TCL C7L vs TCL C8L

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C7L
4 599 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C8L
5 799 

C8L / QM8L

Info

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”98”

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”98”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.8

8.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.2

    7.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.8

    7.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.7

    7.2

  • Granie na konsoli

    8.8

    8.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.4

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    8.8

    10.0

  • Funkcje użytkowe

    7.8

    8.3

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.7

    8.1

Zalety

  • Bardzo wysoka jasność

  • Dobra czerń i kontrast (Matryca VA + mini-LED)

  • Świetnie pokrycie palety barw dzięki nowemu filtrowi "Super QLED"

  • Pełna obsługa formatów HDR w tym Dolby Vision i HDR10+

  • Topowe parametry dla graczy (HDMI 2.1, niski inputlag)

  • Wysoka płynność ruchu z niskim smużeniem (do 288Hz)

  • System operacyjny Google TV (dużo aplikacji, asystent głosowy Gemini)

  • Bardzo dobra czerń –podświetlenie Mini-LED

  • Wysoka jasność szczytowa – wyniki sięgające blisko 5000 nit

  • Rewelacyjna sprawność w dzień – ogromna siła podświetlenia bez problemu przebija się przez refleksy na matrycy

  • Bardzo dobre kolory – nowe kropki kwantowe SQD

  • Procesor Pentonic 800 – odczuwalny skok jakościowy w upscalingu i działaniu funkcji cyfrowych

  • Cztery pełne porty HDMI 2.1

  • Świetne parametry dla graczy – rewelacyjnie niski Input Lag (poniżej 10 ms), odświeżanie do 288 Hz z VRR oraz wspacie dla HGiG czy Dolby Vision Gaming

  • Google TV – system działa szybko i pozwala na instalację dużej ilości aplikacji

  • Dobre brzmienie – audio sygnowane marką premium Bang & Olufsen

Wady

No like
  • Słaba obróbka cyfrowa obrazu przez zastosowanie starszego procesora MediaTek Pentonic 700

  • Tylko dwa porty w standardzie HDMI 2.1, z czego jeden współdzielony z kanałem eARC dla audio, np. soundbar'a

  • Dźwięk tracący dynamikę powyżej 40-50% głośności

  • Brak wierności twórczej – telewizor ma tendencję do podbijania jasności

  • Lekkie smużenie

Czy warto kupić? Werdykt

TCL C7L to niezwykle udany telewizor Mini-LED i w pełni zasłużony następca hitowego modelu C7K. Lista zalet tego urządzenia jest naprawdę długa. Na jej szczycie stoi ekstremalnie wysoka jasność matrycy. Dzięki niej telewizor bez najmniejszego problemu radzi sobie w mocno nasłonecznionych salonach, oferując przy tym rewelacyjny i dynamiczny obraz w formacie HDR. Ogromne brawa należą się również za zastosowanie nowej powłoki Super QLED – po profesjonalnej kalibracji kolory mogą być nie tylko naturalne, ale jednocześnie niesamowicie nasycone. Najlepsze jest to, że ekran robi to niezależnie od tego, jaka scena jest wyświetlana na ekranie czego często nie można powiedzieć o wszystkich TV z podświetleniem RGB. C7L to też genialny sprzęt dla graczy, można wręcz powiedzieć, że to prawdziwy „kombajn multimedialny”. Dostajemy tu pełne wsparcie dla konsol i PC, odświeżanie do 288 Hz, G-Sync oraz niski input lag, który nie rośnie nawet po włączeniu bardzo wymagającego trybu, jakim jest Dolby Vision Gaming. Całość spina dobrze zoptymalizowany system Google TV, który w tej generacji urządzeń TCL-a działa zauważalnie płynniej i sprawniej (przynajmniej takie odnieśliśmy wrażenie w trakcie naszych testów). Oczywiście C7L nie jest urządzeniem idealnym, a producent musiał pójść w tym modelu na pewne ustępstwa. Największą wadą C7L jest zastosowanie mniej wydajnego procesora obrazu. Przekłada się to niestety na dość przeciętną obróbkę cyfrową czy inne ograniczenie konstrukcyjne w postaci tylko dwóch portów HDMI 2.1. Mocniejszy układ został w tym roku zarezerwowany dopiero dla wyższych serii, jak chociażby C8L. Z biznesowego punktu widzenia to w pełni zrozumiałe. Dlaczego? Bo gdyby TCL dało tutaj lepszy procesor, większość ludzi prawdopodobnie nie widziałaby najmniejszego sensu dopłaty do wyższego modelu. Więc nawet jeśli pewne kompromisy tu występują, to seria C7L ponownie zapowiada się na jeden z najbardziej opłacalnych telewizorów Mini-LED tego roku. Jeśli szukacie uniwersalnego, potężnie jasnego ekranu do filmów, seriali, telewizji czy gier – dosłownie do wszystkiego – a jednocześnie nie chcecie przy tym przepłacać za topowe serie to tak... C7L to genialny wybór, który zdecydowanie możemy Wam polecić.

TCL C8L to bez wątpienia jeden z najbardziej intrygujących telewizorów Mini-LED, jakie trafiły do naszego laboratorium w tym roku. Model ten broni się przede wszystkim znakomitym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości. TCL przyzwyczaiło nas już do tego, że potrafi agresywnie wyceniać swoje ekrany, ale w przypadku serii C8 producent potrafi przesunąć granicę jeszcze dalej. W kwocie, która u rynkowej konkurencji często pozwala zaledwie na zakup modeli ze średniej półki lub dwóch takich modelii jak C8K , tutaj otrzymujemy wyposażenie i parametry równe topowym modelom. Nowy procesor obrazu, cztery pełne porty HDMI 2.1, obsługa ekstremalnego odświeżania oraz potężna jasność szczytowa dzięki ogromnej ilości stref wygaszania to argumenty, obok których trudno przejść obojętnie.

Analizując jednak całokształt, trzeba uczciwie podsumować charakter tego telewizora. C8L to sprzęt stworzony bardziej do wyświetlania obrazu „efektownego” niż rygorystycznie wiernego. Co mamy przez to na myśli? Oprogramowanie oraz algorytmy zarządzające strefami podświetlenia Mini-LED zostały zestrojone w taki sposób, aby stawiać na widowiskowość – obraz ma być jasny, kontrastowy i uderzający nasyceniem. A co to oznacza? Telewizor ma tendencję do samowolnego interpretowania obrazu zamiast trzymania się pewnych norm studyjnych. Dla większości użytkowników szukających "większych" emocji w filmach czy grach, taki efekt będzie raczej zaletą. Z kolei puryści i fani idealnie naturalnego obrazu (tacy jak my 😉) mogą uznać to za zachowanie zbyt agresywne i niezgodne z intencją reżysera. Dlatego finalną ocenę w tej kwestii pozostawiamy Wam.

Ogólnie rzecz biorąc, mimo tej specyfiki, TCL C8L to telewizor, który z czystym sumieniem możemy, a wręcz musimy polecić. To przede wszystkim produkt klasy premium, robiący dosłownie wszystko poprawnie... aż do bólu. Pewne niedoskonałości traktowalibyśmy po prostu jako cechy tego urządzenia, a nie wady – głównie ze względu na ograniczenia technologiczne, do których przyzwyczaiły nas już wszystkie telewizory Mini-LED od każdego producenta na rynku. Ostatecznie dopracowanie od strony oprogramowania dało nowej ósemce naprawdę bardzo dużo, dzięki czemu dostajemy sprzęt dojrzały, pewny i niemal kompletny.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Srebrna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Regulacja wysokości
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

7.7/10

8/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 1152 (24 x 48)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 2040 (34 x 60)

Kontrast:

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

174,100:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

25,700:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

13,950:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

10,900:1

Test TCL C7L Kontrast i detale w czerni

Wynik

9,900:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

156,600:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

59,250:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

17,400:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

23,650:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

9,250:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

TCL C7L to telewizor Mini LED, który w testowanym przez nas, 65-calowym wariancie, został wyposażony w ponad 1000 stref lokalnego wygaszania. To w połączeniu z autorskim panelem VA (nazywanym przez TCL CSOT jako HVA 2.0) daje naprawdę przyzwoite rezultaty w kontekście czerni i kontrastu. W większości zmierzonych przez nas scen czerń i kontrast wyglądały naprawdę dobrze, a w tych najłatwiejszych kadrach czerń była na tyle głęboka, że mogła przypominać wręcz tę znaną z ekranów OLED. Mowa tutaj oczywiście o ujęciach najmniej wymagających z dużą ilością czerni na ekranie. Kiedy bowiem na ekranie pojawia się większa ilość jasnych elementów, a czerń przestaje tak mocno dominować, widać, że TCL C7L – jak zresztą większość telewizorów Mini LED – ma swoje problemy z zarządzaniem strefami lokalnego wygaszania.

Doskonale widać to chociażby na zwykłych pasach w filmach nagranych w formacie panoramicznym 2.35:1. Wtedy na czarnych pasach lub wokół małych, jasnych obiektów potrafi pojawić się wyraźny efekt halo, czyli jasna łuna świetlna. Kontrast wtedy drastycznie spadł – z laboratoryjnych wartości na poziomie około 200 000:1 do okolic 10000:1, co jest dość mocno widoczne w całkowicie ciemnym pomieszczeniu. Warto pamietać, że nie należy traktować jako wady telewizora a raczej jako cechę technologii mini-LED. Oczywiście efekt ten staje się znacznie mniej uciążliwy, kiedy zapalimy w pokoju chociażby lekkie, rozproszone światło... co zresztą zdecydowanie polecam robić przy seansach na każdym telewizorze LCD.

Modelowi C8L z pewnością nie można odmówić jednego: imponującej specyfikacji. W testowanym przez nas wariancie 65-calowym: producent upchnął aż 2040 niezależnych stref lokalnego wygaszania (liczba ta oczywiście rośnie lub maleje wraz z przekątną ekranu). Tak gęste upakowanie punktów świetlnych ma bezpośrednie, przełożenie na głębię czerni. Zmierzony przez nas kontrast w scenach filmowych osiągał imponujące, pięcio- i sześciocyfrowe wartości do jednego, co w świecie LCD jest wynikiem rewelacyjnym. Czy algorytm jest idealny? Nie do końca. Na małych, jasnych elementach wyświetlanych na ciemnym tle wprawne oko wciąż dostrzeże delikatny efekt halo (poświaty) oraz momenty, w których strefy budzą się do życia, co jest naturalną cechą technologii Mini-LED. Jednak co by nie mówić, czerń na tym modelu będzie dla większości widzów bardziej niż zadowalająca.

*Nasza recenzja dotyczy wariantu 65". Wierzymy, że dla większych rozmiarów wyniki będą podobne. Wyjątkiem może być wersja 55", która ma najsłabsze parametry w serii.

Rozmiar

Strefy lokalnego wygaszania

55C8L

1 008 stref

65C8L

2 040 stref (model testowany)

75C8L

2 584 strefy

85C8L

3 200 stref

98C8L

4 032 strefy

Jakość efektu HDR

6.6/10

7.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 97.3%, Bt.2020: 90.5%
DCI P3: 97.4%, Bt.2020: 90.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

1236 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

401 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

831 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

352 nit

Test TCL C7L Jakość efektu HDR

Wynik

1204 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1637 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

701 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1428 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

405 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1728 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

TCL C8L

TCL C7L

TCL C7L to bez wątpienia ekstremalnie jasny telewizor. W testach syntetycznych na statycznych planszach jest on w stanie osiągnąć szczytowo w okolicach aż 2800 nitów jasności. Jest to wynik wręcz fenomenalny, biorąc pod uwagę półkę cenową, w której znajduje. Niestety, testy realnych scen filmowych nie są już tak spektakularne jak pomiary białych kwadratów. Jasność w prawdziwych ujęciach w formacie HDR spada w modelu C7L do okolic 1200 nitów. To wciąż wynik bardzo dobry, bo właśnie do takiej wartości masterowana jest zdecydowana większość współczesnych filmów. Jednak kiedy na ekranie pojawiają się małe, punktowe elementy, jasność tych detali drastycznie spada – nawet do okolic 400 nitów – przez co efekt HDR trochę ulatuje. Telewizor robi to celowo, aby za wszelką cenę utrzymać lepszy poziom czerni i nie dopuścić do gigantycznej łuny świetlnej. Jest to w pewnym sensie wytłumaczalne, ale pokazuje też, że technologia Mini LED nie jest całkowicie bezkompromisowa w tej kwestii. Co do samego efektu HDR – obok jasności kluczowe są tutaj oczywiście kolory. A te, dzięki zastosowaniu nowych, „super” kropek kwantowych, są po prostu rewelacyjne i jedne z najlepszych na rynku. Telewizor jest w stanie osiągnąć bardzo szerokie pokrycie palety barw BT.2020 i DCI-P3, czym bez problemu dorównuje najlepszym ekranom RGB MINI-LED. Co najlepsze, C7L potrafi utrzymać tak wysokie nasycenie kolorów niezależnie od wyświetlanej sceny, co w konkurencyjnych telewizorach RGB Mini-LED często bywa problematyczne.

W kwestii HDRu TCL C8L okazuje się telewizorem piekielnie jasnym – i to dosłownie. Na syntetycznej planszy o wielkości 5% nasz sprzęt pomiarowy wskazał wynik przekraczający 4500 nitów. To rezultat wręcz kosmiczny, biorąc pod uwagę, że referencyjne monitory reżyserskie, do których tak często odnosimy się w naszych materiałach, pracują zazwyczaj w okolicach 4000 nitów. Czy to oznacza, że C8L łamie bariery i wdrapuje się na technologiczny szczyt Mini-LED? Nie do końca. Suche testy syntetyczne to jedno, a realny obraz filmowy to drugie. W prawdziwych, zróżnicowanych scenach C8L osiąga w szczycie około 1600 nitów. To wciąż bardzo dobry wynik, gwarantujący bardzo wysoki poziom dynamiki HDR, ale też wyraźnie niższy od tego, czym producent chwali się w specyfikacji. Schody zaczynają się przy bardzo małych rozbłyskach światła – wtedy jasność potrafi drastycznie spaść w okolice 600 nitów. Algorytm za wszelką cenę próbuje utrzymać głęboką czerń i zminimalizować efekt halo, robi to jednak kosztem uderzenia HDR. To idealny dowód na to, że laboratoryjne plansze rzadko kiedy pokrywają się z tym, co finalnie widzimy na ekranie.

Ogromne brawa należą się natomiast za reprodukcję barw, a wszystko za sprawą nowej generacji kropek kwantowych SQD (Super Quantum Dot). Pokrycie palety DCI-P3 sięga tu 97%, ale prawdziwy opad szczęki gwarantują pomiary niezwykle wymagającej przestrzeni BT.2020. C8L wyciąga w niej aż 90%, co stawia go w jednym rzędzie z dzisiejszymi, topowymi ekranami posiadającymi podświetlenie RGB. Co ważne w przeciwieństwie do niektórych ekranów z podświetleniem Micro/Mini RGB efekt ten jest stabilny niezależnie od wyświetlanej sceny. Oczywiście trzeba pamiętać, że treści masteringowane do tak szerokiego gamutu w filmach czy serialach to wciąż rzadkość. Jednak sam fakt, że panel dysponuje takim "zapasem kolorów", zasługuje na ogromny podziw.

*Maksymalna jasność również różni się w zależności od wielkości ekranu. Poniżej zestawienie deklarowanych parametrów dla poszczególnych modeli:

Rozmiar

Maks. jasność HDR

55C8L

3 000 nitów

65C8L*

5 000 nitów

75C8L

5 500 nitów

85C8L

6 000 nitów

98C8L

6 000 nitów

Barwy fabrycznie

5.6/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Jeśli chodzi o kolory prosto z pudełka, nowością w telewizorach TCL – w tym w modelu C7L – jest obecność nowego trybu obrazu o nazwie Filmmaker Mode. To o tyle istotna wiadomość, że wcześniej taki tryb nie był w ogóle dostępny u tego producenta. Z założenia, na co wskazuje zresztą sama nazwa, obraz w tym ustawieniu ma być oddany z pełną intencją twórcy filmu. Po naszych testach możemy potwierdzić właściwie tyle, że jest to bez dwóch zdań najlepszy wbudowany tryb w tym telewizorze, jeśli zależy Wam na wiernym odwzorowaniu barw prosto z pudełka. Jednak zdecydowanie nie powiedzielibyśmy, że jest on idealny. Jak większość urządzeń na rynku, również i ten C7L miał swoje fabryczne błędy. Balans bieli w trybie Filmmaker uciekał w lekko zielonkawo-żółtawy odcień, co było spowodowane głównie nadmiarem składowej zielonej i wyraźnym niedoborem koloru niebieskiego. Oczywiście dla zwykłego widza nie będzie to drastyczna wada, ale jeśli zależy Wam na perfekcyjnej bieli, naturalnych odcieniach skóry i wyciągnięciu ze struktury tych nowych, "super" kropek kwantowych pełnego potencjału, to telewizor aż prosi się o profesjonalną kalibrację.

TCL C8L przetestowaliśmy w najlepszym fabrycznym trybie, jaki można znaleźć w menu tego telewizora pod kątem wierności obrazu. Mowa oczywiście o Filmmaker Mode, który w strukturach oprogramowania tej marki zagościł stosunkowo niedawno (rok temu w serii "K"). Dzięki niemu przeciętny użytkownik jest w stanie uzyskać całkiem niezłą reprodukcję kolorów prosto z pudełka, choć na pewno nie jest to tryb zestrojony bezbłędnie. Patrząc chociażby na fabryczny balans bieli naszego modelu – zarówno w materiałach SDR, jak i HDR – wyraźnie brakowało składowej czerwonej, przez co obraz stawał się zauważalnie chłodniejszy i lekko uciekał w stronę niebieskawo-zielonych odcieni. Dwuznacznie wypada też kwestia zarządzania jasnością, o czym wspominaliśmy już wcześniej. O ile w treściach SDR liniowość parametru Gamma jest naprawdę poprawna i stabilnie trzyma się referencyjnej wartości 2.4, o tyle w HDR sprawa wygląda znacznie gorzej. Śledzenie krzywej EOTF pokazuje ewidentnie, że telewizor ma dość mocno podbitą jasność w całym zakresie, przez co finalny obraz bywa nadmiernie rozjaśniony i niezgodny z intencją twórców – i to w trybie, który ze swojej definicji powinien tego unikać. Oczywiście, jak każdy egzemplarz w naszym laboratorium, ten również poddaliśmy profesjonalnej kalibracji, a jej rezultaty znajdziecie poniżej.

Barwy po kalibracji

7.5/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po przeprowadzeniu profesjonalnej kalibracji udało nam się bardzo mocno poprawić sytuację w fabrycznym trybie Filmmaker Mode. Po naszych korektach błędy w teście ColorChecker oraz w całej szerokiej palecie barw spadły poniżej progu ludzkiej postrzegalności – czyli poniżej wartości 3, co jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem. TCL C7L zdecydowanie zyskuje po takim zabiegu w kwestii wierności kolorów i trudno temu w ogóle zaprzeczyć. Trochę gorzej za to wygląda kwestia zarządzania jasnością w treściach HDR po kalibracji. Tak jak opisywałem to wcześniej – mimo że ustawiliśmy ten model w sposób odpowiedni, to kiedy na telewizorze włączymy realne sceny filmowe, ten potrafi zarządzać swoją jasnością w dość osobliwy sposób. Często rozświetla niektóre elementy na ekranie niezgodnie z intencją twórcy, co zresztą doskonale widać na wykresach EOTF mierzonych w konkretnych filmach. Mimo tego defektu – a raczej specyficznej cechy tego telewizora – nie można mu ująć jednego: po kalibracji C7L był w stanie odwzorować same kolory w sposób całkowicie poprawny.

Jak widzicie, rezultaty profesjonalnej kalibracji TCL C8L są naprawdę obiecujące, co jest zasługą rozbudowanych narzędzi regulacyjnych, jakie producent oddał do naszej dyspozycji w menu. Przede wszystkim udało nam się całkowicie skorygować balans bieli – wyeliminowaliśmy deficyt czerwieni, dzięki czemu obraz przestał w końcu uciekać w niepożądane, chłodne odcienie. Po tym zabiegu błędy w teście ColorChecker spadły do wartości wręcz referencyjnych, regularnie plasując się poniżej progu Delta E równym 2, czyli poniżej granicy zauważalności dla ludzkiego oka.

Skoro na planszach testowych jest tak idealnie, możecie zadać nam pytanie: skąd w takim razie niższa ocena końcowa w tej kategorii? Odpowiedź kryje się w opisywanym wcześniej zarządzaniu jasnością. Mimo że w menu znajdziemy suwaki pozwalające precyzyjnie naprostować krzywą EOTF na syntetycznych sygnałach, to w zderzeniu z rzeczywistym materiałem filmowym (polecam teraz włączyć filtr EOTF w filmach) widać, że telewizor w większości scenariuszy i tak reaguje na metadane HDR po swojemu. W efekcie obraz potrafi być delikatnie przejasniony i niezgodny z intencją twórców – i to właśnie za ten brak powtarzalności w realnych filmach musieliśmy odjąć modelowi C8L kilka punktów.

Płynność przejść tonalnych

8.6/10

9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Kolejnym elementem, który warto omówić, jest płynność przejść tonalnych. Tutaj trzeba uczciwie przyznać, że w TCL C7L wygląda to po prostu dobrze. W większości scen – a zwłaszcza w tych jaśniejszych ujęciach – nie widać absolutnie żadnych problemów z gradientami. W natywnych treściach 4K HDR obraz jest czysty, a przejścia między odcieniami bardzo płynne. Równie dobrze wygląda to w trybie Dolby Vision, w którym podczas testów nie zauważyliśmy żadnych cyfrowych defektów czy brzydkiego postrzępienia kolorów. Można się co prawda na siłę przyczepić bardzo ciemnych ujęć, w których na ekranie wyświetlany jest mocno skompresowany sygnał. W takich warunkach C7L potrafi czasem pokazać drobne niedoskonałości, jednak w tym modelu nie jest to coś, co jakoś mocno rzucałoby się w oczy. Zwłaszcza podczas codziennych seansów filmowych.

Płynność przejść tonalnych w modelu C8L oceniamy jako niemal wzorcową. Dobrze zestrojona matryca wraz algorytmami sprawiają, że telewizor świetnie radzi sobie ze zjawiskiem posteryzacji, czyli brzydkiego, warstwowego odcinania się poszczególnych odcieni od siebie. Delikatne, minimalne błędy i drobne niedociągnięcia w gradacji dają się zauważyć wyłącznie w ekstremalnie ciemnych, wymagających scenach. Jednak w ogólnym rozrachunku, podczas oglądania materiałów w dobrej jakości i w natywnej rozdzielczości, przejścia między kolorami są niezwykle gładkie i plastyczne.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.5/10

7.8/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Ten punkt można nazwać w pewnym sensie piętą achillesową modelu C7L. Niestety, telewizor ten korzysta ze starszego już układu firmy MediaTek – Pentonic 700 – który nigdy nie słynął z wybitnej obróbki cyfrowej obrazu. Doskonale widać to po działaniu funkcji stopniowego wygładzania, która odpowiada za redukcję postrzępionych krawędzi i usuwanie cyfrowego szumu. Działa ona po prostu bardzo słabo – po ustawieniu jej na poziom niski, jej skuteczność jest praktycznie żadna. Mały plus należy się tutaj chyba tylko za to, że algorytm niczego dodatkowo w obrazie nie psuje i nie rozmywa detali na siłę. Trochę lepiej wypada sam upscaling, czyli skalowanie obrazu z niższych rozdzielczości do 4K. Jest on po prostu poprawny i nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji. Nie da się jednak ukryć, że C7L bardzo mocno zyskałby w tym aspekcie, gdyby producent zdecydował się na zastosowanie nowszego procesora Pentonic 800, który jest teraz spotykany w coraz większej liczbie konkurencyjnych modeli.

W tym roku seria C8 oraz modele wyższe otrzymały prawdopodobnie największy i najbardziej wyczekiwany upgrade w historii marki TCL, a dotyczy on właśnie cyfrowej obróbki obrazu. Model C8L jest najniższym przedstawicielem w ofercie producenta, który został wyposażony w najnowszy, flagowy układ MediaTek Pentonic 800 (oznaczony w menu jako MT9655). To właśnie dzięki jego mocy obliczeniowej funkcja o nazwie „Stopniowe wygładzanie” w końcu działa tak, jak powinna. Algorytm skutecznie eliminuje z obrazu niechciane zjawisko posteryzacji (brzydkich przejść tonalnych / schodkowania kolorów), robiąc to na tyle inteligentnie, że nie degraduje przy tym ostrości pozostałych detali.

Sam procesor świetnie radzi sobie również z upscalingiem materiałów o niższej rozdzielczości do 4K. Choć ocena tego elementu bywa czysto akademicka, ponieważ różnice między dzisiejszymi telewizorami w tej klasie są bardzo subtelne. Najważniejszą informacją w tym wszystkim jest to, że TCL w końcu nie ma się czego wstydzić na tle konkurencji.

Smużenie i płynność ruchu

7.8/10

7.7/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
52%
32%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (1080p@288Hz):

TCL C7L korzysta z natywnego panelu 4K o odświeżaniu 144 Hz, który w niższych rozdzielczościach – przy użyciu komputera PC – potrafi rozkręcić się nawet aż do 288 Hz. Są to oczywiście wartości bardzo wysokie i warte pochwały na papierze, ale w codziennym życiu warto pamiętać, że niemal wszystkie dynamiczne treści, jakie wyświetlicie na tym telewizorze, i tak będą kręciły się w okolicach maksymalnie 120 Hz. Aby okiełznać tę dynamikę, w menu telewizora znajdziemy system upłynniania ruchu o nazwie „Wyrazistość ruchów”. Oferuje on kilka predefiniowanych trybów, w tym tryb użytkownika, który zdecydowanie polecamy ustawić ręcznie, korzystając z naszych sprawdzonych poradników na kanale YouTube. Do dyspozycji dostajemy tam dwa kluczowe suwaki. Pierwszy z nich, czyli „Redukcja rozmazania”, odpowiada za niwelowanie smużenia i poprawę ostrości w dynamicznych materiałach 60-klatkowych, takich transmisje sportowe. Z kolei drugi suwak, czyli „Redukcja migotania”, pozwala dodać sztuczne klatki w filmach i serialach nagranych w kinowych 24 lub 30 klatkach na sekund. To oczywiście pozwala całkowicie pozbyć się efektu irytującego szarpania obrazu podczas ujęć z ruchem kamery.

TCL C8L został wyposażony w szybką matrycę o natywnym odświeżaniu 144 Hz. Taki parametr docenią przede wszystkim wymagający gracze pecetowi, podczas gdy większość użytkowników – opierająca się na konsolach czy transmisjach telewizyjnych – w wykorzysta stabilne 120 Hz. I to własnie przy 120Hz za przetwarzanie obrazu (w filmach/serialach/sporcie) odpowiadają algorytmy ruchu. W menu telewizora znajdziemy zakładkę „Wyrazistość ruchu”, która pozwala dostosować upłynniacz pod własne preferencje. Algorytmy radzą sobie dobrze zarówno z kinowymi produkcjami w 24 lub 30 klatkach na sekundę, jak i z dynamicznymi transmisjami sportowymi w 50 lub 60 klatkach, dbając o odpowiednią płynność.

Funkcje dla graczy

9.8/10

9.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 288Hz
    48 - 288Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Jeśli chodzi o gaming, TCL C7L to po prostu rewelacyjny telewizor dla graczy. Dzięki obecności dwóch portów HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps dostajemy tutaj dostęp do wszystkich kluczowych funkcji, jakich wymagają posiadacze konsol i mocnych pecetów. Mamy tu dobrze działający tryb ALLM z bardzo niskim input lagiem oraz synchronizację klatek VRR, która działa w imponującym zakresie od 48 aż do 288 Hz. Co ważne, w przeciwieństwie do niektórych konkurentów, TCL zadbało o poprawną implementację konsolowego profilu HDR10 HGIG oraz wsparcie dla Dolby Vision w grach. Całość uzupełnia bardzo dobrze zaprojektowany panel gracza, czyli Game Bar, który pozwala nawet na edycję swojego wyglądu i zmianę motywu, by idealnie pasował do stylistyki Waszej konsoli.

Jedyną rzeczą, do której w tym miejscu można – a nawet trzeba – się przyczepić, to fakt, że telewizor oferuje tylko dwa porty w pełnym standardzie HDMI 2.1, podczas gdy pozostałe dwa to starsze HDMI 2.0. Stwarza to dość spory problem logistyczny. Dlaczego? Ponieważ jeden z tych szybkich portów obsługuje jednocześnie zwrotny kanał audio eARC. W praktyce oznacza to, że jeśli podłączycie do telewizora soundbar lub kino domowe, do dyspozycji zostanie Wam już tylko jedno wolne złącze HDMI 2.1. Jeżeli macie w domu dwie konsole albo konsolę i mocny komputer, to niestety będziecie musieli z czegoś zrezygnować albo co chwilę żonglować kablami z tyłu obudowy zachowując wygodne sterowanie systemem audio.

Dla graczy – a w szczególności dla posiadaczy mocnych komputerów PC i kilku konsol jednocześnie – TCL C8L to prawdziwy potwór. To pierwszy model w ofercie tego producenta, który został wyposażony w aż cztery pełne porty HDMI 2.1 o maksymalnej przepustowości 48 Gbps. To bezpośrednia zasługa zastosowania nowego procesora Pentonic 800, o którym pisaliśmy wcześniej. Dodatkowo telewizor bez zająknięcia wspiera praktycznie każdą funkcję gamingową. Mamy tu automatyczny tryb gry (ALLM), który zbija opóźnienia do minimalnych wartości, oraz pełną synchronizację klatek (VRR) pracującą w imponującym zakresie aż do 288 Hz. Mowa również o standardach takich jak G-Sync czy FreeSync od Nvidii czy AMD. W kwestii standardów wyświetlania obrazu również nie ma mowy o kompromisach: C8L oferuje kompletne wsparcie dla formatów HDR w grach, włączając w to gamingowy Dolby Vision oraz profil HGiG. Całością tych funkcji możemy wygodnie zarządzać z poziomu bardzo czytelnego paska gracza (Game Bar), którego wygląd możemy personalizować pod własne preferencje. Pod kątem czysto gamingowym w C8L naprawdę nie ma się do czego przyczepić – no, może poza wspomnianym wcześniej delikatnym smużeniem. Ale tak po za tym? To bezkompleksowa maszyna dla graczy.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
11 ms
14 ms
1080p120
7 ms
8 ms
2160p60
11 ms
13 ms
2160p120
7 ms
8 ms

HDR

2160p60
11 ms
13 ms
2160p120
7 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
11 ms
13 ms
2160p120 DV
7 ms
8 ms

Warto w tym miejscu rzucić okiem na suche liczby, bo pod kątem opóźnienia sygnału TCL C7L to absolutna rynkowa czołówka. Nasze pomiary wykazały, że input lag jest ekstremalnie niski i dla sygnału 60 Hz wynosi zaledwie około 10 ms. Kiedy wejdziemy na wyższy poziom i odpalimy grę w 120 Hz, opóźnienie spada do wręcz niezauważalnych 6 do 7 ms. Co jednak ważniejsze te wartości telewizor utrzymuje również po aktywacji formatu Dolby Vision w grach.

W testach laboratoryjnych zmierzyliśmy Input Lag na poziomie poniżej 10 ms. Dla gracza oznacza to opóźnienie całkowicie nieodczuwalne. Co ważne, wynik ten można jeszcze poprawić, wymuszając na PC odświeżanie powyżej 120 Hz. Duży plus stawiamy za tryb Dolby Vision Game – opóźnienie jest tam tak samo niskie jak w klasycznych trybach SDR czy HDR10.

Współpraca z komputerem

8.4/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
6ms
7ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jeżeli chodzi o samo granie na PC, to – tak jak wspominałem wcześniej – jest ono naprawdę bezproblemowe. Telewizor bez zająknięcia obsługuje wysokie częstotliwości odświeżania: pełne 4K w 144 Hz, a w rozdzielczości Full HD potrafi rozkręcić się nawet do 288 Hz. Do tego bez najmniejszego problemu działają tu systemy synchronizacji G-Sync oraz FreeSync. Dla graczy pecetowych C7L może więc służyć jako świetny, gigantyczny monitor.

Troche gorzej wygląda za to typowa praca biurowa z tekstem, a wszystko przez dość dziwnie zachowujący się w tych warunkach panel. Przy włączeniu trybów o najwyższym odświeżaniu, czyli 144 Hz oraz 288 Hz, czytelność i ostrość ciemnego tekstu na jasnym tle jest dość średnia – czcionki stają się lekko rozmyte i poszarpane. Na szczęście można to w bardzo łatwy sposób naprawić, zmieniający w ustawieniach karty graficznej odświeżanie ekranu na stabilne 120 Hz. Wtedy tekst znowu staje się idealnie ostry, o czym zdecydowanie warto pamiętać, jeśli planujecie używać C7L jako ekranu roboczego.

TCL C8L bardzo dobrze sprawdzi się w roli wielkoformatowego monitora. Telewizor obsługuje odświeżanie do 288 Hz przy rozdzielczości Full HD, co docenią fani tytułów e-sportowych oraz posiadacze mniej wydajnych kart graficznych w grach AAA. Sprzęt bezproblemowo współpracuje też z systemami synchronizacji klatek AMD FreeSync oraz Nvidia G-Sync. Co ważne przy pracy z tekstem, C8L poprawnie i czytelnie wyświetla większość czcionek. Przy bliskim kontakcie da się wprawdzie zauważyć minimalne błędy w renderowaniu krawędzi liter oraz delikatne ziarnienie wokół nich, jednak problem całkowicie znika (a raczej staje się mniej widoczny) gdy usiądziemy w normalnej, zalecanej odległości do ekranu.

Kąty widzenia

3.7/10

4.5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
78%
74%

Niestety, potężny kontrast natywny matrycy HVA 2.0 ma swoją cenę. Chodzi o kąty widzenia, które w modelu C7L są po prostu słabe. Wszystko to oczywiście przez zastosowanie wspomnianego panelu typu VA. Jest to całkowicie naturalna cecha tej technologii i rzecz, z którą trzeba się liczyć podczas zakupu. Jeżeli usiądziecie na wprost ekranu, obraz zachwyci Was głębią, ale wystarczy przesunąć się o kilkadziesiąt stopni w bok na kanapie, aby kolory natychmiast zaczęły blednąć. Wybierając ten model, decydujecie się na klasyczny rynkowy kompromis: dostajecie genialną czerń i kapitalny kontrast, ale tracicie na kątach widzenia.

TCL C8L korzysta z matrycy typu VA, która z natury nie słynie z szerokich kątów widzenia. W tym przypadku producent zastosował jednak autorski panel WHVA 2.0 od TCL CSOT. Dlatego kąty widzenia są zdecydowanie lepsze niż w przeciętnej klasy matrycach VA, co bez wątpienia należy zapisać po stronie plusów. Kolory i kontrast nie degradują się tak drastycznie przy lekkim zejściu z osi głównej jak ma to miejsce w wiekszości ekranów LCD. W ogólnym rozrachunku to wciąż poziom niższy niż w przypadku paneli IPS, a tym bardziej ekranów OLED, ale na ogół jak na matrycę LCD VA to progres jest całkiem wyraźny.

Sprawność ekranu w dzień

8.8/10

10/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Słabe
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

TCL C8L: 1651 cd/m2

TCL C7L: 1327 cd/m2

Warto też wspomnieć, jak TCL C7L radzi sobie podczas codziennego oglądania w nasłonecznionym salonie. Jak już ustaliliśmy, jest to ekstremalnie jasny telewizor i to właśnie dzięki tak potężnemu zapasowi luminancji (aż do 2400 nit w SDR!) potrafi on sprawdzić się rewelacyjnie w bardzo jasnych pomieszczeniach – obraz po prostu bez problemu przebija się przez wpadające do pokoju światło. Jedyną rzeczą, na którą trzeba tutaj uważać, są bezpośrednie refleksy na ekranie. Zastosowana w tym roku powłoka na matrycy jest zdecydowanie bardziej błyszcząca niż ta, którą widzieliśmy w ubiegłorocznym modelu C7K. Ekran znacznie gorzej tłumi punktowe odbicia światła, co w niesprzyjających warunkach – na przykład gdy okno znajduje się dokładnie naprzeciwko telewizora – może być dla niektórych użytkowników dość irytujące. Mimo to, pod kątem surowej jasności C7L to po prostu demon do jasnych salonów.

TCL C8L to jeden z najjaśniejszych telewizorów, jaki do tej pory przetestowaliśmy. Jak możecie zauważyć na wykresie jasności (a właściwie możecie tego nie widzieć) – jego szczytowa jasność sięga kosmicznych 5 tys nitów (dokładnie 4862)! Choć przy pełnoekranowej, białej planszy ta wartość maleje do około 600 nitów, to ogólna wydajność tego telewizora w dzień pozwala śmiało stwierdzić, że jest to ekran wręcz idealny do bardzo jasnych, nasłonecznionych salonów. Mimo że zastosowana tu błyszcząca matryca nie tłumi refleksów tak agresywnie jak ekrany matowe, to potężna moc ekranu, jest w stanie przebić się przez większość niepożądanych odbić padających z okien bądź innych nienaturalnych źródeł światła jak np. lampy.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
v8-0012T01-LF1V626.003089
V8-0015T01-LF1V080.000644
Procesor obrazu
MT5896 2,5GB RAM
mt9655 2,5GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test TCL C7L Szczegóły dotyczące matrycy
Test TCL C8L Szczegóły dotyczące matrycy

TCL C7L

TCL C8L

Funkcje telewizora

7.8/10

8.3/10

  • System
    Google TV
    Google TV
  • Szybkość działania
    Bardzo dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test TCL C7L Funkcje telewizora
Test TCL C7L Funkcje telewizora
Test TCL C7L Funkcje telewizora
Test TCL C7L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Google TV i Smart TV

Sercem multimedialnym TCL C7L jest oczywiście system operacyjny Google TV, który zapewnia dostęp do gigantycznej biblioteki aplikacji i wszystkich najpopularniejszych platform streamingowych na rynku. Smart TV w tym modelu działa bezproblemowo, oferując pełne wsparcie dla przydatnych funkcji sieciowych, takich jak chociażby Apple AirPlay czy Chromecast. Ogromnym i bardzo miłym zaskoczeniem jest jednak sama kultura pracy oprogramowania. Zauważyliśmy, że system Googla na nowym C7L działa znacznie sprawniej, płynniej i szybciej niż na modelach TCL z ubiegłego roku. Duża w tym zasługa lepszej optymalizacji na premierę. Zbędne przestoje i drobne przycięcia interfejsu, znane ze starszych modeli, odeszły chyba w niepamięć.

Funkcje telewizyjne

Pod kątem klasycznej telewizji antenowej czy kablowej, TCL C7L nie oferuje zbyt wielu dodatkowych, zaawansowanych funkcji. To po prostu prosty odbiornik. Producent nie silił się tutaj na żadne rewolucyjne rozwiązania, więc poza tradycyjnym przewodnikiem po programach nie znajdziecie tu nic specjalnego. Dużym ukłonem w stronę tradycyjnych widzów jest za to klasyczny pilot, który wbrew panującej modzie na minimalizm wciąż został wyposażony w pełną klawiaturę numeryczną, co ogromnie ułatwia szybkie przełączanie kanałów.

SmartTV: Google TV

W internecie wciąż można natknąć się na starsze opinie o marce TCL, w których użytkownicy narzekali na powolne działanie czy okazjonalne zawieszenia interfejsu systemu Google TV. W przypadku modelu C8L widać jednak potężny krok naprzód. Dzięki nowemu procesorowi i pewnym poprawką stabilność, szybkość działania Google TV stoi na bardzo wysokim poziomie. Bez problemu możemy porównać kulturę pracy tego systemu z zamkniętymi systamami jak Tizen czy webOS z konkurencyjnych flagowych modeli. Na pokładzie zamontowano pełen pakiet funkcji, z uaktualnionym systemem głosowym Gemini na czele.

Funkcje telewizyjne

W kwestiach typowo telewizyjnych C8L po prostu rzetelnie spełnia swoją rolę jako telewizor 😉. Znajdziemy tu klasyczne, standardowe rozwiązania, takie jak moduł Bluetooth do sprawnego parowania słuchawek bezprzewodowych czy wciąż obecną telegazetę do obsugi wbudowanych tunerów. Widać jednak ewidentnie, że to model zaprojektowany przede wszystkim pod nowoczesne platformy streamingowe. Świadczy o tym chociażby minimalistyczny, nowoczesny pilot, który – w przeciwieństwie do tańszego C7L – został całkowicie pozbawiony tradycyjnej klawiatury numerycznej.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.4/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Na sam koniec sekcji multimedialnej warto wspomnieć o odtwarzaniu plików z zewnętrznych nośników USB. Podczas naszych testów nie zauważyliśmy tutaj żadnych przykrych niespodzianek – fabryczny odtwarzacz radzi sobie ze wszystkimi popularnymi formatami wideo i audio dokładnie tak, jak należy. Co ciekawe, TCL C7L bez najmniejszego problemu odtworzył również zdjęcia zapisane w natywnym formacie Apple, czyli HEIC. To niezwykle rzadko spotykana cecha w fabrycznych aplikacjach producentów telewizorów. I choć system Google TV daje Wam oczywiście nieograniczoną możliwość instalowania zewnętrznych programów do odtwarzania multimediów, to w przypadku C7L wbudowane narzędzie jest na tyle dopracowane, że instalowanie dodatkowego oprogramowania raczej nie będzie nikomu potrzebne.

Wbudowany odtwarzacz plików z poziomu USB radzi sobie w codziennych testach bez najmniejszych problemów. Cieszy fakt, że telewizor natywnie i sprawnie otwiera nawet mniej standardowe formaty zdjęciowe, takie jak Applowski HEIC. Natknęliśmy się wprawdzie na pojedyncze formaty których fabryczna aplikacja nie chciała udźwignąć, jednak w przypadku Google TV nie stanowi to żadnej bariery. Ogromnym plusem tego systemu jest możliwość zainstalowania dowolnego zewnętrznego odtwarzacza (np. VLC) bezpośrednio ze sklepu Google Play, co często całkowicie rozwiązuje problem z kompatybilnością plików.

Dźwięk

7.7/10

8.1/10

  • Maksymalna głośność
    77dB
    78dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

TCL C7L gra po prostu dość dobrze i poprawnie. W kwestii samej jakości dźwięku nie zmieniło się tutaj praktycznie nic względem ubiegłorocznego modelu C7K. Producent nadal korzysta z systemu głośników sygnowanych marką Bang & Olufsen w układzie 2.2. Jedyną rzeczą, która potrafi być tutaj dość irytująca podczas seansów, jest fakt, że po zmianie głośności na wyższe poziomy – tak w okolicach powyżej 50% skali – głośność przestaje iść w parze ze skalą widoczną na ekranie. System audio od B&O świetnie sprawdzi się przy codziennym oglądaniu publicystyki czy seriali przy umiarkowanej głośności ale jeśli szukacie dobrego brzmienia to warto kupić do C7L chociaż podstawowego soundbar'a.

Wydawać by się mogło, że pod kątem brzmienia TCL C8L zagra dokładnie tak samo jak zeszłoroczny C8K. W końcu na pokładzie ponownie znajdziemy system audio sygnowany marką Bang & Olufsen w układzie 6.2.2 – o tej samej mocy i z tymi samymi możliwościami systemowymi, czyli technologią Beosonic. Nic bardziej mylnego. Nowa generacja zagrała w naszych testach odsłuchowych zauważalnie lepiej. Z czego to wynika? Szczerze powiedziawszy – od strony czysto sprzętowej nie wiemy, ale czarno na białym widać to na wykresach z naszych pomiarów. Być może TCL-owi udało się po prostu poprawić kulturę pracy głośników za pomocą nowej aktualizacji oprogramowania i lepszego wysterowania głośników.

Ale jak zawsze będziemy o tym mówić – to wciąż głośniki telewizora. Uważamy, że każdy, kto chciałby w pełni cieszyć się potencjałem tego telewizora, i tak będzie zmuszony do zakupu dobrego soundbara lub kina domowego. C8L oferuje pełne wsparcie dla kodeków audio, takich jak Dolby Atmos oraz niszowy DTS. Dopiero podłączenie zewnętrznego zestawu audio pozwoli Wam wycisnąć z filmów czy gier prawdziwy, przestrzenny dźwięk i dopełni to, co widzicie na tym telewizorze.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

77dBC (Max)

75dBC

78dBC (Max)

75dBC