Samsung S90H (QD-OLED) vs Sony BRAVIA 9 II

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung S90H (QD-OLED)
Sprawdź cenę

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony BRAVIA 9 II
13 999 

S90HAT / S90HAE / S92HAT

Info

BRAVIA 9 II / XR95M2 / XR9M2

Dostępne przekątne: 77”

Dostępne przekątne: 65”75”85”115”

Matryca: QD-OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.6

8.9

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    9.0

    8.9

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    9.3

    8.4

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    9.0

    8.0

  • Granie na konsoli

    9.8

    9.2

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    7.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.4

    10.0

  • Funkcje użytkowe

    7.3

    8.8

  • Aplikacje

    9.3

    9.6

  • Jakość dźwięku

    8.4

    9.0

Zalety

  • Perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast

  • Bardzo wysoka jasność HDR (sięgająca 1700 nitów)

  • Świetne pokrycie palety barw (QD-OLED)

  • Wzorcowe oddanie obrazu po profesjonalnej kalibracji

  • Świetna płynność ruchu (brak smużenia)

  • Rewelacyjny dla graczy (4x HDMI 2.1, VRR, ALLM, niski input lag)

  • Wysokie odświeżanie matrycy (do 165 Hz)

  • Perfekcyjne kąty widzenia

  • Skuteczna powłoka antyrefleksyjna (matowa)

  • Szybko działający system Tizen

  • Zaskakująco dobre brzmienie

  • Rewelacyjna czerń jak na ekran LCD RGB Mini-LED

  • Ekstremalnie wysoka jasność HDR i SDR (identyczna jak w ekranie reżyserskim Sony BVM-HX3110)

  • Świetna sprawność telewizora w dzień dzięki matowej matrycy

  • Bardzo dobre odwzorwanie kolorów

  • Topowa na rynku obróbka cyfrowa obrazu

  • Spora ilość funkcji dla graczy (VRR, ALLM, HDMI 2.1)

  • Całkiem dobre kąty widzenia (jak na matryce VA)

  • Dopracowany system operacyjny Google TV + dwa piloty w zestawie

  • Bardzo dobry dźwięk

  • Obsługa formatów premium wideo i audio: Dolby Vision, Dolby Atmos, DTS:X

Wady

No like
  • W jasnym świetle, czerń potrafi wpadać w wiśniowy odcień (cecha matrycy QD-OLED)

  • W mocnym świetle kolory tracą część głębi

  • Brak funkcji telewizyjnych jak np. nagrywanie na USB czy PIP

  • Brak wsparcia dla DTS:X (problem dla fanów płyt Blu-ray)

  • Matryca QD-OLED dostępna tylko w wybranym wariancie rozmiarowym

  • Tylko 2 porty HDMI 2.1 (w topowym ekranie 2026?!)

  • Brak w ofercie przekątnej 98"

  • Skromne funkcje do kalibracji obrazu

  • Mocno widoczna praca stref pod kątem

  • Brak wysokich trybów odświeżania dla graczy PC (wyższych niż 120Hz)

Czy warto kupić? Werdykt

S90H to telewizor, który urzekł nas od pierwszych minut. Jeśli zapytacie nas, czy warto wydać na niego pieniądze, odpowiadamy wprost: tak, zdecydowanie warto. Połączenie perfekcyjnej, organicznej czerni z bardzo wysoką jasnością i żywymi kolorami matrycy QD-OLED daje efekt, który robi ogromne wrażenie już po pierwszym uruchomieniu. Decyzja o zastosowaniu matowej powłoki okazała się strzałem w dziesiątkę. Koniec z wieczną walką z roletami i oglądaniem własnego odbicia w słoneczny dzień. Jasne, puryści tacy jak my zauważą, że w mocno nasłonecznionym pomieszczeniu czerń potrafi delikatnie uciekać w szaro-wiśniowe tony, ale komfort użytkowania w dzień jest tutaj nie do przecenienia. Co najważniejsze, wieczorem i w nocy obraz nadal zachowuje wszystko to, za co kochamy OLED-y: perfekcyjną czerń, świetny kontrast i niesamowitą głębię. Do tego dochodzi szybki i dopracowany system Tizen oraz właściwie kompletny pakiet funkcji dla graczy, z Game Motion Plus na czele. W efekcie dostajemy telewizor wyjątkowo kompletny taki, w którym drobne niedociągnięcia oprogramowania nie zmieniają ogólnego, bardzo pozytywnego odbioru całości. Czy S90H ma więc jakiś poważny minus? Po stronie samego telewizora trudno wskazać coś, co realnie psułoby odbiór tego modelu. Największe zastrzeżenie dotyczy raczej decyzji produktowej Samsunga. Do dziś trudno nam zrozumieć, dlaczego tak świetną matrycę QD-OLED dostaniemy wyłącznie w testowanym przez nas rozmiarze 77 cali z końcówką HAT w nazwie. Być może zmieni się to w przyszłości, ale na razie sytuacja wygląda właśnie tak. Jeśli więc celujecie dokładnie w ten wariant, nie ma się nad czym długo zastanawiać. Samsung S90H w wersji 77 cali z matrycą QD-OLED to jeden z najbardziej ekscytujących telewizorów tego roku. Gdy tylko opadnie podatek od nowości i pojawią się mocniejsze promocje, może stać się jednym z najbardziej opłacalnych OLED-ów na rynku — a bardzo możliwe, że także jednym z największych bestsellerów 2026.

Sony Bravia 9 II to bez dwóch zdań jeden z najbardziej zaawansowanych telewizorów, jakie kiedykolwiek przeszły przez naszą redakcję. Japończycy stworzyli prawdziwego potwora, wykorzystując zupełnie nową konstrukcję podświetlenia RGB Mini-LED, którą sami nazywają True RGB. Jednak sama technologia to tylko połowa sukcesu. Dopiero w połączeniu z dopracowanymi od lat algorytmami przetwarzania obrazu Sony powstał telewizor, który jest bliżej obrazu reżyserskiego niż jakikolwiek inny ekran, jaki do tej pory mieliśmy okazję testować. To właśnie tutaj widać, dlaczego Sony od lat cieszy się taką renomą w świecie obrazu. HDR wygląda spektakularnie, jasność momentami wydaje się wręcz absurdalna, czerń jak na telewizor LCD potrafi zaskoczyć, a kolory są jednocześnie niezwykle żywe i naturalne. Co najważniejsze, wszystkie te elementy tworzą spójną całość. Nie ma wrażenia, że telewizor próbuje imponować jedynie liczbami w specyfikacji, po prostu ogląda się go z ogromną przyjemnością, niezależnie od tego, czy jest to film/serial czy granie. Poza świetną jakością obrazu nie można zapominać, że to po prostu kompletny telewizor. Google TV działa szybko i oferuje praktycznie wszystkie najważniejsze aplikacje, gracze dostają pełen zestaw funkcji klasy premium, a wsparcie dla formatów audio i wideo sprawia, że trudno narzekać na wyposażenie. Właśnie takich cech oczekujemy od urządzenia, które aspiruje do miana telewizora roku 2026.

Czy są jakieś wady? Oczywiście, że są. Nawet Bravia 9 II nie jest konstrukcją idealną. Co ciekawe, nasze największe zastrzeżenia nie dotyczą jakości obrazu, bo ta stoi na absolutnie fenomenalnym poziomie. Zdecydowanie bardziej dziwią decyzje samego producenta. W topowym modelu z 2026 roku nadal dostajemy tylko dwa porty HDMI 2.1, co przy konsoli, komputerze czy sprzęcie audio potrafi być zwyczajnie irytujące. Drugą rzeczą jest brak wersji 98-calowej. Naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego telewizor tej klasy nie występuje w ostatnio tak popularnym rozmiarze.

Więc czy warto kupić Bravię 9 II? Nasza odpowiedź to: TAK, TAK i jezcze raz TAK. Jeżeli szukacie telewizora z absolutnego topu i zależy Wam przede wszystkim na jakości obrazu, to obecnie trudno znaleźć lepszy wybór. Sony nie tylko udowodniło, że RGB Mini-LED ma ogromny potencjał, ale pokazało też, jak ta technologia powinna być wykorzystana. Dopisek "True RGB" nie wziął się tutaj znikąd. Co więcej, patrząc na obecną cenę tego modelu, można śmiało powiedzieć, że na tle konkurencji została ona skalkulowana naprawdę rozsądnie. Bravia 9 II to nie tylko jeden z najlepszych telewizorów 2026 roku. To telewizor, który wyznacza nowy punkt odniesienia i pokazuje całej branży, jak powinnien wyglądać obraz na telewizorze RGB Mini-LED.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (Sony S-Center)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps, Ethernet (LAN) 1Gbit
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Super Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Czarna
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Dwa piloty

Kontrast i czerń

10/10

8.6/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 1500 (30 x 50)

Kontrast:

Test Samsung S90H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S90H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

218,000:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

66,700:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

448,850:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

12,700:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,200:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Jako że Samsung S90H wykorzystuje matrycę OLED, w kategorii kontrastu i czerni zasługuje na najwyższą ocenę. Co istotne, dotyczy to zarówno wersji z panelem WOLED, jak i testowanego przez nas wariantu QD-OLED. Każdy piksel emituje światło niezależnie i może zostać całkowicie wygaszony, dzięki czemu telewizor oferuje perfekcyjną czerń oraz praktycznie nieskończony kontrast. Przekłada się to na świetną głębię obrazu i bardzo wyraźne oddzielenie jasnych elementów od ciemnego tła, bez efektu poświaty (bloomingu), który wciąż występuje nawet w najlepszych telewizorach LCD. Efekt robi szczególne wrażenie podczas seansów w zaciemnionym pomieszczeniu, gdzie ciemne sceny wyglądają niezwykle realistycznie, a obraz zyskuje na trójwymiarowości i szczegółowości.

W testowanym przez nas rozmiarze 65 cali naliczyliśmy dokładnie 1500 niezależnych stref lokalnego wygaszania. W połączeniu z natywnie wysokim kontrastem zastosowanej matrycy VA, przekłada się to na bardzo dobre rezultaty w odwzorowaniu ciemnych scen. Choć liczba stref nie jest tak zawrotna jak w przypadku klasycznych, ekranów z podświetleniem QD-Mini LED, to algorytmy Sony nadrabiają te różnice z nawiązką. Zmierzony przez nas kontrast osiąga bardzo wysokie wartości, a w łatwiejszych, ciemnych ujęciach z przewagą głębokiej czerni, obraz potrafi wręcz przypominać ekrany OLED. Oczywiście technologia Mini LED ma swoje fizyczne ograniczenia i OLEDem nie jest. Kiedy na ekranie pojawiają się małe, jasne elementy na ciemnym tle, wciąż widoczny pozostaje efekt halo (czyli charakterystyczna, jasna poświata wokół jasnego punktu, wynikająca z faktu, że strefa podświetlenia jest znacznie większa niż pojedynczy piksel).

W Bravia 9 II zjawisko to działa jednak zupełnie inaczej niż w klasycznych telewizorach LCD. Dzięki nowej architekturze, łuny wokół obiektów przybierają barwę wyświetlanego elementu. Dobrze widać to na przykładzie sceny w kokpicie helikoptera: poświata halo generowana wokół kontrolek nie jest biało-niebieska, lecz przyjmuje dokładnie zielony odcień diod świecących w kokpicie. Dla ludzkiego oka taki obraz jest znacznie spójniejszy i daje poczucie większej głębi, nawet jeśli czysto matematyczny, mierzalny kontrast w tym konkretnym punkcie nie jest rewolucyjny. Sony po raz kolejny udowadnia, że posiada najlepsze algorytmy lokalnego wygaszania na rynku. Oprogramowanie nie powoduje sztucznych, nagłych rozjaśnień obrazu i bardzo dojrzale kontroluje niepożądane efekty uboczne technologii strefowej. Jeśli zastanawiacie się, który ekran RGB potrafi obecnie najlepiej zarządzać pracą stref podświetlenia, to Bravia 9 II jest tą odpowiedzią.

Jakość efektu HDR

7.8/10

9.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.8%, Bt.2020: 89.6%
DCI P3: 98.7%, Bt.2020: 90.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung S90H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1464 nit

Test Samsung S90H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1470 nit

Test Samsung S90H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1269 nit

Test Samsung S90H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1505 nit

Test Samsung S90H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

902 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

3003 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2717 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2755 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2230 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2033 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Sony BRAVIA 9 II

Samsung S90H (QD-OLED)

Samsung S90H to naprawdę jasny telewizor jak na nieflagowy model OLED. W pomiarach syntetycznych jego jasność szczytowa osiągnęła okolice 1650 nitów. To rewelacyjny wynik w tej klasie, będący o około 50% wyższą wartością od tego, co znaliśmy z dotychczasowych modeli z tej półki cenowej. Co najważniejsze, te testy mają bezpośrednie przełożenie na realny materiał wideo. W 4 na 5 testowanych przez nas ujęć filmowych jasność S90H oscylowała w granicach 1300-1500 nitów. Taki zapas mocy pozwala bardzo dobrze oddać dynamikę większości filmów HDR i zbliżyć się do efektu, jaki twórcy zakładali na etapie postprodukcji. W praktyce efekty świetlne, odbicia czy eksplozje mają odpowiednią siłę, a obraz nie sprawia wrażenia przygaszonego. Oczywiście na pełnoekranowych, bardzo jasnych ujęciach wynik jest naturalnie niższy i spada do okolic 900 nitów. Jest to bezpośredni rezultat działania systemów zabezpieczających matrycę OLED przed przeciążeniem. Nawet w tym scenariuszu nie ma jednak powodów do narzekań. Te 900 nitów na całej powierzchni ekranu to wciąż bardzo wysoki poziom, gwarantujący świetną dynamikę w treściach HDR.

Jedną z największych zalet telewizorów QD-OLED od początku było bardzo szerokie pokrycie palety barw i S90H nie jest tutaj wyjątkiem. Zmierzona przez nas przestrzeń DCI-P3 osiągnęła równe 100% (dokładnie 99,9%), natomiast pokrycie znacznie szerszej palety BT.2020 dobiło do okolic 89%. To świetny rezultat, który pozwala cieszyć się niezwykle nasyconymi i żywymi kolorami w treściach HDR. Warto podkreślić, że przewaga QD-OLED nad panelami WOLED nie sprowadza się wyłącznie do samego pokrycia palety. W praktyce widać ją przede wszystkim w wyższej jasności nasyconych barw, czyli w większym wolumenie koloru. Dzięki temu intensywne czerwienie, zielenie czy błękity w HDR wyglądają bardziej soczyście i efektownie.

Prawdziwym pokazem możliwości nowej architektury podświetlenia oraz procesora Sony jest reprodukcja materiałów HDR. Podczas oficjalnej premiery inżynierowie Sony mówili (nie oficjalnie 😉), że jasność Bravia 9 II ma być niemal identyczna z możliwościami ich profesjonalnego monitora reżyserskiego BVM-HX3110, wycenianego na astronomiczne kwoty. Nasze testy laboratoryjne potwierdziły, że nie były to puste obietnice. Podczas syntetycznych pomiarów na planszy L20 telewizor bez problemu przekroczył barierę 4000 nitów jasności szczytowej. Co jednak najważniejsze, te rewelacyjne wyniki mają bezpośrednie przełożenie na realne sceny filmowe. W większości testowanych przez nas wymagających ujęć ekran bez problemu utrzymywał jasność w okolicach 2500–3000 nitów. Niezależnie od charakteru sceny, czy światło było małe i punktowe, czy też zalewało niemal cały ekran, efekt HDR był niesamowicie intensywny.

Kolory

Kolory to kolejny, kluczowy filar technologii RGB Mini LED (True RGB w wykonaniu Sony). Specjalnie na potrzeby testów tego typu ekranów wprowadziliśmy na stałe nową sekcję badań, aby sprawdzać, jak telewizory radzą sobie z barwami w rzeczywistych warunkach. Tradycyjne testy na planszach syntetycznych to dzisiaj za mało aby stwiedzić realne pokrycie palety barw. Od teraz badamy nasycenie kolorów również bezpośrednio w wybranych scenach filmowych, nakładając na nie punkty pomiarowe. Więc jak wypadają kolory?

W testach syntetycznych Bravia 9 II notuje znakomite wyniki. W przypadku popularnej przestrzeni DCI-P3 dla foramtu HDR pokrycie palety barw wyniosło prawie 98%, natomiast dla niezwykle szerokiej, wymagającej przestrzeni BT.2020 aparat wskazał niemal 90%. Jednak w prawdziwych, zróżnicowanych scenach te wartości spadają o kilka procent. Wynika to bezpośrednio z natury podświetlenia strefowego RGB. Kiedy obok siebie pojawiają się zróżnicowane kolorystycznie elementy lub jasne, białe punkty, światło ze stref zaczyna się delikatnie mieszać tworząc przy tym białe podświetlenie. Ma to wpływ oczywiście na nasycenie barw, przez co minimalnie je obniża. Pokazuje to, że mimo genialnego algorytmu sterującego diodami RGB w wykonaniu Sony, taka ilość stref jest zbyt mała, aby zniwelować ten efekt do zera.

Czy jest to powód do narzekań? Oczywiście, że nie. Pokrycie barw modelu Bravia 9 II ostatecznie wynosi tyle samo, co w bardzo dobrym telewizorze typu QLED, a trzeba pamiętać o najważniejszym: zdecydowana większość filmów i seriali w formacie HDR jest dystrybuowana w palecie DCI-P3. W tym standardzie Sony bez problemu utrzymuje bardzo wysokie nasycenie kolorów, niezależnie od scen.

Barwy fabrycznie

8.3/10

6.2/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Kolejnym etapem testu było sprawdzenie, jak S90H radzi sobie z odwzorowaniem kolorów bez żadnej kalibracji. Jak zawsze pomiary wykonaliśmy w trybie Filmmaker Mode, czyli najlepszym fabrycznym ustawieniu obrazu. I tutaj Samsung naprawdę zasługuje na pochwałę. Fabryczne strojenie stoi na bardzo wysokim poziomie, a przecież jeszcze kilka lat temu nie było to jego najmocniejszą stroną. Balans bieli został ustawiony poprawnie, podobnie jak charakterystyka jasności. Średni błąd odwzorowania kolorów (Delta E) utrzymywał się w okolicach wartości 3, czyli poniżej poziomu, przy którym większość osób jest w stanie dostrzec nieprawidłowości. Dopiero w najjaśniejszych odcieniach szarości wartości delikatnie zbliżały się do 4, ale nadal trudno uznać to za realny problem podczas oglądania. Jak na ustawienia prosto z pudełka, rezultat jest po prostu świetny.

Wbrew pozorom i wysokim oczekiwaniom, testowana przez nas Bravia 9 II prosto z pudełka pokazała pewne problemy w fabrycznym zestrojeniu. Patrząc na wykresy balansu bieli, można zauważyć, że nie jest on idealny. W treściach SDR brakowało przede wszystkim składowej czerwieni, przez co obraz wpadał w chłodniejsze, zaniebieszczone odcienie. Z kolei w HDR balans bieli pod tym względem wypadał już znacznie lepiej. Skąd więc biorą się zauważalne gołym okiem błędy w odwzorowaniu obrazu? Wynika to z nieoczekiwanego zestrojenia gammy oraz krzywej EOTF. W obu tych przypadkach Bravia 9 II prosto z fabryki zaliczyła wyraźny rozjazd względem norm referencyjnych.

W treściach SDR gamma była zdecydowanie za wysoka – w skrajnych momentach oscylowała bardzo blisko wartości 2.8, zamiast wzorcowych 2.4. W praktyce oznaczało to, że obraz był sztucznie przyciemniony i sprawiał wrażenie „wypranego z kolorów”, a detale w ciemnych partiach obrazu (w cieniach) całkowicie ginęły. Odwrotna sytuacja miała miejsce w materiałach HDR, gdzie za odwzorowanie jasności odpowiada krzywa EOTF. Ta z kolei została zbyt mocno podbita w górę ponad poprawną wartość, co skutkowało tym, że obraz był sztucznie rozjaśniony w większości zakresów jasności. Jak każdy testowany przez nas telewizor, ten egzemplarz również postanowiliśmy poddać profesjonalnej kalibracji. Rezultaty i to, jak udało nam się naprostować te fabryczne błędy, możecie zobaczyć poniżej.

Barwy po kalibracji

9.4/10

9/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

No dobrze, ale wiecie, że nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie sprawdzili jeszcze, ile da się wycisnąć z S90H po profesjonalnej kalibracji. I tutaj nie było wielkiego zaskoczenia. Skoro ustawienia fabryczne były już bardzo dobre, rezerwy nie mogły być ogromne. Mimo to udało się dopracować obraz niemal do perfekcji. Po kalibracji średnie błędy odwzorowania kolorów spadły poniżej progu dostrzegalności, osiągając wartości Delta E poniżej 2 zarówno dla materiałów SDR, jak i HDR. Poprawiliśmy również charakterystykę jasności, dzięki czemu obraz jeszcze wierniej oddaje intencje twórców i zachowuje odpowiednią tonalność w całym zakresie jasności. Czy różnica będzie spektakularna dla każdego? To zależy akurat od konkretnego egzemplarza. Jeżeli jednak zależy nam na maksymalnie wiernym obrazie i chcemy mieć pewność, że patrzymy na obraz zgodny z intencją twórcy to tak. S90H daje takie możliwości. Po profesjonalnej kalibracji jest to ekran niemal perfekcyjny.

Na szczęście, za pomocą profesjonalnej kalibracji, większość fabrycznych potknięć Bravia 9 II da się skutecznie wyeliminować. Udało nam się precyzyjnie skorygować przede wszystkim balans bieli oraz przebieg gammy i EOTF. Po tych zabiegach, w codziennym użytkowaniu i podczas seansów filmowych, telewizor wygląda o niebo lepiej. Obraz zyskał właściwą plastykę, zniknął chłodny odcień bieli, a detale w cieniach, które wcześniej ginęły przez zbyt wysoką gammę, w końcu stały się idealnie widoczne. Mimo że ostatecznie wierność barw oceniamy jako bardzo dobrą, to jako specjaliści musimy wskazać na jedną, dość poważną wadę konstrukcyjną tego modelu. Bravia 9 II mogłaby wyglądać jeszcze lepiej, gdyby nie całkowity brak zaawansowanego systemu zarządzania kolorami w menu telewizora.

O ile podstawową korektę balansu bieli można tu bez problemu przeprowadzić, o tyle w ustawieniach brakuje opcji regulacji konkretnych barw. Próbowaliśmy ugryźć ten temat na wszelkie sposoby; zarówno tradycyjną metodą z poziomu pilota, jak i poprzez dedykowane oprogramowanie kalibracyjne dla telewizorów Bravia. Niestety, ta funkcja została całkowicie zablokowana. Domyślamy się, że może to wynikać ze specyfiki nowej architektury RGB, która w ten sposób narzuca swoje ograniczenia. Wielka szkoda, bo przez ten brak nie da się dociągnąć odwzorowania barw do perfekcji. W oczy wciąż rzuca się chociażby przekłamana czerwień. Pozostaje mieć nadzieję, że Sony z czasem naprawi to niedociągnięcie za pomocą aktualizacji.

Płynność przejść tonalnych

9/10

9.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych stoi tutaj na naprawdę wysokim poziomie. W większości materiałów trudno dopatrzeć się wyraźnej posteryzacji, a jeśli już się pojawia, to tylko w najbardziej wymagających scenach. To zresztą jedna z cech, którą często obserwujemy w dobrze zestrojonych panelach QD-OLED. Tego typu panele zwykle lepiej radzą sobie z płynnym przechodzeniem między odcieniami niż panele WOLED. Jeżeli więc zależy Wam na możliwie gładkich gradientach, wariant QD-OLED ma tutaj wyraźną przewagę.

Wielkie brawa należą się Sony za płynność przejść tonalnych, którą znacząco poprawiono względem ubiegłorocznej Bravii 9. Gradacja barw stoi tutaj na bardzo wysokim poziomie i co najważniejsze: efekt ten jest powtarzalny niezależnie od charakteru wyświetlanej sceny. Zarówno w super jasnych partiach obrazu, jak i na bardzo ciemnych, wymagających gradientach, telewizor radzi sobie znakomicie, skutecznie eliminując irytujące zjawisko posteryzacji (czyli powstawania widocznych „schodków” i pasów na przejściach kolorów, np. na ujęciach nieba lub we mgle). Jedyne minimalne potknięcia w tej materii można dostrzec podczas oglądania materiałów w formacie Dolby Vision. W tych konkretnych treściach gradacja bywa momentami odrobinę gorsza niż przy sygnale HDR10, jednak są to różnice na tyle subtelne i marginalne, że dla normalnego widza podczas pozostaną one całkowicie niewidoczne.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

8.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

W tej kwestii Samsung praktycznie nic nie zmienił względem ubiegłorocznego modelu, co akurat jest dość dobrą wiadomością. Funkcja odpowiedzialna za wygładzanie przejść tonalnych nadal bardzo skutecznie ogranicza efekt posteryzacji. Trzeba jednak pamiętać, że działa dość agresywnie, bo oprócz samych artefaktów potrafi usunąć również ziarno filmowe i delikatnie zmiękczyć drobne detale obrazu. Jak zwykle jest to więc kwestia kompromisu i własnych preferencji. Jeśli zależy Wam na jak najwierniejszym odwzorowaniu materiału, polecamy pozostawić tę funkcję wyłączoną.

Również w kwestii upscalingu trudno mówić o rewolucji. S90H korzysta z tego samego autorskiego procesora obrazu NQ4 Gen3 co jego poprzednik, dlatego jakość skalowania pozostała praktycznie bez zmian. Telewizor dobrze radzi sobie z materiałami o niższej rozdzielczości, skutecznie poprawiając ich ostrość. Nadal jednak nie rozwiązano problemu z overscanem. W przypadku niektórych starszych materiałów, zwłaszcza archiwalnych nagrań, może zdarzyć się, że fragment obrazu przy krawędziach zostanie ucięty. To drobna wada, ale szkoda, że Samsung kolejny rok z rzędu pozostawił ten problem bez zmian.

Obróbka cyfrowa i upscaling to od lat koronna dyscyplina Sony, a po testach Bravia 9 II możemy śmiało stwierdzić, że pod tym względem nic się na rynku nie zmieniło. Japończycy nadal są w czołówce rynku. Na najwyższe pochwały zasługuje ich autorski procesor obrazu XR, który w tym modelu współpracuje z głównym chipem MediaTek Pentonic 1000. Takie połączenie zapewnia świetne rezultaty. Sam upscaling materiałów o niższej rozdzielczości jest niezwykle skuteczny i precyzyjny.

Jednak tym, co w działaniu procesora XR zasługuje na największe brawa, jest funkcja wygładzania przejść tonalnych. System potrafi zredukować występujące zjawisko posteryzacji na mocno skompresowanych materiałach praktycznie do zera. Co kluczowe, algorytm robi to w sposób niezwykle inteligentny. Usuwa tylko irytujące, cyfrowe „schodki” na gradientach, ale nie rozmywa przy tym drobnych detali faktury obrazu i nie tworzy sztucznego, „plastikowego” efektu bez ziarna filmowego. Obraz pozostaje ostry, naturalny i kinowy.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

8.1/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
165Hz
120Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
50%
76%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@165HZ):

Smużenie ():

Pod względem płynności ruchu S90H prezentuje bardzo wysoki poziom. Nowością jest tutaj matryca odświeżana z częstotliwością do 165 Hz, choć w praktyce skorzystają z tego przede wszystkim gracze korzystający z komputera. Filmy, seriale czy transmisje sportowe nie wykorzystują tak wysokiego odświeżania, więc podczas ich oglądania różnica względem klasycznych 120 Hz nie będzie zauważalna. Nie zmienia to jednak faktu, że dzięki błyskawicznemu czasowi reakcji matrycy OLED ruch jest bardzo czysty, a obraz nie cierpi na typowe dla wielu LCD smużenie.

Samsung wyposażył telewizor w rozbudowane ustawienia płynności obrazu. Do dyspozycji otrzymujemy dwa suwaki: redukcję drgań i redukcję rozmycia, dzięki którym można łatwo dopasować charakter obrazu do własnych preferencji. Bez problemu uzyskamy bardzo płynny obraz podczas oglądania sportu, ale równie dobrze możemy zachować bardziej filmowy charakter z typowymi 24 kl./s. Wszystko zależy od tego, jaki efekt najbardziej nam odpowiada.

W specyfikacji Sony Bravia 9 II nie znajdziemy zawrotnych wartości odświeżania ekranu powyżej 120 Hz, co niektórzy bardziej wymagający gracze PC mogą uznać za wadę. Jednak w codziennym użytkowaniu czy to podczas seansów filmowych, grania w gry na konsoli czy też oglądania sportu, naprawdę trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do samej płynności ruchu. Zastosowana tutaj matryca typu VA wykazuje co prawda niewielkie, naturalne dla tej matrycy smużenie, ale z pomocą przychodzą znakomite algorytmy upłynniania Motionflow. W menu systemowym znajdziemy suwaki odpowiedzialne za redukcję rozmycia oraz wygładzenie, które pozwalają precyzyjnie dopasować charakterystykę ruchu do własnych preferencji.

Funkcje dla graczy

9.6/10

9.4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 165Hz
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Samsung S90H od początku sprawia wrażenie telewizora projektowanego z myślą o graczach i trudno się temu dziwić. Producent wyposażył go w niemal wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego ekranu gamingowego. Do dyspozycji otrzymujemy aż cztery porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości, obsługę ALLM, VRR oraz bardzo wysokie odświeżanie. Oczywiście nie zabrakło również przejrzystego Game Bara, który pozwala błyskawicznie sprawdzić najważniejsze parametry obrazu czy zmienić ustawienia bez wychodzenia z gry. Bardzo dobrą wiadomością jest także poprawione działanie funkcji HGiG. W ubiegłym roku potrafiła ona sprawiać sporo problemów, natomiast w S90H działa dokładnie tak, jak powinna.

Prawdziwym asem w rękawie Samsunga pozostaje jednak autorski tryb Game Motion Plus. Funkcja działa podobnie do upłynniacza znanego z filmów: poprawia płynność animacji w grach, a jednocześnie utrzymuje opóźnienie na bardzo rozsądnym poziomie. W przypadku tytułów działających w 30 lub 60 kl./s, przy odpowiednim ustawieniu, input lag nie przekraczał u nas 40 ms. To bardzo dobry wynik, zwłaszcza że u wielu producentów aktywacja podobnych funkcji kończy się opóźnieniem nawet kilkukrotnie wyższym. Game Motion Plus nie zastępuje oczywiście Dolby Vision Gaming, bo mówimy o zupełnie innym typie funkcji, ale w ogólnym bilansie gamingowym jest dodatkiem, który dla wielu graczy może okazać się bardziej odczuwalny. Płynniejszy obraz w grach 30/60 kl./s często daje większą różnicę niż sam format HDR (który swoją drogą, jest często źle zaimplementowany w grach).

Poza dość poważną wpadką konstrukcyjną, jaką jest ograniczenie platformy do zaledwie dwóch pełnych portów HDMI 2.1, Bravia 9 II oferuje niemal wszystkie kluczowe funkcje gamingowe dostępne na rynku. Do tak bogatego pakietu Sony zdążyło nas już zresztą przyzwyczaić w swoich poprzednich konstrukcjach. Lista wspieranych technologii jest tutaj bardzo długa. Znajdziemy na niej automatyczny tryb małego opóźnienia (ALLM), zmienną częstotliwość odświeżania (VRR), a także w pełni poprawną implementację standardu HGIG oraz formatu Dolby Vision dedykowanego specjalnie dla graczy.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
10 ms
13 ms
1080p120
5 ms
8 ms
2160p60
10 ms
13 ms
2160p120
5 ms
8 ms

HDR

2160p60
10 ms
12 ms
2160p120
5 ms
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV
7 ms

Input lag to kolejny element, do którego naprawdę trudno się przyczepić. Przy sygnale 120 Hz zmierzyliśmy zaledwie około 5 ms, co jest wręcz rewelacyjnym wynikiem. Po przełączeniu na jeszcze wyższe częstotliwości odświeżania opóźnienie spadało do wręcz astronomicznie niskich wartości, praktycznie niewyczuwalnych podczas rozgrywki. Samsung S90H prezentuje wyniki absolutnie czołowe.

W parze z bogatym pakietem funkcji gamingowych idzie niezwykle ważny dla każdego gracza parametr, czyli input lag. Tutaj nowa Bravia 9 II wypada po prostu bezbłędnie. Nasze testy laboratoryjne wykazały, że opóźnienie sygnału w trybie „Gra” jest SUPER niskie. Wartości, jakie odnotowaliśmy podczas pomiarów, są całkowicie nieodczuwalne dla ludzkiego oka i plasują ten model w ścisłej czołówce.

Współpraca z komputerem

8.6/10

7.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
4ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
RBG (QD-OLED)
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
165Hz
120Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Samsung S90H świetnie sprawdza się w roli dużego ekranu do komputera i to nie tylko ze względu na gamingowy zestaw funkcji. Panel obsługuje odświeżanie do 165 Hz, ma bardzo niski input lag, a oficjalny certyfikat NVIDIA G-Sync gwarantuje płynną współpracę z kartami GeForce. Jeśli szukacie dużego wyświetlacza do wymagających gier z PC, S90H wypada pod tym względem znakomicie.

A jak wygląda codzienna praca z tekstem czy przeglądanie sieci? Tutaj też jest dobrze. Czcionki są ostre i czytelne, choć trzeba pamiętać o specyfice matryc QD-OLED. Z bardzo bliska da się zauważyć charakterystyczny, trójkątny układ subpikseli, przez który krawędzie liter mogą wydawać się delikatnie postrzępione lub łapać lekkie, kolorowe obwódki. Czy jest to problem? W praktyce niewielki. Mówimy przecież o ekranie 77 cali, więc mało kto będzie siedział kilkadziesiąt centymetrów od matrycy. Z normalnej odległości ten efekt staje się praktycznie niewidoczny.

Bravia 9 II świetnie sprawdza się również w roli potężnego ekranu do komputera. Mimo że nie znajdziemy tutaj specjalnych trybów dedykowanych dla PC, które pozwalałyby na wyciśnięcie częstotliwości odświeżania wyższej niż 120 Hz, to jako ogromny monitor telewizor wypada znakomicie. Pełna synchronizacja klatek działa bezbłędnie i współpracuje z najpopularniejszymi kodekami producentów kart graficznych – bez problemu aktywujemy tutaj zarówno G-Sync, jak i FreeSync.

Bardzo miłą niespodzianką i zmianą na plus jest modyfikacja układu subpikseli matrycy. W nowym modelu Sony zrezygnowało z układu BGR na rzecz klasycznego strukturalnie RGB. Ta zmiana bezpośrednio przełożyła się na lepszą czytelność czcionek czy innych drobnych elementów w systemie Windows/macOS w porównaniu do pierwszej generacji Bravia 9. Co prawda przy bardzo bliskiej odległości wprawne oko może zauważyć, że krawędzie ciemniejszego tekstu na jasnym tle nie są "idealnie"ostre, jednak podczas codziennego użytkowania, zarówno przy pracy z dokumentami, jak i w grach jest to zjawisko całkowicie niezauważalne.

Kąty widzenia

9.9/10

6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
9%
58%

Jak na OLED-a przystało, kąty widzenia są znakomite, ale zastosowana tu matryca QD-OLED idzie jeszcze krok dalej. Pod tym względem jest to jeden z najlepszych ekranów dostępnych na rynku. Nawet jeśli usiądziemy głęboko z boku ekranu, kolory praktycznie nie tracą nasycenia, a spadek jasności jest marginalny. Nie ma tu też mowy o zielonkawym zafarbie, który potrafi irytować w telewizorach z panelami od LG Display. Obraz bardzo dobrze trzyma swoje barwy niezależnie od tego, pod jakim kątem na niego patrzymy.

Bravia 9 II została wyposażona w panel LCD typu VA. Naturalnie jego najmocniejszą stroną jest wysoki kontrast natywny, ale odbywa się to niestety kosztem słabszych kątów widzenia. Co ważne, ze względu na zastosowanie nowej, głęboko matowej powłoki ekranu, producent musiał tu zrezygnować ze specjalnych filtrów poszerzających kąty.

Czy to oznacza, że kąty widzenia są po prostu złe? Nie do końca. Kiedy patrzymy na panel pod umiarkowanym kątem (powiedzmy około 45 stopni), to stopień nasycenia kolorów oraz ich jasność pozostają na zupełnie akceptowalnym poziomie. Wszystko opiera się tutaj na specyfice działania podświetlenia RGB. Dzięki temu, że podświetlenie przybiera barwę aktualnie wyświetlanego na obrazu, to co widzimy, wydaje się dla ludzkiego oka znacznie naturalniejsze. Odbieramy taki obraz jako bardziej spójny w porównaniu do klasycznych ekranów Mini LED z kropkami kwantowymi. Z drugiej strony, kiedy porównamy widoczność pracy stref pod dużym kątem ze zwykłym Mini LED'em, na ekranie Sony mocniej rzucał się w oczy efekt halo czy podział ekranu na strefowy podział matrycy.

Sprawność ekranu w dzień

6.4/10

10/10

Powłoka matrycy
Matowy
Matowy
Tłumienie odbić
Bardzo dobre
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Średnia
Średnia

Jasność matrycy

Sony BRAVIA 9 II: 1980 cd/m2

Samsung S90H (QD-OLED): 486 cd/m2

Największą nowością w serii S90 jest matowa powłoka ekranu. Samsung zdecydował się na taki krok w tej linii po raz pierwszy i naszym zdaniem był to dobry ruch. W praktyce różnicę widać od razu. Powłoka bardzo skutecznie tłumi odbicia światła, więc nawet gdy naprzeciwko telewizora znajduje się okno albo świeci mocna lampa, na ekranie nie zobaczymy typowych, lustrzanych refleksów. Zamiast nich pojawia się jedynie delikatnie rozproszone światło, które znacznie mniej przeszkadza podczas oglądania. Jeżeli telewizor ma stać w jasnym salonie, naprawdę trudno to przecenić.

Oczywiście coś za coś. QD-OLED z matową powłoką ma swoją charakterystyczną cechę: gdy na ekran pada mocne światło, czerń potrafi lekko uciekać w wiśniowy odcień, a kolory mogą stracić odrobinę swojej głębi. Nie jest to wada konkretnego egzemplarza, tylko charakterystyczne zachowanie paneli QD-OLED z matową powłoką. Na szczęście sam telewizor jest na tyle jasny, że nie ma problemów z oglądaniem w dzień. W SDR osiąga około 500 nitów średniej jasności, a w połączeniu z matową powłoką daje to naprawdę komfortowe warunki do oglądania.

Wysoka jasność w połączeniu z nową powłoką sprawia, że Bravia 9 II to jeden z najlepszych telewizorów na rynku do oglądania w wymagających warunkach. Średnia jasność w treściach SDR wynosi około 2000 nitów, a mniejsze elementy potrafią dobić nawet do potężnych 4000 nitów. W praktyce oznacza to, że obraz nie traci na czytelności nawet wtedy, gdy do salonu wpada bezpośrednie, południowe słońce. Kluczową rolę odgrywa tutaj nowa, głęboko matowa powłoka matrycy. W przeciwieństwie do błyszczącego wykończenia ekranu z poprzedniego modelu, ten filtr wyjątkowo skutecznie radzi sobie z rozpraszaniem refleksów. Gdy na ekran pada bezpośrednie światło z okna lub lampy, nie widzimy na nim irytującego odbicia własnej twarzy ani mebli.

Naturalnym kompromisem matowego wykończenia jest minimalne ograniczenie postrzeganego nasycenia barw i czerni w porównaniu do idealnie błyszczących matryc, w bardzo jasnym świetle obraz może sprawiać wrażenie ciut bardziej płaskiego. Jest to jednak w pełni uzasadniona i wręcz symboliczna cena za drastyczną poprawę komfortu użytkowania. Jeśli szukacie telewizora do salonu z dużymi przeszkleniami i chcecie raz na zawsze zapomnieć o problemie uciążliwych odblasków w ciągu dnia, Bravia 9 II pod tym względem sprawdzi się idealnie.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QD-OLED
RGB MINI-LED
Wersja oprogramowania podczas testów
1122
114.602.030.1EUA
Procesor obrazu
MT5897 5gb ram

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung S90H (QD-OLED) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony BRAVIA 9 II Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung S90H (QD-OLED)

Sony BRAVIA 9 II

Funkcje telewizora

7.3/10

8.8/10

  • System
    Tizen
    Google TV
  • Szybkość działania
    Bardzo dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (Sony S-Center)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps, Ethernet (LAN) 1Gbit
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Tak
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Tak
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung S90H (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S90H (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio), AuxiliaryOutput-Mini-Jack (Sony S-Center)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth, Samsung Q-Symphony (Rozszerzenie głośników TV)
    Bluetooth, Samsung Q-Symphony (Rozszerzenie głośników TV)

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Telewizja klasyczna

W przypadku zwykłej kablówki czy telewizji naziemnej Samsung nie wprowadza większych zmian względem poprzedniego roku. Pomijając funkcje AI, użytkownik dostaje klasyczny, sprawnie działający zestaw: tuner, slot CI, telegazetę i wygodnego pilota RF, który nie wymaga celowania w telewizor. Problem w tym, że podobny zestaw oferuje dziś większość konkurentów, a S90H nie dodaje tu nic szczególnie wyróżniającego. Co więcej, z serii S90 zniknęła funkcja PIP, czyli obraz w obrazie. Jeśli ktoś miał nawyk zerkania na wiadomości w rogu ekranu podczas oglądania innego programu, tutaj tego nie zrobi. Szkoda.

Smart TV: Tizen

O ile w klasycznej telewizji trudno mówić o większych nowościach, o tyle system Tizen w wersji na 2026 rok wypada bardzo mocno. Najważniejsza informacja jest prosta: działa szybko i reaguje na komendy niemal natychmiastowo. Nie ma mowy o ociężałych animacjach czy irytujących lagach przy przełączaniu menu. Mimo że nie jest to Google TV, baza aplikacji jest bardzo szeroka i obejmuje właściwie wszystkie najważniejsze platformy VOD. Fani grania bez konsoli też będą zadowoleni, bo Samsung mocno rozbudował sekcję grania w chmurze. Pod kątem Smart TV to kompletny i bardzo szybki system.

Funkcje klasyczne i dwa piloty

Omawiając tak zaawansowany telewizor, łatwo skupić się wyłącznie na procesorach i nitach, ale Bravia 9 II to także bardzo dobry telewizor w tych najbardziej przyziemnych aspektach. Świetnym tego przykładem jest powrót do tradycyjnych rozwiązań, o których wielu konkurentów zdążyło już zapomnieć. Mowa tu chociażby o pełnym wsparciu dla nagrywania programów telewizyjnych bezpośrednio na zewnętrzną pamięć USB.

Tradycyjne, bardzo praktyczne podejście japońskiego producenta widać zresztą od razu po otwarciu pudełka. Sony jako jeden z nielicznych graczy na rynku (aktualnie chyba jedyny? 🤔) wciąż dorzuca do zestawu nie jeden, a dwa piloty. Pierwszy z nich to ukłon w stronę starszych użytkowników oraz tradycjonalistów. Być może swoją budową przypomina konstrukcje z lat 2000., ale oferuje pełną, fizyczną klawiaturę numeryczną, co ogromnie ułatwia szybkie skakanie po kanałach kablówki czy satelity. Drugi kontroler reprezentuje już zupełnie nową szkołę. To kompaktowy pilot typu smart, który jest genialnie wyważony, świetnie leży w dłoni, a wisienką na torcie jest automatyczne podświetlenie przycisków. Ciekawotką jest fakt, że według Sony został on wykonany w dużej mierze z materiałów pochodzących z recyklingu.

Smart TV: Google TV

Gdy za pomocą tego pilota uruchomimy telewizor, naszym oczom ukaże się system Google TV. W tym modelu platforma doczekała się świetnej optymalizacji. Menu reaguje na komendy natychmiastowo, a animacje nie gubią klatek, co w starszych modelach bywało zmorą. Choć sam interfejs bywa momentami przeładowany sponsorowanymi rekomendacjami filmów i seriali (co jest niestety znakiem naszych czasów), to system nadrabia to absolutnie bezkonkurencyjną bazą aplikacji.

Dodatkowym, unikalnym argumentem stojącym za platformą Sony jest fabryczny dostęp do aplikacji Sony Pictures Core. To autorski serwis streamingowy, który dzięki gigantycznemu transferowi danych potrafi dostarczyć obraz o skrajnie niskiej kompresji, oferując jakość nieosiągalną dla innych platform VOD.

Aplikacje

9.3/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

8.9/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
No
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
No
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz radzi sobie bardzo dobrze z większością popularnych formatów wideo, audio i zdjęć. Zakres obsługiwanych plików jest na tyle szeroki, że większość użytkowników nie powinna odczuć braku możliwości instalacji zewnętrznych odtwarzaczy, takich jak VLC. Odnotowaliśmy jednak poważny błąd przy próbie otwarcia zdjęć w formacie HEIC, pochodzących z iPhone'a. S90H nie tylko nie wyświetlił plików, ale doprowadził do całkowitego zawieszenia systemu. Odbiornik przestał reagować na jakiekolwiek komendy, więc musieliśmy odłączyć go od zasilania. Wygląda to na pewną lukę w oprogramowaniu, która wymaga pilnej poprawki w kolejnej wersji firmware'u.

Samo odtwarzanie plików z zewnętrznego dysku czy pendrive’a działa sprawnie i szybko. Interfejs błyskawicznie wczytuje zawartość nośnika. Mamy jednak pewne zastrzeżenia co do fabrycznych możliwości systemowego odtwarzacza. O ile lista wspieranych kodeków audio i wideo jest naprawdę spora, o tyle telewizor zaskakująco skromnie poradził sobie z obsługą plików graficznych. Wspiera on tak naprawdę tylko klasyczny format JPG oraz co akurat jest super wiadomością dla użytkowników iPhone'ów, apple'owski format HEIC. Niestety, na liście zabrakło chociażby tak popularnego formatu jak PNG. Na szczęście, dzięki systemowi Google TV, ten problem można banalnie rozwiązać. Wystarczy pobrać ze sklepu z aplikacjami zewnętrzny odtwarzacz, który bez zająknięcia otworzy każdy brakujący format plików.

Dźwięk

8.4/10

9/10

  • Maksymalna głośność
    89dB
    93dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Teoretycznie specyfikacja audio w serii S90 od kilku lat stoi w miejscu. Ponownie otrzymujemy system głośników w układzie 2.1 o łącznej mocy 40 W. Kiedy jednak uruchomiliśmy testowany egzemplarz, spotkało nas bardzo miłe zaskoczenie. Telewizor zagrał zauważalnie lepiej, niż wskazywałyby na to suche dane techniczne czy wspomnienia z testów poprzednich modeli. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to zasługa optymalizacji oprogramowania sterującego dźwiękiem, czy po prostu faktu, że 77-calowa obudowa pozwala na montaż nieco większych membran i zapewnia im lepsze warunki do pracy. Fakty są jednak takie, że brzmienie jest pełniejsze i bardziej dynamiczne. Za to producentowi należy się duży plus. Możemy ponarzekać właściwie tylko na brak obsługi formatu DTS:X, który niestety coraz częściej jest pomijany przez producentów telewizorów. Jest za to wsparcie dla najpopularniejszego formatu Dolby Atmos, więc większość użytkowników serwisów streamingowych nie powinna odczuć problemu. Niedosyt mogą mieć głównie fani fizycznych wydań Blu-ray, gdzie ścieżki DTS nadal pojawiają się dość często.

Dwuletnia już Bravia 9 przyzwyczaiła nas do tego, że ze zwykłego, smukłego telewizora – bez zintegrowanej grajbelki – da się wycisnąć naprawdę przyjemne brzmienie. Nowa Bravia 9 II idzie jednak o krok dalej i jeszcze mocniej podkręca te wrażenia. Naszym zdaniem inżynierowie poprawili przede wszystkim dół pasma. Bas, którego w poprzednim modelu trochę brakowało i bywał zbyt płaski, teraz jest dużo mocniejszy, głębszy i ma w sobie zauważalnie więcej dynamiki.

Dzięki temu oglądanie filmów (zwłaszcza tych z wybuchami) czy po prostu słuchanie muzyki staje się znacznie przyjemniejsze. Wbudowany system nagłośnienia bez problemu jest w stanie zastąpić podstawowego soundbara pozbawionego zewnętrznego subwoofera. Tradycyjnie już, ogromny plus należy się Sony za podejście do licencji i formatów audio. Oprócz oczywistego i popularnego standardu Dolby Atmos, na pokładzie znajdziemy również pełne wsparcie dla formatu DTS:X. To świetna wiadomość dla kinomanów posiadających bogatą kolekcję filmów na płytach 4K Ultra HD. Pod kątem wbudowanego audio, Bravia 9 II to absolutny majstersztyk.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

89dBC (Max)

75dBC

93dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy