TCL C855 vs Samsung The Frame 2025 (LS03F)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C855
4 999 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame 2025 (LS03F)
4 999 

C855 / C85

The Frame / LS03FAU

Info

Dostępne przekątne: 65”75”85”98”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.6

7.0

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.5

    6.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.1

    6.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.7

    6.4

  • Granie na konsoli

    8.8

    8.3

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    8.2

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.4

    6.3

  • Funkcje użytkowe

    6.7

    7.2

  • Aplikacje

    9.6

    8.7

  • Jakość dźwięku

    7.2

    6.0

Zalety

  • Bardzo duża ilość wbudowanych aplikacji

  • Wysoki kontrast i głęboka czerń

  • Bardzo dobry efekt HDR w jasnych scenach

  • Bardzo wysoka jasność - świetny telewizor do jasnych pomieszczeń

  • Jakość obrazu porównywalna ze znacznie droższymi telewizorami

  • Matowa matryca świetnie tłumi odbicia

  • Możliwość personalizacji ekranu dzięki wymiennym ramą + trybu sztuki

  • Darmowe dodatki w postaci uchwytu do ściany + modułu OneConnect

  • Wysoki kontrast natywny

  • Niezła jasność

  • Wysokie odświeżanie - 120/144Hz

  • Sporo funkcji dla graczy - VRR, ALLM, Gamebar, autorski upłyniacz ruchu działajacy w grach

Wady

No like
  • Słabe kąty widzenia

  • Słabe odwzorowanie barw fabrycznie (do poprawy dzięki kalibracji)

  • Brak trybu HGiG – utrudnia dokładne ustawienie HDR na konsoli.

  • Brak obsługi DTS – wymaga dodatkowego sprzętu przy niektórych filmach z płyt Bluray

  • Płatny tryb obrazów

Czy warto kupić? Werdykt

Po raz kolejny producent pokazuje, że pomimo iż jest dość młodym graczem w Polsce (ale nie na świecie) jeśli chodzi o rynek RTV, to z pewnością nie można powiedzieć o nim, że jest wyborem drugiej kategorii. Telewizor TCL C855 to niezwykle uniwersalne urządzenie, które dobrze sprawdzi się w różnych zastosowaniach i bryluje w swojej klasie cenowej. Dzięki podświetleniu Mini LED wyniki kontrastu i czerni są bardzo solidne, co pozwala na uzyskanie głębokiego i plastycznego obrazu. Warto zauważyć, że algorytm telewizora skutecznie radzi sobie z utrzymaniem jednolitości czerni, a efekt bloomingu jest rzadko widoczny. Podświetlenie to także mocna strona telewizora w materiałach HDR, choć z pewnymi zastrzeżeniami. TCL C855 potrafi osiągnąć jasność nawet 1800 nitów, co jest imponującym wynikiem, jednak jasność może drastycznie spaść, nawet do około 200 nitów, gdy na ekranie pojawi się jasny, ale drobny element. Kolejnym mankamentem jest podbicie średnich tonów, co może prowadzić do utraty kontrastu i zmniejszenia zgodności obrazu z wizją reżyserską. Telewizor doskonale sprawdza się również po podłączeniu do konsoli lub mocnego PC-ta. W tej kategorii TCL C855 naprawdę pokazuje swoją moc, oferując niezwykle niskie opóźnienia i wysoką jakość rozgrywki, co jest możliwe dzięki pełnej implementacji funkcji HDMI 2.1. System operacyjny Google TV to kolejna zaleta, która daje użytkownikowi niemal nieograniczone możliwości instalacji aplikacji, nawet tych spoza oficjalnego sklepu, dzięki wsparciu dla plików APK.

Podsumowując, TCL C855 jest idealnym wyborem dla osób, które wiedzą, czego oczekują od telewizora. To dobry, wszechstronny sprzęt, który, choć nie jest idealny, oferuje świetną jakość obrazu, niskie opóźnienia w grach, a także elastyczny i rozbudowany system operacyjny.

Samsung The Frame 2025 to telewizor inny niż wszystkie – i mimo, że pojawiła się dla niego konkurencja to nadal to robi najlepiej. Matowa matryca, zlicowanie ze ścianą i jeden cienki kabel dzięki modułowi One Connect sprawiają, że urządzenie bardziej przypomina obraz niż jaki kolwiek inny ekran. Aplikacja Art Store dalej oferuje najlepsze na rynku skany dzieł sztuki (nawet jeśli są w abonamencie), a dzięki wymiennym ramkom możemy dopasować TV do wnętrza niemal jak mebel. Jeśli chodzi o sam obraz, bo przecież mowa tutaj też o zwykłym telewizorze jest bez większych zmian, ale i bez rozczarowań w porównaniu do ubiegłorocznego modelu LS03D. The Frame nadal oferuje wysoki kontrast natywny i solidną jasność na poziomie 600 nitów, co w połączeniu z matową powłoką daje bardzo komfortowe użytkowanie w dzień. Kolory nie są tak żywe jak w błyszczących ekranach, ale na tle konkurencyjnych matowych konstrukcji – wypadają najlepiej. Nowością jest odświeżanie 144 Hz, choć w praktyce skorzystają z niego głównie gracze PC. I faktycznie – pod względem funkcji dla graczy The Frame ma niemal wszystko: niski input lag, obsługę zmiennego odświeżania (VRR), automatyczny tryb gry (ALLM), Game Bar i jedyny w swoim rodzaju upłynniacz ruchu przeznaczony dla gier. Niestety nie wszystko jest takie idealne jakby się mołgo wydawać. Dlaczego? A no dlatego, że zabrakło trybu HGiG, który nagle zniknął z najnowszej wersji systemu Tizen. I tu Samsung naprawdę powinien zareagować, bo dla wielu graczy to kluczowy element wyboru ekranu. A my to w pełni rozumiemy. Mimo, że LS03F The Frame 2025 nie przynosi większych rewolucji, nadal jest unikalnym telewizorem, który poza wyglądem oferuje całkiem solidny obraz i rozbudowane funkcje gamingowe. Szkoda tylko, że z roku na rok dostajemy też nowe kompromisy.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 (40Gbps)
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz
Jakość wykonania
Premium
Premium
Rodzaj podstawy
stand-type-
Nogi
Rodzaj podstawy
stand-type-Graphite
stand-type-Changeable Frame
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

8.6/10

6/10

Funkcja lokalnego wygaszania: Tak, ilość stref: 1344 (48 x 28)

Funkcja lokalnego wygaszania: Nie

Kontrast:

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

176,000:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

54,000:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

30,500:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

13,700:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,800:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,750:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

14,900:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,500:1

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,300:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

TCL C855 wykorzystuje wysokokontrastową matrycę VA. Kontrast ANSI (bez wygaszania) wyniósł bardzo przyzwoite 5238:1, co pozwala na uzyskanie przynajmniej bardzo dobrej czerni. Dodatkowo sam panel został wyposażony w wielostrefowe podświetlenie diodami Mini LED, które same są podzielone na 1344 niezależne punkty wygaszania dla modelu w rozmiarze 65 cali. Taka liczba pozwala na uzyskanie bardzo dobrych rezultatów w naszych testach. Warto zaznaczyć też, że TCL jako jeden z niewielu producentów oferuje taką specyfikację matrycy bez wydawania na nią przesadnie dużych pieniędzy, jak ma to miejsce w klasycznej czwórce producentów. Jak sami widzicie, w znacznej większości scen, które przygotowaliśmy, wyniki są godne podziwu, a mamy tu na myśli szczególnie trzy pierwsze, gdyż nawet w trzeciej, z wynikiem 54 000:1, nie można powiedzieć, że czerń i kontrast są słabe, ponieważ są bardziej niż zadowalające. Te pogarszają się w dwóch scenariuszach: sceny z pasami filmowymi oraz w momencie, gdy na ekranie jest dużo elementów otoczonych czernią. I tak jak ostania ze scen testowych w dalszym ciągu posiada znakomity kontrast, to w ostatnim z testowanych scenariuszy da się zauważyć świecenie się czerni. Pochodzący z filmu "Oblivion" kadr wypadł na TCL C855 wręcz doskonale i poziom czerni można porównać nawet do ekranów OLED, co jest niemałym wyczynem. Warto zwrócić w niej uwagę na dobrą separację świateł, co również nie należy do rzeczy łatwych. Nasza sztandarowa scena z "Sicario 2" pod względem kontrastu wypadła równie dobrze, ale dobrze widać ginięcie detali w czerniach na pierwszym, drugim i trzecim planie. Na pochwalenie zasługuje również działanie algorytmu sterującego podświetleniem, który ogranicza efekt halo/bloomingu do absolutnego minimum. Chociaż warto zwrócić uwagę na to, że bardzo drobne elementy, takie jak gwiazdy, TCL C855 niekiedy potrafi wygasić zupełnie.

Rok 2025 zapowiada się całkiem ciekawie, jeśli chodzi o telewizory lifestyle’owe. Dlaczego? Bo Samsung przygotował aż dwie wersje kultowego modelu The Frame – jedną zwykłą i drugą z dopiskiem „Pro”. W tej recenzji przyglądamy się wersji bez „Pro”, co – jak się zaraz okaże – ma spore znaczenie. Zwykły model LS03F nie posiada żadnej technologii lokalnego wygaszania, w przeciwieństwie do jego droższego brata. To ważne, bo wpływa nie tylko na ogólną jakość obrazu, ale przede wszystkim na to, jak ten telewizor radzi sobie z czernią.

Matryca VA zastosowana w The Frame 2025 ma wysoki kontrast natywny – i działa to oczywiście na jego korzyść. W testowanych scenach filmowych detale w ciemnych partiach obrazu były dobrze widoczne, nic się nie zlewało, nie robiła się z tego jednolita, czarna/jasna plama. Dla przeciętnego widza będzie to w zupełności wystarczające. Ale oczywiście nie wszystko jest idealne. Brak lokalnego wygaszania sprawia, że czerń w tym telewizorze nie jest idealnie głęboka – raczej przypomina ciemny granat niż smołę. Dodatkowo w naszej testowanej sztuce zauważyliśmy lekkie prześwietlenie w prawej części ekranu, ale może to być po prostu „uroda egzemplarza”, a nie reguła. Teoretycznie można by próbować poprawić odbiór czerni, podświetlając ekran z tyłu – na przykład listwą LED – ale w przypadku The Frame to raczej niemożliwe, bo ten telewizor ma przylegać do ściany jak obraz. Więc aby uzyskać lepszą czerń widoczną dla naszych oczu, zmuszeni jesteśmy do oglądania LS03F przy zapalonym świetle. Taki urok tej technologii.

Jakość efektu HDR

6.6/10

6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 97.0%, Bt.2020: 79.0%
DCI P3: 91.5%, Bt.2020: 72.2%

Pomiar jasności w HDR:

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

1472 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

445 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

754 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

237 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

1820 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

642 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

589 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

574 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

584 nit

Test Samsung The Frame 2025 (LS03F) Jakość efektu HDR

Wynik

631 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Statyczny HDR10

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Wykres jasności HDR:

Samsung The Frame 2025 (LS03F)

Luminancja HDR

Jasność barw RGB

TCL C855

Luminancja HDR

Jasność barw RGB

TCL C855 dostarcza bardzo zróżnicowanego efektu HDR. Z jednej strony telewizor prawdziwie błyszczy, a z drugiej przypomina niski model z podświetleniem FALD. Taki stan rzeczy obserwujemy jednak regularnie w tej marce, dlatego nie było to dla nas żadnym zaskoczeniem. Pierwsza i ostania scena, posiadająca duże elementy świetlne, wyglądają wręcz zjawiskowo, "świecąc" z jasnością odpowiednio 1470 i 1820 nitów. Takie efekty z pewnością zmuszą niejedną osobę do zmrużenia oka, a jednocześnie poczucia niezwykłego dynamizmu samej sceny. Faktycznie można poczuć, jakby się było wewnątrz filmu. Sytuacja diametralnie zmienia się, gdy na ekranie pojawiają się drobne bądź niewielkie elementy o wysokiej luminancji otoczone czernią. Telewizor TCL C855, by nie dopuścić do efektu halo, znacząco ogranicza jasność do poziomu nawet 240 nitów, co jest wynikiem rozczarowującym, przez który film nie wygląda, jakby był nagrany w HDR. Efekt HDR w TCL C855 sprawia, że oglądanie dynamicznych scen staje się bardziej wciągające, a widz może poczuć się, jakby był częścią akcji. Nawet przy mniejszych elementach o wysokiej luminancji, telewizor radzi sobie z zachowaniem szczegółów bez nadmiernego wygaszania. Co więcej, TCL C855 test pokazuje, że jasność obrazu jest dostosowana do scen o dużej ilości szczegółów, co zwiększa komfort oglądania.

The Frame LS03F to telewizor, który potrafi zaskoczyć jasnością. Maksymalna luminancja sięga około 650 nitów, co już samo w sobie wygląda solidnie na papierze. Ale jak wiadomo – testy laboratoryjne to jedno, a realne sceny filmowe to zupełnie inna historia. Podczas oglądania materiałów HDR w naturalnych warunkach, The Frame 2025 utrzymuje bardzo dobre wyniki. W większości filmowych scen szczytowa jasność utrzymywała się na poziomie 550–650 nitów. To wystarczająca wartość, by poczuć różnicę między standardowym obrazem a tym w jakości HDR – jasne rozbłyski, refleksy na wodzie czy światła księżyca prezentują się wyraźnie i efektownie.

Warto też pamiętać, że LS03F to telewizor QLED, a to przekłada się na solidne nasycenie kolorów. Pokrycie przestrzeni barw DCI-P3 osiąga poziom około 92%, co pozwala uzyskać żywe, intensywne barwy w treściach HDR. Nie jest to poziom topowych modeli klasy premium, ale jak na ekran lifestyle’owy – wynik naprawdę zasługuje na uznanie

Odwzorowanie barw fabrycznie

5.2/10

7.1/10

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym w przypadku TCL C855 jest "Film" i to właśnie na nim przeprowadzaliśmy wszelkie testy. Tak jak każdy tryb predefiniowany przez producenta, miał jednak mankamenty, które warto skorygować, by otrzymać obraz maksymalnie zbliżony do tego, co widział producent filmowy. Przyjrzymy się tu charakterystyce kolorów zarówno w materiałach SDR, jak i HDR. Biorąc na tapet te pierwsze, widzimy w balansie bieli zdecydowaną dominantę koloru zielonego, co, jak możecie się domyśleć, dawało nieprzyjemny zielonkawy zafarb na całości obrazu. Przyglądając się bardzo istotnemu wykresowi gammy, odpowiadającemu za kontrastowość obrazu, widzimy spory rozjazd względem referencyjnej linii oznaczonej na poziomie 2.4. Od lewej możemy zaobserwować mocne wybicie się zmierzonej wartości, które w tym miejscu powodowało przekontrastowanie obrazu i zlanie się detali w ciemną plamę. Taki stan rzeczy utrzymywał się dość długo, bo do 20% wartości wykresu, by potem zanurkować pod referencję. To z kolei oznaczało rozjaśnienie obrazu i spory spadek kontrastu. Nieco lepiej tryb fabryczny sprawował się w materiałach HDR, gdyż balans bieli wyglądał całkiem dobrze, z wyjątkiem drugiej połowy, gdzie znów górę wziął kolor zielony. Patrząc na krzywą EOTF, która w odróżnieniu od gammy pokazuje tempo wzrostu jasności, widzimy przede wszystkim dwa błędy: najciemniejsze sceny były za ciemne, a te najjaśniejsze prześwietlone. Co zresztą mogliśmy zaobserwować w scenie z filmu "Pan" w akapicie sprawdzającym HDR telewizora.

Jeśli chodzi o jakość obrazu prosto z pudełka, to nawet w trybie Filmmaker, który z założenia powinien być najbardziej zbliżony do referencyjnego, nie obyło się bez problemów. Zarówno w materiałach HD, jak i 4K HDR, zauważyliśmy wyraźne odstępstwa w balansie bieli. Obraz był mocno przesunięty w stronę czerwieni i niebieskiego, przez co ekran zyskiwał charakterystyczny zaróżowiony odcień. Efekt ten był najbardziej widoczny na jasnych scenach – np. w ujęciach z dużą ilością bieli, gdzie naturalnie powinno dominować neutralne światło. W takich momentach ekran wyraźnie wpadał w różowe tony, co widać również na załączonym zdjęciu porównawczym. Jeśli chodzi o charakterystykę jasności – nie była aż tak zła, jak można by się spodziewać przy takich przekłamaniach kolorystycznych. Analiza krzywej gamma i EOTF pokazała lekkie rozjaśnienie obrazu względem wzorca, ale nie na tyle, by drastycznie psuło to odbiór materiału.

Odwzorowanie barw po kalibracji

6.9/10

8/10

TCL, tak samo jak zdecydowana większość producentów, w swoich telewizorach udostępnia zaawansowane narzędzia do kalibracji. Znajdziemy tu 2- i 20-stopniową punktową regulację skali szarości oraz zaawansowany system zarządzania kolorami. Rezultaty, jak sami widzicie, są bardzo dobre i w materiałach SDR znacząco zbliżyliśmy się do obrazu referencyjnego. Pozbyliśmy się zarówno zielonego zafarbu, jak i problemu z gammą, chociaż tu pozostało niewielkie "kolanko" na samym początku. Trochę gorzej poszło z materiałami HDR, których telewizor TCL C855 nie pozwolił nam odpowiednio wymodelować. Udało się jedynie lekko skorygować krzywą EOTF oraz znacząco poprawić same barwy.

Po kalibracji tryb filmowy zyskał zupełnie nową jakość. Udało się skutecznie wyeliminować problem różowego zafarbu, który wcześniej był wyraźnie widoczny, zwłaszcza w jasnych scenach. Kolory zaczęły wyglądać znacznie bardziej naturalnie, a balans bieli przestał dominować nad resztą obrazu. To już nie był ten sam przejaskrawiony „obrazek z pudełka” – wszystko nabrało spójności i filmowego charakteru. Dodatkowo udało się częściowo skorygować tendencję telewizora do lekkiego rozjaśniania scen, widoczną wcześniej w analizie krzywej EOTF. Oczywiście w granicach możliwości, jakie daje konstrukcja bez lokalnego wygaszania – trudno mówić tu o idealnym zarządzaniu jasnością. Mimo to efekt końcowy był zdecydowanie bliższy temu, czego można by oczekiwać po trybie nazwanym Filmmaker.

Płynność przejść tonalnych

9.2/10

9/10

Niemniej ważną kwestią w ocenie jakości obrazu są przejścia tonalne. By otrzymać obraz czysty i pozbawiony efektu posteryzacji, telewizor musi wykazać się bardzo dobrymi algorytmami upłynniającymi gradację kolorów. Musimy przyznać, że zastosowany w TCL C855 o nazwie "Stopniowe wygładzanie" należy do jednego z lepszych, które mieliśmy okazję przetestować. Praktycznie każda ze scen wypada tu bardzo dobrze i nie można nic jednostce zarzucić. Najlepszym tego przykładem jest scena z "The Green Knight", która jest najbardziej wymagająca ze względu na ogrom drobnych i subtelnych przejść w mgle. C855 skutecznie wygładza wszystko, co zawarte jest w scenie i pozwala odczuć cały jej suspens. Jedynym momentem, gdzie można zauważyć delikatną posteryzację, jest kadr z filmu "The Green Knight" i odcinające się od siebie czerwienie w lewej górnej partii ekranu.

Pod względem płynności przejść tonalnych LS03F trzyma wysoki poziom – dokładnie tak, jak zeszłoroczne modele. Telewizor nie sprawiał żadnych problemów podczas testowania trudniejszych scen filmowych, gdzie łatwo o widoczne przejścia między odcieniami barw. Gradacja kolorów wypada tu bardzo dobrze – zarówno w jasnych, jak i ciemniejszych partiach obrazu. Nie zaobserwowaliśmy typowego efektu bandingu ani innych zakłóceń, które mogłyby rzucać się w oczy podczas oglądania filmów. Jeśli już mielibyśmy się czegoś czepiać, to w najbardziej wymagających scenach – z subtelnymi przejściami i delikatnymi gradientami – można dostrzec drobne niedoskonałości. Ale tylko wtedy, gdy podejdzie się naprawdę blisko ekranu i zacznie analizować obraz z odległości nieprzewidzianej przez producenta.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.5/10

6.7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Obraz bez overscanu na sygnale SD

Raz jeszcze przyjrzymy się funkcji wygładzania przejść tonalnych, ale tym razem także skalowania obrazu. Ta druga jest istotna przede wszystkim przy oglądaniu materiałów w słabszej jakości, np. niektórych programów telewizyjnych czy starszych filmów. Weźmiemy na tapet funkcję odpowiedzialną za przejścia tonalne. I co ciekawe, tak jak w scenach w poprzednim teście radziła sobie ona znakomicie i wygładziła praktycznie wszystkie niepłynności, tak tutaj miała problemy. Korzystając z menu odpowiedzialnego za działanie tej funkcji, nie stwierdziliśmy, by jakiekolwiek - nawet najmocniejsze - ustawienie pomagało.

Skalowanie obrazu w TCL C855 określamy jako jedno z najlepszych, które mieliśmy okazję testować do tej pory. Obraz jest wyostrzony, ale w sposób, który można by określić jako naturalny dla naszego oka. Nawet drobne, małe gałęzie nie posiadają postrzępionych konturów, a także nie widać białej poświaty wokół postaci, charakterystycznej dla słabszych systemów skalowania.

LS03F został wyposażony w procesor NQ4, który odpowiada za poprawę jakości obrazu – szczególnie w materiałach słabszej jakości. W praktyce działa to zaskakująco dobrze, zwłaszcza jeśli chodzi o starsze treści i nagrania z niższą rozdzielczością. Włączenie funkcji „redukcja szumów” przynosi zauważalne efekty. Telewizor skutecznie wygładza przejścia tonalne i usuwa szumy cyfrowe, które potrafią pojawiać się w ciemniejszych partiach obrazu. W porównaniu do poprzednich generacji, widać wyraźny postęp – wcześniej funkcja ta często wygładzała wszystko zbyt mocno, łącznie z detalami, których usuwać nie powinna. W tegorocznym modelu wygładzanie nadal występuje, ale odbywa się w sposób dużo bardziej akceptowalny. Tekstury materiałów, skóry czy detale tkanin nie są już tak silnie wygaszone jak wcześniej – obraz zachowuje więcej naturalności. Nie zmienia to jednak faktu, że filmowe ziarno nadal jest przez telewizor usuwane, co nie każdemu przypadnie do gustu. Z drugiej strony, nie jest to już tak agresywna ingerencja jak w poprzednich modelach. Warto też wspomnieć, że LS03F może mieć trudności z bardzo słabym sygnałem – na przykład z nagrań z kaset VHS czy wideo w niskiej rozdzielczości. W takich przypadkach zauważyliśmy delikatne przycinanie obrazu na krawędziach – tzw. overscan. Może to prowadzić do sytuacji, w której niewielki fragment obrazu (np. napisy przy dolnej krawędzi) zostaje ucięty.

Smużenie i płynność ruchu

8/10

6.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 120Hz
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
51%
43%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Maksymalne odświeżanie, jakie jesteśmy w stanie ustawić w TCL C855, wynosi 144 Hz. Naturalnie jest to możliwe tylko i wyłącznie po podpięciu telewizora TCL C855 do bardzo mocnego PC-ta. W innym przypadku będziemy operować na maksymalnym odświeżaniu wynoszącym 120 Hz, które jest zalecane, jeśli chcemy oglądać przede wszystkim sport czy materiały posiadające dużą dynamikę ruchu. Dla osób wymagających wysokiej płynności obrazu producent zaimplementował wielostopniowy upłynniacz ruchu. Został on podzielony na dwa osobne suwaki regulujące ostrość obrazów ruchomych (Redukcja rozmazania) oraz drgania (Redukcja Migotania). Oba suwaki możemy ustawić w zakresie od 0 do 10, przy czym każdy stopień wpływa na stopień upłynnienia, dlatego każdy może znaleźć swój złoty środek. My prezentujemy ustawienie pozwalające na lekkie upłynnienie bez efektu opery mydlanej.

Matryca TCL C855 charakteryzuje się bardzo dobrym czasem reakcji. Jest to istotne tym bardziej, że panele VA często mają problem z tzw. ghostingiem, czyli efektem, gdzie za szybkim obiektem można zauważyć czarną poświatę.

Nowością w The Frame na 2025 rok jest matryca z odświeżaniem 144 Hz. Tak – w telewizorze, który kojarzy się głównie z wyświetlaniem dzieł sztuki, można teraz nie tylko oglądać Van Gogha, ale też komfortowo pograć na konsoli albo śledzić dynamiczne akcje sportowe. To zdecydowany krok w stronę większej uniwersalności. W przypadku filmów Samsung, jak zwykle w modelach z matrycą 120 Hz i wyżej, pozwala regulować płynność ruchu według własnych preferencji. Można ustawić bardziej kinowe odwzorowanie z zachowaniem klatkowości lub pójść w kierunku pełnego wygładzenia obrazu. Zakres opcji jest szeroki, a to pozwala dobrać efekt do własnego gustu – niezależnie od tego, czy seans ma wyglądać jak klasyczne kino, czy jak pokaz na nowoczesnym panelu teatralnym.

*ta część testu odnosi się do modelu LS03FAU w rozmiarze 55 i 65 cali, który został wyposażony w matrycę 144Hz, rozmiary 43 i 50 cali posiadają matryce 60Hz, a co za tym idzie radzą sobie dużo gorzej jeżeli chodzi o płynność ruchu.

Funkcje dla graczy

9.8/10

8.1/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Telewizor TCL C855 został wyposażony w pełnoprawne złącza HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s. Podczas przeprowadzania naszych testów potwierdziliśmy bezproblemowe działanie wszystkich funkcji wchodzących w standard tego złącza. Jak widać, wszystkie checkboxy świecą się na zielono, co z pewnością zostanie docenione przez graczy, zarówno konsolowych, jak i tych korzystających z telewizora jako monitora do komputera. Dodatkowo, telewizor TCL C855 obsługuje zarówno AMD FreeSync, jak i G-Sync od NVIDIA, które można łatwo aktywować w ustawieniach karty graficznej. Osoby posiadające bardzo mocną konfigurację mogą podać do C855 sygnał o częstotliwości 144 Hz, który ten telewizor bez zająknięcia obsługuje. Warto również wspomnieć o implementacji trybu HGIG, który jednak przez mankament trybu "Gra" jest nadmiernie rozjaśniony i ciężko będzie odpowiednio go skonfigurować na planszy. Na szczęście telewizor znakomicie radzi sobie z formatem Dolby Vision.

TCL C855 jako jeden z pierwszych producentów wyposażył swoje telewizory w specjalny pasek GameBar, który pozwala na szeroką zmianę ustawień w "locie", bez konieczności wychodzenia z rozgrywki. Znajdziemy w nim funkcje takie jak dodatkowa siatka celownika, korekcję czerni oraz ustawienia dla osób z niepełnosprawnościami. Na zdjęciu widzimy już kolejną generację tego rozwiązania.

Podsumowując, telewizor TCL C855 będzie idealnym rozwiązaniem dla osób poszukujących ekranu do wszelkiej maści elektronicznej rozgrywki. Dzięki wszystkim funkcjom wspierającym taką rozrywkę, jest on niezwykle angażujący. Należy również podkreślić bardzo niskie opóźnienia wejściowe, niezależnie od wybranych ustawień, w tym z formatem HDR Dolby Vision.

Tak jak wspominaliśmy wcześniej – choć The Frame przez większość czasu wyświetla zapewne obrazy i dzieła sztuki, Samsung uznał, że miłośnik Van Gogha może być równie dobrze zapalonym graczem. I trzeba przyznać, że The Frame 2025 ma prawie wszystko, by stać się pełnoprawnym telewizorem gamingowym.

Na pokładzie znajdziemy obsługę ALLM (automatyczny tryb gry) i zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR) dzięki implementacji jednego portu HDMI 2.1. Telewizor bez problemu radzi sobie z niższymi rozdzielczościami przy wyższych częstotliwościach odświeżania i posiada rozbudowany Game Bar – znany już z innych modeli Samsunga – który pozwala na szybki podgląd i zmianę najważniejszych ustawień związanych z grami. I za to dostaje u nas dodatkowe punkty. Na wyróżnienie zasługuje także autorski upłynniacz ruchu Auto Motion Plus Game, który – i to warto podkreślić – działa bez podbijania input lagu. Samsung pozostaje jedynym producentem, który zdołał zaimplementować tę funkcję w sposób praktycznie niezauważalny pod względem opóźnień. Efekt? Dużo lepsza płynność w grach, zwłaszcza tych, które z trudem utrzymują stabilne 60 klatek. To rozwiązanie może realnie poprawić komfort rozgrywki w bardziej wymagających tytułach – szczególnie na konsolach, które nie zawsze dają radę z pełną płynnością zwłaszcza w grach AAA.

Jeśli chodzi o minusy – brak Dolby Vision traktujemy już jako standard w telewizorach Samsunga, więc nie ma się tu do czego specjalnie przyczepiać. Problemem jest jednak coś zupełnie innego. W najnowszej wersji systemu Tizen zniknęła opcja HGiG. Dosłownie – nie ma jej. To spore utrudnienie przy konfiguracji konsoli dla poprawnego wyświetlania treści HDR w grach. Trudno zrozumieć, dlaczego taka decyzja została podjęta, ale jedno jest pewne – to powinno zostać naprawione jak najszybciej. Mówimy przecież o marce, która przez lata wyznaczała standardy, jeśli chodzi o granie na telewizorze. Jeśli HGiG wróci – a mamy nadzieję, że tak się stanie – The Frame LS03F może śmiało aspirować do miana gamingowego telewizora z prawdziwego zdarzenia. Nie tylko jako ozdoba na ścianie, ale jako sprzęt, który naprawdę daje frajdę z grania.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
16 ms
13 ms
1080p120
7 ms
8 ms
2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
7 ms
8 ms

HDR

2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
7 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
17 ms
2160p120 DV
9 ms

Czas opóźnień TCL C855 stoi na niesamowicie niskim poziomie w każdym scenariuszu. Nawet najbardziej zapaleni gracze z pewnością docenią bardzo niski input lag przy wymagających ustawieniach 4K 120 Hz z HDR, wynoszący zaledwie 7 ms. Co więcej, opóźnienia przy tych samych ustawieniach, ale z włączonym HDR Dolby Vision, pozostają na tym samym poziomie, co nie jest tak oczywiste w przypadku konkurencyjnych modeli. W związku z tym, TCL C855 zasługuje na najwyższą notę i rekomendację.

W kwestii input lagu Samsung trzyma poziom – i to bardzo wysoki. LS03F, podobnie jak większość tegorocznych modeli tej marki, osiąga wynik na poziomie 8 ms dla treści 4K, co jest wręcz referencyjną wartością. To rezultat, który pozwala grać nawet w najbardziej dynamiczne tytuły bez opóźnień i z pełną responsywnością. Brawo!

Współpraca z komputerem PC

8.6/10

8.2/10

Chroma 444 (maksymalna rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maksymalne odświeżanie)
16ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

TCL C855 po podłączeniu do komputera w roli monitora sprawdzi się bardzo w porządku. Zawdzięcza to bardzo niskiemu czasowi opóźnienia na linii mysz-oko-ekran oraz znakomitej czytelności czcionek, co wynika z poprawnej implementacji chroma 4:4:4 przy wszystkich rozdzielczościach, z 4K@144Hz włącznie. Układ subpikseli to BGR, co nie wpływa negatywnie podczas korzystania z systemu Windows. Jednakże, sytuacja może się zmienić podczas korzystania z macOS lub innego oprogramowania, które nie będzie w stanie dostosować czcionek do tego układu subpikseli. Dodatkowo telewizor posiada małe problemy z wyświetlaniem czcionek na czarnym tle, za co odjeliśmy część punktów.

Współpraca The Frame 2025 z komputerem nie stanowi większego problemu. Zacznijmy od grania, bo właśnie tutaj ten model pokazuje swoje mocniejsze strony – obsługa sygnału 144 Hz, niski input lag oraz kompatybilność z technologią G-Sync (dla kart NVIDIA) sprawiają, że trudno go nie traktować jak pełnoprawnego monitora gamingowego. To jeden z ciekawszych telewizorów „do grania z PC” dostępnych na rynku w tej klasie.

Jeśli chodzi o codzienną pracę, sytuacja wygląda równie dobrze. The Frame bez problemu obsługuje chroma 4:4:4, co przekłada się na dobrą czytelność czcionek i ogólny komfort użytkowania. Zauważyliśmy jedynie drobne problemy z przygaszaniem bardzo cienkich linii i ciemnych detali na jasnym tle – efekt ten może wystąpić szczególnie przy pracy z małymi elementami interfejsu. W praktyce jednak, przy ekranie o przekątnej 55 cali i standardowej odległości pracy biurowej, trudno będzie ten problem realnie zauważyć. Mimo to warto mieć to z tyłu głowy, jeśli telewizor ma pełnić funkcję monitora nie tylko do rozrywki, ale również do dokładnej pracy z grafiką czy tekstem.

Kąty widzenia

3.5/10

3.5/10

spadek jasności pod kątem 45 stopni
73%
70%

Powszechnie znaną wadą matryc VA bez powłoki kątowej jest ich słaba sprawność w kontekście kątów widzenia. Nie inaczej jest w przypadku TCL C855, gdzie nawet niewielkie zejście z osi prowadzi do znacznego płowienia obrazu i degradacji kolorów.

Jak można się było spodziewać po matrycy VA – kąty widzenia w The Frame 2025 wypadają co najwyżej przeciętnie. Obraz traci na nasyceniu i kontraście przy przesunięciu z osi. Szkoda, bo mówimy tu o modelu, który w trybie czuwania wyświetla cyfrowe dzieła sztuki – a właśnie w takich momentach szerokie kąty widzenia miałyby największy sens, zwiększając wrażenie obcowania z prawdziwym obrazem, a nie tylko jego ekranową imitacją.

Być może w przyszłości producenci zdecydują się na wprowadzenie specjalnych powłok lub zmodyfikowanych wersji matryc VA, które poprawią ten aspekt – bo w przypadku telewizorów lifestyle’owych miałoby to realne znaczenie nie tylko użytkowe, ale i estetyczne.

Sprawność telewizora w dzień

7.4/10

6.3/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Średnie
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Słaba

Jasność matrycy

Średnia jasność SDR

Samsung The Frame 2025 (LS03F): 596 cd/m2

TCL C855: 910 cd/m2

Błyszczące wykończenie matrycy w TCL C855 nie pozwoliło na uzyskanie najwyższej oceny pod względem sprawności telewizora podczas oglądania w dzień, chociaż to właśnie dzięki niej czerń w ciągu dnia jest bardzo dobra. Dzięki wysokiej jasności w materiałach SDR twarz aktorki mocno się przebija przez refleksy. Minusem matrycy jest jednak to, że światło padające bezpośrednio na telewizor "rozlewa" się dalej, a nie jest utrzymywane w jednym miejscu. Generalnie rzecz biorąc, jeśli promienie słońca nie będą padać na matrycę, TCL C855 będzie bardzo dobrym wyborem do mocno jasnych pomieszczeń.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów The Frame jest jego matowa matryca – i trzeba przyznać, że Samsung naprawdę dopracował ten aspekt. Z naszego doświadczenia wynika, że to jedno z najlepszych rozwiązań do tłumienia odbić światła, zwłaszcza tych bezpośrednich. Jeśli refleksy na ekranie potrafią irytować, trudno będzie znaleźć lepszy ekran w tym budżecie niż matowy panel zastosowany w Samsungach. Oczywiście wiąże się to z pewnym kompromisem. Przy bardzo silnym nasłonecznieniu kolory mogą sprawiać wrażenie delikatnie wypłowiałych, a obraz traci nieco na głębi. To jednak coś, na co świadomie się godzimy, decydując się na matowy ekran – coś za coś. W praktyce kolory i kontrast na matowym ekranie Samsunga wypadają i tak lepiej niż na chińskich konstrukcjach takich jak np. TCL NXT Vision czy Hisense Canvas TV. Jeśli priorytetem jest skuteczne tłumienie odbić i chęć korzystania z telewizora również jako „cyfrowego obrazu” w jasnych pomieszczeniach, to trudno o lepszy wybór.

The Frame osiąga około 600 nitów jasności, co w połączeniu z matową powłoką sprawia, że telewizor bez problemu radzi sobie w dobrze oświetlonych warunkach dziennych. Nie jest to może poziom flagowych modeli, ale w codziennym użytkowaniu – w salonie z dużą ilością światła – daje sobie radę bez najmniejszego problemu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
TV+:TVM6.0.1_926b00935_240329
T-PTMFDEUC-0090-1110.7, E2500007, BT-S
Procesor obrazu
mt5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

TCL C855

Samsung The Frame 2025 (LS03F)

Funkcje telewizora

6.7/10

7.2/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 1 x HDMI 2.1 40Gbps
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania w ekran)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Możliwość jednoczesnego używania słuchawek i głośnika w telewizorze
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak

TCL C855 działa na systemie Google TV, co stanowi znaczną zaletę w porównaniu z telewizorami wyposażonymi w autorskie systemy producentów, gdzie instalowanie aplikacji z pendrive'a może być utrudnione, albo najczęściej wręcz niemożliwe. Dzięki Google TV mamy możliwość instalacji praktycznie każdej aplikacji, zarówno z oficjalnego sklepu, jak i bezpośrednio z repozytoriów internetowych przez plik APK.

System ten oferuje również wiele udogodnień w zakresie sterowania. Możemy podłączyć klawiaturę z touchpadem, co znacząco ułatwia wpisywanie zapytań. Dodatkowo, dzięki integracji z Google, możemy korzystać z funkcji sterowania głosowego za pomocą pilota, co działa bardzo dobrze, choć zdarzają się drobne problemy z tłumaczeniem funkcji i opcji. Warto dodać, że Google TV regularnie otrzymuje aktualizacje, które poprawiają funkcjonalność i wprowadzają nowe opcje. Możemy również potwierdzić, że zgodnie z doniesieniami użytkowników starszych modeli, oprogramowanie miewa swoje gorsze dni, i czasem zdarza się jego "gorszy dzień".

Podsumowując: Google TV jest obecnie jednym z najpopularniejszych systemów na rynku. Dzięki wydajnemu CPU działa bardzo płynnie, nie zawiesza się i nie ma problemów z zacięciami przez znaczną część użytkowania. To zdecydowanie najlepsza opcja dla osób, które chcą w pełni wykorzystać możliwości telewizora TCL C855 i cenią sobie otwartość systemu.

Klasyczne funkcje telewizyjne

Pod względem klasycznych funkcji The Frame nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji. Nie znajdziemy tu opcji nagrywania na USB ani funkcji PiP (obraz w obrazie), co dla części użytkowników może być rozczarowujące. Z drugiej strony, telewizor pozwala na jednoczesne korzystanie z głośników i słuchawek, co może okazać się przydatne – zwłaszcza dla starszych użytkowników. EPG, czyli elektroniczny przewodnik po programach, jest dość czytelny, a mimo braku klasycznych przycisków na pilocie, udało się nam uruchomić nawet telegazetę. W codziennym użytkowaniu podstawowe funkcje działają sprawnie i bez większych zastrzeżeń.

System Smart – Tizen i aplikacje

The Frame 2025 działa na systemie Tizen, który od lat uchodzi za jedno z najbardziej dopracowanych rozwiązań Smart TV na rynku. To system stworzony z myślą o urządzeniach, które są czymś więcej niż tylko telewizorem – i właśnie w takim duchu został zaprojektowany. Tizen oferuje pełną integrację z zewnętrznymi urządzeniami – obsługuje zarówno Apple AirPlay, jak i Miracast. Dzięki aplikacji SmartThings możliwe jest sterowanie nie tylko telewizorem, ale również innymi urządzeniami w ramach inteligentnego domu. Od zeszłego roku Samsung rozwija także własnego asystenta głosowego z obsługą języka polskiego, co znacząco ułatwia obsługę. Największą siłą systemu Smart w The Frame pozostaje jednak aplikacja Art Gallery. Choć dostęp do niej jest płatny (w formie subskrypcji), to oferuje najlepsze na rynku skany dzieł sztuki – mowa tu o skanach, a nie zwykłych zdjęciach. Dzięki temu efekt cyfrowego obrazu zawieszonego na ścianie wypada zdecydowanie lepiej niż w jakimkolwiek innym telewizorze lifestyle’owym.

Odtwarzanie plików z USB

9.2/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
Yes
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Domyślny odtwarzacz plików w TCL C855 bardzo dobrze radzi sobie praktycznie ze wszystkimi materiałami, jakie dla niego przygotowaliśmy. Praktycznie każdy z formatów wideo jest obsługiwany. Pewnym istotnym brakiem może okazać się jednak brak funkcji zmiany koloru czcionki. Prawie żadnego problemu nie ma natomiast ze zdjęciami i ich maksymalną rozdzielczością. Do odnotowania na minus zdecydowanie brak obsługi applowskiego HEIC oraz plików SVG. Natomiast pliki audio odtworzymy bez najmniejszego problemu, i nie sądzimy, by duża część z Was korzystała z AIFF czy DSD64. Natomiast niewątpliwą zaletą C855 i jego systemu operacyjnego jest to, że w każdej chwili możemy pobrać ze sklepu z aplikacjami inny odtwarzacz, który odtworzy już wszystko.

Podczas testów nie zauważyliśmy większych problemów z odtwarzaniem plików z pamięci USB. Telewizor radził sobie dobrze zarówno z materiałami wideo, jak i zdjęciami. Oczywiście zdarzają się pewne wyjątki – np. brak wsparcia dla formatu HEIC (stosowanego przez urządzenia Apple) – ale trudno to uznać za coś zaskakującego. Na plus można zaliczyć pełną obsługę zdjęć w wysokiej rozdzielczości – telewizor bez problemu wyświetla pliki o dużej liczbie megapikseli, co może mieć znaczenie zwłaszcza dla osób chcących traktować The Frame również jako cyfrową ramkę. Podczas testów zauważyliśmy jednak ograniczenie dotyczące napisów – telewizor poprawnie obsługiwał jedynie pliki w formacie .txt. Warto mieć to na uwadze i upewnić się, że pobierane napisy do filmów są zapisane właśnie w tym formacie, inaczej mogą się po prostu nie wyświetlić.

Aplikacje

9.6/10

8.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Dźwięk

7.2/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    -
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Oceniając dźwięk w TCL C855, zwracamy uwagę na kilka kluczowych aspektów, takich jak czy tony są dobrze słyszalne i czy nie kolidują ze sobą, a także czy żaden z nich nie dominuje nad resztą. W przypadku TCL C855, dźwięk prezentuje się pozytywnie – jest zbalansowany i nie wywołuje żadnych negatywnych odczuć. Generalnie, dźwięk jest po prostu dobry.

Dla osób posiadających system kina domowego, telewizor TCL C855 oferuje szeroką gamę kodeków audio, w tym dwa najważniejsze: DTS-HD Master Audio oraz Dolby Atmos. To zapewnia wysoką jakość dźwięku, która zadowoli użytkowników wymagających lepszych doznań audio.

Jak na tak smukły telewizor, dźwięk wypada całkiem nieźle. Jest pełny, wystarczający do codziennego oglądania, ale bez większych emocji – typowo dla płaskich konstrukcji. Basu jest niewiele, choć momentami da się go usłyszeć. Głośniki w układzie 2.0.2 mają łączną moc 40 W. (w wersji 55+ calowej) Niestety telewizor nie obsługuje formatu DTS, więc przy filmach z takim dźwiękiem trzeba posiłkować się zewnętrznym sprzętem, np. kinem domowym. Można podłączyć soundbar, a dzięki funkcji Q-Symphony telewizor gra razem z nim. Samsung oferuje też dopasowane wizualnie modele do The Frame jak S700D czy też S800D lecz są sprzedawane osobno. (Raczej nikogo to nie powinno dziwić😉).