Sony Bravia 7 (XR70) vs Philips OLED910

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony Bravia 7 (XR70)
6 999 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips OLED910
7 999 

BRAVIA 7 / XR70

OLED910

Dostępne przekątne: 65”75”85”

Dostępne przekątne: 55”65”77”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.1

8.5

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.7

    8.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.6

    8.7

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    7.6

    8.5

  • Granie na konsoli

    8.4

    9.5

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.6

    6.5

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    8.4

    7.3

  • Funkcje użytkowe

    8.8

    6.4

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.8

    9.5

Zalety

  • Wysoka jasność

  • Dobry kontrast

  • Świetna obsługa Dolby Vision

  • Google TV – intuicyjny system, łatwy dostęp do aplikacji, podświetlany pilot

  • Bardzo dobre wbudowane głośniki

  • Świetna obróbka cyfrowa

  • Dobry dla graczy - HDMI 2.1, wiele funkcji, niski input lag

  • Rewelacyjna jasnością, ponad 2000 nitów w HDR!

  • Idealna czerń i bardzo wysoki kontrast

  • Obsługa wszystkich ważnych formatów HDR: Dolby Vision i HDR10+

  • Bardzo niski input lag, rewelacyjny do grania

  • Świetna płynnoś ruchu, odświeżanie 144 Hz i wsparcie dla VRR oraz ALLM.

  • Czterostronny system Ambilight robiący ogromne wrażenie

  • Google TV z ogromną biblioteką aplikacji i sprawnym Asystentem Google.

  • Jeden z najlepiej grających telewizorów dzięki soundbarowi Bowers & Wilkins

  • Wsparcie dla formatów audio Dolby Atmos i DTS:X

Wady

No like
  • Brak powłoki poszerzającej kąty widzenia w tej cenie

  • Tylko 2 porty HDMI 2.1 - w tym jeden ARC

  • Tylko dwa porty HDMI 2.1 zamiast czterech (może stanowić ograniczenie przy większej ilości konsol niż jedna)

  • Średnia czytelność czcionek przy pracy z PC przez brak pełnego chroma 4:4:4

  • Brak kilku funkcji klasycznych – PiP, nagrywania na USB, pilot na podczerwień

  • Cena względem konkurencji

Czy warto kupić? Werdykt

Testując Sony Bravia 7 szybko zauważyliśmy, że ten telewizor potrafi naprawdę sporo. Chociaż jest "najniższym" modelem japońskiego producenta w nowej ofercie na 2024 rok, wcale nie sprawia wrażenia kompromisowego. Obraz zachwycił nas głębią czerni i szczegółowością jasnych scen – a to zasługa technologii Mini LED, która robi różnicę. Włączając filmy w Dolby Vision, od razu dało się dostrzec, jak bardzo HDR dodaje życia każdej scenie. Intensywne kolory i świetna dynamika sprawiały, że oglądanie wieczornych seansów było dla nas prawdziwą przyjemnością. Codzienne korzystanie z tego telewizora również pozytywnie nas zaskoczyło. System Google TV działał bez zarzutu, a wybór aplikacji był na tyle duży, że bez problemu znaleźliśmy wszystko, co chcieliśmy obejrzeć. Podświetlany pilot to mały, ale praktyczny dodatek – wieczorami bardzo doceniliśmy, że nie musieliśmy szukać przycisków po omacku. Starsze treści, które oglądaliśmy, zyskały na jakości dzięki zaawansowanej obróbce obrazu. Kiedy sprawdzaliśmy telewizor pod kątem gier, również zrobił na nas dobre wrażenie. Odświeżanie 120 Hz zapewniło płynny obraz, a niski input lag pozwolił nam cieszyć się szybką i dynamiczną rozgrywką. Szczególnie spodobała nam się funkcja Game Bar – łatwy dostęp do ustawień w trakcie gry to coś, co doceni każdy miłośnik grania. Telewizor radził sobie świetnie nawet z bardziej wymagającymi tytułami. Nie wszystko jednak wypadło idealnie. Tylko dwa porty HDMI 2.1, z czego jeden przeznaczony na eARC, mogą być problemem, jeśli ktoś planuje podłączenie kilku urządzeń jednocześnie. Dodatkowo, gdy oglądaliśmy telewizor pod kątem, zauważyliśmy, że jakość obrazu nie była już tak dobra jak na wprost – brak warstwy poprawiającej kąty widzenia był tu odczuwalny. Jednak mimo to Bravia 7 to telewizor, który pozytywnie nas zaskoczył. Łączy świetną jakość obrazu z funkcjonalnością, która sprawdza się zarówno w codziennym użytkowaniu, jak i podczas wieczornych seansów czy dynamicznych rozgrywek. Drobne ograniczenia są zauważalne, ale nie przysłaniają całości, która zdecydowanie zasługuje na uwagę kupującego.

Philips OLED910 to jeden z kandydatów do tytułu telewizora roku 2025 – i mówimy to z pełnym przekonaniem. Dzięki zastosowanej matrycy META, a dokładniej Tandem OLED produkcji LG Display, dostajemy topową, niespotykaną dotąd jasność w telewizorach WOLED. W połączeniu z idealnym kontrastem daje to niezrównane wrażenia z wieczornego oglądania, których trudno szukać gdzie indziej. A jeśli dorzucimy do tego czterostronny system Ambilight, to wieczorne seanse mogą wyglądać lepiej niż na jakimkolwiek innym telewizorze. OLED910 to nie tylko ekran do filmów, ale także świetny wybór dla graczy. Szybka matryca 144 Hz w duecie z pakietem funkcji dla graczy robi robotę i daje poczucie, że to sprzęt przygotowany z myślą o współczesnym gamingu. Na szczególną uwagę zasługuje również dźwięk – naszym zdaniem to najlepszy wbudowany system głośnikowy, jaki do tej pory spotkaliśmy w telewizorze. Soundbar stworzony we współpracy z Bowers & Wilkins pokazuje, że można obejść się bez zewnętrznego zestawu, a jeśli ktoś zechce, zawsze może dorzucić subwoofer i wskoczyć na poziom pełnoprawnego kina domowego. Oczywiście nie jest to model najtańszy i na tle konkurencji wymaga sięgnięcia głębiej do kieszeni. Ale ma też kilka asów w rękawie, które sprawiają, że dopłata może okazać się uzasadniona. Pytanie brzmi: czy jesteście gotowi wydać więcej, żeby mieć Ambilight, soundbar Bowers & Wilkins i matrycę Tandem OLED? To już każdy musi ocenić sam. My możemy powiedzieć jedno – wybierając OLED910, kupujecie jeden z najciekawszych telewizorów 2025 roku.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), SPDIF (Coaxial audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Super Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości, regulacja szerokości
Stała
Akcesoria
Dwa piloty, Podstawa
Podstawa, Soundbar

Kontrast i czerń

7.7/10

10/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 512 (32 x 16)

Kontrast:

Test Sony Bravia 7 (XR70) Kontrast i detale w czerni

Wynik

190,000:1

Test Sony Bravia 7 (XR70) Kontrast i detale w czerni

Wynik

14,700:1

Test Sony Bravia 7 (XR70) Kontrast i detale w czerni

Wynik

45,000:1

Test Sony Bravia 7 (XR70) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,400:1

Test Sony Bravia 7 (XR70) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,800:1

Test Philips OLED910 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED910 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED910 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED910 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED910 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Telewizor Sony BRAVIA 7 z matrycą VA oraz technologią podświetlania MiniLED oferuje znakomitą jakość czerni. Testowany wariant 65-calowy wyposażono w 512 stref wygaszania, co pozwala uzyskać bardzo dobry kontrast, szczególnie przy wymagających scenach filmowych. Naturalnie, większe rozmiary telewizora posiadają więcej stref, co pozytywnie wpływa na kontrast i głębię obrazu. Podczas testów, w scenach z filmu "Oblivion", BRAVIA 7 doskonale radziła sobie z oddaniem ciemnych i jasnych partii, zapewniając przyzwoitą separację świateł (efekt świetlny nie zlał się mocno w jedną dużą plamę) od głębokiej czerni. Jednak, jak to bywa w telewizorach z funkcją lokalnego wygaszania, pewne trudności pojawiają się przy małych, jasnych elementach świetlnych. W bardziej wymagających fragmentach (np. sceny 4 i 5) można zauważyć, że telewizor "walczy" o utrzymanie wysokiej jasności tych elementów, co wpływa na kontrast – jasne obiekty są albo zbyt ciemne (wtedy wyniki kontrastu są słabe), albo pojawia się wokół nich lekka poświata, tzw. efekt halo. Na scenie z filmu Sicario 2 widać działanie stref, które powodują wcześniej wspominany efekt, lecz jest on niewielki. Mimo tych drobnych niedoskonałości, ogólne wrażenia są pozytywne – algorytm lokalnego wygaszania działa naprawdę przyzwoicie, sprawiając, że obraz zachowuje wysoki kontrast, a jakość czerni i detali jest satysfakcjonująca.

Jak przystało na telewizor OLED, również Philips OLED910 oferuje absolutny poziom czerni i rewelacyjny kontrast. To naturalna przewaga technologii organicznych – każdy piksel jest sterowany niezależnie, więc w momencie, gdy ma być czarny, po prostu gaśnie. Obraz zyskuje głębię, której nie są w stanie odtworzyć nawet najlepsze telewizory Mini-LED, gdzie zawsze pozostaje ryzyko lekkiego „prześwitu” czy efektu halo wokół jasnych elementów. Na OLED910 nie ma o tym mowy – ciemne sceny są w pełni wiarygodne, a jednocześnie telewizor potrafi z dużą precyzją oddać detale w światłach, zachowując ich naturalną strukturę. W codziennym oglądaniu przekłada się to na wyjątkowe poczucie realizmu i kinowego charakteru. W tej kategorii OLED910 zasługuje bez wątpienia na najwyższe noty.

Jakość efektu HDR

7/10

8.8/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 96.0%, Bt.2020: 79.0%
DCI P3: 99.6%, Bt.2020: 82.5%

Pomiar jasności w HDR:

Test Sony Bravia 7 (XR70) Jakość efektu HDR

Wynik

1322 nit

Test Sony Bravia 7 (XR70) Jakość efektu HDR

Wynik

624 nit

Test Sony Bravia 7 (XR70) Jakość efektu HDR

Wynik

1133 nit

Test Sony Bravia 7 (XR70) Jakość efektu HDR

Wynik

457 nit

Test Sony Bravia 7 (XR70) Jakość efektu HDR

Wynik

989 nit

Test Philips OLED910 Jakość efektu HDR

Wynik

2008 nit

Test Philips OLED910 Jakość efektu HDR

Wynik

2109 nit

Test Philips OLED910 Jakość efektu HDR

Wynik

2214 nit

Test Philips OLED910 Jakość efektu HDR

Wynik

2152 nit

Test Philips OLED910 Jakość efektu HDR

Wynik

1382 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Philips OLED910

Sony Bravia 7 (XR70)

Jasność barw RGB

Skoro wiemy, że telewizor dobrze radzi sobie z kontrastem, sprawdźmy, jak wypada w kwestii efektów HDR. Wykres luminacji pokazuje bardzo wysokie możliwości tego modelu – 1500 nitów to naprawdę imponujący wynik. Efekty HDR robią wrażenie szczególnie w scenach, gdzie większość ekranu pokryta jest światłem, jak w 1., 3. i 5. scenie testowej. Drobne niedociągnięcia, typowe dla tej technologii, są nadal widoczne przy bardzo małych efektach świetlnych, jak na przykład w scenie z filmu "Sicario 2", gdzie jasność spada do 500 nitów. Mimo że nie są to oszałamiające wyniki, można je uznać za przyzwoite. Dodatkowo warto pochwalić telewizor za wysokie pokrycie szerokiej palety barw – DCI-P3 na poziomie 96%, która pozwala cieszyć się żywymi, nasyconymi kolorami.

OLED910 to po prostu absurdalnie jasny telewizor jak na OLED-a. Wszystko dzięki nowej matrycy od LG Display, czyli Tandem RGB OLED, którą Philips ochrzcił swoją nazwą „META OLED”. To właśnie ten panel pozwala wyciągnąć ponad 2000 nitów jasności w filmach, co jeszcze niedawno w OLED-ach było kompletnie nieosiągalne. Na dużą pochwałę zasługuje też to, jak telewizor radzi sobie z pełnoekranowymi scenami zalanymi jasnym światłem. Zwykle w OLED-ach jasność wtedy mocno spada, a tutaj nadal zostaje na świetnym poziomie – około 1400 nitów. To wartości niemal referencyjne, a w połączeniu ze świetnym odwzorowaniem palety barw na poziomie 99% DCI P3 oraz 82% BT.2020 daje nam efekt HDR, który śmiało można nazwać jednym z najlepszych na świecie.

Barwy fabrycznie

6.7/10

7.6/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Tryb IMAX Enhanced w telewizorze Sony BRAVIA 7 to zdecydowanie najlepszy tryb dostępny w tym modelu, choć nie jest on pozbawiony wad, jak mogłaby sugerować jego nazwa. Największym problemem jest balans bieli – zarówno w treściach HD, jak i 4K HDR, występuje wyraźna dominacja koloru czerwonego, co sprawia, że obraz wpada w różowe odcienie. Jest to szczególnie widoczne na testowanej planszy ze śniegiem, gdzie różowawy odcień staje się bardzo zauważalny . Błędy w teście Colour Checker również potwierdzają te odchylenia – choć nie są one katastrofalne, można zauważyć tendencję do uciekania w cieplejsze barwy. Jeśli chodzi o charakterystykę jasności, gamma utrzymuje się na przyzwoitym poziomie z lekkim wybiciem ale bez większych problemów. Największym wyzwaniem są jednak materiały 4K. Widać wyraźnie, że krzywa EOTF jest znacznie powyżej wykresu referencyjnego, co sprawia, że obraz staje się zbyt rozjaśniony.

Aktualizacja 01/2026

Po przeprowadzeniu serii kalibracji modelu OLED910 u naszych klientów zauważyliśmy, że wyniki pomiarów różnią się od tych, które uzyskaliśmy podczas premierowych testów. Fabryczne zestrojenie trybu filmowego okazuje się znacznie lepsze, niż wskazywały na to nasze pierwsze testy. Balans bieli jest ustawiony bardzo precyzyjnie, z jedynie minimalną dominacją czerwieni. Fabryczne odwzorowanie barw trzyma się blisko standardów referencyjnych – średnie błędy Delta E oscylują w granicach 3-4, co jest znakomitym wynikiem jak na fabryczne ustawienia. Pewną zastrzeżenie budzi jednak sposób, w jaki telewizor zarządza jasnością. Analiza wykresów Gamma (SDR) oraz EOTF (HDR) wykazuje tendencję do nadmiernego „wyciągania” detali z cieni. W praktyce oznacza to, że obraz może wydawać się zbyt rozjaśniony, co skutkuje utratą głębi czerni na rzecz widoczności detali, które powinny pozostać ukryte. Oczywiście efekt ten można skutecznie skorygować podczas profesjonalnej kalibracji.

Niestety, jeśli chodzi o odwzorowanie barw prosto po wyjęciu z pudełka, to w trybie Filmmaker OLED910 wypada naprawdę słabo. Telewizor zbyt mocno eksponuje kolor niebieski i momentami wygląda to niemal jak tryb sklepowy. Sprawia to wrażenie, jakby producent nie do końca dobrze zestroił urządzenie. Efekt jest taki, że kolory wyglądają nienaturalnie, a całość przypomina nieco przesadną ekspozycję z wystawy w markecie. Dużo lepiej prezentują się treści HDR, gdzie poza lekką utratą detali w czerniach trudno się do czegokolwiek przyczepić. Problem w tym, że w codziennym oglądaniu to jednak materiały SDR mają największe znaczenie – a na OLED910 wyglądają po prostu kiepsko i mocno odstają od tego, czego byśmy oczekiwali od telewizora tej klasy.

Barwy po kalibracji

9.1/10

9.4/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Sony BRAVIA XR70 oferuje szeroki wachlarz narzędzi, które pozwalają na dostosowanie obrazu do własnych preferencji, co umożliwiło nam znaczącą korektę ustawień. Balans bieli został pozbawiony problemu z dominacją czerwonego koloru – śnieg już nie wpada w różowe odcienie, co było wcześniej zauważalne. Chociaż można dopatrzeć się niewielkich odchyleń w końcowej części wykresu balansu bieli, dotyczących spadku koloru niebieskiego, są one akceptowalne i trudne do dostrzeżenia w codziennym użytkowaniu. Test Colour Checker potwierdza, że błędy w odwzorowaniu kolorów nie są już tak wyraźne i rzadko przekraczają wartość 2, co jest bardzo dobrym wynikiem. Jeśli chodzi o jasność, gamma, choć nie wymagała dużej poprawy, została lekko skorygowana. Największą zmianę odnotowano jednak w przypadku krzywej EOTF – telewizor nie ma już problemów z nadmiernym rozjaśnianiem całego obrazu w materiałach 4K. Jednak, po dokładniejszej analizie i włączeniu charakterystyki EOTF w materiałach filmowych, widać pewne ograniczenia telewizora wynikające z wcześniej omówionego algorytmu wygaszania. Niektóre małe elementy mogą być nieco bardziej rozjaśnione, jednak błędy te są na tyle niewielkie, że większość użytkowników ich nie zauważy. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki kalibracji są bardzo ale to bardzo pozytywne.

Na szczęście szybko okazało się, że to nie matryca jest winna problemom, tylko sposób, w jaki Philips zestroił OLED910 fabrycznie. Po kalibracji telewizor pokazał pełnię swoich możliwości i dopiero wtedy mogliśmy zobaczyć, na co naprawdę stać nowe panele produkcji LG Display. Skorygowaliśmy przede wszystkim balans bieli oraz charakterystykę jasności, dzięki czemu udało się ujarzmić przesadny błękit i nadać obrazowi naturalny wygląd. Efekt końcowy można określić jako świetny. Błędy na palecie Color Checker bardzo rzadko przekraczały wartość 3, co w praktyce oznacza obraz zbliżony do ideału i kolory prezentowane zgodnie z intencją twórców. W treściach SDR efekt był rewelacyjny, a w HDR poprawa była jeszcze bardziej zauważalna – gradienty stały się czystsze, a barwy pełniejsze i bardziej wiarygodne. Po kalibracji OLED910 zmienił się z telewizora sprawiającego rozczarowanie w sprzęt, który spokojnie można nazwać referencyjnym pod kątem kolorystyki.

Płynność przejść tonalnych

9/10

7/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Telewizor Sony XR70 radzi sobie z gradacją wyśmienicie. W sekwencji testowej jedynie pojedyncze sceny wykazują delikatne problemy z przejściami tonalnymi w ciemnych fragmentach, jednak większość tych problemów znika po włączeniu opcji łagodnej gradacji. Ogólnie rzecz biorąc, telewizor oferuje świetną gradację, która zadowoli nawet najbardziej wymagających użytkowników.

Jeśli chodzi o łączenia kolorów, OLED910 radzi sobie całkiem dobrze. W jasnych scenach, zwłaszcza tam, gdzie dominują mocne jasne barwy, trudno dopatrzeć się poważnych problemów i obraz prezentuje się bardzo czysto. Gorzej wygląda to w ciemniejszych fragmentach, bliżej palety szarości – tam można zauważyć charakterystyczne ząbkowania, które po dłuższym oglądaniu mogą zacząć irytować bardziej wymagających widzów. Ogólnie jednak jest to poziom przyzwoity i w większości filmów czy seriali efekt nie powinien szczególnie przeszkadzać.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8.5/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Skoro wiemy, że telewizor radzi sobie bardzo dobrze z wysokiej jakości materiałami, warto sprawdzić, jak wypada w przypadku treści o niższej jakości. Tutaj telewizor pokazuje swój potencjał, a zastosowany procesor graficzny działa naprawdę znakomicie. Na planszy testowej z żarówką nie widać problemów z łączeniami kolorów, a funkcja łagodnej gradacji działa bardzo dobrze – rekomendujemy ustawienie jej na wartość "Średnia".

Jeżeli chodzi o obróbkę cyfrową, czyli tzw. upscaling, telewizor dość mocno wyostrza obraz, co prowadzi do lekkiego ząbkowania, na przykład na gałęziach w tle ale nie usuwa porządanych detali. Mimo to całość wygląda naprawdę atrakcyjnie i może przypaść do gustu większości użytkowników. Jeśli jednak preferujemy bardziej miękki, plastyczny obraz, można zmniejszyć ten efekt w ustawieniach, dostosowując poziom wyostrzenia według własnych upodobań.

Widoczne wcześniej łączenia kolorów można w dużym stopniu zniwelować dzięki funkcji o nazwie „redukcja zniekształceń”. Podobnie jak w OLED820, najlepiej ustawić ją na poziom średni, bo wtedy daje całkiem przyzwoite rezultaty – wygładza niechciane przejścia tonalne, a jednocześnie nie zabiera zbyt wiele detali z obrazu. Choć czasem zdarzy się, że efekt będzie odrobinę zbyt agresywny, to w codziennym oglądaniu można spokojnie uznać tę funkcję za użyteczną.

Jeśli chodzi o skalowanie obrazu, OLED910 radzi sobie naprawdę dobrze. Testowy materiał z modelką miał charakterystyczny dla Philipsa miękki wygląd – momentami wręcz aż za miękki – ale w każdej chwili można to skorygować suwakiem ostrości i dostosować obraz do własnych preferencji. Na plus zasługuje też fakt, że telewizor nie ma problemów z overscanem, co nadal zdarza się w niektórych konstrukcjach konkurencji. To drobiazg, ale cieszy, bo oznacza, że całość treści nawet tych najstarszych jest wyświetlana tak, jak powinna.

Smużenie i płynność ruchu

8.3/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 120Hz
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
1%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie ():

Smużenie (4K@144Hz):

Telewizor Sony BRAVIA 7 z matrycą 120 Hz zadowoli większość użytkowników pod względem płynności ruchu. Dodatkowo, Sony oferuje funkcję Motion Flow, która umożliwia wybór trzech różnych ustawień obrazu, dostosowując je do własnych preferencji: Gładkość – Film: Ustawienie to poprawia płynność ruchu, nadając obrazowi bardziej filmowy charakter lub teatralny. Gładkość – Kamera: To ustawienie zapewnia jeszcze większą płynność, przydatną podczas oglądania dynamicznych scen, takich jak transmisje sportowe. Czystość: To ustawienie koncentruje się na minimalizowaniu szumów i artefaktów ruchu, dzięki czemu obraz jest bardziej stabilny i przejrzysty.

OLED910 to telewizor z odświeżaniem 144 Hz. Trochę szkoda, że Philips nie zdecydował się na 165 Hz, bo wiemy, że zastosowana w nim matryca jest do tego zdolna. Z drugiej strony, z takiego bonusu skorzystają głównie gracze PC, bo w codziennym użytkowaniu i tak najważniejsze jest odświeżanie 120 Hz, które w pełni wystarcza. W połączeniu z zaletami matrycy OLED – błyskawicznym czasem reakcji pikseli i brakiem smużenia, obraz jest nieskazitelnie ostry i szybki, nawet w dynamicznych scenach akcji. Na pochwałę zasługuje też tradycyjny już u Philipsa upłynniacz ruchu o nazwie „Style ruchu”. Możemy go łatwo dostosować do własnych preferencji: suwak „Płynność” odpowiada za filmy i pozwala wybrać pomiędzy bardziej „klatkowym”, kinowym charakterem a gładkim, teatralnym obrazem. Z kolei suwak „Redukcja rozmycia” przeznaczony jest do sportu, tutaj warto ustawić go na maksymalną wartość, żeby obraz był czytelny i wyraźny przy bardzo szybkich ujęciach.

Funkcje dla graczy

8.1/10

9.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Sony Bravia 7 znacząco poprawiła swoje możliwości w zakresie współpracy z konsolami w porównaniu do wcześniejszych modeli. Telewizor wspiera zmienną częstotliwość odświeżania (VRR), co eliminuje efekt rozrywania obrazu, oraz obsługuje synchronizację z kartami graficznymi, zapewniając płynność wyświetlania. Tryb automatycznego niskiego opóźnienia (ALLM) skutecznie obniża input lag, co jest kluczowe w dynamicznych grach. Dolby Vision z niskim opóźnieniem dodatkowo zapewnia imponujące efekty HDR, które wyglądają świetnie podczas rozgrywki.

Sony Bravia 7 oferuje również funkcję Game Bar, która umożliwia szybki dostęp do ustawień i monitorowania parametrów podczas gry. Ciekawą opcją jest możliwość włączenia wirtualnego celownika na ekranie, co może dać niewielką przewagę w grach strzelankowych. Mimo to, w porównaniu do modelu Bravia 9, funkcja HGIG w Bravii 7 nie działa równie dobrze, co może być odczuwalne dla bardziej wymagających graczy – szczególnie że tryb HGIG jest coraz bardziej popularny w świecie graczy jako preferowana metoda odwzorowania efektów HDR.

Minusem jest brak obsługi rozdzielczości 1440p@120 Hz, co mogłoby ułatwić grę użytkownikom komputerów z mniej wydajnymi kartami graficznymi. Ponadto, telewizor Sony Bravia 7 wyposażony jest w dwa porty HDMI 2.1, z których jeden często wykorzystywany jest do podłączenia systemu audio przez eARC, co ogranicza liczbę dostępnych złączy do podłączenia konsol nowej generacji.

Do grania OLED910 sprawdza się rewelacyjnie. Obsługuje 144 Hz, więc jeśli ktoś ma mocnego PC, to spokojnie wykorzysta ten potencjał. Na konsolach i tak najważniejsze jest 120 Hz i tutaj wszystko działa bez problemów. Jest VRR, jest automatyczny tryb gry, jest nawet Dolby Vision w grach i tryb HGiG, więc właściwie dostajemy pełen pakiet funkcji gamignowych. Philips dorzucił też Game Bar, czyli takie szybkie menu, które pokazuje podstawowe informacje i pozwala włączyć parę przydatnych rzeczy. Nie wygląda może tak nowocześnie jak u konkurencji, ale działa i spełnia swoje zadanie. Jedyny minus to liczba portów HDMI 2.1. Są tylko dwa, co w tej klasie telewizora spokojnie może być rozczarowywujące. Jeśli ktoś podłącza dwie konsolę, , i jeszcze coś dodatkowego pod eARC - no Sounbar (co w tym modelu za bardzo nie ma sensu ale o tym w akapicie o dźwieku), to będzie musiał trochę bardziej pokombinować. Poza tym jednak OLED910 ma wszystko, czego oczekujemy od telwizora do grania.

Input lag

9.7/10

10/10

SDR

1080p60
20 ms
13 ms
1080p120
10 ms
5 ms
2160p60
20 ms
13 ms
2160p120
10 ms
5 ms

HDR

2160p60
20 ms
13 ms
2160p120
10 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
20 ms
13 ms
2160p120 DV
11 ms
5 ms

Sony BRAVIA 7 zapewnia rewelacyjne wyniki w kwestii input lagu, szczególnie przy materiałach 120 Hz, gdzie opóźnienie wynosi około 11 ms – jest to świetny rezultat, który zadowoli nawet wymagających graczy. Na uznanie zasługuje również tryb Dolby Vision, który zazwyczaj kojarzy się z wyższym input lagiem, a tutaj działa naprawdę dobrze, zapewniając komfortową rozgrywkę. Odjęliśmy jednak 0,3 punktu za wyniki z wartością powyżej 20 ms dla treści 60 Hz, choć uważamy, że dla większości użytkowników różnica ta pozostaje raczej efektem placebo.

Pod względem input lagu OLED910 nie ma się czego wstydzić. W trybie 120 Hz opóźnienie wynosi około 5 ms, co jest wynikiem wręcz referencyjnym i gwarantuje błyskawiczną reakcję. Przy materiałach 60 Hz wartości rosną do około 13 ms, ale to nadal bardzo dobry rezultat, w zupełności wystarczający nawet dla wymagających graczy. Co ważne, również w Dolby Vision input lag pozostaje niski, więc można cieszyć się zarówno świetnym obrazem, jak i pełną responsywnością.

Współpraca z komputerem

7.6/10

6.5/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Nie
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Średnia
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
11ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BWRG
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Telewizor Sony BRAVIA 7 dobrze radzi sobie ze współpracą z komputerem, zapewniając wyraźne i czytelne czcionki. Input lag na poziomie 11 ms również jest świetnym wynikiem, który zadowoli użytkowników korzystających z telewizora do gier i pracy. Należy jednak wspomnieć, że w przypadku szarych liter można zauważyć delikatne wygaszanie części pikseli, co nieco pogarsza czytelność ciemniejszych czcionek, za co odjęliśmy pare punktów.

OLED910 podłączony do komputera sprawdza się świetnie w grach. Jest 144 Hz, bardzo niski input lag i obsługa G-Sync, więc wszystko działa płynnie i bez opóźnień. Do grania naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Gorzej, jeśli ktoś chciałby na nim pracować z tekstem. Zwykłe czarno-białe czcionki wyglądają jeszcze w porządku, ale problem zaczyna się, gdy w dokumencie pojawią się kolorowe elementy. Brak pełnej obsługi chroma 4:4:4 sprawia, że takie napisy robią się lekko rozmyte. Do codziennej pracy biurowej to średnie rozwiązanie.

Kąty widzenia

3.4/10

7.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
61%
28%

Telewizor Sony BRAVIA 7 posiada słabe kąty widzenia, co jest charakterystyczne dla matryc VA. Obraz szybko traci na jakości przy oglądaniu pod większym kątem – kolory stają się wyblakłe, a kontrast maleje. Biorąc pod uwagę cenę urządzenia, szkoda, że nie zastosowano powłoki, która umożliwiałaby poszerzenie kątów widzenia, co z pewnością poprawiłoby komfort oglądania z różnych miejsc w pokoju.

OLED910 pod tym względem wypada bardzo dobrze. Nowa matryca Tandem OLED RGB sprawiła, że nie mamy już tej przewagi, którą starsze panele MLA potrafiły wyciągnąć w starciu z QD-OLED-ami. Tutaj zamiast poziomu „rewelacyjnego” mamy po prostu „bardzo dobry”. Jasność przy patrzeniu pod kątem trochę spada, ale nasycenie kolorów zostaje zachowane i nawet przy większym odchyleniu obraz wygląda atrakcyjnie. Trudno będzie znaleźć sytuację, w której kąty widzenia w tym modelu faktycznie komuś przeszkodzą.

Sprawność ekranu w dzień

8.4/10

7.3/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

Philips OLED910: 614 cd/m2

Sony Bravia 7 (XR70): 1014 cd/m2

BRAVIA 7 radzi sobie wyśmienicie podczas oglądania w jasnym otoczeniu. Satynowa powłoka skutecznie tłumi odbicia, przy jednoczesnym minimalnym rozmyciu elementów na boki, co przekłada się na bardzo dobrą widoczność w dzień. Jasność na poziomie 1000 cd/m² w trybie SDR jest zdumiewająca i sprawia, że obraz pozostaje wyraźny nawet w mocno oświetlonych pomieszczeniach.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
112.624.060.1eua
TPM231WW_R.201.100.146.207
Procesor obrazu
Mt5897 6gb ram
MT5896 3GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Sony Bravia 7 (XR70) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Philips OLED910 Szczegóły dotyczące matrycy

Sony Bravia 7 (XR70)

Philips OLED910

Funkcje telewizora

8.8/10

6.4/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), SPDIF (Coaxial audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Nie
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Sony Bravia 7 (XR70) Funkcje telewizora
Test Sony Bravia 7 (XR70) Funkcje telewizora
Test Philips OLED910 Funkcje telewizora
Test Philips OLED910 Funkcje telewizora
Test Philips OLED910 Funkcje telewizora

Sony Bravia 7 działa na systemie Google TV, który oferuje intuicyjny i szybki interfejs, umożliwiający łatwy dostęp do mnóstwa aplikacji. Asystent Google obsługuje język polski, co sprawia, że korzystanie z telewizora jest jeszcze bardziej wygodne i spersonalizowane. Interfejs jest przejrzysty, a dostęp do funkcji i aplikacji jest szybki i bezproblemowy. Warto wspomnieć o pilocie, który ładowany jest przez port USB-C. Dodatkowo, pilot jest podświetlany, co znacznie ułatwia korzystanie z niego w nocy.

Sony Bravia 7 oferuje szerokie możliwości, które zadowolą większość użytkowników. Możliwość nagrywania programów i łatwe podłączanie urządzeń przez Bluetooth to duże plusy. Brakuje niestety funkcji Picture-in-Picture (PiP), która mogłaby okazać się przydatna do oglądania dwóch źródeł obrazu jednocześnie.

XR70 wyróżnia się praktycznym i eleganckim designem. Telewizor wyposażony jest w 4-pozycyjną podstawę, która pozwala na dopasowanie go do różnorodnych przestrzeni i ustawień – jest to wyjątkowo przydatne, gdy zależy nam na elastyczności w aranżacji wnętrza. Dodatkowo, smukła aluminiowa ramka nadaje urządzeniu nowoczesny i stylowy wygląd. Choć nie jest on tak smukły jak niektóre konkurencyjne koreańskie modele, wciąż prezentuje się bardzo atrakcyjnie i solidnie.

Google TV i funkcje smart

OLED910 działa na systemie Google TV i to zdecydowanie jego mocna strona. Mamy dostęp do ogromnej biblioteki aplikacji, od popularnych platform streamingowych po niszowe programy. Do tego dochodzi wyszukiwanie głosowe i Asystent Google, który działa naprawdę sprawnie rozumie nawet mniej oczywiste polecenia jak "sprawdź pogodę" albo "daj mi propozycję filmu na dzisiejszy wieczór typu horror". Jest też wsparcie dla AirPlay, co ułatwia współpracę z urządzeniami Apple. Niestety, klasyczny screen mirroring w naszych testach po prostu nie działał, więc tego elementu nie możemy zaliczyć na plus.

Funkcje klasyczne

Jeśli chodzi o bardziej tradycyjne rozwiązania, to OLED910 nie oferuje niczego specjalnego. Jest rzadko już spotykane gniazdo słuchawkowe mini-jack, które może przydać się seniorom albo osobom korzystającym ze starszych głośników. Pilot ma podświetlane przyciski, co jest wygodne, ale jednocześnie działa na podczerwień, więc trzeba celować w ekran, co w 2025 roku wydaje się anachronizmem. Co prawda można używać jednocześnie słuchawek i głośników w telewizorze, ale niestety tylko przewodowo – bezprzewodowo się nie da, co jest lekkim utrudnieniem no bo kto chciałby korzystać dzisiaj ze sluchawek przewodowych. Brakuje też funkcji PiP oraz nagrywania materiałów na USB.

4 stronny system Ambilight

No i oczywiście Ambilight. W OLED910 mamy już pełny, czterostronny system. To on sprawia, że telewizor wydaje się większy, a oglądane treści zyskują dodatkową głębię i bardziej efektowny charakter. Wrażenie jest naprawdę mocne, zwłaszcza gdy telewizor wisi na ścianie i światło wypełnia całe otoczenie. To jeden z tych dodatków, które trudno porzucić, kiedy raz się ich spróbuje.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.6/10

9.5/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
No
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz radzi sobie z większością popularnych formatów wideo i audio, co pozwala cieszyć się szeroką gamą materiałów bez żadnych problemów. Choć zdarzają się drobne braki przy odtwarzaniu zdjęć, dzięki systemowi Google TV można łatwo zainstalować inne aplikacje, które skutecznie rozwiązują ten problem i rozszerzają możliwości multimedialne telewizora.

OLED910 bez problemu radzi sobie z odtwarzaniem plików z pendrive’a czy dysku podpiętego pod USB. Obsługuje praktycznie wszystkie popularne formaty wideo, zdjęć i muzyki, więc raczej nie traficie na coś, czego nie otworzy. Sam odtwarzacz wygląda dość prosto, wręcz topornie, ale działa sprawnie. A jeśli komuś będzie brakowało bardziej rozbudowanych opcji, zawsze można pobrać VLC albo inny program ze sklepu Google Play.

Dźwięk

7.8/10

9.5/10

  • Maksymalna głośność
    85dB
    88dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Mimo że telewizor Sony Bravia 7 wyposażony jest jedynie w 2-kanałowy system głośników (2.0), to na każdy kanał przypadają dwa głośniki o łącznej mocy 40 W. Dzięki temu dźwięk jest naprawdę dobrej jakości, a basy są wyczuwalne, co sprawia, że oglądanie filmów i słuchanie muzyki staje się przyjemniejsze.

To jeden z najlepiej grających telewizorów, jakie mieliśmy okazję testować w redakcji. Wbudowany soundbar robi tutaj całą robotę i spokojnie można powiedzieć, że potrafi zastąpić podstawowe zewnętrzne zestawy audio. Dźwięk jest głęboki, czysty i naprawdę przyjemny, a współpraca z Bowers & Wilkins okazuje się nie tylko chwytem marketingowym, ale realnym wzmocnieniem jakości brzmienia. Jeśli ktoś chciałby pójść krok dalej, Philips daje możliwość podłączenia zewnętrznego subwoofera dzięki dedykowanemu wyjściu pre-out. Wtedy taki zestaw wchodzi już na poziom, którego trudno szukać w telewizorach – i śmiało można mówić o prawdziwie kinowych wrażeniach.

Pomiary akustyczne

85dBC (Max)

75dBC

88dBC (Max)

75dBC