Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) vs Samsung QN92F / QN90F

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED)
3 499 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung QN92F / QN90F
12 989 

S85F / FAE / FAU / S84F

Info

Dostępne przekątne: 55”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”85”

Matryca: QD-OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.1

7.9

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.4

    7.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    9.2

    7.6

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.9

    7.2

  • Granie na konsoli

    9.6

    9.1

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.6

    8.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.1

    7.2

  • Funkcje użytkowe

    7.3

    7.7

  • Aplikacje

    9.3

    9.3

  • Jakość dźwięku

    7.2

    7.8

Zalety

  • Rewelacyjna czerń i kontrast

  • Niesamowite pokrycie palety barw dzięki matrycy QD-OLED

  • Świetny obraz w treściach SDR i HDR

  • Wysoka wierność kolorów po kalibracji

  • Bardzo dobra płynność obrazu – matryca OLED 120 Hz

  • Bogaty zestaw funkcji dla graczy: VRR, Game Bar, niski input lag

  • 4 porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps

  • Rozbudowany i płynnie działający system Tizen

  • Pilot Solarny z wieloma możliwościami

  • Bardzo dobry kontrast i czerń

  • Niesamowita jasność HDR w filmach

  • Bardzo dobra sprawność telewizora w dzień dzięki matowej matrycy i wysokiej jasności

  • Wysoka płynność ruchu – nawet 165 Hz w trybie dla PC

  • Niski input lag

  • Sporo funkcji dla graczy, w tym autorski upłynniacz do gier Game Motion Plus

  • Wysoka podatność na kalibrację obrazu

  • Płynny system operacyjny Tizen z funkcjami dla inteligentnego domu (IoT)

  • Przyjemny dźwięk z wyczuwalnym basem mimo smukłej konstrukcji

  • Nowoczesny design

Wady

No like
  • Brak funkcji nagrywania na USB oraz PiP

  • Brak Dolby Vision

  • Lekko wiśniowa czerń przy bardzo mocnym świetle zewnętrznym (niewidoczna podczas oglądania w warunkach kinowych)

  • Gorsze kąty widzenia względem poprzednika QN90D.

  • Brak dźwięku DTS dla kin domowych Blu-ray

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung S85F z matrycą QD-OLED potrafi zaskoczyć – i to zaskoczyć bardzo pozytywnie. Jeszcze przed testami nie sądziliśmy, że w przypadku telewizorów, o których mówi się w kontekście „loterii matryc”, można trafić na coś, co wyjdzie użytkownikowi na dobre. A jednak, w tym przypadku, szczególnie w wersji 55-calowej, udało się to w pełni. Panel QD-OLED, jak przystało na technologię organiczną, oferuje perfekcyjną niemal, że idealną czerń i kontrast w warunkach kinowych. Różnica tkwi jednak w sposobie odwzorowania barw – tu jest po prostu wybitnie. Pokrycie palety barw jest imponujące, a po delikatnej kalibracji kolory stają się niemal wzorcowe. Płynność ruchu stoi na równie wysokim poziomie. Matryca 120 Hz radzi sobie doskonale zarówno ze sportem, jak i z filmami akcji. A jeśli ktoś planuje podłączyć do S85F konsolę, to otrzyma komplet atutów: niski input lag, zmienną częstotliwość odświeżania, Game Bar oraz pełne wsparcie HDMI 2.1. W codziennym użytkowaniu wspomagał nas system Tizen – zamknięty, ale niezwykle dopracowany. Szybko reaguje, oferuje bogaty wybór aplikacji, a dodatki takie jak AirPlay czy sterowanie głosowe sprawiają, że trudno szukać w tej kategorii czegoś bardziej kompletnego. Owszem, S85F nie jest pozbawiony wad. Jednak bilans zalet i wad wypada tu wyjątkowo korzystnie. Można wręcz odnieść wrażenie, że to jeden z najlepszych telewizorów w swoim segmencie cenowym.

Samsung QN90F to telewizor, który pod wieloma względami pokazuje, jak dojrzale można rozwijać technologię miniLED. Mamy tu świetny kontrast i czerń, bardzo wysoką jasność HDR, która sprawdza się zarówno w filmach, jak i grach, a do tego matową matrycę, która w codziennym użytkowaniu robi ogromną różnicę. To właśnie ona sprawia, że QN90F jest jednym z najlepszych telewizorów do oglądania w nasłonecznionych salonach – refleksy i odbicia praktycznie znikają, a obraz pozostaje wyraźny i czytelny. Gracze dostają z kolei pakiet wszystkich najważniejszych funkcji, bardzo niski input lag, a także unikatowy tryb Game Motion Plus, który nadal pozostaje mocną przewagą Samsunga nad konkurencją. Do tego dochodzi szybki system Tizen, funkcje smart na wysokim poziomie i całkiem przyjemne nagłośnienie, które można rozszerzyć o soundbar w ramach Q-Symphony. Nie obyło się jednak bez kompromisów. Samsung zdecydował się zrezygnować z powłoki poszerzającej kąty widzenia – i choć matowa matryca radzi sobie znakomicie w dzień, to pod większym kątem widać już wyraźny spadek jasności i utratę intensywności barw. Mimo tych uwag QN90F to wciąż jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, telewizor miniLED 4K, jaki można obecnie kupić. To model, który łączy świetne parametry obrazu, wysoką funkcjonalność i nowoczesny design, a przy tym jest wyjątkowo praktyczny w codziennym użytkowaniu. Jeśli ktoś szuka telewizora do jasnego salonu, który poradzi sobie zarówno z filmami, sportem, jak i grami – trudno dziś znaleźć lepszy wybór.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Toslink (Optical audio)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
regulacja szerokości
Stała
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

8/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 504 (14 x 36)

Kontrast:

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung QN92F / QN90F Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,530,000:1

Test Samsung QN92F / QN90F Kontrast i detale w czerni

Wynik

62,450:1

Test Samsung QN92F / QN90F Kontrast i detale w czerni

Wynik

186,400:1

Test Samsung QN92F / QN90F Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,400:1

Test Samsung QN92F / QN90F Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,500:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Samsung S85F w wersji 55 cali ma w sobie coś wyjątkowego – zastosowano w nim matrycę QD-OLED. Brzmi to dość zaskakująco, ale taki jest fakt, przynajmniej w Polsce. Pojawia się więc pytanie: czy różnica względem zeszłorocznego S85D z panelem WOLED jest w ogóle zauważalna? Tak, choć w tym konkretnym teście – czerni i kontrastu – praktycznie nie ma to znaczenia.

Niezależnie od sceny, S85F prezentuje nieskończony kontrast i perfekcyjną czerń, której oczekujemy od każdego OLED-a. To wyniki, które potrafią zachwycić nawet najbardziej wymagających kinomanów. Warto przypomnieć, że tak głęboką czerń potrafią zaoferować wyłącznie telewizory z matrycami organicznymi – i nie ma znaczenia, czy to WOLED, czy QD-OLED. Jeśli więc marzycie o ekranie, który w ciemnym pokoju potrafi „zgasić” światło w scenie równie skutecznie jak kino studyjne, S85F jest jednym z takich telewizorów.

Jeśli zestawić wyniki kontrastu tegorocznego QN90F z ubiegłorocznym QN90D, szybko okazuje się, że różnice są minimalne. W najlepszych scenach filmowych kontrast potrafi sięgnąć wartości grubo ponad sześciocyfrowe, a czasem nawet siedmiocyfrowe, co można spokojnie uznać za wyniki niemal nieskończone. I faktycznie – w typowych ujęciach kinowych efekt do złudzenia przypomina ten znany z telewizorów OLED. Trzeba Samsunga pochwalić, bo mimo stosunkowo „skromnej” liczby stref wygaszania – 504 w 55-calowym wariancie (skromnej w porównaniu do chińskich konkurentów pokroju Hisense U8Q czy TCL C8K/C9K) – udało się dopracować algorytmy lokalnego przyciemniania. Widać to szczególnie w najtrudniejszych scenach, gdzie względem ubiegłorocznego modelu udało się niemal dwukrotnie poprawić precyzję wygaszania. Oczywiście, nadal nie mamy tu perfekcyjnie odseparowanych jasnych obiektów od czerni i nie da się mówić o braku efektów halo (delikatne poświaty wokół małych jasnych obiektów) znanych z telewizorów MINI-LED, więc z OLED-ami QN90F jeszcze nie wygrywa. Ale zdecydowanie się do nich zbliża w sposób dojrzalszy i bardziej dopracowany niż rok wcześniej.

Jakość efektu HDR

6.2/10

7.4/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 100.0%, Bt.2020: 86.2%
DCI P3: 91.1%, Bt.2020: 73.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

666 nit

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

703 nit

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

742 nit

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

732 nit

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

433 nit

Test Samsung QN92F / QN90F Jakość efektu HDR

Wynik

1638 nit

Test Samsung QN92F / QN90F Jakość efektu HDR

Wynik

763 nit

Test Samsung QN92F / QN90F Jakość efektu HDR

Wynik

1119 nit

Test Samsung QN92F / QN90F Jakość efektu HDR

Wynik

562 nit

Test Samsung QN92F / QN90F Jakość efektu HDR

Wynik

1947 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung QN92F / QN90F

Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED)

Jak na OLED-a, Samsung S85F potrafi zabłysnąć – dosłownie. W sprzyjających warunkach jest w stanie wygenerować jasność przekraczającą 750 nitów. To ma ogromne znaczenie, bo większość filmów tworzona jest z myślą o wyświetlaczach sięgających około 1000 nitów. W praktyce oznacza to, że w scenach z umiarkowanie dużymi, jasnymi elementami obraz potrafi wyglądać po prostu świetnie. Nie jest jednak tak różowo zawsze. Gdy na ekranie pojawia się ogromna ilość światła – czy to rozległe, jasne tło, czy cała plansza wypełniona bielą – S85F musi spuścić z tonu. Jasność potrafi w takich scenach spaść nawet i czterokrotkie. To ograniczenie znane w zasadzie każdemu OLED-owi w tym segmencie cenowym, więc nie traktujemy tego jak szczególną wpadkę. Za to na pochwałę zasługuje coś, co wyróżnia ten model na tle konkurencji – pokrycie palet barw. Dzięki panelowi QD-OLED nasz kolorometr wskazał wartości przekraczające 100% pokrycia DCI-P3 i aż 86% dla ultraszerokiej palety BT.2020. Takie wyniki trudno znaleźć nawet w telewizorach kosztujących kilkukrotnie więcej.

Samsung QN90F potrafi naprawdę błysnąć jasnością. W naszych pomiarach osiągał nawet ponad 2200 nitów i to przekłada się bezpośrednio na seans. W praktyce oznacza to, że kiedy w filmie pojawia się bardzo jasna scena – na przykład wschód słońca w The Meg – ekran wygląda tak, jakby faktycznie świeciło na nas naturalne światło. To nie jest tylko liczba z tabelki, ale realne poczucie intensywności obrazu! Jednak nie zawsze jednak telewizor może dać z siebie tą pełną moc. Przy mniejszych detalach, takich jak reflektory czy lampy, jasność spada do 500–700 nitów. To świadoma decyzja algorytmów – dzięki temu kontrast między dużymi i małymi elementami jest lepiej kontrolowany, a obraz nie traci równowagi. Co ważne, to i tak ogromny postęp względem zeszłorocznego QN90D, gdzie podobne detale bywały niemal niewidoczne, świecąc na poziomie zaledwie 200 nitów. Tutaj efekt HDR jest dużo bardziej spójny i wiarygodny. Jedyny minus to kolory. Pokrycie palety DCI-P3 zatrzymało się na poziomie 91%, co w tej półce cenowej można uznać raczej za średni wynik.

Barwy fabrycznie

5.5/10

5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Samsung, jak przystało na producenta z ambicjami, wyposażył S85F w tryb o nazwie Filmmaker. Jego zadanie jest proste: sprawić, by kolory na nowo kupionym telewizorze były możliwie wierne temu, co chciał nam pokazać reżyser. Brzmi świetnie… ale, jak to często bywa, świetnie brzmiąca teoria nie zawsze przekłada się na perfekcyjną praktykę.

W testowanym egzemplarzu szybko dało się zauważyć, że obraz – przez nadmiar koloru niebieskiego i czerwonego – wyglądał tak, jakby ktoś trochę przesadził z nasyceniem. W efekcie pojawiały się całkiem spore błędy kolorystyczne, szczególnie w treściach 4K. Do tego doszedł problem z jasnością – S85F potrafił rozjaśnić większość scen bardziej, niż powinien, odbierając im zamierzony nastrój.

Na szczęście telewizory Samsunga, w tym S85F, oferują wręcz imponującą liczbę ustawień dla zaawansowanych kalibratorów. A to oznacza, że mogliśmy sprawdzić, na co tak naprawdę stać ten panel, gdy dostanie się w odpowiednie ręce.

Odwzorowanie barw w QN90F sprawdzaliśmy w trybie Filmmaker i, jak zwykle w telewizorach Samsunga, to właśnie ten tryb okazuje się najlepszym punktem startowym prosto po wyjęciu z pudełka. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z obrazem wolnym od wad. Balans bieli w treściach SDR i HDR był na zaskakująco dobrym poziomie – kolory nie uciekały w żadną stronę i już w fabrycznym wydaniu wyglądało to solidnie. Problem pojawił się jednak przy krzywych gamma i EOTF, które odpowiadają za to, jak telewizor zarządza jasnością. Tutaj QN90F mocno rozjaśniał cały obraz, przez co czerń i kolory traciły swoją intensywność, a całość przypominała efekt nałożonego mlecznego filtra. Na szczęście Samsung, w odróżnieniu od wielu konkurentów w świecie miniLED, daje użytkownikowi sporo narzędzi do sterowania ustawieniami, któych nie znajdziemy u innych np. chińskich producentów. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, czy da się wycisnąć z QN90F pełnię jego możliwości bo wiemy, że tak wysoką serię stać na dużo więcej.

Barwy po kalibracji

9.3/10

9/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Dzięki ogromnej liczbie ustawień w menu udało nam się wyprowadzić S85F niemal na poziom ideału. Balans bieli w treściach SDR? Dosłownie perfekcyjny – odchylenia nie przekraczają wartości „1”. Można więc śmiało powiedzieć, że w materiałach o niezbyt wysokiej dynamice mamy tu obraz bliski referencji.

W treściach HDR drobne problemy się pojawiły, ale nie mają one większego znaczenia w praktyce – większość błędów mieści się poniżej progu postrzegalności, czyli wartości „3”. Udało nam się też okiełznać S85F, jeśli chodzi o zarządzanie jasnością – krzywa EOTF, nawet w filmach, trzyma się niemal idealnej linii. To jeden z tych przypadków, gdzie po kalibracji można spokojnie zapomnieć o ustawieniach i po prostu oglądać filmy i seriale na najwyższym poziomie.

Po naszej korekcie ustawień QN90F pokazał, na co naprawdę go stać – i trzeba przyznać, że to jeden z najlepszych obrazów, jakie udało nam się zobaczyć na ekranie miniLED w tym roku. Jak wspomnieliśmy wcześniej, balans bieli nie stanowił dużego problemu już w fabrycznym wydaniu, ale dopiero po kalibracji gamma udało się zbliżyć niemal do wartości referencyjnych. Podobnie wygląda to w treściach HDR, gdzie krzywa EOTF po korekcie prezentuje dojrzałe i spójne rezultaty. Owszem, w niektórych filmach można zauważyć, że najmniejsze elementy obrazu są delikatnie rozjaśnione, a przy ograniczonej liczbie stref wygaszania wciąż istnieje ryzyko efektu halo. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu zjawiska są charakterystyczne dla wszystkich telewizorów miniLED i trudno oczekiwać cudów nawet i od QN90F. Najważniejsze, że po kalibracji telewizor pokazuje obraz, który pod względem oddania wizji reżysera śmiało konkuruje nawet z wieloma ekranami OLED dostępnymi na rynku.

Płynność przejść tonalnych

8.5/10

8.9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Dzięki panelowi QD-OLED łączenie kolorów na S85F wypada naprawdę bardzo dobrze. Szczególnie warto zwrócić uwagę na to, jak radzi sobie w najciemniejszych, najbardziej wymagających scenach – tam, gdzie większość telewizorów zaczyna się gubić, ten model działa niemal perfekcyjnie.

Co ciekawe, drobne potknięcie można dostrzec właśnie w tych łatwiejszych, jasnych ujęciach. Pojawia się wtedy minimalne schodkowanie kolorów, ale jest ono tak subtelne, że trudno uwierzyć, by miało komuś realnie przeszkadzać podczas oglądania.

Przejścia tonalne w QN90F stoją na bardzo dobrym poziomie. Niezależnie od testowanej sceny trudno było doszukać się wyraźnych problemów z łączeniem kolorów czy widocznych schodków. Nawet w wymagających fragmentach, takich jak scena z filmu Green Knight, gdzie aktor zanurza się w czerwonej wodzie, obraz prezentował się płynnie i naturalnie. Owszem, przy uważnym oglądaniu można dopatrzeć się drobnych mikroniedoskonałości – na przykład w szarościach albo w bardzo jasnych ujęciach – ale nie wpływają one na ogólny odbiór. Telewizor radzi sobie na tyle dobrze, że większość widzów nie zwróci na te niedoskonałości uwagi.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Funkcja wygładzania przejść tonalnych w S85F działa naprawdę skutecznie – potrafi całkowicie wyeliminować problem widocznych pasów w materiałach bardzo kiepskiej jakości, choćby z YouTube. Niestety, nawet najniższy poziom tej opcji wiąże się z kompromisami. Redukcja szumu jest na tyle agresywna, że potrafi wygładzić ziarno kinowe, które wielu z nas uważa za element klimatu filmowego. Na poziomie „Standardowym” nie zauważyliśmy, aby funkcja ta usuwała coś istotnego z obrazu, więc to ustawienie możemy polecić. Z kolei poziom „Wysoki” to już inna historia – potrafi wygładzić nie tylko szum, ale też drobne, pożądane detale takie jak np. struktura przedmiotów.

Jeśli chodzi o skalowanie obrazu, S85F radzi sobie bardzo dobrze. Materiał wygląda ostro, a jedyną drobną niedoskonałością jest lekko widoczne ząbkowanie konturów. No i jest jeszcze stały problem telewizorów Samsunga – overscan. Może on sprawić, że w niektórych scenach kadr będzie lekko przycięty, co warto mieć na uwadze przy oglądaniu bardzo starych treści.

QN90F bardzo dobrze radzi sobie z upscalingiem. Materiały w niższej rozdzielczości, nawet SD, są podciągane do wyraźnego i ostrego obrazu, w którym widać dużo szczegółów w tle. To duży atut, bo telewizor sprawia, że starsze treści czy telewizja codzienna wyglądają znacznie lepiej niż na większości budżetowych ekranów. Problemem pozostaje jednak overscan, czyli przycinanie krawędzi ekranu, którego w Samsungach nie da się wyłączyć. Może to powodować, że część napisów na ekranie znika albo twarz cioci ze ślubu na kasecie VHS zostaje lekko przycięta. 😉

Dobrze działa również cyfrowa obróbka obrazu. W menu znajdziemy funkcję o nazwie "redukcja szumów", która potrafi wygładzić przejścia tonalne i poprawić odbiór materiałów o niższej jakości, np. z YouTube’a. W ustawieniu średnim efekt jest najbardziej korzystny – nie ingeruje mocno w detale, a jednocześnie eliminuje problem „schodków” w kolorach. Trzeba jednak pamiętać, że funkcja bywa dość agresywna i w starszych filmach usuwa także naturalne ziarno, dlatego najlepiej korzystać z niej z umiarem.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

7.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
165Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
47%
72%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@60Hz Game Motion Plus):

Smużenie (4K@165Hz):

S85F to piekielnie szybki telewizor – i to nie jest rzucenie pustego hasła dla efektu. Dzięki matrycy OLED 120 Hz dynamiczne sceny, czy to w grach, czy podczas oglądania meczu na żywo, wyglądają tak, jak powinny – płynnie, ostro i bez wrażenia, że coś nam „ucieka” z kadru. Błyskawiczny czas reakcji pikseli, typowy dla OLED-ów, robi tutaj swoje. Przejścia między klatkami są praktycznie natychmiastowe, a obraz pozostaje czysty nawet przy najszybszych ruchach kamery. Piłka lecąca przez pół boiska? Auto mknące w scenie pościgu? Tu wszystko jest czytelne i pozbawione charakterystycznego dla LCD „ogona”.

To dokładnie to, czego oczekujemy od dobrego OLED-a – zero kompromisów w kwestii płynności ruchu. S85F daje poczucie, że niezależnie od tempa akcji, możemy skupić się na tym, co dzieje się na ekranie, a nie na niedoskonałościach obrazu.

QN90F został wyposażony w matrycę o maksymalnym odświeżaniu 165 Hz i choć tę zaletę docenią głównie gracze PC, to i tak warto to podkreślić. W filmach czy transmisjach sportowych jesteśmy ograniczeni do klasycznych 120 Hz, ale nie jest to powód do obaw. W praktyce większe znaczenie ma tutaj dodatkowy upłynniacz ruchu. Dzięki ustawieniu „Wyrazistość ruchu” możemy dopasować obraz do własnych preferencji. Opcja redukcji rozmycia odpowiada za płynność i smużenie w sporcie. Z kolei funkcja „redukcja drgań” poprawia płynność ruchu w produkcjach nagranych w 24 klatkach czyli filmach i serialach. Jeśli ustawimy ją wysoko, film wygląda bardziej gładko i płynnie niż w rzeczywistości został nakręcony. Niższe wartości zachowują natomiast jego kinową „surowość” z widoczną klatką filmową.

Funkcje dla graczy

9.6/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 165Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

S85F ma na pokładzie praktycznie wszystko, żeby stać się wymarzonym ekranem do grania. Cztery pełnoprawne złącza HDMI 2.1 o przepustowości 48 Gb/s, obsługa VRR, ALLM, superszczegółowy Game Bar, który w czytelny sposób pokazuje wszystkie parametry – a do tego perełka w postaci Game Motion Plus. To upłynniacz ruchu, który sprawia, że animacja w grach jest przyjemniejsza, a przy tym input lag rośnie nieznacznie. To rzadko spotykana kombinacja i za to duży plus dla Samsunga.

No i teraz moment, w którym musimy trochę ponarzekać. Brak Dolby Vision w telewizorach Samsunga jest już standardem, więc nie ma co się łudzić (no chyba, że coś się zmieni za kilka lat) – ale zniknięcie HGiG po aktualizacji oprogramowania to coś, co trudno wytłumaczyć. HGiG (czyli z ang. HDR Gaming Interest Group) to tryb, który pozwala na precyzyjne odwzorowanie jasności w grach HDR, zgodnie z intencją twórców. Bez niego kalibracja HDR w konsoli staje się mniej precyzyjna więc możemy skończyć z obrazem zbyt ciemnym w cieniach lub nadmiernie prześwietlonym.

Być może Samsung naprawi to w kolejnej aktualizacji – i mamy na to dużą nadzieję. Bo jeśli HGiG wróci, to S85F stanie się telewizorem dla graczy niemal idealnym.

QN90F ma niemal wszystko, by stać się telewizorem idealnym dla graczy. O takich rzeczach jak cztery porty HDMI, VRR, ALLM czy odświeżanie sięgające nawet 165 Hz nie trzeba chyba nikomu przypominać. Dużą pochwałę zasługuje za to tryb Game Motion Plus, czyli autorski upłynniacz ruchu do gier. Dzięki niemu można dodać kilka „sztucznych” klatek i sprawić, że obraz generowany z konsoli wygląda płynniej niż powinien. To bardzo unikatowe rozwiązanie w świecie telewizorów – konkurencyjne systemy zwykle tego nie oferują – i dlatego Samsung od lat miał mocną kartę przetargową wśród graczy, nawet pomimo braku wsparcia dla niszowego wciąż Dolby Vision w grach.

[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

Dlaczego więc piszemy o „niemal” idealnym ekranie? Niestety, podobnie jak w ostatnich modelach Samsunga, zauważyliśmy problem z brakiem funkcji HGiG. To rozwiązanie, które pozwala telewizorowi zostawić kontrolę nad mapowaniem tonów po stronie konsoli, tak aby gry wyglądały dokładnie tak, jak zaplanowali to twórcy. Co gorsza, funkcja ta była wcześniej obecna, a zniknęła po aktualizacjach oprogramowania. Zamiast drobnych poprawek dostaliśmy krok w tył. Szkoda, bo gdyby nie ten brak, QN90F mógłby być naprawdę idealnym wyborem dla graczy w kategorii miniLED.

Input lag

10/10

9.6/10

SDR

1080p60
10 ms
18 ms
1080p120
5 ms
12 ms
2160p60
10 ms
18 ms
2160p120
5 ms
12 ms

HDR

2160p60
10 ms
17 ms
2160p120
5 ms
11 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

Tutaj, drodzy gracze, S85F pokazuje pazur. 5 ms przy treściach 120 Hz i około 10 ms przy 60 Hz to wyniki, które w świecie telewizorów można określić jednym słowem – fenomenalne. Oznacza to, że reakcja na nasze ruchy jest praktycznie natychmiastowa. Wciskamy przycisk, a akcja na ekranie dzieje się bez żadnego opóźnienia, jakby telewizor czytał nam w myślach. W dynamicznych grach, gdzie ułamek sekundy potrafi zdecydować o zwycięstwie lub porażce, takie wartości robią ogromną różnicę. Nie ma mowy o nerwowym „czekaniu” aż obraz dogoni nasze ruchy. S85F daje nam poczucie, że wszystko jest pod naszą pełną kontrolą – i właśnie tak powinno być w sprzęcie, który aspiruje do miana idealnego ekranu dla gracza.

Input lag w QN90F jest bardzo niski. Dla treści 120 Hz wynosi około 10–12 ms, a przy 60 Hz spada poniżej 20 ms. To wartości, które można śmiało nazwać wzorowymi. Minimalnie wyższy input lag – o 1–2 ms – wynika z tego, że najniższe opóźnienia, poniżej 10 ms, są zarezerwowane dla trybu 165 Hz. Niezależnie jednak od rozdzielczości czy częstotliwości odświeżania można liczyć na to, że QN90F zawsze reaguje szybko i responsywnie na nasze ruchy na padzie lub klawiaturze i myszce.

Współpraca z komputerem

7.6/10

8.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
12ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
165Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jeżeli planujecie podłączyć S85F do komputera, to mamy dobrą wiadomość – ten telewizor świetnie się do tego nadaje. Niski input lag i matryca 120 Hz sprawiają, że granie na PC to czysta przyjemność. Niezależnie od tego, czy mówimy o dynamicznych strzelankach, czy spokojniejszym RPG, reakcja jest błyskawiczna, a płynność animacji potrafi wciągnąć na długie godziny.

Oczywiście, nie ma róży bez kolców. Ze względu na rombowy układ pikseli w matrycy QD-OLED pojawia się delikatny efekt „tęczowych ikon”, szczególnie widoczny przy bliskim siedzeniu przed ekranem. Na szczęście to raczej detal, który większości z Was nie będzie przeszkadzał w codziennym użytkowaniu. Tym bardziej, że dzięki poprawnej implementacji chroma 4:4:4 czytelność czcionek stoi na bardzo dobrym poziomie – dokumenty, strony internetowe czy edytory tekstu wyglądają tu po prostu tak, jak powinny.

Współpraca z komputerem PC to kolejny mocny punkt QN90F. To ekran, który sprawdzi się zarówno do pracy, jak i do grania. Ma to sens zwłaszcza w mniejszych rozmiarach, np. 43 cale, gdzie telewizor bez problemu może stanąć na biurku. Tryb 165 Hz, przeznaczony głównie dla graczy PC, wspiera technologie takie jak G-Sync czy AMD FreeSync Premium Pro, więc rozgrywka jest płynna i bardzo responsywna. Równie dobrze wypada praca biurowa – czytelność czcionek jest wysoka dzięki poprawnej obsłudze chroma. Zauważyliśmy jednak, że przełączając odświeżanie z 165 Hz na 120 Hz, czytelność bardzo ciemnego tekstu i cienkich linii jeszcze się poprawia. Dlatego jeśli ktoś chce traktować QN90F jako monitor do pracy, warto rozważyć właśnie tryb 120 Hz.

Kąty widzenia

9.8/10

3.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
11%
70%

Tutaj, drodzy czytelnicy, S85F wchodzi na absolutny szczyt. Kąty widzenia są fenomenalne – jedne z najlepszych, jakie można dziś dostać w telewizorze, i to właśnie zasługa unikatowego panelu QD-OLED od Samsung Display. Oczywiście, panele WOLED też potrafią trzymać wysoki poziom pod tym względem, ale nie oszukujmy się – to, co pokazuje QD-OLED w S85F, robi jeszcze większe wrażenie. Kolory, kontrast i jasność pozostają praktycznie niezmienione nawet wtedy, gdy oglądamy ekran z bardzo dużego odchylenia. To ten rodzaj telewizora, przy którym nie musicie walczyć o „najlepsze miejsce na kanapie” – każdy zobaczy obraz w pełnej krasie, niezależnie od tego gdzie siedzi.

Kąty widzenia w QN90F są raczej przeciętne i typowe dla ekranów LCD z matrycą VA. Trochę szkoda, że Samsung w tym modelu zrezygnował z dodatkowych powłok poszerzających kąty widzenia – prawdopodobnie kosztem było tutaj zastosowanie matowej matrycy. Efekt jest taki, że przy większym odchyleniu od środka spadek jasności jest dość duży, a kolory tracą swoją intensywność. To kompromis, z którym trzeba się liczyć, decydując się na ekran z klasyczną matrycą VA.

Sprawność ekranu w dzień

5.1/10

7.2/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Dobre
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Średnia
Dobra

Jasność matrycy

Samsung QN92F / QN90F: 665 cd/m2

Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED): 317 cd/m2

Bardzo spodobało nam się powiedzenie „nie ma róży bez kolców” i idealnie pasuje ono do telewizorów z matrycą QD-OLED. Zwłaszcza gdy przyjrzymy się ich zachowaniu w mocno nasłonecznionych warunkach. Jak pewnie zauważycie, przy bardzo intensywnym świetle powierzchnia panelu potrafi nabrać delikatnie wiśniowego odcienia. Efekt jest subtelny w przypadku S85F, ale w ekstremalnych warunkach oświetleniowych czerń może wypadać odrobinę gorzej niż w matrycach WOLED. Ale – i to „ale” jest tu kluczowe – QD-OLED znacznie lepiej tłumi bezpośrednie odbicia światła. Oznacza to, że refleksy będą mniej dokuczliwe, a obraz zachowa wyraźność nawet wtedy, gdy coś jasnego odbije się w ekranie. Coś za coś.

Jeżeli chodzi o jasność, S85F to umiarkowanie jasny OLED. Nie jest to model stworzony do ekstremalnie nasłonecznionych salonów. Jeśli planujecie go postawić w bardzo jasnym pomieszczeniu, polecamy pomyśleć o roletach lub ulokowaniu go w miejscu, które chociaż częściowo chroni przed bezpośrednim światłem.

QN90F to pierwszy Neo QLED 4K z matową matrycą i trzeba przyznać, że zmiana ta jest odczuwalna od razu. W ciągu dnia ekran zachowuje się zupełnie inaczej niż typowe telewizory LCD – odbicia są mocno stłumione, refleksy niemal znikają, więc nie trzeba co chwilę zasłaniać okien czy kombinować z ustawieniem mebli. Kolory w jasnym pomieszczeniu wyglądają naturalnie, choć ich intensywność potrafi lekko spaść przy bardzo mocnym oświetleniu. Nie jest to jednak coś, co psuje mocno seans – raczej drobna cena za komfort oglądania w słońcu. Do tego dochodzi średnia jasność SDR na poziomie około 700 nitów, która sprawia, że telewizor bez problemu jest wstanie "przebić" się w bardzo słonecznych salonach. Trudno o lepszą rekomendację: jeśli ktoś szuka telewizora miniLED 4K, który poradzi sobie w mocno nasłonecznionym salonie, QN90F jest jednym z najpewniejszych wyborów.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-PTMFDEUC-0090-1110.7
T-RSMFDEUC-0090-1126.0, E2540300, BT-S
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung QN92F / QN90F Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED)

Samsung QN92F / QN90F

Funkcje telewizora

7.3/10

7.7/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    Toslink (Optical audio)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Tak
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S85F / S84F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung QN92F / QN90F Funkcje telewizora
Test Samsung QN92F / QN90F Funkcje telewizora
Test Samsung QN92F / QN90F Funkcje telewizora
Test Samsung QN92F / QN90F Funkcje telewizora

Funkcje telewizora klasyczne S85F

S85F raczej nie został stworzony z myślą o fanach klasycznej telewizji. Nie znajdziemy tu funkcji PiP (co jest trochę zaskakujące, bo Samsung zazwyczaj ją oferuje) ani możliwości nagrywania programów na USB z wbudowanych tunerów. Na szczęście podstawy są – telegazeta i czytelny przewodnik kanałów – więc do zwykłego, codziennego oglądania w zupełności to wystarczy. Dołączony do zestawu pilot, choć na pierwszy rzut oka prosty i pozbawiony klawiatury numerycznej, pozwala na sterowanie wieloma urządzeniami. Dzięki temu, podłączając np. dekoder Canal+, nie musicie mieć na stoliku dwóch pilotów – jeden ten od telewizora w zupełności wystarczy.

SmartTV S85F: Tizen

Część smart to już zupełnie inna historia. Tizen to jeden z najbardziej rozbudowanych systemów operacyjnych w telewizorach. Działa sprawnie, obsługuje wszystkie popularne funkcje internetowe – od screen mirroringu, przez AirPlay, po wyszukiwanie głosowe. Najmocniejszą stroną Tizena jest integracja z aplikacją SmartThings, która może pełnić rolę centrum sterowania całym domem. Oczywiście, jak każdy zamknięty system, Tizen ma swoje ograniczenia – chociażby w postaci mniejszej biblioteki aplikacji niż w GoogleTV. Jednak patrząc na aktualną listę dostępnych aplikacji, trudno wskazać coś, czego faktycznie mogłoby zabraknąć.

Funkcje Smart TV: Tizen

Samsung od lat rozwija swój system Tizen i w QN90F widać, że doszedł do momentu, w którym naprawdę trudno się do czegoś przyczepić. System działa płynnie, szybko reaguje na polecenia i nie gubi się przy bardziej wymagających aplikacjach. Jeśli ktoś korzysta z iPhone’a – jest AirPlay i mirroring ekranu. Jeśli ktoś ma telefon z Androidem – też nie będzie problemu. Do tego dochodzi asystent głosowy, który rozumie komendy w kilku językach, w tym po polsku, więc można włączyć film czy zmienić kanał bez sięgania po pilota. Ciekawostką jest też integracja z Coopilotem od Microsoftu i funkcjami AI, ale dużo bardziej praktyczne okazuje się SmartThings – dzięki niemu telewizor może stać się centrum domowego ekosystemu, łącząc nie tylko sprzęty Samsunga, ale też np. żarówki Philips Hue.

Funkcje klasyczne

QN90F potrafi być też zwykłem telewziorem. O nagrywaniu na USB możemy zapomnieć, ale za to dostajemy tryb PIP, czyli obraz w obrazie – funkcję dziś rzadko spotykaną. Dzięki niej można jednocześnie śledzić mecz i serial, co w niejednym domu może uratować wieczór. Do tego przejrzysty przewodnik EPG i mały pilot, który ładuje się światłem (więc baterie nie są potrzebne) i potrafi przejąć kontrolę nad dekoderem, soundbarem czy nawet konsolą. Nie jest może najbardziej rozbudowany na rynku, ale w codziennym użyciu okazuje się po prostu wygodny.

Aplikacje

9.3/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimediów w S85F radzi sobie świetnie – praktycznie wszystko, co wrzucicie na pendrive’a czy dysk, zostanie odtworzone bez najmniejszego problemu. Małe braki pojawiają się jedynie w obsłudze niektórych, mniej popularnych formatów zdjęć, ale dla zdecydowanej większości z Was będzie to w zupełności wystarczające. Można więc śmiało powiedzieć, że do domowego użytku wbudowany odtwarzacz jest więcej niż solidny.

Wbudowany odtwarzacz multimediów w QN90F radzi sobie naprawdę nieźle. Obsługuje większość popularnych formatów audio i wideo, bez problemu odtwarza też pliki graficzne takie jak JPEG czy PNG. Problem pojawia się dopiero przy plikach w formacie HEIC – czyli pewnego rodzaju standard zdjęć wysokiej jakości w iPhone’ach. W teorii telewizor powinien je wspierać, bo widnieją na liście kompatybilnych formatów, ale w praktyce kończy się to tak, że próba otwarcia HEIC potrafi zawiesić cały system i wymusić reset z prądu. Trochę dziwna sytuacja i kolejny mały zgrzyt, który nie powinien się zdarzyć w sprzęcie tej klasy. Z drugiej strony można być bardzo zadowolonym bo obługuje większość popularnych foramtów audio wideo.

Dźwięk

7.2/10

7.8/10

  • Maksymalna głośność
    80dB
    86dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Wbudowane głośniki o mocy 20 W na papierze może nie robią wielkiego wrażenia, ale w praktyce S85F potrafi zaskoczyć. Gra naprawdę przyjemnie, a momentami można nawet wychwycić delikatny bas, co w tej klasie głośników wcale nie jest oczywistością. Telewizor nie wspiera formatu DTS, co w 2025 roku stało się już niestety standardem u większości producentów. Miłym zaskoczeniem jest za to obsługa Dolby Atmos. Oczywiście, mówienie o „przestrzennym” brzmieniu w przypadku dwóch głośników umieszczonych na dole obudowy byłoby lekką przesadą, ale dobrze, że Samsung w ogóle oferuje taką funkcję w tym modelu.

QN90F gra naprawdę bardzo dobrze. Mimo smukłej konstrukcji telewizora da się wyczuć lekki bas, który dodaje brzmieniu głębi. Zestaw głośników pracuje tu w układzie 4.2.2 i oferuje łączną moc 60 W – jak na wbudowane nagłośnienie to wynik naprawdę solidny. Co więcej, przy materiałach obsługujących Dolby Atmos można odnieść wrażenie delikatnego efektu przestrzennego, co w codziennym oglądaniu sprawdza się całkiem dobrze. Oczywiście przy sprzęcie tej klasy trudno nie polecić dodatkowego soundbara. Najlepiej sięgnąć po taki, który wspiera technologię Q-Symphony – dzięki niej telewizor i soundbar grają jednocześnie, a efekt jest pełniejszy i zdecydowanie bardziej kinowy.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

80dBC (Max)

75dBC

86dBC (Max)

75dBC