Sony BRAVIA 9 II vs Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony BRAVIA 9 II
22 999 zł

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW)
Sprawdź cenę

BRAVIA 9 II / XR95M2 / XR9M2

The Frame Pro / LS03HW

Info

Dostępne przekątne: 65”75”85”115”

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.9

7.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.9

    6.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.4

    6.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.0

    6.9

  • Granie na konsoli

    9.2

    8.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.8

    8.4

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    10.0

    6.5

  • Funkcje użytkowe

    8.8

    7.7

  • Aplikacje

    9.6

    9.3

  • Jakość dźwięku

    9.0

    6.4

Zalety

  • Rewelacyjna czerń jak na ekran LCD RGB Mini-LED

  • Ekstremalnie wysoka jasność HDR i SDR (identyczna jak w ekranie reżyserskim Sony BVM-HX3110)

  • Świetna sprawność telewizora w dzień dzięki matowej matrycy

  • Bardzo dobre odwzorwanie kolorów

  • Topowa na rynku obróbka cyfrowa obrazu

  • Spora ilość funkcji dla graczy (VRR, ALLM, HDMI 2.1)

  • Całkiem dobre kąty widzenia (jak na matryce VA)

  • Dopracowany system operacyjny Google TV + dwa piloty w zestawie

  • Bardzo dobry dźwięk

  • Obsługa formatów premium wideo i audio: Dolby Vision, Dolby Atmos, DTS:X

  • Stylistyka obrazu na ścianie: Wymienne ramki

  • Bogate wyposażenie: Uchwyt ścienny i Wiralles One Connect w zestawie

  • Art Store - najlepsze skany obrazów na rynku

  • Matowe wykończenie ekranu - brak refleksów

  • Wysoka jasność 850-900 nitów

  • Szeroka paleta barw (QLED)

  • Wiele funkcji dla graczy: VRR, ALLM, odświeżanie do 240Hz, Game Motion Plus

  • Płynny i wyraźny obraz w ruchu: stosunkowo niskie smużenie jak na matrycę VA

  • System operacyjny Tizen bogaty w wiele nowoczesnych funkcji

Wady

No like
  • Tylko 2 porty HDMI 2.1 (w topowym ekranie 2026?!)

  • Brak w ofercie przekątnej 98"

  • Skromne funkcje do kalibracji obrazu

  • Mocno widoczna praca stref pod kątem

  • Brak wysokich trybów odświeżania dla graczy PC (wyższych niż 120Hz)

  • Słaba czerń jak na ekran z rodziny "Neo QLED" (podświetlenie krawędziowe)

  • Art Store wymaga miesięcznej subskrypcji (można to obejść wgrywając własne zdjęcia 😉)

  • Słabe kąty widzenia (mogły by być lepsze dla lepszego efektu obrazu na ściane)

  • Duże opóźnienia (inputlag) przy korzystaniu z bezprzewodowego modułu Wireless One Connect

Czy warto kupić? Werdykt

Sony Bravia 9 II to bez dwóch zdań jeden z najbardziej zaawansowanych telewizorów, jakie kiedykolwiek przeszły przez naszą redakcję. Japończycy stworzyli prawdziwego potwora, wykorzystując zupełnie nową konstrukcję podświetlenia RGB Mini-LED, którą sami nazywają True RGB. Jednak sama technologia to tylko połowa sukcesu. Dopiero w połączeniu z dopracowanymi od lat algorytmami przetwarzania obrazu Sony powstał telewizor, który jest bliżej obrazu reżyserskiego niż jakikolwiek inny ekran, jaki do tej pory mieliśmy okazję testować. To właśnie tutaj widać, dlaczego Sony od lat cieszy się taką renomą w świecie obrazu. HDR wygląda spektakularnie, jasność momentami wydaje się wręcz absurdalna, czerń jak na telewizor LCD potrafi zaskoczyć, a kolory są jednocześnie niezwykle żywe i naturalne. Co najważniejsze, wszystkie te elementy tworzą spójną całość. Nie ma wrażenia, że telewizor próbuje imponować jedynie liczbami w specyfikacji, po prostu ogląda się go z ogromną przyjemnością, niezależnie od tego, czy jest to film/serial czy granie. Poza świetną jakością obrazu nie można zapominać, że to po prostu kompletny telewizor. Google TV działa szybko i oferuje praktycznie wszystkie najważniejsze aplikacje, gracze dostają pełen zestaw funkcji klasy premium, a wsparcie dla formatów audio i wideo sprawia, że trudno narzekać na wyposażenie. Właśnie takich cech oczekujemy od urządzenia, które aspiruje do miana telewizora roku 2026.

Czy są jakieś wady? Oczywiście, że są. Nawet Bravia 9 II nie jest konstrukcją idealną. Co ciekawe, nasze największe zastrzeżenia nie dotyczą jakości obrazu, bo ta stoi na absolutnie fenomenalnym poziomie. Zdecydowanie bardziej dziwią decyzje samego producenta. W topowym modelu z 2026 roku nadal dostajemy tylko dwa porty HDMI 2.1, co przy konsoli, komputerze czy sprzęcie audio potrafi być zwyczajnie irytujące. Drugą rzeczą jest brak wersji 98-calowej. Naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego telewizor tej klasy nie występuje w ostatnio tak popularnym rozmiarze.

Więc czy warto kupić Bravię 9 II? Nasza odpowiedź to: TAK, TAK i jezcze raz TAK. Jeżeli szukacie telewizora z absolutnego topu i zależy Wam przede wszystkim na jakości obrazu, to obecnie trudno znaleźć lepszy wybór. Sony nie tylko udowodniło, że RGB Mini-LED ma ogromny potencjał, ale pokazało też, jak ta technologia powinna być wykorzystana. Dopisek "True RGB" nie wziął się tutaj znikąd. Co więcej, patrząc na obecną cenę tego modelu, można śmiało powiedzieć, że na tle konkurencji została ona skalkulowana naprawdę rozsądnie. Bravia 9 II to nie tylko jeden z najlepszych telewizorów 2026 roku. To telewizor, który wyznacza nowy punkt odniesienia i pokazuje całej branży, jak powinnien wyglądać obraz na telewizorze RGB Mini-LED.

The Frame Pro 2026 ma sens przede wszystkim wtedy, gdy telewizor ma dobrze wyglądać w salonie i nie być kolejną dużą czarną płytą na ścianie. I tutaj Samsung nadal robi coś, czego większość producentów nie potrafi odwzorować równie dobrze. Płaski montaż, wymienne ramki, Tryb Sztuka, matowa powłoka i bezprzewodowy One Connect sprawiają, że po odpowiednim zawieszeniu The Frame Pro faktycznie może wyglądać bardziej jak element wystroju niż sprzęt RTV. Naszym zdaniem jest to najlepiej zrealizowany telewizor tego typu na rynku. Co ważne, nie jest też tak, że za wygląd płaci się tutaj całkowicie jakością codziennego użytkowania. The Frame Pro jest jasny, a matowa powłoka bardzo dobrze radzi sobie z odbiciami, więc w mocno oświetlonym salonie sprawdza się naprawdę dobrze. Kolory są żywe, ruch wypada bardzo dobrze, a funkcji dla graczy jest zaskakująco dużo jak na telewizor, który w pierwszej kolejności ma przecież "bardziej wyglądać".

Więcej pytań pojawia się dopiero wtedy, gdy spojrzymy na dopisek „Pro” i oznaczenie go do jako ekran z rodziny Neo QLED. Można po nich oczekiwać dużego skoku jakości obrazu względem zwykłego The Frame, a w praktyce nie jest on aż tak duży. Telewizor korzysta z podświetlenia Mini-LED i lokalnego wygaszania, ale strefy znajdują się przy krawędziach ekranu. To zupełnie inne rozwiązanie niż w bardziej zaawansowanych Mini-LED-ach, gdzie podświetlenie pracuje za całą powierzchnią matrycy. W jasnych i kolorowych scenach nie jest to większym problemem. Gorzej robi się wieczorem, szczególnie w filmach z dużą liczbą ciemnych ujęć. Wtedy widać już, że czerń i kontrola podświetlenia są wyraźnie słabsze niż w najlepszych telewizorach Mini-LED. I właśnie tutaj najmocniej wychodzi na jaw, że „Pro” nie oznacza w tym przypadku topowej jakości obrazu.

Ciekawą alternatywą jest tutaj Samsung S99H. Ma mocno designerski charakter, ale pod względem obrazu idzie już naprawdę dalej. Oczywiście kosztuje też znacznie więcej, więc nie jest to bezpośredni zamiennik, tylko raczej propozycja dla kogoś, kto chce połączyć oba światy bez większych kompromisów. Czy warto więc kupić The Frame Pro 2026? Naszym zdaniem tak, ale pod warunkiem, że wiadomo, za co się tutaj płaci. Największą wartością tego telewizora jest jego wygląd, Tryb Sztuka, bardzo dobre zachowanie w jasnym salonie i bezprzewodowy One Connect. Jeżeli właśnie tego się szuka, The Frame Pro jest bardzo ciekawą propozycją. Jeżeli natomiast głównym argumentem za dopłatą ma być wyraźnie lepsza jakość obrazu, wtedy nie jesteśmy już aż tak przekonani. To po prostu lepszy i bardziej dopracowany The Frame, a nie pełnoprawny rywal dla najlepszych Mini-LED-ów.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
USB-C, Micro-HDMI
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (Sony S-Center)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Czarna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Tak
Tak
Akcesoria
Dwa piloty
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

8.6/10

5.3/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 1500 (30 x 50)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 24 (1 x 24)

Kontrast:

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

218,000:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

66,700:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

448,850:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

12,700:1

Test Sony BRAVIA 9 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,200:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,250:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,900:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,750:1

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,900:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

W testowanym przez nas rozmiarze 65 cali naliczyliśmy dokładnie 1500 niezależnych stref lokalnego wygaszania. W połączeniu z natywnie wysokim kontrastem zastosowanej matrycy VA, przekłada się to na bardzo dobre rezultaty w odwzorowaniu ciemnych scen. Choć liczba stref nie jest tak zawrotna jak w przypadku klasycznych, ekranów z podświetleniem QD-Mini LED, to algorytmy Sony nadrabiają te różnice z nawiązką. Zmierzony przez nas kontrast osiąga bardzo wysokie wartości, a w łatwiejszych, ciemnych ujęciach z przewagą głębokiej czerni, obraz potrafi wręcz przypominać ekrany OLED. Oczywiście technologia Mini LED ma swoje fizyczne ograniczenia i OLEDem nie jest. Kiedy na ekranie pojawiają się małe, jasne elementy na ciemnym tle, wciąż widoczny pozostaje efekt halo (czyli charakterystyczna, jasna poświata wokół jasnego punktu, wynikająca z faktu, że strefa podświetlenia jest znacznie większa niż pojedynczy piksel).

W Bravia 9 II zjawisko to działa jednak zupełnie inaczej niż w klasycznych telewizorach LCD. Dzięki nowej architekturze, łuny wokół obiektów przybierają barwę wyświetlanego elementu. Dobrze widać to na przykładzie sceny w kokpicie helikoptera: poświata halo generowana wokół kontrolek nie jest biało-niebieska, lecz przyjmuje dokładnie zielony odcień diod świecących w kokpicie. Dla ludzkiego oka taki obraz jest znacznie spójniejszy i daje poczucie większej głębi, nawet jeśli czysto matematyczny, mierzalny kontrast w tym konkretnym punkcie nie jest rewolucyjny. Sony po raz kolejny udowadnia, że posiada najlepsze algorytmy lokalnego wygaszania na rynku. Oprogramowanie nie powoduje sztucznych, nagłych rozjaśnień obrazu i bardzo dojrzale kontroluje niepożądane efekty uboczne technologii strefowej. Jeśli zastanawiacie się, który ekran RGB potrafi obecnie najlepiej zarządzać pracą stref podświetlenia, to Bravia 9 II jest tą odpowiedzią.

The Frame Pro formalnie należy do rodziny Neo QLED, więc znajdziemy tutaj podświetlenie Mini-LED. Tyle że nie jest to taki Mini-LED, jaki znamy z większości telewizorów tej serii. Zamiast dużej liczby stref rozmieszczonych za ekranem mamy tutaj tylko jeden rząd stref przy krawędzi. W praktyce jest to więc konstrukcja krawędziowa, tylko wykorzystująca mniejsze diody. I to niestety dość szybko widać w czerni. Lokalnego wygaszania jest tutaj po prostu za mało, żeby telewizor dobrze radził sobie z bardziej wymagającymi scenami. W naszych pomiarach kontrast najczęściej mieścił się w granicach 3000–5000:1, więc trudno mówić o poziomie typowym dla bardziej rozbudowanych Mini-LED-ów.

Najbardziej widać to wtedy, gdy na ciemnym tle pojawiają się pojedyncze jasne elementy. Razem z nimi rozświetla się większa część obrazu, przez co czerń robi się wyraźnie płytsza - wręcz granatowa. Dobrze pokazuje to chociażby scena z filmu Sicario 2. Przez takie umieszczenie stref, telewizor zwyczajnie nie ma wystarczającej precyzji, żeby pokazać to inaczej. The Frame Pro korzysta z Mini-LED, ale jego możliwości w czerni są dużo bliższe prostszym konstrukcjom. Trochę szkoda, bo właśnie na ten element narzekaliśmy najbardziej w zeszłym roku.

Jakość efektu HDR

9.3/10

6/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 98.7%, Bt.2020: 90.0%
DCI P3: 95.0%, Bt.2020: 71.8%

Pomiar jasności w HDR:

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

3003 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2717 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2755 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2230 nit

Test Sony BRAVIA 9 II Jakość efektu HDR

Wynik

2033 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

834 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

536 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

545 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

460 nit

Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Jakość efektu HDR

Wynik

668 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW)

Sony BRAVIA 9 II

Prawdziwym pokazem możliwości nowej architektury podświetlenia oraz procesora Sony jest reprodukcja materiałów HDR. Podczas oficjalnej premiery inżynierowie Sony mówili (nie oficjalnie 😉), że jasność Bravia 9 II ma być niemal identyczna z możliwościami ich profesjonalnego monitora reżyserskiego BVM-HX3110, wycenianego na astronomiczne kwoty. Nasze testy laboratoryjne potwierdziły, że nie były to puste obietnice. Podczas syntetycznych pomiarów na planszy L20 telewizor bez problemu przekroczył barierę 4000 nitów jasności szczytowej. Co jednak najważniejsze, te rewelacyjne wyniki mają bezpośrednie przełożenie na realne sceny filmowe. W większości testowanych przez nas wymagających ujęć ekran bez problemu utrzymywał jasność w okolicach 2500–3000 nitów. Niezależnie od charakteru sceny, czy światło było małe i punktowe, czy też zalewało niemal cały ekran, efekt HDR był niesamowicie intensywny.

Kolory

Kolory to kolejny, kluczowy filar technologii RGB Mini LED (True RGB w wykonaniu Sony). Specjalnie na potrzeby testów tego typu ekranów wprowadziliśmy na stałe nową sekcję badań, aby sprawdzać, jak telewizory radzą sobie z barwami w rzeczywistych warunkach. Tradycyjne testy na planszach syntetycznych to dzisiaj za mało aby stwiedzić realne pokrycie palety barw. Od teraz badamy nasycenie kolorów również bezpośrednio w wybranych scenach filmowych, nakładając na nie punkty pomiarowe. Więc jak wypadają kolory?

W testach syntetycznych Bravia 9 II notuje znakomite wyniki. W przypadku popularnej przestrzeni DCI-P3 dla foramtu HDR pokrycie palety barw wyniosło prawie 98%, natomiast dla niezwykle szerokiej, wymagającej przestrzeni BT.2020 aparat wskazał niemal 90%. Jednak w prawdziwych, zróżnicowanych scenach te wartości spadają o kilka procent. Wynika to bezpośrednio z natury podświetlenia strefowego RGB. Kiedy obok siebie pojawiają się zróżnicowane kolorystycznie elementy lub jasne, białe punkty, światło ze stref zaczyna się delikatnie mieszać tworząc przy tym białe podświetlenie. Ma to wpływ oczywiście na nasycenie barw, przez co minimalnie je obniża. Pokazuje to, że mimo genialnego algorytmu sterującego diodami RGB w wykonaniu Sony, taka ilość stref jest zbyt mała, aby zniwelować ten efekt do zera.

Czy jest to powód do narzekań? Oczywiście, że nie. Pokrycie barw modelu Bravia 9 II ostatecznie wynosi tyle samo, co w bardzo dobrym telewizorze typu QLED, a trzeba pamiętać o najważniejszym: zdecydowana większość filmów i seriali w formacie HDR jest dystrybuowana w palecie DCI-P3. W tym standardzie Sony bez problemu utrzymuje bardzo wysokie nasycenie kolorów, niezależnie od scen.

The Frame Pro nie można odmówić jednego – jasności. Maksymalnie zmierzyliśmy około 850–900 nitów, więc telewizor ma już wystarczająco dużo mocy, żeby wiele scen HDR pokazać naprawdę efektownie. Najlepiej wypadają tutaj jasne, pełnoekranowe ujęcia i bardziej kolorowe kadry. W takich scenach The Frame Pro potrafi zrobić dobre wrażenie, bo obraz jest jasny, mocny i ma ten efekt, którego oczekujemy po HDR-ze. W naszych pomiarach część scen dochodziła do ponad 800 nitów, a nawet w trudniejszych fragmentach telewizor utrzymywał całkiem przyzwoity poziom jasności.

Problem zaczyna się wtedy, gdy HDR opiera się na niewielkich jasnych elementach pokazanych na ciemnym tle. Pojedyncze lampy, gwiazdy czy refleksy potrafią być jasne, ale bardzo często razem z nimi podnosi się też czerń w większej części obrazu. W efekcie sam punkt świetlny może wyglądać dobrze, ale cały kadr traci sporo na jakości. Dlatego The Frame Pro najlepiej pokazuje HDR w scenach, które są po prostu pełnoekranowe. Jeżeli film albo serial ma sporo takich ujęć, efekt potrafi być naprawdę przyjemny. W ciemniejszych materiałach ograniczenia lokalnego wygaszania są już znacznie bardziej widoczne.

Kolory

The Frame Pro warto pochwalić za pokrycie palety barw. Telewizor wykorzystuje kropki kwantowe, czyli rozwiązanie znane pod hasłem QLED, dzięki czemu jest w stanie pokazać naprawdę dobrze nasycone kolory. W naszych pomiarach pokrycie najważniejszej w filmach palety DCI-P3 wyniosło około 94,5%, natomiast bardziej wymagającej BT.2020 około 72%.

To bardzo solidne wyniki, które w większości scen pozwalają uzyskać przyjemne, nasycone barwy. Oczywiście nie są to wartości tak efektowne jak w najnowszych ekranach wykorzystujących podświetlenie RGB, ale tutaj The Frame Pro nadrabia czymś innym – stabilnością kolorów. Niezależnie od sceny nasycenie barw pozostaje dość podobne i nie ma tutaj sytuacji w której, telewizor mocno traci kolor przy bardziej wymagających kadrach.

Barwy fabrycznie

6.2/10

5.5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Wbrew pozorom i wysokim oczekiwaniom, testowana przez nas Bravia 9 II prosto z pudełka pokazała pewne problemy w fabrycznym zestrojeniu. Patrząc na wykresy balansu bieli, można zauważyć, że nie jest on idealny. W treściach SDR brakowało przede wszystkim składowej czerwieni, przez co obraz wpadał w chłodniejsze, zaniebieszczone odcienie. Z kolei w HDR balans bieli pod tym względem wypadał już znacznie lepiej. Skąd więc biorą się zauważalne gołym okiem błędy w odwzorowaniu obrazu? Wynika to z nieoczekiwanego zestrojenia gammy oraz krzywej EOTF. W obu tych przypadkach Bravia 9 II prosto z fabryki zaliczyła wyraźny rozjazd względem norm referencyjnych.

W treściach SDR gamma była zdecydowanie za wysoka – w skrajnych momentach oscylowała bardzo blisko wartości 2.8, zamiast wzorcowych 2.4. W praktyce oznaczało to, że obraz był sztucznie przyciemniony i sprawiał wrażenie „wypranego z kolorów”, a detale w ciemnych partiach obrazu (w cieniach) całkowicie ginęły. Odwrotna sytuacja miała miejsce w materiałach HDR, gdzie za odwzorowanie jasności odpowiada krzywa EOTF. Ta z kolei została zbyt mocno podbita w górę ponad poprawną wartość, co skutkowało tym, że obraz był sztucznie rozjaśniony w większości zakresów jasności. Jak każdy testowany przez nas telewizor, ten egzemplarz również postanowiliśmy poddać profesjonalnej kalibracji. Rezultaty i to, jak udało nam się naprostować te fabryczne błędy, możecie zobaczyć poniżej.

W materiałach SDR The Frame Pro w trybie Filmmaker wypada całkiem nieźle, choć do ideału trochę brakuje. Balans bieli jest stosunkowo równy, ale wraz ze wzrostem jasności zaczyna ubywać koloru niebieskiego, przez co jaśniejsze partie obrazu mogą mieć delikatnie cieplejszy odcień. Większą różnicę widać w gammie czyli zarządzaniu jasnością ekranu. W większości zakresu przebiega ona poniżej naszego punktu odniesienia, co oznacza, że telewizor trochę rozjaśnia średnie tony. Obraz przez to może wydawać się nieco jaśniejszy i mniej kontrastowy, niż powinien. Same błędy kolorów nie są ogromne, ale na tyle widoczne, że kalibracją można tutaj jeszcze sporo poprawić.

W treściach HDR balans bieli wygląda podobnie – przez sporą część zakresu jest całkiem równy, a większe odchylenia pojawiają się dopiero przy wyższej jasności. Dużo ciekawiej wygląda natomiast krzywa EOTF. The Frame Pro dość dobrze trzyma się wartości referencyjnych w jaśniejszej części obrazu, ale wyraźnie rozjaśnia najciemniejsze fragmenty. Wynika to przedewszysykim z budowy podświetlenia telewizora. Przekłada się to również na kolory. Przy mniej nasyconych barwach błędy są jeszcze umiarkowane, ale wraz ze wzrostem nasycenia robią się znacznie większe. W pomiarach Colour Checker spora część próbek osiąga już wysokie wartości błędów. Fabryczny HDR można więc uznać za przyzwoity, ale zdecydowanie nie jest to obraz, który nazwalibyśmy bardzo wiernym.

Barwy po kalibracji

9/10

8.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Na szczęście, za pomocą profesjonalnej kalibracji, większość fabrycznych potknięć Bravia 9 II da się skutecznie wyeliminować. Udało nam się precyzyjnie skorygować przede wszystkim balans bieli oraz przebieg gammy i EOTF. Po tych zabiegach, w codziennym użytkowaniu i podczas seansów filmowych, telewizor wygląda o niebo lepiej. Obraz zyskał właściwą plastykę, zniknął chłodny odcień bieli, a detale w cieniach, które wcześniej ginęły przez zbyt wysoką gammę, w końcu stały się idealnie widoczne. Mimo że ostatecznie wierność barw oceniamy jako bardzo dobrą, to jako specjaliści musimy wskazać na jedną, dość poważną wadę konstrukcyjną tego modelu. Bravia 9 II mogłaby wyglądać jeszcze lepiej, gdyby nie całkowity brak zaawansowanego systemu zarządzania kolorami w menu telewizora.

O ile podstawową korektę balansu bieli można tu bez problemu przeprowadzić, o tyle w ustawieniach brakuje opcji regulacji konkretnych barw. Próbowaliśmy ugryźć ten temat na wszelkie sposoby; zarówno tradycyjną metodą z poziomu pilota, jak i poprzez dedykowane oprogramowanie kalibracyjne dla telewizorów Bravia. Niestety, ta funkcja została całkowicie zablokowana. Domyślamy się, że może to wynikać ze specyfiki nowej architektury RGB, która w ten sposób narzuca swoje ograniczenia. Wielka szkoda, bo przez ten brak nie da się dociągnąć odwzorowania barw do perfekcji. W oczy wciąż rzuca się chociażby przekłamana czerwień. Pozostaje mieć nadzieję, że Sony z czasem naprawi to niedociągnięcie za pomocą aktualizacji.

Po kalibracji największą poprawę widać przede wszystkim w materiałach SDR. Udało się wyrównać balans bieli, ale jeszcze ważniejsza była korekta gammy, która przed kalibracją najbardziej wpływała na charakter obrazu. Po zmianach jej przebieg jest już bardzo bliski wartości referencyjnej, dzięki czemu obraz nie jest tak rozjaśniony w średnich tonach i wygląda po prostu bardziej naturalnie. Również błędy kolorów zostały wyraźnie zmniejszone, więc w SDR efekt kalibracji jest naprawdę dobrze widoczny.

W HDR sytuacja jest nieco bardziej złożona. Balans bieli udało się poprawić i w części zakresu telewizor trzyma się wzorca znacznie lepiej, ale przy wyższych poziomach jasności nadal pojawiają się odchylenia. Podobnie wygląda to z odwzorowaniem kolorów – część błędów można skorygować, ale nie wszystkie wynikają z samych ustawień. Widać tutaj ograniczenia samej konstrukcji telewizora i sposobu, w jaki podświetlenie oraz lokalne wygaszanie wpływają na obraz HDR. Dlatego w przypadku The Frame Pro kalibracja najwięcej zmienia przede wszystkim w treściach oglądanych na co dzień. Zwykła telewizja, YouTube czy filmy i seriale w SDR (głównie te z tańszych pakietów serwisów streamingowych) mogą po niej wyglądać wyraźnie lepiej.

Płynność przejść tonalnych

9.5/10

9.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Wielkie brawa należą się Sony za płynność przejść tonalnych, którą znacząco poprawiono względem ubiegłorocznej Bravii 9. Gradacja barw stoi tutaj na bardzo wysokim poziomie i co najważniejsze: efekt ten jest powtarzalny niezależnie od charakteru wyświetlanej sceny. Zarówno w super jasnych partiach obrazu, jak i na bardzo ciemnych, wymagających gradientach, telewizor radzi sobie znakomicie, skutecznie eliminując irytujące zjawisko posteryzacji (czyli powstawania widocznych „schodków” i pasów na przejściach kolorów, np. na ujęciach nieba lub we mgle). Jedyne minimalne potknięcia w tej materii można dostrzec podczas oglądania materiałów w formacie Dolby Vision. W tych konkretnych treściach gradacja bywa momentami odrobinę gorsza niż przy sygnale HDR10, jednak są to różnice na tyle subtelne i marginalne, że dla normalnego widza podczas pozostaną one całkowicie niewidoczne.

Pod względem płynności przejść tonalnych The Frame Pro radzi sobie naprawdę świetnie. W większości materiałów nie widać wyraźnego pasmowania ani brzydkich przejść pomiędzy zbliżonymi odcieniami, a gradienty wyglądają gładko i naturalnie. Nawet w bardziej wymagających scenach z mgłą czy ciemnymi przejściami problemy pojawiają się bardzo rzadko. To zdecydowanie jeden z mocniejszych punktów tego modelu.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8.5/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Obróbka cyfrowa i upscaling to od lat koronna dyscyplina Sony, a po testach Bravia 9 II możemy śmiało stwierdzić, że pod tym względem nic się na rynku nie zmieniło. Japończycy nadal są w czołówce rynku. Na najwyższe pochwały zasługuje ich autorski procesor obrazu XR, który w tym modelu współpracuje z głównym chipem MediaTek Pentonic 1000. Takie połączenie zapewnia świetne rezultaty. Sam upscaling materiałów o niższej rozdzielczości jest niezwykle skuteczny i precyzyjny.

Jednak tym, co w działaniu procesora XR zasługuje na największe brawa, jest funkcja wygładzania przejść tonalnych. System potrafi zredukować występujące zjawisko posteryzacji na mocno skompresowanych materiałach praktycznie do zera. Co kluczowe, algorytm robi to w sposób niezwykle inteligentny. Usuwa tylko irytujące, cyfrowe „schodki” na gradientach, ale nie rozmywa przy tym drobnych detali faktury obrazu i nie tworzy sztucznego, „plastikowego” efektu bez ziarna filmowego. Obraz pozostaje ostry, naturalny i kinowy.

The Frame Pro korzysta z procesora NQ4 AI Gen3, więc pod względem obróbki obrazu zachowuje się bardzo podobnie do innych nowszych telewizorów Samsunga. Upscaling działa naprawdę dobrze – materiały o niższej rozdzielczości są sensownie wyostrzane, a obraz pozostaje czytelny bez przesadnego podbijania konturów. Przy zwykłej telewizji czy słabszych materiałach z YouTube’a potrafi to dać całkiem zauważalną poprawę, aczkolwiek osoby oglądające jeszcze starsze materiały np. z płyt VHS mogą zauwazyć lekkie zjawisko przycięcia obrazu z lewej strony (overscan).

Trochę inaczej wygląda kwestia ulepszenia bardziej skompresowanego obrazu poprzez, redukcję szumów i artefaktów w postaci posteryzacji. Funkcja "redukcja szumów" potrafi poprawić słabszy materiał, ale dość szybko zaczyna ingerować w obraz i usuwać drobne detale czy też ziarno. Dlatego najlepiej korzystać z niej z umiarem i głównie wtedy, gdy źródło rzeczywiście tego wymaga.

Smużenie i płynność ruchu

8.1/10

7.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
76%
70%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (1080p@240Hz):

W specyfikacji Sony Bravia 9 II nie znajdziemy zawrotnych wartości odświeżania ekranu powyżej 120 Hz, co niektórzy bardziej wymagający gracze PC mogą uznać za wadę. Jednak w codziennym użytkowaniu czy to podczas seansów filmowych, grania w gry na konsoli czy też oglądania sportu, naprawdę trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do samej płynności ruchu. Zastosowana tutaj matryca typu VA wykazuje co prawda niewielkie, naturalne dla tej matrycy smużenie, ale z pomocą przychodzą znakomite algorytmy upłynniania Motionflow. W menu systemowym znajdziemy suwaki odpowiedzialne za redukcję rozmycia oraz wygładzenie, które pozwalają precyzyjnie dopasować charakterystykę ruchu do własnych preferencji.

The Frame Pro został wyposażony w matrycę 144 Hz, a po podłączeniu komputera pozwala również skorzystać z 240 Hz w rozdzielczości Full HD. To oczywiście dodatek skierowany głównie do graczy PC, ale telewizor bardzo dobrze radzi sobie również przy standardowym odświeżaniu 120 Hz, z którego korzystamy podczas oglądania sportu czy grania na konsoli. Na plus trzeba zapisać przede wszystkim niewielkie smużenie. Jak na matrycę VA The Frame Pro wypada pod tym względem naprawdę dobrze. Nie widać tutaj mocnych, ciemnych smug ciągnących się za poruszającymi obiektami, które dość często spotykamy w telewizorach z tego typu panelem. Dzięki temu szybki sport czy dynamiczne gry pozostają czytelne w ruchu. Oczywiście nie zabrakło też upłynniacza obrazu z regulacją płynności, więc przy filmach i transmisjach sportowych możemy dopasować charakter ruchu do własnych preferencji. Nasze rekomendowane ustawienia znajdziecie na zdjęciu.

Funkcje dla graczy

9.4/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 240Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Poza dość poważną wpadką konstrukcyjną, jaką jest ograniczenie platformy do zaledwie dwóch pełnych portów HDMI 2.1, Bravia 9 II oferuje niemal wszystkie kluczowe funkcje gamingowe dostępne na rynku. Do tak bogatego pakietu Sony zdążyło nas już zresztą przyzwyczaić w swoich poprzednich konstrukcjach. Lista wspieranych technologii jest tutaj bardzo długa. Znajdziemy na niej automatyczny tryb małego opóźnienia (ALLM), zmienną częstotliwość odświeżania (VRR), a także w pełni poprawną implementację standardu HGIG oraz formatu Dolby Vision dedykowanego specjalnie dla graczy.

Pod względem funkcji dla graczy The Frame Pro ma naprawdę sporo do zaoferowania. Telewizor obsługuje 4K przy 120 Hz, VRR, ALLM oraz poprawnie zaimplementowane HGiG. Po podłączeniu komputera możemy dodatkowo skorzystać ze 144 Hz w 4K, a nawet 240 Hz po zejściu do rozdzielczości Full HD. Samsung dorzuca też swój standardowy zestaw dodatków dla graczy. Jest rozbudowany Game Bar, z którego możemy szybko podejrzeć i zmienić najważniejsze ustawienia, a także Game Motion Plus pozwalający poprawić płynność gier działających w 30 lub 60 klatkach. Do tego dochodzi Gaming Hub i możliwość grania w chmurze bez konieczności podłączania konsoli. Brakuje właściwie tylko Dolby Vision Gaming, którego Samsung nie obsługuje. Poza tym The Frame Pro oferuje praktycznie wszystko, czego możemy dziś oczekiwać od dobrze wyposażonego telewizora do grania.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
13 ms
1080p120
8 ms
7 ms
2160p60
13 ms
13 ms
2160p120
8 ms
7 ms

HDR

2160p60
12 ms
13 ms
2160p120
7 ms
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV
7 ms

W parze z bogatym pakietem funkcji gamingowych idzie niezwykle ważny dla każdego gracza parametr, czyli input lag. Tutaj nowa Bravia 9 II wypada po prostu bezbłędnie. Nasze testy laboratoryjne wykazały, że opóźnienie sygnału w trybie „Gra” jest SUPER niskie. Wartości, jakie odnotowaliśmy podczas pomiarów, są całkowicie nieodczuwalne dla ludzkiego oka i plasują ten model w ścisłej czołówce.

W The Frame Pro input lag zależy przede wszystkim od tego, gdzie podłączymy konsolę lub komputer. My ocenialiśmy go przy bezpośrednim podłączeniu do portu Micro HDMI 2.1 z tyłu telewizora, bo właśnie takie rozwiązanie polecalibyśmy do grania. Wtedy wyniki są bardzo dobre – około 13 ms przy 60 Hz i 7 ms przy 120 Hz.

Dużo gorzej wygląda sytuacja po podłączeniu konsoli do bezprzewodowego modułu One Connect. W naszym przypadku moduł stał około 2,5 metra od telewizora, obok kanapy i bez większych przeszkód po drodze. Mimo tego opóźnienie wzrosło do około 60–70 ms przy 60 Hz oraz 30–40 ms przy 120 Hz. I tą różnicę naprawdę czuć. Dlatego jeżeli chcecie grać na The Frame Pro, konsolę najlepiej podłączyć bezpośrednio do telewizora.

Input Lag Wirales One Connect (ok. 2,5m od telewizora)

SDR

HDR

1080p60 Hz: 61

2160p60 Hz HDR: 71

1080p120 Hz: 39

2160p120 Hz HDR: 32

2160p60 Hz: 63

2160p120 Hz: 32

Współpraca z komputerem

7.8/10

8.4/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Bravia 9 II świetnie sprawdza się również w roli potężnego ekranu do komputera. Mimo że nie znajdziemy tutaj specjalnych trybów dedykowanych dla PC, które pozwalałyby na wyciśnięcie częstotliwości odświeżania wyższej niż 120 Hz, to jako ogromny monitor telewizor wypada znakomicie. Pełna synchronizacja klatek działa bezbłędnie i współpracuje z najpopularniejszymi kodekami producentów kart graficznych – bez problemu aktywujemy tutaj zarówno G-Sync, jak i FreeSync.

Bardzo miłą niespodzianką i zmianą na plus jest modyfikacja układu subpikseli matrycy. W nowym modelu Sony zrezygnowało z układu BGR na rzecz klasycznego strukturalnie RGB. Ta zmiana bezpośrednio przełożyła się na lepszą czytelność czcionek czy innych drobnych elementów w systemie Windows/macOS w porównaniu do pierwszej generacji Bravia 9. Co prawda przy bardzo bliskiej odległości wprawne oko może zauważyć, że krawędzie ciemniejszego tekstu na jasnym tle nie są "idealnie"ostre, jednak podczas codziennego użytkowania, zarówno przy pracy z dokumentami, jak i w grach jest to zjawisko całkowicie niezauważalne.

The Frame Pro dobrze wypada po podłączeniu do komputera. Obsługuje pełne 4:4:4, 144 Hz w 4K i 240 Hz w Full HD. Do tego współpracuje zarówno z G-Sync od NVIDII, jak i FreeSync od AMD. Nie jest za to idealny do pracy z tekstem. Z normalnej odległości wszystko wygląda w porządku, ale z bliska widać drobne artefakty wokół czcionek i nieco mniej czyste krawędzie. Do grania czy oglądania treści nie ma to większego znaczenia, ale przy pracy biurowej można to zauważyć.

Kąty widzenia

6/10

3.4/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
58%
72%

Bravia 9 II została wyposażona w panel LCD typu VA. Naturalnie jego najmocniejszą stroną jest wysoki kontrast natywny, ale odbywa się to niestety kosztem słabszych kątów widzenia. Co ważne, ze względu na zastosowanie nowej, głęboko matowej powłoki ekranu, producent musiał tu zrezygnować ze specjalnych filtrów poszerzających kąty.

Czy to oznacza, że kąty widzenia są po prostu złe? Nie do końca. Kiedy patrzymy na panel pod umiarkowanym kątem (powiedzmy około 45 stopni), to stopień nasycenia kolorów oraz ich jasność pozostają na zupełnie akceptowalnym poziomie. Wszystko opiera się tutaj na specyfice działania podświetlenia RGB. Dzięki temu, że podświetlenie przybiera barwę aktualnie wyświetlanego na obrazu, to co widzimy, wydaje się dla ludzkiego oka znacznie naturalniejsze. Odbieramy taki obraz jako bardziej spójny w porównaniu do klasycznych ekranów Mini LED z kropkami kwantowymi. Z drugiej strony, kiedy porównamy widoczność pracy stref pod dużym kątem ze zwykłym Mini LED'em, na ekranie Sony mocniej rzucał się w oczy efekt halo czy podział ekranu na strefowy podział matrycy.

Kąty widzenia w The Frame Pro wypadają przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo. Telewizor korzysta z klasycznej matrycy VA i pod większym kątem obraz dość szybko traci na jakości. Spada przede wszystkim jasność, ale wyraźnie ucieka też nasycenie kolorów, przez co obraz robi się bardziej wyblakły. Akurat w The Frame Pro szkoda tego trochę bardziej niż w zwykłym telewizorze. To model, który ma przecież często wisieć na ścianie i pełnić też rolę obrazu, więc lepsze kąty widzenia byłyby tutaj naprawdę mile widziane.

Sprawność ekranu w dzień

10/10

6.5/10

Powłoka matrycy
Matowy
Matowy
Tłumienie odbić
Bardzo dobre
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Średnia
Średnia

Jasność matrycy

Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW): 587 cd/m2

Sony BRAVIA 9 II: 1980 cd/m2

Wysoka jasność w połączeniu z nową powłoką sprawia, że Bravia 9 II to jeden z najlepszych telewizorów na rynku do oglądania w wymagających warunkach. Średnia jasność w treściach SDR wynosi około 2000 nitów, a mniejsze elementy potrafią dobić nawet do potężnych 4000 nitów. W praktyce oznacza to, że obraz nie traci na czytelności nawet wtedy, gdy do salonu wpada bezpośrednie, południowe słońce. Kluczową rolę odgrywa tutaj nowa, głęboko matowa powłoka matrycy. W przeciwieństwie do błyszczącego wykończenia ekranu z poprzedniego modelu, ten filtr wyjątkowo skutecznie radzi sobie z rozpraszaniem refleksów. Gdy na ekran pada bezpośrednie światło z okna lub lampy, nie widzimy na nim irytującego odbicia własnej twarzy ani mebli.

Naturalnym kompromisem matowego wykończenia jest minimalne ograniczenie postrzeganego nasycenia barw i czerni w porównaniu do idealnie błyszczących matryc, w bardzo jasnym świetle obraz może sprawiać wrażenie ciut bardziej płaskiego. Jest to jednak w pełni uzasadniona i wręcz symboliczna cena za drastyczną poprawę komfortu użytkowania. Jeśli szukacie telewizora do salonu z dużymi przeszkleniami i chcecie raz na zawsze zapomnieć o problemie uciążliwych odblasków w ciągu dnia, Bravia 9 II pod tym względem sprawdzi się idealnie.

W dzień The Frame Pro radzi sobie całkiem dobrze. Jasność w SDR utrzymuje się w okolicach 600 nitów, więc nawet w mocniej oświetlonym pomieszczeniu obraz pozostaje czytelny. Największą zaletą jest jednak matowa powłoka ekranu, która bardzo dobrze rozprasza odbicia i sprawia, że lampy czy okna nie są tak mocno widoczne na ekranie. Zauważyliśmy jednak, że w tegorocznym modelu powłoka trochę mocniej wpływa na sam obraz. Przy większej ilości światła czerń robi się nieco bardziej podbita, a kolory tracą więcej swojej głębi. Nadal jest to bardzo dobre rozwiązanie do jasnego salonu, ale pod tym względem ekran nie jest całkowicie pozbawiony kompromisów.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
RGB MINI-LED
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
114.602.030.1EUA
1204
Procesor obrazu
MT5897 5gb ram

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Sony BRAVIA 9 II Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony BRAVIA 9 II Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Szczegóły dotyczące matrycy

Sony BRAVIA 9 II

Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW)

Funkcje telewizora

8.8/10

7.7/10

  • System
    Google TV
    Tizen
  • Szybkość działania
    Bardzo dobra
    Dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    USB-C, Micro-HDMI
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (Sony S-Center)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 9 II Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro 2026 (LS03HW) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), AuxiliaryOutput-Mini-Jack (Sony S-Center)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funkcje klasyczne i dwa piloty

Omawiając tak zaawansowany telewizor, łatwo skupić się wyłącznie na procesorach i nitach, ale Bravia 9 II to także bardzo dobry telewizor w tych najbardziej przyziemnych aspektach. Świetnym tego przykładem jest powrót do tradycyjnych rozwiązań, o których wielu konkurentów zdążyło już zapomnieć. Mowa tu chociażby o pełnym wsparciu dla nagrywania programów telewizyjnych bezpośrednio na zewnętrzną pamięć USB.

Tradycyjne, bardzo praktyczne podejście japońskiego producenta widać zresztą od razu po otwarciu pudełka. Sony jako jeden z nielicznych graczy na rynku (aktualnie chyba jedyny? 🤔) wciąż dorzuca do zestawu nie jeden, a dwa piloty. Pierwszy z nich to ukłon w stronę starszych użytkowników oraz tradycjonalistów. Być może swoją budową przypomina konstrukcje z lat 2000., ale oferuje pełną, fizyczną klawiaturę numeryczną, co ogromnie ułatwia szybkie skakanie po kanałach kablówki czy satelity. Drugi kontroler reprezentuje już zupełnie nową szkołę. To kompaktowy pilot typu smart, który jest genialnie wyważony, świetnie leży w dłoni, a wisienką na torcie jest automatyczne podświetlenie przycisków. Ciekawotką jest fakt, że według Sony został on wykonany w dużej mierze z materiałów pochodzących z recyklingu.

Smart TV: Google TV

Gdy za pomocą tego pilota uruchomimy telewizor, naszym oczom ukaże się system Google TV. W tym modelu platforma doczekała się świetnej optymalizacji. Menu reaguje na komendy natychmiastowo, a animacje nie gubią klatek, co w starszych modelach bywało zmorą. Choć sam interfejs bywa momentami przeładowany sponsorowanymi rekomendacjami filmów i seriali (co jest niestety znakiem naszych czasów), to system nadrabia to absolutnie bezkonkurencyjną bazą aplikacji.

Dodatkowym, unikalnym argumentem stojącym za platformą Sony jest fabryczny dostęp do aplikacji Sony Pictures Core. To autorski serwis streamingowy, który dzięki gigantycznemu transferowi danych potrafi dostarczyć obraz o skrajnie niskiej kompresji, oferując jakość nieosiągalną dla innych platform VOD.

Tizen i funkcje Smart TV

Za funkcje Smart TV odpowiada oczywiście Tizen. System działa sprawnie i oferuje bardzo duży wybór aplikacji streamingowych. Jest też AirPlay, Miracast, wyszukiwanie głosowe po polsku Pod tym względem The Frame Pro nie różni się szczególnie od innych nowych Samsungów – dostajemy po prostu rozbudowany i dobrze działający system producenta.

Tryb Sztuka i Art Store

Znacznie ciekawszy jest oczywiście Tryb Sztuka, bo to jedna z najważniejszych funkcji całej serii The Frame. Po wyłączeniu telewizor może zamiast czarnego ekranu wyświetlać obrazy, fotografie czy grafiki i faktycznie całkiem nieźle udawać klasyczny obraz wiszący na ścianie. Samsung daje dostęp do Art Store, gdzie wybór dzieł jest naprawdę duży, a same materiały przygotowane są w bardzo dobrej jakości. Problem w tym, że za pełny dostęp trzeba płacić abonament i naszym zdaniem jest to spory minus w telewizorze, którego jedną z głównych zalet ma być właśnie ta funkcja. Na szczęście nie jesteśmy skazani na Art Store. Możemy wgrywać własne zdjęcia czy grafiki, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby samemu znaleźć dzieło w wysokiej rozdzielczości i wyświetlać je na ekranie. Bardzo ciekawie rozwiązano też samą automatykę tego trybu. The Frame Pro ma nie tylko czujnik światła, dzięki któremu może dopasować wygląd wyświetlanego obrazu do pomieszczenia, ale również czujnik obecności. Telewizor może więc wykryć, że ktoś znajduje się w pokoju i automatycznie uruchomić Tryb Sztuka.

Funkcje klasyczne

Jeżeli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne, The Frame Pro oferuje raczej podstawowy zestaw udogodnień. Mamy tunery DVB-T/T2, DVB-S/S2 i DVB-C, telegazetę, tryb tylko dźwięku czy możliwość jednoczesnego korzystania ze słuchawek Bluetooth i głośników telewizora. Brakuje natomiast nagrywania programów na USB, funkcji PiP czy bardziej rozbudowanego pilota np. z klawiaturą numeryczną Pilot działa radiowo, więc nie trzeba kierować go w stronę ekranu.

Aplikacje

9.6/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.9/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
No
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
No
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Samo odtwarzanie plików z zewnętrznego dysku czy pendrive’a działa sprawnie i szybko. Interfejs błyskawicznie wczytuje zawartość nośnika. Mamy jednak pewne zastrzeżenia co do fabrycznych możliwości systemowego odtwarzacza. O ile lista wspieranych kodeków audio i wideo jest naprawdę spora, o tyle telewizor zaskakująco skromnie poradził sobie z obsługą plików graficznych. Wspiera on tak naprawdę tylko klasyczny format JPG oraz co akurat jest super wiadomością dla użytkowników iPhone'ów, apple'owski format HEIC. Niestety, na liście zabrakło chociażby tak popularnego formatu jak PNG. Na szczęście, dzięki systemowi Google TV, ten problem można banalnie rozwiązać. Wystarczy pobrać ze sklepu z aplikacjami zewnętrzny odtwarzacz, który bez zająknięcia otworzy każdy brakujący format plików.

The Frame Pro dobrze radzi sobie z odtwarzaniem plików z pamięci USB. Większość popularnych formatów wideo, audio i zdjęć działa poprawnie, więc raczej nie będzie potrzeby podłączania laptopa tylko po to, żeby odtworzyć film czy przejrzeć zdjęcia. Najbardziej brakuje nam obsługi HEIC, czyli formatu standardowo używanego do zdjęć robionych iPhone’ami. Użytkownicy sprzętu Apple będą więc musieli wcześniej przekonwertować takie zdjęcia na obsługiwany format albo po prostu przesłać je na telewizor przez AirPlay. Poza tym odtwarzacz sprawdza się świetnie.

Dźwięk

9/10

6.4/10

  • Maksymalna głośność
    93dB
    89dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Dwuletnia już Bravia 9 przyzwyczaiła nas do tego, że ze zwykłego, smukłego telewizora – bez zintegrowanej grajbelki – da się wycisnąć naprawdę przyjemne brzmienie. Nowa Bravia 9 II idzie jednak o krok dalej i jeszcze mocniej podkręca te wrażenia. Naszym zdaniem inżynierowie poprawili przede wszystkim dół pasma. Bas, którego w poprzednim modelu trochę brakowało i bywał zbyt płaski, teraz jest dużo mocniejszy, głębszy i ma w sobie zauważalnie więcej dynamiki.

Dzięki temu oglądanie filmów (zwłaszcza tych z wybuchami) czy po prostu słuchanie muzyki staje się znacznie przyjemniejsze. Wbudowany system nagłośnienia bez problemu jest w stanie zastąpić podstawowego soundbara pozbawionego zewnętrznego subwoofera. Tradycyjnie już, ogromny plus należy się Sony za podejście do licencji i formatów audio. Oprócz oczywistego i popularnego standardu Dolby Atmos, na pokładzie znajdziemy również pełne wsparcie dla formatu DTS:X. To świetna wiadomość dla kinomanów posiadających bogatą kolekcję filmów na płytach 4K Ultra HD. Pod kątem wbudowanego audio, Bravia 9 II to absolutny majstersztyk.

Dźwięk w The Frame Pro jest poprawny i niewiele zmienił się względem zeszłorocznego modelu. Telewizor dobrze radzi sobie przede wszystkim z dialogami – głosy są wyraźne i dobrze słyszalne. Brakuje jednak mocniejszego basu, przez co filmy czy muzyka nie mają większej głębi. Dlatego jeżeli komuś zależy na lepszym dźwięku, przy zakupie The Frame Pro warto pomyśleć o soundbarze. Szczególnie dobrze pasują tutaj modele z serii S, które swoją smukłą konstrukcją dobrze nawiązują do wyglądu samego telewizora. Na koniec warto dodać, że The Frame Pro obsługuje Dolby Atmos, więc przy kompatybilnym soundbarze lub amplitunerze można skorzystać z dźwięku przestrzennego. Nie ma natomiast obsługi DTS, co warto mieć na uwadze przy odtwarzaniu filmów z własnej biblioteki np. płyt blu-ray.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

93dBC (Max)

75dBC

89dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy