Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D vs Panasonic W85B

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D
2 299 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Panasonic W85B
2 599 

Q70D / Q74D / Q77D

Info

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”

Dostępne przekątne: 55”65”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Amazon FireTV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.8

6.1

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.1

    5.5

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.0

    5.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.5

    5.8

  • Granie na konsoli

    8.7

    7.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.0

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.4

    4.2

  • Funkcje użytkowe

    7.4

    6.8

  • Aplikacje

    9.3

    7.6

  • Jakość dźwięku

    6.3

    5.8

Zalety

  • Znakomite działanie z konsolami, oraz komputerami

  • Odwzorowanie barw po procesie kalibracji

  • Bardzo dobra sprawność w sporcie - rozbudowany system upłynnienia ruchu

  • Płynne i bezproblemowe działanie systemu Tizen

  • Bardzo dobra w tym budżecie jakość przejść tonalnych

  • Matryca VA z wysokim natywnym kontrastem

  • Wysokie odświeżanie 120/144 Hz

  • Dwa porty HDMI 2.1 z obsługą ALLM, VRR oraz Dolby Vision w grach

  • Bardzo niski input lag

  • Całkiem dobre pokrycie palety barw dzięki filtrowi QLED

  • Obsługa wielu formatów HDR w tym Dolby Vision i HDR10+

  • Solidna, centralna podstawa

  • Świetna współpraca z PC – pełne chroma 4:4:4, czytelne czcionki

Wady

No like
  • Możliwe do zauważenia przecieki światła

  • Brak wsparcia Dolby Vision

  • Niska jasność (poniżej 270 nitów) – brak realnego HDR

  • Tryb HDR w grach mocno niedopracowany, z błędną implementacją HGiG

  • Słaby odtwarzacz plików multimedialnych

  • System FireTV w Europie jest słabo dopracowany: zdarzają się mikroprzycięcia i koślawe tłumaczenia, brak wielu aplikacji

  • Przeciętna jakość dźwięku, bez głębi

  • Upłynniacz ruchu nie chce działać

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung Q70D wypadł w teście dokładnie tak, jak na swoją półkę przystało – bardzo poprawnie. Najmocniejszymi stronami telewizora są z pewnością jego sprawność podczas korzystania z konsoli oraz odwzorowanie barw po przebytym procesie kalibracji. Te pierwsze z pewnością nie pozwolą graczom przejść obojętnie wobec szeregu udogodnień, które Samsung Q70D jest w stanie zaoferować, a tych jest naprawdę sporo, w tym ta wręcz ekskluzywna dla jednostek producenta – możliwość upłynnienia gry przy jednoczesnym zachowaniu sensownego input laga, co pozwoli tytułom działającym w 30 fps działać jak te w natywnym 60 klatkażu. W kontekście gier nie można zapomnieć o dobrze zaimplementowanym trybie HGIG, który po poprawnym ustawieniu nie odbiega od gier z Dolby Vision. Nie można też zapomnieć o łatwym parowaniu telewizora z dekoderem Canal+, co nie jest tak oczywistą zaletą, ale wiemy, że sporo osób ma z tym problem. Zostając w temacie telewizji, trzeba przyznać, że Samsung Q70D w swojej półce cenowej daje bardzo dobrą jasność w materiałach SDR, dzięki czemu oglądanie w dzień będzie więcej niż komfortowe. Na minus dla testowanego telewizora trzeba zaliczyć brak Dolby Vision, które przy maksymalnej jasności Samsunga Q70D sporo by dało. Nie należy także pomijać wad konstrukcyjnych urządzenia, przez które możemy (chociaż nie musimy) doświadczyć wycieków światła, które możemy zauważyć w warunkach ciemni na mało jasnych scenach. To, czego nie można odebrać Samsungowi Q70D, to fakt, że posiada w swojej półce cenowej jeden z lepszych upłynniaczy ruchu, który znakomicie sprawdzi się w kontekście wydarzeń sportowych czy szybkich scen akcji. Sam system, który odpowiada za działanie telewizora, działa bardzo płynnie, i jedynym, co możemy mu zarzucić, to brak aplikacji Tidal. Podsumowując, Samsung Q70D stanowi dobrą kontynuację siódmej serii producenta, która rok w rok zyskuje – raz, że na jakości, dwa, na popularności.

Panasonic W85B to telewizor, który ma udowodnić, że japońska marka potrafi robić nie tylko sprzęty z najwyższej półki, ale też coś bardziej „dla ludzi”. I faktycznie — na papierze wygląda to całkiem nieźle: matryca VA z solidnym kontrastem, wysokie odświeżanie 120/144 Hz, dwa pełne porty HDMI 2.1, niski input lag. Brzmi jak świetny zestaw dla gracza albo kogoś, kto chce po prostu mieć tani telewizor z dobrymi podstawami. Rzeczywistość jest jednak trochę bardziej skomplikowana. W85B dobrze radzi sobie głównie z formatem SDR, zwłaszcza po kalibracji, i sprawdzi się w typowym użytkowaniu codziennym. Ale kiedy zaczniemy wymagać od niego więcej — np. liczyć na mocny efekt HDR albo większą immersję w grach z tym trybem włączonym — telewizor szybko pokazuje swoje ograniczenia. Jego jasność jest niska a brak lokalnego wygaszania mocno daje się we znaki w wieczornych seansach. Dlatego patrzymy na W85B bardziej jako na telewizor „codzienny” — idealny dla kogoś, kto ogląda telewizję naziemną, YouTube’a czy streaming w SDR, i chce do tego podłączyć konsolę lub PC w 120/144 Hz (ale bez HDR). W takiej roli sprawdzi się bardzo dobrze. Czy to telewizor dla każdego? Zdecydowanie nie. Ale jeśli zaakceptujemy jego ograniczenia i podejdziemy do niego bez wygórowanych oczekiwań, to W85B potrafi dać naprawdę sporo frajdy za stosunkowo rozsądne pieniądze.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (40Gbps)
1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

5.4/10

5.3/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,450:1

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,150:1

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,550:1

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,850:1

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,800:1

Test Panasonic W85B Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,300:1

Test Panasonic W85B Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,250:1

Test Panasonic W85B Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,200:1

Test Panasonic W85B Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,400:1

Test Panasonic W85B Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,150:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Samsung Q70D oraz jego modele pokrewne, takie jak Q77D czy Q74D, wykorzystują matrycę VA, która sama w sobie powinna zapewnić przyzwoity kontrast. Z reguły jest on kilkukrotnie wyższy niż w ekranach IPS/ADS, które nie są wyposażone w zaawansowany system podświetlenia strefowego. Wyniki kontrastu, jak sami widzicie, są mocno zróżnicowane, co jest spowodowane niejednorodnością matrycy. Dlatego też w raz możemy otrzymać kontrast dobry, raz mocno pogorszony, ale generalnie dość jednolity, nie licząc przecieków światła.Przyjrzyjmy się przygotowanym przez nas scenom filmowym z filmów "Oblivion" oraz "Revenant". Jak widzimy, w pierwszym z nich światła są od siebie dobrze odseparowane, co jest pozytywnym zjawiskiem, ponieważ widoczność detali w bielach w dalszych testach powinna być równie dobra. To, co kłuje tu najmocniej w oczy, to nietypowe przeostrzenie dymu widocznego pod światłem oraz granatowa czerń w tle. W kadrze z drugiego filmu pierwszym, co wychodzi na plan, jest nierównomierność podświetlenia naszej sztuki. Ta była spora i mocno wpływała na postrzegany obraz. Niemniej jednak same detale w filmie były dobrze widoczne.

W85B to podstawowy LCD Panasonica, więc cudów w tej kategorii nie należy oczekiwać, ale… matryca VA robi tu naprawdę dobrą robotę. Jej największa zaleta to po prostu lepszy kontrast niż w popularnych panelach IPS – tam czernie często wyglądają jak szarość, a tutaj faktycznie widać głębsze tony. W testowanych przez nas scenach kontrast trzymał się w okolicach 4000:1, co przekłada się mniej więcej na cztery razy lepszy wynik niż w IPS-ach. Oczywiście brakuje lokalnego wygaszania, więc w trudnych warunkach, kiedy w pokoju robi się naprawdę ciemno, czerń potrafi bardziej przypominać granat niż absolutną smołę. To jest właśnie ta różnica, którą widać przy porównaniu z OLED-ami czy Mini-LED-ami. Ale w codziennym oglądaniu – serial, mecz, film wieczorem w salonie – ten kontrast w zupełności wystarcza. Obraz ma odpowiednią głębię, a W85B nie daje poczucia „wyblakłego” telewizora.

Jakość efektu HDR

5.5/10

4.2/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision
Pokrycie palety barw
DCI P3: 92.2%, Bt.2020: 68.7%
DCI P3: 95.6%, Bt.2020: 75.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Jakość efektu HDR

Wynik

433 nit

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Jakość efektu HDR

Wynik

461 nit

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Jakość efektu HDR

Wynik

477 nit

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Jakość efektu HDR

Wynik

475 nit

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Jakość efektu HDR

Wynik

490 nit

Test Panasonic W85B Jakość efektu HDR

Wynik

228 nit

Test Panasonic W85B Jakość efektu HDR

Wynik

249 nit

Test Panasonic W85B Jakość efektu HDR

Wynik

283 nit

Test Panasonic W85B Jakość efektu HDR

Wynik

282 nit

Test Panasonic W85B Jakość efektu HDR

Wynik

297 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Panasonic W85B

Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D

Jasność barw RGB

Jasność, którą może zaoferować Samsung Q70D, stoi na dość przeciętnym poziomie, chociaż nie można powiedzieć, że efekt HDR nie będzie odczuwalny. Każda jasność powyżej 400 nitów pozwala na wyraźne dostrzeżenie różnicy pomiędzy materiałami SDR i HDR. Tak jak miało to miejsce w akapicie o kontraście i czerni, tak i tym razem możemy zauważyć, że pierwsza ze scen, posiadająca słońce o wysokiej jasności i kontrze w postaci ciemniejszego pierwszego planu, posiada najniższą luminancję ze zmierzonych. Wynikiem, który można uznać za bardzo dobry dla tego przedziału cenowego i klasy wyświetlacza, jest ten ostatni. W scenie, w której widzimy duże źródło światła wypełniające znaczną część kadru, jaskrawość telewizora jest najwyższa i sięga blisko 500 nitów. Natomiast warto zwrócić uwagę na dość niskie pokrycie szerokiej palety DCI-P3, przez co niekiedy widać braki w kolorystyce obrazu. Dodatkowo, Użytkownicy mogą cieszyć się bogatymi kolorami i wysoką precyzją w odwzorowaniu odcieni, co sprawia, że seanse filmowe stają się wyjątkowym doświadczeniem. Warto również zauważyć, że matryca Q70D Samsung radzi sobie doskonale z eliminacją rozmyć podczas dynamicznych scen akcji, co zwiększa komfort oglądania sportowych transmisji czy gier.

Tutaj niestety nie mamy dobrych wieści. Panasonic W85B to telewizor raczej ciemny – jego jasność szczytowa nie przekracza 300 nitów, więc trudno mówić o jakimkolwiek prawdziwym efekcie HDR. W praktyce oznacza to, że sceny, które na innych ekranach potrafią aż „błyszczeć” i robić wrażenie, tutaj wyglądają po prostu jak zwykłe SDR z lekkim podbiciem kolorów. Nasze pomiary i testy filmowe to potwierdziły – niezależnie od treści, W85B nie wyciągnie z HDR nic więcej. Dlatego jeśli ktoś szuka telewizora właśnie pod kątem HDR, lepiej spojrzeć w stronę innych modeli. Na pocieszenie zostaje fakt, że w kwestii kolorów W85B radzi sobie całkiem nieźle. To telewizor QLED, więc jego pokrycie palety barw jest szerokie, a większość filmów i seriali wygląda naturalnie, bez wyraźnego efektu „wyblaknięcia”. Kolory są nasycone, więc w codziennym oglądaniu nie ma poczucia, że coś jest mocno nie tak.

Barwy fabrycznie

6.1/10

4.2/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym w Samsung Q70D jest "Filmmaker" i to właśnie nim posługiwaliśmy się podczas przeprowadzania wszelakich testów. Przed procesem kalibracji posiadał on sporo mankamentów, które skutecznie uniemożliwiały oddanie intencji reżysera. Zarówno w materiałach SDR, jak i HDR balans bieli został zdominowany przez kolor czerwony i zielony. Skutkiem tego była charakterystyczna żółta tinta na obrazie, co powodowało zażółcenie bieli oraz problemy z kolorami skóry, które były widocznie za ciepłe. Obniżona gamma w materiałach w standardowej palecie barw spowodowała znaczący spadek, i tak już nie najwyższego, kontrastu. Powodowało to uwypuklenie detali będących w czerniach, ale także przepalenie obrazu w jaśniejszych scenach. Krzywa EOTF w tym przypadku okazała się dużo lepsza i jedynie rozjaśniała te sceny o dość niskiej luminancji. Było to doskonale widoczne w akapicie, gdzie mierzyliśmy maksymalną jasność telewizora w materiałach HDR. Wówczas kadr z filmu "Billy Lynn" był nienaturalnie jasny i pozbawiony głębi.

Testując Panasonica W85B, oczywiście zaczęliśmy od trybu Filmmaker, bo to dziś złoty standard, jeśli chodzi o oglądanie treści „tak, jak chciał reżyser”. Problem w tym, że ten telewizor jest od tych intencji całkiem daleko. Największym kłopotem okazał się nadmiar czerwieni – zarówno w SDR, jak i w HDR. Obraz często wyglądał przez to zbyt ocieplony, a w niektórych scenach wręcz „rozpalony”. Do tego dochodzi kwestia zarządzania jasnością. Kiedy spojrzeliśmy na wykresy gamma czy EOTF, było widać czarno na białym, że w większości scen telewizor rozjaśnia obraz bardziej, niż powinien. Efekt był prostu do przewidzenia. Detale potrafią się zatracić, pojawia się spłaszczenie i przepalenia po całości ekranu. Wiemy oczywiście, jak to poprawić, ale uczciwie trzeba powiedzieć, że wymaga to sporo pracy przy kalibracji. Z pudełka W85B nie daje obrazu bliskiego referencji – to raczej telewizor, który bez profesjonalnych korekt zawsze będzie trochę „po swojemu” interpretował kolory i jasność. Niestety na niekorzyść widza.

Barwy po kalibracji

8.1/10

6.9/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Na szczęście Samsung we wszystkich swoich telewizorach udostępnia szeroki wachlarz narzędzi do kalibracji, w których znajdziemy 2- i 20-punktową regulację skali szarości oraz zaawansowany CMS. Dzięki temu byliśmy w stanie w znaczący sposób poprawić jakość materiałów SDR i HDR. Zdecydowana większość błędów została poprawiona, a obraz, który teraz Samsung Q70D generuje, jest zdecydowanie bliżej wzorca. Wyższe błędy deltaE w materiałach o szerokim zakresie dynamicznym wynikają przede wszystkim z zbyt niskiej luminancji wyświetlacza.

Na szczęście kalibracja sporo zmieniła w przypadku Panasonica W85B, szczególnie w treściach SDR. Tutaj postęp był naprawdę wyraźny – udało nam się wyrównać balans bieli i w miarę sensownie okiełznać tendencję telewizora do nadmiernego rozjaśniania całego obrazu. Obraz stał się bardziej spójny, a kolory zyskały naturalność, której brakowało w ustawieniach fabrycznych. Owszem, wyniki z Color Checkera nie są idealne, bo W85B ma widoczne problemy z nasyceniem zieleni, ale całościowo efekt po kalibracji w SDR oceniamy naprawdę pozytywnie. Z HDR sytuacja wygląda trochę inaczej. Tutaj także udało się ograniczyć tendencję do ocieplania całej sceny, więc obraz wypadł zdecydowanie lepiej niż na ustawieniach fabrycznych. Ale mimo wszystko wciąż widoczny jest ten sam problem, o którym wspominaliśmy wcześniej – telewizor zbyt mocno „po swojemu” interpretuje obraz i rozjaśnia całą planszę. A brak lokalnego wygaszania tylko potęguje ten efekt. Podsumowując, krótko w treściach SDR W85B po kalibracji wypada naprawdę dobrze i bez problemu nadaje się do codziennego oglądania. Natomiast w HDR, nawet po korektach, wciąż trudno go jednoznacznie polecić do poważniejszych seansów.

Płynność przejść tonalnych

6.9/10

9.1/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Zważywszy na to, jak ważna w filmach i serialach jest gra świateł, przenikające się struktury i płynność przejść tonalnych stanowią niezwykle istotny element oceny jakości obrazu. Gradacja kolorów w testowanym telewizorze stoi na całkiem przyzwoitym poziomie. Nie można o niej powiedzieć, że jest wybitna, ale też nie jest zła. Oceniamy ją jako poprawną. Jaśniejsze sceny wypadają tu najlepiej i w nich widać najmniej niepłynności. W scenach nagranych w ciemniejszej scenerii już da się dostrzec lekkie ubytki w gradacji, aczkolwiek nie jest to problem, który powodowałby dyskomfort w oglądaniu. Ten może być zaburzony przez przebijające się podświetlenie, dobrze widoczne na ostatnim zdjęciu.

Tutaj możemy spokojnie pochwalić Panasonica W85B. Telewizor radzi sobie naprawdę rewelacyjnie z łączeniem kolorów i przejściami tonalnymi. Gradienty wyglądają gładko, bez widocznych pasów czy sztucznych konturów. Dzięki temu obraz zyskuje naturalność, a sekwencje z dużą ilością subtelnych odcieni – jak niebo czy rozmyte tła prezentują się wyjątkowo dobrze jak na tę klasę sprzętu.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7/10

6/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Funkcja odpowiedzialna za poprawę gradacji nazwana została w menu "Redukcja szumu". Jak już potwierdziliśmy, jest ona warta włączenia, gdyż ma dobry wpływ na przejścia tonalne. Co ważniejsze, nie wpływa ona negatywnie na ziarno filmowe ani na drobne detale, czym czasem "raczy" nas konkurencja.

Skalowanie obrazu w Samsungu Q70D należy ocenić jako średnie. Producent nie ma na celu sztucznie wyostrzyć obraz, a zostawić go naturalnie zmiękczonym

Przy natywnych treściach SDR Panasonic W85B radzi sobie bardzo dobrze – przejścia tonalne są gładkie i naturalne, bez sztucznych pasów czy wyraźnych konturów. Gorzej jednak wygląda sytuacja w przypadku materiałów o niższej rozdzielczości. To właśnie tam telewizor ma największy problem z „upiększaniem” obrazu. Brak jakiejkolwiek opcji w menu, która pozwalałaby poprawić gradację, sprawia, że przy starszych filmach czy materiałach z YouTube’a można czasami zauważyć lekkie problemy z łączeniem kolorów.

Na szczęście dużo lepiej wypada upscaling, czyli podnoszenie jakości treści o niższej rozdzielczości. To zdecydowanie mocna strona tego modelu – obraz jest skalowany czysto i szczegółowo, a telewizor radzi sobie z tym lepiej, niż można by się spodziewać po tak tanim sprzęcie. To zasługa procesora HCX, który Panasonic od lat rozwija i widać, że nawet w niższej serii potrafi on zrobić dobrą robotę.

Smużenie i płynność ruchu

7.4/10

6.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
No
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
30%
77%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (4K@144Hz):

Samsung Q70D jest pierwszym w kolejności modelem w portfolio producenta ze 120Hz matrycą. Co za tym idzie, jego funkcje upłynniania ruchu są bardziej rozbudowane niż w modelach niżej skategoryzowanych. W samym menu znajdziemy trzy funkcje odpowiedzialne za poprawę płynności. Są nimi "Redukcja rozmycia", "Redukcja drgań" oraz "Wyraźny ruch (LED)". O tej trzeciej porozmawiamy później. Natomiast pierwsza z funkcji odpowiada za ostrość w ruchu, zaś druga reguluje stopień upłynnienia. Upłynniacz w Samsungu Q70D działa w sposób zadowalający i każde z ustawień przynosi zmianę. Dlatego osoby, które nie lubią charakterystycznego szarpania filmów, bądź oglądające namiętnie sport, będą w stanie otrzymać dopasowany do siebie stopień upłynnienia. Na zdjęciu prezentujemy ustawienie z lekkim upłynnieniem, bez efektu opery mydlanej.

Matryca zastosowana w Samsung Q70D charakteryzuje się dość dobrym czasem reakcji jak na tego typu panel. Oczywiście, nie będzie to obraz ostry jak przysłowiowa żyletka, aczkolwiek w tej cenie jest to godny polecenia wybór do wszelkiej maści sportu.

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze – Panasonic W85B ma panel 120 Hz, a nawet tryb 144 Hz, więc wydaje się, że powinien radzić sobie świetnie z płynnym ruchem. Problem zaczyna się, kiedy zajrzymy do ustawień. Opcje poprawy płynności są niby obecne w menu, ale w praktyce… nic nie zmieniają. Niezależnie od tego, co wybierzemy, obraz wygląda tak samo. Do tego dochodzi brak BFI, czyli trybu z czarną klatką, który w wielu telewizorach pomaga wyostrzyć ruch. I nagle okazuje się, że mimo mocnego panelu, W85B nie daje nam żadnych realnych narzędzi, żeby ten ruch dostosować do własnych potrzeb. Dobrze jest tylko wtedy, gdy samo źródło działa w wyższej częstotliwości – na przykład gry w 120 Hz. Ale jeśli chodzi o filmy czy sport, musimy po prostu brać to, co telewizor nam pokaże, bo nic więcej nie da się z tym zrobić.

Funkcje dla graczy

9.5/10

8.5/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Testowany telewizor został wyposażony w cztery złącza HDMI 2.1. Co ciekawe, wszystkie posiadają przepustowość na poziomie 40 Gbps, jednakże na drodze przeprowadzonych testów nie stwierdziliśmy żadnego negatywnego skutku związanego z tym stanem rzeczy. Jednakże, co ważniejsze, Samsung Q70D obsługuje wszystkie funkcje wynikające ze ww. standardu. Ta wiadomość z pewnością ucieszy wszystkich graczy, gdyż dzięki temu zarówno podczas korzystania z konsoli, jak i PC-ta, będziemy mogli liczyć na najwyższy możliwy komfort rozgrywki. Z uwagi na standardową dla tego producenta nieobecność HDR Dolby Vision, istotny jest fakt, że tryb HGIG został zaimplementowany poprawnie i nie ma problemu z ustawieniem szachownicy kalibracyjnej. Specjalną uwagę zwracamy na fakt, że Samsung jako jedyny producent umożliwia grę wraz z włączonym upłynniaczem, bez znacznego pogorszenia. Oznacza to, że tytuły pracujące z w 30 fps będą w odbiorze jak te z natywnymi 60 klatkami na sekundę

Samsung jako jeden z pierwszych producentów wprowadził do swoich telewizorów pasek Game Bar, który od tego czasu konsekwentnie dopracowywał. Znajdziemy w nim wszelkie niezbędne informacje dotyczące parametrów rozgrywki, które możemy zmienić w "locie".

Podsumowując: Samsung Q70D sprawdzi się znakomicie zarówno pod konsolą, jak i komputerem. Wszystkie funkcje sprawowały się znakomicie i nie było z nimi żadnego problemu. Możliwość włączenia upłynniacza, bez znacznego wzrostu input laga, to prawdziwy gamechanger.

Na papierze Panasonic W85B prezentuje się naprawdę solidnie. Mamy tutaj dwa pełnoprawne złącza HDMI 2.1, wsparcie dla ALLM, zmiennej częstotliwości odświeżania, Dolby Vision w grach i oczywiście wysoki poziom odświeżania samego panelu. Do tego dochodzi charakterystyczny dla Panasonica pasek narzędzi dla graczy – taki „game bar”, który pozwala jednym kliknięciem podejrzeć kluczowe parametry i w razie potrzeby szybko je zmienić. Brzmi świetnie, ale problem zaczyna się wtedy, gdy uruchomimy HDR. Tutaj W85B mocno traci, bo implementacji HGiG praktycznie nie ma – telewizor źle zarządza jasnością, a zamiast wiernego obrazu dostajemy sceny zbyt rozjaśnione, czasami wręcz przepalone. Rozwiązanie? Najprostsze – wyłączyć HDR w ustawieniach konsoli i zostawić wszystko w SDR. I tutaj robi się naprawdę ciekawie, bo w takim scenariuszu W85B pokazuje swoją lepszą stronę. Niski input lag, wysoka płynność dzięki 120 Hz – to wszystko sprawia, że granie wygląda fenomenalnie. Owszem, HDR jest do odpuszczenia, ale jeżeli priorytetem jest responsywność i płynna rozgrywka, W85B daje sporo frajdy.

Input lag

10/10

9.8/10

SDR

1080p60
13 ms
17 ms
1080p120
7 ms
8 ms
2160p60
13 ms
17 ms
2160p120
7 ms
8 ms

HDR

2160p60
13 ms
17 ms
2160p120
7 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
17 ms
2160p120 DV
10 ms

Wyniki opóźnień w Samsungu Q70D stoją na wysokim poziomie, niezależnie od sygnału czy rozdzielczości. Wszyscy gracze z pewnością docenią starania producenta, dzięki którym gra działająca w 4K 120 Hz wraz z HDR będzie miała jedynie 7 ms opóźnienia, co jest praktycznie niezauważalne nawet w grach sieciowych. Warto dodać, że lag z włączonym upłynniaczem wzrasta około dwukrotnie, co i tak w tym przypadku oznacza bardzo komfortową grę.

Tutaj naprawdę nie ma się czego obawiać. Panasonic W85B reaguje błyskawicznie na nasze ruchy, a wartości zmierzone w testach spokojnie mogą konkurować z monitorami dla graczy. Przy sygnale 120 Hz input lag wynosi około 8–10 ms, a przy 60 Hz oscyluje w granicach 17–20 ms. W praktyce oznacza to jedno – żadnych opóźnień, żadnej frustracji! Wciskasz przycisk, a akcja od razu dzieje się na ekranie.

Współpraca z komputerem

8/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Średnia
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
13ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Po podpięciu telewizora do komputera oraz chęci skorzystania z niego jako monitora, możemy liczyć na niski input lag na poziomie 13 ms, który jest praktycznie niezauważalny na linii mysz-ekran-oko. Dzięki poprawnej implementacji chroma 4:4:4 czytelność czcionek stoi na wysokim poziomie, więc śmiało można podpiąć Samsung Q70D do komputera jako monitor i liczyć na komfortową pracę z tekstem.

Układ subpikseli to BGR, co nie wpływa negatywnie podczas korzystania z telewizora jako monitora. Jednakże, jako że systemy operacyjne nie są przystosowane do takiego formatu subpikseli, może to powodować lekko mniej wyraźne kontury. Jest to jednak rzecz praktycznie pomijalna i jedynie garstka osób może to zobaczyć.

Panasonic W85B sprawdza się zaskakująco dobrze jako monitor do komputera. Do pracy biurowej nadaje się wręcz idealnie – czcionki są ostre i bardzo czytelne dzięki pełnej obsłudze chroma 4:4:4, więc bez problemu można pisać, przeglądać strony czy siedzieć nad arkuszami. Ale prawdziwy "fun" zaczyna się przy graniu. Telewizor bez problemu obsługuje odświeżanie do 144 Hz dla PC, a do tego wspiera popularne technologie synchronizacji obrazu, takie jak NVIDIA G-Sync czy AMD FreeSync. Dzięki temu nie musimy się martwić o rwanie obrazu czy mikroprzycięcia – rozgrywka jest płynna i wygląda po prostu świetnie.

Kąty widzenia

2.9/10

3.2/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
71%
77%

Przez wzgląd na matrycę VA, sprawność Samsunga Q70D pod względem oglądania pod kątami stanowi jego piętę achillesową. Nawet małe zejście z osi oznacza znaczną utratę kontrastu oraz dużą degradację barw.

Tutaj widać największą cenę, jaką płacimy za wysoką jakość kontrastu matrycy VA. W85B, podobnie jak większość telewizorów z tym typem panelu, nie najlepiej radzi sobie przy oglądaniu pod większym kątem. Kolory tracą intensywność, a obraz zaczyna blednąć, gdy tylko odejdziemy na bok od osi ekranu. To nie jest wada samego Panasonica, a raczej cecha technologii VA – świetny kontrast w zamian za słabsze kąty widzenia. Jeśli więc planujecie oglądać filmy w większym gronie i często siedzieć „z boku”, trzeba to mieć z tyłu głowy.

Sprawność ekranu w dzień

5.4/10

4.2/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Dobre
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Panasonic W85B: 263 cd/m2

Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D: 449 cd/m2

Satynowe wykończenie matrycy w Q70D pozwala na uzyskanie całkiem dobrej sprawności w mocno nasłonecznionym pomieszczeniu. Warto zaznaczyć, że refleksy nie wychodzą poza swoje źródło, a tym samym nie rozlewają się na resztę matrycy. Dobre słowo kierujemy też w kierunku maksymalnej jasności telewizora w materiałach SDR wynoszącej 450 nitów, która pozwoli na komfortową konsumpcję treści za dnia.

Panasonic W85B ma matrycę o satynowym wykończeniu, która całkiem dobrze radzi sobie z tłumieniem odbić i utrzymywaniem kolorów nawet przy mocnym świetle padającym z okien czy lamp. Nie ma tutaj efektu „lustra”, więc w typowym salonie w ciągu dnia da się oglądać telewizję komfortowo. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy trafimy na naprawdę jasne pomieszczenia – telewizor nie dysponuje wysoką jasnością, więc nie przebije się przez bardzo mocne światło słoneczne. To po prostu ekran, który najlepiej sprawdza się w warunkach kontrolowanych.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QLED
QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-NKM2DDEUC-1053.2
Fire OS 8.1.4.6 (RS8146/3057
Procesor obrazu
MT5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Szczegóły dotyczące matrycy
Test Panasonic W85B Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D

Panasonic W85B

Funkcje telewizora

7.4/10

6.8/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 40Gbps
    1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Tak
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Tak
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Nie
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Nie
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Funkcje telewizora
Test Samsung QLED Q70D / Q74D / Q77D Funkcje telewizora
Test Panasonic W85B Funkcje telewizora
Test Panasonic W85B Funkcje telewizora
Test Panasonic W85B Funkcje telewizora
Test Panasonic W85B Funkcje telewizora

Za działanie Samsunga Q70D odpowiada autorski system Tizen. Jest to dość dobrze znane oprogramowanie, gdyż producent już od naprawdę długiego czasu je rozwija w swoich telewizorach. Jego główną zaletą jest płynne działanie oraz brak znaczących zacięć, co możemy potwierdzić na drodze przeprowadzonych testów. Największym minusem zaś jest jego zamknięcie. Co prawda sklep z aplikacjami jest dość obszerny, aczkolwiek jesteśmy w dalszym ciągu skazani na łaskę bądź niełaskę producenta. Nie będziemy więc w stanie zainstalować brakujących pozycji, chociażby z pendrive. Doskonałym tego przykładem jest tegoroczne wyłączenie wsparcia dla aplikacji Tidal. Natomiast zaletą, szczególnie dla użytkowników sprzętu Apple, jest zaimplementowanie funkcji AirPlay, pozwalającej w łatwy sposób zrzucić obraz z urządzenia na telewizor. Na szczęście Samsung zapewnił również możliwość podłączenia klawiatury oraz myszki dla znacznie szybszego poruszania się po menu telewizora. Warto wspomnieć, że producent na szczęście w tym roku dołączył pilot łączący się za pomocą Bluetooth, co często nie miało miejsca w przeszłości. System Tizen posiada jeszcze jedną zaletę. Bardzo dobrze integruje się z urządzeniami zewnętrznymi, takimi jak dekoder NC+ czy soundbary. Proces podłączania jest bardzo szybki i nie wymaga szczególnych zdolności.

Podsumowując: System Tizen jest bardzo sprawnie działającym oprogramowaniem, które z pewnością jest bardzo mocną zaletą telewizora. Co prawda bardziej zaawansowani użytkownicy będą narzekać na brak chociażby KODI, aczkolwiek cała reszta będzie zadowolona.

SmartTV: FireTV

W85B działa na systemie Fire TV i trzeba przyznać – to spory krok do przodu w porównaniu do dawnych autorskich rozwiązań Panasonica. Mamy tutaj, obsługę AirPlay, screen mirroring, a nawet sterowanie głosowe przez Alexę. Brzmi nowocześnie i w praktyce faktycznie daje sporo możliwości. Problem w tym, że w Europie Fire TV wciąż wygląda trochę jak „gość na walizkach”. Działa przyzwoicie, ale zdarzają się mikroprzycięcia, interfejs nie zawsze reaguje tak płynnie, jakbyśmy tego chcieli, a w menu można natrafić na koślawe tłumaczenia. To nie jest jeszcze poziom największych graczy typu GoogleTV czy nawet Tizena, ale i tak zmiana na plus względem tego, co Panasonic miał wcześniej. Najgorze jednak w tym wszystkim jest to, że bilbioteka aplikacji FireTV jest dość skromna i to jest jego największy hamulcowy.

Klasyczne funkcje telewizyjne

W kwestiach typowo telewizyjnych jest całkiem nieźle – mamy klasycznego pilota z pełną klawiaturą numeryczną, przejrzysty przewodnik EPG, a także możliwość nagrywania programów z wbudowanego tunera na zewnętrzny dysk USB (np. pendrive). Minusem jest brak opcji programowania nagrań z wyprzedzeniem – można więc nagrywać „tu i teraz”, ale nie ustawić nagrań na później.

Aplikacje

9.3/10

7.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
No
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
No
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
No
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

3.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz Samsung Q70D stanowi jego dużą zaletę. Znakomicie poradził sobie z prawie wszystkimi plikami wideo oraz audio przygotowanymi dla procesu testowego. Jedynymi wyjątkami w tej materii są oczywiście format Dolby Vision (co nie jest jednak zaskoczeniem) oraz mniej popularne kodeki. Również na plus należy zaliczyć obsługę polskich znaków oraz możliwość zmiany koloru czcionek. Natomiast już gorzej radzi sobie z formatami zdjęć, gdyż z popularnych obsługuje jedynie JPEG. Zdecydowanie brakuje tutaj takich formatów jak PNG czy applowskie HEIC.

Największą bolączką wbudowanego odtwarzacza z Fire TV jest brak obsługi zewnętrznych napisów tekstowych. Jeśli macie własną bibliotekę filmów i korzystacie z plików tekstowych, to na tym telewizorze zwyczajnie ich nie wyświetlicie. Sam odtwarzacz radzi sobie z podstawowymi formatami wideo, ale jeśli ktoś chciałby w pełni korzystać z plików z USB, pewnie i tak skończy na instalacji dodatkowej aplikacji ze sklepu (np. VLC).

Dźwięk

6.3/10

5.8/10

  • Maksymalna głośność
    -
    87dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Wbudowany system audio Samsung Q70D, przez smukłą budowę, nie należy do najwybitniejszych. Całość jest w miarę zbalansowana, aczkolwiek nie przesadzalibyśmy z podnoszeniem głośności do wartości wyższych niż 2/4 skali. Natomiast jeśli jesteśmy w posiadaniu kina domowego, czeka na nas szereg kodeków, z których cieszy obecność tych najważniejszych, czyli DTS-HD Master Audio oraz Dolby Atmos.

Tutaj Panasonic W85B niestety nie ma się czym pochwalić. Głośniki grają płasko i dość „plastikowo”, więc o kinowych wrażeniach napewno nie ma tutaj mowy. Nie ma tu głębi, nie ma wyraźnego basu – ot, podstawowe nagłośnienie, które ma po prostu „być”. A szkoda bo myśleliśmy, że zastosowany tutaj zewnetrzy subwoofer faktycznie coś da. Niestety myliliśmy się. Jedyną zaletą jest to, że telewizor potrafi grać naprawdę głośno. To może spodobać się starszym użytkownikom, którzy często potrzebują wyższej głośności, żeby komfortowo oglądać programy czy wiadomości. Do codziennego oglądania TV wystarczy, ale jeśli ktoś myśli o filmach i grach – dodatkowy soundbar albo zestaw audio to właściwie obowiązek.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

87dBC (Max)

75dBC