Samsung The Frame 2025 (LS03F) vs LG OLED B6

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame 2025 (LS03F)
3 399 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG OLED B6
4 999 

The Frame / LS03FAU

Info

B65 / B6E / B6G

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”

Dostępne przekątne: 48”55”65”77”83”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.0

7.8

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.8

    8.0

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.5

    8.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.4

    8.6

  • Granie na konsoli

    8.8

    9.2

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.2

    7.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.3

    4.8

  • Funkcje użytkowe

    7.2

    8.0

  • Aplikacje

    8.7

    9.1

  • Jakość dźwięku

    6.0

    6.7

Zalety

  • Matowa matryca świetnie tłumi odbicia

  • Możliwość personalizacji ekranu dzięki wymiennym ramą + trybu sztuki

  • Darmowe dodatki w postaci uchwytu do ściany + modułu OneConnect

  • Wysoki kontrast natywny

  • Niezła jasność

  • Wysokie odświeżanie - 120/144Hz

  • Sporo funkcji dla graczy - VRR, ALLM, Gamebar, autorski upłyniacz ruchu działajacy w grach

  • Perfekcyjna czerń i kontrast – matryca OLED

  • Bardzo dobra jakość HDR z Dolby Vision

  • Naturalne i dokładne kolory po kalibracji

  • Świetna ostrość ruchu bez smużenia (120 Hz)

  • 4 porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s

  • Bardzo niski input lag

  • VRR, G-Sync, FreeSync i poprawne HGiG – bogaty pakiet funkcji dla graczy

  • Bogaty system webOS z pilotem Magic Remote

  • Szerokie kąty widzenia

Wady

No like
  • Brak obsługi DTS – wymaga dodatkowego sprzętu przy niektórych filmach z płyt Bluray

  • Płatny tryb obrazów

  • Gorsze tłumienie odbić niż w poprzedniku – cecha matrycy OLED SE

  • Przeciętna jasność – najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniu z kontrolowanym oświetleniem

  • Brak obsługi DTS:X – minus głównie dla posiadaczy płyt Blu-ray

  • System webOS nie działa tutaj najszybciej

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung The Frame 2025 to telewizor inny niż wszystkie – i mimo, że pojawiła się dla niego konkurencja to nadal to robi najlepiej. Matowa matryca, zlicowanie ze ścianą i jeden cienki kabel dzięki modułowi One Connect sprawiają, że urządzenie bardziej przypomina obraz niż jaki kolwiek inny ekran. Aplikacja Art Store dalej oferuje najlepsze na rynku skany dzieł sztuki (nawet jeśli są w abonamencie), a dzięki wymiennym ramkom możemy dopasować TV do wnętrza niemal jak mebel. Jeśli chodzi o sam obraz, bo przecież mowa tutaj też o zwykłym telewizorze jest bez większych zmian, ale i bez rozczarowań w porównaniu do ubiegłorocznego modelu LS03D. The Frame nadal oferuje wysoki kontrast natywny i solidną jasność na poziomie 600 nitów, co w połączeniu z matową powłoką daje bardzo komfortowe użytkowanie w dzień. Kolory nie są tak żywe jak w błyszczących ekranach, ale na tle konkurencyjnych matowych konstrukcji – wypadają najlepiej. Nowością jest odświeżanie 144 Hz, choć w praktyce skorzystają z niego głównie gracze PC. I faktycznie – pod względem funkcji dla graczy The Frame ma niemal wszystko: niski input lag, obsługę zmiennego odświeżania (VRR), automatyczny tryb gry (ALLM), Game Bar i jedyny w swoim rodzaju upłynniacz ruchu przeznaczony dla gier. Niestety nie wszystko jest takie idealne jakby się mołgo wydawać. Dlaczego? A no dlatego, że zabrakło trybu HGiG, który nagle zniknął z najnowszej wersji systemu Tizen. I tu Samsung naprawdę powinien zareagować, bo dla wielu graczy to kluczowy element wyboru ekranu. A my to w pełni rozumiemy. Mimo, że LS03F The Frame 2025 nie przynosi większych rewolucji, nadal jest unikalnym telewizorem, który poza wyglądem oferuje całkiem solidny obraz i rozbudowane funkcje gamingowe. Szkoda tylko, że z roku na rok dostajemy też nowe kompromisy.

[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

LG OLED B6 to bardzo udana kontynuacja serii B i jednocześnie telewizor, który ma sporo sensu jako pierwszy krok w stronę OLED-a. Nie próbuje rywalizować z najdroższymi modelami pod każdym względem, ale w najważniejszych kwestiach nadal potrafi pokazać dokładnie to, za co wiele osób wybiera tę technologię: perfekcyjną czerń, bardzo wysoki kontrast i obraz, który w filmach potrafi wyglądać po prostu efektownie. Duża w tym zasługa nowej budżetowej matrycy WOLED czyli OLED SE. Dzięki niej najtańszy OLED LG jest dziś wyraźnie jaśniejszy niż jeszcze kilka lat temu, a około 800 nitów w HDR to wynik, który realnie daje się zauważyć podczas oglądania. Jasne elementy mają więcej energii, obraz lepiej radzi sobie w bardziej wymagających scenach, a w połączeniu z oledową czernią całość potrafi wyglądać naprawdę imponująco. Szczególnie dobrze wypadają filmy i seriale z platform streamingowych, zwłaszcza te dostępne w Dolby Vision. To właśnie wtedy B6 najlepiej wykorzystuje swoje możliwości i potrafi pokazać obraz, który dla osoby przesiadającej się z typowego telewizora LCD będzie dużym krokiem naprzód.

Nie jest to jednak model pozbawiony kompromisów. Największe zastrzeżenia mamy do sposobu, w jaki ekran radzi sobie z odbiciami. Brak klasycznego polaryzatora sprawia, że telewizor znacznie gorzej znosi ustawienie naprzeciwko dużego okna albo mocnego źródła światła. Refleksy są bardziej widoczne niż w innych panelach WOLED, a sama czerń w jasnym pomieszczeniu traci część swojego charakteru. W kontrolowanych warunkach nie będzie to problem, ale do bardzo jasnego salonu warto podejść do tego zakupu trochę ostrożniej. Pewien niedosyt zostawia też działanie systemu webOS. Sam w sobie nadal jest bardzo dobry, ma bogatą bibliotekę aplikacji, wygodnego pilota Magic Remote i właściwie wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego Smart TV. Problem w tym, że na B6 nie zawsze działa tak płynnie, jak powinien. Momentami czuć, że nowa wersja systemu jest bardziej wymagająca i nieco "cięższa" niż wcześniej.

Mimo tych uwag LG B6 nadal wypada bardzo dobrze. To telewizor, który daje wszystkie najważniejsze zalety OLED-a, a przy tym nie kosztuje tyle co wyższe serie. Najwięcej sensu będzie miał wtedy, gdy pojawi się w dobrej promocji, bo właśnie wtedy może okazać się jednym z najciekawszych wyborów dla osób, które chcą wejść w świat OLED-ów bez przepłacania.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 (40Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Wymienna ramka
Grafitowa
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect
Podstawa

Kontrast i czerń

6/10

10/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,800:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,750:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

14,900:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,500:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,300:1

Test LG OLED B6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED B6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED B6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED B6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED B6 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Rok 2025 zapowiada się całkiem ciekawie, jeśli chodzi o telewizory lifestyle’owe. Dlaczego? Bo Samsung przygotował aż dwie wersje kultowego modelu The Frame – jedną zwykłą i drugą z dopiskiem „Pro”. W tej recenzji przyglądamy się wersji bez „Pro”, co – jak się zaraz okaże – ma spore znaczenie. Zwykły model LS03F nie posiada żadnej technologii lokalnego wygaszania, w przeciwieństwie do jego droższego brata. To ważne, bo wpływa nie tylko na ogólną jakość obrazu, ale przede wszystkim na to, jak ten telewizor radzi sobie z czernią.

Matryca VA zastosowana w The Frame 2025 ma wysoki kontrast natywny – i działa to oczywiście na jego korzyść. W testowanych scenach filmowych detale w ciemnych partiach obrazu były dobrze widoczne, nic się nie zlewało, nie robiła się z tego jednolita, czarna/jasna plama. Dla przeciętnego widza będzie to w zupełności wystarczające. Ale oczywiście nie wszystko jest idealne. Brak lokalnego wygaszania sprawia, że czerń w tym telewizorze nie jest idealnie głęboka – raczej przypomina ciemny granat niż smołę. Dodatkowo w naszej testowanej sztuce zauważyliśmy lekkie prześwietlenie w prawej części ekranu, ale może to być po prostu „uroda egzemplarza”, a nie reguła. Teoretycznie można by próbować poprawić odbiór czerni, podświetlając ekran z tyłu – na przykład listwą LED – ale w przypadku The Frame to raczej niemożliwe, bo ten telewizor ma przylegać do ściany jak obraz. Więc aby uzyskać lepszą czerń widoczną dla naszych oczu, zmuszeni jesteśmy do oglądania LS03F przy zapalonym świetle. Taki urok tej technologii.

Czerń w LG OLED B6 jest idealna. To żadna niespodzianka, bo mamy do czynienia z OLED-em (WOLED), ale właśnie tutaj najlepiej widać, dlaczego ta technologia nadal ma tak wielu zwolenników. Każdy piksel może wygasić się osobno, więc w ciemnych scenach nie pojawia się żadna szara poświata ani rozlane światło wokół jasnych elementów. Dzięki temu obraz ma świetną głębię i potrafi wyglądać naprawdę przestrzennie. Dobrze wypadają też detale w cieniach. Nic nie zlewa się w jedną ciemną plamę, a drobne elementy pozostają widoczne nawet w trudniejszych scenach. Pod tym względem B6 pokazuje po prostu wszystko to, za co lubimy telewizory OLED.

Jakość efektu HDR

6/10

6.2/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 91.5%, Bt.2020: 72.2%
DCI P3: 97.0%, Bt.2020: 72.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

642 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

589 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

574 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

584 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

631 nit

Test LG OLED B6 Jakość efektu HDR

Wynik

734 nit

Test LG OLED B6 Jakość efektu HDR

Wynik

734 nit

Test LG OLED B6 Jakość efektu HDR

Wynik

804 nit

Test LG OLED B6 Jakość efektu HDR

Wynik

757 nit

Test LG OLED B6 Jakość efektu HDR

Wynik

355 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

LG OLED B6

Samsung The Frame 2025 (LS03F)

Jasność barw RGB

The Frame LS03F to telewizor, który potrafi zaskoczyć jasnością. Maksymalna luminancja sięga około 650 nitów, co już samo w sobie wygląda solidnie na papierze. Ale jak wiadomo – testy laboratoryjne to jedno, a realne sceny filmowe to zupełnie inna historia. Podczas oglądania materiałów HDR w naturalnych warunkach, The Frame 2025 utrzymuje bardzo dobre wyniki. W większości filmowych scen szczytowa jasność utrzymywała się na poziomie 550–650 nitów. To wystarczająca wartość, by poczuć różnicę między standardowym obrazem a tym w jakości HDR – jasne rozbłyski, refleksy na wodzie czy światła księżyca prezentują się wyraźnie i efektownie.

Warto też pamiętać, że LS03F to telewizor QLED, a to przekłada się na solidne nasycenie kolorów. Pokrycie przestrzeni barw DCI-P3 osiąga poziom około 92%, co pozwala uzyskać żywe, intensywne barwy w treściach HDR. Nie jest to poziom topowych modeli klasy premium, ale jak na ekran lifestyle’owy – wynik naprawdę zasługuje na uznanie

LG B6 jest umiarkowanie jasnym OLED-em. Po kalibracji osiąga około 800 nitów, czyli mniej więcej o 200 nitów więcej niż ubiegłoroczny B5. To zasługa nowej, budżetowej matrycy OLED SE od LG Display. W praktyce daje to po prostu trochę więcej zapasu mocy i sprawia, że HDR w wielu scenach wygląda pełniej niż na ubiegłorocznych OLEDach z niższej półki. Nie oznacza to jednak, że B6 nie ma swoich ograniczeń. W bardzo jasnych ujęciach, kiedy duża część ekranu jest mocno rozświetlona, jasność potrafi spaść poniżej 400 nitów. To zachowanie typowe dla telewizorów OLED (zwłaszcza z z tego segmentu) i właśnie wtedy widać największą różnicę względem droższych modeli. Mimo wszystko wyniki B6 oceniamy jako naprawdę solidne. To nadal nie jest telewizor do bicia rekordów jasności, ale efekt HDR jest już na tyle mocny, że w filmach faktycznie czuć przeskok względem zwykłego obrazu SDR.

Paleta barw

Zastosowanie matrycy OLED SE odbiło się trochę na pokryciu szerokiej palety barw. W porównaniu z ubiegłorocznym modelem wyniki spadły o kilka punktów procentowych. DCI-P3 sięga około 96%, a BT.2020 około 71%. Nie oznacza to jednak, że kolory w LG B6 są słabe. W większości filmów i seriali wyglądają żywo, są dobrze nasycone i po prostu cieszą oko. Różnicę można zauważyć dopiero w bardzo jasnych, mocno kolorowych scenach. Wtedy barwy tracą trochę intensywności względem matryc QD-OLED. Wynika to z budowy matrycy WOLED. Oprócz czerwonego, zielonego i niebieskiego subpiksela wykorzystuje ona również biały subpiksel, który pomaga podbić jasność. Ma to jednak swoją cenę – przy bardzo wysokiej luminancji część koloru jest niejako „rozcieńczana” białym światłem, przez co nasycenie niektórych barw może być nieco niższe. Na co dzień nie jest to duży problem, ale w najbardziej wymagających scenach da się to zauważyć.

Barwy fabrycznie

7.1/10

7.2/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Jeśli chodzi o jakość obrazu prosto z pudełka, to nawet w trybie Filmmaker, który z założenia powinien być najbardziej zbliżony do referencyjnego, nie obyło się bez problemów. Zarówno w materiałach HD, jak i 4K HDR, zauważyliśmy wyraźne odstępstwa w balansie bieli. Obraz był mocno przesunięty w stronę czerwieni i niebieskiego, przez co ekran zyskiwał charakterystyczny zaróżowiony odcień. Efekt ten był najbardziej widoczny na jasnych scenach – np. w ujęciach z dużą ilością bieli, gdzie naturalnie powinno dominować neutralne światło. W takich momentach ekran wyraźnie wpadał w różowe tony, co widać również na załączonym zdjęciu porównawczym. Jeśli chodzi o charakterystykę jasności – nie była aż tak zła, jak można by się spodziewać przy takich przekłamaniach kolorystycznych. Analiza krzywej gamma i EOTF pokazała lekkie rozjaśnienie obrazu względem wzorca, ale nie na tyle, by drastycznie psuło to odbiór materiału.

LG B6 sprawdziliśmy w trybie Filmmaker Mode, czyli najlepszym ustawieniu obrazu dostępnym od razu po wyjęciu telewizora z pudełka. Bardzo podobne rezultaty dają też tryby ISF, ale w naszych testach zawsze trzymamy się Filmmakera dla lepszego porównania z innymi telewizorami. Każdy z nich jest zresztą znacznie lepszym punktem wyjścia niż tryb Żywy czy Ekologiczny, gdzie obraz jest mocno podbity i wyraźnie mniej naturalny. W materiałach SDR ustawienia fabryczne wypadają naprawdę dobrze. Błędy kolorów są niewielkie, gamma zachowuje się poprawnie, a obraz podczas zwykłego oglądania wygląda naturalnie i nie sprawia wrażenia przesadnie "podkręconego".

Trochę gorzej jest w HDR. Po uruchomieniu takich treści szybko widać, że balans bieli nie został ustawiony idealnie. Zbyt duża ilość niebieskiego i czerwonego sprawia, że obraz wpada w lekko różowy odcień. Potwierdzają to również pomiary palety barw i ColorChecker, gdzie próbki wyraźnie uciekają właśnie w tę stronę. Nie jest to wada, która całkowicie psuje obraz, ale przy filmach HDR da się ją zauważyć. Dlatego osoby, którym zależy na możliwie wiernym obrazie, powinny rozważyć kalibrację, o której piszemy w dalszej części testu.

Barwy po kalibracji

8/10

9.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji tryb filmowy zyskał zupełnie nową jakość. Udało się skutecznie wyeliminować problem różowego zafarbu, który wcześniej był wyraźnie widoczny, zwłaszcza w jasnych scenach. Kolory zaczęły wyglądać znacznie bardziej naturalnie, a balans bieli przestał dominować nad resztą obrazu. To już nie był ten sam przejaskrawiony „obrazek z pudełka” – wszystko nabrało spójności i filmowego charakteru. Dodatkowo udało się częściowo skorygować tendencję telewizora do lekkiego rozjaśniania scen, widoczną wcześniej w analizie krzywej EOTF. Oczywiście w granicach możliwości, jakie daje konstrukcja bez lokalnego wygaszania – trudno mówić tu o idealnym zarządzaniu jasnością. Mimo to efekt końcowy był zdecydowanie bliższy temu, czego można by oczekiwać po trybie nazwanym Filmmaker.

Podczas kalibracji skupiliśmy się głównie na materiałach HDR, bo to właśnie tam fabryczne ustawienia wymagały największych poprawek. Nie pominęliśmy jednak trybu SDR, który po korekcie udało się doprowadzić niemal do perfekcji. Kolory są bardzo dokładne, a jasność prowadzona tak, jak powinna. Największą zmianę w HDR przyniosło poprawienie balansu bieli. Po usunięciu nadmiaru czerwieni i niebieskiego zniknął różowawy zafarb, a obraz stał się znacznie bardziej naturalny. Poprawiły się odcienie skóry, biele oraz wszystkie kolory, które wcześniej uciekały w stronę różu. Po kalibracji większość błędów spadła poniżej poziomu Delta E 2–3, czyli granicy, przy której przeciętny widz przestaje zauważać różnice gołym okiem. LG B6 potrafi więc wyświetlić bardzo dokładny obraz, szczególnie jak na najniższy model OLED w ofercie producenta.

Płynność przejść tonalnych

9/10

7.3/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Pod względem płynności przejść tonalnych LS03F trzyma wysoki poziom – dokładnie tak, jak zeszłoroczne modele. Telewizor nie sprawiał żadnych problemów podczas testowania trudniejszych scen filmowych, gdzie łatwo o widoczne przejścia między odcieniami barw. Gradacja kolorów wypada tu bardzo dobrze – zarówno w jasnych, jak i ciemniejszych partiach obrazu. Nie zaobserwowaliśmy typowego efektu bandingu ani innych zakłóceń, które mogłyby rzucać się w oczy podczas oglądania filmów. Jeśli już mielibyśmy się czegoś czepiać, to w najbardziej wymagających scenach – z subtelnymi przejściami i delikatnymi gradientami – można dostrzec drobne niedoskonałości. Ale tylko wtedy, gdy podejdzie się naprawdę blisko ekranu i zacznie analizować obraz z odległości nieprzewidzianej przez producenta.

Przejścia tonalne w LG B6 wypadają całkiem dobrze, choć nadal widać pewne ograniczenia typowe dla matryc WOLED. W większości scen kolory przechodzą między odcieniami płynnie, bez wyraźnego schodkowania czy niepożądanych cyfrowych nalotów. Nie zawsze jest jednak idealnie. Najwięcej problemów pojawia się w ciemnych partiach obrazu, czyli tam, gdzie panele WOLED od lat radzą sobie nieco słabiej. Wynika to między innymi z trudniejszego sterowania matrycą przy bardzo niskiej jasności oraz ze specyfiki konstrukcji wykorzystującej biały subpiksel. W porównaniu z ubiegłorocznym modelem widać niewielką poprawę, ale nadal nie jest to poziom najlepszych telewizorów z panelami QD-OLED ani bardziej zaawansowanych modeli LCD.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6.7/10

8/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

LS03F został wyposażony w procesor NQ4, który odpowiada za poprawę jakości obrazu – szczególnie w materiałach słabszej jakości. W praktyce działa to zaskakująco dobrze, zwłaszcza jeśli chodzi o starsze treści i nagrania z niższą rozdzielczością. Włączenie funkcji „redukcja szumów” przynosi zauważalne efekty. Telewizor skutecznie wygładza przejścia tonalne i usuwa szumy cyfrowe, które potrafią pojawiać się w ciemniejszych partiach obrazu. W porównaniu do poprzednich generacji, widać wyraźny postęp – wcześniej funkcja ta często wygładzała wszystko zbyt mocno, łącznie z detalami, których usuwać nie powinna. W tegorocznym modelu wygładzanie nadal występuje, ale odbywa się w sposób dużo bardziej akceptowalny. Tekstury materiałów, skóry czy detale tkanin nie są już tak silnie wygaszone jak wcześniej – obraz zachowuje więcej naturalności. Nie zmienia to jednak faktu, że filmowe ziarno nadal jest przez telewizor usuwane, co nie każdemu przypadnie do gustu. Z drugiej strony, nie jest to już tak agresywna ingerencja jak w poprzednich modelach. Warto też wspomnieć, że LS03F może mieć trudności z bardzo słabym sygnałem – na przykład z nagrań z kaset VHS czy wideo w niskiej rozdzielczości. W takich przypadkach zauważyliśmy delikatne przycinanie obrazu na krawędziach – tzw. overscan. Może to prowadzić do sytuacji, w której niewielki fragment obrazu (np. napisy przy dolnej krawędzi) zostaje ucięty.

LG B6 bardzo dobrze radzi sobie z materiałami gorszej jakości. Duża w tym zasługa skutecznej obróbki cyfrowej obrazu, która potrafi zamaskować część niedoskonałości źródła bez nadmiernego wygładzania całej sceny. Szczególnie przydatna okazuje się funkcja "Płynna gradacja". Pozwala ona wyraźnie ograniczyć posteryzację, o której wspominaliśmy wcześniej, zwłaszcza w ciemnych fragmentach obrazu. Najbezpieczniejszym wyborem pozostaje ustawienie Niskie lub Średnie. Funkcja nadal skutecznie wygładza brzydkie przejścia tonalne, ale nie ingeruje jeszcze zbyt mocno w drobne detale. Najwięksi puryści mogą oczywiście pozostawić ją wyłączoną. Bardzo dobrze wypada również skalowanie obrazu do rozdzielczości 4K. Materiały Full HD i 720p zachowują sporą liczbę szczegółów, a obraz nie jest ani przesadnie wyostrzony, ani mocno rozmyty. Pewne ograniczenia można zauważyć dopiero przy bardzo słabych źródłach poniżej 720p, gdzie najmniejsze napisy i drobne elementy nie zawsze są idealnie ostre ale prawie zawsze dotyczy to każdego innego telewizora na rynku.

Smużenie i płynność ruchu

6.9/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
120Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Tak, 120Hz
Spadek jasności przy użyciu BFI
43%
50%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Nowością w The Frame na 2025 rok jest matryca z odświeżaniem 144 Hz. Tak – w telewizorze, który kojarzy się głównie z wyświetlaniem dzieł sztuki, można teraz nie tylko oglądać Van Gogha, ale też komfortowo pograć na konsoli albo śledzić dynamiczne akcje sportowe. To zdecydowany krok w stronę większej uniwersalności. W przypadku filmów Samsung, jak zwykle w modelach z matrycą 120 Hz i wyżej, pozwala regulować płynność ruchu według własnych preferencji. Można ustawić bardziej kinowe odwzorowanie z zachowaniem klatkowości lub pójść w kierunku pełnego wygładzenia obrazu. Zakres opcji jest szeroki, a to pozwala dobrać efekt do własnego gustu – niezależnie od tego, czy seans ma wyglądać jak klasyczne kino, czy jak pokaz na nowoczesnym panelu teatralnym.

*ta część testu odnosi się do modelu LS03FAU w rozmiarze 55 i 65 cali, który został wyposażony w matrycę 144Hz, rozmiary 43 i 50 cali posiadają matryce 60Hz, a co za tym idzie radzą sobie dużo gorzej jeżeli chodzi o płynność ruchu.

Jedną z największych zalet matryc OLED jest bardzo szybki czas reakcji pikseli. Dzięki temu obraz pozostaje ostry i nie ciągnie za sobą widocznych smug, które często pojawiają się w telewizorach LCD. Ma to jednak również drugą stronę. Przy wolnych panoramach kamery ruch może wydawać się bardziej skokowy niż na ekranach LCD, gdzie część tego efektu naturalnie maskuje wolniejsza matryca. Na szczęście w LG B6 można łatwo złagodzić to za pomocą systemu TruMotion. Po odpowiednim ustawieniu upłynniacza, da się uzyskać płynniejszy ruch bez nadawania obrazowi przesadnego efektu opery mydlanej.

Funkcje dla graczy

9.6/10

10/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    40 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Tak jak wspominaliśmy wcześniej – choć The Frame przez większość czasu wyświetla zapewne obrazy i dzieła sztuki, Samsung uznał, że miłośnik Van Gogha może być równie dobrze zapalonym graczem. I trzeba przyznać, że The Frame 2025 ma prawie wszystko, by stać się pełnoprawnym telewizorem gamingowym.

Na pokładzie znajdziemy obsługę ALLM (automatyczny tryb gry) i zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR) dzięki implementacji jednego portu HDMI 2.1. Telewizor bez problemu radzi sobie z niższymi rozdzielczościami przy wyższych częstotliwościach odświeżania i posiada rozbudowany Game Bar – znany już z innych modeli Samsunga – który pozwala na szybki podgląd i zmianę najważniejszych ustawień związanych z grami. I za to dostaje u nas dodatkowe punkty. Na wyróżnienie zasługuje także autorski upłynniacz ruchu Auto Motion Plus Game, który – i to warto podkreślić – działa bez podbijania input lagu. Samsung pozostaje jedynym producentem, który zdołał zaimplementować tę funkcję w sposób praktycznie niezauważalny pod względem opóźnień. Efekt? Dużo lepsza płynność w grach, zwłaszcza tych, które z trudem utrzymują stabilne 60 klatek. To rozwiązanie może realnie poprawić komfort rozgrywki w bardziej wymagających tytułach – szczególnie na konsolach, które nie zawsze dają radę z pełną płynnością zwłaszcza w grach AAA.

Jeśli chodzi o minusy – brak Dolby Vision traktujemy już jako standard w telewizorach Samsunga, więc nie ma się tu do czego specjalnie przyczepiać. Problemem jest jednak coś zupełnie innego. W najnowszej wersji systemu Tizen zniknęła opcja HGiG. Dosłownie – nie ma jej. To spore utrudnienie przy konfiguracji konsoli dla poprawnego wyświetlania treści HDR w grach. Trudno zrozumieć, dlaczego taka decyzja została podjęta, ale jedno jest pewne – to powinno zostać naprawione jak najszybciej. Mówimy przecież o marce, która przez lata wyznaczała standardy, jeśli chodzi o granie na telewizorze. Jeśli HGiG wróci – a mamy nadzieję, że tak się stanie – The Frame LS03F może śmiało aspirować do miana gamingowego telewizora z prawdziwego zdarzenia. Nie tylko jako ozdoba na ścianie, ale jako sprzęt, który naprawdę daje frajdę z grania.

[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

LG OLED B6 ma potężny zapas argumentów dla graczy to po prostu kompletna baza pod PS5, Xboxa Series X/S czy porządny PC. Dostał cztery pełnowymiarowe porty HDMI 2.1 z pasmem 48 Gb/s, więc odpada irytujące przepinanie kabli, gdy chcemy podłączyć kilka nowszych sprzętów naraz. Mamy tu pełny pakiet technologii synchronizacji – od klasycznego VRR po G-Sync i FreeSync. Ekran bez zająknięcia zgrywa częstotliwość odświeżania z płynnością klatek generowaną przez konsolę lub kartę graficzną. Oczywiście nie zabrakło ALLM: B6 sam rozpoznaje odpaloną grę i od razu ścina opóźnienia do minimum. Świetnie wypada też sama obsługa HDR. Telewizor wspiera Dolby Vision, a poprawnie zaimplementowany standard HGiG sprawia, że po wstępnej kalibracji w ustawieniach konsoli obraz nie straszy prześwietloną bielą ani zagubionymi detalami w jasnych partiach obrazu. Wisienką na torcie jest Game Bar. Zamiast przekopywać się przez pełne menu w trakcie rozgrywki, wystarczy jedno kliknięcie, by skorygować widoczność w cieniach, podkręcić wybrane parametry czy po prostu sprawdzić aktualny tryb pracy wyświetlacza. Wszystko to sprawia, że LG B6 jest świetnym wyborem dla gracza.

Input lag

10/10

9.8/10

SDR

1080p60
13 ms
15 ms
1080p120
8 ms
5 ms
2160p60
13 ms
14 ms
2160p120
8 ms
5 ms

HDR

2160p60
13 ms
14 ms
2160p120
8 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
25 ms
2160p120 DV
13 ms

W kwestii input lagu Samsung trzyma poziom – i to bardzo wysoki. LS03F, podobnie jak większość tegorocznych modeli tej marki, osiąga wynik na poziomie 8 ms dla treści 4K, co jest wręcz referencyjną wartością. To rezultat, który pozwala grać nawet w najbardziej dynamiczne tytuły bez opóźnień i z pełną responsywnością. Brawo!

Input lag w LG B6 jest bardzo niski. Przy 120 Hz wynosi około 5 ms, a przy 60 Hz rośnie do mniej więcej 15 ms. Oba wyniki są na tyle dobre, że większość graczy nie odczuje żadnego opóźnienia między swoimi ruchami a tym co dzieje się na ekranie. Trochę gorzej wypada Dolby Vision, gdzie input lag może wzrosnąć do około 25 ms. Nadal nie jest to zły rezultat, ale najbardziej wymagający gracze korzystający z Xboxa mogą już poczuć różnicę względem zwykłego HDR.

Współpraca z komputerem

8.2/10

7.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Średnia
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
RGWB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
120Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Współpraca The Frame 2025 z komputerem nie stanowi większego problemu. Zacznijmy od grania, bo właśnie tutaj ten model pokazuje swoje mocniejsze strony – obsługa sygnału 144 Hz, niski input lag oraz kompatybilność z technologią G-Sync (dla kart NVIDIA) sprawiają, że trudno go nie traktować jak pełnoprawnego monitora gamingowego. To jeden z ciekawszych telewizorów „do grania z PC” dostępnych na rynku w tej klasie.

Jeśli chodzi o codzienną pracę, sytuacja wygląda równie dobrze. The Frame bez problemu obsługuje chroma 4:4:4, co przekłada się na dobrą czytelność czcionek i ogólny komfort użytkowania. Zauważyliśmy jedynie drobne problemy z przygaszaniem bardzo cienkich linii i ciemnych detali na jasnym tle – efekt ten może wystąpić szczególnie przy pracy z małymi elementami interfejsu. W praktyce jednak, przy ekranie o przekątnej 55 cali i standardowej odległości pracy biurowej, trudno będzie ten problem realnie zauważyć. Mimo to warto mieć to z tyłu głowy, jeśli telewizor ma pełnić funkcję monitora nie tylko do rozrywki, ale również do dokładnej pracy z grafiką czy tekstem.

LG B6 bardzo dobrze sprawdzi się również jako ekran do komputera. Niski input lag, obsługa VRR, G-Sync i FreeSync oraz wysoka częstotliwość odświeżania sprawiają, że pod względem grania trudno mu coś poważnego zarzucić. Na tle droższych modeli brakuje jedynie dodatkowych trybów z jeszcze wyższym odświeżaniem. W najlepszych OLED-ach i niektórych telewizorach LCD można dziś spotkać nawet 240 czy 330 Hz przy niższej rozdzielczości. W B6 tego nie ma, ale dla większości osób nie będzie to duża strata.

Większe znaczenie może mieć struktura subpikseli matrycy WOLED. Przez zastosowanie czterech subpikseli drobne czcionki w Windowsie nie są idealnie ostre i czasem widać przy nich delikatne kolorowe obwódki. Przy okazjonalnym korzystaniu z przeglądarki czy pracy na komputerze raczej nie będzie to problem. Gdy ktoś planuje jednak kupić mniejszy wariant, na przykład 48 cali, i używać go jako głównego monitora na biurku, powinien mieć to na uwadze.

Kąty widzenia

3.5/10

7.5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
70%
29%

Jak można się było spodziewać po matrycy VA – kąty widzenia w The Frame 2025 wypadają co najwyżej przeciętnie. Obraz traci na nasyceniu i kontraście przy przesunięciu z osi. Szkoda, bo mówimy tu o modelu, który w trybie czuwania wyświetla cyfrowe dzieła sztuki – a właśnie w takich momentach szerokie kąty widzenia miałyby największy sens, zwiększając wrażenie obcowania z prawdziwym obrazem, a nie tylko jego ekranową imitacją.

Być może w przyszłości producenci zdecydują się na wprowadzenie specjalnych powłok lub zmodyfikowanych wersji matryc VA, które poprawią ten aspekt – bo w przypadku telewizorów lifestyle’owych miałoby to realne znaczenie nie tylko użytkowe, ale i estetyczne.

Kąty widzenia w LG B6 są bardzo dobre, co jest typowe dla niemal wszystkich telewizorów OLED. Nawet przy oglądaniu z dużego boku obraz zachowuje wysokie nasycenie kolorów i nie traci wyraźnie na jasności. Pod tym względem lepiej wypadają już właściwie tylko modele z matrycą QD-OLED. Jest jednak jedna rzecz, o której warto tutaj wspomnieć. Niektóre egzemplarze matryc WOLED mogą pod dużym kątem delikatnie wpadać w zielonkawy odcień. Nie jest to reguła – jedne sztuki wykazują ten efekt bardziej, inne praktycznie wcale. To już kwestia konkretnego egzemplarza.

Sprawność ekranu w dzień

6.3/10

4.8/10

Powłoka matrycy
Matowy
Satynowa
Tłumienie odbić
Bardzo dobre
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Słaba
Dobra

Jasność matrycy

LG OLED B6: 313 cd/m2

Samsung The Frame 2025 (LS03F): 596 cd/m2

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów The Frame jest jego matowa matryca – i trzeba przyznać, że Samsung naprawdę dopracował ten aspekt. Z naszego doświadczenia wynika, że to jedno z najlepszych rozwiązań do tłumienia odbić światła, zwłaszcza tych bezpośrednich. Jeśli refleksy na ekranie potrafią irytować, trudno będzie znaleźć lepszy ekran w tym budżecie niż matowy panel zastosowany w Samsungach. Oczywiście wiąże się to z pewnym kompromisem. Przy bardzo silnym nasłonecznieniu kolory mogą sprawiać wrażenie delikatnie wypłowiałych, a obraz traci nieco na głębi. To jednak coś, na co świadomie się godzimy, decydując się na matowy ekran – coś za coś. W praktyce kolory i kontrast na matowym ekranie Samsunga wypadają i tak lepiej niż na chińskich konstrukcjach takich jak np. TCL NXT Vision czy Hisense Canvas TV. Jeśli priorytetem jest skuteczne tłumienie odbić i chęć korzystania z telewizora również jako „cyfrowego obrazu” w jasnych pomieszczeniach, to trudno o lepszy wybór.

The Frame osiąga około 600 nitów jasności, co w połączeniu z matową powłoką sprawia, że telewizor bez problemu radzi sobie w dobrze oświetlonych warunkach dziennych. Nie jest to może poziom flagowych modeli, ale w codziennym użytkowaniu – w salonie z dużą ilością światła – daje sobie radę bez najmniejszego problemu.

W przypadku LG B6 jedną z większych zmian przynosi nowa matryca OLED SE. Telewizor jest nieco jaśniejszy niż poprzednik, ale jednocześnie gorzej radzi sobie z bezpośrednimi odbiciami światła. Powodem jest mniej skuteczny polaryzator, przez co refleksy z okien czy lamp są słabiej wygaszane, a czerń w jasnym pomieszczeniu może wyglądać na lekko podniesioną. LG próbowało częściowo zamaskować ten efekt za pomocą satynowej powłoki ekranu. Faktycznie pomaga ona delikatnie rozproszyć odbicia, ale nie eliminuje ich tak skutecznie jak rozwiązania stosowane wcześniej. I właśnie pod tym względem seria B traci najwięcej względem poprzedniej generacji. W dzień ekran nie wygląda już tak czysto, a mocne źródła światła potrafią wyraźnie odbijać się na matrycy.

Nie oznacza to oczywiście, że B6 nie nadaje się do jasnego salonu. Wyższa jasność ekranu pomaga przebić się przez światło otoczenia i podczas zwykłego oglądania obraz pozostaje czytelny. Problem zaczyna się wtedy, gdy naprzeciwko telewizora znajduje się duże okno albo mocna lampa. W takich warunkach B6 nie radzi sobie najlepiej. Dlatego najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniu, w którym da się choć częściowo kontrolować światło padające bezpośrednio na ekran.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QLED
WRGB OLED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-PTMFDEUC-0090-1110.7, E2500007, BT-S
43.11.79
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Szczegóły dotyczące matrycy
Test LG OLED B6 Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung The Frame 2025 (LS03F)

LG OLED B6

Funkcje telewizora

7.2/10

8/10

  • System
    Tizen
    WebOS
  • Szybkość działania
    Dobra
    Przyzwoita
  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 40Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Tak
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Tak
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Nie
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Funkcje telewizora
Test LG OLED B6 Funkcje telewizora
Test LG OLED B6 Funkcje telewizora
Test LG OLED B6 Funkcje telewizora
Test LG OLED B6 Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Nie
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Klasyczne funkcje telewizyjne

Pod względem klasycznych funkcji The Frame nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji. Nie znajdziemy tu opcji nagrywania na USB ani funkcji PiP (obraz w obrazie), co dla części użytkowników może być rozczarowujące. Z drugiej strony, telewizor pozwala na jednoczesne korzystanie z głośników i słuchawek, co może okazać się przydatne – zwłaszcza dla starszych użytkowników. EPG, czyli elektroniczny przewodnik po programach, jest dość czytelny, a mimo braku klasycznych przycisków na pilocie, udało się nam uruchomić nawet telegazetę. W codziennym użytkowaniu podstawowe funkcje działają sprawnie i bez większych zastrzeżeń.

System Smart – Tizen i aplikacje

The Frame 2025 działa na systemie Tizen, który od lat uchodzi za jedno z najbardziej dopracowanych rozwiązań Smart TV na rynku. To system stworzony z myślą o urządzeniach, które są czymś więcej niż tylko telewizorem – i właśnie w takim duchu został zaprojektowany. Tizen oferuje pełną integrację z zewnętrznymi urządzeniami – obsługuje zarówno Apple AirPlay, jak i Miracast. Dzięki aplikacji SmartThings możliwe jest sterowanie nie tylko telewizorem, ale również innymi urządzeniami w ramach inteligentnego domu. Od zeszłego roku Samsung rozwija także własnego asystenta głosowego z obsługą języka polskiego, co znacząco ułatwia obsługę. Największą siłą systemu Smart w The Frame pozostaje jednak aplikacja Art Gallery. Choć dostęp do niej jest płatny (w formie subskrypcji), to oferuje najlepsze na rynku skany dzieł sztuki – mowa tu o skanach, a nie zwykłych zdjęciach. Dzięki temu efekt cyfrowego obrazu zawieszonego na ścianie wypada zdecydowanie lepiej niż w jakimkolwiek innym telewizorze lifestyle’owym.

SmartTV: webOS

LG B6 korzysta z systemu webOS, czyli autorskiej platformy LG. Jego największą zaletą nadal pozostaje sposób sterowania. Dołączony pilot Magic działa podobnie jak myszka – wystarczy poruszyć nadgarstkiem, aby przesuwać kursor po ekranie i wskazywać interesujące nas elementy. Na początku może wydawać się to nietypowe, ale szybko okazuje się bardzo wygodne, szczególnie podczas wpisywania tekstu, wybierania aplikacji czy poruszania się po rozbudowanym menu. Sam pilot jest dość minimalistyczny i nie oferuje zbyt wielu klasycznych przycisków, jednak sterowanie kursorem w dużej mierze to rekompensuje. Z drugiej strony, jeżeli ktoś nie chce machać ręką aby wpisywać litery, zawsze może powiedzieć porządane hasło do pilota, a asystent głosowy z AI wskaże nam odpowiednie rekomendacje.

Pod względem dostępnych aplikacji trudno mieć do webOS większe zastrzeżenia. Znajdziemy tutaj praktycznie wszystkie najważniejsze serwisy streamingowe, a także funkcje dodatkowe, takie jak AirPlay, screen mirroring czy Chromecast. Telewizor dobrze współpracuje więc zarówno z telefonami Apple, jak i urządzeniami z Androidem. Szkoda jedynie, że sam system nie działa na B6 tak sprawnie, jak w wyżej pozycjonowanych modelach. Momentami potrafi reagować z lekkim opóźnieniem, a ekran główny jest mocno przeładowany rekomendacjami, kafelkami i reklamami. Nie sprawia to, że webOS jest niewygodny, ale z pewnością mógłby być bardziej uporządkowany.

Funkcje klasyczne

Bardzo dobrze wypadają za to klasyczne funkcje telewizyjne, o których wielu producentów zaczyna powoli zapominać. LG B6 pozwala między innymi nagrywać programy na podłączony dysk lub pamięć USB. Funkcja PVR działa również z programatorem, więc nagranie można zaplanować wcześniej z poziomu przewodnika telewizyjnego. Przydaje się to chociażby wtedy, gdy chcemy zachować odcinek programu, mecz albo inne wydarzenie transmitowane podczas naszej nieobecności. Do tego dochodzi czytelny przewodnik po kanałach oraz sprawnie działająca obsługa telewizji naziemnej, kablowej i satelitarnej. Dla osób, które nadal regularnie korzystają z tradycyjnej telewizji, B6 jest więc stosukowo kompletnym urządzeniem o ile nie przeszkadza nam brak telegazety.

Aplikacje

8.7/10

9.1/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Podczas testów nie zauważyliśmy większych problemów z odtwarzaniem plików z pamięci USB. Telewizor radził sobie dobrze zarówno z materiałami wideo, jak i zdjęciami. Oczywiście zdarzają się pewne wyjątki – np. brak wsparcia dla formatu HEIC (stosowanego przez urządzenia Apple) – ale trudno to uznać za coś zaskakującego. Na plus można zaliczyć pełną obsługę zdjęć w wysokiej rozdzielczości – telewizor bez problemu wyświetla pliki o dużej liczbie megapikseli, co może mieć znaczenie zwłaszcza dla osób chcących traktować The Frame również jako cyfrową ramkę. Podczas testów zauważyliśmy jednak ograniczenie dotyczące napisów – telewizor poprawnie obsługiwał jedynie pliki w formacie .txt. Warto mieć to na uwadze i upewnić się, że pobierane napisy do filmów są zapisane właśnie w tym formacie, inaczej mogą się po prostu nie wyświetlić.

Wbudowany odtwarzacz LG B6 bez większych problemów radzi sobie z większością popularnych plików wideo odtwarzanych z USB. Telewizor poprawnie obsługuje również napisy i najczęściej spotykane formaty dźwięku, choć zabrakło wsparcia dla DTS. Nieco gorzej wygląda kwestia zdjęć. Lista obsługiwanych formatów jest dość skromna i nie znajdziemy na niej między innymi HEIC, czyli formatu, w którym domyślnie zapisywane są fotografie wykonane iPhone’em. Takie pliki trzeba więc wcześniej przekonwertować do JPG lub po prostu użyć funckji Airplay.

Dźwięk

6/10

6.7/10

  • Maksymalna głośność
    -
    87dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Jak na tak smukły telewizor, dźwięk wypada całkiem nieźle. Jest pełny, wystarczający do codziennego oglądania, ale bez większych emocji – typowo dla płaskich konstrukcji. Basu jest niewiele, choć momentami da się go usłyszeć. Głośniki w układzie 2.0.2 mają łączną moc 40 W. (w wersji 55+ calowej) Niestety telewizor nie obsługuje formatu DTS, więc przy filmach z takim dźwiękiem trzeba posiłkować się zewnętrznym sprzętem, np. kinem domowym. Można podłączyć soundbar, a dzięki funkcji Q-Symphony telewizor gra razem z nim. Samsung oferuje też dopasowane wizualnie modele do The Frame jak S700D czy też S800D lecz są sprzedawane osobno. (Raczej nikogo to nie powinno dziwić😉).

Pod względem dźwięku LG B6 wypada bardzo podobnie do ubiegłorocznego modelu. Nadal mamy tutaj układ 2.0 o mocy 20 W, który do codziennego oglądania w zupełności wystarcza. Dialogi są czytelne, dźwięk nie brzmi źle, ale też nie ma tu przestrzeni, dynamiki ani basu znanych z wyżej pozycjonowanych modeli. Telewizor wspiera format dzwięku przestrzennego Dolby Atmos, jednak zabrakło formatu DTS:X. Największy problem leży jednak nie w samych głośnikach, a w ustawieniach. W porównaniu z poprzednikiem zniknęła spora część opcji pozwalających dopasować brzmienie do własnych preferencji. Zostało kilka gotowych trybów, między innymi AI i Standardowy, ale możliwości dopasowania dźwięku są znacznie mniejsze niż rok temu.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

87dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy