SAMSUNG OLED S90F (WOLED) vs Samsung The Frame 2026 (LS03HAU)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

SAMSUNG OLED S90F (WOLED)
Sprawdź cenę

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame 2026 (LS03HAU)
Sprawdź cenę

S90F / FAE / FAT

Info

The Frame / LS03HAU

Info

Dostępne przekątne: 42”48”55”77”83”

Dostępne przekątne: 55”65”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.2

7.1

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.3

    6.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.7

    6.4

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    6.3

  • Granie na konsoli

    9.6

    8.8

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    8.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    6.7

  • Funkcje użytkowe

    7.7

    7.7

  • Aplikacje

    8.7

    9.3

  • Jakość dźwięku

    7.4

    6.0

Zalety

  • Rewelacyjna czerń i kontrast

  • Wysoka jasność jak na telewizor OLED - 1200 nitów jasności szczytowej

  • Bardzo dobra płynność ruchu - matryca OLED 144Hz

  • Niska latencja - input lag 5ms

  • Funkcje Gamingowe: 4x HDMI 2.1, VRR, ALLM, Game Motion Plus, itd.

  • Funkcja PiP i świetna obsługa urządzeń zewnetrznych pilotem solarnym

  • Rozbudowany system operacyjny: Tizen

  • Przyjemny dźwięk z lekko wyczuwalnym basem

  • Matowa powłoka ekranu – świetnie radzi sobie w jasnym salonie

  • Unikalny design obrazu na ścianie

  • Moduł One Connect ułatwia podłączanie urządzeń

  • Uchwyt ścienny w zestawie

  • Tryb Sztuka z czujnikiem ruchu

  • Możliwość zmiany koloru ramek

  • Wysoka jasność – około 650 nitów

  • Nasycone kolory – QLED

  • Wysokie odświeżanie 144 Hz w 4K oraz 240 Hz w Full HD

  • Bardzo bogate funkcje dla graczy: VRR, ALLM, HGiG, FreeSync, G-Sync i niski input lag

  • Tizen z dużą liczbą aplikacji, AirPlay i SmartThings

Wady

No like
  • Problemy z odtwarzaniem niektórych formatów z USB.

  • Delikatne schodowanie przejść tonalnych (wypada gorzej niż u poprzednika S90D)

  • Brak wsparcia dla DTS:X – wymagany zewnętrzny amplituner do pełnej obsługi tego formatu

  • Brak lokalnego wygaszania – przeciętna czerń i kontrast

  • Smużenie matrycy VA (szczególnie na ciemnym tle)

  • Tylko jeden port HDMI 2.1

  • Pełny dostęp do Art Store wymaga dodatkowego abonamentu

  • Przeciętny, dość płaski dźwięk

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung S90F to świetny przedstawiciel klasy średniej premium w świecie telewizorów OLED. Mamy tu do czynienia z matrycą organiczną, która gwarantuje perfekcyjny kontrast – i jakkolwiek by się producenci LCD nie starali z lokalnym wygaszaniem w Mini LED-ach, tej czerni po prostu się nie da podrobić. S90F pokazuje tu swoją klasę bez żadnych kompromisów. W porównaniu do ubiegłorocznego modelu dostajemy nieco jaśniejszy panel WOLED, który w sprzyjających warunkach potrafi osiągnąć nawet 1200 nitów. To wynik, który wystarcza do komfortowego oglądania materiałów HDR w większości scen w jakości referencyjnej – zwłaszcza na platformach streamingowych takich jak Netflix. Jakość obrazu stoi tu na bardzo wysokim poziomie, niezależnie od tego, czy oglądamy film, gramy na konsoli, czy odpalamy transmisję sportową. Zresztą – to właśnie wszechstronność jest jedną z największych zalet tego modelu. Dzięki odświeżaniu 144 Hz, bardzo niskiemu input lagowi i pełnemu pakietowi funkcji dla graczy (łącznie z działającym HGiG i unikalnym upłynniaczem Game Motion Plus) trudno się tu do czegokolwiek przyczepić. System Tizen działał na S90F naprawde bardzo dobrze. Ma on swoje ograniczenia – przede wszystkim zamknięty ekosystem i mniejszy wybór aplikacji niż w Google TV – ale jeśli korzystacie głównie z tych najpopularniejszych serwisów, nie powinno to być problemem. Dużym plusem jest również pilot, który obsłuży większość podłączonych urządzeń – nawet mimo braku klawiatury numerycznej. Są też minusy. Wbudowany odtwarzacz multimediów miewa problemy z niektórymi formatami, a powłoka antyrefleksyjna typowa dla WOLED-ów nie radzi sobie zbyt dobrze z mocnym światłem – refleksy bywają widoczne. Nie mamy też wsparcia dla DTS i Dolby Vision, ale to u Samsunga standard, którego można się spodziwać od lat. Więc czy S90F z matrycą WOLED to telewizor idealny? Nie – ale naprawdę niewiele mu brakuje. To jeden z najbardziej dopracowanych i kompletnych OLED-ów w tej półce cenowej, który spokojnie poradzi sobie z każdą treścią, od serialu na Netflixie, przez granie na konsoli, po niedzielny mecz.

Samsung The Frame 2026 nadal jest telewizorem skierowanym do dość konkretnego odbiorcy. Jeżeli zależy wam przede wszystkim na tym, żeby ekran dobrze wyglądał we wnętrzu, wisiał niemal płasko na ścianie i po wyłączeniu nie był po prostu dużym czarnym prostokątem, to trudno znaleźć na rynku coś, co realizuje ten pomysł równie dobrze. Matowa matryca, wymienne ramki, zewnętrzny moduł One Connect oraz rozbudowany Tryb Sztuka sprawiają, że The Frame faktycznie potrafi pełnić rolę elementu wystroju, a nie tylko telewizora stojącego w salonie. I właśnie w tej kategorii widzimy jego największy sens. Co ważne, nie oznacza to jednak, że poza wyglądem niewiele tutaj dostajemy. W jasnym pomieszczeniu The Frame radzi sobie naprawdę dobrze. Matowa powłoka bardzo skutecznie ogranicza odbicia, jasność sięgająca około 650 nitów wystarcza do komfortowego oglądania w dzień, a szeroka paleta barw sprawia, że kolorowe materiały, animacje czy jaśniejsze sceny HDR potrafią wyglądać bardzo efektownie. Do tego dochodzi 144 Hz w 4K oraz, po raz pierwszy, nawet 240 Hz w Full HD. VRR, ALLM, FreeSync, G-Sync, HGiG, niski input lag i rozbudowany Game Bar sprawiają, że pod względem funkcji dla graczy The Frame jest znacznie bardziej kompletnym telewizorem, niż sugerowałby jego „artystyczny” charakter.

Największe kompromisy zaczynają się wtedy, gdy spojrzymy na niego jak na telewizor typowo kinowy. The Frame nie posiada lokalnego wygaszania, dlatego w ciemnych scenach czerń wyraźnie się podnosi i właśnie tam najbardziej widać różnicę względem dobrych Mini LED-ów czy OLED-ów. HDR najlepiej prezentuje się więc w jasnych i kolorowych materiałach, natomiast wieczorne seanse w zaciemnionym pokoju zdecydowanie nie są jego najmocniejszą stroną. Do tego dochodzi zauważalne smużenie oraz tylko jedno pełnoprawne złącze HDMI 2.1 w module One Connect, co dla niektórych użytkowników (zwłaszcza graczy) może być irytujące.

The Frame 2026 nie jest więc telewizorem dla osoby, która za wszelką cenę szuka najlepszego obrazu w swojej klasie cenowej. Są modele oferujące lepszą czerń czy mocniejszy efekt HDR. Jeżeli jednak telewizor ma być częścią dobrze urządzonego salonu, często pracować w dzień, wyświetlać sztukę i jednocześnie dobrze sprawdzać się przy różnych treściach, The Frame nadal ma sporo sensu. Samsung praktycznie nie zmienił tutaj swojej recepty, ale też trudno się temu dziwić — koncepcję „obrazu na ścianie” wciąż realizuje bardzo dobrze. Właściciele poprzedniego modelu nie mają większego powodu do wymiany, ale dla nowych użytkowników szukających właśnie takiego połączenia designu i telewizora jest to nadal jedna z najciekawszych propozycji na rynku.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 (40Gbps)
Inne wejścia
Toslink (Optical audio), IR (remote)
USB-C
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Wymienna ramka
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

10/10

6/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,300:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,800:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,500:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,050:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

W przypadku Samsunga S90F mamy do czynienia z ciekawą sytuacją: niemal wszystkie warianty rozmiarowe zostały wyposażone w matryce typu WOLED, z wyjątkiem wersji 65-calowej, która otrzymała panel QD-OLED. W tym teście analizujemy wersję na matrycy WOLED produkcji LG Display, pytanie jednak brzmi; Czy ma to wpływ na jakość czerni i kontrastu w tej częsci testu? W praktyce – nie ma. Niezależnie od użytej technologii, obie matryce potrafią wygenerować idealną czerń i nieskończony kontrast. Dokładnie tego oczekujemy od każego telewizora z górnej półki. Oglądanie serialu wieczorem, w całkowicie zaciemnionym pokoju, to czysta przyjemność. Telewizor z łatwością oddziela jasne elementy – jak refleksy czy światła w tle – od głębokich, ciemnych fragmentów obrazu, nie tworząc przy tym żadnych poświat ani rozjaśnień, z którymi wciąż zmagają się najwyższej klasy telewizory LCD. To właśnie tutaj technologia OLED pokazuje swoją siłę – i S90F nie jest wyjątkiem. W kwestii czerni i kontrastu nie możemy mu zarzucić absolutnie nic.

Samsung The Frame 2026 korzysta z matrycy VA, ale nie ma lokalnego wygaszania. Oznacza to, że telewizor nie może przyciemniać wybranych fragmentów ekranu. Podświetlenie pracuje więc dość równomiernie na całej powierzchni matrycy. Sama matryca VA daje tutaj pewną przewagę nad ekranami IPS czy ADS. Czerń jest wyraźnie lepsza, a obraz nie wygląda aż tak blado podczas oglądania wieczorem. Nie zmienia to jednak faktu, że pod względem kontrastu The Frame wypada dość przeciętnie.

Najlepiej widać to w ciemnych scenach. Jeżeli na ekranie pojawia się jasny obiekt na czarnym tle, telewizor nie jest w stanie przygasić otoczenia wokół niego. Czerń robi się wtedy bardziej granatowa, a obraz traci na głębi. Podobnie wygląda to w filmach z czarnymi pasami. Przy zgaszonym świetle dość łatwo zauważyć, że pasy nie są naprawdę czarne. W prostszych, jaśniejszych scenach problem jest znacznie mniej widoczny. Dlatego podczas zwykłej telewizji, sportu czy oglądania w dzień kontrast raczej nie będzie mocno przeszkadzał. Gorzej wygląda to przy wieczornych seansach, szczególnie jeżeli wcześniej korzystaliśmy z OLED-a albo dobrego Mini-LED-a. Różnica w czerni na niekorzyść The Frame jest wtedy bardzo wyraźna.

Jakość efektu HDR

7.2/10

6.1/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 95.2%, Bt.2020: 70.1%
DCI P3: 93.7%, Bt.2020: 71.8%

Pomiar jasności w HDR:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1099 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1177 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1252 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1183 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

577 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

587 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

609 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

599 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

648 nit

Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Jakość efektu HDR

Wynik

663 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung The Frame 2026 (LS03HAU)

SAMSUNG OLED S90F (WOLED)

Jasność barw RGB

Czy S90F radzi sobie nie tylko z czernią, ale również z jasnymi partiami obrazu? Zdecydowanie tak. Opowieści o OLED-ach jako „ciemnych ekranach” można powoli uznać za mit. Samsung S90F, podobnie jak LG C5 oparty na bardzo zbliżonej matrycy, osiąga jasność przekraczającą 1000 nitów. To wartość w zupełności wystarczająca, by cieszyć się efektownym i dynamicznym obrazem HDR – zarówno w filmach, jak i serialach. Większość przetestowanych przez nas scen prezentuje się znakomicie, z dobrze zarysowanymi światłami i wysokim kontrastem. Oczywiście, technologia OLED nadal ma swoje ograniczenia – przy bardzo jasnych, pełnoekranowych sekwencjach, takich jak testowa plansza z filmu The Meg (5 zdjęcie), telewizor może zauważalnie przyciemnić obraz. Trzeba jednak podkreślić, że tego typu sceny należą do rzadkości. Można uznać, że efekt HDR jest na tyle dobry, że nawet modele OLED z segmentu średniego, jak S90F, mogą zapewnić kinowe wrażenia w domowym salonie.

The Frame 2026 jest naprawdę jasnym telewizorem. Jego szczytowa jasność sięga około 650 nitów i co ważne, podobne wartości utrzymuje niezależnie od rodzaju wyświetlanej sceny. Nie ma więc większego znaczenia, czy oglądamy bardzo jasne pełnoekranowe ujęcie, czy tylko niewielki element zajmujące część ekranu. Podświetlenie ma zawsze dużą moc, dzięki czemu jasne fragmenty obrazu są mocno rozświetlone. To daje The Frame całkiem solidne podstawy do wyświetlania HDR-u. Jasne efekty potrafią się wyróżnić, a obraz nie wygląda płasko czy zbyt ciemno. Niestety nie jest to rozwiązanie bez kompromisów. Przez brak lokalnego wygaszania telewizor nie może przyciemnić czerni znajdującej się obok bardzo jasnych elementów.

Dobrze widać to między innymi w scenach 2 i 4 z naszej procedury testowej. Jasne fragmenty wyglądają mocno, ale jednocześnie czerń dookoła staje się wyraźnie rozświetlona. Obraz traci przez to na głębi, szczególnie podczas oglądania wieczorem. Dlatego The Frame najlepiej radzi sobie z HDR-em w jasnych i średnio jasnych scenach. Tam wysoka jasność podświetlenia działa na jego korzyść. W ciemniejszych ujęciach sytuacja wygląda odwrotnie.

Kolory

The Frame dobrze wypada też pod względem kolorów. To telewizor QLED, więc potrafi wyświetlić szeroką paletę barw i pokazać mocno nasycone kolory. Pokrycie DCI-P3 wynosi około 94%, a BT.2020 około 72%. To dobre wyniki i widać je podczas oglądania. Kolory są żywe i nie wyglądają blado. Najlepiej wygląda to w jasnych, kolorowych scenach. Animacje czy bajki z dużą ilością nasyconych barw potrafią wyglądać na The Frame naprawdę dobrze. W takich materiałach telewizor pokazuje jedną ze swoich mocniejszych stron.

Barwy fabrycznie

7/10

7.1/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Samsung S90F, jak większość nowoczesnych telewizorów, oferuje wiele trybów obrazu, ale – zgodnie z naszą testową tradycją – sprawdziliśmy go w tym najlepszym, czyli trybie Filmmaker. Dzięki temu obraz wygląda znacznie naturalniej niż w domyślnych, często przekoloryzowanych ustawieniach. Nie był ani przesadnie nasycony, ani sztucznie wygaszony – po prostu bliżej tego, co powinno się zobaczyć. Oczywiście „poprawniejszy” nie oznacza „idealny”. Nasz egzemplarz S90F miał niestety spore braki w balansie bieli, szczególnie w zakresie koloru niebieskiego, co skutkowało lekko żółtawym filtrem nakładanym na większość scen. Ktoś mógłby powiedzieć, że wygląda to bardziej „filmowo” – bo cieplej – ale nie oszukujmy się, George Lucas nie nagrywał Gwiezdnych wojen w sepii 😉 (porównanie ze sceną znajdziecie jak zawsze poniżej).

Dodatkowo, w materiałach HDR dało się zauważyć problem z zarządzaniem jasnością. Krzywa EOTF pokazała wyraźne „wystrzelenie” jasności – telewizor rozjaśniał obraz mocniej, niż powinien, co sprawiało, że niektóre efekty wyglądały zbyt intensywnie i odbiegały od referencji. Na szczęście część z tych problemów można wyeliminować za pomocą profesjonalnej kalibracji – o jej efektach przeczytacie w dalszej części recenzji.

Do oceny fabrycznych kolorów wybraliśmy tryb Filmmaker Mode. Jeżeli ktoś spotyka się z nim pierwszy raz, jest to tryb przygotowany z myślą o możliwie wiernym pokazaniu filmu czy serialu. Telewizor wyłącza wtedy większość dodatkowych ulepszaczy obrazu, a kolory i charakterystyka jasności mają być możliwie bliskie temu, co założyli twórcy materiału.I trzeba przyznać, że The Frame 2026 już po wyjęciu z pudełka wypada pod tym względem naprawdę nieźle. Największe odchylenie widać w balansie bieli. Wraz ze wzrostem jasności zaczyna brakować niebieskiego, a lekko przybywa zieleni. W efekcie obraz ucieka w cieplejsze odcienie. Biel nie jest więc idealnie neutralna, a w niektórych scenach można zauważyć delikatnie cieplejszy charakter obrazu.

Nieźle wygląda za to charakterystyka jasności gamma cy EOTF. Przez większość zakresu trzymają się dość blisko celu, choć w najciemniejszych partiach obrazu widać większe odchylenie. W praktyce część szczegółów wychodzących z czerni może być przez to trochę mocniej zaznaczona. Nie jest to jednak błąd, który mocno rzuca się w oczy podczas normalnego oglądania.Ogólnie Filmmaker Mode jest tutaj dobrym punktem wyjścia. Natomiast obraz fabrycznie jest trochę za ciepły i nie wszystkie odcienie trafiają dokładnie tam, gdzie powinny.

Barwy po kalibracji

9.2/10

8/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji udało się nam usunąć praktycznie wszystkie wspomniane wcześniej błędy. Starsze filmy w jakości SDR wreszcie wyglądają tak, jak powinny – bez efektu sepii czy sztucznego postarzania obrazu. Klimat klasyków wraca na swoje miejsce (nie ma za co, fani Gwiezdnych wojen), a kolory przestają przypominać filtr z Instagrama.

Jedną z kluczowych zmian była też poprawa charakterystyki jasności w treściach HDR. Udało nam się zapanować nad krzywą EOTF w niemal referencyjny sposób. Owszem, najbardziej wymagający użytkownicy mogą dopatrzyć się minimalnych odchyleń w jasności, ale szczerze – większość widzów nawet tego nie zauważy. I nic dziwnego, bo zdecydowana większość błędów mieści się poniżej wartości ΔE 3, czyli poniżej progu widzialności. Po kalibracji S90F (WOLED) staje się naprawdę świetnym wyświetlaczem – takim, na którym można cieszyć się z niemal idealnego obrazu.

Po kalibracji udało nam się przede wszystkim usunąć ten cieplejszy nalot i lepiej wyrównać balans bieli. Uspokoiliśmy też trochę przebieg jasności, dzięki czemu obraz stał się bardziej neutralny i przewidywalny. Są jednak rzeczy, których kalibracja tutaj nie poprawi. Chodzi głównie o zachowanie czerni, które wynika z samej konstrukcji podświetlenia i braku lokalnego wygaszania. W części scen czerń nadal będzie więc lekko podbita i z tym po prostu trzeba się pogodzić. To bardziej cecha tego modelu niż coś, co da się naprawić ustawieniami. Pewnym ograniczeniem pozostaje też HDR. Samsung nie daje tutaj pełnej swobody w pracy na najszerszej palecie barw, przez co nie wszystkie kolory da się odwzorować idealnie. W normalnym oglądaniu raczej trudno będzie to zauważyć, ale warto być tego świadomym.

Płynność przejść tonalnych

7.3/10

8.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

No i tutaj musimy uczciwie przyznać – S90F trochę nas zawiódł. W porównaniu do ubiegłorocznego modelu S90D z matrycą WOLED (bardzo podobną do tej zastosowanej w tym roku), tegoroczny Samsung wypadł gorzej. I to nie tylko na tle głównego konkurenta, jakim jest LG C5, ale nawet w zestawieniu ze swoim starszym bratem. Największe problemy pojawiają się w ciemnych scenach, gdzie widoczne są trudności z płynnym łączeniem kolorów – ekran lekko schodkuje przejścia tonalne, przez co niektóre fragmenty tracą na naturalności. Nie wiemy, co dokładnie poszło nie tak – być może to kwestia oprogramowania lub innego algorytmu obróbki. Szkoda, bo liczyliśmy, że poziom z zeszłego roku zostanie co najmniej utrzymany. Niestety, jest krok wstecz.

Gradacja w The Frame 2026 wypada dobrze, choć nie idealnie. W jasnych przejściach tonalnych można zauważyć lekkie problemy i momentami delikatne schodkowanie. Nie są to błędy, które mocno przeszkadzają podczas normalnego oglądania, ale na naszych planszach i w trudniejszych scenach da się je wychwycić. Samą jasną gradację ocenilibyśmy mniej więcej na 7,5–8 punktów na 10.

Co ciekawe, znacznie lepiej wygląda gradacja w ciemnych partiach obrazu. Tutaj przejścia są bardzo płynne i trudno znaleźć wyraźne ślady posterizacji. To odwrotna sytuacja niż w wielu telewizorach LCD, gdzie właśnie okolice czerni najczęściej sprawiają większe problemy. Na zdjęciu z ciemnych scen można jednak zauważyć pewne nierówności obrazu. Nie wynikają one z samej gradacji, tylko z jednorodności matrycy i pracy podświetlenia. Niestety pod tym względem nasz egzemplarz The Frame nie był idealny, więc w bardzo ciemnych ujęciach dało się dostrzec jaśniejsze i ciemniejsze plamy podświetlenia.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Obróbka cyfrowa obrazu w S90F:

Na szczęście Samsung, jak w większości swoich modeli, tak i w S90F potrafi skutecznie poradzić sobie z niechcianym efektem posteryzacji. Funkcja odpowiedzialna za ten element to redukcja szumów, która całkiem nieźle wygładza przejścia tonalne i eliminuje nienaturalne łączenia kolorów – oczywiście w ramach swoich możliwości. Niestety, działa dość agresywnie, więc korzystanie z niej wiąże się z kompromisami. Oprócz poprawy gradacji może też usunąć ziarno filmowe czy delikatnie zmiękczyć rysy twarzy. W tym przypadku wybór należy do Was – czy wolicie bardziej „czysty” obraz, czy zależy Wam na zachowaniu oryginalnej tekstury materiału.

Skalowanie obrazu w S90F:

W tegorocznym modelu Samsung zastosował autorski procesor AI – NQ4 Gen3, który naprawdę nieźle radzi sobie z upscalingiem. Na naszych scenach testowych telewizor skutecznie „podciągał” niższą jakość w kierunku sztucznego 4K – obraz był przyjemniejszy w odbiorze, a różnice w ostrości między natywną a skalowaną treścią były niewielkie. Niestety, za całą tą AI-marketingową fasadą kryje się pewna niedoróbka. S90F nie radzi sobie z overscanem. Jeśli sięgniecie po naprawdę archiwalne materiały – np. kasetę VHS ze ślubu rodziców – musicie liczyć się z tym, że dolna część obrazu może zostać ucięta. Funkcja adaptacji obrazu do rozdzielczości po prostu tu nie zadziała tak, jak powinna.

Jak w wielu nowszych telewizorach Samsunga, także tutaj zastosowano procesor NQ4 AI, tyle że starszej, drugiej generacji. I trzeba przyznać, że z obróbką cyfrową obrazu radzi sobie całkiem dobrze. Materiały w niższej rozdzielczości są dobrze wyostrzane, a po przeskalowaniu do 4K nadal wyglądają naturalnie. Telewizor potrafi też trochę „uporządkować” słabsze źródła, na przykład starsze nagrania czy gorszej jakości transmisje. Nie oznacza to oczywiście, że z kiepskiego materiału zrobi nagle obraz 4K, ale z bliższej odległości różnica względem prostszych modeli z gorszymi procesorami jest łatwa do wychwycenia. Krawędzie są czytelniejsze, a drobne detale nie giną aż tak mocno przez kompresję sygnału.

Samsung daje też kilka dodatkowych funkcji poprawiających obraz, ale jak zwykle najlepiej korzystać z nich z umiarem. Przy mocniejszych ustawieniach redukcja szumów potrafi bardzo skutecznie ograniczyć posteryzację, ale jednocześnie wyraźnie ingeruje w obraz. Ten zaczyna wtedy wyglądać po prostu mocno sztucznie np. wygładza mocno twarze postaci. Najwięcej sensu ma więc przy naprawdę słabym źródle kiedy wszelakie szumy nam mocno przeszkadzaja.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

6.8/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
49%
41%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (1080p@240Hz):

S90F naprawdę świetnie radzi sobie z ruchem – w końcu to OLED z matrycą 144 Hz, więc sport i gry wyglądają na nim po prostu rewelacyjnie. Obraz jest płynny, czysty i nie ma tu miejsca na jakieś powidoki czy rozmycia, które czasem straszą na tańszych LCD.

Telewizor został też wyposażony w ustawienia płynności obrazu, które pozwalają dostosować wszystko pod siebie. Mamy redukcję rozmycia i redukcję drgań – można to ustawić tak, żeby obraz był superpłynny (aż do tego mydlanego efektu), albo bardziej kinowy, z klasyczną „skokowością” 24 klatek. Wybór należy do was, Samsung niczego nie narzuca.

Samsung ponownie zastosował tutaj matrycę o maksymalnym odświeżaniu 144 Hz. Odświeżanie do 120Hz daje przede wszystkim większe możliwości przy materiałach z dużą ilością ruchu. Telewizor może korzystać z dodatkowych systemów upłynniających, które potrafią poprawić płynność w sporcie i innych dynamicznych materiałach. Samo wysokie odświeżanie nie rozwiązuje jednak wszystkiego. The Frame nadal korzysta z matrycy VA, która ma dość wolny czas reakcji - a co za tym idzie dość mocne zjawisko smużenia. Przy szybko poruszających się obiektach, szczególnie na ciemnym tle, smugi są łatwe do zauważenia. Do tego dochodzi jeszcze lekkie rozdwajanie konturów, które potrafi być widoczne nawet po wyłączeniu dodatkowych systemów poprawy ruchu. Podobne zachowanie widzieliśmy już w zeszłorocznym The Frame 2025 i szkoda, że Samsung nie poprawił tego elementu. Samo 144 Hz daje dobre podstawy, ale czas reakcji matrycy nadal ogranicza ten telewizor.

Funkcje dla graczy

9.5/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 240Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Jeśli chodzi o funkcje gamingowe – S90F nie mamy absolutnie nic do zarzucenia. Poza brakiem Dolby Vision, co w przypadku Samsunga jest już normą. Telewizor działa w 144 Hz, ma cztery porty HDMI 2.1, więc bez problemu podłączycie więcej niż jedną konsolę albo PC. Na pokładzie znajdziemy też Game Bar – praktyczne narzędzie, które pozwala szybko podejrzeć ustawienia obrazu, stan VRR, tryb ALLM i inne przydatne opcje. Na wyróżnienie zasługuje też Game Motion Plus – czyli autorski upłynniacz Samsunga, który jako jedyny faktycznie działa sensownie w grach. Obraz sprawia wrażenie płynniejszego, ale bez sztucznego efektu czy spowolnień.

Warto też wspomnieć o funkcji HGiG, która – co może być lekkim zaskoczeniem – działa poprawnie. Piszemy o tym, bo Samsung w jednej z ostatnich aktualizacji coś wyraźnie popsuł i w części modeli opcja odpowiadająca za HGiG po prostu... znika z menu. Ustawienie jej staje się wręcz niemożliwe. Na szczęście nasz egzemplarz S90F tego problemu nie miał, ale sytuacja jest dynamiczna, więc warto mieć to na uwadze i regularnie sprawdzać dostępność nowych wersji oprogramowania i informacji od producenta.

Pod względem funkcji dla graczy The Frame praktycznie nie odstaje od topowych telewizorów Samsunga. Po podłączeniu konsoli telewizor automatycznie przechodzi w tryb gry dzięki ALLM, więc nie musimy za każdym razem zmieniać ustawień ręcznie. Jest też VRR, który dopasowuje odświeżanie ekranu do liczby klatek generowanych przez konsolę lub komputer. Przy spadkach płynności pomaga to uniknąć charakterystycznego rwania obrazu. The Frame obsługuje oczywiście 4K przy 120 Hz, więc wykorzystamy możliwości PlayStation 5 czy Xboxa Series X w grach oferujących wyższy klatkaż. Poprawnie działa też HGiG. Po odpowiednim ustawieniu HDR-u na konsoli telewizor nie próbuje dodatkowo rozjaśniać obrazu po swojemu, dzięki czemu jasne efekty w grach są wyświetlane tak, jak powinny. Samsung dorzuca również Game Bar. To podręczne menu, które można wywołać bez wychodzenia z gry. Podejrzymy w nim między innymi działanie VRR czy aktualną liczbę klatek, a przy okazji szybko zmienimy najważniejsze ustawienia związane z graniem. W przypadku komputera możliwości są jeszcze większe, bo wspomniany wcześniej tryb Full HD pozwala podnieść odświeżanie aż do 240 Hz.

Brakuje właściwie jednej funkcji, do której Samsung zdążył nas już odzwyczaić czyli – Dolby Vision Gaming. Najbardziej odczują to posiadacze Xboxa, bo właśnie ta konsola potrafi korzystać z Dolby Vision w grach. Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wspomnieć i dotyczy konkretnie tego modelu. Zastosowany w nim moduł One Connect ma tylko jeden port HDMI 2.1, więc tylko do niego podłączymy konsolę lub komputer, jeżeli chcemy korzystać z 4K 120 Hz. Na szczęście Samsung nie połączył tego portu z eARC. Soundbar możemy więc podpiąć osobno (3) i nadal zostaje nam pełnoprawne HDMI 2.1 dla konsoli.

Input lag

10/10

9.9/10

SDR

1080p60
11 ms
14 ms
1080p120
6 ms
8 ms
2160p60
11 ms
14 ms
2160p120
6 ms
8 ms

HDR

2160p60
10 ms
14 ms
2160p120
5 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

Input lag w S90F to poziom wręcz monitorowy. W najlepszych warunkach udało się uzyskać wynik na poziomie 5 ms, co jest absolutnie rewelacyjnym rezultatem – referencyjnym nawet dla najbardziej wymagających graczy. Niezależnie od tego, czy gracie w dynamiczne strzelanki, bijatyki, czy po prostu zależy Wam na błyskawicznej reakcji – S90F w tym aspekcie nie zawodzi ani trochę.

Osoby, które obawiały się, że dodatkowy moduł One Connect może powodować większe opóźnienie między naszą akcją na padzie a tym, co dzieje się na ekranie, mogą spać spokojnie. Zmierzony przez nas input lag jest tak samo niski jak w innych telewizorach Samsunga.

Przy sygnale 60 Hz wynosi około 15 ms, a po przejściu na 120 Hz spada do około 8 ms. To bardzo dobre wyniki, więc opóźnienie w praktyce jest trudne do wyczucia nawet w szybkich grach. Sam moduł One Connect nie wprowadza tutaj żadnego zauważalnego problemu.

Współpraca z komputerem

8.6/10

8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Średnia
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
RWBG
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

S90F to świetne narzędzie zarówno do grania na PC, jak i do codziennej pracy. Gracze mogą spać spokojnie – telewizor bez problemu wspiera synchronizację obrazu z kartami graficznymi NVIDIA dzięki G-Sync, a odświeżanie 144 Hz w połączeniu z bardzo niskim input lagiem tylko to potwierdza. S90F sprawdzi się też jako monitor do pracy z tekstem. Oczywiście, czytelność czcionek może być delikatnie naruszona przez charakterystyczną strukturę pikseli w układzie RWGB, ale to temat dobrze znany głównie osobom, które pracują z dużą ilością tekstu, kodu lub arkuszami w Excelu. Dla większości użytkowników będzie to zupełnie akceptowalne.

W tej kategorii można trochę żartobliwie powiedzieć, że nowy The Frame jedną ręką daje, a drugą zabiera. Jeżeli patrzymy wyłącznie na granie na PC, to wypada naprawdę świetnie. Mamy 144 Hz w 4K albo nawet 240 Hz w Full HD, a do tego obsługę G-Sync i FreeSync oraz bardzo niski input lag. The Frame spokojnie może pełnić rolę dużego monitora gamingowego i trudno mieć tutaj większe zastrzeżenia.

Z drugiej strony odnieśliśmy wrażenie, że czytelność czcionek w nowym modelu trochę się pogorszyła. Gdy spojrzymy na tekst z bardzo bliskiej odległości, przy dolnych krawędziach liter można zauważyć dodatkowe obwódki wynikające z działania poszczególnych sub-pikseli. Powoduje to lekkie wrażenie rozmycia tekstu. Oczywiście jest to wada głównie dla osób, które naprawdę chciałyby używać The Frame jako monitora stojącego na biurku np. do pracy z tekstem. Przy typowej odległości od telewizora problem praktycznie nie jest możliwy nie do zauważenia. A umówmy się, trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś stawiał sobie na biurku 55- albo 65-calowego The Frame’a.

Kąty widzenia

7.4/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
31%
72%

Kąty widzenia w S90F są bardzo dobre, choć trzeba uczciwie przyznać, że lekko ustępują wersji 65" z matrycą QD-OLED. Mimo to jakość obrazu pod dużym kątem wypada bardzo dobrze – kolory pozostają wyraźne, a jasność nie spada drastycznie przy oglądaniu z boku. Nie ma potrzeby przesuwać telewizora w swoją stronę, żeby zobaczyć wyraźny obraz. Dla większości użytkowników to poziom w zupełności wystarczający.

Kąty widzenia nie są mocną stroną tego modelu. W porównaniu z telewizorami LCD z matrycami IPS, a tym bardziej z OLED-ami, obraz pod kątem dość szybko traci na jakości.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

6.7/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Średnia

Jasność matrycy

Samsung The Frame 2026 (LS03HAU): 617 cd/m2

SAMSUNG OLED S90F (WOLED): 405 cd/m2

S90F to naprawdę jasny telewizor jak na OLED-a. Oczywiście nie ma co go porównywać do telewizorów typu Mini-LED ani do najjaśniejszych OLED-ów z najwyższej półki, ale w normalnych warunkach oświetleniowych bez problemu da się coś obejrzeć w ciągu dnia. Jasność jest na tyle wysoka, że nie trzeba zasłaniać okien za każdym razem, gdy włączy się film czy serial. Trzeba jednak pamiętać, że powłoka antyrefleksyjna w matrycach WOLED nie należy do najlepszych. Odbicia potrafią być widoczne, szczególnie przy jasnym świetle wpadającym z okna. W takim przypadku najlepiej sięgnąć po zasłony.

The Frame z założenia jest telewizorem, który często będzie pracował w jasnym salonie i jego matowa powłoka bardzo dobrze do tego pasuje. Ekran skutecznie rozprasza odbicia, więc okno czy zapalona lampa nie zamieniają się w wyraźne lustro. Pod tym względem jest naprawdę dobrze i to jedna z mocniejszych stron tego modelu. Matowa powłoka ma jednak swoją drugą stronę. Mocne światło padające bezpośrednio na ekran rozprasza się po większej powierzchni i lekko podnosi czerń. W dzień nie wygląda ona więc tak "głęboko" jak w nocy, szczególnie gdy w pomieszczeniu jest naprawdę jasno. Ale wydaje nam się to uczciwym kompromisem. Na korzyść The Frame działa za to jego wysoka jasność. Telewizor ma wystarczająco dużo mocy, żeby obraz nie robił się blady i pozostał dobrze widoczny również w ciągu dnia. Całościowo jest to więc dobry telewizor do jasnego salonu, szczególnie jeżeli bardziej przeszkadzają nam odbicia.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-RSMFDEUC-0090-103 2.5, E2500007, BT-S
1204
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

7.7/10

7.7/10

  • System
    Tizen
    Tizen
  • Szybkość działania
    Bardzo dobra
    Dobra
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 40Gbps
  • Inne wejścia
    Toslink (Optical audio), IR (remote)
    USB-C
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Tak
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2026 (LS03HAU) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Samsung S90F został wyposażony w sporo klasycznych funkcji telewizyjnych, takich jak EPG, moduł CI, czy obsługa słuchawek, ale znajdziemy tu też coś więcej. Dzięki obecności kilku tunerów, telewizor oferuje funkcję obraz w obrazie (PiP) – bardzo przydatną np. wtedy, gdy oglądamy jeden mecz, ale chcemy rzucić okiem na wynik drugiego, lecącego równolegle. Szkoda, że Samsung od pewnego czasu całkowicie zrezygnował z funkcji nagrywania na USB, ale częściowo rekompensuje to dobrą integracją z dekoderami i innymi urządzeniami. Pilot – choć niewielki i pozbawiony klawiatury numerycznej – umożliwia sterowanie wieloma urządzeniami podłączonymi do telewizora. Bez problemu obsłużymy za jego pomocą dekoder, amplituner, konsolę czy inne sprzęty – i to bez potrzeby sięgania po kilka pilotów.

Jeśli chodzi o system Smart TV – Tizen w S90F działa bardzo płynnie, co wcale nie jest regułą w tańszych modelach z tym systemem. Sam system jest rozbudowany i oferuje sporo funkcji – mamy screen mirroring, AirPlay, obsługę urządzeń przez Bluetooth, a także sporo opcji związanych z inteligentnym domem, np. sterowanie żarówkami czy innymi smart-urządzeniami bezpośrednio z poziomu telewizora. Trzeba jednak pamiętać, że Tizen to system zamknięty, więc jeśli chodzi o aplikacje – jesteśmy ograniczeni do tego, co znajdziemy w sklepie Samsunga. A choć ten jest całkiem rozbudowany, nie dorównuje elastycznością platformie Google TV. Warto mieć to na uwadze, jeśli macie specyficzne potrzeby na niszowe aplikacje.

System operacyjny: Tizen

Samsung The Frame 2026 działa na dobrze znanym systemie Tizen, więc pod względem funkcji Smart TV dostajemy właściwie wszystko, czego można dziś oczekiwać od nowoczesnego telewizora. Jest duży wybór aplikacji streamingowych, AirPlay, SmartThings czy możliwość przesyłania obrazu ze smartfona. Sam system działa szybko i sprawnie, a układ menu nie różni się mocno od innych modeli Samsunga. Jeśli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne, tutaj jest już bardziej podstawowo. The Frame nie wyróżnia się pod tym względem niczym szczególnym i skupia się przede wszystkim na funkcjach sieciowych oraz swoim lifestyle'owym charakterze.

Tryb Sztuka

Najważniejszą funkcją pozostaje oczywiście Tryb Sztuka. To właśnie dzięki niemu The Frame może po wyłączeniu wyświetlać obrazy albo nasze własne zdjęcia i pełnić rolę elementu wystroju. Duże znaczenie ma tutaj matowa powłoka, bo sprawia, że wyświetlana grafika nie wygląda jak zwykły obraz na świecącym ekranie. Ciekawym dodatkiem jest też czujnik ruchu, którego nie znajdziemy w innych telewizorach. Warto zaznaczyć, że nie jest to to samo co czujnik światła. Ten odpowiada za dopasowanie jasności do warunków w pomieszczeniu, natomiast czujnik ruchu wykrywa, czy ktoś znajduje się w pobliżu. Jeżeli pomieszczenie jest puste, telewizor może automatycznie wyłączyć Tryb Sztuka, a po naszym powrocie uruchomić go ponownie. Dzięki temu ekran nie musi działać przez cały czas.

Bardzo dobrym rozwiązaniem w tym modelu jest One Connect. Naszym zdaniem w takim telewizorze ma on szczególnie dużo sensu, bo The Frame z założenia ma wisieć możliwie blisko ściany. Wszystkie najważniejsze przewody podłączamy więc do osobnego modułu, a do samego ekranu prowadzi tylko jeden kabel. To po prostu wygodne rozwiązanie. Na plus zapisujemy też fakt, że Samsung dodaje do zestawu specjalny uchwyt ścienny. Nie jest to wcale oczywiste, bo chociażby przy flagowym S99H, który również mocno stawia na płaski montaż i wygląd pasujący do wnętrza, taki uchwyt trzeba dokupić osobno. Tutaj od razu możemy zaoszczędzić parę stówek.

*Zdjęcie Trybu Sztuka pochodzi z modelu The Frame Pro 2026. W zwykłym The Frame wygląda on identycznie – przyznajemy, że podczas testu zapomnieliśmy zrobić mu zdjęcie. 😉

Aplikacje

8.7/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w S90F jest w porządku i obsługuje sporą część popularnych formatów. Niestety, podczas testów – po raz kolejny – natrafiliśmy na problemy, mimo deklaracji producenta. Telewizor nie odtwarzał niektórych formatów, które rzekomo są wspierane, jak np. zdjęcia w formacie HEIC (czyli applowska wersja), czy napisy tekstowe SRT i SUB. W codziennym użytkowaniu większości osób taki odtwarzacz spokojnie wystarczy, żeby uruchomić film z pendrive’a, ale warto mieć na uwadze, że mogą zdarzyć się niespodzianki. Być może sytuacja zostanie poprawiona w przyszłych aktualizacjach, ale na moment pisania recenzji – działa to, jak działa.

Pod względem odtwarzania plików z USB The Frame radzi sobie poprawnie. Telewizor bez problemu obsługuje najważniejsze formaty wideo, zdjęć i dźwięku, więc w codziennym użytkowaniu raczej nie powinno być większych niespodzianek. Ponownie trafiliśmy jednak na problemy z formatem HEIC, czyli popularnym między innymi w urządzeniach Apple. Zdjęcia zapisane w tym formacie nie dało się poprawnie otworzyć, co może być irytujące, jeśli ktoś często zgrywa fotografie bezpośrednio z iPhone’a. Poza tym odtwarzacz działał bez większych zastrzeżeń.

Dźwięk

7.4/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    84dB
    90dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

S90F gra naprawdę bardzo przyjemnie, z wyczuwalnym basem i całkiem dobrą dynamiką. Na plus na pewno wsparcie dla Dolby Atmos, dzięki któremu telewizor potrafi zagrać trochę „przestrzenniej” – oczywiście na tyle, na ile pozwala wbudowany zestaw 2.1 😉. Niestety, jak to u Samsunga, brakuje wsparcia dla formatu DTS:X. Jeśli więc chcecie skorzystać z jego możliwości, musicie podłączyć sprzęt audio bezpośrednio do amplitunera, a nie do samego telewizora – inaczej po prostu się nie uda.

Mimo zastosowania zestawu głośników 40 W w układzie 2.0.2, czyli na papierze trochę lepszego niż w wielu zwykłych telewizorach, dźwięk wypada dość przeciętnie. Najbardziej przeszkadza nam to, że jest po prostu płaski. Jak w większości bardzo smukłych telewizorów, brakuje tutaj basu i większej głębi. Na szczęście średnie i wysokie tony są odtwarzane poprawnie. Dialogi są czytelne, a przy normalnym oglądaniu nie słychać większych zniekształceń. Do wiadomości czy zwykłej telewizji taki zestaw spokojnie wystarczy. Przy filmach, muzyce czy grach szybko jednak zaczyna brakować czegoś więcej.

Dlatego do The Frame zdecydowanie polecalibyśmy dokupić soundbar albo zewnętrzne głośniki. Samsung ma zresztą coraz więcej modeli przygotowanych właśnie z myślą o telewizorach lifestyle’owych, jak chociażby smukła seria S800 czy głośniki z serii Studio lub Music Frame, które designem dobrze pasują do samego tv.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

84dBC (Max)

75dBC

90dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy