Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 vs Samsung The Frame 2025 (LS03F)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame 2025 (LS03F)
4 999 

PUS8959 / PUS8919 / The One / PUS8909 / PUS8949

Info

The Frame / LS03FAU

Info

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.8

7.0

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.6

    6.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.3

    6.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    7.2

    6.4

  • Granie na konsoli

    8.5

    8.3

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.0

    8.2

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    6.3

  • Funkcje użytkowe

    6.0

    7.2

  • Aplikacje

    6.2

    8.7

  • Jakość dźwięku

    6.4

    6.0

Zalety

  • System Ambilight: Trójstronne podświetlenie

  • Matryca 120Hz - płynny obraz

  • Dodatkowe funkcje dla graczy

  • Zadowalający poziom jasności, który sprawdza się w dzień

  • Szerokie kąty widzenia

  • Matowa matryca świetnie tłumi odbicia

  • Możliwość personalizacji ekranu dzięki wymiennym ramą + trybu sztuki

  • Darmowe dodatki w postaci uchwytu do ściany + modułu OneConnect

  • Wysoki kontrast natywny

  • Niezła jasność

  • Wysokie odświeżanie - 120/144Hz

  • Sporo funkcji dla graczy - VRR, ALLM, Gamebar, autorski upłyniacz ruchu działajacy w grach

Wady

No like
  • Słaba jakość czerni

  • Irytujący "hybrydowy" pilot

  • System operacyjny Titan OS: Wciąż jest w fazie rozwoju, z ograniczoną liczbą aplikacji i mało funkcjonalny w porównaniu z bardziej rozwiniętymi platformami

  • Brak trybu HGiG – utrudnia dokładne ustawienie HDR na konsoli.

  • Brak obsługi DTS – wymaga dodatkowego sprzętu przy niektórych filmach z płyt Bluray

  • Płatny tryb obrazów

Czy warto kupić? Werdykt

Philips PUS8959, znany także pod innymi oznaczeniami za skrótem PUS89 (w zależności od sieci sprzedaży), to model z popularnej serii The One. Jego największym wyróżnikiem jest system Ambilight, który wciąż robi świetne wrażenie. Trójstronne podświetlenie dopasowuje się do obrazu na ekranie, sprawiając, że filmy, seriale czy gry dosłownie wychodzą poza ramy telewizora. The One to także dobra opcja dla graczy. Matryca 120 Hz i niski input lag sprawiają, że gry działają płynnie, a ruch na ekranie jest wyraźny. Na konsoli testowaliśmy kilka dynamicznych tytułów i telewizor radził sobie bez problemu – żadnych zacięć czy opóźnień. Dodatkowo wsparcie dla HGiG pozwala na lepsze odwzorowanie efektów HDR w grach. To świetne rozwiązanie, jeśli zależy nam na zgodności obrazu z tym, co zaplanowali twórcy. Jakość obrazu jest na dobrym poziomie, szczególnie w dzień. Dzięki jasności na poziomie 550 nitów The One radzi sobie nawet w dobrze oświetlonych pomieszczeniach, a Dolby Vision w filmach HDR dostarcza żywych kolorów i wyraźnych detali. Jednak matryca ADS ma swoje ograniczenia – czerń w ciemnych scenach bardziej przypomina szary odcień, co może być zauważalne podczas oglądania w zaciemnionym pokoju. Kiedy oglądaliśmy filmy przy zgaszonym świetle, to brak głębi w czerni trochę rzucał się w oczy. System operacyjny Titan OS to coś, co wymaga jeszcze dopracowania. Jest szybki, ale ograniczona liczba aplikacji, może być frustrująca dla osób przyzwyczajonych do bardziej rozbudowanych platform, takich jak GoogleTV. Przy codziennym korzystaniu z Netflixa czy YouTube'a działa bez zarzutu, ale jeśli liczymy na bardziej zaawansowane funkcje, system może nie sprostać oczekiwaniom. Generalnie, Philips The One to dobry wybór w swojej klasie cenowej. System Ambilight robi wrażenie i znacząco poprawia wrażenia z oglądania, szczególnie wieczorem. To także solidna opcja dla graczy, dzięki płynności obrazu i niskiemu input lagowi. Choć czerń nie jest idealna, a system operacyjny wymaga dopracowania, telewizor dobrze sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Dla fanów unikalnych rozwiązań, takich jak Ambilight, to propozycja, która zdecydowanie zasługuje na uwagę.

Samsung The Frame 2025 to telewizor inny niż wszystkie – i mimo, że pojawiła się dla niego konkurencja to nadal to robi najlepiej. Matowa matryca, zlicowanie ze ścianą i jeden cienki kabel dzięki modułowi One Connect sprawiają, że urządzenie bardziej przypomina obraz niż jaki kolwiek inny ekran. Aplikacja Art Store dalej oferuje najlepsze na rynku skany dzieł sztuki (nawet jeśli są w abonamencie), a dzięki wymiennym ramkom możemy dopasować TV do wnętrza niemal jak mebel. Jeśli chodzi o sam obraz, bo przecież mowa tutaj też o zwykłym telewizorze jest bez większych zmian, ale i bez rozczarowań w porównaniu do ubiegłorocznego modelu LS03D. The Frame nadal oferuje wysoki kontrast natywny i solidną jasność na poziomie 600 nitów, co w połączeniu z matową powłoką daje bardzo komfortowe użytkowanie w dzień. Kolory nie są tak żywe jak w błyszczących ekranach, ale na tle konkurencyjnych matowych konstrukcji – wypadają najlepiej. Nowością jest odświeżanie 144 Hz, choć w praktyce skorzystają z niego głównie gracze PC. I faktycznie – pod względem funkcji dla graczy The Frame ma niemal wszystko: niski input lag, obsługę zmiennego odświeżania (VRR), automatyczny tryb gry (ALLM), Game Bar i jedyny w swoim rodzaju upłynniacz ruchu przeznaczony dla gier. Niestety nie wszystko jest takie idealne jakby się mołgo wydawać. Dlaczego? A no dlatego, że zabrakło trybu HGiG, który nagle zniknął z najnowszej wersji systemu Tizen. I tu Samsung naprawdę powinien zareagować, bo dla wielu graczy to kluczowy element wyboru ekranu. A my to w pełni rozumiemy. Mimo, że LS03F The Frame 2025 nie przynosi większych rewolucji, nadal jest unikalnym telewizorem, który poza wyglądem oferuje całkiem solidny obraz i rozbudowane funkcje gamingowe. Szkoda tylko, że z roku na rok dostajemy też nowe kompromisy.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 (40Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz
Jakość wykonania
BuildQuality-Good
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Rodzaj podstawy
stand-type-Graphite
stand-type-Changeable Frame
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

4.3/10

6/10

Funkcja lokalnego wygaszania: Nie

Funkcja lokalnego wygaszania: Nie

Kontrast:

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,350:1

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,400:1

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,600:1

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,550:1

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,200:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,800:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,750:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

14,900:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,500:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,300:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Telewizor Philips PUS8959 oparty jest na matrycy ADS, która oferuje nieco inne parametry niż popularne matryce VA. W testowanych planszach kontrast wynosił około 2000:1 sprawiając, że poziom czerni jest daleki od ideału. Matryce ADS są znane ze słabszego kontrastu w porównaniu do matryc VA, co w praktyce oznacza, że zamiast głębokiej czerni, widzimy bardziej granatowe bądź szare odcienie. Jednak matryca ADS jest nadal lepsza od standardowej matrycy IPS, która nie jest wstanie osiągnąc takiego poziomu kontrastu. Dodatkowo, Philips PUS8959 nie został wyposażony w technologię lokalnego wygaszania, która mogłaby poprawić te parametry. Brak tej funkcji potęguje efekt płytkiej czerni, szczególnie zauważalny w ciemnych scenach, jak te w filmie "Sicario 2". Zamiast intensywnej czerni, ekran generuje srebrzysty blask, który może być uciążliwy, zwłaszcza podczas oglądania w ciemniejszych warunkach. To wszystko sprawia, że doświadczenie wizualne traci na głębi, a detale w ciemnych scenach nie są tak dobrze widoczne, jak mogłoby się tego oczekiwać od wyższej klasy ekranów. Mimo braku lokalnego wygaszania, telewizor został wyposażony w tzw. Global DimminG. Telewizor jest zdolny do całkowitego przygaszenia matrycy aby uzyskać wyższy kontrast, jednak kosztem detali, które mogą się zlewać np. światła w testowej planszy z filmu Oblivion. Warto dodać, że model który otrzymaliśmy na testy posiada dość spore plamy wynikające z nierównomiernego podświetlenia, choć nie jest to reaguła trzeba liczyć się z tym przy zakupie, że i my otrzymamy taką sztukę.

Rok 2025 zapowiada się całkiem ciekawie, jeśli chodzi o telewizory lifestyle’owe. Dlaczego? Bo Samsung przygotował aż dwie wersje kultowego modelu The Frame – jedną zwykłą i drugą z dopiskiem „Pro”. W tej recenzji przyglądamy się wersji bez „Pro”, co – jak się zaraz okaże – ma spore znaczenie. Zwykły model LS03F nie posiada żadnej technologii lokalnego wygaszania, w przeciwieństwie do jego droższego brata. To ważne, bo wpływa nie tylko na ogólną jakość obrazu, ale przede wszystkim na to, jak ten telewizor radzi sobie z czernią.

Matryca VA zastosowana w The Frame 2025 ma wysoki kontrast natywny – i działa to oczywiście na jego korzyść. W testowanych scenach filmowych detale w ciemnych partiach obrazu były dobrze widoczne, nic się nie zlewało, nie robiła się z tego jednolita, czarna/jasna plama. Dla przeciętnego widza będzie to w zupełności wystarczające. Ale oczywiście nie wszystko jest idealne. Brak lokalnego wygaszania sprawia, że czerń w tym telewizorze nie jest idealnie głęboka – raczej przypomina ciemny granat niż smołę. Dodatkowo w naszej testowanej sztuce zauważyliśmy lekkie prześwietlenie w prawej części ekranu, ale może to być po prostu „uroda egzemplarza”, a nie reguła. Teoretycznie można by próbować poprawić odbiór czerni, podświetlając ekran z tyłu – na przykład listwą LED – ale w przypadku The Frame to raczej niemożliwe, bo ten telewizor ma przylegać do ściany jak obraz. Więc aby uzyskać lepszą czerń widoczną dla naszych oczu, zmuszeni jesteśmy do oglądania LS03F przy zapalonym świetle. Taki urok tej technologii.

Jakość efektu HDR

5.9/10

6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 94.3%, Bt.2020: 70.1%
DCI P3: 91.5%, Bt.2020: 72.2%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Jakość efektu HDR

Wynik

501 nit

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Jakość efektu HDR

Wynik

514 nit

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Jakość efektu HDR

Wynik

553 nit

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Jakość efektu HDR

Wynik

544 nit

Test Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949 Jakość efektu HDR

Wynik

569 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

642 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

589 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

574 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

584 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

631 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Statyczny HDR10

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Wykres jasności HDR:

Samsung The Frame 2025 (LS03F)

Luminancja HDR

Jasność barw RGB

Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949

Luminancja HDR

Jasność barw RGB

Wykres luminacji dla Philips PUS8959 pokazuje, że telewizor jest w stanie osiągnąć około 550 nitów jasności, co można uznać za zadowalający poziom. Taka jasność pozwala już odczuć efekty HDR, które wyróżniają się szczególnie w bardziej wymagających scenach. W testowanych planszach telewizor radził sobie całkiem nieźle, nawet w tak trudnych sekwencjach jak te z "Sicario 2". Przez brak lokalnego wygaszania, telewizor nie przygasza małch małych jasnych elemntów i świecą one pełną "mocą" telewizora ale kosztem srebrzystych czerni, o których pisalismy w akapitcie o czerni. Warto również pochwalić Philips PUS8959 za dobre pokrycie palety barw DCI-P3, które wynosi około 94,5%. Dzięki temu kolory są wyraźne i zbliżone do zamierzeń twórców, co dodatkowo podnosi jakość efektów HDR i wrażenia z oglądania treści o wysokim zakresie dynamiki.

The Frame LS03F to telewizor, który potrafi zaskoczyć jasnością. Maksymalna luminancja sięga około 650 nitów, co już samo w sobie wygląda solidnie na papierze. Ale jak wiadomo – testy laboratoryjne to jedno, a realne sceny filmowe to zupełnie inna historia. Podczas oglądania materiałów HDR w naturalnych warunkach, The Frame 2025 utrzymuje bardzo dobre wyniki. W większości filmowych scen szczytowa jasność utrzymywała się na poziomie 550–650 nitów. To wystarczająca wartość, by poczuć różnicę między standardowym obrazem a tym w jakości HDR – jasne rozbłyski, refleksy na wodzie czy światła księżyca prezentują się wyraźnie i efektownie.

Warto też pamiętać, że LS03F to telewizor QLED, a to przekłada się na solidne nasycenie kolorów. Pokrycie przestrzeni barw DCI-P3 osiąga poziom około 92%, co pozwala uzyskać żywe, intensywne barwy w treściach HDR. Nie jest to poziom topowych modeli klasy premium, ale jak na ekran lifestyle’owy – wynik naprawdę zasługuje na uznanie

Odwzorowanie barw fabrycznie

4.1/10

7.1/10

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Telewizor Philips PUS8959 został przetestowany w najlepszym, teoretycznie najbardziej precyzyjnym trybie obrazu – Filmmaker. Choć nazwa sugeruje filmową jakość, to niestety jest on daleki od ideału. Największym problemem w tym trybie jest balans bieli, zarówno w treściach HD, jak i 4K. Charakteryzuje się on znaczną dominacją koloru czerwonego oraz spadkami w poziomie zieleni, które skutkują nienaturalnym odwzorowaniem barw. Przykładowo, białe elementy obrazu mają wyraźnie różową poświatę, a zieleń jest mniej intensywna, przez co całość traci na naturalności i równowadze kolorystycznej. Test ColorChecker potwierdza te błędy – wyraźnie widać, jak próbki kolorystyczne "uciekają" od właściwych wartości, a to najlepiej można zaobserwować na kwadracikach próbnych, które powinny precyzyjnie odwzorować kolory. Brak dokładności w tej kwestii wpływa na realizm i wierność obrazu, co w trybie Filmmaker jest szczególnie niepożądane.

Jeśli chodzi o charakterystykę jasności, wykres gamma przypomina istny roller coaster – przy małych elementach wyświetlanych na ekranie jasność jest nadmierna sprawiając, że detale stają się zbyt wyeksponowane. Z kolei w wyższych wartościach gamma obraz traci kontrast i staje się zbyt ciemny, co sprawia, że całość wygląda mało dynamicznie. Podobne problemy można zauważyć w charakterystyce EOTF – telewizor nie jest w stanie prawidłowo odwzorować poziomu jasności, negatywnie wpływając na ogólną jakość obrazu.

Jeśli chodzi o jakość obrazu prosto z pudełka, to nawet w trybie Filmmaker, który z założenia powinien być najbardziej zbliżony do referencyjnego, nie obyło się bez problemów. Zarówno w materiałach HD, jak i 4K HDR, zauważyliśmy wyraźne odstępstwa w balansie bieli. Obraz był mocno przesunięty w stronę czerwieni i niebieskiego, przez co ekran zyskiwał charakterystyczny zaróżowiony odcień. Efekt ten był najbardziej widoczny na jasnych scenach – np. w ujęciach z dużą ilością bieli, gdzie naturalnie powinno dominować neutralne światło. W takich momentach ekran wyraźnie wpadał w różowe tony, co widać również na załączonym zdjęciu porównawczym. Jeśli chodzi o charakterystykę jasności – nie była aż tak zła, jak można by się spodziewać przy takich przekłamaniach kolorystycznych. Analiza krzywej gamma i EOTF pokazała lekkie rozjaśnienie obrazu względem wzorca, ale nie na tyle, by drastycznie psuło to odbiór materiału.

Odwzorowanie barw po kalibracji

8.1/10

8/10

Po kalibracji telewizor Philips PUS8959 wykazuje znaczną poprawę w odwzorowaniu barw, szczególnie w treściach HD. Balans bieli jest wyjątkowo równy, a wartości błędu Delta E są poniżej poziomu 1, co można uznać za rewelacyjny rezultat. Dodatkowo gamma, odpowiadająca za jasność w materiałach o niższej jakości, prezentuje się bardzo dobrze, utrzymując stabilny poziom na wartości 2.4, prowadząc do odpowiedniej równowagi pomiędzy jasnymi a ciemnymi partiami obrazu.

Jeśli chodzi o materiały 4K HDR, również widać znaczną poprawę. Balans bieli, choć nie jest tak idealny jak w przypadku treści HD, nie wykazuje już problemu z nadmierną ekspozycją czerwieni, dzięki czemu obraz wygląda bardziej naturalnie i harmonijnie. Niestety, w charakterystyce EOTF trudno mówić o jakiejkolwiek istotnej poprawie, co wynika z ograniczeń konstrukcyjnych telewizora, które uniemożliwiają znaczące ulepszenie tego aspektu.

Mimo to, całość prezentuje się znacznie lepiej po kalibracji, sprawiając, że Philips PUS8959 jest jednym z tych telewizorów, w których naprawdę warto poświęcić czas na precyzyjną kalibrację, aby uzyskać zadowalającą jakość obrazu.

Po kalibracji tryb filmowy zyskał zupełnie nową jakość. Udało się skutecznie wyeliminować problem różowego zafarbu, który wcześniej był wyraźnie widoczny, zwłaszcza w jasnych scenach. Kolory zaczęły wyglądać znacznie bardziej naturalnie, a balans bieli przestał dominować nad resztą obrazu. To już nie był ten sam przejaskrawiony „obrazek z pudełka” – wszystko nabrało spójności i filmowego charakteru. Dodatkowo udało się częściowo skorygować tendencję telewizora do lekkiego rozjaśniania scen, widoczną wcześniej w analizie krzywej EOTF. Oczywiście w granicach możliwości, jakie daje konstrukcja bez lokalnego wygaszania – trudno mówić tu o idealnym zarządzaniu jasnością. Mimo to efekt końcowy był zdecydowanie bliższy temu, czego można by oczekiwać po trybie nazwanym Filmmaker.

Płynność przejść tonalnych

8.9/10

9/10

Gradacja w telewizorze Philips PUS8959 prezentuje się bardzo dobrze, oferując płynne przejścia tonalne w większości scen. Czasami można dostrzec drobne problemy, zwłaszcza przy przejściach między niektórymi kolorami, gdzie zauważalne są delikatne nierówności. Jednak te niedoskonałości są na tyle subtelne, że nie wpływają znacząco na ogólne wrażenia z oglądania i można je uznać za całkowicie akceptowalne. W codziennym użytkowaniu telewizor oferuje wystarczająco dobrą jakość gradacji, by zadowolić nawet bardziej wymagających użytkowników, zachowując naturalność obrazu oraz brak rażących zniekształceń tonalnych.

Pod względem płynności przejść tonalnych LS03F trzyma wysoki poziom – dokładnie tak, jak zeszłoroczne modele. Telewizor nie sprawiał żadnych problemów podczas testowania trudniejszych scen filmowych, gdzie łatwo o widoczne przejścia między odcieniami barw. Gradacja kolorów wypada tu bardzo dobrze – zarówno w jasnych, jak i ciemniejszych partiach obrazu. Nie zaobserwowaliśmy typowego efektu bandingu ani innych zakłóceń, które mogłyby rzucać się w oczy podczas oglądania filmów. Jeśli już mielibyśmy się czegoś czepiać, to w najbardziej wymagających scenach – z subtelnymi przejściami i delikatnymi gradientami – można dostrzec drobne niedoskonałości. Ale tylko wtedy, gdy podejdzie się naprawdę blisko ekranu i zacznie analizować obraz z odległości nieprzewidzianej przez producenta.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6.5/10

6.7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Obraz bez overscanu na sygnale SD

Jeżeli chodzi o wygładzanie przejść tonalnych, to funkcja "Redukcja zniekształceń" w pozycji minimalnej sprawdza się całkiem dobrze, efektywnie wygładzając przejścia tonalne bez nadmiernego wpływu na inne elementy obrazu. W testach nie zauważyłem, aby redukcja negatywnie oddziaływała na strukturę obrazu, taką jak ziarno filmowe czy detale obiektów – wszystko pozostaje na swoim miejscu, co jest dużym plusem dla użytkowników ceniących naturalny wygląd materiałów filmowych.

Jeśli natomiast chodzi o obróbkę cyfrową, to obraz prezentuje się całkiem dobrze, choć charakteryzuje się bardzo zmiękczonymi konturami, nadając mu niemal "leisty" charakter. Taki efekt może budzić mieszane odczucia – niektórym użytkownikom spodoba się płynność i delikatność tego typu prezentacji, inni mogą uznać go za zbyt łagodny, tracący na szczegółowości. To kwestia indywidualnych preferencji, ale trzeba przyznać, że Philips PUS8959 daje dość subtelne, a jednocześnie skuteczne narzędzia do poprawy przejść tonalnych bez nadmiernej ingerencji w naturalny charakter obrazu.

LS03F został wyposażony w procesor NQ4, który odpowiada za poprawę jakości obrazu – szczególnie w materiałach słabszej jakości. W praktyce działa to zaskakująco dobrze, zwłaszcza jeśli chodzi o starsze treści i nagrania z niższą rozdzielczością. Włączenie funkcji „redukcja szumów” przynosi zauważalne efekty. Telewizor skutecznie wygładza przejścia tonalne i usuwa szumy cyfrowe, które potrafią pojawiać się w ciemniejszych partiach obrazu. W porównaniu do poprzednich generacji, widać wyraźny postęp – wcześniej funkcja ta często wygładzała wszystko zbyt mocno, łącznie z detalami, których usuwać nie powinna. W tegorocznym modelu wygładzanie nadal występuje, ale odbywa się w sposób dużo bardziej akceptowalny. Tekstury materiałów, skóry czy detale tkanin nie są już tak silnie wygaszone jak wcześniej – obraz zachowuje więcej naturalności. Nie zmienia to jednak faktu, że filmowe ziarno nadal jest przez telewizor usuwane, co nie każdemu przypadnie do gustu. Z drugiej strony, nie jest to już tak agresywna ingerencja jak w poprzednich modelach. Warto też wspomnieć, że LS03F może mieć trudności z bardzo słabym sygnałem – na przykład z nagrań z kaset VHS czy wideo w niskiej rozdzielczości. W takich przypadkach zauważyliśmy delikatne przycinanie obrazu na krawędziach – tzw. overscan. Może to prowadzić do sytuacji, w której niewielki fragment obrazu (np. napisy przy dolnej krawędzi) zostaje ucięty.

Smużenie i płynność ruchu

8/10

6.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
0%
43%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Telewizor Philips PUS8959 wyposażony jest w matrycę 120 Hz, co powinno zadowolić bardziej wymagających użytkowników, szczególnie tych, którzy uwielbiają oglądać dynamiczne transmisje sportowe lub grać w gry. Taka wysoka częstotliwość odświeżania pozwala na znacznie płynniejszy obraz, będąc kluczowym aspektem podczas dynamicznych scen i szybkich akcji.

Dla osób preferujących oglądanie filmów, telewizor oferuje dodatkowy upłynniacz ruchu, który pozwala wyregulować klatkowość filmu według osobistych preferencji. Philips PUS8959 posiada 10-stopniową regulację funkcji o nazwie "Płynność" i "Redukcja rozmycia". Funkcja "Płynność" odpowiada za zwiększenie liczby klatek poprzez interpolację, co sprawia, że ruch na ekranie staje się bardziej płynny, przypominając efekt tzw. "opera soap". Natomiast "Redukcja rozmycia" skupia się na minimalizowaniu smużenia i poprawie ostrości ruchu, co jest szczególnie widoczne w dynamicznych sekwencjach, takich jak sceny akcji lub szybkie ujęcia sportowe.

Nowością w The Frame na 2025 rok jest matryca z odświeżaniem 144 Hz. Tak – w telewizorze, który kojarzy się głównie z wyświetlaniem dzieł sztuki, można teraz nie tylko oglądać Van Gogha, ale też komfortowo pograć na konsoli albo śledzić dynamiczne akcje sportowe. To zdecydowany krok w stronę większej uniwersalności. W przypadku filmów Samsung, jak zwykle w modelach z matrycą 120 Hz i wyżej, pozwala regulować płynność ruchu według własnych preferencji. Można ustawić bardziej kinowe odwzorowanie z zachowaniem klatkowości lub pójść w kierunku pełnego wygładzenia obrazu. Zakres opcji jest szeroki, a to pozwala dobrać efekt do własnego gustu – niezależnie od tego, czy seans ma wyglądać jak klasyczne kino, czy jak pokaz na nowoczesnym panelu teatralnym.

*ta część testu odnosi się do modelu LS03FAU w rozmiarze 55 i 65 cali, który został wyposażony w matrycę 144Hz, rozmiary 43 i 50 cali posiadają matryce 60Hz, a co za tym idzie radzą sobie dużo gorzej jeżeli chodzi o płynność ruchu.

Funkcje dla graczy

9.8/10

8.1/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Philips PUS8959 jest telewizorem, który z pewnością zadowoli entuzjastów gier. Obsługuje on większość nowoczesnych technologii przydatnych podczas rozgrywki, takich jak HGiG, pozwalając na lepsze odwzorowanie efektów HDR w grach. Dzięki temu obraz jest bardziej zbliżony do tego, co twórcy gier chcieli osiągnąć.

Telewizor wspiera również wyświetlanie obrazu w 120 Hz, gwarantując przy tym płynność i dynamikę, szczególnie ważną podczas gier akcji i transmisji sportowych. Funkcja Game Bar daje możliwość szybkiego dostępu do ustawień gier, ułatwiając dostosowanie obrazu w zależności od preferencji użytkownika, bez konieczności przerywania rozgrywki.

Niestety, tryb Dolby Vision nie oferuje niskiego input laga, co może być odczuwalne podczas dynamicznych scen. Niemniej jednak, dzięki funkcji HGiG i wysokiej częstotliwości odświeżania, Philips PUS8959 wciąż pozostaje atrakcyjnym wyborem dla graczy, oferując dobrą jakość obrazu i odpowiednią płynność podczas rozgrywki.

Tak jak wspominaliśmy wcześniej – choć The Frame przez większość czasu wyświetla zapewne obrazy i dzieła sztuki, Samsung uznał, że miłośnik Van Gogha może być równie dobrze zapalonym graczem. I trzeba przyznać, że The Frame 2025 ma prawie wszystko, by stać się pełnoprawnym telewizorem gamingowym.

Na pokładzie znajdziemy obsługę ALLM (automatyczny tryb gry) i zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR) dzięki implementacji jednego portu HDMI 2.1. Telewizor bez problemu radzi sobie z niższymi rozdzielczościami przy wyższych częstotliwościach odświeżania i posiada rozbudowany Game Bar – znany już z innych modeli Samsunga – który pozwala na szybki podgląd i zmianę najważniejszych ustawień związanych z grami. I za to dostaje u nas dodatkowe punkty. Na wyróżnienie zasługuje także autorski upłynniacz ruchu Auto Motion Plus Game, który – i to warto podkreślić – działa bez podbijania input lagu. Samsung pozostaje jedynym producentem, który zdołał zaimplementować tę funkcję w sposób praktycznie niezauważalny pod względem opóźnień. Efekt? Dużo lepsza płynność w grach, zwłaszcza tych, które z trudem utrzymują stabilne 60 klatek. To rozwiązanie może realnie poprawić komfort rozgrywki w bardziej wymagających tytułach – szczególnie na konsolach, które nie zawsze dają radę z pełną płynnością zwłaszcza w grach AAA.

Jeśli chodzi o minusy – brak Dolby Vision traktujemy już jako standard w telewizorach Samsunga, więc nie ma się tu do czego specjalnie przyczepiać. Problemem jest jednak coś zupełnie innego. W najnowszej wersji systemu Tizen zniknęła opcja HGiG. Dosłownie – nie ma jej. To spore utrudnienie przy konfiguracji konsoli dla poprawnego wyświetlania treści HDR w grach. Trudno zrozumieć, dlaczego taka decyzja została podjęta, ale jedno jest pewne – to powinno zostać naprawione jak najszybciej. Mówimy przecież o marce, która przez lata wyznaczała standardy, jeśli chodzi o granie na telewizorze. Jeśli HGiG wróci – a mamy nadzieję, że tak się stanie – The Frame LS03F może śmiało aspirować do miana gamingowego telewizora z prawdziwego zdarzenia. Nie tylko jako ozdoba na ścianie, ale jako sprzęt, który naprawdę daje frajdę z grania.

Input lag

9.7/10

10/10

SDR

1080p60
15 ms
13 ms
1080p120
6 ms
8 ms
2160p60
15 ms
13 ms
2160p120
6 ms
8 ms

HDR

2160p60
14 ms
13 ms
2160p120
6 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
31 ms
2160p120 DV

Telewizor Philips PUS8959 oferuje imponujące wyniki pod względem input laga, czyniąc go świetnym wyborem dla graczy. Dla treści o częstotliwości 120 Hz opóźnienie wynosi mniej niż 6 ms, co jest wynikiem absolutnie doskonałym i pozwala na natychmiastową reakcję w grach, szczególnie w dynamicznych tytułach. Dla treści o częstotliwości 60 Hz input lag wynosi 15 ms, co również jest znakomitym rezultatem i zapewnia komfortową rozgrywkę w większości przypadków.

Niestety, tryb Dolby Vision nie wypada już tak dobrze, ponieważ input lag wzrasta do 31 ms. Choć taki wynik może być akceptowalny przy mniej dynamicznych treściach, dla wymagających graczy może okazać się niewystarczający, wpływając na precyzję i szybkość reakcji. Mimo tego, w standardowych trybach Philips PUS8959 nadal oferuje rewelacyjną wydajność, co czyni go konkurencyjnym wyborem na rynku telewizorów dla graczy.

W kwestii input lagu Samsung trzyma poziom – i to bardzo wysoki. LS03F, podobnie jak większość tegorocznych modeli tej marki, osiąga wynik na poziomie 8 ms dla treści 4K, co jest wręcz referencyjną wartością. To rezultat, który pozwala grać nawet w najbardziej dynamiczne tytuły bez opóźnień i z pełną responsywnością. Brawo!

Współpraca z komputerem PC

8/10

8.2/10

Chroma 444 (maksymalna rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maksymalne odświeżanie)
7ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Philips PUS8959 znakomicie sprawdza się jako monitor do współpracy z komputerem PC. Dzięki obsłudze chroma 4:4:4, zapewnia pełną wyrazistość kolorów, co jest kluczowe do pracy z tekstem – czcionki są ostre i czytelne, niezależnie od tła, na jakim się znajdują. To sprawia, że korzystanie z aplikacji biurowych, przeglądanie internetu oraz edycja graficzna są komfortowe i dokładne.

Dodatkowo niski input lag oferowany przez telewizor gwarantuje płynną i responsywną obsługę, a to jest istotne zarówno podczas codziennych czynności, jak i w bardziej dynamicznych zastosowaniach, takich jak gry czy edycja multimediów. Philips PUS8959 to doskonały wybór dla użytkowników szukających telewizora, który będzie również spełniał funkcję monitora PC, oferując wysoką jakość obrazu i wygodę użytkowania.

Współpraca The Frame 2025 z komputerem nie stanowi większego problemu. Zacznijmy od grania, bo właśnie tutaj ten model pokazuje swoje mocniejsze strony – obsługa sygnału 144 Hz, niski input lag oraz kompatybilność z technologią G-Sync (dla kart NVIDIA) sprawiają, że trudno go nie traktować jak pełnoprawnego monitora gamingowego. To jeden z ciekawszych telewizorów „do grania z PC” dostępnych na rynku w tej klasie.

Jeśli chodzi o codzienną pracę, sytuacja wygląda równie dobrze. The Frame bez problemu obsługuje chroma 4:4:4, co przekłada się na dobrą czytelność czcionek i ogólny komfort użytkowania. Zauważyliśmy jedynie drobne problemy z przygaszaniem bardzo cienkich linii i ciemnych detali na jasnym tle – efekt ten może wystąpić szczególnie przy pracy z małymi elementami interfejsu. W praktyce jednak, przy ekranie o przekątnej 55 cali i standardowej odległości pracy biurowej, trudno będzie ten problem realnie zauważyć. Mimo to warto mieć to z tyłu głowy, jeśli telewizor ma pełnić funkcję monitora nie tylko do rozrywki, ale również do dokładnej pracy z grafiką czy tekstem.

Kąty widzenia

6.9/10

3.5/10

spadek jasności pod kątem 45 stopni
82%
70%

Philips PUS8959, wyposażony w matrycę ADS, oferuje całkiem niezłe kąty widzenia, zdecydowanie lepsze niż te, które znajdziemy w matrycach VA. Obraz zachowuje swoją jakość nawet podczas oglądania pod większym kątem – kolory są wyraźne, a kontrast nie ulega tak dużemu pogorszeniu jak w przypadku telewizorów z matrycą VA. Dzięki temu, oglądając telewizor z różnych miejsc w pokoju, wciąż można cieszyć się dobrze nasyconymi barwami i ogólną jakością obrazu, co sprawia, że Philips PUS8959 doskonale sprawdzi się w większych pomieszczeniach i podczas wspólnego oglądania z rodziną czy znajomymi.

Jak można się było spodziewać po matrycy VA – kąty widzenia w The Frame 2025 wypadają co najwyżej przeciętnie. Obraz traci na nasyceniu i kontraście przy przesunięciu z osi. Szkoda, bo mówimy tu o modelu, który w trybie czuwania wyświetla cyfrowe dzieła sztuki – a właśnie w takich momentach szerokie kąty widzenia miałyby największy sens, zwiększając wrażenie obcowania z prawdziwym obrazem, a nie tylko jego ekranową imitacją.

Być może w przyszłości producenci zdecydują się na wprowadzenie specjalnych powłok lub zmodyfikowanych wersji matryc VA, które poprawią ten aspekt – bo w przypadku telewizorów lifestyle’owych miałoby to realne znaczenie nie tylko użytkowe, ale i estetyczne.

Sprawność telewizora w dzień

6.1/10

6.3/10

Powłoka matrycy
Satynowy
Matowy
Tłumienie odbić
Dobre
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Średnia
Słaba

Jasność matrycy

Średnia jasność SDR

Samsung The Frame 2025 (LS03F): 596 cd/m2

Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949: 562 cd/m2

Philips PUS8959 posiada satynową powłokę matrycy, która dobrze tłumi odbicia światła, co jest korzystne podczas korzystania z telewizora w jasnych warunkach dziennych. Niemniej jednak, taka powłoka sprawia, że czerń w ciągu dnia nabiera odcieni szarości, tracąc swoją głębię i intensywność, wpływając na odbiór obrazu w ciemniejszych scenach.

Jasność na poziomie 562 cd/m² pozwala na komfortowe korzystanie z telewizora w ciągu dnia, nawet w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. Obraz jest wystarczająco jasny, by przebić się przez światło dzienne, a redukcja odbić zapewnia przyzwoitą widoczność treści, co czyni Philips PUS8959 dobrym wyborem do pomieszczeń, w których nie zawsze można kontrolować poziom oświetlenia.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów The Frame jest jego matowa matryca – i trzeba przyznać, że Samsung naprawdę dopracował ten aspekt. Z naszego doświadczenia wynika, że to jedno z najlepszych rozwiązań do tłumienia odbić światła, zwłaszcza tych bezpośrednich. Jeśli refleksy na ekranie potrafią irytować, trudno będzie znaleźć lepszy ekran w tym budżecie niż matowy panel zastosowany w Samsungach. Oczywiście wiąże się to z pewnym kompromisem. Przy bardzo silnym nasłonecznieniu kolory mogą sprawiać wrażenie delikatnie wypłowiałych, a obraz traci nieco na głębi. To jednak coś, na co świadomie się godzimy, decydując się na matowy ekran – coś za coś. W praktyce kolory i kontrast na matowym ekranie Samsunga wypadają i tak lepiej niż na chińskich konstrukcjach takich jak np. TCL NXT Vision czy Hisense Canvas TV. Jeśli priorytetem jest skuteczne tłumienie odbić i chęć korzystania z telewizora również jako „cyfrowego obrazu” w jasnych pomieszczeniach, to trudno o lepszy wybór.

The Frame osiąga około 600 nitów jasności, co w połączeniu z matową powłoką sprawia, że telewizor bez problemu radzi sobie w dobrze oświetlonych warunkach dziennych. Nie jest to może poziom flagowych modeli, ale w codziennym użytkowaniu – w salonie z dużą ilością światła – daje sobie radę bez najmniejszego problemu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
TPN248E_V248.003.025.151
T-PTMFDEUC-0090-1110.7, E2500007, BT-S
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Philips The One (PUS8959 / PUS8919 / PUS8909 / PUS8949

Samsung The Frame 2025 (LS03F)

Funkcje telewizora

6/10

7.2/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 40Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania w ekran)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Możliwość jednoczesnego używania słuchawek i głośnika w telewizorze
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak

Philips PUS8959 wyposażony jest w trójstronny system Ambilight – flagowy patent tej marki, który od lat cieszy się oddaną grupą fanów. Ambilight polega na dynamicznym podświetleniu ściany za telewizorem, dopasowującym się do treści wyświetlanych na ekranie, co znacząco zwiększa wrażenia z oglądania, szczególnie w zaciemnionym pomieszczeniu. Ten efekt jest unikalny i dodaje oglądaniu pewnego rodzaju „magii” sprawiając, że wielu użytkowników wybiera Philipsa właśnie ze względu na tę funkcję.

Jeśli chodzi o system operacyjny, Philips PUS8959 korzysta z Titan OS – systemu, który wciąż jest na wczesnym etapie rozwoju. Widać tutaj problemy wieku dziecięcego, szczególnie że Philips odszedł od Androida w większości swoich modeli. Titan OS ma ograniczoną liczbę dostępnych aplikacji. Jest to frustrujące dla osób przyzwyczajonych do szerszego ekosystemu jak GoogleTV. Dodatkowo telewizor nie posiada funkcji AirPlay, co ogranicza jego kompatybilność z urządzeniami Apple i może być wadą dla użytkowników szukających elastycznego sposobu na przesyłanie treści.

Funkcje użytkowe Philips PUS8959 są mieszanką zalet i wad. Pilot dołączony do telewizora jest dość irytujący – wymaga celowania bezpośrednio w ekran, a to może być niewygodne. Z drugiej strony, funkcja głosowa działa bez konieczności celowania, ale obsługuje jedynie język angielski. Na plus trzeba przyznać, że pilot jest podświetlany, ułatwiając korzystanie z niego w ciemności. Telewizor nie posiada funkcji PiP (Picture-in-Picture) ani możliwości nagrywania programów, co jest znacznym brakiem. Natomiast telewizor wyposażony jest w Bluetooth, dzięki czemu można podłączyć słuchawki lub klawiaturę, która może być przydatna – zwłaszcza z racji na ograniczoną liczbę dostępnych aplikacji, co może skłaniać do korzystania z wbudowanej przeglądarki internetowej.

Klasyczne funkcje telewizyjne

Pod względem klasycznych funkcji The Frame nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji. Nie znajdziemy tu opcji nagrywania na USB ani funkcji PiP (obraz w obrazie), co dla części użytkowników może być rozczarowujące. Z drugiej strony, telewizor pozwala na jednoczesne korzystanie z głośników i słuchawek, co może okazać się przydatne – zwłaszcza dla starszych użytkowników. EPG, czyli elektroniczny przewodnik po programach, jest dość czytelny, a mimo braku klasycznych przycisków na pilocie, udało się nam uruchomić nawet telegazetę. W codziennym użytkowaniu podstawowe funkcje działają sprawnie i bez większych zastrzeżeń.

System Smart – Tizen i aplikacje

The Frame 2025 działa na systemie Tizen, który od lat uchodzi za jedno z najbardziej dopracowanych rozwiązań Smart TV na rynku. To system stworzony z myślą o urządzeniach, które są czymś więcej niż tylko telewizorem – i właśnie w takim duchu został zaprojektowany. Tizen oferuje pełną integrację z zewnętrznymi urządzeniami – obsługuje zarówno Apple AirPlay, jak i Miracast. Dzięki aplikacji SmartThings możliwe jest sterowanie nie tylko telewizorem, ale również innymi urządzeniami w ramach inteligentnego domu. Od zeszłego roku Samsung rozwija także własnego asystenta głosowego z obsługą języka polskiego, co znacząco ułatwia obsługę. Największą siłą systemu Smart w The Frame pozostaje jednak aplikacja Art Gallery. Choć dostęp do niej jest płatny (w formie subskrypcji), to oferuje najlepsze na rynku skany dzieł sztuki – mowa tu o skanach, a nie zwykłych zdjęciach. Dzięki temu efekt cyfrowego obrazu zawieszonego na ścianie wypada zdecydowanie lepiej niż w jakimkolwiek innym telewizorze lifestyle’owym.

Odtwarzanie plików z USB

8.2/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Pomimo że system Titan OS w telewizorze Philips PUS8959 jest wciąż raczkujący, należy pochwalić go za obsługę polskich napisów wgranych w filmach, co jest dużym ułatwieniem dla użytkowników korzystających z plików zewnętrznych. Jeśli chcemy odtworzyć film z podłączonego urządzenia USB, telewizor zrobi to bez większych problemów, zapewniając wygodne oglądanie bez potrzeby dodatkowej konfiguracji napisów.

Jeżeli chodzi o zdjęcia, telewizor nie powinien mieć większych trudności z ich odtwarzaniem. Obsługuje większość popularnych formatów, choć brakuje tu wsparcia dla mniej popularnych standardów, takich jak HEIC używany w urządzeniach Apple. To oznacza, że niektóre zdjęcia, szczególnie z nowszych urządzeń Apple, mogą wymagać wcześniejszej konwersji na bardziej standardowy format, aby mogły być odtworzone na ekranie Philipsa.

Podczas testów nie zauważyliśmy większych problemów z odtwarzaniem plików z pamięci USB. Telewizor radził sobie dobrze zarówno z materiałami wideo, jak i zdjęciami. Oczywiście zdarzają się pewne wyjątki – np. brak wsparcia dla formatu HEIC (stosowanego przez urządzenia Apple) – ale trudno to uznać za coś zaskakującego. Na plus można zaliczyć pełną obsługę zdjęć w wysokiej rozdzielczości – telewizor bez problemu wyświetla pliki o dużej liczbie megapikseli, co może mieć znaczenie zwłaszcza dla osób chcących traktować The Frame również jako cyfrową ramkę. Podczas testów zauważyliśmy jednak ograniczenie dotyczące napisów – telewizor poprawnie obsługiwał jedynie pliki w formacie .txt. Warto mieć to na uwadze i upewnić się, że pobierane napisy do filmów są zapisane właśnie w tym formacie, inaczej mogą się po prostu nie wyświetlić.

Aplikacje

6.2/10

8.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
No
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Dźwięk

6.4/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    -
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Dźwięk w Philips PUS8959 niestety pozostawia wiele do życzenia. Choć w odtwarzanym dźwięku da się usłyszeć niskie tony, basy są bardzo słabe, co przekłada się na ogólnie niezadowalającą jakość brzmienia. Telewizor gra przeciętnie, szczególnie jeżeli porównamy go z bardziej zaawansowanymi systemami dźwiękowymi dostępnymi na rynku.

Mimo przeciętnej jakości głośników, telewizor obsługuje wszystkie istotne kodeki dźwięku, co może ucieszyć użytkowników korzystających z zewnętrznych systemów kina domowego. Dzięki kompatybilności z różnymi formatami dźwięku, Philips PUS8959 jest w stanie zaoferować dobre wrażenia audio, jeśli połączy się go z odpowiednimi zewnętrznymi głośnikami lub amplitunerem, zapewniając pełniejsze, bardziej kinowe brzmienie.

Jak na tak smukły telewizor, dźwięk wypada całkiem nieźle. Jest pełny, wystarczający do codziennego oglądania, ale bez większych emocji – typowo dla płaskich konstrukcji. Basu jest niewiele, choć momentami da się go usłyszeć. Głośniki w układzie 2.0.2 mają łączną moc 40 W. (w wersji 55+ calowej) Niestety telewizor nie obsługuje formatu DTS, więc przy filmach z takim dźwiękiem trzeba posiłkować się zewnętrznym sprzętem, np. kinem domowym. Można podłączyć soundbar, a dzięki funkcji Q-Symphony telewizor gra razem z nim. Samsung oferuje też dopasowane wizualnie modele do The Frame jak S700D czy też S800D lecz są sprzedawane osobno. (Raczej nikogo to nie powinno dziwić😉).