SAMSUNG OLED S90F (WOLED) vs TCL P7L / P79L

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

SAMSUNG OLED S90F (WOLED)
8 999 zł

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL P7L / P79L
2 799 zł

S90F / FAE / FAT

Info

P7L / P79L

Info

Dostępne przekątne: 42”48”55”77”83”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”85”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.2

6.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.3

    5.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.7

    6.0

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    5.7

  • Granie na konsoli

    9.6

    7.3

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    5.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    5.2

  • Funkcje użytkowe

    7.7

    7.0

  • Aplikacje

    8.7

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.4

    6.2

Zalety

  • Rewelacyjna czerń i kontrast

  • Wysoka jasność jak na telewizor OLED - 1200 nitów jasności szczytowej

  • Bardzo dobra płynność ruchu - matryca OLED 144Hz

  • Niska latencja - input lag 5ms

  • Funkcje Gamingowe: 4x HDMI 2.1, VRR, ALLM, Game Motion Plus, itd.

  • Funkcja PiP i świetna obsługa urządzeń zewnetrznych pilotem solarnym

  • Rozbudowany system operacyjny: Tizen

  • Przyjemny dźwięk z lekko wyczuwalnym basem

  • Niezły kontrast dzięki matrycy VA

  • Nasycone kolory - QLED (PFS)

  • Obsługa Dolby Vision i HDR10+

  • Obsługa formatów audio: Dolby Atmos i DTS:X

  • Rozbudowane funkcje dla graczy VRR, ALLM

  • Niski input lag

  • Wsparcie 120Hz w niższych rozdzielczościach

  • Google TV z dużą liczbą aplikacji

Wady

No like
  • Problemy z odtwarzaniem niektórych formatów z USB.

  • Delikatne schodowanie przejść tonalnych (wypada gorzej niż u poprzednika S90D)

  • Brak wsparcia dla DTS:X – wymagany zewnętrzny amplituner do pełnej obsługi tego formatu

  • Niska jasność

  • Słabe kąty widzenia

  • Przeciętna jakość dźwięku

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung S90F to świetny przedstawiciel klasy średniej premium w świecie telewizorów OLED. Mamy tu do czynienia z matrycą organiczną, która gwarantuje perfekcyjny kontrast – i jakkolwiek by się producenci LCD nie starali z lokalnym wygaszaniem w Mini LED-ach, tej czerni po prostu się nie da podrobić. S90F pokazuje tu swoją klasę bez żadnych kompromisów. W porównaniu do ubiegłorocznego modelu dostajemy nieco jaśniejszy panel WOLED, który w sprzyjających warunkach potrafi osiągnąć nawet 1200 nitów. To wynik, który wystarcza do komfortowego oglądania materiałów HDR w większości scen w jakości referencyjnej – zwłaszcza na platformach streamingowych takich jak Netflix. Jakość obrazu stoi tu na bardzo wysokim poziomie, niezależnie od tego, czy oglądamy film, gramy na konsoli, czy odpalamy transmisję sportową. Zresztą – to właśnie wszechstronność jest jedną z największych zalet tego modelu. Dzięki odświeżaniu 144 Hz, bardzo niskiemu input lagowi i pełnemu pakietowi funkcji dla graczy (łącznie z działającym HGiG i unikalnym upłynniaczem Game Motion Plus) trudno się tu do czegokolwiek przyczepić. System Tizen działał na S90F naprawde bardzo dobrze. Ma on swoje ograniczenia – przede wszystkim zamknięty ekosystem i mniejszy wybór aplikacji niż w Google TV – ale jeśli korzystacie głównie z tych najpopularniejszych serwisów, nie powinno to być problemem. Dużym plusem jest również pilot, który obsłuży większość podłączonych urządzeń – nawet mimo braku klawiatury numerycznej. Są też minusy. Wbudowany odtwarzacz multimediów miewa problemy z niektórymi formatami, a powłoka antyrefleksyjna typowa dla WOLED-ów nie radzi sobie zbyt dobrze z mocnym światłem – refleksy bywają widoczne. Nie mamy też wsparcia dla DTS i Dolby Vision, ale to u Samsunga standard, którego można się spodziwać od lat. Więc czy S90F z matrycą WOLED to telewizor idealny? Nie – ale naprawdę niewiele mu brakuje. To jeden z najbardziej dopracowanych i kompletnych OLED-ów w tej półce cenowej, który spokojnie poradzi sobie z każdą treścią, od serialu na Netflixie, przez granie na konsoli, po niedzielny mecz.

TCL P7L to udany telewizor budżetowy, który pokazuje, że za niewielkie pieniądze można dostać coś więcej niż ekran do podstawowego oglądania. Nie dorównuje droższym Mini LED-om czy OLED-om, ale w swojej klasie ma sporo do zaoferowania. Matryca VA zapewnia przyzwoitą czerń i kontrast, więc podczas wieczornego seansu obraz nie wygląda tak płasko jak w wielu tanich modelach z matrycą IPS. Po kalibracji dobrze wypadają też kolory. Do oglądania filmów i seriali to całkiem solidna podstawa, a Google TV daje dostęp do szerokiego wyboru aplikacji i serwisów streamingowych. Największą niespodzianką są możliwości dla graczy. P7L szybko reaguje na polecenia z pada, obsługuje VRR i automatycznie przełącza się w tryb gry. Jest nawet Dolby Vision Gaming oraz Game Bar z ustawieniami pod ręką. Co więcej, po obniżeniu rozdzielczości do 1080p lub 1440p możemy zagrać przy 120 Hz. W 4K zostaje 60 Hz, więc trzeba wybierać między większą szczegółowością a płynnością, ale dobrze, że w tej cenie w ogóle mamy taki wybór.

TCL nieźle radzi sobie również ze słabszymi materiałami. Obraz z niższej rozdzielczości wygląda poprawnie, a funkcja wygładzania przejść tonalnych faktycznie pomaga ograniczyć widoczne pasy między odcieniami. Na pochwałę zasługuje też sposób wyświetlania HDR. Telewizor rozsądnie dopasowuje materiał do swoich możliwości i stara się zachować szczegóły w jasnych fragmentach, zamiast zamieniać je w białe plamy. Dodatkowo pomaga Dolby Vision, które potrafi dać zauważalnie lepszy rezultat niż HDR10. Nie oznacza to jednak, że sam efekt HDR zachwyca. Największym ograniczeniem P7L jest jasność. Drobne światła i odbicia nie mają takiego blasku, jaki zobaczymy na droższych ekranach, nawet jeśli ich szczegóły pozostają widoczne. Z tego samego powodu telewizor gorzej odnajduje się w mocno nasłonecznionym salonie. W umiarkowanie oświetlonym pokoju sprawdzi się znacznie lepiej.

P7L ma więc swoje ograniczenia, ale trudno odmówić mu dobrego stosunku ceny do możliwości. Nadaje się do codziennego oglądania, nie ogranicza nas w wyborze aplikacji i daje zaskakująco dużo swobody w grach. Jeśli szukamy niedrogiego telewizora i zaakcpetujemy jego wady, TCL P7L jest modelem wartym uwagi.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Toslink (Optical audio), IR (remote)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

6.1/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,550:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,350:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,150:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,600:1

Test TCL P7L / P79L Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,250:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

W przypadku Samsunga S90F mamy do czynienia z ciekawą sytuacją: niemal wszystkie warianty rozmiarowe zostały wyposażone w matryce typu WOLED, z wyjątkiem wersji 65-calowej, która otrzymała panel QD-OLED. W tym teście analizujemy wersję na matrycy WOLED produkcji LG Display, pytanie jednak brzmi; Czy ma to wpływ na jakość czerni i kontrastu w tej częsci testu? W praktyce – nie ma. Niezależnie od użytej technologii, obie matryce potrafią wygenerować idealną czerń i nieskończony kontrast. Dokładnie tego oczekujemy od każego telewizora z górnej półki. Oglądanie serialu wieczorem, w całkowicie zaciemnionym pokoju, to czysta przyjemność. Telewizor z łatwością oddziela jasne elementy – jak refleksy czy światła w tle – od głębokich, ciemnych fragmentów obrazu, nie tworząc przy tym żadnych poświat ani rozjaśnień, z którymi wciąż zmagają się najwyższej klasy telewizory LCD. To właśnie tutaj technologia OLED pokazuje swoją siłę – i S90F nie jest wyjątkiem. W kwestii czerni i kontrastu nie możemy mu zarzucić absolutnie nic.

TCL P7L potrafi zaskoczyć całkiem przyzwoitą czernią, głównie dzięki zastosowaniu matrycy VA. Już sam panel oferuje kontrast w okolicach 4500:1, a więc wyraźnie lepszy niż w typowych ekranach IPS. Telewizor korzysta też z globalnego sterowania podświetleniem, dzięki czemu w ciemniejszych scenach potrafi zejść jeszcze niżej z poziomem czerni i w naszych pomiarach osiągał wyniki przekraczające możliwości samej matrycy.

Nie jest to jednak lokalne wygaszanie znane z telewizorów Mini LED. P7L nie potrafi osobno przyciemniać niewielkich fragmentów obrazu, więc gdy na ekranie pojawia się jasny element, całe podświetlenie musi pracować na podobnym poziomie. W bardziej wymagających scenach różnicę względem modeli ze strefowym wygaszaniem widać więc dość szybko, a w całkowicie ciemnym pomieszczeniu czerń potrafi wpadać raczej w odcienie granatu. Mimo tych ograniczeń ogólny poziom kontrastu w P7L oceniamy pozytywnie, szczególnie biorąc pod uwagę segment, w którym się znajduje.

Jakość efektu HDR

7.2/10

4.5/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 95.2%, Bt.2020: 70.1%
DCI P3: 91.6%, Bt.2020: 70.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1099 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1177 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1252 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1183 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

577 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

300 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

368 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

297 nit

Test TCL P7L / P79L Jakość efektu HDR

Wynik

347 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

TCL P7L / P79L

SAMSUNG OLED S90F (WOLED)

Jasność barw RGB

Czy S90F radzi sobie nie tylko z czernią, ale również z jasnymi partiami obrazu? Zdecydowanie tak. Opowieści o OLED-ach jako „ciemnych ekranach” można powoli uznać za mit. Samsung S90F, podobnie jak LG C5 oparty na bardzo zbliżonej matrycy, osiąga jasność przekraczającą 1000 nitów. To wartość w zupełności wystarczająca, by cieszyć się efektownym i dynamicznym obrazem HDR – zarówno w filmach, jak i serialach. Większość przetestowanych przez nas scen prezentuje się znakomicie, z dobrze zarysowanymi światłami i wysokim kontrastem. Oczywiście, technologia OLED nadal ma swoje ograniczenia – przy bardzo jasnych, pełnoekranowych sekwencjach, takich jak testowa plansza z filmu The Meg (5 zdjęcie), telewizor może zauważalnie przyciemnić obraz. Trzeba jednak podkreślić, że tego typu sceny należą do rzadkości. Można uznać, że efekt HDR jest na tyle dobry, że nawet modele OLED z segmentu średniego, jak S90F, mogą zapewnić kinowe wrażenia w domowym salonie.

Największym ograniczeniem TCL P7L w HDR jest po prostu jasność. Telewizor nie ma dużego zapasu luminancji, więc mocne refleksy, słońce czy niewielkie źródła światła nie potrafią wyraźnie „wyskoczyć” z obrazu. W efekcie nawet dobrze zrealizowany materiał HDR wygląda dość spokojnie i pod względem dynamiki bliżej mu do dobrego SDR niż do tego, co pokazują jaśniejsze modele. Nie oznacza to jednak, że P7L kompletnie sobie z HDR-em nie radzi — problemem jest przede wszystkim brak odpowiedniej mocy podświetlenia.

Patrząc na kolory, sytuacja wygląda trochę lepiej. Telewizor pokrywa około 91% palety DCI-P3 i około 68% szerokiej przestrzeni BT.2020, więc jak na tę klasę cenową zakres barw jest całkiem przyzwoity. TCL reklamuje ten model jako QLED, choć charakter zastosowanego rozwiązania jest bliższy podświetleniu wykorzystującemu luminofor PFS niż klasycznej warstwie kropek kwantowych. Najważniejszy dla widza jest jednak efekt: bardziej nasycone kolory są dostępne.

Barwy fabrycznie

7/10

5.4/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Samsung S90F, jak większość nowoczesnych telewizorów, oferuje wiele trybów obrazu, ale – zgodnie z naszą testową tradycją – sprawdziliśmy go w tym najlepszym, czyli trybie Filmmaker. Dzięki temu obraz wygląda znacznie naturalniej niż w domyślnych, często przekoloryzowanych ustawieniach. Nie był ani przesadnie nasycony, ani sztucznie wygaszony – po prostu bliżej tego, co powinno się zobaczyć. Oczywiście „poprawniejszy” nie oznacza „idealny”. Nasz egzemplarz S90F miał niestety spore braki w balansie bieli, szczególnie w zakresie koloru niebieskiego, co skutkowało lekko żółtawym filtrem nakładanym na większość scen. Ktoś mógłby powiedzieć, że wygląda to bardziej „filmowo” – bo cieplej – ale nie oszukujmy się, George Lucas nie nagrywał Gwiezdnych wojen w sepii 😉 (porównanie ze sceną znajdziecie jak zawsze poniżej).

Dodatkowo, w materiałach HDR dało się zauważyć problem z zarządzaniem jasnością. Krzywa EOTF pokazała wyraźne „wystrzelenie” jasności – telewizor rozjaśniał obraz mocniej, niż powinien, co sprawiało, że niektóre efekty wyglądały zbyt intensywnie i odbiegały od referencji. Na szczęście część z tych problemów można wyeliminować za pomocą profesjonalnej kalibracji – o jej efektach przeczytacie w dalszej części recenzji.

W trybie Filmowym TCL P7L wypada całkiem przyzwoicie bez większych ingerencji w ustawienia, szczególnie przy zwykłych materiałach SDR. Balans bieli jest stosunkowo równy, choć wraz ze wzrostem jasności delikatnie przybywa czerwieni i niebieskiego, a zielonego jest trochę za mało. Nie daje to jednak mocno widocznego zafarbu i większość kolorów pozostaje blisko swoich punktów odniesienia. Potwierdza to również Colour Checker, gdzie spora część błędów mieści się poniżej poziomu, który powinien szczególnie przeszkadzać podczas normalnego oglądania. Więcej uwag mamy do przebiegu gammy. W najciemniejszych partiach obrazu telewizor prowadzi ją wyraźnie powyżej wartości referencyjnej, przez co część detali w cieniach może być nieco zbyt mocno przygaszona. Później charakterystyka się uspokaja i przez dużą część skali jest już bliska założeniom. W efekcie SDR prezentuje się ogólnie naturalnie, ale w mrocznych scenach P7L potrafi zgubić trochę subtelności.

W HDR fabryczne ustawienie jest już mniej precyzyjne. Wraz ze wzrostem jasności coraz mocniej zaznacza się nadmiar niebieskiego, przez co obraz może wyglądać chłodniej, niż powinien. Rośnie też liczba większych odchyłek kolorystycznych, szczególnie w jaśniejszych barwach. Sama krzywa EOTF jest natomiast prowadzona dość zachowawczo — telewizor przez sporą część zakresu wyświetla obraz ciemniej od wartości referencyjnej. Jak na tak tani model ustawienia fabryczne w trybie Filmowym nie są jednak złe.

Barwy po kalibracji

9.2/10

7/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji udało się nam usunąć praktycznie wszystkie wspomniane wcześniej błędy. Starsze filmy w jakości SDR wreszcie wyglądają tak, jak powinny – bez efektu sepii czy sztucznego postarzania obrazu. Klimat klasyków wraca na swoje miejsce (nie ma za co, fani Gwiezdnych wojen), a kolory przestają przypominać filtr z Instagrama.

Jedną z kluczowych zmian była też poprawa charakterystyki jasności w treściach HDR. Udało nam się zapanować nad krzywą EOTF w niemal referencyjny sposób. Owszem, najbardziej wymagający użytkownicy mogą dopatrzyć się minimalnych odchyleń w jasności, ale szczerze – większość widzów nawet tego nie zauważy. I nic dziwnego, bo zdecydowana większość błędów mieści się poniżej wartości ΔE 3, czyli poniżej progu widzialności. Po kalibracji S90F (WOLED) staje się naprawdę świetnym wyświetlaczem – takim, na którym można cieszyć się z niemal idealnego obrazu.

Po kalibracji TCL P7L potrafi pokazać naprawdę przyjemny obraz, szczególnie w klasycznych materiałach SDR. Udało nam się bardzo dobrze wyrównać balans bieli, a przebieg gammy prowadzi się już blisko założonej wartości 2,4. Widać to również po pomiarach kolorów — większość błędów wyraźnie spadła i w codziennym oglądaniu trudno mówić o jakichś mocno widocznych przekłamaniach. Filmy, seriale, YouTube czy zwykła telewizja prezentują się dzięki temu naturalniej, bez niepotrzebnego ocieplenia albo chłodnego zafarbu. Jak na model z tej półki cenowej rezultat w SDR jest naprawdę bardzo dobry.

W HDR sytuacja robi się już bardziej skomplikowana. Kalibracja pozwoliła poprawić balans bieli i uporządkować część odchyleń, ale tutaj coraz mocniej wychodzą na jaw ograniczenia samego panelu. P7L ma stosunkowo niewielką jasność i nie jest w stanie utrzymać odpowiedniej luminancji bardziej nasyconych barw, dlatego część błędów pozostaje nawet po dokładnym strojeniu. Innymi słowy, ustawieniami da się poprawić sposób, w jaki telewizor interpretuje sygnał, ale nie da się przeskoczyć jego fizycznych możliwości. Dlatego największy sens kalibracji w tym modelu widać przede wszystkim przy SDR.

Płynność przejść tonalnych

7.3/10

7/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

No i tutaj musimy uczciwie przyznać – S90F trochę nas zawiódł. W porównaniu do ubiegłorocznego modelu S90D z matrycą WOLED (bardzo podobną do tej zastosowanej w tym roku), tegoroczny Samsung wypadł gorzej. I to nie tylko na tle głównego konkurenta, jakim jest LG C5, ale nawet w zestawieniu ze swoim starszym bratem. Największe problemy pojawiają się w ciemnych scenach, gdzie widoczne są trudności z płynnym łączeniem kolorów – ekran lekko schodkuje przejścia tonalne, przez co niektóre fragmenty tracą na naturalności. Nie wiemy, co dokładnie poszło nie tak – być może to kwestia oprogramowania lub innego algorytmu obróbki. Szkoda, bo liczyliśmy, że poziom z zeszłego roku zostanie co najmniej utrzymany. Niestety, jest krok wstecz.

Płynność przejść tonalnych w TCL P7L wypada całkiem nieźle, ale nie w każdej scenie. W jaśniejszych scenach telewizor radzi sobie naprawdę dobrze, bo zmiany pomiędzy kolejnymi odcieniami są łagodne, a na niebie, jasnych ścianach czy delikatnych gradientach trudno dostrzec coś, co wyraźnie przeszkadzałoby podczas oglądania. Gorzej robi się w ciemniejszych partiach obrazu. To właśnie tam częściej pojawiają się widoczne łączenia pomiędzy kolorami i kolejnymi poziomami szarości. W mrocznych scenach można więc zauważyć charakterystyczne pasy lub wyraźniejsze „schodki” tam, gdzie przejście powinno być bardziej płynne. Nie jest to problem obecny cały czas, ale przy słabszym materiale albo scenach z dużą ilością półcieni potrafi rzucić się w oczy.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Obróbka cyfrowa obrazu w S90F:

Na szczęście Samsung, jak w większości swoich modeli, tak i w S90F potrafi skutecznie poradzić sobie z niechcianym efektem posteryzacji. Funkcja odpowiedzialna za ten element to redukcja szumów, która całkiem nieźle wygładza przejścia tonalne i eliminuje nienaturalne łączenia kolorów – oczywiście w ramach swoich możliwości. Niestety, działa dość agresywnie, więc korzystanie z niej wiąże się z kompromisami. Oprócz poprawy gradacji może też usunąć ziarno filmowe czy delikatnie zmiękczyć rysy twarzy. W tym przypadku wybór należy do Was – czy wolicie bardziej „czysty” obraz, czy zależy Wam na zachowaniu oryginalnej tekstury materiału.

Skalowanie obrazu w S90F:

W tegorocznym modelu Samsung zastosował autorski procesor AI – NQ4 Gen3, który naprawdę nieźle radzi sobie z upscalingiem. Na naszych scenach testowych telewizor skutecznie „podciągał” niższą jakość w kierunku sztucznego 4K – obraz był przyjemniejszy w odbiorze, a różnice w ostrości między natywną a skalowaną treścią były niewielkie. Niestety, za całą tą AI-marketingową fasadą kryje się pewna niedoróbka. S90F nie radzi sobie z overscanem. Jeśli sięgniecie po naprawdę archiwalne materiały – np. kasetę VHS ze ślubu rodziców – musicie liczyć się z tym, że dolna część obrazu może zostać ucięta. Funkcja adaptacji obrazu do rozdzielczości po prostu tu nie zadziała tak, jak powinna.

Pod tym względem TCL P7L wypada zaskakująco dobrze, szczególnie jak na tak tani telewizor. Funkcja wygładzania przejść tonalnych, która w wielu niedrogich modelach daje niewiele albo praktycznie nic, tutaj rzeczywiście potrafi poprawić obraz. Nie usuwa wszystkich pasów całkowicie, ale jest w stanie wyraźnie złagodzić posteryzację i sprawić, że trudniejsze gradienty wyglądają bardziej naturalnie. W tym segmencie cenowym to naprawdę pozytywne zaskoczenie.

Dobrze prezentuje się również sam upscaling. Materiały o niższej rozdzielczości są skalowane poprawnie, bez przesadnego wyostrzania i bez dorabiania konturów wokół obiektów. Oczywiście z bardzo słabego źródła P7L nie zrobi obrazu jakości 4K, ale przy zwykłej telewizji efekt jest po prostu solidny. Jak na model z tej półki trudno mieć tu większe zastrzeżenia.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

5.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
49%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie ():

Smużenie (1440p@120Hz):

S90F naprawdę świetnie radzi sobie z ruchem – w końcu to OLED z matrycą 144 Hz, więc sport i gry wyglądają na nim po prostu rewelacyjnie. Obraz jest płynny, czysty i nie ma tu miejsca na jakieś powidoki czy rozmycia, które czasem straszą na tańszych LCD.

Telewizor został też wyposażony w ustawienia płynności obrazu, które pozwalają dostosować wszystko pod siebie. Mamy redukcję rozmycia i redukcję drgań – można to ustawić tak, żeby obraz był superpłynny (aż do tego mydlanego efektu), albo bardziej kinowy, z klasyczną „skokowością” 24 klatek. Wybór należy do was, Samsung niczego nie narzuca.

TCL P7L korzysta z matrycy o natywnym odświeżaniu 60 Hz w rozdzielczości 4K i właśnie tak należy traktować go w codziennym użytkowaniu. Przy filmach telewizor oferuje przede wszystkim możliwość interpolacji klatek, więc potrafi wygładzić ruch i ograniczyć charakterystyczne szarpanie obrazu, ale nie zapewnia płynności typowej dla pełnoprawnych paneli 120 Hz.

Funkcje dla graczy

9.5/10

6.7/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Jeśli chodzi o funkcje gamingowe – S90F nie mamy absolutnie nic do zarzucenia. Poza brakiem Dolby Vision, co w przypadku Samsunga jest już normą. Telewizor działa w 144 Hz, ma cztery porty HDMI 2.1, więc bez problemu podłączycie więcej niż jedną konsolę albo PC. Na pokładzie znajdziemy też Game Bar – praktyczne narzędzie, które pozwala szybko podejrzeć ustawienia obrazu, stan VRR, tryb ALLM i inne przydatne opcje. Na wyróżnienie zasługuje też Game Motion Plus – czyli autorski upłynniacz Samsunga, który jako jedyny faktycznie działa sensownie w grach. Obraz sprawia wrażenie płynniejszego, ale bez sztucznego efektu czy spowolnień.

Warto też wspomnieć o funkcji HGiG, która – co może być lekkim zaskoczeniem – działa poprawnie. Piszemy o tym, bo Samsung w jednej z ostatnich aktualizacji coś wyraźnie popsuł i w części modeli opcja odpowiadająca za HGiG po prostu... znika z menu. Ustawienie jej staje się wręcz niemożliwe. Na szczęście nasz egzemplarz S90F tego problemu nie miał, ale sytuacja jest dynamiczna, więc warto mieć to na uwadze i regularnie sprawdzać dostępność nowych wersji oprogramowania i informacji od producenta.

Jak na tak tani telewizor, P7L ma całkiem sporo do zaoferowania graczom. Jest ALLM, jest VRR, jest Dolby Vision w grach, a do tego TCL dorzuca swój Game Bar, z którego można szybko podejrzeć najważniejsze informacje albo zmienić część ustawień bez wychodzenia z gry. Nie wszystko jest jednak idealne, bo HGiG nie działa tutaj tak, jak powinno, ale w tej półce cenowej i tak trudno specjalnie narzekać na wyposażenie. Najciekawsza rzecz zaczyna się jednak wtedy, gdy zrezygnujemy z 4K. W tej rozdzielczości telewizor działa maksymalnie w 60 Hz, ale w 1440p i 1080p potrafi już wyświetlać obraz w 120 Hz. I to nie jest tylko ciekawostka w specyfikacji. W szybkich grach (które obsługują taką ilość klatek) różnicę w płynności naprawdę da się zauważyć, więc jeśli bardziej zależy nam na płynniejszym ruchu niż na maksymalnej ostrości obrazu, taki tryb może mieć sporo sensu. Oczywiście nie robi to z P7L pełnoprawnego telewizora 120 Hz. Mimo to właśnie te dodatkowe tryby sprawiają, że pod kątem grania P7L wypada naprawde dobrze.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
11 ms
13 ms
1080p120
6 ms
9 ms
2160p60
11 ms
13 ms
2160p120
6 ms

HDR

2160p60
10 ms
13 ms
2160p120
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV

Input lag w S90F to poziom wręcz monitorowy. W najlepszych warunkach udało się uzyskać wynik na poziomie 5 ms, co jest absolutnie rewelacyjnym rezultatem – referencyjnym nawet dla najbardziej wymagających graczy. Niezależnie od tego, czy gracie w dynamiczne strzelanki, bijatyki, czy po prostu zależy Wam na błyskawicznej reakcji – S90F w tym aspekcie nie zawodzi ani trochę.

Pod względem opóźnienia TCL P7L wypada bardzo dobrze. Przy sygnale 60 Hz input lag wynosi około 13 ms, niezależnie od tego, czy gramy w SDR, HDR czy Dolby Vision. To już poziom, przy którym opóźnienie praktycznie nie powinno być odczuwalne podczas normalnej rozgrywki. Jeszcze lepiej robi się po przełączeniu telewizora w tryb 120 Hz przy niższej rozdzielczości. Wtedy input lag spada do około 9 ms, co dobrze uzupełnia opisane wcześniej tryby. Dla graczy to kolejny argument za tym, że mimo budżetowego charakteru P7L jest pod tym względem całkiem dobrze przygotowany.

Współpraca z komputerem

8.6/10

5.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
RWBG
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

S90F to świetne narzędzie zarówno do grania na PC, jak i do codziennej pracy. Gracze mogą spać spokojnie – telewizor bez problemu wspiera synchronizację obrazu z kartami graficznymi NVIDIA dzięki G-Sync, a odświeżanie 144 Hz w połączeniu z bardzo niskim input lagiem tylko to potwierdza. S90F sprawdzi się też jako monitor do pracy z tekstem. Oczywiście, czytelność czcionek może być delikatnie naruszona przez charakterystyczną strukturę pikseli w układzie RWGB, ale to temat dobrze znany głównie osobom, które pracują z dużą ilością tekstu, kodu lub arkuszami w Excelu. Dla większości użytkowników będzie to zupełnie akceptowalne.

Do pracy biurowej TCL P7L raczej nie będzie pierwszym wyborem. Telewizor poprawnie obsługuje chromę 4:4:4, więc sam tekst pozostaje dość wyraźny, ale układ subpikseli BGR powoduje pewne problemy z jego wyglądem. Na pionowych krawędziach liter można zauważyć drobne artefakty i charakterystyczne „kropki”, które przy siedzeniu blisko ekranu potrafią przeszkadzać. Przy okazjonalnym korzystaniu z przeglądarki czy dokumentów nie jest to duży problem, ale jako monitor do codziennej pracy z tekstem P7L wypada raczej przeciętnie.

Znacznie lepiej wygląda to w przypadku grania na komputerze. Niski input lag, obsługa G-Sync i VRR sprawiają, że telewizor dobrze dogaduje się z kartą graficzną, a przy niższych rozdzielczościach można dodatkowo skorzystać ze 120 Hz. W 4K nadal jesteśmy ograniczeni do 60 Hz, ale jeśli komputer ma służyć głównie do gier, P7L ma pod tym względem dużo więcej sensu niż jako typowy monitor do pracy.

Kąty widzenia

7.4/10

3.2/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
31%
84%

Kąty widzenia w S90F są bardzo dobre, choć trzeba uczciwie przyznać, że lekko ustępują wersji 65" z matrycą QD-OLED. Mimo to jakość obrazu pod dużym kątem wypada bardzo dobrze – kolory pozostają wyraźne, a jasność nie spada drastycznie przy oglądaniu z boku. Nie ma potrzeby przesuwać telewizora w swoją stronę, żeby zobaczyć wyraźny obraz. Dla większości użytkowników to poziom w zupełności wystarczający.

Kąty widzenia w TCL P7L są raczej słabe, co jest typowe dla matrycy VA. To właśnie dzięki niej telewizor oferuje wyższy kontrast i lepszą czerń, ale ceną za to jest wyraźny spadek jakości obrazu, gdy patrzymy na ekran z boku. Wystarczy odejść trochę od osi, żeby kolory zaczęły tracić nasycenie, a czerń robiła się bardziej szara. Dlatego P7L najlepiej sprawdza się wtedy, gdy siedzimy możliwie na wprost ekranu. Przy większej kanapie i oglądaniu w kilka osób skrajne miejsca będą już wyraźnie mniej komfortowe.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

5.2/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

TCL P7L / P79L: 364 cd/m2

SAMSUNG OLED S90F (WOLED): 405 cd/m2

S90F to naprawdę jasny telewizor jak na OLED-a. Oczywiście nie ma co go porównywać do telewizorów typu Mini-LED ani do najjaśniejszych OLED-ów z najwyższej półki, ale w normalnych warunkach oświetleniowych bez problemu da się coś obejrzeć w ciągu dnia. Jasność jest na tyle wysoka, że nie trzeba zasłaniać okien za każdym razem, gdy włączy się film czy serial. Trzeba jednak pamiętać, że powłoka antyrefleksyjna w matrycach WOLED nie należy do najlepszych. Odbicia potrafią być widoczne, szczególnie przy jasnym świetle wpadającym z okna. W takim przypadku najlepiej sięgnąć po zasłony.

W dzień TCL P7L radzi sobie całkiem przyzwoicie, choć dużo zależy od ustawienia telewizora względem okien. Satynowa powłoka ekranu całkiem nieźle rozprasza odbicia, dlatego przy zwykłym świetle w salonie obraz pozostaje czytelny i nie zamienia się od razu w lustro. Dobrze wypada też sama czerń, która przy dziennym oświetleniu nie traci aż tak mocno głębi. Ograniczeniem jest natomiast jasność. Około 360 nitów wystarczy do normalnego oglądania w umiarkowanie jasnym pomieszczeniu, ale przy mocnym słońcu wpadającym bezpośrednio na ekran P7L zaczyna już wyraźnie przegrywać z otoczeniem. Do typowego salonu będzie więc w porządku, ale jeśli telewizor ma stać naprzeciwko dużego okna albo oglądacie głównie w bardzo jasnym pokoju, warto mieć to na uwadze.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-RSMFDEUC-0090-103 2.5, E2500007, BT-S
v8-0008t01-lf1v534.002065
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Szczegóły dotyczące matrycy
Test TCL P7L / P79L Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

7.7/10

7/10

  • System
    Tizen
    Google TV
  • Szybkość działania
    Bardzo dobra
    Przyzwoita
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    Toslink (Optical audio), IR (remote)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Tak
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora
Test TCL P7L / P79L Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Nie
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Samsung S90F został wyposażony w sporo klasycznych funkcji telewizyjnych, takich jak EPG, moduł CI, czy obsługa słuchawek, ale znajdziemy tu też coś więcej. Dzięki obecności kilku tunerów, telewizor oferuje funkcję obraz w obrazie (PiP) – bardzo przydatną np. wtedy, gdy oglądamy jeden mecz, ale chcemy rzucić okiem na wynik drugiego, lecącego równolegle. Szkoda, że Samsung od pewnego czasu całkowicie zrezygnował z funkcji nagrywania na USB, ale częściowo rekompensuje to dobrą integracją z dekoderami i innymi urządzeniami. Pilot – choć niewielki i pozbawiony klawiatury numerycznej – umożliwia sterowanie wieloma urządzeniami podłączonymi do telewizora. Bez problemu obsłużymy za jego pomocą dekoder, amplituner, konsolę czy inne sprzęty – i to bez potrzeby sięgania po kilka pilotów.

Jeśli chodzi o system Smart TV – Tizen w S90F działa bardzo płynnie, co wcale nie jest regułą w tańszych modelach z tym systemem. Sam system jest rozbudowany i oferuje sporo funkcji – mamy screen mirroring, AirPlay, obsługę urządzeń przez Bluetooth, a także sporo opcji związanych z inteligentnym domem, np. sterowanie żarówkami czy innymi smart-urządzeniami bezpośrednio z poziomu telewizora. Trzeba jednak pamiętać, że Tizen to system zamknięty, więc jeśli chodzi o aplikacje – jesteśmy ograniczeni do tego, co znajdziemy w sklepie Samsunga. A choć ten jest całkiem rozbudowany, nie dorównuje elastycznością platformie Google TV. Warto mieć to na uwadze, jeśli macie specyficzne potrzeby na niszowe aplikacje.

Smart TV

TCL P7L działa na Google TV i to zdecydowanie jedna z mocniejszych stron tego modelu. System daje dostęp do praktycznie wszystkich popularnych aplikacji streamingowych, a do tego obsługuje AirPlay, przesyłanie obrazu z innych urządzeń oraz wyszukiwanie głosowe, również po polsku. Sam interfejs działa przyzwoicie — nie jest tak szybki jak w droższych telewizorach, ale na co dzień nie powinien szczególnie irytować.

Funkcje telewizyjne

Pod względem bardziej tradycyjnych funkcji P7L jest już wyraźnie prostszym telewizorem. Nie ma nagrywania na USB, programowania nagrań ani obrazu w obrazie, więc osoby przyzwyczajone do takich dodatków ze starszych telewizorów mogą odczuć ich brak. Zostają natomiast podstawy: jak telegazeta, tryb tylko dźwięk, obsługa słuchawek Bluetooth oraz możliwość jednoczesnego odtwarzania dźwięku przez głośniki telewizora i słuchawki. Pilot działa radiowo, więc nie trzeba celować nim bezpośrednio w ekran, co w codziennym użytkowaniu jest po prostu wygodne.

Aplikacje

8.7/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

8.7/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
Yes
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
No
12 Mpix
Yes
No
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w S90F jest w porządku i obsługuje sporą część popularnych formatów. Niestety, podczas testów – po raz kolejny – natrafiliśmy na problemy, mimo deklaracji producenta. Telewizor nie odtwarzał niektórych formatów, które rzekomo są wspierane, jak np. zdjęcia w formacie HEIC (czyli applowska wersja), czy napisy tekstowe SRT i SUB. W codziennym użytkowaniu większości osób taki odtwarzacz spokojnie wystarczy, żeby uruchomić film z pendrive’a, ale warto mieć na uwadze, że mogą zdarzyć się niespodzianki. Być może sytuacja zostanie poprawiona w przyszłych aktualizacjach, ale na moment pisania recenzji – działa to, jak działa.

Wbudowany odtwarzacz plików w TCL P7L wypada całkiem nieźle. Telewizor radzi sobie z większością popularnych formatów wideo i napisów, bez problemu odtwarza też materiały 4K zapisane w nowszych kodekach. Do sporadycznego oglądania filmów z pendrive’a albo dysku zewnętrznego spokojnie wystarczy i pod tym względem trudno mieć do niego większe zastrzeżenia. Najbardziej irytujące okazało się za to wyświetlanie zdjęć. P7L nie zawsze poprawnie otwierał pliki o wyższej rozdzielczości i zachowywał się przy tym dość wybiórczo — część dużych zdjęć działała, inne już nie. Jeśli więc ktoś planuje często przeglądać na telewizorze fotografie prosto z aparatu czy telefonu, warto mieć to na uwadze.

Dźwięk

7.4/10

6.2/10

  • Maksymalna głośność
    84dB
    89dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

S90F gra naprawdę bardzo przyjemnie, z wyczuwalnym basem i całkiem dobrą dynamiką. Na plus na pewno wsparcie dla Dolby Atmos, dzięki któremu telewizor potrafi zagrać trochę „przestrzenniej” – oczywiście na tyle, na ile pozwala wbudowany zestaw 2.1 😉. Niestety, jak to u Samsunga, brakuje wsparcia dla formatu DTS:X. Jeśli więc chcecie skorzystać z jego możliwości, musicie podłączyć sprzęt audio bezpośrednio do amplitunera, a nie do samego telewizora – inaczej po prostu się nie uda.

Dźwięk w TCL P7L wypada raczej klasycznie jak na tani telewizor. Głośniki potrafią zagrać dość głośno, a dialogi są czytelne, ale brakuje im głębi i przede wszystkim basu. Przy zwykłej telewizji, YouTube czy wiadomościach taki zestaw spokojnie wystarczy, natomiast w filmach i muzyce szybko słychać, że dźwięk jest dość płaski i lekki. Na plus można zaliczyć szeroką obsługę formatów, w tym Dolby Atmos oraz DTS. Sam telewizor nie jest jednak w stanie zrobić z nich pełnego efektu przestrzennego, więc jeśli komuś zależy na mocniejszym brzmieniu, szczególnie na niskich tonach, soundbar będzie tutaj zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

84dBC (Max)

75dBC

89dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy