TCL C75B to bez dwóch zdań telewizor stworzony z myślą o graczach. Znajdziemy tu niemal wszystko, czego potrzeba nawet najbardziej wymagającym użytkownikom konsol. Dzięki implementacji HDMI 2.1 o pełnej przepustowości telewizor obsługuje takie funkcje jak ALLM (automatyczne przełączanie w tryb gry) oraz VRR (zmienna częstotliwość odświeżania) – działające w pełnym zakresie możliwości telewizora, czyli aż do 240 Hz w rozdzielczości Full HD.
Dodatkowo telewizor wspiera zaawansowane technologie HDR, w tym Dolby Vision oraz HGiG, co pozwala na jeszcze lepsze odwzorowanie szczegółów w grach zoptymalizowanych pod HDR. C75B został także wyposażony w bardzo wygodny interfejs dla graczy w postaci Game Bara, na którym można sprawdzić wszystkie kluczowe parametry, takie jak odświeżanie, input lag czy ustawienia obrazu – wszystko w zasięgu jednego kliknięcia.
Mówiąc w jednym zdaniu: C75B to świetny wybór dla graczy, oferując szeroki zestaw funkcji, które pozwalają w pełni cieszyć się możliwościami nowoczesnych konsol i gier.
Samsung QN70F to naprawdę solidny wybór dla graczy. Znajdziemy tutaj aż cztery porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps, co oznacza pełne wsparcie dla grania w 4K przy odświeżaniu 144 Hz. Do tego mamy wszystkie podstawowe funkcje, których dziś oczekujemy: automatyczny tryb gry (ALLM), zmienną częstotliwość odświeżania (VRR) oraz bardzo dobrze zaprojektowany, intuicyjny pasek Game Bar z informacjami o trybie, rozdzielczości i liczbie klatek.
Na uwagę zasługuje również funkcja Game Motion Plus, która pozwala dodać sztuczne klatki do gier działających w 60 fps lub mniej. Działa to zaskakująco dobrze i w wielu tytułach – szczególnie tych, gdzie konsole nie do końca radzą sobie z utrzymaniem stabilnego framerate’u – poprawia płynność rozgrywki bez dużego opóźnienia.
Niestety, są też zgrzyty. Brak wsparcia dla trybu Dolby Vision nie dziwi – to standard u Samsunga. Ale znacznie bardziej rozczarowuje brak funkcji HGiG. Co gorsza, została ona usunięta aktualizacją oprogramowania, przez co użytkownicy, którzy wcześniej z niej korzystali, mogą się mocno zdziwić. Bez HGiG nie da się ręcznie ustawić maksymalnej jasności HDR z poziomu konsoli, co skutkuje tym, że niektóre gry mogą wyglądać na lekko przepalone – szczególnie jeśli telewizor źle zinterpretuje zakres tonalny. Dlaczego Samsung, marka która przez lata wyznaczała standardy w zakresie funkcji gamingowych, zdecydowała się na taki krok? Trudno powiedzieć. W momencie pisania recenzji testowany telewizor pracował na wersji oprogramowania 1110 – i szczerze mówiąc, jeśli zależy wam na pełnym wsparciu dla graczy, lepiej chwilowo wstrzymać się z aktualizacjami.