Telewizor Samsung OLED 48 S90D oferuje szereg funkcji, które znacząco podnoszą komfort użytkowania i sprawiają, że jest to idealne urządzenie do rozrywki w domowym zaciszu. System Tizen, na którym oparty jest ten model, to nowoczesna i zaawansowana platforma, która zapewnia użytkownikom intuicyjne oraz płynne doświadczenie. Dzięki przyjaznemu interfejsowi nawigacja po aplikacjach i ustawieniach jest szybka i intuicyjna, co ułatwia korzystanie z telewizora nawet osobom mniej obeznanym z technologią. Tizen obsługuje bogaty zestaw aplikacji, w tym wszystkie popularne serwisy streamingowe, takie jak Netflix, YouTube czy Amazon Prime Video. Nowością na rok 2024 jest także dostępność wyszukiwania głosowego w języku polskim. Warto również zwrócić uwagę na ekologiczny pilot solarny, który nie tylko jest przyjazny dla środowiska, ale także praktyczny w codziennym użytkowaniu. Dla przykładu, pilot jest wstanie obsługiwać wiele urządzeń podłączonych do telewizora, dzięki czemu nie musimy korzystać z wielu pilotów. Dodatkowo, telewizor wspiera AirPlay, a co za tym idzie umożliwia łatwe przesyłanie treści z urządzeń Apple, takich jak iPhone czy iPad. S90D OLED 48 pozwala również na podłączenie różnych urządzeń Bluetooth, takich jak myszki, klawiatury czy słuchawki, co zwiększa jego wszechstronność i umożliwia personalizację doświadczeń użytkownika. Dzięki temu użytkownicy mogą łatwo dostosować swoje ustawienia, aby jak najlepiej wykorzystać możliwości telewizora. Jedynym minusem, który można wskazać, jest brak obsługi nagrywania na USB. Dla niektórych użytkowników może to stanowić ograniczenie, zwłaszcza w przypadku chęci archiwizowania ulubionych programów czy filmów. Mimo tego, telewizor S90D oferuje wiele zaawansowanych funkcji i technologii, które sprawiają, że jest to doskonały wybór dla każdego, kto poszukuje wysokiej jakości rozrywki w swoim domu
Smart TV – webOS
Niezależnie od tego, na którą wersję C6 trafimy, zestaw funkcji pozostaje taki sam. Sercem telewizora jest oczywiście webOS, czyli system, który LG rozwija już od wielu lat. Działa szybko, jest dobrze zoptymalizowany i przede wszystkim oferuje dostęp do praktycznie wszystkich popularnych aplikacji. Netflix, Disney+, Prime Video, YouTube, Max czy inne serwisy streamingowe – pod tym względem trudno znaleźć tutaj większe braki. Sam system daje też sporo dodatkowych możliwości. Mamy AirPlay, łatwe przesyłanie obrazu ze smartfona, sterowanie urządzeniami inteligentnego domu czy możliwość personalizacji ekranu głównego. LG od kilku generacji mocno rozbudowuje webOS i momentami liczba dostępnych zakładek czy rekomendacji może nawet trochę przytłaczać (zwłaszcza z reklamami w tle), ale po przyzwyczajeniu system jest wygodny i przede wszystkim działa sprawnie.
Klasyczne funkcje telewizora
C6 bardzo dobrze radzi sobie również wtedy, gdy chcemy korzystać z niego jak z normalnego telewizora, a nie tylko ekranu do Netflixa. Obsługa telewizji naziemnej, przewodnik po programach czy przełączanie kanałów działają sprawnie i trudno mieć tutaj większe zastrzeżenia. LG nadal oferuje też możliwość nagrywania programów na USB, więc pod względem klasycznych funkcji wyposażenie jest naprawdę bogate. W zasadzie brakuje nam tutaj tylko dwóch rzeczy. Pierwszą jest funkcja PiP, czyli możliwość jednoczesnego wyświetlania dwóch źródeł obrazu. Drugą – podświetlenie pilota, które przydałoby się szczególnie podczas wieczornego oglądania. Poza tym C6 ma właściwie wszystko, czego możemy oczekiwać od współczesnego telewizora.
Magic Remote – RÓŻNE WERSJE
Przy zakupie C6 warto natomiast zwrócić uwagę na pilota, bo tutaj LG zrobiło małe zamieszanie. Podczas naszych testów mieliśmy między innymi wariant C64, spotykany w dużych sieciach handlowych. W zestawie znajdował się nowy, znacznie mniejszy Magic Remote Slim. Ma mniej przycisków i wygląda zdecydowanie nowocześniej, ale nadal zachowuje dwie najbardziej charakterystyczne cechy pilotów LG – rolkę oraz sterowanie kursorem poprzez ruch pilota. Z kolei testowany przez nas C6E był wyposażony w starszą, większą wersję Magic Remote. Działa ona właściwie tak samo, ale ma klasyczną klawiaturę numeryczną i znacznie więcej fizycznych przycisków. Wygląda mniej nowocześnie, ale część osób – szczególnie przyzwyczajonych do klasycznych pilotów – może uznać ją za wygodniejszą. Nie ma więc jednej odpowiedzi, który pilot jest lepszy. Nowy jest mniejszy, prostszy i zdecydowanie bardziej współczesny, starszy daje za to szybszy dostęp do większej liczby funkcji bez przeklikiwania się przez menu. Warto po prostu wiedzieć, że zależnie od oznaczenia C6 w pudełku możemy znaleźć jeden albo drugi wariant.