywej EOTF prowadzi do jednego, kluczowego wniosku: telewizor nadmiernie eksponuje jasność w dolnych rejestrach. Skutkuje to tym, że obraz może wydawać się mniej kontrastowy, niż pozwala na to technologia matrycy. Szczegóły w ciemnych partiach, które powinny pozostać idealnie wygaszone (charakterystyczna „oledowa czerń”), są po prostu niepotrzebnie uwidocznione i rozjaśnione. Na szczęście błędy te można skorygować za pomocą odpowiednich narzędzi, dlatego – jak zawsze – przystąpiliśmy do profesjonalnej kalibracji.

W materiałach SDR The Frame Pro w trybie Filmmaker wypada całkiem nieźle, choć do ideału trochę brakuje. Balans bieli jest stosunkowo równy, ale wraz ze wzrostem jasności zaczyna ubywać koloru niebieskiego, przez co jaśniejsze partie obrazu mogą mieć delikatnie cieplejszy odcień. Większą różnicę widać w gammie czyli zarządzaniu jasnością ekranu. W większości zakresu przebiega ona poniżej naszego punktu odniesienia, co oznacza, że telewizor trochę rozjaśnia średnie tony. Obraz przez to może wydawać się nieco jaśniejszy i mniej kontrastowy, niż powinien. Same błędy kolorów nie są ogromne, ale na tyle widoczne, że kalibracją można tutaj jeszcze sporo poprawić.

W treściach HDR balans bieli wygląda podobnie – przez sporą część zakresu jest całkiem równy, a większe odchylenia pojawiają się dopiero przy wyższej jasności. Dużo ciekawiej wygląda natomiast krzywa EOTF. The Frame Pro dość dobrze trzyma się wartości referencyjnych w jaśniejszej części obrazu, ale wyraźnie rozjaśnia najciemniejsze fragmenty. Wynika to przedewszysykim z budowy podświetlenia telewizora. Przekłada się to również na kolory. Przy mniej nasyconych barwach błędy są jeszcze umiarkowane, ale wraz ze wzrostem nasycenia robią się znacznie większe. W pomiarach Colour Checker spora część próbek osiąga już wysokie wartości błędów. Fabryczny HDR można więc uznać za przyzwoity, ale zdecydowanie nie jest to obraz, który nazwalibyśmy bardzo wiernym.

Barwy po kalibracji

9.4/10

8.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Jak widać, OLED950 po procesie profesjonalnej kalibracji zmienia się w wyświetlacz absolutnie fenomenalny, który bez cienia przesady można stawiać w jednym rzędzie z najlepszymi telewizorami dostępnymi obecnie na świecie. Sprzęt ten potrzebował jedynie fachowej ręki, by pokazać pełnię swojego potencjału i wyeliminować fabryczne niedociągnięcia. Szczątkowe błędy odwzorowania w testach Color Checker oraz wierność palety barw mówią same za siebie. Mamy tu do czynienia z urządzeniem niemal idealnym. Prawdziwym oknem na świat, oferującym jakość obrazu najwyższej próby.

Po kalibracji największą poprawę widać przede wszystkim w materiałach SDR. Udało się wyrównać balans bieli, ale jeszcze ważniejsza była korekta gammy, która przed kalibracją najbardziej wpływała na charakter obrazu. Po zmianach jej przebieg jest już bardzo bliski wartości referencyjnej, dzięki czemu obraz nie jest tak rozjaśniony w średnich tonach i wygląda po prostu bardziej naturalnie. Również błędy kolorów zostały wyraźnie zmniejszone, więc w SDR efekt kalibracji jest naprawdę dobrze widoczny.

W HDR sytuacja jest nieco bardziej złożona. Balans bieli udało się poprawić i w części zakresu telewizor trzyma się wzorca znacznie lepiej, ale przy wyższych poziomach jasności nadal pojawiają się odchylenia. Podobnie wygląda to z odwzorowaniem kolorów – część błędów można skorygować, ale nie wszystkie wynikają z samych ustawień. Widać tutaj ograniczenia samej konstrukcji telewizora i sposobu, w jaki podświetlenie oraz lokalne wygaszanie wpływają na obraz HDR. Dlatego w przypadku The Frame Pro kalibracja najwięcej zmienia przede wszystkim w treściach oglądanych na co dzień. Zwykła telewizja, YouTube czy filmy i seriale w SDR (głównie te z tańszych pakietów serwisów streamingowych) mogą po niej wyglądać wyraźnie lepiej.

Płynność przejść tonalnych

7.1/10

9.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Jeśli mielibyśmy wskazać słabszy punkt modelu OLED950 na tle rynkowej konkurencji jak G5, S95F to: podobnie jak w przypadku większości telewizorów tego producenta – byłaby to cyfrowa obróbka sygnału. Mimo że zastosowany tu procesor określany jest mianem „podwójnego”, nasze testy w praktyce nie wykazały istotnych zmian względem niżej pozycjonowanego modelu OLED910. Różnice są w rzeczywistości symboliczne, co znalazło odzwierciedlenie w jedynie kosmetycznym podwyższeniu oceny w tej kategorii. W bardzo wymagających, zwłaszcza ciemnych scenach, nadal można okazjonalnie dostrzec problemy z lekką posteryzacją. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że jest to „wada”, którą przeciętny widz niezwykle rzadko zauważy podczas normalnego użytkowania, a odbiór całości pozostaje na wysokim poziomie.

Pod względem płynności przejść tonalnych The Frame Pro radzi sobie naprawdę świetnie. W większości materiałów nie widać wyraźnego pasmowania ani brzydkich przejść pomiędzy zbliżonymi odcieniami, a gradienty wyglądają gładko i naturalnie. Nawet w bardziej wymagających scenach z mgłą czy ciemnymi przejściami problemy pojawiają się bardzo rzadko. To zdecydowanie jeden z mocniejszych punktów tego modelu.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.1/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Upscaling

W kwestii samego skalowania obrazu autorski procesor P5 radzi sobie tak samo dobrze jak w większości modeli tego producenta. Treści o niższej rozdzielczości zyskują bardzo miękki i plastyczny charakter. Taka prezentacja wielu osobom z pewnością przypadnie do gustu. Jeśli jednak preferujecie ostrzejsze kontury, możecie je delikatnie podbić odpowiednim suwakiem w menu telewizora. W tym aspekcie naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Obraz po prostu wygląda bardzo dobrze i dodakowo nie ma problemu ze zjawiskiem overscanu.

Wygładzanie i redukcja zniekształceń

Nieco gorzej wypada funkcja wygładzania przejść tonalnych. W ustawieniach znajdziemy opcję o nazwie „Redukcja zniekształceń”. Daje ona możliwość trzystopniowej regulacji ingerencji procesora. Niestety ustawienie Minimum działa słabo i efekty wygładzania są znikome. Poziom Średni daje niezły rezultat, ale zaczyna też wygładzać detale skóry aktorów. Z kolei ustawienie Maksimum działa zbyt agresywnie. Zabiera zdecydowanie za dużo szczegółów z twarzy oraz elementów tła czy potrafi nawet zabrać ziarno filmowe. Aby uzyskać optymalny efekt, warto pobawić się tymi ustawieniami w domu i dopasować je pod siebie. Wydawać by się mogło, że to właśnie opcja średnia stanowi tutaj najlepszy kompromis.

The Frame Pro korzysta z procesora NQ4 AI Gen3, więc pod względem obróbki obrazu zachowuje się bardzo podobnie do innych nowszych telewizorów Samsunga. Upscaling działa naprawdę dobrze – materiały o niższej rozdzielczości są sensownie wyostrzane, a obraz pozostaje czytelny bez przesadnego podbijania konturów. Przy zwykłej telewizji czy słabszych materiałach z YouTube’a potrafi to dać całkiem zauważalną poprawę, aczkolwiek osoby oglądające jeszcze starsze materiały np. z płyt VHS mogą zauwazyć lekkie zjawisko przycięcia obrazu z lewej strony (overscan).

Trochę inaczej wygląda kwestia ulepszenia bardziej skompresowanego obrazu poprzez, redukcję szumów i artefaktów w postaci posteryzacji. Funkcja "redukcja szumów" potrafi poprawić słabszy materiał, ale dość szybko zaczyna ingerować w obraz i usuwać drobne detale czy też ziarno. Dlatego najlepiej korzystać z niej z umiarem i głównie wtedy, gdy źródło rzeczywiście tego wymaga.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

7.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
70%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (1080p@240Hz):

Odwzorowanie ruchu w modelu OLED950 wypada wręcz idealnie. Jest to typowe dla ekranów tego typu (OLED 120Hz+), ponieważ matryca w ogóle nie smuży. Dzięki temu możemy cieszyć się perfekcyjną ostrością w praktycznie każdych warunkach. Duża w tym zasługa nie tylko samej specyfiki technologii organicznej. Równie ważną pracę wykonują tu zastosowane przez producenta systemy upłynniania.

The Frame Pro został wyposażony w matrycę 144 Hz, a po podłączeniu komputera pozwala również skorzystać z 240 Hz w rozdzielczości Full HD. To oczywiście dodatek skierowany głównie do graczy PC, ale telewizor bardzo dobrze radzi sobie również przy standardowym odświeżaniu 120 Hz, z którego korzystamy podczas oglądania sportu czy grania na konsoli. Na plus trzeba zapisać przede wszystkim niewielkie smużenie. Jak na matrycę VA The Frame Pro wypada pod tym względem naprawdę dobrze. Nie widać tutaj mocnych, ciemnych smug ciągnących się za poruszającymi obiektami, które dość często spotykamy w telewizorach z tego typu panelem. Dzięki temu szybki sport czy dynamiczne gry pozostają czytelne w ruchu. Oczywiście nie zabrakło też upłynniacza obrazu z regulacją płynności, więc przy filmach i transmisjach sportowych możemy dopasować charakter ruchu do własnych preferencji. Nasze rekomendowane ustawienia znajdziecie na zdjęciu.

Funkcje dla graczy

9.8/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 240Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

OLED950 to niemal idealny telewizor dla graczy. Wynika to nie tylko z unikalnego klimatu, jaki podczas rozgrywki buduje system Ambilight. Najważniejsze jest tutaj solidne zaplecze sprzętowe. Znajdziemy tu dosłownie wszystko, czego należy dziś oczekiwać od nowoczesnego ekranu gamingowego. Producent zaimplementował dwa porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s. Daje to nam dostęp do grania w rozdzielczości 4K przy 120 klatkach na sekundę. Nie zabrakło oczywiście wsparcia dla technologii VRR oraz automatycznego trybu gry ALLM. Urządzenie bez problemu radzi sobie także z każdym sygnałem HDR, niezależnie od tego, czy korzystamy z Dolby Vision, czy ze standardu HGiG.

Dostęp do wszystkich ustawień mamy z jednego miejsca dzięki specjalnej nakładce Game Bar. Choć interfejs ten może nie jest najatrakcyjniejszy graficznie na rynku, to w stu procentach spełnia swoje zadanie. Wyświetla wszystkie najważniejsze parametry sygnału i oferuje przydatne dodatki. Gracze mogą skorzystać z funkcji powiększenia minimapy lub dodać na ekranie stały celownik, co można potraktować jako małe ułatwienie w rywalizacji sieciowej. Przydatna okazuje się także regulacja zakresu kontrastu. Pozwala ona rozjaśnić cienie i uzyskać lepszą widoczność wrogów ukrytych w ciemnych zakamarkach mapy.

Pod względem funkcji dla graczy The Frame Pro ma naprawdę sporo do zaoferowania. Telewizor obsługuje 4K przy 120 Hz, VRR, ALLM oraz poprawnie zaimplementowane HGiG. Po podłączeniu komputera możemy dodatkowo skorzystać ze 144 Hz w 4K, a nawet 240 Hz po zejściu do rozdzielczości Full HD. Samsung dorzuca też swój standardowy zestaw dodatków dla graczy. Jest rozbudowany Game Bar, z którego możemy szybko podejrzeć i zmienić najważniejsze ustawienia, a także Game Motion Plus pozwalający poprawić płynność gier działających w 30 lub 60 klatkach. Do tego dochodzi Gaming Hub i możliwość grania w chmurze bez konieczności podłączania konsoli. Brakuje właściwie tylko Dolby Vision Gaming, którego Samsung nie obsługuje. Poza tym The Frame Pro oferuje praktycznie wszystko, czego możemy dziś oczekiwać od dobrze wyposażonego telewizora do grania.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
12 ms
13 ms
1080p120
5 ms
7 ms
2160p60
12 ms
13 ms
2160p120
5 ms
7 ms

HDR

2160p60
12 ms
13 ms
2160p120
5 ms
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
12 ms
2160p120 DV
5 ms

Zgodnie z tym, do czego przyzwyczaiły nas telewizory z tego segmentu, opóźnienie sygnału w tym modelu jest praktycznie pomijalne. Nasze pomiary wskazały wartości niemal referencyjne: zaledwie 5 ms przy odświeżaniu 120 Hz oraz 12 ms dla sygnału 60 Hz. Oznacza to błyskawiczną reakcję na każdą komendę wydaną za pomocą kontrolera, myszki lub klawiatury. Przy tak niskich wynikach jedynym ograniczeniem podczas dynamicznej rozgrywki sieciowej pozostaje już tylko Wasz własny refleks i brak "skilla", a nie sprzęt. 😉

W The Frame Pro input lag zależy przede wszystkim od tego, gdzie podłączymy konsolę lub komputer. My ocenialiśmy go przy bezpośrednim podłączeniu do portu Micro HDMI 2.1 z tyłu telewizora, bo właśnie takie rozwiązanie polecalibyśmy do grania. Wtedy wyniki są bardzo dobre – około 13 ms przy 60 Hz i 7 ms przy 120 Hz.

Dużo gorzej wygląda sytuacja po podłączeniu konsoli do bezprzewodowego modułu One Connect. W naszym przypadku moduł stał około 2,5 metra od telewizora, obok kanapy i bez większych przeszkód po drodze. Mimo tego opóźnienie wzrosło do około 60–70 ms przy 60 Hz oraz 30–40 ms przy 120 Hz. I tą różnicę naprawdę czuć. Dlatego jeżeli chcecie grać na The Frame Pro, konsolę najlepiej podłączyć bezpośrednio do telewizora.

Input Lag Wirales One Connect (ok. 2,5m od telewizora)

SDR

HDR

1080p60 Hz: 61

2160p60 Hz HDR: 71

1080p120 Hz: 39

2160p120 Hz HDR: 32

2160p60 Hz: 63

2160p120 Hz: 32

Współpraca z komputerem

6.5/10

8.4/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Nie
Tak
Czytelność czcionek
Średnia
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
Układ subpikseli matrycy
BWRG
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

W tej kategorii sytuacja wygląda dość specyficznie. Jeśli spojrzymy na OLED950 przez pryzmat gracza, otrzymujemy fenomenalny wyświetlacz. Sprawdza się on wyśmienicie nie tylko z konsolami, ale także w połączeniu z mocnym komputerem. Mamy tu dostęp do dodatkowego trybu 144 Hz, pełnego wsparcia dla technologii G-Sync oraz FreeSync, a także bardzo niskie opóźnienie sygnału. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że dla graczy pecetowych jest to monitor wręcz idealny.

Problemy zaczynają się jednak w momencie, gdy przyjrzymy się czytelności czcionek. Nie chodzi nam tu wyłącznie o nietypowy układ subpikseli matryc WOLED (BWRG), który we wszystkich telewizorach tego typu powoduje specyficzne zabarwienie krawędzi tekstu. Testowany model ma kłopot z poprawnym wyświetlaniem próbkowania Chroma 4:4:4. Widać to głównie wtedy, gdy wyświetlimy kolorowy tekst na innym, kolorowym tle. Litery zyskują wówczas dziwne cieniowanie, nienaturalne kontury i niepożądane artefakty. Trochę szkoda, choć trzeba uczciwie przyznać, że jest to wada bardzo specyficzna. W przypadku 99% z Was nikt tego raczej nie dostrzeże podczas normalnej rozrywki. Jeśli jednak należycie do tego 1% osób planujących zakup OLED950 jako monitora stricte do pracy biurowej, możecie poczuć się rozczarowani.

The Frame Pro dobrze wypada po podłączeniu do komputera. Obsługuje pełne 4:4:4, 144 Hz w 4K i 240 Hz w Full HD. Do tego współpracuje zarówno z G-Sync od NVIDII, jak i FreeSync od AMD. Nie jest za to idealny do pracy z tekstem. Z normalnej odległości wszystko wygląda w porządku, ale z bliska widać drobne artefakty wokół czcionek i nieco mniej czyste krawędzie. Do grania czy oglądania treści nie ma to większego znaczenia, ale przy pracy biurowej można to zauważyć.

Kąty widzenia

7.6/10

3.4/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
29%
72%

Jak przystało na technologię organiczną, kąty widzenia są tutaj praktycznie bardzo dobre. Możemy cieszyć się świetnym obrazem niezależnie od tego, z którego miejsca na kanapie patrzymy na ekran. Jedyne zastrzeżenie pojawia się dopiero przy bezpośrednim porównaniu zastosowanej tu matrycy Tandem OLED z rozwiązaniami konkurencji. W zestawieniu z ubiegłorocznymi panelami LG wyposażonymi w filtr MLA lub najlepszymi ekranami QD-OLED od Samsunga, kąty w OLED950 wypadają minimalnie słabiej. Nie są aż tak perfekcyjne, jak u wspomnianych rywali. Mimo to generalnie nadal trzymają one bardzo wysoki poziom i w codziennym użytkowaniu trudno uznać to za wadę.

Kąty widzenia w The Frame Pro wypadają przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo. Telewizor korzysta z klasycznej matrycy VA i pod większym kątem obraz dość szybko traci na jakości. Spada przede wszystkim jasność, ale wyraźnie ucieka też nasycenie kolorów, przez co obraz robi się bardziej wyblakły. Akurat w The Frame Pro szkoda tego trochę bardziej niż w zwykłym telewizorze. To model, który ma przecież często wisieć na ścianie i pełnić też rolę obrazu, więc lepsze kąty widzenia byłyby tutaj naprawdę mile widziane.

Sprawność ekranu w dzień

7.3/10

6.5/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Średnia

Jasność matrycy

Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW): 587 cd/m2

Philips OLED950: 615 cd/m2

Model OLED950 bez obaw sprawdzi się w naprawdę jasnych pomieszczeniach. Kluczowym atutem jest tu wspomniana wcześniej bardzo wysoka jasność matrycy. Jak na technologię OLED, osiągi są tu imponujące. Śmiało można stwierdzić, że pod tym względem telewizor ten jest w stanie konkurować z modelami Mini-LED ze średniej półki cenowej. W świecie paneli organicznych wcale nie jest to takie oczywiste, co stanowi duży plus testowanego urządzenia.

Jest jednak pewien mankament, który można określić mianem pięty achillesowej. Podobnie jak w przypadku większości matryc typu Tandem OLED, producent zastosował tutaj błyszczącą powłokę ekranu. Niestety nie radzi sobie ona najlepiej z tłumieniem bezpośrednich odbić światła. Warto mieć to na uwadze przy planowaniu ustawienia telewizora względem okien, gdyż refleksy mogą być widoczne.

W dzień The Frame Pro radzi sobie całkiem dobrze. Jasność w SDR utrzymuje się w okolicach 600 nitów, więc nawet w mocniej oświetlonym pomieszczeniu obraz pozostaje czytelny. Największą zaletą jest jednak matowa powłoka ekranu, która bardzo dobrze rozprasza odbicia i sprawia, że lampy czy okna nie są tak mocno widoczne na ekranie. Zauważyliśmy jednak, że w tegorocznym modelu powłoka trochę mocniej wpływa na sam obraz. Przy większej ilości światła czerń robi się nieco bardziej podbita, a kolory tracą więcej swojej głębi. Nadal jest to bardzo dobre rozwiązanie do jasnego salonu, ale pod tym względem ekran nie jest całkowicie pozbawiony kompromisów.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
1204
Procesor obrazu
MT5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Philips OLED950 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

6.5/10

7.7/10

  • System
    Google TV
    Tizen
  • Szybkość działania
    Dobra
    Dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    USB-C, Micro-HDMI
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth, DTS Play-Fi
    Bluetooth, DTS Play-Fi

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funkcje smart

Największym plusem OLED950 jest system Google TV — producent coraz częściej odchodzi od niego w tańszych modelach na rzecz TitanOS, a tutaj na szczęście nadal mamy pełnoprawne środowisko oparte na Androidzie. Oznacza to dostęp do ogromnej biblioteki aplikacji, asystenta głosowego oraz wygodnych funkcji pokroju Chromecasta. Z niewiadomych przyczyn w redakcji ponownie nie udało nam się uruchomić Windows Miracast, mimo że producent deklaruje obecność tej opcji. Na plus: użytkownicy sprzętów Apple mogą spać spokojnie, bo telewizor wspiera AirPlay.

Funkcje klasyczne

W kwestii „klasyki” telewizor oferuje raczej podstawowy zestaw: teletext oraz łączność Bluetooth. Najwięcej zastrzeżeń budzi pilot. Z jednej strony jest sensownie zaprojektowany ma podświetlenie, „hybrydowe” przełączanie między obsługą typowych funkcji a klawiaturą numeryczną i ładowanie przez USB-C. Z drugiej strony entuzjazm szybko opada, gdy okazuje się, że trzeba nim celować w ekran, ponieważ działa na podczerwień.

Tizen i funkcje Smart TV

Za funkcje Smart TV odpowiada oczywiście Tizen. System działa sprawnie i oferuje bardzo duży wybór aplikacji streamingowych. Jest też AirPlay, Miracast, wyszukiwanie głosowe po polsku Pod tym względem The Frame Pro nie różni się szczególnie od innych nowych Samsungów – dostajemy po prostu rozbudowany i dobrze działający system producenta.

Tryb Sztuka i Art Store

Znacznie ciekawszy jest oczywiście Tryb Sztuka, bo to jedna z najważniejszych funkcji całej serii The Frame. Po wyłączeniu telewizor może zamiast czarnego ekranu wyświetlać obrazy, fotografie czy grafiki i faktycznie całkiem nieźle udawać klasyczny obraz wiszący na ścianie. Samsung daje dostęp do Art Store, gdzie wybór dzieł jest naprawdę duży, a same materiały przygotowane są w bardzo dobrej jakości. Problem w tym, że za pełny dostęp trzeba płacić abonament i naszym zdaniem jest to spory minus w telewizorze, którego jedną z głównych zalet ma być właśnie ta funkcja. Na szczęście nie jesteśmy skazani na Art Store. Możemy wgrywać własne zdjęcia czy grafiki, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby samemu znaleźć dzieło w wysokiej rozdzielczości i wyświetlać je na ekranie. Bardzo ciekawie rozwiązano też samą automatykę tego trybu. The Frame Pro ma nie tylko czujnik światła, dzięki któremu może dopasować wygląd wyświetlanego obrazu do pomieszczenia, ale również czujnik obecności. Telewizor może więc wykryć, że ktoś znajduje się w pokoju i automatycznie uruchomić Tryb Sztuka.

Funkcje klasyczne

Jeżeli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne, The Frame Pro oferuje raczej podstawowy zestaw udogodnień. Mamy tunery DVB-T/T2, DVB-S/S2 i DVB-C, telegazetę, tryb tylko dźwięku czy możliwość jednoczesnego korzystania ze słuchawek Bluetooth i głośników telewizora. Brakuje natomiast nagrywania programów na USB, funkcji PiP czy bardziej rozbudowanego pilota np. z klawiaturą numeryczną Pilot działa radiowo, więc nie trzeba kierować go w stronę ekranu.

Aplikacje

9.6/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.5/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
Yes
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Fabryczny odtwarzacz plików w modelu OLED950 działa po prostu świetnie. Podczas naszych testów urządzenie poradziło sobie z praktycznie każdym formatem, jaki mu dostarczyliśmy. Niezależnie od tego, czy były to pliki wideo, ścieżki audio czy zdjęcia, telewizor odtwarzał je bez problemu. Trudno znaleźć tu słabe punkty w obsłudze najpopularniejszych standardów. Gdyby jednak komuś mimo wszystko czegoś zabrakło (co wydaje się mało prawdopodobne), z pomocą przychodzi system operacyjny. Dzięki obecności Google TV nie jesteśmy skazani wyłącznie na rozwiązania domyślne. W każdej chwili można wejść do sklepu z aplikacjami i zainstalować zewnętrzny odtwarzacz, taki jak popularny VLC, Kodi. Daje to pewność, że telewizor poradzi sobie z dosłownie każdym plikiem z naszej domowej biblioteki.

The Frame Pro dobrze radzi sobie z odtwarzaniem plików z pamięci USB. Większość popularnych formatów wideo, audio i zdjęć działa poprawnie, więc raczej nie będzie potrzeby podłączania laptopa tylko po to, żeby odtworzyć film czy przejrzeć zdjęcia. Najbardziej brakuje nam obsługi HEIC, czyli formatu standardowo używanego do zdjęć robionych iPhone’ami. Użytkownicy sprzętu Apple będą więc musieli wcześniej przekonwertować takie zdjęcia na obsługiwany format albo po prostu przesłać je na telewizor przez AirPlay. Poza tym odtwarzacz sprawdza się świetnie.

Dźwięk

8.2/10

6.4/10

  • Maksymalna głośność
    85dB
    89dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Zastosowany tu układ głośników 2.1 o łącznej mocy 70 W to naprawdę solidna dawka porządnego brzmienia. Gra czysto, a dzięki dodatkowemu głośnikowi niskotonowemu z tyłu obudowy dźwięk jest głęboki i ma to wyraźne uderzenie. Tego elementu często brakuje w tańszych konstrukcjach, gdzie bas praktycznie nie istnieje. Musimy jednak spojrzeć prawdzie w oczy przy porównaniu z modelem OLED910. Tamten telewizor, wyposażony w zintegrowany soundbar Bowers & Wilkins, gra po prostu znacznie lepiej. Czy była to dobra decyzja? Naszym zdaniem większą wartość wnosi jednak wybitne audio z modelu 910. Wybór modelu 950 ma sens głównie wtedy, gdy jesteście wielkimi fanami Ambilight, a kwestię dźwięku i tak załatwia u Was zewnętrzne kino domowe lub sounbar.

Dźwięk w The Frame Pro jest poprawny i niewiele zmienił się względem zeszłorocznego modelu. Telewizor dobrze radzi sobie przede wszystkim z dialogami – głosy są wyraźne i dobrze słyszalne. Brakuje jednak mocniejszego basu, przez co filmy czy muzyka nie mają większej głębi. Dlatego jeżeli komuś zależy na lepszym dźwięku, przy zakupie The Frame Pro warto pomyśleć o soundbarze. Szczególnie dobrze pasują tutaj modele z serii S, które swoją smukłą konstrukcją dobrze nawiązują do wyglądu samego telewizora. Na koniec warto dodać, że The Frame Pro obsługuje Dolby Atmos, więc przy kompatybilnym soundbarze lub amplitunerze można skorzystać z dźwięku przestrzennego. Nie ma natomiast obsługi DTS, co warto mieć na uwadze przy odtwarzaniu filmów z własnej biblioteki np. płyt blu-ray.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

89dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy