Philips OLED950 vs TCL C7L

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C7L
6 999 

OLED950 / OLED+

Dostępne przekątne: 65”77”

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”98”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.4

7.8

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.8

    7.2

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.8

    6.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    6.7

  • Granie na konsoli

    9.5

    8.8

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.5

    8.4

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.3

    8.8

  • Funkcje użytkowe

    6.5

    7.8

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    8.2

    7.7

Zalety

  • Rewelacyjna jasność szczytowa, przekraczająca na planszach testowych 2000 nitów (matryca Tandem OLED)

  • Perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast

  • Wsparcie dla wszystkich formatów HDR, w tym Dolby Vision oraz HDR10+

  • Znakomite zaplecze dla graczy: obsługa 4K@120Hz, VRR, ALLM oraz tryb 144 Hz

  • Bardzo niski input lag

  • Efektowny, 4-stronny system Ambilight

  • System Google TV oferujący dostęp do ogromnej biblioteki aplikacji

  • Podświetlany pilot, ładowany przez złącze USB-C

  • Bardzo wysoka jasność

  • Dobra czerń i kontrast (Matryca VA + mini-LED)

  • Świetnie pokrycie palety barw dzięki nowemu filtrowi "Super QLED"

  • Pełna obsługa formatów HDR w tym Dolby Vision i HDR10+

  • Topowe parametry dla graczy (HDMI 2.1, niski inputlag)

  • Wysoka płynność ruchu z niskim smużeniem (do 288Hz)

  • System operacyjny Google TV (dużo aplikacji, asystent głosowy Gemini)

Wady

No like
  • Tylko dwa porty HDMI w standardzie 2.1

  • Pilot komunikujący się przez podczerwień (wymaga celowania w odbiornik)

  • Bardzo wysoka cena na tle rynkowej konkurencji

  • Jakość dźwięku wyraźnie słabsza niż w niższym modelu OLED910

  • Lekkie problemy z posteryzacją

  • Słaba obróbka cyfrowa obrazu przez zastosowanie starszego procesora MediaTek Pentonic 700

  • Tylko dwa porty w standardzie HDMI 2.1, z czego jeden współdzielony z kanałem eARC dla audio, np. soundbar'a

  • Dźwięk tracący dynamikę powyżej 40-50% głośności

Czy warto kupić? Werdykt

Philips OLED950 to bez wątpienia technologiczny pokaz siły, który w wielu aspektach definiuje na nowo to, czego możemy oczekiwać od domowego centrum rozrywki. Zastosowanie przełomowej matrycy Tandem OLED sprawia, że w kwestii jakości obrazu wchodzimy tu na absolutny szczyt. Połączenie nieskończonej czerni i perfekcyjnego kontrastu z jasnością, która w trybie HDR potrafi przekroczyć magiczną barierę 2000 nitów, daje efekty, które momentami zapierają dech w piersiach. Niezależnie od tego, czy oglądamy filmy w nasłonecznionym salonie, czy gramy w nocy przy wsparciu 4-stronnego systemu Ambilight, wrażenia są po prostu fenomenalne. To ekran kompletny, który zadowoli zarówno kinomana szukającego wierności w Dolby Vision, jak i gracza wymagającego 144 Hz i perfekcyjnej reakcji na ruch.

Jednak ten zachwyt nad surowymi osiągami matrycy miesza się z pewnym niedosytem, gdy przyjrzymy się obietnicom producenta dotyczącym przetwarzania obrazu. Philips mocno promował zastosowanie „podwójnego” procesora P5, sugerując, że będzie to remedium na wszelkie bolączki cyfrowej obróbki sygnału. Rzeczywistość okazała się jednak mniej rewolucyjna. W naszych testach różnica względem modeli wyposażonych w standardowy, pojedynczy układ P5 była w codziennym użytkowaniu niemal niezauważalna. Problemy z płynnością przejść tonalnych czy posteryzacją w trudnych scenach, choć rzadkie, nadal występują. Biorąc pod uwagę astronomiczną cenę tego modelu, liczyliśmy w tym aspekcie na znacznie większy skok jakościowy, który uzasadniałby tak wysokie pozycjonowanie sprzętu. To właśnie kwestia opłacalności staje się największym problemem tego skądinąd wybitnego telewizora. Gdy spojrzymy na rynek chłodnym okiem, sytuacja modelu 950 staje się skomplikowana. Nie chodzi nawet o silną konkurencję ze strony tańszych flagowców LG G5 czy Samsunga S95F, ale o „bratobójczą” walkę wewnątrz oferty Philipsa. Okazuje się bowiem, że niżej pozycjonowany model OLED910 oferuje nam praktycznie ten sam, genialny obraz generowany przez identyczną matrycę. Co więcej, model 910 wygrywa w przedbiegach pod względem audio, oferując zintegrowany soundbar od Bowers & Wilkins, którego w droższym modelu 950 po prostu zabrakło na rzecz innego designu. Mamy więc do czynienia z paradoksem: dostajemy ten sam obraz i gorszy dźwięk, a musimy zapłacić znacznie więcej. Dlatego, choć OLED950 jest ekranem fantastycznym, to w 2025 roku tytuł „Najlepszego telewizora Philips” i naszą rekomendację wędruje do modelu OLED910.

TCL C7L to niezwykle udany telewizor Mini-LED i w pełni zasłużony następca hitowego modelu C7K. Lista zalet tego urządzenia jest naprawdę długa. Na jej szczycie stoi ekstremalnie wysoka jasność matrycy. Dzięki niej telewizor bez najmniejszego problemu radzi sobie w mocno nasłonecznionych salonach, oferując przy tym rewelacyjny i dynamiczny obraz w formacie HDR. Ogromne brawa należą się również za zastosowanie nowej powłoki Super QLED – po profesjonalnej kalibracji kolory mogą być nie tylko naturalne, ale jednocześnie niesamowicie nasycone. Najlepsze jest to, że ekran robi to niezależnie od tego, jaka scena jest wyświetlana na ekranie czego często nie można powiedzieć o wszystkich TV z podświetleniem RGB. C7L to też genialny sprzęt dla graczy, można wręcz powiedzieć, że to prawdziwy „kombajn multimedialny”. Dostajemy tu pełne wsparcie dla konsol i PC, odświeżanie do 288 Hz, G-Sync oraz niski input lag, który nie rośnie nawet po włączeniu bardzo wymagającego trybu, jakim jest Dolby Vision Gaming. Całość spina dobrze zoptymalizowany system Google TV, który w tej generacji urządzeń TCL-a działa zauważalnie płynniej i sprawniej (przynajmniej takie odnieśliśmy wrażenie w trakcie naszych testów). Oczywiście C7L nie jest urządzeniem idealnym, a producent musiał pójść w tym modelu na pewne ustępstwa. Największą wadą C7L jest zastosowanie mniej wydajnego procesora obrazu. Przekłada się to niestety na dość przeciętną obróbkę cyfrową czy inne ograniczenie konstrukcyjne w postaci tylko dwóch portów HDMI 2.1. Mocniejszy układ został w tym roku zarezerwowany dopiero dla wyższych serii, jak chociażby C8L. Z biznesowego punktu widzenia to w pełni zrozumiałe. Dlaczego? Bo gdyby TCL dało tutaj lepszy procesor, większość ludzi prawdopodobnie nie widziałaby najmniejszego sensu dopłaty do wyższego modelu. Więc nawet jeśli pewne kompromisy tu występują, to seria C7L ponownie zapowiada się na jeden z najbardziej opłacalnych telewizorów Mini-LED tego roku. Jeśli szukacie uniwersalnego, potężnie jasnego ekranu do filmów, seriali, telewizji czy gier – dosłownie do wszystkiego – a jednocześnie nie chcecie przy tym przepłacać za topowe serie to tak... C7L to genialny wybór, który zdecydowanie możemy Wam polecić.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

7.7/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 1152 (24 x 48)

Kontrast:

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED950 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

174,100:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

25,700:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

13,950:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

10,900:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

9,900:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Tutaj nie ma się nad czym rozwodzić. Jak w każdym telewizorze OLED, tak i w Philips OLED950 jakość czerni oraz kontrastu jest po prostu idealna. Niezależnie od oglądanej sceny filmowej, nocnych ujęć czy materiałów w proporcjach 2,39:1 z czarnymi pasami, możecie liczyć na perfekcyjną czerń bez poświat i rozjaśnień. To właśnie jedna z największych przewag technologii OLED nad telewizorami LCD i Mini-LED. Nie ma tu gry algorytmów lokalnego wygaszania ani kompromisów. Czerń zawsze pozostaje czarna. Jedyną rzeczą, którą da się zauważyć w naszych testach, jest scena z helikopterem z filmu Sicario 2. OLED950 dość wyraźnie uwypukla detale w cieniach. To jednak cecha naszego egzemplarza testowego, związana bardziej z charakterem reprodukcji obrazu niż z samą jakością czerni. Pod tym względem wszystko jest tutaj na najwyższym poziomie.

TCL C7L to telewizor Mini LED, który w testowanym przez nas, 65-calowym wariancie, został wyposażony w ponad 1000 stref lokalnego wygaszania. To w połączeniu z autorskim panelem VA (nazywanym przez TCL CSOT jako HVA 2.0) daje naprawdę przyzwoite rezultaty w kontekście czerni i kontrastu. W większości zmierzonych przez nas scen czerń i kontrast wyglądały naprawdę dobrze, a w tych najłatwiejszych kadrach czerń była na tyle głęboka, że mogła przypominać wręcz tę znaną z ekranów OLED. Mowa tutaj oczywiście o ujęciach najmniej wymagających z dużą ilością czerni na ekranie. Kiedy bowiem na ekranie pojawia się większa ilość jasnych elementów, a czerń przestaje tak mocno dominować, widać, że TCL C7L – jak zresztą większość telewizorów Mini LED – ma swoje problemy z zarządzaniem strefami lokalnego wygaszania.

Doskonale widać to chociażby na zwykłych pasach w filmach nagranych w formacie panoramicznym 2.35:1. Wtedy na czarnych pasach lub wokół małych, jasnych obiektów potrafi pojawić się wyraźny efekt halo, czyli jasna łuna świetlna. Kontrast wtedy drastycznie spadł – z laboratoryjnych wartości na poziomie około 200 000:1 do okolic 10000:1, co jest dość mocno widoczne w całkowicie ciemnym pomieszczeniu. Warto pamietać, że nie należy traktować jako wady telewizora a raczej jako cechę technologii mini-LED. Oczywiście efekt ten staje się znacznie mniej uciążliwy, kiedy zapalimy w pokoju chociażby lekkie, rozproszone światło... co zresztą zdecydowanie polecam robić przy seansach na każdym telewizorze LCD.

Jakość efektu HDR

8.7/10

6.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.7%, Bt.2020: 82.4%
DCI P3: 97.3%, Bt.2020: 90.5%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

1910 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2084 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2194 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

2179 nit

Test Philips OLED950 Jakość efektu HDR

Wynik

1370 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

1236 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

401 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

831 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

352 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

1204 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

TCL C7L

Philips OLED950

Jasność barw RGB

OLED950 to fenomenalny telewizor do konsumpcji treści w formacie HDR, co zawdzięcza przede wszystkim zastosowaniu nowatorskiej matrycy Tandem OLED. Dzięki tej technologii ekran jest w stanie wygenerować astronomiczne wartości jasności, sięgające w scenach filmowych (na planszach testowych) ponad 2000 nitów. To rewelacyjny wynik, który stawia model OLED950 w ścisłej światowej czołówce wyświetlaczy dostępnych na rynku. Należy jednak odnotować pewną specyfikę tego rozwiązania – w momentach, gdy na ekranie pojawiają się pełnoekranowe rozbłyski światła, jasność potrafi spaść nawet o połowę. Warto jednak podkreślić, że wartości rzędu powyżej 1000 nitów na pełnym ekranie to wciąż wynik rewelacyjny. Pozwala on na wyświetlenie obrazu HDR dokładnie tak, jak życzyliby sobie tego twórcy filmowi, zachowując dynamikę i impakt scen świetlnych.

Zastosowanie matrycy Tandem OLED przyniosło również wymierne korzyści w aspekcie reprodukcji kolorów, poprawiając elementy, z którymi tradycyjne panele WOLED miewały problemy względem konkurencji QD-OLED. W przypadku OLED950 pokrycie palety barw jest szersze niż w klasycznych panelach WOLED i sięga niemal 100% przestrzeni DCI-P3 oraz solidnych 82% wymagającej palety BT.2020. Choć wyniki te wciąż nie dorównują wyśrubowanym osiągom paneli QD-OLED, różnica zaciera się podczas realnego użytkowania. Nie możemy odmówić temu modelowi, że w zdecydowanej większości filmów kolory wyglądają na nim po prostu fantastycznie – są nasycone, żywe i pełne głębi.

TCL C7L to bez wątpienia ekstremalnie jasny telewizor. W testach syntetycznych na statycznych planszach jest on w stanie osiągnąć szczytowo w okolicach aż 2800 nitów jasności. Jest to wynik wręcz fenomenalny, biorąc pod uwagę półkę cenową, w której znajduje. Niestety, testy realnych scen filmowych nie są już tak spektakularne jak pomiary białych kwadratów. Jasność w prawdziwych ujęciach w formacie HDR spada w modelu C7L do okolic 1200 nitów. To wciąż wynik bardzo dobry, bo właśnie do takiej wartości masterowana jest zdecydowana większość współczesnych filmów. Jednak kiedy na ekranie pojawiają się małe, punktowe elementy, jasność tych detali drastycznie spada – nawet do okolic 400 nitów – przez co efekt HDR trochę ulatuje. Telewizor robi to celowo, aby za wszelką cenę utrzymać lepszy poziom czerni i nie dopuścić do gigantycznej łuny świetlnej. Jest to w pewnym sensie wytłumaczalne, ale pokazuje też, że technologia Mini LED nie jest całkowicie bezkompromisowa w tej kwestii. Co do samego efektu HDR – obok jasności kluczowe są tutaj oczywiście kolory. A te, dzięki zastosowaniu nowych, „super” kropek kwantowych, są po prostu rewelacyjne i jedne z najlepszych na rynku. Telewizor jest w stanie osiągnąć bardzo szerokie pokrycie palety barw BT.2020 i DCI-P3, czym bez problemu dorównuje najlepszym ekranom RGB MINI-LED. Co najlepsze, C7L potrafi utrzymać tak wysokie nasycenie kolorów niezależnie od wyświetlanej sceny, co w konkurencyjnych telewizorach RGB Mini-LED często bywa problematyczne.

Barwy fabrycznie

5.5/10

5.6/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Model OLED950 poddaliśmy testom w trybie Filmowym. Choć z założenia jest to najlepszy i najwierniejszy preset w tym telewizorze, w praktyce nie okazał się on wolny od wad. Co ciekawe, w testowanym przez nas egzemplarzu największym wyzwaniem nie był sam balans bieli – choć ten wykazywał delikatną tendencję do nadawania obrazowi różowawego zafarbu. Główny problem leżał w sposobie, w jaki telewizor zarządzał jasnością, zarówno w codziennych treściach SDR, jak i w wymagających scenach HDR. Analiza wykresu gamma oraz krzywej EOTF prowadzi do jednego, kluczowego wniosku: telewizor nadmiernie eksponuje jasność w dolnych rejestrach. Skutkuje to tym, że obraz może wydawać się mniej kontrastowy, niż pozwala na to technologia matrycy. Szczegóły w ciemnych partiach, które powinny pozostać idealnie wygaszone (charakterystyczna „oledowa czerń”), są po prostu niepotrzebnie uwidocznione i rozjaśnione. Na szczęście błędy te można skorygować za pomocą odpowiednich narzędzi, dlatego – jak zawsze – przystąpiliśmy do profesjonalnej kalibracji.

Jeśli chodzi o kolory prosto z pudełka, nowością w telewizorach TCL – w tym w modelu C7L – jest obecność nowego trybu obrazu o nazwie Filmmaker Mode. To o tyle istotna wiadomość, że wcześniej taki tryb nie był w ogóle dostępny u tego producenta. Z założenia, na co wskazuje zresztą sama nazwa, obraz w tym ustawieniu ma być oddany z pełną intencją twórcy filmu. Po naszych testach możemy potwierdzić właściwie tyle, że jest to bez dwóch zdań najlepszy wbudowany tryb w tym telewizorze, jeśli zależy Wam na wiernym odwzorowaniu barw prosto z pudełka. Jednak zdecydowanie nie powiedzielibyśmy, że jest on idealny. Jak większość urządzeń na rynku, również i ten C7L miał swoje fabryczne błędy. Balans bieli w trybie Filmmaker uciekał w lekko zielonkawo-żółtawy odcień, co było spowodowane głównie nadmiarem składowej zielonej i wyraźnym niedoborem koloru niebieskiego. Oczywiście dla zwykłego widza nie będzie to drastyczna wada, ale jeśli zależy Wam na perfekcyjnej bieli, naturalnych odcieniach skóry i wyciągnięciu ze struktury tych nowych, "super" kropek kwantowych pełnego potencjału, to telewizor aż prosi się o profesjonalną kalibrację.

Barwy po kalibracji

9.4/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Jak widać, OLED950 po procesie profesjonalnej kalibracji zmienia się w wyświetlacz absolutnie fenomenalny, który bez cienia przesady można stawiać w jednym rzędzie z najlepszymi telewizorami dostępnymi obecnie na świecie. Sprzęt ten potrzebował jedynie fachowej ręki, by pokazać pełnię swojego potencjału i wyeliminować fabryczne niedociągnięcia. Szczątkowe błędy odwzorowania w testach Color Checker oraz wierność palety barw mówią same za siebie. Mamy tu do czynienia z urządzeniem niemal idealnym. Prawdziwym oknem na świat, oferującym jakość obrazu najwyższej próby.

Po przeprowadzeniu profesjonalnej kalibracji udało nam się bardzo mocno poprawić sytuację w fabrycznym trybie Filmmaker Mode. Po naszych korektach błędy w teście ColorChecker oraz w całej szerokiej palecie barw spadły poniżej progu ludzkiej postrzegalności – czyli poniżej wartości 3, co jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem. TCL C7L zdecydowanie zyskuje po takim zabiegu w kwestii wierności kolorów i trudno temu w ogóle zaprzeczyć. Trochę gorzej za to wygląda kwestia zarządzania jasnością w treściach HDR po kalibracji. Tak jak opisywałem to wcześniej – mimo że ustawiliśmy ten model w sposób odpowiedni, to kiedy na telewizorze włączymy realne sceny filmowe, ten potrafi zarządzać swoją jasnością w dość osobliwy sposób. Często rozświetla niektóre elementy na ekranie niezgodnie z intencją twórcy, co zresztą doskonale widać na wykresach EOTF mierzonych w konkretnych filmach. Mimo tego defektu – a raczej specyficznej cechy tego telewizora – nie można mu ująć jednego: po kalibracji C7L był w stanie odwzorować same kolory w sposób całkowicie poprawny.

Płynność przejść tonalnych

7.1/10

8.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Jeśli mielibyśmy wskazać słabszy punkt modelu OLED950 na tle rynkowej konkurencji jak G5, S95F to: podobnie jak w przypadku większości telewizorów tego producenta – byłaby to cyfrowa obróbka sygnału. Mimo że zastosowany tu procesor określany jest mianem „podwójnego”, nasze testy w praktyce nie wykazały istotnych zmian względem niżej pozycjonowanego modelu OLED910. Różnice są w rzeczywistości symboliczne, co znalazło odzwierciedlenie w jedynie kosmetycznym podwyższeniu oceny w tej kategorii. W bardzo wymagających, zwłaszcza ciemnych scenach, nadal można okazjonalnie dostrzec problemy z lekką posteryzacją. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że jest to „wada”, którą przeciętny widz niezwykle rzadko zauważy podczas normalnego użytkowania, a odbiór całości pozostaje na wysokim poziomie.

Kolejnym elementem, który warto omówić, jest płynność przejść tonalnych. Tutaj trzeba uczciwie przyznać, że w TCL C7L wygląda to po prostu dobrze. W większości scen – a zwłaszcza w tych jaśniejszych ujęciach – nie widać absolutnie żadnych problemów z gradientami. W natywnych treściach 4K HDR obraz jest czysty, a przejścia między odcieniami bardzo płynne. Równie dobrze wygląda to w trybie Dolby Vision, w którym podczas testów nie zauważyliśmy żadnych cyfrowych defektów czy brzydkiego postrzępienia kolorów. Można się co prawda na siłę przyczepić bardzo ciemnych ujęć, w których na ekranie wyświetlany jest mocno skompresowany sygnał. W takich warunkach C7L potrafi czasem pokazać drobne niedoskonałości, jednak w tym modelu nie jest to coś, co jakoś mocno rzucałoby się w oczy. Zwłaszcza podczas codziennych seansów filmowych.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.1/10

5.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Upscaling

W kwestii samego skalowania obrazu autorski procesor P5 radzi sobie tak samo dobrze jak w większości modeli tego producenta. Treści o niższej rozdzielczości zyskują bardzo miękki i plastyczny charakter. Taka prezentacja wielu osobom z pewnością przypadnie do gustu. Jeśli jednak preferujecie ostrzejsze kontury, możecie je delikatnie podbić odpowiednim suwakiem w menu telewizora. W tym aspekcie naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Obraz po prostu wygląda bardzo dobrze i dodakowo nie ma problemu ze zjawiskiem overscanu.

Wygładzanie i redukcja zniekształceń

Nieco gorzej wypada funkcja wygładzania przejść tonalnych. W ustawieniach znajdziemy opcję o nazwie „Redukcja zniekształceń”. Daje ona możliwość trzystopniowej regulacji ingerencji procesora. Niestety ustawienie Minimum działa słabo i efekty wygładzania są znikome. Poziom Średni daje niezły rezultat, ale zaczyna też wygładzać detale skóry aktorów. Z kolei ustawienie Maksimum działa zbyt agresywnie. Zabiera zdecydowanie za dużo szczegółów z twarzy oraz elementów tła czy potrafi nawet zabrać ziarno filmowe. Aby uzyskać optymalny efekt, warto pobawić się tymi ustawieniami w domu i dopasować je pod siebie. Wydawać by się mogło, że to właśnie opcja średnia stanowi tutaj najlepszy kompromis.

Ten punkt można nazwać w pewnym sensie piętą achillesową modelu C7L. Niestety, telewizor ten korzysta ze starszego już układu firmy MediaTek – Pentonic 700 – który nigdy nie słynął z wybitnej obróbki cyfrowej obrazu. Doskonale widać to po działaniu funkcji stopniowego wygładzania, która odpowiada za redukcję postrzępionych krawędzi i usuwanie cyfrowego szumu. Działa ona po prostu bardzo słabo – po ustawieniu jej na poziom niski, jej skuteczność jest praktycznie żadna. Mały plus należy się tutaj chyba tylko za to, że algorytm niczego dodatkowo w obrazie nie psuje i nie rozmywa detali na siłę. Trochę lepiej wypada sam upscaling, czyli skalowanie obrazu z niższych rozdzielczości do 4K. Jest on po prostu poprawny i nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji. Nie da się jednak ukryć, że C7L bardzo mocno zyskałby w tym aspekcie, gdyby producent zdecydował się na zastosowanie nowszego procesora Pentonic 800, który jest teraz spotykany w coraz większej liczbie konkurencyjnych modeli.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

7.8/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
52%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (4K@144Hz):

Odwzorowanie ruchu w modelu OLED950 wypada wręcz idealnie. Jest to typowe dla ekranów tego typu (OLED 120Hz+), ponieważ matryca w ogóle nie smuży. Dzięki temu możemy cieszyć się perfekcyjną ostrością w praktycznie każdych warunkach. Duża w tym zasługa nie tylko samej specyfiki technologii organicznej. Równie ważną pracę wykonują tu zastosowane przez producenta systemy upłynniania.

TCL C7L korzysta z natywnego panelu 4K o odświeżaniu 144 Hz, który w niższych rozdzielczościach – przy użyciu komputera PC – potrafi rozkręcić się nawet aż do 288 Hz. Są to oczywiście wartości bardzo wysokie i warte pochwały na papierze, ale w codziennym życiu warto pamiętać, że niemal wszystkie dynamiczne treści, jakie wyświetlicie na tym telewizorze, i tak będą kręciły się w okolicach maksymalnie 120 Hz. Aby okiełznać tę dynamikę, w menu telewizora znajdziemy system upłynniania ruchu o nazwie „Wyrazistość ruchów”. Oferuje on kilka predefiniowanych trybów, w tym tryb użytkownika, który zdecydowanie polecamy ustawić ręcznie, korzystając z naszych sprawdzonych poradników na kanale YouTube. Do dyspozycji dostajemy tam dwa kluczowe suwaki. Pierwszy z nich, czyli „Redukcja rozmazania”, odpowiada za niwelowanie smużenia i poprawę ostrości w dynamicznych materiałach 60-klatkowych, takich transmisje sportowe. Z kolei drugi suwak, czyli „Redukcja migotania”, pozwala dodać sztuczne klatki w filmach i serialach nagranych w kinowych 24 lub 30 klatkach na sekund. To oczywiście pozwala całkowicie pozbyć się efektu irytującego szarpania obrazu podczas ujęć z ruchem kamery.

Funkcje dla graczy

9.8/10

9.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 288Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

OLED950 to niemal idealny telewizor dla graczy. Wynika to nie tylko z unikalnego klimatu, jaki podczas rozgrywki buduje system Ambilight. Najważniejsze jest tutaj solidne zaplecze sprzętowe. Znajdziemy tu dosłownie wszystko, czego należy dziś oczekiwać od nowoczesnego ekranu gamingowego. Producent zaimplementował dwa porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s. Daje to nam dostęp do grania w rozdzielczości 4K przy 120 klatkach na sekundę. Nie zabrakło oczywiście wsparcia dla technologii VRR oraz automatycznego trybu gry ALLM. Urządzenie bez problemu radzi sobie także z każdym sygnałem HDR, niezależnie od tego, czy korzystamy z Dolby Vision, czy ze standardu HGiG.

Dostęp do wszystkich ustawień mamy z jednego miejsca dzięki specjalnej nakładce Game Bar. Choć interfejs ten może nie jest najatrakcyjniejszy graficznie na rynku, to w stu procentach spełnia swoje zadanie. Wyświetla wszystkie najważniejsze parametry sygnału i oferuje przydatne dodatki. Gracze mogą skorzystać z funkcji powiększenia minimapy lub dodać na ekranie stały celownik, co można potraktować jako małe ułatwienie w rywalizacji sieciowej. Przydatna okazuje się także regulacja zakresu kontrastu. Pozwala ona rozjaśnić cienie i uzyskać lepszą widoczność wrogów ukrytych w ciemnych zakamarkach mapy.

Jeśli chodzi o gaming, TCL C7L to po prostu rewelacyjny telewizor dla graczy. Dzięki obecności dwóch portów HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps dostajemy tutaj dostęp do wszystkich kluczowych funkcji, jakich wymagają posiadacze konsol i mocnych pecetów. Mamy tu dobrze działający tryb ALLM z bardzo niskim input lagiem oraz synchronizację klatek VRR, która działa w imponującym zakresie od 48 aż do 288 Hz. Co ważne, w przeciwieństwie do niektórych konkurentów, TCL zadbało o poprawną implementację konsolowego profilu HDR10 HGIG oraz wsparcie dla Dolby Vision w grach. Całość uzupełnia bardzo dobrze zaprojektowany panel gracza, czyli Game Bar, który pozwala nawet na edycję swojego wyglądu i zmianę motywu, by idealnie pasował do stylistyki Waszej konsoli.

Jedyną rzeczą, do której w tym miejscu można – a nawet trzeba – się przyczepić, to fakt, że telewizor oferuje tylko dwa porty w pełnym standardzie HDMI 2.1, podczas gdy pozostałe dwa to starsze HDMI 2.0. Stwarza to dość spory problem logistyczny. Dlaczego? Ponieważ jeden z tych szybkich portów obsługuje jednocześnie zwrotny kanał audio eARC. W praktyce oznacza to, że jeśli podłączycie do telewizora soundbar lub kino domowe, do dyspozycji zostanie Wam już tylko jedno wolne złącze HDMI 2.1. Jeżeli macie w domu dwie konsole albo konsolę i mocny komputer, to niestety będziecie musieli z czegoś zrezygnować albo co chwilę żonglować kablami z tyłu obudowy zachowując wygodne sterowanie systemem audio.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
12 ms
11 ms
1080p120
5 ms
7 ms
2160p60
12 ms
11 ms
2160p120
5 ms
7 ms

HDR

2160p60
12 ms
11 ms
2160p120
5 ms
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
12 ms
11 ms
2160p120 DV
5 ms
7 ms

Zgodnie z tym, do czego przyzwyczaiły nas telewizory z tego segmentu, opóźnienie sygnału w tym modelu jest praktycznie pomijalne. Nasze pomiary wskazały wartości niemal referencyjne: zaledwie 5 ms przy odświeżaniu 120 Hz oraz 12 ms dla sygnału 60 Hz. Oznacza to błyskawiczną reakcję na każdą komendę wydaną za pomocą kontrolera, myszki lub klawiatury. Przy tak niskich wynikach jedynym ograniczeniem podczas dynamicznej rozgrywki sieciowej pozostaje już tylko Wasz własny refleks i brak "skilla", a nie sprzęt. 😉

Warto w tym miejscu rzucić okiem na suche liczby, bo pod kątem opóźnienia sygnału TCL C7L to absolutna rynkowa czołówka. Nasze pomiary wykazały, że input lag jest ekstremalnie niski i dla sygnału 60 Hz wynosi zaledwie około 10 ms. Kiedy wejdziemy na wyższy poziom i odpalimy grę w 120 Hz, opóźnienie spada do wręcz niezauważalnych 6 do 7 ms. Co jednak ważniejsze te wartości telewizor utrzymuje również po aktywacji formatu Dolby Vision w grach.

Współpraca z komputerem

6.5/10

8.4/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Nie
Tak
Czytelność czcionek
Średnia
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
6ms
Układ subpikseli matrycy
BWRG
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

W tej kategorii sytuacja wygląda dość specyficznie. Jeśli spojrzymy na OLED950 przez pryzmat gracza, otrzymujemy fenomenalny wyświetlacz. Sprawdza się on wyśmienicie nie tylko z konsolami, ale także w połączeniu z mocnym komputerem. Mamy tu dostęp do dodatkowego trybu 144 Hz, pełnego wsparcia dla technologii G-Sync oraz FreeSync, a także bardzo niskie opóźnienie sygnału. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że dla graczy pecetowych jest to monitor wręcz idealny.

Problemy zaczynają się jednak w momencie, gdy przyjrzymy się czytelności czcionek. Nie chodzi nam tu wyłącznie o nietypowy układ subpikseli matryc WOLED (BWRG), który we wszystkich telewizorach tego typu powoduje specyficzne zabarwienie krawędzi tekstu. Testowany model ma kłopot z poprawnym wyświetlaniem próbkowania Chroma 4:4:4. Widać to głównie wtedy, gdy wyświetlimy kolorowy tekst na innym, kolorowym tle. Litery zyskują wówczas dziwne cieniowanie, nienaturalne kontury i niepożądane artefakty. Trochę szkoda, choć trzeba uczciwie przyznać, że jest to wada bardzo specyficzna. W przypadku 99% z Was nikt tego raczej nie dostrzeże podczas normalnej rozrywki. Jeśli jednak należycie do tego 1% osób planujących zakup OLED950 jako monitora stricte do pracy biurowej, możecie poczuć się rozczarowani.

Jeżeli chodzi o samo granie na PC, to – tak jak wspominałem wcześniej – jest ono naprawdę bezproblemowe. Telewizor bez zająknięcia obsługuje wysokie częstotliwości odświeżania: pełne 4K w 144 Hz, a w rozdzielczości Full HD potrafi rozkręcić się nawet do 288 Hz. Do tego bez najmniejszego problemu działają tu systemy synchronizacji G-Sync oraz FreeSync. Dla graczy pecetowych C7L może więc służyć jako świetny, gigantyczny monitor.

Troche gorzej wygląda za to typowa praca biurowa z tekstem, a wszystko przez dość dziwnie zachowujący się w tych warunkach panel. Przy włączeniu trybów o najwyższym odświeżaniu, czyli 144 Hz oraz 288 Hz, czytelność i ostrość ciemnego tekstu na jasnym tle jest dość średnia – czcionki stają się lekko rozmyte i poszarpane. Na szczęście można to w bardzo łatwy sposób naprawić, zmieniający w ustawieniach karty graficznej odświeżanie ekranu na stabilne 120 Hz. Wtedy tekst znowu staje się idealnie ostry, o czym zdecydowanie warto pamiętać, jeśli planujecie używać C7L jako ekranu roboczego.

Kąty widzenia

7.6/10

3.7/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
29%
78%

Jak przystało na technologię organiczną, kąty widzenia są tutaj praktycznie bardzo dobre. Możemy cieszyć się świetnym obrazem niezależnie od tego, z którego miejsca na kanapie patrzymy na ekran. Jedyne zastrzeżenie pojawia się dopiero przy bezpośrednim porównaniu zastosowanej tu matrycy Tandem OLED z rozwiązaniami konkurencji. W zestawieniu z ubiegłorocznymi panelami LG wyposażonymi w filtr MLA lub najlepszymi ekranami QD-OLED od Samsunga, kąty w OLED950 wypadają minimalnie słabiej. Nie są aż tak perfekcyjne, jak u wspomnianych rywali. Mimo to generalnie nadal trzymają one bardzo wysoki poziom i w codziennym użytkowaniu trudno uznać to za wadę.

Niestety, potężny kontrast natywny matrycy HVA 2.0 ma swoją cenę. Chodzi o kąty widzenia, które w modelu C7L są po prostu słabe. Wszystko to oczywiście przez zastosowanie wspomnianego panelu typu VA. Jest to całkowicie naturalna cecha tej technologii i rzecz, z którą trzeba się liczyć podczas zakupu. Jeżeli usiądziecie na wprost ekranu, obraz zachwyci Was głębią, ale wystarczy przesunąć się o kilkadziesiąt stopni w bok na kanapie, aby kolory natychmiast zaczęły blednąć. Wybierając ten model, decydujecie się na klasyczny rynkowy kompromis: dostajecie genialną czerń i kapitalny kontrast, ale tracicie na kątach widzenia.

Sprawność ekranu w dzień

7.3/10

8.8/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Słabe
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

TCL C7L: 1327 cd/m2

Philips OLED950: 615 cd/m2

Model OLED950 bez obaw sprawdzi się w naprawdę jasnych pomieszczeniach. Kluczowym atutem jest tu wspomniana wcześniej bardzo wysoka jasność matrycy. Jak na technologię OLED, osiągi są tu imponujące. Śmiało można stwierdzić, że pod tym względem telewizor ten jest w stanie konkurować z modelami Mini-LED ze średniej półki cenowej. W świecie paneli organicznych wcale nie jest to takie oczywiste, co stanowi duży plus testowanego urządzenia.

Jest jednak pewien mankament, który można określić mianem pięty achillesowej. Podobnie jak w przypadku większości matryc typu Tandem OLED, producent zastosował tutaj błyszczącą powłokę ekranu. Niestety nie radzi sobie ona najlepiej z tłumieniem bezpośrednich odbić światła. Warto mieć to na uwadze przy planowaniu ustawienia telewizora względem okien, gdyż refleksy mogą być widoczne.

Warto też wspomnieć, jak TCL C7L radzi sobie podczas codziennego oglądania w nasłonecznionym salonie. Jak już ustaliliśmy, jest to ekstremalnie jasny telewizor i to właśnie dzięki tak potężnemu zapasowi luminancji (aż do 2400 nit w SDR!) potrafi on sprawdzić się rewelacyjnie w bardzo jasnych pomieszczeniach – obraz po prostu bez problemu przebija się przez wpadające do pokoju światło. Jedyną rzeczą, na którą trzeba tutaj uważać, są bezpośrednie refleksy na ekranie. Zastosowana w tym roku powłoka na matrycy jest zdecydowanie bardziej błyszcząca niż ta, którą widzieliśmy w ubiegłorocznym modelu C7K. Ekran znacznie gorzej tłumi punktowe odbicia światła, co w niesprzyjających warunkach – na przykład gdy okno znajduje się dokładnie naprzeciwko telewizora – może być dla niektórych użytkowników dość irytujące. Mimo to, pod kątem surowej jasności C7L to po prostu demon do jasnych salonów.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED Super QLED (SQD)
Wersja oprogramowania podczas testów
v8-0012T01-LF1V626.003089
Procesor obrazu
MT5896
MT5896 2,5GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Philips OLED950 Szczegóły dotyczące matrycy
Test TCL C7L Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

6.5/10

7.8/10

  • System
    Google TV
    Google TV
  • Szybkość działania
    Dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test Philips OLED950 Funkcje telewizora
Test TCL C7L Funkcje telewizora
Test TCL C7L Funkcje telewizora
Test TCL C7L Funkcje telewizora
Test TCL C7L Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth, DTS Play-Fi
    Bluetooth, DTS Play-Fi

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funkcje smart

Największym plusem OLED950 jest system Google TV — producent coraz częściej odchodzi od niego w tańszych modelach na rzecz TitanOS, a tutaj na szczęście nadal mamy pełnoprawne środowisko oparte na Androidzie. Oznacza to dostęp do ogromnej biblioteki aplikacji, asystenta głosowego oraz wygodnych funkcji pokroju Chromecasta. Z niewiadomych przyczyn w redakcji ponownie nie udało nam się uruchomić Windows Miracast, mimo że producent deklaruje obecność tej opcji. Na plus: użytkownicy sprzętów Apple mogą spać spokojnie, bo telewizor wspiera AirPlay.

Funkcje klasyczne

W kwestii „klasyki” telewizor oferuje raczej podstawowy zestaw: teletext oraz łączność Bluetooth. Najwięcej zastrzeżeń budzi pilot. Z jednej strony jest sensownie zaprojektowany ma podświetlenie, „hybrydowe” przełączanie między obsługą typowych funkcji a klawiaturą numeryczną i ładowanie przez USB-C. Z drugiej strony entuzjazm szybko opada, gdy okazuje się, że trzeba nim celować w ekran, ponieważ działa na podczerwień.

Google TV i Smart TV

Sercem multimedialnym TCL C7L jest oczywiście system operacyjny Google TV, który zapewnia dostęp do gigantycznej biblioteki aplikacji i wszystkich najpopularniejszych platform streamingowych na rynku. Smart TV w tym modelu działa bezproblemowo, oferując pełne wsparcie dla przydatnych funkcji sieciowych, takich jak chociażby Apple AirPlay czy Chromecast. Ogromnym i bardzo miłym zaskoczeniem jest jednak sama kultura pracy oprogramowania. Zauważyliśmy, że system Googla na nowym C7L działa znacznie sprawniej, płynniej i szybciej niż na modelach TCL z ubiegłego roku. Duża w tym zasługa lepszej optymalizacji na premierę. Zbędne przestoje i drobne przycięcia interfejsu, znane ze starszych modeli, odeszły chyba w niepamięć.

Funkcje telewizyjne

Pod kątem klasycznej telewizji antenowej czy kablowej, TCL C7L nie oferuje zbyt wielu dodatkowych, zaawansowanych funkcji. To po prostu prosty odbiornik. Producent nie silił się tutaj na żadne rewolucyjne rozwiązania, więc poza tradycyjnym przewodnikiem po programach nie znajdziecie tu nic specjalnego. Dużym ukłonem w stronę tradycyjnych widzów jest za to klasyczny pilot, który wbrew panującej modzie na minimalizm wciąż został wyposażony w pełną klawiaturę numeryczną, co ogromnie ułatwia szybkie przełączanie kanałów.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.5/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Fabryczny odtwarzacz plików w modelu OLED950 działa po prostu świetnie. Podczas naszych testów urządzenie poradziło sobie z praktycznie każdym formatem, jaki mu dostarczyliśmy. Niezależnie od tego, czy były to pliki wideo, ścieżki audio czy zdjęcia, telewizor odtwarzał je bez problemu. Trudno znaleźć tu słabe punkty w obsłudze najpopularniejszych standardów. Gdyby jednak komuś mimo wszystko czegoś zabrakło (co wydaje się mało prawdopodobne), z pomocą przychodzi system operacyjny. Dzięki obecności Google TV nie jesteśmy skazani wyłącznie na rozwiązania domyślne. W każdej chwili można wejść do sklepu z aplikacjami i zainstalować zewnętrzny odtwarzacz, taki jak popularny VLC, Kodi. Daje to pewność, że telewizor poradzi sobie z dosłownie każdym plikiem z naszej domowej biblioteki.

Na sam koniec sekcji multimedialnej warto wspomnieć o odtwarzaniu plików z zewnętrznych nośników USB. Podczas naszych testów nie zauważyliśmy tutaj żadnych przykrych niespodzianek – fabryczny odtwarzacz radzi sobie ze wszystkimi popularnymi formatami wideo i audio dokładnie tak, jak należy. Co ciekawe, TCL C7L bez najmniejszego problemu odtworzył również zdjęcia zapisane w natywnym formacie Apple, czyli HEIC. To niezwykle rzadko spotykana cecha w fabrycznych aplikacjach producentów telewizorów. I choć system Google TV daje Wam oczywiście nieograniczoną możliwość instalowania zewnętrznych programów do odtwarzania multimediów, to w przypadku C7L wbudowane narzędzie jest na tyle dopracowane, że instalowanie dodatkowego oprogramowania raczej nie będzie nikomu potrzebne.

Dźwięk

8.2/10

7.7/10

  • Maksymalna głośność
    85dB
    77dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Zastosowany tu układ głośników 2.1 o łącznej mocy 70 W to naprawdę solidna dawka porządnego brzmienia. Gra czysto, a dzięki dodatkowemu głośnikowi niskotonowemu z tyłu obudowy dźwięk jest głęboki i ma to wyraźne uderzenie. Tego elementu często brakuje w tańszych konstrukcjach, gdzie bas praktycznie nie istnieje. Musimy jednak spojrzeć prawdzie w oczy przy porównaniu z modelem OLED910. Tamten telewizor, wyposażony w zintegrowany soundbar Bowers & Wilkins, gra po prostu znacznie lepiej. Czy była to dobra decyzja? Naszym zdaniem większą wartość wnosi jednak wybitne audio z modelu 910. Wybór modelu 950 ma sens głównie wtedy, gdy jesteście wielkimi fanami Ambilight, a kwestię dźwięku i tak załatwia u Was zewnętrzne kino domowe lub sounbar.

TCL C7L gra po prostu dość dobrze i poprawnie. W kwestii samej jakości dźwięku nie zmieniło się tutaj praktycznie nic względem ubiegłorocznego modelu C7K. Producent nadal korzysta z systemu głośników sygnowanych marką Bang & Olufsen w układzie 2.2. Jedyną rzeczą, która potrafi być tutaj dość irytująca podczas seansów, jest fakt, że po zmianie głośności na wyższe poziomy – tak w okolicach powyżej 50% skali – głośność przestaje iść w parze ze skalą widoczną na ekranie. System audio od B&O świetnie sprawdzi się przy codziennym oglądaniu publicystyki czy seriali przy umiarkowanej głośności ale jeśli szukacie dobrego brzmienia to warto kupić do C7L chociaż podstawowego soundbar'a.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

77dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy