PHILIPS PUS8500 vs Sony BRAVIA 3 II (XR35M2)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

PHILIPS PUS8500
1 799 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony BRAVIA 3 II (XR35M2)
7 498 

PUS8500 / PUS8560 / PUS8510 / PUS8600

Info

BRAVIA 3 II / XR35M2

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”85”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

5.8

7.0

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    5.6

    6.5

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.2

    6.3

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.3

    6.7

  • Granie na konsoli

    6.7

    8.1

  • Telewizor jako monitor do komputera

    5.6

    7.2

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    4.9

    5.8

  • Funkcje użytkowe

    4.8

    7.9

  • Aplikacje

    6.7

    9.6

  • Jakość dźwięku

    6.2

    6.8

Zalety

  • System Ambilight

  • Wysoki kontrast natywny - matryca VA

  • Niski input lag

  • Podstawowe funkcje dla graczy: ALLM oraz VRR

  • Pełne wspracie dla formatów audio: Dolby Atmos i DTS

  • Podświetlany pilot z klawiaturą numeryczną

  • Bardzo dobra płynność ruchu i wyjątkowo małe smużenie jak na telewizor LCD 120Hz

  • 4 × HDMI 2.1 48 Gb/s – w końcu!

  • Dużo funkcji dla graczy: VRR, ALLM, niski input lag

  • Szeroka paleta barw - QLED (PFS)

  • Obsługa Dolby Vision

  • Google TV z dużą liczbą aplikacji i funkcji

  • Szeroka obsługa formatów audio: Dolby Atmos i DTS

  • Nagrywanie programów na USB

  • Dwa piloty w zestawie

Wady

No like
  • Przeciętna jasność panelu

  • System TitanOS sprawia wrażenie niedopracowanego (niektóre funkcje nie działają, braki w aplikacjach)

  • Pilot sterowany na podczerwień

  • Problemy z czytelnością czcionek (PC)

  • Wysoka cena względem możliwości – niewiele drożej można kupić znacznie lepszy model BRAVIA 5

  • Brak lokalnego wygaszania

  • Brak poprawnej obsługi HGiG

  • Przeciętna obróbka materiałów słabszej jakości

Czy warto kupić? Werdykt

Ambilight bo właśnie od tego trzeba zacząć, to największy powód, dla którego warto kupić PUS8500. Trójstronne podświetlenie z tyłu telewizora wygląda świetnie, szczególnie wieczorem. Tworzy klimat, maskuje niedoskonałości kontrastu i sprawia, że seans potrafi być po prostu przyjemniejszy. Nawet jeśli sama czerń nie jest tu idealna, to przy wysokim kontraście natywny matrycy VA jest poprostu dobra. Do tego dochodzi naprawdę niezły input lag i kilka funkcji dla graczy jak ALLM czy VRR. Choć, nie ma tutaj HDMI 2.1, czy matrycy 120Hz, to granie rekreacyjnie powinno być przyjemnością. Zwłaszcza że gra się responsywnie i bez opóźnień. Dodajmy jeszcze pełne wsparcie dla formatów audio – jest i Dolby Atmos, i DTS, więc posiadacze soundbarów też mają się z czego cieszyć.

Ale nie będziemy tu mydlić oczu – to nadal budżetowy telewizor i momentami to po prostu widać. Jasność jest przeciętna – nie na tyle słaba, żeby nie dało się nic oglądać, ale jeśli traficie na wyjątkowo słoneczny dzień, to bez rolet, oglądanie w takich warunkach może być problematyczne. Jednak naszym zdaniem największy zawodem w PUS8560 jest system operacyjny Titan OS. Pomimo tego, że system miał debuit już jakiś czas temu, niektóre rzeczy zwyczajnie nie chciały działać – na przykład zrzucenie obrazu z telefonu mimo deklaracji producenta, że taka funkcja jest tutaj obecna. Aplikacji jest mniej niż u konkurencji, a sam system działa trochę topornie. Na ogół, niby już coś potrafi, ale ewidentnie brakuje mu dopracowania.

Oczywiście, to nie jest telewizor, który ma rywalizować z topowymi modelami. Ale jeśli ktoś szuka czegoś prostego, z fajnym klimatem, który daje system Ambilight to jest całkiem uczciwa propozycja. Trzeba tylko wiedzieć, czego się spodziewać i zaakceptować kompromisy, których jest tu sporo.

Sony Bravia 3 II to telewizor, przy którym dość szybko widać, jaki pomysł miał producent na ten model. Ma to być przede wszystkim sensowna Bravia do grania i pod tym względem zmiany są naprawdę konkretne. Sony w końcu rozwiązało jedną z największych bolączek swoich telewizorów, czyli obecność tylko dwóch pełnoprawnych portów HDMI 2.1. Tutaj dostajemy ich cztery, co znacząco ułatwia życie osobom, które chcą podłączyć jednocześnie konsolę, komputer czy inne urządzenia korzystające z pełnego pasma HDMI 2.1. Na szczęście zalety Bravii 3 II nie kończą się na graniu. Matryca 120 Hz bardzo dobrze radzi sobie z ruchem, smużenie jest niewielkie, a systemy poprawiające płynność działają zaskakująco skutecznie – momentami nawet lepiej niż w znacznie droższych telewizorach Sony. Dzięki temu Bravia 3 II równie dobrze odnajduje się podczas oglądania sportu. Do tego dochodzi Google TV z dużą liczbą aplikacji i dobrze znanym zestawem funkcji, więc pod względem codziennego użytkowania jest to po prostu Sony, jakie znamy od lat.

Największym problemem tego modelu nie jest jednak sam telewizor, lecz jego obecna cena. Bravia 3 II znajduje się dziś niebezpiecznie blisko Bravii 5 i jeżeli dopłata do wyższej serii wynosi zaledwie kilka procent, wybór tańszego modelu zaczyna tracić sens. Bravia 5 oferuje już pełnoprawne podświetlenie Mini-LED z lokalnym wygaszaniem, czyli dokładnie to, czego Bravii 3 II najbardziej brakuje podczas wieczornego oglądania oraz w materiałach HDR. Dlatego ostateczna ocena Bravii 3 II w dużej mierze zależy od jej ceny. Sam w sobie jest to udany telewizor klasy średnio-niższej, który przy odpowiedniej wycenie może być bardzo ciekawym wyborem dla gracza albo fana sportu. Jeżeli jednak różnica cenowa względem Bravii 5 pozostanie niewielka, trudno będzie polecić go z pełnym przekonaniem.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
regulacja szerokości
regulacja szerokości
Akcesoria
Podstawa
Dwa piloty, Podstawa

Kontrast i czerń

6.1/10

5.6/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test PHILIPS PUS8500 Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,000:1

Test PHILIPS PUS8500 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Test PHILIPS PUS8500 Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,250:1

Test PHILIPS PUS8500 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Test PHILIPS PUS8500 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,750:1

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,050:1

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,650:1

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,850:1

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,400:1

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,350:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Philips PUS8560 w testowanej przez nas wersji rozmiarowej został wyposażony w matrycę VA. Dzięki temu czerń – jak na telewizor LCD – można uznać za przyzwoitą. I dokładnie tak jest w przypadku tego modelu. Zarówno czernie, jak i ogólne wrażenie kontrastu w testowanych przez nas scenach filmowych wypadają naprawdę nieźle – obraz nie zlewa się, a szczegóły są widoczne nawet w trudniejszych fragmentach.

Ale sama matryca to jeszcze nie wszystko. Niestety PUS8500 nie został wyposażony w lokalne wygaszanie (co jest oczywistością patrząc na segment telewizora), więc trzeba liczyć się z tym, że przy całkowicie zgaszonym świetle czerń potrafi przypominać bardziej odcienie granatu niż prawdziwą czerń. Z drugiej strony – i tu plus dla Philipsa – system Ambilight robi świetną robotę. Podświetlenie za ekranem realnie wpływa na percepcję kontrastu. Dzięki temu nawet jeśli technicznie czerń nie jest idealna, to subiektywnie odbiór obrazu staje się znacznie przyjemniejszy. Dla wielu osób to wystarczy, żeby wieczorny seans był naprawdę efektowny.

Bravia 3 II korzysta z matrycy VA, a więc rozwiązania, które z natury zapewnia znacznie lepszy kontrast niż panele IPS czy ADS. W naszym egzemplarzu natywny kontrast wynosił około 5000:1 i jak na telewizor bez lokalnego wygaszania jest to całkiem dobry wynik. W praktyce oznacza to, że w lekko oświetlonym pomieszczeniu czerń potrafi wyglądać naprawdę przyzwoicie. Ciemne fragmenty obrazu nie są od razu szare, a sceny nocne mają wyraźnie więcej głębi niż w wielu telewizorach z matrycą IPS. Gorsza jakość czerni zaczyna być jednak widoczna wtedy, gdy zgasimy światło. Bravia 3 II nie ma systemu lokalnego wygaszania, więc całe podświetlenie pracuje w podobny sposób niezależnie od tego, co dzieje się w danym fragmencie obrazu. W ciemnym pokoju łatwo więc zauważyć, że czerń nie jest już naprawdę czarna, tylko zaczyna wpadać w ciemny granat. Nie jest to poziom, który mocno psuje odbiór filmu, ale przy wieczornym seansie różnica względem Mini-LED-a a tym bardziej telewizora OLED staje się bardzo wyraźna.

Jakość efektu HDR

4.8/10

5.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 90.4%, Bt.2020: 65.8%
DCI P3: 94.2%, Bt.2020: 73.9%

Pomiar jasności w HDR:

Test PHILIPS PUS8500 Jakość efektu HDR

Wynik

273 nit

Test PHILIPS PUS8500 Jakość efektu HDR

Wynik

300 nit

Test PHILIPS PUS8500 Jakość efektu HDR

Wynik

324 nit

Test PHILIPS PUS8500 Jakość efektu HDR

Wynik

343 nit

Test PHILIPS PUS8500 Jakość efektu HDR

Wynik

334 nit

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Jakość efektu HDR

Wynik

408 nit

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Jakość efektu HDR

Wynik

430 nit

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Jakość efektu HDR

Wynik

449 nit

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Jakość efektu HDR

Wynik

457 nit

Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Jakość efektu HDR

Wynik

455 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Sony BRAVIA 3 II (XR35M2)

PHILIPS PUS8500

Jeżeli chodzi o efekt HDR na PUS8560, to raczej można śmiało stwierdzić, że jest on bardzo przeciętny. Jasność matrycy to około 350 nitów, więc uznajemy to za absolutne minimum do oglądania treści w tym formacie. Nie jest to jednak wynik, który powali widza szukającego najlepszego możliwego obrazu.

Na plus warto zaznaczyć, że seria PUS8500 – w tym testowany przez nas PUS8560/12 – jest reklamowana jako telewizor QLED. I rzeczywiście, możemy tutaj liczyć na szerszą paletę barw. Model ten został wyposażony w dodatkowy filtr (PFS), a pokrycie palety DCI-P3 na poziomie około 90% powinno wystarczyć więkoszości użytkowników. Filtr ten działa bardzo podobnie do kropek kwantowych. Dzięki temu kolory są całkiem dobrze nasycone. Nie jest to wynik rewelacyjny, ale w zupełności wystarczający do oglądania filmów i seriali z platform streamingowych.

Bravia 3 II nie jest napewno telewizorem, który próbuje robić wrażenie jasnością. W naszych pomiarach osiągała około 450 nitów, więc do najmocniejszych konstrukcji na rynku sporo jej brakuje. Nie oznacza to jednak, że HDR jest tutaj tylko dodatkiem na papierze. W porównaniu ze zwykłym materiałem SDR najjaśniejsze elementy obrazu potrafią już wyraźnie się przebić, a refleksy, światła czy mocniejsze ekspozycje mają trochę więcej energii i lepiej odcinają się od reszty sceny. Najlepiej widać to w prostszych ujęciach, gdzie na ekranie pojawia się dużo jasnych elementów. Wtedy Bravia 3 II potrafi dać ten przedsmak obrazu o wyższej dynamice. Problem zaczyna się dopiero w bardziej wymagających materiałach, gdzie potrzeba już dużo większej rezerwy jasności. Tam telewizor szybko pokazuje swoje ograniczenia i zamiast mocnego, efektownego HDR dostajemy tylko poprawnie wyglądający obraz.

Kolory

Bravia 3 II korzysta z ekranu typu QLED, choć od strony technicznej nie korzysta z klasycznej warstwy kropek kwantowych. Zamiast tego Sony zastosowało rozwiązanie oparte na fosforze PFS, które pełni bardzo podobną rolę: pozwala uzyskać bardziej nasycone czerwienie i zielenie, a tym samym wyświetlić znacznie szerszy zakres kolorów. W pomiarach pokrycie palety DCI-P3 wyniosło około 94%, a bardzo szerokiej BT.2020 około 74,4%. To dobre wynik w tej klasie sprzętowej, które powodują że Bravia 3 II nie ma problemu z pokazaniem odpowiednio nasyconych barw w materiałach HDR. Kolory nie wyglądają blado, a bardziej intensywne odcienie potrafią wyglądać naprawdę atrakcyjnie.

Barwy fabrycznie

6.2/10

6.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Telewizor przetestowaliśmy na najlepszych dostępnych ustawieniach fabrycznych, czyli w trybie Film/Filmmaker – to właśnie ten tryb polecamy do codziennego oglądania. Niestety, nie jest on pozbawiony wad. Zarówno w treściach HD, jak i HDR obraz miał wyraźną tendencję do zaróżowienia, spowodowaną zbyt dużym udziałem czerwieni i niebieskiego w balansie bieli. Kolejnym problemem okazało się również nadmierne rozjaśnianie obrazu, co potwierdziły zarówno wykres gammy, jak i krzywa EOTF. To właśnie ta cecha odpowiadała za utratę detali i wypłowiałe kolory w trudniejszych scenach HDR, o których wspominaliśmy wcześniej. Całość prowadziła do dość sporych błędów odwzorowania barw – w skrajnych przypadkach wartość delta E przekraczała poziom 7, podczas gdy próg widoczności błędów dla ludzkiego oka to około 3. Taki stan rzeczy można poprawić za pomocą kalibracji, a jej skutkach możecie przeczytać poniżej.

W trybie Profesjonalnym Bravia 3 II prezentuje całkiem dobry poziom odwzorowania kolorów. W SDR największą uwagę zwraca nieco zaniżona gamma, przez co środkowe partie obrazu są odrobinę jaśniejsze. Balans bieli również nie jest idealny – wraz ze wzrostem jasności zaczyna brakować trochę niebieskiego i czerwonego, przez co biel może miejscami wpadać w delikatnie cieplejszy, lekko zielonkawy odcień. Nie są to jednak błędy, które od razu rzucają się w oczy podczas oglądania filmu. Średnie wartości błędów oscylują w okolicach 3, więc fabryczne ustawienie można uznać za całkiem dobre. Podobnie wygląda sytuacja w HDR. Tutaj również brakuje nieco niebieskiej składowej, więc obraz jest minimalnie cieplejszy od referencji, ale różnica nie jest na tyle duża, żeby mocno przeszkadzała podczas normalnego oglądania.

Barwy po kalibracji

8.4/10

8/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Holenderski producent w swoich produktach oferuje całkiem sporą dawkę ustawień, więc jak zwykle postanowiliśmy nieco w nich pogrzebać. Efekty widać od razu – udało nam się skorygować balans bieli, dzięki czemu obraz przestał sprawiać wrażenie nadmiernie zaróżowionego. Charakterystykę jasności również udało się częściowo wyrównać, oczywiście w ramach możliwości, jakie daje sam telewizor. Obraz przestał być tak mocno przejaskrawiony, a odbiór całości po kalibracji jest zdecydowanie lepszy niż w ustawieniach fabrycznych trybu Filmmaker.

Można byłoby przyczepić się jedynie do charakterystyki krzywej EOTF, która nadal wskazuje, że obraz ma tendencję do rozjaśniania materiałów w formacie HDR. Mimo naszych starań, najciemniejsze partie scen wciąż bywają zbyt jasne, a te najjaśniejsze nie zawsze osiągają pełny potencjał kontrastowy. Trzeba jednak jasno zaznaczyć, że mamy do czynienia z konstrukcją typowo budżetową – nie można oczekiwać od niej referencyjnego odwzorowania treści HDR.

Kalibracja zdecydowanie pomogła temu modelowi – poprawiła balans, stonowała agresywną kolorystykę i przybliżyła obraz do tego, czego można się spodziewać po dobrze skonfigurowanym trybie filmowym. Są jednak pewne ograniczenia, których nie da się przeskoczyć.

Po kalibracji szczególnie dużo można wyciągnąć z materiałów SDR. Balans bieli udało się ustawić niemal wzorowo, gamma praktycznie pokrywa się z wartością referencyjną, a średnie błędy kolorów spadły z okolic 3 do około 1. To już poziom, przy którym różnice względem obrazu referencyjnego są w praktyce bardzo trudne do wychwycenia. Bravia 3 II pokazuje więc, że mimo swojej pozycji w ofercie Sony ma całkiem duży potencjał do precyzyjnego ustawienia obrazu. W HDR poprawa również jest widoczna, choć tutaj nie da się już obejść wszystkich ograniczeń samego telewizora. Po wyrównaniu kolorów łatwiej zauważyć, że krzywa EOTF w materiałach filmowych przebiega miejscami lekko poniżej wartości referencyjnej, czyli Bravia 3 II delikatnie przyciemnia część obrazu. Nie jest to rozwiązanie idealne z punktu widzenia referencji, ale w tym konkretnym telewizorze ma też swoją dobrą stronę. Przy braku lokalnego wygaszania i przeciętnej czerni takie zachowanie trochę ogranicza widoczność podświetlenia w ciemniejszych scenach i pomaga zachować większe wrażenie kontrastu. Można więc powiedzieć, że Sony częściowo maskuje w ten sposób ograniczenia zastosowanej matrycy, zamiast próbować za wszelką cenę trzymać się jasności referencyjnej.

Płynność przejść tonalnych

6.3/10

9.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

PUS8560 bardzo dobrze radzi sobie z łączeniem kolorów w płynne gradienty. Podczas testów obraz sprawiał wrażenie spójnego i naturalnego, a poważniejsze problemy z przejściami tonalnymi pojawiały się jedynie w bardzo ciemnych scenach – na przykład w ujęciu z czerwoną wodą, gdzie można było zauważyć delikatne odcięcia między kolorami. To jednak raczej wyjątki, które nie psują odbioru większości treści. Warto natomiast wspomnieć o innym zjawisku, które bardziej wpływa na jakość obrazu – chodzi o tzw. dithering, czyli lekkie „mrowienie” widoczne na jednolitych tłach. Efekt ten może być szczególnie zauważalny w materiałach wysokiej jakości i może nieco psuć wrażenie czystości obrazu. To właśnie za ten mankament odjęliśmy część punktów w ocenie.

Pod względem płynności przejść tonalnych Bravia 3 II wypada bardzo dobrze. W większości oglądanych przez nas scen trudno było zauważyć jakiekolwiek problemy z łączeniem poszczególnych odcieni. Gradienty pozostają gładkie zarówno w jasnych fragmentach obrazu, jak niebo czy zachody słońca, jak i w znacznie trudniejszych, ciemnych ujęciach. Jedyne, co może rzucać się w oczy na naszych zdjęciach, szczególnie w tych najciemniejszych scenach, to nierównomierność samego podświetlenia. Nie ma to jednak związku z gradacją kolorów, a jest raczej konsekwencją zastosowania podświetlenia bez lokalnego wygaszania.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6.5/10

6/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Philips PUS8560 oferuje funkcję redukcji posteryzacji, ukrytą pod nazwą „redukcja zniekształceń”. I choć rzeczywiście spełnia swoją rolę, wygładzając problematyczne przejścia tonalne, to działa trochę zbyt szeroko. W praktyce wpływa nie tylko na kolorowe gradienty, ale też zmiękcza twarze, tekstury ubrań czy powierzchnie mebli. Traci na tym autentyczność obrazu – szczególnie w filmach, gdzie naturalna faktura ma duże znaczenie. Jeśli ktoś jednak szuka wygładzenia za wszelką cenę, najlepiej ustawić tę opcję na poziomie „Niski”. Dla miłośników kinowego obrazu – zdecydowanie nie polecamy.

Na plus należy zaliczyć jakość skalowania starszych materiałów – model PUS8560 radzi sobie z nimi zaskakująco dobrze. Obraz zachowuje naturalną miękkość, bez sztucznie podbijanej ostrości. Warto również wspomnieć, że telewizor poprawnie wyświetla treści o bardzo niskiej rozdzielczości, unikając problemów z obcinaniem krawędzi obrazu (tzw. overscanem).

Bravia 3 II jest pierwszym telewizorem Sony korzystającym z nowego układu MediaTek Pentonic 800 i w kwestii obróbki obrazu widać tutaj kilka zmian. Zaczynając od podstaw. Sam upscaling wypada poprawnie. Telewizor potrafi sensownie podciągnąć materiały o niższej rozdzielczości i nie ma dużej tendencji do nadmiernego uwydatniania poszarpanych krawędzi czy innych niedoskonałości źródła. Przy zwykłej telewizji czy słabszych materiałach streamingowych obraz pozostaje więc całkiem atrakcyjny.

Więcej zastrzeżeń mamy do cyfrowej obróbki obrazu. W tym modelu Sony zastąpiło dobrze znaną funkcję "Płynna gradacja" nowym ustawieniem o nazwie "Cyfrowa redukcja zakłóceń". Jej zadanie jest w zasadzie bardzo podobne: ma wygładzać nieładne przejścia tonalne i artefakty wynikające z mocnej kompresji sygnału. Niestety, funkcja ta działa wyraźnie gorzej niż wcześniej. Przy ustawieniu „Duże” (które jak kolwiek wpływało na obraz) telewizor potrafi wygładzić zbyt wiele elementów obrazu naraz, przez co ginie ziarno filmowe, a struktury obiektów czy nawet skóry postaci zaczynają wyglądać mało naturalnie. Co gorsza, efekt nie jest też szczególnie stabilny. Gdy w scenie pojawia się więcej ruchu, działanie funkcji wyraźnie słabnie i momentami wygląda tak, jakby telewizor w ogóle przestawał ingerować w obraz. Dlatego do codziennego oglądania raczej nie zalecamy korzystania z niej na wysokim poziomie. Na statycznym ujęciu potrafi pomóc, ale ceną za to bywa zbyt duża utrata detali.

Smużenie i płynność ruchu

4/10

8.2/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
120Hz
Opcja poprawy płynności filmów
No
OK
Opcja redukcji smużenia
No
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
25%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Philips PUS8560 to telewizor wyposażony w matrycę z odświeżaniem 60 Hz, co już na starcie ogranicza jego możliwości w zakresie wyświetlania dynamicznych treści. Oglądanie sportu czy granie na konsoli nie należy do najprzyjemniejszych. Sytuację dodatkowo pogarsza brak jakiejkolwiek opcji poprawy płynności filmów. W menu nie znajdziemy ustawień, które pozwoliłyby na włączenie upłynniacza czy choćby delikatnego wygładzenia ruchu w filmach nagranych w 24 klatkach na sekundę. Efekt możecie sobie wyobrazić. Obraz może wyglądać szarpanie, szczególnie w ujęciach z panoramicznymi przesunięciami kamery.

Płynność ruchu to zdecydowanie jedna z najmocniejszych stron Bravii 3 II. Telewizor korzysta z 120-hercowej matrycy VA, a więc rozwiązania, które z natury mimo wysokiego odświeżania nie zawsze najlepiej radzi sobie ze smużeniem. Tutaj Sony udało się jednak bardzo dobrze zapanować nad tym problemem. Szybko poruszające się obiekty pozostają wyraźne, a charakterystyczne „ogony” i rozmycia są ograniczone do naprawdę niskiego poziomu, żeby nie powiedzieć do zera. Jest to jeden z najmniej smużących telewizorów LCD, jakie mieliśmy okazję testować. Co ciekawe, pod tym względem Bravia 3 II potrafi wypaść nawet lepiej od znacznie droższej flagowej serii telewizorów True RGB: Bravii 9 II.

Funkcje dla graczy

4.7/10

8.1/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 60Hz
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    No
  • 1080p@120Hz
    No
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Choć Philips PUS8560 nie należy do modeli projektowanych z myślą o graczach, producent zdecydował się wyposażyć go w kilka funkcji, które mogą okazać się przydatne podczas podłączenia konsoli. Na pokładzie znajdziemy automatyczne przełączanie w tryb gry (ALLM), a także prosty pasek informacji o stanie połączenia – tzw. Game Bar. Nie robi on szczególnego wrażenia pod względem wizualnym, ale spełnia on swoje zadanie. Zaskoczeniem może być obecność zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR), działającej w zakresie od 48 do 60 Hz. Nie jest to szeroki przedział, ale w przypadku mniej wymagających gier lub tytułów z niestabilną płynnością, VRR może pomóc ograniczyć efekt szarpania obrazu. To jednak jedyny element, który można uznać za wykraczający poza minimum.

Trzeba jasno zaznaczyć, że PUS8560 nie jest sprzętem dla graczy szukających responsywnego ekranu i pełnego wsparcia dla nowoczesnych funkcji konsolowych. Brakuje tu portów HDMI 2.1, odświeżanie ograniczone jest do 60 Hz, a czas reakcji matrycy nie należy do najszybszych. Ten model może sprawdzić się co najwyżej u osób grających sporadycznie i chcących cieszyć się z systemu Ambilight.

Sony Bravia 3 II to bardzo dobry telewizor dla graczy, choć nie wszystko zostało tutaj rozwiązane tak, jak byśmy tego chcieli. Największa zmiana dotyczy złączy. Po raz pierwszy w telewizorze Sony dostajemy aż cztery pełnoprawne porty HDMI 2.1 o przepustowości 48 Gb/s, co zawdzięczamy nowemu układowi MediaTek Pentonic 800. Tym samym znika jeden z problemów, który od lat ciągnął się za telewizorami tego producenta. Możemy podłączyć kilka urządzeń jednocześnie i na każdym z wejść korzystać z pełnych możliwości urządzenia m.in. z VRR czy ALLM. Jest też prosty Game Bar, pozwalający podejrzeć najważniejsze parametry sygnału oraz zmienić kilka przydatnych ustawień, chociażby poziom czerni, gdy chcemy poprawić widoczność w ciemniejszych fragmentach gry.

Są jednak dwa ograniczenia, o których warto wiedzieć. Pierwszym jest brak obsługi 1440p przy 120 Hz. Nie będzie to problem dla każdego, ale osoby korzystające z tej rozdzielczości na konsoli lub komputerze, chociażby po to, aby uzyskać wyższą płynność w wybranych grach, będą musiały wybrać rodzielczość 1080p. Więcej zastrzeżeń mamy do obsługi HGiG. Sony nie pozwala w Bravii 3 II wyłączyć mapowania tonów po stronie telewizora, przez co ekran cały czas przetwarza obraz HDR również wtedy, gdy chcielibyśmy pozostawić to zadanie samej konsoli. Najłatwiej zauważyć to podczas konfiguracji HDR – plansza z szachownicą nie znika w momencie odpowiadającym rzeczywistym możliwościom telewizora. Nie oznacza to, że HDR w grach będzie wyglądał źle. Trzeba po prostu podejść do konfiguracji trochę inaczej i zamiast sugerować się planszą, ręcznie ustawić szczytową jasność na około 450 nitów. Problem da się więc obejść, ale trzeba wiedzieć o nim przed rozpoczęciem konfiguracji konsoli.

Input lag

10/10

9.9/10

SDR

1080p60
13 ms
14 ms
1080p120
8 ms
2160p60
13 ms
14 ms
2160p120
8 ms

HDR

2160p60
12 ms
14 ms
2160p120
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
14 ms
2160p120 DV
8 ms

Input lag na PUS8560 jest bardzo dobry. Kiedy wcześniej pisaliśmy, że to ekran raczej dla „niedzielnego gracza”, to w tej kwestii nie ma się czego wstydzić – nawet przy ekranach skierowanych dla graczy. Wyniki w okolicach 12 ms to naprawdę rewelacyjne rezultaty, które pozwolą cieszyć się z responsywnej rozgrywki. Nie ma znaczenia, czy gramy w Full HD, czy 4K – opóźnienie pozostaje równie niskie, więc jeśli zależy Wam na szybkim czasie reakcji, PUS8560 napewno nie zawiedzie w tej kwestii.

Pod względem input lagu Bravia 3 II wypada bardzo dobrze. Przy sygnale 120 Hz opóźnienie wynosi około 8 ms, natomiast przy 60 Hz rośnie do około 14 ms, więc w obu przypadkach reakcja na sterowanie jest bardzo szybka i podczas normalnej gry trudno byłoby wyczuć jakiekolwiek opóźnienie. Na plus trzeba też zapisać zachowanie telewizora w trybie Dolby Vision Gaming na Xboxie. Input lag pozostaje wtedy praktycznie tak samo niski, a jeszcze do niedawna Sony potrafiło mieć z tym wyraźny problem.

Współpraca z komputerem

5.6/10

7.2/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Słaba
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
13ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
120Hz
G-Sync
Nie
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jeżeli chodzi o współpracę z komputerem PC na PUS8560, to wygląda to… dość dziwnie. Chroma 4:4:4 jest obecna w trybie „Monitor”, ale pojawia się problem z szarymi czcionkami – nie wszystkie subpiksele świecą, przez co tekst bywa postrzępiony. Z kolei w trybie „Gra” – chroma 4:4:4 już znika, ale za to szare czcionki wyglądają poprawnie. W praktyce jesteśmy więc zmuszeni do żonglowania ustawieniami, jeśli chcemy mieć zawsze idealnie czytelny tekst. A co z graniem na komputerze? Tu nasze zdanie pozostaje bez zmian względem konsoli – da się, ale bez fajerwerków. Nie ma zmiennego odświeżania dla kart graficznych G-SYNC, a samo odświeżanie pozostaje stosunkowo niskie. Na plus możemy tu jednak ponownie wyróżnić bardzo niski input lag, który ratuje sytuację w dynamicznych grach.

Współpraca z komputerem jest ogólnie dobra, choć ponownie: nie bez kilku zastrzeżeń. Bravia 3 II poprawnie obsługuje chroma:444, a więc przy typowym użytkowaniu tekst i interfejs systemu wyglądają ostro i czytelnie. Pewną uwagę zwracają jednak szare czcionki, w których pionowe krawędzie potrafią być wyraźnie jaśniejsze od poziomych. Na większym ekranie nie jest to coś, co szczególnie przeszkadza, ale jeśli ktoś rozważa mniejszy wariant Bravii 3 II jako monitor do pracy z tekstem, warto mieć to z tyłu głowy.

Bardziej przeszkadza nam jednak brak dodatkowych trybów z podwyższonym odświeżaniem. Nie chodzi nawet o 144 czy 165 Hz w 4K, ale chociażby o możliwość uzyskania wyższej płynności przy Full HD. To rozwiązanie coraz częściej pojawia się w telewizorach konkurencji (DLG 240Hz), podczas gdy Sony nadal go nie oferuje, nawet w swoich droższych modelach. Dla większości użytkowników 4K przy 120 Hz będzie oczywiście w zupełności wystarczające - zwłaszcza dla konsol, ale osoby korzystające z telewizora także jako monitora gamingowego do PC mogą czuć tu pewien niedosyt.

Kąty widzenia

3.3/10

3.3/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
68%
72%

Kąty widzenia w PUS8560 to dokładnie to, czego można się spodziewać po matrycy VA - nie wypada to najlepiej. Obraz traci na jakości już przy lekkim zejściu z osi – kolory robią się wyblakłe, a czerń zaczyna przypominać ciemny granat. To oczywiście cena za lepszy kontrast, który VA oferuje na wprost. W przypadku naszego 55-calowego egzemplarza da się to jeszcze zaakceptować, zwłaszcza jeśli telewizor stoi idealnie na wprost kanapy. Ale przy większych przekątnych albo mniej centralnym ustawieniu w salonie – może być już problem z komfortowym oglądaniem.

Kąty widzenia są dość typowe dla matrycy VA, czyli po prostu przeciętne a nawet dla niektórych pewnie słabe. Bravia 3 II najlepiej wygląda wtedy, gdy siedzimy na wprost ekranu. Wraz z przesuwaniem się na bok kolory zaczynają tracić nasycenie, a czerń robi się coraz bardziej szara. To niestety cena, jaką płacimy za wysoki kontrast natywny tej matrycy. Przy oglądaniu w dwie czy trzy osoby nie powinno być z tym większego problemu, ale przy szeroko ustawionej kanapie osoby siedzące na jej skrajach zobaczą już wyraźnie gorszy obraz.

Sprawność ekranu w dzień

4.9/10

5.8/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Sony BRAVIA 3 II (XR35M2): 447 cd/m2

PHILIPS PUS8500: 331 cd/m2

PUS8560 radzi sobie w ciągu dnia… umiarkowanie. Satynowa powłoka matrycy całkiem nieźle tłumi odbicia, dzięki czemu światło z okna czy lampy nie przeszkadza aż tak bardzo. Czerń również prezentuje się przyzwoicie jak na matrycę VA – nawet przy dziennym świetle nie widać dużych ubytków w kontraście. Ale cały czar pryska, gdy zrobi się naprawdę jasno. Jasność panelu to okolice 300 nitów, czyli zdecydowanie za mało, by mówić o pełnym komforcie w mocno nasłonecznionym pokoju. W takich warunkach PUS8560 trzeba po prostu wspomagać roletami – inaczej obraz zaczyna wyglądać dość blado.

W ciągu dnia Bravia 3 II wypada całkiem przyzwoicie, choć sporo zależy od tego, gdzie ustawimy telewizor. Zastosowana satynowa powłoka radzi sobie z odbiciami poprawnie – nie działa jak lustro, ale mocne źródła światła, szczególnie okno znajdujące się naprzeciwko ekranu, mogą przeszkadzać w trakcie ogląania. Na plus działa za to matryca VA, dzięki której czerń przy świetle dziennym zachowuje całkiem dobrą głębię i obraz nie robi się od razu szary czy mocno wyblakły. Pomaga również jasność na poziomie około 450 nitów, którą Bravia 3 II jest w stanie utrzymać niezależnie od tego, ile jasnych elementów znajduje się na ekranie. Do zwykłego salonu będzie to w zupełności wystarczające i w ciągu dnia obraz pozostaje czytelny. Jeżeli jednak telewizor ma stanąć w bardzo jasnym pomieszczeniu z dużymi oknami i sporą ilością bezpośredniego światła, można znaleźć modele z wyraźnie skuteczniejszą powłoką i większą rezerwą jasności.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
TPN256E_V056.002.127.051
6140200730
Procesor obrazu
PENTONIC 800 4GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test PHILIPS PUS8500 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Szczegóły dotyczące matrycy

PHILIPS PUS8500

Sony BRAVIA 3 II (XR35M2)

Funkcje telewizora

4.8/10

7.9/10

  • System
    Titan OS
    Google TV
  • Szybkość działania
    Średnia
    Dobra
  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Tak
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Tak
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Nie
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test PHILIPS PUS8500 Funkcje telewizora
Test PHILIPS PUS8500 Funkcje telewizora
Test PHILIPS PUS8500 Funkcje telewizora
Test PHILIPS PUS8500 Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 3 II (XR35M2) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Klasyczne funkcje telewizora:

Jeśli szukacie telewizora, który w podstawowym sensie „działa” – PUS8560 spełni tę rolę. W kwestii funkcji klasycznych mamy zestaw raczej minimalistyczny. Na plus trzeba zaliczyć obecność elektronicznego przewodnika po kanałach (EPG), telegazetę, podświetlany pilot z klasyczną klawiaturą numeryczną i wejście słuchawkowe typu jack. Brzmi trochę jak zestaw marzeń dla seniora – i coś w tym jest. Trzeba jednak jasno powiedzieć: to telewizor o mocno ograniczonych możliwościach. Nie znajdziemy tu funkcji nagrywania z tunerów DVB na USB, nie ma też trybu PiP czy innych udogodnień znanych z droższych modeli.

Smart TV:

Jak wypada SmartTV na PUS8560? Cóż, tu robi się trochę trudniej. PUS8560 działa na systemie Titan OS, który w tej konkretnej implementacji sprawiał spore problemy. Niektóre funkcje, choć obecne „na papierze”, po prostu nie działały. Dla przykładu: Funkcje bezprzewodowego przesyłania obrazu, takie jak Chromecast czy Miracast – próbowaliśmy je uruchomić z kilku różnych telefonów i laptopów… bez powodzenia. Być może zostanie to naprawione w przyszłości, ale na moment testów – nie działało. Również szybkość działania systemu pozostawiała wiele do życzenia – przełączanie aplikacji czy ekranów startowych było po prostu powolne. A spora część funkcji w menu sprawia wrażenie mocno ukrytych w czeluściach słabo zorganizowanego systemu. Na domiar złego, biblioteka dostępnych aplikacji jest dość ograniczona. Mimo tego, że sytuacja z aplikacjami jest lepsza niż w ubiegłym roku to nadal jest daleka od ideału. Sytuację próbuje ratować nowoczesny pilot – smukły, elegancki, podświetlany naprawdę świetnie wykonany. Niestety, działa na klasyczną podczerwień, więc trzeba nim celować w ekran. Jedynym wyjątkiem jest obsługa głosowa, która działa przez Bluetooth… szkoda tylko, że nie w j. polskim.

Funkcje Smart TV: Google TV

Bravia 3 II działa na Google TV i pod względem możliwości jest to jeden z bardziej rozbudowanych systemów, jakie znajdziemy obecnie w telewizorach. Przede wszystkim mamy dostęp do bardzo dużej liczby aplikacji, więc poza najpopularniejszymi platformami streamingowymi bez większego problemu znajdziemy również sporo mniej oczywistych usług. Sony wspiera też AirPlay oraz Chromecast, dzięki czemu przesyłanie materiałów ze smartfona jest bardzo wygodne. Dobrze wypada również wyszukiwanie głosowe, wspierane przez Gemini, które radzi sobie z komendami w wielu językach i rzeczywiście potrafi ułatwić korzystanie z telewizora. Podczas naszych testów trafiliśmy jednak na jeden problem – Bravia 3 II nie chciała poprawnie odbierać obrazu z komputera z Windowsem 11 przez Miracast. Jeżeli więc chcemy wykorzystać telewizor jako dodatkowy ekran dla komputera, najpewniejszym rozwiązaniem pozostaje połączenie przez HDMI.

Klasyczne funkcje telewizyjne

Sony nie zapomniało też o osobach, które nadal korzystają przede wszystkim ze zwykłej telewizji. Bravia 3 II obsługuje nagrywanie programów na USB wraz z możliwością ich wcześniejszego zaprogramowania przez PVR, co dzisiaj jest rzadkością, szczególnie w tańszych modelach. Do tego dochodzi telegazeta oraz czytelny przewodnik po kanałach, więc pod względem podstawowych funkcji telewizyjnych właściwie niczego nam tutaj nie brakowało - no może oprócz funkcji obrazu w obrazie PiP. Ciekawostką są też dwa piloty dołączone do zestawu. Pierwszy jest nowoczesny i uproszczony (wersja bez podświetelnia), natomiast drugi to klasyczna konstrukcja z pełną klawiaturą numeryczną. I choć może wyglądać trochę staromodnie, osoby oglądające dużo tradycyjnej telewizji mogą wręcz uznać go za wygodniejszy np. do wpisywania numerów kanału.

Aplikacje

6.7/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8/10

9.3/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

PUS8560 bez większego problemu radzi sobie z odtwarzaniem większości popularnych formatów wideo i audio z pamięci USB, więc nie ma sensu szczegółowo rozpisywać się nad zgodnościami z osobna. W codziennym użytkowaniu powinno to po prostu działać – i działa. Jedyne, na co warto zwrócić uwagę, to sposób obsługi zdjęć. Choć telewizor bez problemu rozpoznaje popularne rozszerzenia, to przy bardzo wysokiej rozdzielczości plików graficznych zdarza się, że niektóre zdjęcia po prostu się nie wyświetlą. Nie jest to może ogromny problem, ale dobrze mieć to z tyłu głowy, zwłaszcza jeśli chcemy oglądać fotografie prosto z aparatu. Poza tym PUS8560 nie powinien sprawiać większych problemów z odtwarzaniem plików z USB.

Wbudowany odtwarzacz w Bravii 3 II działa naprawdę dobrze i podczas naszych testów bez problemu radził sobie z większością popularnych formatów wideo i audio. W zasadzie trudno wskazać coś, co zmuszałoby nas do instalowania dodatkowego odtwarzacza czy korzystania z zewnętrznego urządzenia. Wyjątkiem mogą być jedynie filmy z napisami zapisanymi w formacie .txt, których telewizor nie obsługuje, ale umówmy się – na tym etapie byłoby to już mocne czepialstwo

Dźwięk

6.2/10

6.8/10

  • Maksymalna głośność
    -
    87dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Telewizor gra całkiem przyjemnie i śmiało można uznać, że poziom nagłośnienia będzie w pełni wystarczający dla większości użytkowników – zarówno do oglądania codziennych programów, jak i wieczornego seansu z serialem. Co więcej, miłym zaskoczeniem jest to, że nawet w tak przystępnej cenowo serii Philips zdecydował się wykupić licencje na pełne formaty audio, takie jak Dolby Atmos czy DTS. To świetna wiadomość dla posiadaczy kin domowych i soundbarów, bo oznacza pełną kompatybilność i brak konieczności "kombinowania" z podłączeniem zewnetrznych urządzeń.

Pod względem dźwięku Bravia 3 II wypada poprawnie, ale trudno powiedzieć o niej coś znacznie więcej. Głośniki dobrze radzą sobie z dialogami i zwykłą telewizją, natomiast zdecydowanie brakuje im niższych częstotliwości. Bas zaczyna szybko tracić energię, przez co przy muzyce, filmach akcji czy grach dźwięk jest dość lekki i brakuje mu uderzenia. Nie jest to oczywiście nic niezwykłego w telewizorach tej klasy, ale jeśli zależy nam na bardziej efektownym brzmieniu, soundbar będzie tutaj bardzo wskazanym dodatkiem.

Znacznie lepiej wygląda kwestia obsługiwanych formatów audio. Bravia 3 II radzi sobie praktycznie ze wszystkim, czego możemy potrzebować, włącznie z Dolby TrueHD, DTS-HD Master Audio czy DTS:X, a więc formatami coraz częściej pomijanymi przez innych producentów. Telewizor może również przesłać je dalej do zewnętrznego zestawu audio. Wyjątkiem jest Dolby Atmos zapisany w Dolby TrueHD, którego wbudowane głośniki nie odtworzą bezpośrednio, ale przy korzystaniu z odpowiedniego soundbara lub amplitunera nie powinno stanowić to większego problemu.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

87dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy