Philips PUS7009 z matrycą VA to telewizor, który najlepiej sprawdzi się w przypadku niedzielnych użytkowników, wykorzystujących go głównie do oglądania telewizji, przeglądania zdjęć czy korzystania z podstawowych aplikacji. Dzięki matrycy VA oferuje znacznie lepszy kontrast i głębszą czerń niż wersja z IPS, co czyni go lepszym wyborem do oglądania filmów w ciemniejszych pomieszczeniach. Funkcje takie jak ALLM, VRR oraz Game Bar zapewniają zadowalającą kompatybilność z konsolami, co sprawia, że jest to solidna opcja dla mniej wymagających graczy. Pod względem jakości obrazu Philips PUS7009 z matrycą VA oferuje lepszą czerń niż wariant IPS, jednak nadal nie jest pozbawiony wad. Niska jasność i brak obsługi Dolby Vision sprawiają, że telewizor nie radzi sobie dobrze z bardziej wymagającymi scenami HDR. Autorski system operacyjny Philipsa, TitanOS, nadal pozostawia wiele do życzenia. Choć oferuje dostęp do podstawowych aplikacji, jego ograniczenia oraz nieintuicyjność mogą być frustrujące dla bardziej zaawansowanych użytkowników. W tej cenie warto rozważyć inne modele (lista poniżej), które lepiej sprostają wymaganiom pod względem jakości obrazu i funkcji multimedialnych.
Philips PUS9000 to dowód na to, że producent nie tylko trzyma rękę na pulsie, ale też uważnie słucha swoich użytkowników. W najnowszej odsłonie tej popularnej serii widać wyraźny progres – szczególnie na tle poprzedniej generacji, którą mieliśmy okazję testować. Zastosowanie matrycy VA przyniosło zauważalną poprawę czerni, która w końcu prezentuje się na przyzwoitym poziomie. Jasność sięgająca 500 nitów nie zawodzi nawet w nasłonecznionych pomieszczeniach, a wsparcie dla szerokiej gamy formatów HDR – w tym Dolby Vision i HDR10+ – uzupełnia obraz solidnie przygotowanego sprzętu. Do tego obsługa technologii dźwięku przestrzennego jak Dolby Atmos i DTS tylko wzmacnia pozytywne wrażenie zwłaszcza, że obecność wszystkich wcześniej wspomnianych formatów nie jest oczywistością nawet w najdroższych modelach z 2025 roku. Ale to, co naprawdę wyróżnia ten model na tle konkurencji, to system Ambilight. Wielokolorowe podświetlenie robi nie tylko wrażenie wizualne – w zaciemnionym pokoju potrafi poprawić postrzegany kontrast i całkowicie odmienić sposób odbioru filmu czy serialu. Na uznanie zasługuje też tryb dla graczy. 144 Hz, niski input lag, zmienna częstotliwość odświeżania, zgodność z G-Sync i funkcja Game Bar – wszystko, czego można oczekiwać od sprzętu stworzonego z myślą o konsolach i PC. Niestety, nie wszystko działa idealnie. System Titan OS, choć działa w miarę płynnie, wciąż cierpi na braki – brakuje wielu popularnych aplikacji, pojawiają się drobne błędy, a całość bywa po prostu toporna w codziennym użytkowaniu. Do tego pilot, mimo nowoczesnego wyglądu, nadal korzysta z podczerwieni i wymaga celowania w telewizor. Szkoda.
Dla kogo więc jest PUS9060? Dla osób, które wieczorami chcą zanurzyć się w seansie z efektownym Ambilightem, grają na konsolach i treści streamują z zewnętrznych urządzeń. W takim scenariuszu „The One” rzeczywiście może okazać się "tym jedynym" – szczególnie, że jego cena nie odstrasza w dniu premiery.