Sony Bravia 3 vs Dreame S100

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony Bravia 3
Sprawdź cenę

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Dreame S100
3 899 

BRAVIA 3 / K-(XX)S3

Info

Dostępne przekątne: 43”55”65”75”85”

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.0

6.8

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    5.4

    5.9

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    5.3

    6.2

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.7

    6.8

  • Granie na konsoli

    6.4

    7.5

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    7.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    4.9

    6.0

  • Funkcje użytkowe

    6.6

    5.9

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    6.5

    8.3

Zalety

  • System Google TV – ogromna biblioteka aplikacji i serwisów

  • Matryca IPS z dobrymi kątami widzenia

  • Poprawione kolory – (91% palety DCI-P3)

  • Obsługa Dolby Vision

  • Dobry upscaling – materiały o niższej jakości wyglądają zaskakująco dobrze

  • Świetny input lag oraz tryb ALLM

  • Bardzo dobra współpraca z PC – obsługa chroma 4:4:4, doskonała czytelność czcionek

  • Dwa piloty w zestawie – nowoczesny minimalistyczny i klasyczny z klawiaturą numeryczną

  • Bardzo dobry wbudowany odtwarzacz multimedialny – obsługuje szeroką gamę plików, nawet mniej popularne jak HEIC

  • Smukłe ramki i nowoczesny wygląd – zdecydowany krok naprzód względem X75WL

  • Obsługa Dolby Atmos i DTS:X

  • Świetne kąty widzenia (dzięki matrycy ADS)

  • Niezła czerń dzięki podświetleniu Mini-LED

  • Dobre kolory dzięki filtrowi PFS (reklamowany jako QLED)

  • Obsługa formatu HDR: Dolby Vision

  • Wysoka płynność ruchu (panel 144 Hz)

  • Niski input lag (w trybie gry)

  • Sporo funkcji gamingowych, w tym dwa porty HDMI 2.1 (VRR, ALLM i Game Bar)

  • System Google TV z bogatą biblioteką aplikacji

  • Dobre brzmienie dzięki wbudowanemu „soundbarowi”

Wady

No like
  • Tragiczna czerń - Matryca IPS bez lokalnego wygaszania

  • Ograniczona jasność (ok. 350 nitów), obraz w trybie HDR jest mało atrakcyjny

  • Problemy z równomiernością podświetlenia

  • System Google TV potrafi się przycinać

  • Brak funkcji nagrywania z wbudowanych tunerów na pamięć USB

  • Niedopracowane algorytmy lokalnego wygaszania (mogą powodować irytujące spadki jasności)

  • Przestarzały procesor obrazu i słaba obróbka cyfrowa systemu Google TV

  • Błędy w oprogramowaniu, okazjonalne przycięcią

  • Bezużyteczny tryb Filmmaker (całkowicie blokuje zmianę jakichkolwiek ustawień obrazu)

  • Słaba implementacja formatu HDR w grach (brak obsługi HGiG oraz wysoki input lag w trybie Dolby Vision)

Czy warto kupić? Werdykt

Sony Bravia 3 to telewizor, który wnosi kilka ważnych poprawek względem swojego poprzednika, ale jednocześnie pozostaje wierny swojemu rdzeniowi. Największą zmianą jest design – smukłe ramki i solidne metalowe nóżki sprawiają, że całość wygląda nowocześnie i znacznie lepiej wpisuje się w salon niż X75WL. Na plus należy też zaliczyć poprawione kolory dzięki filtrowi PFS oraz naprawdę dobry upscaling. To właśnie w treściach o niższej jakości, szczególnie w klasycznym SDR, Bravia 3 potrafi pokazać się z najlepszej strony – kolory wyglądają przyjemnie, obraz jest czysty, a dzięki matrycy IPS kąty widzenia stoją na bardzo dobrym poziomie. Do roli „klasycznego” odbiornika telewizyjnego, gdzie liczy się wygoda oglądania z różnych miejsc w pokoju i przyzwoita jakość codziennych treści, nadaje się wręcz idealnie. Ogromnym atutem pozostaje też system Google TV. Podczas naszych testów zdarzało się, że interfejs nie zawsze działał tak płynnie, jakbyśmy tego chcieli, a niektóre funkcje potrafiły się zawiesić. Jednak mimo tych niedoskonałości obecność Google TV to ogromny plus – dostęp do tysięcy aplikacji i pełnej biblioteki streamingowej rekompensuje drobne niedociągnięcia. Niestety to, co było słabe w X75WL, pozostało słabe także tutaj. Matryca IPS ma bardzo niski kontrast i nie oferuje lokalnego wygaszania, przez co oglądanie filmów w ciemnym pomieszczeniu szybko traci sens – czerń przypomina raczej szarość i skutecznie odbiera przyjemność z seansu. Do tego dochodzi jeszcze rezygnacja z możliwości nagrywania treści na USB, która w poprzedniku była dostępna. Trudno tego nie zauważyć i nie dopisać do listy minusów.

Dla kogo więc jest Bravia 3? Przede wszystkim dla osób, które chcą wejść w świat telewizorów Sony w możliwie tanim wariancie i jednocześnie cenią sobie system Google TV. Nie jest to jednak propozycja najatrakcyjniejsza w swojej klasie – konkurencja w tym budżecie potrafi zaoferować modele z podświetleniem Mini-LED, których obraz pod względem kontrastu i HDR-u wypada kilkukrotnie lepiej. Bravię 3 warto więc mieć na uwadze, ale głównie wtedy, gdy trafi się na solidną obniżkę. W regularnej cenie będzie jej bardzo trudno przebić się na tle swoich bardziej opłacalnych rywali.

Dreame S100 to udany, choć wciąż nieco surowy debiut w segmencie Mini-LED. Sprzętowo telewizor broni się sam: technologia Mini-LED z lokalnym wygaszaniem zapewnia głęboką i dla przeciętnego widza atrakcyjną czerń, a matryca typu IPS/ADS oferuje genialne kąty widzenia. Jest to o tyle ciekawe połączenie, że w segmencie telewizorów LCD występuje ono niezwykle rzadko, co z pewnością ucieszy osoby z szerokimi salonami czy dużymi kanapami narożnymi. Jeśli dodamy do tego pełny pakiet dla graczy (HDMI 2.1, 144 Hz), system Google TV z niemal nieskończoną liczbą aplikacji oraz bardzo mocne nagłośnienie 4.1.2 o mocy 70 W, które gra zdecydowanie powyżej rynkowej średniej, otrzymujemy niezwykle uniwersalny ekran.

Gdzie tkwi haczyk? W oprogramowaniu. Niestety Dreame S100 cierpi na typowe „choroby wieku dziecięcego” – przestarzały procesor nie do końca radzi sobie z zaawansowaną obróbką cyfrową a algorytmy lokalnego wygaszania potrafią poirytować w bardziej wymagających scenach. Na dodatek samemu systemowi Google TV zdarzy się momentami złapać lekkie przycięcia. Jeśli więc szukasz dobrze wyposażonego Mini-LED-a do szerokiego salonu i jesteś w stanie wybaczyć mu drobne wpadki systemowe, które producent może przecież naprawić przyszłymi aktualizacjami – to bardzo ciekawa opcja. Potencjał sprzętowy jest ogromny, choć oprogramowanie wymaga jeszcze ostatecznego szlifu.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (40Gbps)
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Czarna
Regulacja podstawy
regulacja szerokości
Stała
Akcesoria
Dwa piloty, Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

2.2/10

5.9/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 160 (10 x 16)

Kontrast:

Test Sony Bravia 3 Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,150:1

Test Sony Bravia 3 Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,150:1

Test Sony Bravia 3 Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,050:1

Test Sony Bravia 3 Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,050:1

Test Sony Bravia 3 Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test Dreame S100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

32,850:1

Test Dreame S100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

11,800:1

Test Dreame S100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,900:1

Test Dreame S100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,650:1

Test Dreame S100 Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,700:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Bravia 3 w większości wariantów, także w testowanym przez nas 65-calowym, korzysta z matrycy IPS i niestety nie jest to najlepsza wiadomość dla osób, które cenią sobie głębię obrazu i prawdziwie aksamitną czerń. Technologia ta ma swoje zalety, bo oferuje przyzwoite kąty widzenia, ale okupione są one bardzo niskim kontrastem, a to widać szczególnie podczas wieczornych seansów, kiedy oczekujemy, że ekran zgaśnie tam, gdzie powinien. Na tym jednak lista problemów się nie kończy. Nasz egzemplarz wykazał dodatkowo zauważalne nierówności w czerni, które potęgują efekt jej płytkości. Na przykład w scenie z helikopterem dobrze widać prześwietlenia w narożnikach ekranu oraz wyraźne winietowanie.

Trudno nie pomyśleć, że nawet prosty system lokalnego wygaszania potrafiłby uratować sytuację i dodać obrazowi odrobiny dramaturgii, której tutaj brakuje. Niestety Sony nie zdecydowało się na takie rozwiązanie i w rezultacie mamy powtórkę z rozrywki sprzed roku. Bravia 3 nie jest więc telewizorem, który oczaruje kinową głębią czerni. W nocy, zamiast intensywnej czerni, zobaczymy raczej szarość udającą ciemność, co może rozczarować bardziej wymagających widzów.

Dreame S100 to telewizor Mini-LED, który w wersji 65" korzysta z matrycy IPS / ADS. Taki panel z natury nie oferuje najlepszego kontrastu na rynku, jednak dzięki dość gęstemu podświetleniu Mini-LED czerń w tym modelu jest naprawdę na niezłym poziomie. W mniej wymagających scenach kontrast potrafił sięgnąć wartości 30 000:1. To wynik kilkukrotnie wyższy i wręcz niemożliwy do osiągnięcia dla żadnego typu matryc LCD bez technologii lokalnego wygaszania. To sprawia, że czerń i kontrast w S100 będą dla mniej wymagającego widza całkiem atrakcyjne.

Niestety w bardziej wymagających ujęciach, gdzie na ekranie pojawia się dość spora ilość małych elementów na czarnym tle, algorytmy lokalnego wygaszania w Dreame S100 nie pracują idealnie. Telewizor potrafi wtedy albo nadmiernie się przyciemnić, sprawiając, że czerń jest super głęboka, ale na ekranie prawie nic nie widać, albo pójść w drugą stronę – widać bardzo dużą ilość szczegółów, ale wyniki kontrastu są bardzo słabe. Czerń w bardzo wymagających scenach wokół jasnych obiektów przybiera wtedy siwy odcień (efekt halo). To typowe ograniczenie telewizorów Mini-LED z niższej i średniej półki i niestety Dreame S100 nie jest tutaj wyjątkiem, który radziłby sobie z tym problemem szczególnie dobrze. Trzeba jednak pamietać, że na ogół kontrast i poziom czerni są tutaj na zdecydowanie lepszym poziomie niż w telewizorach LCD bez jakiejkolwiek technologii lokalnego wygaszania.

Jakość efektu HDR

4.6/10

3.4/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 91.3%, Bt.2020: 69.0%
DCI P3: 94.6%, Bt.2020: 71.6%

Pomiar jasności w HDR:

Test Sony Bravia 3 Jakość efektu HDR

Wynik

316 nit

Test Sony Bravia 3 Jakość efektu HDR

Wynik

327 nit

Test Sony Bravia 3 Jakość efektu HDR

Wynik

369 nit

Test Sony Bravia 3 Jakość efektu HDR

Wynik

236 nit

Test Sony Bravia 3 Jakość efektu HDR

Wynik

379 nit

Test Dreame S100 Jakość efektu HDR

Wynik

503 nit

Test Dreame S100 Jakość efektu HDR

Wynik

71 nit

Test Dreame S100 Jakość efektu HDR

Wynik

241 nit

Test Dreame S100 Jakość efektu HDR

Wynik

42 nit

Test Dreame S100 Jakość efektu HDR

Wynik

589 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Dreame S100

Sony Bravia 3

Bravia 3 nie ukrywa, że należy do grona telewizorów raczej skromnych pod względem jasności. Nasze pomiary wykazały około 370 nitów, czyli wartość balansującą na granicy, gdzie można jeszcze mówić o jakimkolwiek efekcie HDR. Dla jednych to poziom akceptowalny, dla innych raczej typowy dla materiałów SDR, w których nie oczekuje się spektakularnych błysków czy wyrazistych kontrastów. Wrażenie jest takie, że nie jest to telewizor dla osób nastawionych na najwyższą jakość obrazu w wymagających treściach filmowych. Nie oznacza to jednak, że nie znajdziemy tu żadnych atutów. W porównaniu z poprzednikiem, czyli X75WL, Bravia 3 zyskała dodatkowy filtr PFS, działający podobnie jak rozwiązania znane z technologii QLED. Dzięki niemu paleta barw DCI-P3 została znacząco poszerzona i sięga ponad 91 procent, co w praktyce daje bardziej nasycone kolory i przyjemniejszą plastykę obrazu. W efekcie nawet codzienne treści wyglądają nieco żywiej, a filmy i seriale potrafią zaskoczyć barwną oprawą, mimo ograniczeń w samej jasności.

Dreame S100 jest stosunkowo jasnym telewizorem. W trybie filmowym zmierzona przez nas jasność sięgała około 600 nitów. To wynik naprawdę dobry, choć nie najwyższy, biorąc pod uwagę możliwości konkurencji w tej cenie. W pełnoekranowych scenach widać, że telewizor potrafi wygenerować obraz, który uderza jasnością. Niestety, kiedy na ekranie pojawiały się bardziej złożone sceny, algorytm lokalnego wygaszania w tym modelu ponad wszystko starał się utrzymać jak najgłębszą czerń. Odbywało się to jednak kosztem efektu HDR – i to w sposób drastyczny. W tego typu scenach jasność jaskrawych elementów spadała poniżej 100 nitów, co jest wynikiem wręcz tragicznym, któremu daleko do jakiegokolwiek efektu HDR. Można ten aspekt poprawić, choć nie bez żadnego „ale”. Wystarczy zmienić ustawienie lokalnego wygaszania w menu telewizora, jednak wtedy czerń w takich scenach po prostu robi się szara. Szkoda, że Dreame nie udało się lepiej dopracować algorytmów lokalnego wygaszania, a S100 jest kolejnym przykładem, że sama ilość stref lokalnego wygaszania nie zawsze przekłada się na lepszy obraz. Na pocieszenie warto dodać, że Dreame S100 jest reklamowany jako telewizor typu „QLED”, choć w rzeczywistości korzysta z filtra PFS LED. Dzięki temu kolory są odpowiednio nasycone, a zmierzone przez nas pokrycie palety barw DCI-P3 przekraczało 94%.

Barwy fabrycznie

5.8/10

5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Sony Bravia 3 testowaliśmy przede wszystkim w trybie filmowym, który od razu okazał się najlepszym wyborem spośród ustawień fabrycznych. Nie jest to obraz idealny, ale w porównaniu z trybem eco, który telewizor proponuje zaraz po wyjęciu z pudełka, różnica jest wyraźna i to na plus. W trybie filmowym da się dostrzec pewien problem obraz wydaje się zbyt ciepły, co wynika z braków koloru niebieskiego w balansie bieli. Mimo tego w treściach SDR efekt końcowy nadal można uznać za naprawdę przyzwoity i zadowalający do codziennego oglądania. Znacznie poważniejsze błędy pojawiają się w materiałach HDR. Analiza Color Checker pokazała spore odchylenia, a słabe zarządzanie jasnością, połączone z ograniczonym pokryciem palety barw, jeszcze mocniej obnaża niedostatki obrazu w tym trybie. To wszystko sprawia, że HDR w wydaniu Bravii 3 prezentuje się mało przekonująco i potrafi zepsuć wrażenie, jakie zostawia całkiem przyzwoite ustawienie treści SDR. Na szczęście nie jest to sytuacja bez wyjścia. Wszelakie błędy można w pewnym stopniu złagodzić, a część nawet całkowicie skorygować dzięki profesjonalnej kalibracji. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak telewizor zachowa się po takich poprawkach.

Dreame S100 przetestowaliśmy w trybie "filmowym" (movie) i zdecydowanie polecamy korzystać z tego ustawienia do oglądania wszelkiego rodzaju treści. Co ciekawe, w głębszych ustawieniach telewizora znaleźliśmy dedykowany tryb "Filmmaker". W przypadku Dreame S100 nie polecamy jednak z niego korzystać – blokuje on wszelkie ustawienia związane z obrazem i nie pozwala na jakąkolwiek konfigurację w menu. Jak więc wypadają fabryczne barwy w S100? Nie najgorzej, ale też nie najlepiej. Sam telewizor był dość mocno zafarbiony niebieskimi składowymi, co wyraźnie widać na naszych pomiarach balansu bieli. Obraz przez to był sztucznie rozjaśniony, a same kolory miały lekki, niebieskawy zafarb. Potwierdza to zresztą paleta Color Checker, która pokazała, jak próbki kolorów uciekają właśnie w stronę niebieskich odcieni. Oczywiście to wszystko generowało dość duże błędy kolorystyczne. Zdecydowanie lepiej wyglądał za to obraz w trybie HDR, gdzie błędy kolorystyczne nie były aż tak mocno widoczne. Choć również daleko im było do ideału. Tutaj balans bieli także był zbyt mocno przesunięty w stronę koloru niebieskiego, co powodowało dość duże błędy w odwzorowaniu barw.

Barwy po kalibracji

7.5/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Kalibracja pozwoliła wydobyć z Bravii 3 znacznie więcej, niż mogliśmy się spodziewać na początku. Udało się przede wszystkim uzupełnić niedobór koloru niebieskiego, który wcześniej powodował wyraźne ocieplenie obrazu. A po niewielkiej korekcie w balansie bieli większość błędów w pomiarach Color Checkera dla treści SDR praktycznie zniknęła. Odcienie bieli nabrały naturalności, a zarządzanie jasnością w gamma ustabilizowało się do poziomu niemal idealnego, nieprzekraczającego bariery postrzegalności ludzkiego oka. Można więc śmiało powiedzieć, że w treściach SDR, po kilku poprawkach w ustawieniach, Bravia 3 radzi sobie naprawdę znakomicie. Znacznie gorzej, choć i tak zdecydowanie lepiej niż przed kalibracją, wypadają treści HDR. Balans bieli udało się doprowadzić do porządku, jednak ograniczenia matrycy IPS są nie do przeskoczenia. Brak lokalnego wygaszania powoduje, że nawet najmniejsze elementy potrafią być prześwietlone, co od razu rzuca się w oczy. Kolorystycznie efekt również jest poprawiony, choć daleki od ideału – wiele błędów wciąż przekracza granicę czterech, a nawet pięciu jednostek delta E, czyli pozostaje widocznych dla ludzkiego wzroku. Już wcześniej było jasne, że Bravia 3 nie jest telewizorem stworzonym do zachwycania jakością HDR. Mimo to cieszy fakt, że w treściach SDR, po kalibracji, obraz potrafi wyglądać naprawdę świetnie i w tej kategorii telewizor pozytywnie nas zaskoczył.

Dreame S100 okazał się sprzętem bardzo podatnym na profesjonalną kalibrację. W jego menu znaleźliśmy całą masę zaawansowanych opcji, które pozwoliły nam skutecznie skorygować fabryczne błędy. Dzięki korekcie balansu bieli – zarówno w treściach SDR, jak i HDR – całkowicie pozbyliśmy się nadmiaru niebieskich składowych. Obraz z miejsca stał się znacznie naturalniejszy i przyjemniejszy w odbiorze. Po pełnym nastrojeniu barw, błędy w teście Color Checker spadły poniżej wartości Delta E 2-3. Dla zwykłego widza oznacza to, że jakiekolwiek przekłamania kolorów stały się niemal niemożliwe do dostrzeżenia. To naprawdę miłe zaskoczenie, bo często nowe marki na rynku telewizorów mają spore problemy z poprawną implementacją i działaniem tych opcji. Tutaj wszystko zadziałało jak należy. Jedyną rzeczą, do której musimy się przyczepić, jest sposób, w jaki telewizor zarządza swoją jasnością w HDR. Przez specyficzną naturę algorytmów lokalnego wygaszania, na zmierzonej przez nas krzywej jasności EOTF widać anomalie w scenach filmowych. W miejscu, gdzie powinny pojawiać się wysokie highlighty, występuje lekkie podbicie krzywej nad linię referencyjną. W praktyce powodowało to nienaturalne rozjaśnienie niektórych elementów w filmach czy grach. Mimo tego drobnego mankamentu, profesjonalna kalibracja wnosi w tym modelu ogromną i bardzo pozytywną zmianę.

Płynność przejść tonalnych

8/10

8/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Pod względem płynności przejść tonalnych Bravia 3 wypada naprawde świetnie. W jaśniejszych scenach nie zauważyliśmy żadnych poważniejszych błędów – ekran radzi sobie niemal wzorowo z łączeniem barw i nie tworzy sztucznych konturów, które potrafią psuć odbiór obrazu. Również w ciemniejszych fragmentach nie widać większych problemów z gradacją kolorów, choć tutaj pojawia się inny kłopot. Silne przejaśnienia i nierówności podświetlenia matrycy w ciemnych scenach sprawiają, że trudno było jednoznacznie ocenić samą gradację, bo efekt psuje właśnie nierównomierność obrazu. Gdy jednak skupimy się wyłącznie na łączeniu kolorów, wynik należy uznać za bardzo dobry.

Przechodzenie poszczególnych odcieni jeden w drugi na Dreame S100 wypada całkiem dobrze. Analizując większość treści w formacie HDR10, nie zauważyliśmy znacznych problemów z bandingingiem. Dopiero niektóre, bardzo ekstremalne i ciemne sceny uwidaczniały problem ze schodkowaniem odcieni. Trochę gorzej wygląda za to sytuacja w treściach w formacie Dolby Vision*. Tutaj gradacja kolorów wyraźnie się pogarsza, a przejścia tonalne jednego koloru w drugi są bardziej widoczne. Stąd też ocena tego elementu na naszej stronie jest minimalnie niższa, jeśli weźmiemy pod uwagę seans (na platformach streamingowych) w tym formacie.

*zdjęcia dodamy po modyfikacji strony 😉

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7/10

4/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Bravia 3 wnosi do rodziny telewizorów Sony coś więcej niż tylko wspólną nazwę. Wyróżnia się przede wszystkim umiejętnością poprawy jakości słabszych materiałów dzięki zastosowanemu procesorowi. Nie znajdziemy tu oczywiście zaawansowanego układu XR znanego z droższych modeli, ale mimo to trzeba przyznać, że obraz w niższej rozdzielczości prezentował się zaskakująco dobrze. Skalowanie działało skutecznie, a większość fragmentów ekranu pozbawiona była typowego dla budżetowych konstrukcji nadmiernego poszarpania krawędzi.

Na uwagę zasługuje również funkcja poprawiająca płynność przejść tonalnych. W ustawieniu wysokim działa naprawdę nieźle, skutecznie maskując niedoskonałości gradacji bez większej utraty detali. Zdarza się wprawdzie, że algorytm nadgorliwie wygładzi elementy, które powinny pozostać wyraźne – na przykład twarze – jednak w ogólnym rozrachunku efekt jest korzystny. Najlepsze rezultaty udało się uzyskać właśnie na najwyższym ustawieniu i to tę opcję moglibyśmy polecić osobom oglądającym treści gorszej jakości.

Za skalowanie i obróbkę cyfrową w Dreame S100 odpowiada technologia, którą producent dumnie nazywa Dreamind™ Pro AI. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że nie jest to żaden autorski procesor, a jedynie marketingowa nazwa dla układu firmy MediaTek – a dokładniej układu MT5889. Niestety, mówimy o dość przestarzałej jednostce, czyli z czasów, kiedy MediaTek pod względem wydajności mocno odstawał od konkurencji. Ma to, niestety, bezpośrednie przełożenie na obraz bo i tym zajmuje się ten procesor. Sam upscaling w S100 jest dość przeciętny, a telewizor ma tendencję do mocnego, sztucznego wyostrzania krawędzi (na szczęście można to nieco utemperować suwakiem ostrości w menu). W opcjach znajdziemy też funkcję "Wygładzanie konturów", która teoretycznie ma poprawiać przejścia tonalne. W praktyce nie wnosi ona niemal żadnej poprawy – ustawienie jej na jakikolwiek poziom rzadko likwiduje widoczne schodkowanie kolorów ale za to potrafi niepotrzebnie rozmazać elementy obrazu, które powinny pozostać ostre.

Osobnym problemem jest zjawisko overscanu (obcinania krawędzi kadru), które jest tutaj widoczne praktycznie przez cały czas. Co prawda istnieje możliwość ustawienia ekranu tak, aby wyświetlał pełny kadr w materiałach o niskiej rozdzielczości, ale wymaga to uruchomienia wspomnianego wcześniej trybu Filmmaker. A jak już wiecie, ten tryb całkowicie blokuje zmianę jakichkolwiek opcji w menu obrazu. W teściie zaznaczyliśmy, że telewizor oferuje opcję wyłączenia overscanu, bo technicznie taka funkcja w systemie istnieje – jednak w codziennym użytkowaniu, przy zachowaniu sensownych ustawień obrazu, nie będziecie w stanie z niej skorzystać.

Smużenie i płynność ruchu

5/10

7.7/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
22%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie ():

Smużenie (4K@144Hz):

Płynność ruchu nigdy nie była mocną stroną telewizorów wyposażonych w matryce 60 Hz i Bravia 3 nie stanowi tu wyjątku. Mimo to Sony dorzuciło coś, co może przekonać do siebie osoby bardziej wrażliwe na sposób wyświetlania obrazu. Mowa o autorskim upłynniaczu ruchu Motion Flow, który daje użytkownikowi sporo możliwości regulacji. Dzięki niemu można sprawić, że obraz stanie się płynniejszy, wręcz teatralny, albo pozostać przy bardziej kinowej stylistyce z charakterystycznym poszarpaniem, które wielu osobom zwyczajnie kojarzy się z filmowym klimatem. Funkcje te działają w przypadku treści o niższym klatkarzu, czyli filmów i seriali nagranych w 24 czy 30 klatkach na sekundę, a więc w materiałach, z którymi mamy do czynienia na co dzień. To właśnie w tym miejscu upłynniacz ruchu okazuje się jedną z najważniejszych cech w codziennym korzystaniu z telewizora i tutaj Bravia 3 wypada naprawdę przyzwoicie.

Jeśli chodzi o płynność ruchu, Dreame S100 wypada naprawdę dobrze. Zastosowano tu panel z odświeżaniem 144 Hz. Jednak w rzeczywistości zdecydowana większość osób i tak pozostanie będzie ograniczona do 120 Hz (bo do takich wartości pozwala dzisiejszy sprzęt oprócz PC). Dzięki wysokiemu odświeżaniu obraz w ruchu pozostaje naprawdę ostry, w czym duża zasługa dobrze działającego upłynniacza MEMC. W menu znajdziemy predefiniowane tryby, które pozwalają telewizorowi sprawnie dorysowywać sztuczne klatki, a to skutecznie poprawia płynność dynamicznych ujęć sportowych, ale też pozwala pozbyć się szarpania obrazu w materiałach filmowo-serialowych nagranych w 24 klatkach.

Funkcje dla graczy

4/10

7.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    No
    Yes
  • Zakres VRR
    No
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Warning Tak (wysoki input lag)
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    No
  • 1080p@120Hz
    No
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Bravia 3 nie jest sprzętem dla e-sportowców czy fanów nocnych maratonów z kontrolerem w ręku. Brak odświeżania 120 Hz i portów HDMI 2.1 zamyka temat, zanim w ogóle zdąży się rozwinąć. To telewizor dla gracza z doskoku, który po pracy odpali Fifę czy wyścigi, a nie dla kogoś, kto mierzy każdą klatkę w tabelce. Mimo to Sony dorzuciło kilka miłych dodatków, żeby jednak nie było tak ubogo. ALLM działa jak trzeba automatycznie przełączając telewizor w tryb gry (niskiego opoźnienia). Znajdziemy tutaj nawet prosty Game Bar, który jest przejrzysty. Jednak największą ciekawostką jest tutaj aplikacja PlayStation Portal. Dzięki niej można uruchomić gry z PS5 bezprzewodowo i od razu zobaczyć je na ekranie telewizora. Brzmi świetnie, ale wystarczy kilka minut, żeby poczuć spore opóźnienia. To naszym zdaniem raczej pokaz możliwości niż coś, z czego da się korzystać na co dzień. Jeśli ktoś naprawdę chce grać, lepiej od razu podpiąć konsolę kablem HDMI i zapomnieć o bezprzewodowych problemach.

Dreame S100 wydaje się niemal idealnym ekranem dla gracza. Telewizor wyposażono w 2 porty HDMI 2.1 o przepustowości 40 Gbps, dzięki czemu na konsolach bez problemu działają takie funkcje jak automatyczny tryb gry (ALLM) czy synchronizacja klatek VRR w zakresie 48-144 Hz. Na pokładzie znajdziemy też dobrze zaprojektowany panel dla gracza (Game Bar). Pozwala on na bieżąco podejrzeć najważniejsze parametry – od włączonych trybów obrazu, przez liczbę klatek renderowanych przez konsolę, aż po możliwość dodania celownika na środku ekranu. Wszystko to wygląda świetnie na papierze, jednak największym problemem S100 jest implementacja trybu HDR w grach. Telewizor nie posiada poprawnie zaimplementowanego formatu HGiG. Przez to nieświadomy użytkownik może błędnie skonfigurować konsolę podczas pierwszego uruchomienia ekranu. Zła konfiguracja może przełożyć się na zbyt ciemny lub zbyt przepalony obraz (w ramach wskazówki: sugerujemy ustawić jasność w menu konsoli Xbox na około 600 nitów, a w PS5 na 12 kliknięć). Problematyczny okazuje się również format Dolby Vision, który na linii XBOX – Dreame S100 często w ogóle nie chciał się aktywować. A kiedy już udało się go uruchomić, grać się nie dało przez bardzo wysoki input lag. Jeśli producentowi uda się poprawić kwestię HDR w grach za pomocą aktualizacji, S100 będzie naprawdę rewelacyjnym sprzętem dla graczy. Na ten moment trzeba jednak liczyć się z kompromisami.

Input lag

10/10

9.2/10

SDR

1080p60
12 ms
15 ms
1080p120
6 ms
2160p60
12 ms
15 ms
2160p120
6 ms

HDR

2160p60
11 ms
15 ms
2160p120
6 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
11 ms
127 ms
2160p120 DV
18 ms

Tutaj Bravia 3 pokazuje swoją najlepszą stronę. Opóźnienia spadają poniżej 12 milisekund niemal w każdej rozdzielczości i trybie, więc reakcja na ruchy pada jest błyskawiczna i nie czuć żadnego opóźnienia. Wrażenie jest takie, jakby konsola i telewizor mówiły tym samym językiem, bez zbędnych przystanków i zawahań. Na szczególną uwagę zasługuje tryb Dolby Vision Gaming. W poprzedniku, czyli modelu X75WL, korzystanie z tej funkcji było poprostu męką – input lag potrafił sięgać ponad 100 milisekund, co skutecznie odbierało przyjemność z grania. W Bravii 3 problem ten został całkowicie wyeliminowany.

Poza wspomnianym wcześniej problemem z Dolby Vision, input lag na Dreame S100 jest naprawdę bardzo niski. Wartości rzędu 5-6 ms przy odświeżaniu 120 Hz oraz 12-15 ms dla 60 Hz to tak świetne wyniki, że nawet zawodowy gracz nie będzie w stanie odczuć żadnego opóźnienia podczas rozgrywki. Reakcja na ruchy na padzie jest tutaj niemal natychmiastowa.

Współpraca z komputerem

6/10

7.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Nie
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Średnia
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
12ms
6ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
144Hz
G-Sync
Nie
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Zastosowana matryca IPS w połączeniu z poprawnie działającą obsługą chroma 4:4:4 sprawia, że czytelność czcionek stoi na rewelacyjnym poziomie. Litery wyglądają ostro, niezależnie od koloru tła czy samej treści, więc praca z dokumentami czy przeglądanie stron internetowych nie męczy wzroku. W tej roli telewizor spokojnie zasługuje na ocenę bardzo dobrą, a nawet celującą, bo niewiele modeli w tym budżecie radzi sobie równie dobrze. Oczywiście jeśli spojrzymy na Bravię 3 oczami gracza PC, obraz nie będzie już tak różowy. Nie znajdziemy tu synchronizacji klatek G-SYNC ani Free Sync z kartami graficznymi ani wysokiego odświeżania, więc do dynamicznych gier komputerowych telewizor nie jest najlepszym wyborem. Jednak w roli monitora do pracy, czy to w biurze domowym, czy w pokoju studenta, sprawdzi się znakomicie i pod tym względem naprawdę trudno go skrytykować.

Dreame S100 dobrze sprawdzi się jako wielki monitor do gier. Ma matrycę 144 Hz i bez problemu obsługuje G-Sync oraz FreeSync. Problem pojawia się, gdy chcecie na nim popracować z tekstem. Przez błąd w oprogramowaniu telewizor nie radzi sobie z pełnym próbkowaniem kolorów (Chroma 4:4:4) przy odświeżaniu 120 Hz i 144 Hz, przez co czcionki są niewyraźne. Żeby tekst stał się idealnie ostry, trzeba w Windowsie ręcznie obniżyć odświeżanie do 60 Hz. To dość upierdliwe rozwiązanie, które wymusza ciągłe skakanie po ustawieniach, jeśli chcecie używać tego ekranu i do pracy, i do grania.

Kąty widzenia

6.6/10

6.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
75%
68%

Dzięki zastosowanej matrycy IPS kolory nie tracą intensywności tak szybko, jak w przypadku ekranów opartych na panelach VA. Nawet oglądając telewizję w większym gronie, kiedy część osób siada pod kątem, obraz pozostaje czytelny i nie sprawia wrażenia wyblakłego. Oczywiście nie jest to poziom, jaki oferują matryce organiczne OLED, gdzie niemal z każdej pozycji obraz wygląda identycznie, ale jak na telewizor LCD, kąty widzenia w Bravii 3 należą do jednych z lepszych. Daje to poczucie komfortu i swobody, szczególnie w większych salonach czy podczas rodzinnych seansów, gdzie trudno wszystkim zająć miejsce na wprost ekranu.

Kąty widzenia w Dreame S100 są naprawdę dobre, a to wszystko za sprawą matrycy ADS. W przeciwieństwie do paneli VA, ten typ ekranu pozwala na oglądanie obrazu pod dużym skosem bez widocznej utraty nasycenia barw i utraty jasności. Odbywa się to kosztem gorszego kontrastu natywnego, jednak dla większości widzów (zwłaszcza tych z szeroką kanapą) będzie to całkiem dobry kompromis. Na rynku brakuje dziś telewizorów Mini-LED z dobrymi kątami widzenia w rozsądnej cenie, więc S100 fajnie zagospodarowuje tę niszę.

Sprawność ekranu w dzień

4.9/10

6/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Dreame S100: 463 cd/m2

Sony Bravia 3: 337 cd/m2

Bravia 3 wypada całkiem przyzwoicie w starciu ze światłem dziennym. Zastosowana satynowa powłoka matrycy skutecznie ogranicza odbicia, a kolory nie tracą intensywności, kiedy na ekran pada mocniejsze światło z zewnątrz. Dzięki temu w typowych warunkach domowych, przy otwartych żaluzjach czy w salonie z większym oknem, obraz zachowuje swoją czytelność. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to telewizor o wysokiej jasności. Bravia 3 nie ma szans konkurować z jaśniejszymi modelami, więc w bardzo nasłonecznionych pomieszczeniach zdarzają się momenty, w których ekran po prostu nie przebija się przez intensywne światło. W normalnych warunkach poradzi sobie bez problemu, ale w trudniejszych sceneriach nie należy oczekiwać cudów.

Dreame S100 bez problemu sprawdzi się w większości salonów w ciągu dnia. Telewizor wyposażono w satynową powłokę matrycy – może i nie tłumi ona odbić idealnie, ale za to świetnie zachowuje nasycenie kolorów, które nie blakną, gdy w pokoju jest jasno. Pod względem czystej mocy S100 to umiarkowanie jasny ekran. Szczytowo w formacie SDR potrafi wyciągnąć około 600 nitów. Taki zapas pozwala postawić go w typowo nasłonecznionym pokoju, choć – umówmy się – demonem jasności nie jest, a z bezpośrednim, ostrym słońcem może już mieć małe problemy.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
Mini-LED PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
6120600301
RTMA.250416.179
Procesor obrazu
MT5896 2,5 GB RAM
mt5889 3GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Sony Bravia 3 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Dreame S100 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony Bravia 3 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Dreame S100 Szczegóły dotyczące matrycy

Sony Bravia 3

Dreame S100

Funkcje telewizora

6.6/10

5.9/10

  • System
    Google TV
    Google TV
  • Szybkość działania
    Przyzwoita
    Przyzwoita
  • Wejścia HDMI
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 40Gbps
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Nie
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Sony Bravia 3 Funkcje telewizora
Test Sony Bravia 3 Funkcje telewizora
Test Sony Bravia 3 Funkcje telewizora
Test Dreame S100 Funkcje telewizora
Test Dreame S100 Funkcje telewizora
Test Dreame S100 Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Nie
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funkcje smart TV

Największą zaletą Bravii 3 w codziennym użytkowaniu jest obecność systemu Google TV. To dzięki niemu mamy dostęp do jednej z największych bibliotek aplikacji i serwisów streamingowych, więc niezależnie od tego, czy ktoś korzysta głównie z Netflixa, Disney+ czy mniejszych platform, wszystko znajdzie na wyciągnięcie ręki. Bardzo dobrze działał też asysten głosowy od Google, który był wstanie reagować na nasze komendy całkiem "sprytnie". Sam system Google TV w teorii powinien działać bardzo sprawnie, bo Sony od lat radzi sobie z jego implementacją lepiej niż wielu tańszych konkurentów. Niestety w przypadku Bravii 3 nie jest tak fajnie jakbyśmy się tego spodziewali. Podczas testów zauważyliśmy lekkie przycinki w interfejsie, a niektóre funkcje, takie jak screen mirroring, po prostu odmawiały posłuszeństwa. Można więc odnieść wrażenie, że procesor w tym modelu ma czasami trudności z udźwignięciem wymagającego systemu i nie wszystko działa tak płynnie, jakbyśmy tego oczekiwali.

Funkcje klasyczne

Sony, nawet w najtańszej serii, potrafi przypomnieć o swoim doświadczeniu z różnymi użytkownikami. W zestawie znajdziemy aż dwa piloty. Pierwszy jest nowoczesny i minimalistyczny, z niewielką liczbą przycisków, który świetnie sprawdza się przy korzystaniu z aplikacji i funkcji Google TV. Drugi to klasyczny pilot z bogatszym zestawem klawiszy oraz klawiaturą numeryczną, który docenią zwłaszcza osoby starsze przyzwyczajone do tradycyjnych rozwiązań. To miły ukłon w stronę różnych grup użytkowników i trzeba przyznać, że Sony rozwiązało to bardzo praktycznie. Szkoda jednak, że w porównaniu z modelem X75WL zniknęła możliwość nagrywania treści z tunerów telewizyjnych na pamięć USB. Producent całkowicie zrezygnował z tej funkcji, więc jeśli ktoś był do niej przywiązany, w Bravii 3 niestety już jej nie znajdzie.

Smart TV: Google TV

Dreame S100 korzysta z systemu operacyjnego Google TV. To świetna wiadomość dla każdego, kto szuka telewizora z dostępem do niemal wszystkich aplikacji streamingowych na rynku. Sam system działa dość żwawo, choć zdarzają mu się lekkie przycięcia – czyli klasyka w większości chińskich telewizorów z oprogramowaniem od Google. Na pokładzie znajdziemy niemal każdą potrzebną funkcję Smart TV, w tym przesyłanie ekranu (Screen Mirroring) czy wyszukiwanie głosowe za pomocą Asystenta Google. Niestety, w Dreame S100 zabrakło wsparcia dla AirPlay, przez co użytkownicy iPhone'ów nie udostępnią tu w łatwy sposób treści ze swoich telefonów.

Funkcje telewizyjne

Niestety, Dreame S100 nie jest telewizorem stworzonym z myślą o widzach klasycznej telewizji. Oprócz podstawowych opcji związanych z podłączeniem słuchawek czy dość prostego pilota wyposażonego w klawiaturę numeryczną, nie znajdziemy tutaj praktycznie żadnych dodatkowych funkcji ułatwiających codzienne oglądanie tradycyjnych kanałów. Jedynym miłym i ostatnio dość rzadko spotykanym dodatkiem jest obecność fizycznego wyjścia słuchawkowego minijack. Pozwala ono na podpięcie starszych słuchawek przewodowych lub analogowych zestawów audio.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.6/10

8.3/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Tutaj Sony zrobiło naprawdę kawał dobrej roboty. Wbudowany odtwarzacz działa szybko i nie "marudzi" przy odpalaniu różnych formatów. Nie musieliśmy sięgać po zewnętrzne aplikacje typu VLC, bo telewizor radził sobie nawet z plikami, które na innych modelach potrafią sprawić sporo problemów – chociażby zdjęcia HEIC z urządzeń Apple. To drobiazg, ale taki, który pokazuje, że producent chciał, aby użytkownik miał poczucie pełnej wygody. Wrzucając film na pendrive’a albo zdjęcia z wakacji na dysk przenośny, można je po prostu podłączyć i od razu oglądać na dużym ekranie. Bez kombinowania, bez instalowania dodatkowego oprogramowania, bez szukania obejść. To naprawde rzadkość w telewizorach i trzeba przyznać, że w tym aspekcie Bravia 3 naprawdę mile nas zaskoczyła.

Wbudowany odtwarzacz multimedialny działa poprawnie i bez problemu poradził sobie z większością plików, które podaliśmy mu z naszego pendrive'a. Zdarzało się jednak, że aplikacja łapała lekkie przycięcia, a wybrane filmy czy zdjęcia ładowały się dopiero po kilku sekundach. Gdyby fabryczny odtwarzacz okazał się dla Was mało intuicyjny lub brakowało w nim zaawansowanych funkcji, system Google TV ratuje sytuację. Wystarczy wejść do sklepu z aplikacjami i zainstalować dowolny, zewnętrzny program do odtwarzania plików (np. VLC), który rozwiąże ten problem.

Dźwięk

6.5/10

8.3/10

  • Maksymalna głośność
    88dB
    84dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Bravia 3 gra w sposób dość płaski, ale nadrabia głośnością. Do oglądania klasycznej telewizji sprawdzi się bez zarzutu, bo dialogi są wyraźne, a średnie tony dobrze słyszalne. Tego typu charakterystykę szczególnie docenią starsi użytkownicy, którym zależy przede wszystkim na zrozumiałości mowy. Jeśli jednak ktoś oczekuje od dźwięku czegoś więcej mocniejszego basu czy szerszej sceny warto mimo wszysto sięgnąć po soundbar. Telewizor obsługuje nowoczesne kodeki, w tym Dolby Atmos i DTS:X, więc zewnętrzny system nagłośnienia bez problemu wykorzysta ich potencjał. To daje pewność, że przy stosunkowo niedużym wydatku można uzyskać dużo pełniejsze i bardziej angażujące brzmienie.

Brzmienie Dreame S100 to jeden z największych atutów tego modelu... jest naprawdę dobre. Telewizor wyposażono w układ głośników 4.1.2 o łącznej mocy 70 W. Dźwięk jest czysty, z wyraźnie wyczuwalnym basem, co zresztą potwierdzają nasze pomiary akustyczne. Duże przetworniki umieszczone z boku obudowy skutecznie poszerzają scenę. Dzięki temu dostajemy odczuwalnie bardziej przestrzenne brzmienie niż w przypadku standardowych, 20-watowych systemów 2.0. Urządzenie wspiera kodowanie Dolby Atmos, więc przestrzenne ścieżki audio z platform streamingowych odtworzymy bez problemu i bez konieczności dokupowania zewnętrznego soundbaru. Niestety, zabrakło tutaj wsparcia dla formatu DTS – to minus, choć trzeba uczciwie przyznać, że ten standard jest ostatnio porzucany przez większość producentów. Na plus wypada natomiast zaplecze złączy audio. Dreame S100 bez problemu podłączymy do nowszych kin domowych czy soundbarów za pomocą portu HDMI eARC lub wyjścia optycznego. Miłym i coraz rzadziej spotykanym dodatkiem jest też klasyczne gniazdo słuchawkowe minijack, które pozwala tchnąć drugie życie w starsze zestawy audio.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

88dBC (Max)

75dBC

84dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy