Sony X85L to model z 2023 roku, który będzie kontynuowany w ofercie na 2024 przez japońskiego producenta. Jego największą zaletą jest system Google TV. Zapewnia aktualnie największy dostęp do aplikacji więc nie musimy się bać, że którejś z ulubionych aplikacji w nim zabraknie. Intuicyjny interfejs i funkcja sterowania głosowego za pomocą Asystenta Google sprawiają, że codzienne korzystanie z telewizora staje się wygodne i nowoczesne. Jeśli chodzi o jakość obrazu, Sony X85L radzi sobie dobrze. Dzieki lokalnemu wygaszaniu (choć z bardzo przeciętną liczbą stref), czerń wygląda naprawde przyzwoicie. A dodatkowo jego całkiem wysoka jasność pozwala na komfortowe oglądanie telewizji w ciągu dnia, nawet w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. Dodatkowo, telewizor oferuje funkcję nagrywania programów z wbudowanych tunerów, co stanowi świetne udogodnienie dla osób chcących kontrolować, co i kiedy oglądają. Pod względem płynności ruchu, X85L również nie zawodzi. Matryca 120 Hz i system Motionflow zapewniają płynne wyświetlanie dynamicznych scen, co zadowoli zarówno kinomanów, jak i fanów sportu. Telewizor wyposażono też w szereg funkcji dla graczy, w tym VRR, Game Bar i wsparcie G-Sync, co czyni go atrakcyjnym wyborem dla entuzjastów gier. Oczywiście, telewizor nie jest pozbawiony wad. Brak wsparcia HGiG oraz wysoki input lag w trybie Dolby Vision mogą być rozczarowujące dla bardziej wymagających graczy. Dodatkowo, kompromis między czytelnością czcionek a płynnością obrazu przy podłączeniu do PC może nie wszystkim przypaść do gustu. Mimo to, Sony X85L to przyzwoity sprzęt, który szczególnie wart jest uwagi, jeśli uda się go kupić na promocji.
Samsung S99H to prawdopodobnie najlepszy telewizor OLED, jaki do tej pory testowaliśmy, a na pewno najlepszy OLED Samsunga od wielu lat. Pod względem jakości obrazu naprawdę trudno znaleźć tutaj słaby punkt. Czerń jest idealna, jak na matrycę organiczną przystało, a efekt HDR zachwyca jasnością i nasyceniem barw. Zastosowanie panelu QD-OLED pozwala uzyskać obraz, który w wielu scenach wygląda niemal referencyjnie. Właściwie każdy parametr związany z jakością wyświetlania wypada tutaj znakomicie. Trudno też zaprzeczyć, że S99H jest po prostu sprzętem, z którego bardzo przyjemnie korzysta się na co dzień. Tizen działa szybko, ma dostęp do wszystkich najważniejszych aplikacji i został objęty 7-letnim wsparciem aktualizacji. Do tego dochodzą genialne funkcje dla graczy, które przełożyły się na jedną z najwyższych ocen w tej kategorii na naszym portalu. S99H sprawdzi się więc praktycznie w każdych warunkach – niezależnie od tego, czy oglądamy filmy wieczorem, śledzimy zwykłą telewizję w jasnym salonie, czy spędzamy kilka godzin przy konsoli.
Czy jest to więc telewizor idealny? Można powiedzieć, że tak… choć z pewnością nie dla każdego. Największe kontrowersje budzi oczywiście jego design. Unikalny wygląd z szeroką ramą sprawia, że S99H albo od razu się pokocha, albo całkowicie odrzuci. Jest to jednak kwestia czysto subiektywna. Możemy natomiast ocenić jego wyposażenie, a pod tym względem Samsung pozostawił pewien niedosyt. W modelu zaprojektowanym przede wszystkim z myślą o zawieszeniu na ścianie zabrakło zarówno dedykowanego uchwytu, jak i modułu One Connect. Co prawda producent pozwala dokupić odpowiedni uchwyt oraz bezprzewodowy moduł Wireless One Connect, jednak naszym zdaniem w telewizorze z tej półki cenowej oba te elementy powinny znaleźć się w zestawie.
Nie są to jednak braki, które powinny przekreślać S99H. Telewizor broni się przede wszystkim jakością obrazu, a ta jest po prostu fenomenalna. Jeżeli jego wygląd wam odpowiada i szukacie możliwie najlepszego telewizora, trudno dziś wskazać lepszy wybór. Na ten moment Samsung S99H jest najmocniejszym kandydatem do miana najlepszego telewizora 2026 roku.