Samsung The Frame Pro vs Hisense E7Q PRO / E79Q PRO (VA)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame Pro
6 499 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Hisense E7Q PRO / E79Q PRO (VA)
7 999 

The Frame Pro / LS03FW

Dostępne przekątne: 65”75”85”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”85”100”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: VIDAA

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.3

6.6

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.8

    6.4

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.6

    6.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.8

    6.3

  • Granie na konsoli

    8.6

    7.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.4

    8.4

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.0

    4.7

  • Funkcje użytkowe

    7.7

    7.8

  • Aplikacje

    9.3

    7.7

  • Jakość dźwięku

    6.4

    6.4

Zalety

  • Design premium – symetryczna ramka, możliwość dopasowania wymiennych ramek, efekt prawdziwego obrazu na ścianie

  • Bezwodowy moduł One Connect – brak widocznych kabli przy telewizorze, łatwiejsza aranżacja przestrzeni

  • Matowa powłoka ekranu – brak refleksów nawet w jasnym pomieszczeniu

  • Stosukowo wysoka jasność – do 900 nitów

  • Szeroka paleta barw – QLED

  • Płynne przejścia tonalne, praktycznie brak bandingu (schodkowania kolorów)

  • Wysoka płynność ruchu – matryca 144 Hz

  • Funkcje dla graczy – VRR, ALLM, 144 Hz, Game Bar, niski input lag (przewodowo)

  • System Tizen – szybki, intuicyjny, z pełnym pakietem aplikacji i wsparciem dla AirPlay oraz asystenta głosowego

  • Art Store – unikatowa funkcja, telewizor w roli cyfrowej ramy obrazu

  • Uchwyt w zestawie

  • Wysoki kontrast natywny matrycy VA

  • Świetna płynność przejść tonalnych, brak widocznej posteryzacji

  • Dobre mapowanie tonów w typowych treściach HDR ze streamingu

  • Wsparcie dla Dolby Vision

  • Matryca 120 Hz, a w trybie PC nawet 144 Hz

  • Bardzo rozbudowane funkcje dla graczy: HDMI 2.1, VRR, ALLM, G-Sync i FreeSync, Game Bar

  • Niski input lag

  • System VIDAA działa szybko i stablinie, wyszukiwanie głosowe

  • Obsługa AirPlay

  • Wsparcie dla wielu formatów audio, w tym Dolby Atmos i DTS:X

  • *Wersja 100 calowa bardzo dobrze tłumi odbicia dzięki matowej matrycy

Wady

No like
  • Trudno go nazwać prawdziwym Mini-LEDem – podświetlenie krawędziowe

  • Słabe kąty widzenia (mogły by być lepsze dla lepszego efektu obrazu na ściane)

  • Brak funkcji HGiG*

  • Płaski dźwięk, mało basu. Napewno przyda się soundbar

  • Problemy z czytelnością czcionek i duże opóźnienia (inputlag) przy korzystaniu z bezprzewodowego modułu One Connect.

*Funkcja HGiG zniknęła wraz z najnowszą aktualizacją telewizora. Śledzimy temat na bieżąco i jeżeli coś się zmieni w tej materii, damy wam znać.

  • Brak lokalnego wygaszania względem modelu z 2024 roku

  • Niska jasność

  • Dość mocne smużenie szybkich obiektów

  • Problemy z czytelnością cienkiego, ciemnego tekstu przy pracy z PC

  • Brak wsparcia dla formatu HGiG dla graczy

  • Brak funkcji nagrywania na USB

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung The Frame Pro 2025 to telewizor, który wprowadza powiew świeżości do segmentu modeli lifestylowych. Na pierwszy plan wychodzi oczywiście jego design – symetryczna ramka, możliwość łatwej wymiany ozdobnych ramek i przede wszystkim efekt obrazu na ścianie dzięki matowej powłoce oraz specjalnemu uchwytowi. W codziennym użytkowaniu całość robi świetne wrażenie, a funkcja Art Store w połączeniu z wysoką jasnością ekranu sprawia, że telewizor sprawdzi się nie tylko jako wyświetlacz do filmów i seriali, ale też jako element wystroju wnętrza. Trudno też nie docenić gadżeciarskiego dodatku, jakim jest bezprzewodowy moduł One Connect – możliwość schowania skrzynki z portami w dowolnym miejscu w salonie daje sporą elastyczność aranżacyjną. Pod względem obrazu The Frame Pro broni się całkiem nieźle. Jasność na poziomie nawet 900 nitów w szczytowych scenach pozwala cieszyć się efektami HDR także w mocno nasłonecznionych pomieszczeniach, a matryca VA zapewnia stabilny i zarazem solidny kontrast. Z drugiej strony mamy jednak sporo znaków zapytania. Przede wszystkim – nazewnictwo. Oznaczenie „Pro” i dopisek Mini-LED sugerują, że mamy do czynienia z zaawansowanym systemem lokalnego wygaszania. Tymczasem w 65-calowym wariancie naliczyliśmy zaledwie 24 strefy, wszystkie umieszczone w dolnej krawędzi ekranu. Efekt po przeczytaniu tej recenzji pewnie już znacie. Czerń i kontrast są poprawne, ale daleko im do tego, co oferują telewizory Mini-LED z pełnym, gęstym podświetleniem z tyłu matrcy. Również kwestia bezprzewodowego modułu budzi mieszane odczucia. Do podłączenia amplitunera czy dekodera faktycznie się sprawdzi nienajgorzej, ale gracze i użytkownicy PC szybko przekonają się, że bezpośrednie podpięcie do telewizora za pomocą MICRO-HDMI jest koniecznością. Inaczej muszą się liczyć z wysokim input lagiem i gorszą czytelnością czcionek. Dlatego The Frame Pro trudno nazwać „Pro” w sensie stricte technologicznym – raczej należałoby powiedzieć, że to „Frame Plus”. Świetny telewizor lifestylowy, dopracowany i efektowny wizualnie, który z powodzeniem odnajdzie się w jasnym, nowoczesnym salonie, ale jednocześnie to nie ten poziom jakości, jakiego moglibyśmy oczekiwać po produkcie oznaczonym jako Mini-LED. To urządzenie, które zachwyci designem i funkcjami dodatkowymi, ale zostawi lekki niedosyt u osób, które spodziewały się prawdziwego przełomu w jakości obrazu.

Hisense E7Q PRO to telewizor, który bardzo wyraźnie pokazuje, gdzie producent postawił priorytety. Nie jest to model nastawiony na efektowny HDR ani kinowe fajerwerki w ciemnym salonie. To sprzęt skrojony pod uniwersalne użytkowanie, z mocnym naciskiem na granie i codzienne oglądanie treści ze streamingu w bardzo korzystnej cenie. Największym rozczarowaniem pozostaje rezygnacja z lokalnego wygaszania względem modelu z 2024 roku. To decyzja, która realnie wpływa na odbiór czerni i kontrastu. Z drugiej strony matryca VA z wysokim kontrastem natywnym robi wszystko, aby tę stratę zamaskować i w większości codziennych zastosowań wychodzi jej to całkiem nieźle. E7Q PRO błyszczy tam, gdzie oczekuje się dzisiaj tego najbardziej: czyli w grach. Matryca 120 Hz, tryb 144 Hz dla PC, HDMI 2.1, zmienna częstotliwość odświeżania, niski input lag i bardzo dobry Game Bar sprawiają, że to jeden z ciekawszych wyborów gamingowych w swoim segmencie cenowym. Do tego dochodzi stabilnie działający system VIDAA, szybkie menu i sensowny zestaw funkcji smart. Nie jest to telewizor idealny. Jasność HDR jest wyraźnie ograniczona, smużenie przeciętne, a kąty widzenia typowo słabe dla VA. Jeśli jednak ktoś szuka telewizora dostępnego w różnych rozmiarch, czy to do grania, seriali i codziennego oglądania, a przy tym jest świadomy jego ograniczeń, E7Q PRO potrafi dać dużo satysfakcji. To nie jest krok do przodu względem poprzednika w żadnej kategorii. To raczej inny, bardziej budżetowy kierunek. Mniej kinowy, za to tani i bardzo mocno nastawiony na graczy. Jeśli właśnie tego szukacie, Hisense E7Q PRO ma sporo sensu.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 (48Gbps)
1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Czarna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała, Regulacja wysokości
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect
Podstawa

Kontrast i czerń

5.7/10

6.3/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 24 (1 x 24)

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,250:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,100:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,650:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,350:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,300:1

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,850:1

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,900:1

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,300:1

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,450:1

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Samsung The Frame Pro oficjalnie został oznakowany jako telewizor z podświetleniem Mini-LED, ale… czy aby na pewno? W testowanym przez nas wariancie 65-calowym naliczyliśmy zaledwie 24 strefy wygaszania. Sama liczba wygląda dość skromnie, ale ważniejsze jest ich rozmieszczenie – wszystkie znalazły się wzdłuż dolnej krawędzi ekranu. W praktyce oznacza to, że The Frame Pro należy traktować bardziej jako edge-lit (krawędziowe podświetlenie) niż pełnoprawny Mini-LED z gęstym, bezpośrednim lokalnym wygaszaniem. Podobny manewr Samsung stosował już wcześniej, przemianowując serię Q70 w telewizory Neo QLED – głównie w celach marketingowych. Jak przekłada się to na obraz? Czerń i kontrast prezentują się poprawnie, ale nie ma tu efektów znanych z telewizorów z zaawansowanym lokalnym wygaszaniem jak chociażby w serii QN80. Duża w tym zasługa wysokonatrycowej matrycy VA, która sama z siebie zapewnia solidne parametry – kontrast na poziomie około 5000:1 wygląda dobrze i co ważne, jest stabilny, bez większych wahań. Niemniej, jeśli ktoś kupuje The Frame Pro z nadzieją na doświadczenie „prawdziwego Mini-LED-a”, może poczuć się zawiedziony. My sami spodziewaliśmy się, że ten model mocniej odetnie się od klasycznej serii The Frame pod względem jakości kontrastu tymczasem różnice okazały się mniejsze lub wrecz żadne, niż mogłoby sugerować oznaczenie „Pro”.

W kategorii czerni i kontrastu największa zmiana względem rocznika 2024 niestety idzie w złą stronę. Hisense E7Q PRO stracił technologię lokalnego wygaszania względem poprzednika, a to od razu odbija się na tym, jak telewizor radzi sobie z czernią. Przy ciemnych scenach nie ma już takiej kontroli nad podświetleniem, przez to ekran nie potrafi „odciąć” czarnych fragmentów tak skutecznie, jak robił to poprzednik. Wersja 55-calowa broni się jednak mocną kartą, czyli matrycą VA z wysokim kontrastem natywnym. W naszych pomiarach wyniki sięgały około 7000:1, a to przekłada się na całkiem solidną czerń i przyjemny kontrast w codziennym oglądaniu. Trzeba jednak powiedzieć to wprost. Mimo niezłych rezultatów, całościowo wypada to słabiej niż w modelu z 2024 roku, właśnie przez brak lokalnego wygaszania.

Jakość efektu HDR

5.8/10

4.7/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 92.2%, Bt.2020: 71.2%
DCI P3: 93.3%, Bt.2020: 68.1%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

745 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

458 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

476 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

446 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

660 nit

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

241 nit

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

270 nit

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

317 nit

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

329 nit

Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

326 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Hisense E7Q PRO / E79Q PRO (VA)

Samsung The Frame Pro

Samsung The Frame Pro należy do stosunkowo jasnych telewizorów. W testach syntetycznych udało nam się osiągnąć wartości w okolicach 900 nitów, co jak na model lifestyle’owy jest naprawdę przyzwoitym wynikiem. W scenach pełnoekranowych, takich jak plansza z filmu The Meg czy początkowa sekwencja w Życiu Pi, jasność utrzymywała się na poziomie 700–800 nitów. To wartości, które pozwalają w pełni cieszyć się efektami HDR i oddać ich kinową magię. Sytuacja komplikuje się jednak wtedy, gdy na ekranie pojawiają się mniejsze, punktowe źródła światła. Zastosowane tutaj podświetlenie krawędziowe, wyposażone w możliwość lokalnego wygaszania całych pasów, nie radzi sobie z nimi najlepiej. Zdarza się, że drobne elementy są przesadnie przyciemniane, co osłabia efekt, albo wręcz przeciwnie – zostają mocno rozjaśnione, ale kosztem utraty głębi czerni na danym fragmencie obrazu. Można to porównać do świetlnych łun przypominających rozchodzenie się wiązki lasera w gęstej mgle – efekt widoczny i jasny, ale jednocześnie mało naturalny i odciągajacy naszą uwagę. Na szczęście sam aspekt kolorów wypada lepiej. Dzięki zastosowaniu filtra kropek kwantowych (QLED) barwy są nasycone, a odwzorowanie palety DCI-P3 sięga ponad 92%. Generalnie filmy czy seriale oglądane w HDR na The Frame Pro prezentują bogatą kolorystykę, nawet jeśli kontrast i praca algorytmów podświetlenia potrafią czasem odciągać naszą uwagę.

Jeśli chodzi o jakość efektu HDR, E7Q PRO niestety nie jest telewizorem, który potrafi zrobić wrażenie samą jasnością. W realnych materiałach filmowych zmierzyliśmy około 250–300 nitów, a to zwyczajnie za mało, aby HDR wyglądał spektakularnie. Brakuje tej „iskry” w jasnych detalach, rozbłyskach i efektach świetlnych, a w wielu scenach HDR potrafi przypominać bardziej dobre SDR niż prawdziwe, kinowe HDR. Pocieszeniem w tym wszystkim są kolory. Udało nam się potwierdzić, że E7Q PRO to telewizor typu PFS, czyli z dodatkowym filtrem poprawiającym pokrycie palety barw. Dzięki temu nawet jeśli jasność nie dowozi, barwy w treściach HDR potrafią być odpowiednio nasycone i przyjemne dla oka, bez wrażenia „spranego” obrazu.

Barwy fabrycznie

5.5/10

6.9/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepsze rezultaty uzyskaliśmy oczywiście w trybie Filmmaker, który od razu pokazał, że Samsung przyłożył się do fabrycznych ustawień. W materiałach SDR – a więc w treściach oglądanych najczęściej – The Frame Pro spisywał się naprawdę dobrze. Balans bieli i gamma były niemal perfekcyjnie dobrane, dzięki czemu obraz wyglądał naturalnie i spójnie. Owszem, pojawiały się pewne widoczne błędy, szczególnie w odcieniach skóry i czerwieni, które bywały zbyt nasycone, nadając całości lekko „podgrzany” charakter, ale w codziennym użytkowaniu nie przeszkadzało to mocno w odbiorze. W przypadku treści HDR sytuacja była podobna w przypadku balansu biel. Ten byl na dobrym poziomie, natomiast największym problemem okazało się zarządzanie jasnością. Krzywa EOTF była ustawiona w taki sposób, że w wielu scenach obraz wydawał się przepalony, a najjaśniejsze partie traciły detale i wpadały w jednolite plamy światła. To psuło mocno realizm i sprawiało, że kolory bywały mocno przeostrzone. Na szczęście Samsung daje w swoich telewizorach możliwość ręcznej regulacji krzywej, więc sięgnęliśmy po kalibrację a jej rezultaty widzać poniżej.

W kwestii reprodukcji kolorów Hisense E7Q Pro przetestowaliśmy w trybie Filmowym, który bezapelacyjnie okazał się najlepszym wbudowanym presetem. To właśnie ten tryb, w przeciwieństwie do ustawień Eco, Standardowego czy Dynamicznego, oferuje najbardziej naturalne kolory prosto po wyjęciu telewizora z pudełka. Mimo że żaden fabryczny tryb nie jest całkowicie wolny od wad, E7Q Pro zasługuje na dużą pochwałę za odwzorowanie barw w standardowej treści SDR. Paleta kolorów została tutaj bardzo dobrze zestrojona, a błędy w testach Color Checker często nie przekraczały wartości 3, co jest rewelacyjnym wynikiem, który rzadko widujemy w tak tanich telewizorach. Jedynym mankamentem, jaki odnotowaliśmy w SDR, jest tendencja do przyciemniania niektórych elementów obrazu, na co wskazuje nieco podniesiony wykres gammy. Nieco gorzej telewizor radzi sobie z kolorami w trybie HDR. Tutaj błędy kolorystyczne stają się zauważalne gołym okiem, głównie z powodu niedosytu koloru niebieskiego w balansie bieli. Powoduje to, że barwy na ekranie są zbyt ciepłe, a dla niektórych odbiorców mogą wydawać się wręcz „zbyt filmowe”. Oczywiście, aby poprawić te parametry, przystąpiliśmy do profesjonalnej kalibracji.

Barwy po kalibracji

8.5/10

8/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji tryb SDR wygląda wręcz perfekcyjnie. Udało nam się zniwelować zbyt mocne nasycenie czerwieni, które wcześniej nadawało obrazowi nieco przesadnie ciepły charakter. Kolory stały się bardziej zrównoważone, co przełożyło się na naturalny i przyjemny odbiór codziennych treści – od telewizji po filmy i seriale ze streamingu czy materiałow na YouTube. W trybie HDR najwięcej pracy wymagała krzywa EOTF, która fabrycznie powodowała nadmierne przepalenie całego obrazu. Kalibracja pozwoliła w dużym stopniu „okiełznać” ten problem – obraz przestał być prześwietlony, a szczegóły w jasnych partiach stały się lepiej widoczne. Oczywiście granice wyznacza tutaj sama konstrukcja telewizora, bo podświetlenie krawędziowe ujawnia swoje ograniczenia i najmniejsze elementy światła nadal bywają przejaskrawione lub zlewają się z tłem. To jednak kwestia technologii, a nie samej kalibracji. Po korekcie The Frame Pro jest znacznie przyjemniejszy w odbiorze i z pewnością warto się na nią zdecydować, jeśli zależy Wam na maksymalnym wykorzystaniu możliwości telewizora.

W przypadku materiałów o standardowej rozpiętości tonalnej (SDR), nasze działania w trybie Filmmaker okazały się w dużej mierze kosmetyką 😉. Skupiliśmy się głównie na delikatnej korekcie balansu bieli oraz wyrównaniu krzywej gamma, co pozwoliło odzyskać szczegóły w ciemniejszych partiach obrazu, które wcześniej miały tendencję do gubienia się. Warto jednak zaznaczyć, że testowany przez nas egzemplarz E7Q Pro trafił się wyjątkowo udany fabrycznie. Przypominamy, że parametry te są zależne od konkretnej sztuki – przy masowej produkcji kalibracja fabryczna bywa losowa, więc Wasz egzemplarz może wymagać nieco innej ingerencji. Największym beneficjentem profesjonalnej kalibracji bezapelacyjnie okazał się tryb HDR. To tutaj wykonaliśmy najwięcej pracy, co przyniosło spektakularne efekty. Udało nam się skutecznie okiełznać nadmierne ocieplenie obrazu, spowodowane fabrycznym niedoborem koloru niebieskiego. Po kalibracji błędy kolorystyczne zostały zredukowane do znacznie niższego poziomu, co z pewnością ucieszy osoby oglądające dużo treści streamingowych w formacie HDR, oczekujące wiernego przekazu.

Płynność przejść tonalnych

9.5/10

9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Tutaj Samsung naprawdę zasłużył na ogromne brawa. The Frame Pro okazał się jednym z najlepszych telewizorów tego roku, jeśli chodzi o płynność przejść tonalnych. Podczas testów praktycznie nie byliśmy w stanie dostrzec żadnych wyraźnych problemów z łączeniem kolorów – gradienty wyglądały gładko i naturalnie, a typowe dla wielu telewizorów „schodki” zwyczajnie się nie pojawiały. Owszem, w bardzo ciemnych scenach da się zauważyć minimalne niedoskonałości, ale trzeba się naprawdę mocno wpatrywać, żeby je dostrzec – nawet wprawione oko naszej redakcji miało z tym problem. W codziennym oglądaniu nie ma więc mowy, żeby coś Was wybiło z seansu. To ogromny plus, bo właśnie w ciemniejszych kadrach telewizory najczęściej się wykładają. Tutaj tego nie doświadczycie.

Płynność przejść tonalnych to jedna z tych kategorii, w których E7Q PRO pokazuje klasę. Jeśli chodzi o łączenia kolorów i gradację, telewizor wypada wręcz fenomenalnie, podobnie jak wiele innych modeli Hisense. W praktyce niemal w każdej scenie testowej trudno było dopatrzeć się większych problemów z przejściami tonalnymi, nawet w najbardziej wymagających ujęciach, blisko szarości i ciemniejszych odcieni. Wybierając E7Q PRO, można mieć w tej kwestii spokój. Posteryzacja nie powinna tu straszyć, a obraz w gradientach pozostaje czysty i bardzo przyjemny dla oka.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

6.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Choć w materiałach 4K HDR płynność przejść tonalnych w The Frame Pro nie stanowi najmniejszego problemu, to naturalnie przy słabszej jakości sygnału – telewizji, materiałach HD czy starszych filmach Full HD – mogą pojawić się niedoskonałości. Dlatego kluczowe jest, jak telewizor radzi sobie z tymi ograniczeniami dzięki procesorowi obrazu. Funkcja redukcji szumów działa tu naprawdę skutecznie. Na ustawieniu średnim eliminuje niechciane pasy czy artefakty, wygładzając obraz w sposób widoczny, ale jeszcze nieprzesadzony. Trzeba jednak pamiętać, że Samsung ma tendencję do agresywnego działania – nawet na najniższym poziomie tej funkcji potrafi „zjeść” ziarno filmowe. Warto więc korzystać z niej z rozwagą i dostosować ustawienia do oglądanego materiału.

Sam upscaling stoi na wysokim poziomie. The Frame Pro potrafi skutecznie podciągnąć starsze materiały do natywnej rozdzielczości 4K, zachowując dobrą ostrość i czytelność. Filmy i seriale w niższej jakości wyglądają tu po prostu lepiej. Trzeba jednak wspomnieć o drobnym mankamencie – typowym dla wielu telewizorów Samsunga. Przy bardzo starych źródłach w kiepskiej jakości można zauważyć przycięcie krawędzi obrazu po lewej stronie ekranu. Nie jest to problem, który zepsuje seans, ale warto wiedzieć, że może się pojawić.

Jeśli chodzi o upscaling i obróbkę cyfrową obrazu, E7Q PRO zasługuje na pochwałę. Skalowanie wypada tutaj naprawdę dobrze i nie odstaje dramatycznie od dużo droższych, bardziej zaawansowanych telewizorów. Materiały o niższej jakości potrafią wyglądać czysto i sensownie, bez wrażenia, że obraz jest sztucznie „przerysowany”. Trochę gorzej prezentuje się za to funkcja wygładzania. Owszem, potrafi być skuteczna i poprawić przejścia tonalne w słabej jakości materiałach, ale jednocześnie potrafi wprowadzić nieporządane efkety. Zdarza się, że usuwa ziarno filmowe albo dokłada niechciane artefakty, nadając obrazowi bardziej „cyfrowy” charakter. Dlatego polecamy ją głównie osobom, które lubią taki bardziej wygładzony, mniej kinowy styl obrazu.

Smużenie i płynność ruchu

7.8/10

6.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
70%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (4K@144Hz):

Za płynność ruchu w The Frame Pro odpowiada nie tylko sama matryca, która pracuje w odświeżaniu do 144 Hz, ale też procesor obrazu i system upłynniacza. To właśnie dzięki niemu możemy dostosować sposób wyświetlania filmów czy transmisji sportowych do własnych preferencji. Do dyspozycji są suwaki redukcji rozmycia oraz redukcji drgań – pierwsza funkcja poprawia ostrość szybkich ruchów, druga pozwala złagodzić efekt „skaczącego” obrazu przy panoramach kamery. Każdy więc może wybrać pomiędzy kinowym charakterem ruchu a płynniejszym, bardziej „telewizyjnym” stylem.

W kategorii smużenia i płynności ruchu E7Q PRO ma jeden bardzo mocny argument. W tej cenie Hisense dorzucił matrycę 120 Hz, a w trybie PC potrafi pracować nawet przy 144 Hz. To od razu daje większe możliwości w ustawieniach ruchu, bo w menu pojawia się więcej opcji upłynniania obrazu. Między innymi mamy opcje interpolacji klatek, dzięki czemu da się dopasować płynność pod sport albo pod filmy, zależnie od tego, czy wolimy bardziej kinowy charakter, czy „teatralną” gładkość.

Funkcje dla graczy

8.2/10

8.5/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Samsung The Frame Pro nie udaje, że jest tylko telewizorem „do salonu”, tu gracze również znajdą tu coś dla siebie. Producent zadbał o pełen pakiet funkcji gamingowych: mamy obsługę zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR), automatyczny tryb gry (ALLM), odświeżanie do 144 Hz oraz kompatybilność zarówno z G-Sync, jak i FreeSync Premium Pro. Do tego dochodzi dobrze znany panel Game Bar, czyli szybkie menu, w którym można w locie sprawdzić kluczowe parametry – od częstotliwości odświeżania po włączone tryby przetwarzania obrazu. Czy są minus? Owszem, The Frame Pro nie wspiera Dolby Vision w trybie gier, ale trudno uznać to za poważny problem – większość graczy i tak korzysta z HDR10... a więc trybu HGIG. No właśnie. Największym zaskoczeniem okazała się najnowsza aktualizacja oprogramowania. Samsung… usunął tę opcję całkowicie ze The Frame PRO. W praktyce oznacza to, że telewizor samodzielnie interpretuje mapowanie tonów HDR w grach, a użytkownik nie ma możliwości włączenia ustawień opracowanych z myślą o konsolach. To krok wstecz, który może rozczarować bardziej świadomych graczy liczących na pełną zgodność z wytycznymi HGiG. My mamy tylko nadzieje, że ten błąd zostanie szybko naprawiony.

Ciekawostką w The Frame Pro jest również nietypowe rozmieszczenie portów HDMI 2.1. Do dyspozycji mamy ich aż pięć – cztery umieszczono w module One Connect, a piąty, w wersji micro HDMI, znalazł się bezpośrednio w telewizorze. To rozwiązanie dość nietypowe, ale całkiem praktyczne. Samsung wyraźnie sugeruje, by to właśnie do tego złącza podłączać konsolę czy komputer. Dlaczego? Bo minimalizuje ono ewentualne opóźnienia związane z komunikacją przez bezprzewodowego One Connecta, a w przypadku gier każda milisekunda ma znaczenie. O samym input lagu napisaliśmy osobno, ale już tu można zdradzić, że podłączając sprzęt bezpośrednio do telewizora, wyciągamy z niego absolutne maksimum szybkości reakcji.

E7Q PRO to fenomenalny ekran dla graczy. Poza typową „bolączką” Hisense, czyli brakiem wsparcia dla formatu HGiG przez stale aktywne mapowanie tonów, dostajemy tutaj praktycznie wszystko, czego można oczekiwać od telewizora, który ma mieć łatkę gamingowego. Są dwa porty HDMI 2.1, a razem z nimi pełen zestaw kluczowych funkcji. Mamy zmienną częstotliwość odświeżania, automatyczne przełączanie w tryb gry oraz wsparcie 4K przy 120 Hz. Do tego wszystkie najważniejsze ustawienia są pod ręką w przejrzystym Game Barze. To narzędzie nie tylko wygląda nowocześnie, ale też ma typowo „gamingowy” pazur i faktycznie ułatwia życie podczas grania.

Input lag

9.9/10

9.8/10

SDR

1080p60
14 ms
18 ms
1080p120
9 ms
9 ms
2160p60
14 ms
18 ms
2160p120
8 ms
9 ms

HDR

2160p60
14 ms
17 ms
2160p120
9 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
17 ms
2160p120 DV
8 ms

The Frame Pro w trybie przewodowym notuje naprawdę świetne wyniki. Opóźnienia utrzymują się w zakresie 9–14 ms, co zapewnia płynną i natychmiastową reakcję w grach. To wartości, które bez problemu można uznać za referencyjne – nawet w dynamicznych tytułach akcja przebiega bez opóźnień, a sterowanie jest precyzyjne i przewidywalne. Sytuacja zmienia się, gdy do gry wchodzi bezprzewodowy moduł One Connect. Choć pozwala on ukryć kable i cieszyć się większą swobodą aranżacji w pokoju, to jednak mocno pogarsza wyniki input laga. W testach przeprowadzonych w odległości 2–3 metrów od telewizora, bez żadnych przeszkód w postaci mebli, wartości skakały do poziomu 50ms. O ile przy oglądaniu filmów jest to akceptowalne bo inputlag wogóle nas nie interesuje, o tyle w grach staje się problematyczne i mocno psuje doświadczenie. To trochę paradoks – z jednej strony mamy telewizor, który w trybie przewodowym oferuje jedne z najlepszych wyników na rynku, z drugiej zaś Samsung promuje rozwiązanie, które dla graczy okazuje się dość mocno zgubne. A przecież to właśnie konsola jest jednym z kluczowych urządzeń, jakie zwykle podłączamy do telewizora...

Dla porządku wrzucamy nasze bezprzewodowe pomiary z odległości 2-3m:

SDR

HDR

1080p60 Hz: 39

2160p60 Hz HDR: 40

1080p120 Hz: 25

2160p120 Hz HDR: 25

2160p60 Hz: 40

2160p120 Hz: 25

Input lag wypada bardzo dobrze. Przy 120 Hz spada poniżej 10 ms, dając pewność, że reakcja telewizora na nasze ruchy jest praktycznie natychmiastowa. W dynamicznych grach czuć to od razu, sterowanie pozostaje responsywne, a opóźnienie nie przeszkadza nawet w szybkich tytułach nastawionych na refleks.

Współpraca z komputerem

8.4/10

8.4/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Średnia
Słaba
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Podłączenie The Frame Pro do komputera przewodowo to w zasadzie żadna filozofia – działa tak, jak powinno. Obraz jest czysty, czcionki wyglądają dobrze, można spokojnie ogarniać codzienną pracę w Wordzie czy Excelu, a potem odpalić grę i dalej jest okej. Tyle że cała zabawa zaczyna się, gdy korzystamy z bezprzewodowego modułu. I tu właśnie wychodzi ponownie cały paradoks tego telewizora – rozwiązanie, które w teorii miało ułatwić życie, w praktyce potrafi je nieźle uprzykrzyć. Nie chodzi nawet tylko o wcześniej wspomniane opóźnienia, które od razu da się poczuć korzystając z myszki, ale też o samą czytelność obrazu. Czcionki zaczynają wyglądać poprstu gorzej, momentami widać takie jakby delikatne paski, a litery tracą ostrość i nagle praca z tekstem staje się zwyczajnie męcząca. I naprawdę dziwne jest to, że akurat tak prosta rzecz jak wyświetlanie liter na ekranie potrafi się tutaj posypać przez bezprzewodowy moduł. Dlatego jeśli ktoś planuje korzystać z The Frame Pro razem z komputerem – czy to do pracy, czy do grania – to naprawdę warto od razu podłączyć go przewodowo. Bo w przeciwnym razie bardzo szybko można się zirytować i zamiast cieszyć się dużym ekranem, będziecie mieli wrażenie, że wasze oczy walczą z telewizorem o każdy akapit tekstu.

Współpraca z komputerem w E7Q PRO wypada naprawdę dobrze, zwłaszcza jeśli patrzymy na ten telewizor jak na duży ekran do grania. Dostajemy wsparcie dla zmiennej częstotliwości odświeżania (G-Sync i FreeSync) oraz odświeżanie nawet do 144 Hz, więc w szybkich tytułach obraz potrafi wyglądać bardzo płynnie i stabilnie – w tej cenie trudno mieć większe pretensje. Jest jednak jeden wyraźny minus. Niezależnie od ustawionego odświeżania zdarzają się problemy z czytelnością bardzo cienkiego, ciemnego tekstu. Na naszym egzemplarzu bywało tak, że widoczne zostawały głównie pionowe „kreski” liter, przez co część napisów robiła się trudna do odczytania, a czasami wręcz nie do rozszyfrowania. Do gier – super. Do pracy z tekstem na ciemnym tle – potrafi już solidnie zirytować.

Kąty widzenia

3.1/10

3.2/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
73%
74%

The Frame Pro korzysta z matrycy VA, a to od razu oznacza, że kąty widzenia nie należą do jego mocnych stron. Wystarczy usiąść trochę z boku, żeby zobaczyć, jak ekran zaczyna tracić na jakości – jasność spada, kolory bledną, a czernie, które z centralnej perspektywy wyglądają solidnie, nagle przypominają bardziej ciemnoszary welur niż głęboką smołę. Najbardziej widać to mniej więcej pod kątem 40–45 stopni – tam obraz wyraźnie się rozjaśnia, a nasycenie kolorów mocno spada. Wsumie to nic nowego, bo tak zachowuje się większość telewizorów LCD z matrycami VA. Kosztem lepszej czerni względem matryc IPS dostajemy gorsze kąty widzenia.

Kąty widzenia w E7Q PRO wypadają dokładnie tak, jak można się spodziewać po matrycy VA, a testowany przez nas rozmiar 55 cali właśnie z takiej korzysta. To oznacza jedno. Siedząc na wprost jest bardzo dobrze, ale wystarczy lekkie odchylenie w bok, aby obraz zaczął tracić nasycenie i zauważalną część jasności. E7Q PRO nie jest tutaj wyjątkiem, zachowuje się typowo dla tej technologii. To po prostu cena za wysoki kontrast natywny, który VA potrafi dać w zamian. Można powiedzieć, że jest to przeciwieństwo matryc IPS lub ADS, które zazwyczaj oferują lepsze kąty, ale za to znacznie słabszą czerń i kontrast.

Sprawność ekranu w dzień

7/10

4.7/10

Powłoka matrycy
Matowy
Satynowa
Tłumienie odbić
Bardzo dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Hisense E7Q PRO / E79Q PRO (VA): 308 cd/m2

Samsung The Frame Pro: 614 cd/m2

Seria The Frame prawie od kilku lat wyróżnia się matową powłoką matrycy i The Frame Pro z 2025 roku nie jest tu wyjątkiem. To właśnie dzięki niej możecie być spokojni, że refleksy światła nie będą was irytować nawet w mocno nasłonecznionym salonie. Samsung przez lata dopracował tę technologię do niemal perfekcji i dziś można śmiało powiedzieć, że to najlepsza matowa matryca, jaką znajdziemy w telewizorach. Kolory wciąż wyglądają dobrze i nie tracą drastycznie na nasyceniu, jak ma to miejsce w tańszych, chińskich konstrukcjach. Czerń też pozostaje na przyzwoitym poziomie, choć trzeba przyznać, że w ekstremalnie jasnych warunkach oświetleniowych barwy mogą delikatnie spłaszczać się i tracić głębię. To jednak niewielka cena, jaką płacimy za całkowity brak refleksów na ekranie – a to w codziennym użytkowaniu bywa bezcenne. Na plus trzeba też zaliczyć jasność – około 600 nitów w trybie SDR sprawia, że obraz przebija się bez problemu przez światło dzienne i w większości pomieszczeń będzie wyglądał satysfakcjonująco.

Sprawność telewizora w dzień w E7Q PRO ma jeden wyraźny plus, czyli satynową powłokę matrycy. Odbicia są tłumione całkiem przyzwoicie i w praktyce to właśnie ona najbardziej ratuje ten model w jaśniejszych pomieszczeniach. Problem w tym, że sam ekran nie należy do szczególnie jasnych, przez to w trudniejszych warunkach oświetleniowych telewizor może mieć kłopot z przebiciem się przez światło dzienne. Z tego powodu nie stawialibyśmy E7Q PRO jako pierwszego wyboru do bardzo jasnych salonów.

*Warto jednak dodać ważny wyjątek. Wersja 100-calowa wypada tutaj znacznie lepiej. Została wyposażona w matową matrycę i jest też odczuwalnie jaśniejsza. Jeśli więc ktoś zastanawia się, jak 100 cali prezentuje się na tle mniejszych rozmiarów tego modelu, odpowiedź jest prosta. Zdecydowanie lepiej, szczególnie właśnie w użytkowaniu za dnia.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-RSMFDEUC-0090-1126.0, E2500007, BT-S
v0000.09.09P.PO930
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung The Frame Pro Szczegóły dotyczące matrycy
Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO (VA) Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung The Frame Pro

Hisense E7Q PRO / E79Q PRO (VA)

Funkcje telewizora

7.7/10

7.8/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 48Gbps
    1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Funkcje telewizora
Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Funkcje telewizora
Test Hisense E7Q PRO / E79Q PRO  (VA) Funkcje telewizora

Funkcje smart

Samsung The Frame Pro pracuje pod kontrolą systemu Tizen, który od lat jest wizytówką koreańskiego producenta. To jedno z najbardziej dopracowanych środowisk smart TV – szybkie, stabilne i intuicyjne. Nie brakuje tu praktycznie żadnej z popularnych aplikacji streamingowych, a sam interfejs działa płynnie i bez większych opóźnień. Obsługiwane są też funkcje takie jak AirPlay 2, screen mirroring czy możliwość sterowania telewizorem głosowo za pomocą Bixby, Alexy lub Asystenta Google.

Funkcje telewizyjne

Jeżeli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne – jak w prawie każdym Samsungu – nie jest to najmocniejsza strona urządzenia. Otrzymujemy czytelny przewodnik EPG, obsługę telegazety, możliwość podłączenia słuchawek przez Bluetooth i w sumie tyle. Nie znajdziemy tu bardziej rozbudowanych narzędzi znanych z telewizorów (np. nagrywania na USB czy PiP). To jednak standard w ofercie Samsunga. Producent od kilku lat wyznacza trend i koncentruje się głównie na funkcjach smart, a klasyczna telewizja traktowana jest trochę po macoszemu.

Art Store oraz wymienne ramki – unikalny element serii

To, co wyróżnia serię The Frame od samego początku jej istnieia, to tryb Art Mode i aplikacja Art Store. Dzięki niej możemy wyświetlać na ekranie reprodukcje dzieł sztuki od klasyki po nowoczesne grafiki. Usługa co prawda jest płatna (w formie abonamentu lub jednorazowej opłaty rocznej), ale daje pewność, że materiały są przygotowane w najwyższej jakości, przez co wyświetlane obrazy wyglądają niemal jak namalowane farbą. To właśnie ten element wraz z możliwością wymiany ramek telewziora sprawia, że The Frame Pro pełni podwójną funkcję jest telewizorem, ale też designerskim elementem wnętrza.

Bezprzewodowy moduł One Connect

Drugim unikalnym elementem The Frame PRO jest moduł bezprzewodowy One Connect, w którym znajdziemy wszystkie porty HDMI i inne złącza. Dzięki niemu sam telewizor może wisieć na ścianie niemal jak prawdziwy obraz, a cała elektronika i kable mogą trafić do osobnej skrzynki ustawionej nawet kilka metrów dalej. Urządzenie zasila się przez USB-C i przejmuje wszystkie procesy „myślowe” telewizora. O ile dla graczy czy osób korzystających z PC to rozwiązanie ma swoje ograniczenia (opóźnienia, pogorszenie jakości czcionek), tak do podłączenia amplitunera, dekodera czy pojedynczych urządzeń multimedialnych sprawdza się świetnie. To bardzo „gadżeciarskie” rozwiązanie, ale w codziennym użytkowaniu okazuje się po prostu wygodne i pozwala lepiej zaaranżować przestrzeń w salonie.

Funckje Smart

Jeśli chodzi o funkcje telewizora i system Smart TV, VIDAA w E7Q PRO działa szybko i stabilnie. Menu reaguje sprawnie, aplikacje uruchamiają się bez irytujących przycięć, a całość sprawia wrażenie dopracowanej. Na pokładzie znajdziemy wszystkie najważniejsze funkcje smart, takie jak AirPlay, screen mirroring, a nawet wyszukiwanie głosowe działające w języku polskim. Z perspektywy codziennego użytkowania trudno tu mówić o brakach, przynajmniej na pierwszy rzut oka.Największą bolączką systemu VIDAA pozostaje jednak brak aplikacji muzycznych. To coś, na co wciąż czekamy i mamy nadzieję, że z czasem się pojawi, bo wtedy system byłby niemal kompletny.

Funkcje klasyczne

Sporym zaskoczeniem, i jednocześnie rozczarowaniem, jest również brak funkcji nagrywania na USB. W droższych modelach Hisense z rocznika 2025 taka opcja już się pojawia, natomiast E7Q PRO został jej pozbawiony. Pewnym pocieszeniem pozostaje obecność analogowych wejść audio, które nadal mogą być przydatne dla użytkowników korzystających ze starszego sprzętu. Trzeba jednak mieć z tyłu głowy jedno. W tej wersji VIDAA, dostępnej w E7Q PRO, nagrywania na USB po prostu nie ma.

Aplikacje

9.3/10

7.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

8.5/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
Yes
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
No
12 Mpix
Yes
No
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

The Frame Pro radzi sobie poprawnie z odtwarzaniem multimediów z pamięci USB. Większość popularnych formatów filmowych, muzyki czy zdjęć działa bez większych problemów i telewizor radzi sobie z nimi sprawnie. Podczas testów zauważyliśmy jedynie jedną niedogodność – pliki w formacie HEIC, czyli standardzie stosowanym przez Apple, nie otwierają się mimo że system je widzi i pokazuje w odtwarzaczu. Dla osób, które często przerzucają zdjęcia z iPhone’a, może to być mały zgrzyt, ale poza tym odtwarzacz spełnia swoje zadanie i trudno mieć do niego większe zastrzeżenia.

Wbudowany odtwarzacz plików działa w E7Q PRO całkiem nieźle. W codziennym, domowym użytkowaniu powinien spokojnie wystarczyć, bo bez większych problemów otwiera większość popularnych formatów audio, wideo i zdjęć. Jeśli ktoś od czasu do czasu wrzuca film na pendrive albo odpala rodzinne materiały, raczej nie będzie miał powodów do narzekania. Największym zaskoczeniem był dla nas odtwarzacz zdjęć. Z jakiegoś powodu nie chciał uruchamiać części plików w określonych rozdzielczościach. Dlatego planując pokaz zdjęć z wakacji z pendrive’a, warto wcześniej upewnić się, że fotografie są zapisane w rozdzielczości, którą telewizor bez problemu akceptuje.

Dźwięk

6.4/10

6.4/10

  • Maksymalna głośność
    84dB
    83dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Dźwięk w The Frame Pro nie należy do najmocniejszych stron tego telewizora. Smukła obudowa sprawia, że basu praktycznie tu nie ma, przez co całość brzmi trochę płasko i przeciętnie. Z drugiej strony telewizor gra głośno – bez problemu nagłośni średni czy nawet większy salon. Dialogi są czytelne, ale przy efektach specjalnych czy muzyce brakuje głębi. To zdecydowanie sprzęt, do którego warto dokupić soundbar, najlepiej z designerskiej serii Samsung S. Dzięki ozdobnym ramkom można go dopasować do wystroju razem z The Frame Pro.

Dźwięk w E7Q PRO ma jedną bardzo dużą zaletę. Gra równo, czysto i zrozumiale, szczególnie w kwestii dialogów. Przy zwykłym oglądaniu telewizji, wiadomości czy seriali można mieć pewność, że słowa nie giną w tle i nic nie trzeba podkręcać co chwilę. Są też minusy, typowe dla budżetowych konstrukcji. Brakuje głębi, a bas praktycznie nie istnieje, przez to filmy i muzyka nie mają tego „ciężaru”, który potrafi dać lepsze audio. W zamian E7Q PRO nadrabia kompatybilnością. Telewizor wspiera większość popularnych formatów dźwięku, w tym Dolby Atmos i DTS:X, więc niezależnie od źródła łatwo przekażemy dźwięk do zewnętrznego sprzętu w odpowiednim formacie, bez zbędnych kombinacji.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

84dBC (Max)

75dBC

83dBC (Max)

75dBC