U8000F to bardzo podstawowy telewizor, który może znaleźć swoich nabywców wśród osób szukających najtańszego Samsunga 4K ze Smart TV. I dokładnie takie jest jego zadanie. Dzięki systemowi Tizen model ten naprawdę sporo oferuje pod względem funkcji smart – ilość aplikacji i możliwości może przykuć uwagę tych, którzy chcą możliwie inteligentnego urządzenia w jak najniższej cenie. Jeśli chodzi o jakość obrazu – jest przeciętnie, co w tej klasie nie zaskakuje. Mimo to da się znaleźć kilka plusów: całkiem niezłe kąty widzenia sprawdzą się przy klasycznym oglądaniu telewizji z różnych stron pomieszczenia, a podstawowe funkcje dla graczy (jak VRR i ALLM) mogą wystarczyć typowym „niedzielnym” graczom. Na plus zasługuje też tryb PC – telewizor bardzo dobrze radzi sobie z wyświetlaniem czcionek, więc może sprawdzić się także jako tani monitor. Oczywiście nie jest to model, który można polecić każdemu „w ciemno”. Ale jeśli ktoś szuka taniego Samsunga z rozdzielczością 4K i solidnym systemem Smart, to właśnie takim urządzeniem jest U8000F.
R85H to przede wszystkim bardzo uniwersalny telewizor, który dobrze sprawdza się właściwie w każdym zastosowaniu. Oferuje dobrą czerń, wysoką jasność, nasycone kolory i szybką matrycę, więc równie dobrze odnajduje się przy filmach, sporcie, graniu czy zwykłej telewizji. Do tego dochodzi rozbudowany system Tizen, komplet najważniejszych funkcji dla graczy i przyzwoite zachowanie w jasnym pomieszczeniu. Nie jest to model, który od pierwszych minut robi takie wrażenie jak najlepsze OLED-y producenta, ale trudno wskazać w nim jedną cechę, która mocno ograniczałaby jego zastosowanie. I właśnie ta wszechstronność jest jego największą zaletą.
Najwięcej uwagi przy R85H przyciąga oczywiście nowe podświetlenie Micro RGB. W naszych testach rzeczywiście pokazało ono pewną przewagę nad klasycznym Mini-LED-em, choć nie zawsze tak dużą, jak można byłoby oczekiwać po materiałach producenta. Najlepiej widać ją na prostszych fragmentach obrazu, gdzie intensywne czerwienie, zielenie czy błękity potrafią wyglądać naprawdę efektownie. Nieco lepiej wypadają również kąty widzenia, bo kolory oglądane z boku zachowują swoje nasycenie lepiej niż w typowych telewizorach LCD. Z drugiej strony w bardziej złożonych scenach pełny potencjał trójkolorowego podświetlenia nie zawsze jest wykorzystywany. Stosunkowo niewielka liczba stref lokalnego wygaszania ogranicza precyzję sterowania światłem, a przy bardzo nasyconych elementach czasami można zauważyć delikatne przenikanie koloru na sąsiednie jasne fragmenty obrazu. Podświetlenie RGB daje mu realne korzyści, ale nie zmienia całkowicie jego charakteru.
Dlatego R85H traktowalibyśmy przede wszystkim jako nieco lepszą i ciekawszą alternatywę dla QN80H, a nie model, który trzeba kupić za wszelką cenę właśnie ze względu na nowe podświetlenie. Ostatecznie największą siłą tego modelu nie jest jedna konkretna technologia, ale to, że dobrze sobie radzi z niemal każdym zadaniem.