TCL C855 vs Sharp JP7765E

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C855
4 499 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sharp JP7765E
3 499 

C855 / C85

JP7

Dostępne przekątne: 65”75”85”98”

Dostępne przekątne: 50”55”65”75”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.6

6.2

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.5

    6.4

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.1

    6.0

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.7

    3.9

  • Granie na konsoli

    8.8

    6.1

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    5.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.4

    7.3

  • Funkcje użytkowe

    6.7

    6.4

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.2

    6.0

Zalety

  • Bardzo duża ilość wbudowanych aplikacji

  • Wysoki kontrast i głęboka czerń

  • Bardzo dobry efekt HDR w jasnych scenach

  • Bardzo wysoka jasność - świetny telewizor do jasnych pomieszczeń

  • Jakość obrazu porównywalna ze znacznie droższymi telewizorami

  • Dobra czerń i kontrast – podświetlenie mini-LED z matrycą VA

  • Wysoka jasność – poradzi sobie w jasnych salonach

  • System Google TV – nieograniczona baza aplikacji i funkcji smart

  • Bardzo dobry odtwarzacz plików – czyta niemal wszystko

  • Wyjście mini-jack – rzadkie i przydatne złącze słuchawkowe

  • Ekstremalne głośny – aż 90 dB (idealne dla seniorów)

  • Bardzo atrakcyjna cena

Wady

No like
  • Słabe kąty widzenia

  • Słabe odwzorowanie barw fabrycznie (do poprawy dzięki kalibracji)

  • Ogromne smużenie i tylko 60Hz matryca

  • Słabe algorytmy lokalnego wygaszania mini-LED

  • Wąskie kąty widzenia (naturalna cecha matrycy VA)

  • Brak VRR i HGiG – funkcje dla graczy

  • Dziwne brzmienie –dźwięk ma "dziurę" w dialogach

Czy warto kupić? Werdykt

Po raz kolejny producent pokazuje, że pomimo iż jest dość młodym graczem w Polsce (ale nie na świecie) jeśli chodzi o rynek RTV, to z pewnością nie można powiedzieć o nim, że jest wyborem drugiej kategorii. Telewizor TCL C855 to niezwykle uniwersalne urządzenie, które dobrze sprawdzi się w różnych zastosowaniach i bryluje w swojej klasie cenowej. Dzięki podświetleniu Mini LED wyniki kontrastu i czerni są bardzo solidne, co pozwala na uzyskanie głębokiego i plastycznego obrazu. Warto zauważyć, że algorytm telewizora skutecznie radzi sobie z utrzymaniem jednolitości czerni, a efekt bloomingu jest rzadko widoczny. Podświetlenie to także mocna strona telewizora w materiałach HDR, choć z pewnymi zastrzeżeniami. TCL C855 potrafi osiągnąć jasność nawet 1800 nitów, co jest imponującym wynikiem, jednak jasność może drastycznie spaść, nawet do około 200 nitów, gdy na ekranie pojawi się jasny, ale drobny element. Kolejnym mankamentem jest podbicie średnich tonów, co może prowadzić do utraty kontrastu i zmniejszenia zgodności obrazu z wizją reżyserską. Telewizor doskonale sprawdza się również po podłączeniu do konsoli lub mocnego PC-ta. W tej kategorii TCL C855 naprawdę pokazuje swoją moc, oferując niezwykle niskie opóźnienia i wysoką jakość rozgrywki, co jest możliwe dzięki pełnej implementacji funkcji HDMI 2.1. System operacyjny Google TV to kolejna zaleta, która daje użytkownikowi niemal nieograniczone możliwości instalacji aplikacji, nawet tych spoza oficjalnego sklepu, dzięki wsparciu dla plików APK.

Podsumowując, TCL C855 jest idealnym wyborem dla osób, które wiedzą, czego oczekują od telewizora. To dobry, wszechstronny sprzęt, który, choć nie jest idealny, oferuje świetną jakość obrazu, niskie opóźnienia w grach, a także elastyczny i rozbudowany system operacyjny.

Sharp JP7765 to kolejna propozycja na rynku, która próbuje udowodnić, że technologia Mini-LED nie musi kosztować fortuny. Niska cena idzie tu w parze z wyjątkowo wysoką jasnością – szczytowe 1000 nitów w HDR to wynik, który w tej klasie cenowej po prostu imponuje. Choć autorski procesor nie zawsze idealnie radzi sobie z zarządzaniem podświetleniem w wymagających scenach, wsparcie dla Dolby Vision skutecznie ratuje sytuację. Dzięki dynamicznym metadanym obraz staje się plastyczny, głęboki i po prostu atrakcyjny dla oka. Dodając do tego system Google TV, ekstremalną głośność oraz rzadko spotykane już złącze słuchawkowe jack, otrzymujemy sprzęt, który jest genialną opcją dla seniorów lub mniej wymagających widzów przesiadających się ze zwykłego, taniego LCD. W takim scenariuszu Sharp JP7 jawi się jako naprawdę niezły i opłacalny wybór. Trzeba jednak postawić sprawę jasno: wbrew marketingowym hasłom, nie jest to sprzęt dla każdego. Zdecydowanie nie odnajdą się tu gracze ani fani sportu. Największą bolączką modelu JP7765 jest wolna, 60-hercowa matryca oraz potężne smużenie, które w zasadzie dyskwalifikuje ten telewizor przy oglądaniu dynamicznych meczów czy graniu w szybkie tytuły. Obraz przy gwałtownych ruchach traci ostrość na tyle mocno, że dla fana piłki nożnej czy wyścigów może to być bariera nie do zaakceptowania.

Dla kogo jest więc Sharp JP7765? To rozsądna propozycja dla osób z ograniczonym budżetem, które nie mają wygórowanych wymagań co do płynności ruchu, ale cenią sobie „kopnięcie” jasności. Wybierając Sharpa JP7, zrobicie na pewno lepszy interes niż kupując podstawowe (bez wygaszania) telewizory konkurencji. W podobnej cenie rywale oferują zazwyczaj zwykłe panele LCD, które nie mają startu do możliwości nawet tak podstawowego modelu Mini-LED jakim jest JP7. Ostatecznie to kwestia prostego układu: akceptujesz słabszą płynność ruchu w zamian za potężną jasność, której próżno szukać u innych producentów w tej cenie.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
stand-type-
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Srebrna
Regulacja podstawy
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

8.6/10

7.3/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 1344 (48 x 28)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 160 (10 x 16)

Kontrast:

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

176,000:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

54,000:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

30,500:1

Test TCL C855 Kontrast i detale w czerni

Wynik

13,700:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

64,100:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

18,250:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

46,350:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,000:1

Test Sharp JP7765E Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,500:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

TCL C855 wykorzystuje wysokokontrastową matrycę VA. Kontrast ANSI (bez wygaszania) wyniósł bardzo przyzwoite 5238:1, co pozwala na uzyskanie przynajmniej bardzo dobrej czerni. Dodatkowo sam panel został wyposażony w wielostrefowe podświetlenie diodami Mini LED, które same są podzielone na 1344 niezależne punkty wygaszania dla modelu w rozmiarze 65 cali. Taka liczba pozwala na uzyskanie bardzo dobrych rezultatów w naszych testach. Warto zaznaczyć też, że TCL jako jeden z niewielu producentów oferuje taką specyfikację matrycy bez wydawania na nią przesadnie dużych pieniędzy, jak ma to miejsce w klasycznej czwórce producentów. Jak sami widzicie, w znacznej większości scen, które przygotowaliśmy, wyniki są godne podziwu, a mamy tu na myśli szczególnie trzy pierwsze, gdyż nawet w trzeciej, z wynikiem 54 000:1, nie można powiedzieć, że czerń i kontrast są słabe, ponieważ są bardziej niż zadowalające. Te pogarszają się w dwóch scenariuszach: sceny z pasami filmowymi oraz w momencie, gdy na ekranie jest dużo elementów otoczonych czernią. I tak jak ostania ze scen testowych w dalszym ciągu posiada znakomity kontrast, to w ostatnim z testowanych scenariuszy da się zauważyć świecenie się czerni. Pochodzący z filmu "Oblivion" kadr wypadł na TCL C855 wręcz doskonale i poziom czerni można porównać nawet do ekranów OLED, co jest niemałym wyczynem. Warto zwrócić w niej uwagę na dobrą separację świateł, co również nie należy do rzeczy łatwych. Nasza sztandarowa scena z "Sicario 2" pod względem kontrastu wypadła równie dobrze, ale dobrze widać ginięcie detali w czerniach na pierwszym, drugim i trzecim planie. Na pochwalenie zasługuje również działanie algorytmu sterującego podświetleniem, który ogranicza efekt halo/bloomingu do absolutnego minimum. Chociaż warto zwrócić uwagę na to, że bardzo drobne elementy, takie jak gwiazdy, TCL C855 niekiedy potrafi wygasić zupełnie.

Przechodząc do tego, co w Mini-LED-ach najważniejsze, czyli kontrastu i czerni, Sharp JP7 w testowanym przez nas rozmiarze 55 cali korzysta z matrycy VA. W połączeniu z podświetleniem podzielonym na 160 stref (w układzie 10x16) obiecuje to naprawdę solidne osiągi. Pomiary na statycznych planszach filmowych potrafią wręcz zszokować zmierzony kontrast sięgał wartości pięciocyfrowych, dobijając nawet do poziomu 50 000:1. Na papierze to wynik, którego nie powstydziłyby znacznie droższe konstrukcje, a czerń w takich warunkach wygląda bardzo atrakcyjnie.

Niestety, telewizor kupuje się do oglądania filmów, a nie podziwiania statycznych plansz, i tutaj czar nieco pryska. W momencie, gdy na ekranie zaczyna się dziać coś więcej – zwłaszcza w skomplikowanych, ciemnych scenach z dużą ilością drobnych, jasnych elementów – system podświetlenia w JP7 zaczyna dosłownie wariować. Strefy potrafią „tańczyć” na oczach widza, zapalając się i gasząc w sposób, który bywa po prostu irytujący i odciąga uwagę od akcji. Widać wyraźnie, że Sharp ma tutaj ogromne pole do poprawy w kwestii zarządzania lokalnym wygaszaniem. Potencjał sprzętowy w postaci diod Mini-LED jest duży, ale algorytmy sterujące wyraźnie nie radzą sobie z ich okiełznaniem.

Jakość efektu HDR

6.6/10

5.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 97.0%, Bt.2020: 79.0%
DCI P3: 94.0%, Bt.2020: 70.1%

Pomiar jasności w HDR:

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

1472 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

445 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

754 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

237 nit

Test TCL C855 Jakość efektu HDR

Wynik

1820 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

1014 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

247 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

606 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

180 nit

Test Sharp JP7765E Jakość efektu HDR

Wynik

605 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Sharp JP7765E

TCL C855

TCL C855 dostarcza bardzo zróżnicowanego efektu HDR. Z jednej strony telewizor prawdziwie błyszczy, a z drugiej przypomina niski model z podświetleniem FALD. Taki stan rzeczy obserwujemy jednak regularnie w tej marce, dlatego nie było to dla nas żadnym zaskoczeniem. Pierwsza i ostania scena, posiadająca duże elementy świetlne, wyglądają wręcz zjawiskowo, "świecąc" z jasnością odpowiednio 1470 i 1820 nitów. Takie efekty z pewnością zmuszą niejedną osobę do zmrużenia oka, a jednocześnie poczucia niezwykłego dynamizmu samej sceny. Faktycznie można poczuć, jakby się było wewnątrz filmu. Sytuacja diametralnie zmienia się, gdy na ekranie pojawiają się drobne bądź niewielkie elementy o wysokiej luminancji otoczone czernią. Telewizor TCL C855, by nie dopuścić do efektu halo, znacząco ogranicza jasność do poziomu nawet 240 nitów, co jest wynikiem rozczarowującym, przez który film nie wygląda, jakby był nagrany w HDR. Efekt HDR w TCL C855 sprawia, że oglądanie dynamicznych scen staje się bardziej wciągające, a widz może poczuć się, jakby był częścią akcji. Nawet przy mniejszych elementach o wysokiej luminancji, telewizor radzi sobie z zachowaniem szczegółów bez nadmiernego wygaszania. Co więcej, TCL C855 test pokazuje, że jasność obrazu jest dostosowana do scen o dużej ilości szczegółów, co zwiększa komfort oglądania.

Jak zatem wypada jasność Sharpa JP7 w najbardziej wymagających tytułach? Szczerze: na początku byliśmy pod sporym zaskoczeniem. Telewizor jest w stanie osiągnąć ponad 1000 nitów jasności, co w urządzeniu kosztującym niespełna 2000 zł (za 55 cali) jest wynikiem rewelacyjnym i rzadko spotykanym. Oglądając jasne, pełnoekranowe sceny, można odnieść wrażenie, że obcujemy ze sprzętem naprawdę dobrym. No ale niestety, musimy wrócić do problemu, o którym wspominaliśmy wcześniej czyli zarządzania lokalnym wygaszaniem. Kiedy na ekranie pojawiają się małe, jasne fragmenty na ciemnym tle (jak w scenach testowych z filmów Life of Pi czy Sicario 2), widać, jak słabo JP7 radzi sobie ze strefami. Telewizor przygasza je niemal do maksimum, tłamsząc cały efekt HDR, który w takich momentach przypomina wręcz płaski obraz SDR (mniej niż 200nit). Ta niestabilność sprawia, że w wymagających, kontrastowych filmach obraz na JP7 niestety traci na atrakcyjności.

Na pocieszenie warto zaznaczyć, że matryca ma predyspozycje do dobrego wyświetlania barw. Zastosowano tutaj filtr PFS (fosforowy), dzięki któremu pokrycie palety DCI-P3 sięga solidnych 94%. Producent nazywa swój produkt „QLED-em”, mimo że technologicznie bazuje on głównie na wspomnianym filtrze PFS. Biorąc pod uwagę ostatnie rynkowe batalie producentów o to, co wolno, a czego nie wolno nazywać QLED-em, kwestię poprawności tego nazewnictwa pozostawiamy Waszej ocenie. Faktem pozostaje jednak, że potencjał do reprodukcji nasyconych barw w tym panelu jest po prostu dobry.

Barwy fabrycznie

5.2/10

4/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym w przypadku TCL C855 jest "Film" i to właśnie na nim przeprowadzaliśmy wszelkie testy. Tak jak każdy tryb predefiniowany przez producenta, miał jednak mankamenty, które warto skorygować, by otrzymać obraz maksymalnie zbliżony do tego, co widział producent filmowy. Przyjrzymy się tu charakterystyce kolorów zarówno w materiałach SDR, jak i HDR. Biorąc na tapet te pierwsze, widzimy w balansie bieli zdecydowaną dominantę koloru zielonego, co, jak możecie się domyśleć, dawało nieprzyjemny zielonkawy zafarb na całości obrazu. Przyglądając się bardzo istotnemu wykresowi gammy, odpowiadającemu za kontrastowość obrazu, widzimy spory rozjazd względem referencyjnej linii oznaczonej na poziomie 2.4. Od lewej możemy zaobserwować mocne wybicie się zmierzonej wartości, które w tym miejscu powodowało przekontrastowanie obrazu i zlanie się detali w ciemną plamę. Taki stan rzeczy utrzymywał się dość długo, bo do 20% wartości wykresu, by potem zanurkować pod referencję. To z kolei oznaczało rozjaśnienie obrazu i spory spadek kontrastu. Nieco lepiej tryb fabryczny sprawował się w materiałach HDR, gdyż balans bieli wyglądał całkiem dobrze, z wyjątkiem drugiej połowy, gdzie znów górę wziął kolor zielony. Patrząc na krzywą EOTF, która w odróżnieniu od gammy pokazuje tempo wzrostu jasności, widzimy przede wszystkim dwa błędy: najciemniejsze sceny były za ciemne, a te najjaśniejsze prześwietlone. Co zresztą mogliśmy zaobserwować w scenie z filmu "Pan" w akapicie sprawdzającym HDR telewizora.

Jeśli chodzi o kolory prosto z pudełka, Sharp JP7 został przez nas przetestowany w trybie Film, który tradycyjnie oferuje najbardziej spójny obraz na tle przeżółconego trybu „Eco” czy rażącego błękitem trybu „Dynamicznego”. Mimo że jest to najlepszy wybór spośród dostępnych ustawień, wynikom nadal daleko do ideału. W balansie bieli wyraźnie brakowało składowych czerwonej i niebieskiej, przez co wiele scen wpadało w nienaturalny, zielonkawy odcień. Kolejnym problemem okazała się gamma – przy pełnoekranowych scenach telewizor funduje nam zbyt mocne rozjaśnienie obrazu, co całkowicie odbiera mu filmowy charakter. Wszystko to przełożyło się na błędy odwzorowania kolorów a zwłaszcza odcieni szarości, które przekraczały wartość Delta E 10. Dla przypomnienia: błędy powyżej 2-3 są już widoczne dla ludzkiego oka, więc tutaj mamy do czynienia z solidnym przekłamaniem rzeczywistości.

W trybie HDR sytuacja jest odwrotna, ale wcale nie lepsza. Tutaj z kolei w balansie bieli dominuje kolor niebieski, co nadaje obrazowi nienaturalną, wręcz „sklepową” ostrość, przypominającą agresywne tryby demonstracyjne. Poza tym pomiary krzywej EOTF, podkreślają sklepowy charakter obrazu. Wykres wyraźnie pokazuje, że telewizor generuje obraz znacznie jaśniejszy, niż przewidują normy, co skutkuje sztucznie podbitym i mało realistycznym efektem końcowym. Sharp JP7 ewidentnie stara się wyglądać na mocniejszego, niż jest w rzeczywistości, ale robi to kosztem wierności przekazu.

Barwy po kalibracji

6.9/10

6.7/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

TCL, tak samo jak zdecydowana większość producentów, w swoich telewizorach udostępnia zaawansowane narzędzia do kalibracji. Znajdziemy tu 2- i 20-stopniową punktową regulację skali szarości oraz zaawansowany system zarządzania kolorami. Rezultaty, jak sami widzicie, są bardzo dobre i w materiałach SDR znacząco zbliżyliśmy się do obrazu referencyjnego. Pozbyliśmy się zarówno zielonego zafarbu, jak i problemu z gammą, chociaż tu pozostało niewielkie "kolanko" na samym początku. Trochę gorzej poszło z materiałami HDR, których telewizor TCL C855 nie pozwolił nam odpowiednio wymodelować. Udało się jedynie lekko skorygować krzywą EOTF oraz znacząco poprawić same barwy.

Poddaliśmy JP7 naszej standardowej procedurze kalibracyjnej i naprwadę...telewizor zyskał dzięki niej drugie życie, szczególnie w treściach SDR (YouTube, klasyczna telewizja, seriale czy starsze filmy). Dzięki temu, że udało nam się precyzyjnie ustawić balans bieli i ustabilizować gammę, błędy kolorystyczne spadły do wartości poniżej 3. To poziom, przy którym ludzkie oko ma problem z dostrzeżeniem przekłamań. W tym scenariuszu Sharp JP7 oddaje obraz z naprawdę świetną precyzją kolorystyczną, co w tej klasie cenowej jest dużym atutem. Dużo bardziej problematyczne okazały się jednak treści HDR. Tutaj, mimo naszych starań i ingerencji w ustawienia, telewizor po prostu nie chciał współpracować. W menu JP7 nie znajdziemy żadnej opcji, która pozwoliłaby w realny sposób skontrolować sposób zarządzania jasnością (EOTF). Choć znacząca część błędów kolorystycznych została zredukowana, obraz nadal pozostał nienaturalnie przejaskrawiony. Trochę szkoda, bo potencjał matrycy z podświelteniem mini-LED jest duży, ale oprogramowanie stawia tu wyraźną barierę.

Konkluzja jest prosta: ogladając na JP7 mniej wymagające treści (SDR), możecie liczyć na obraz więcej niż zadowalający, ale w HDR musicie pogodzić się z pewną dawką „sztuczności”, której nie da się przeskoczyć nawet profesjonalnym sprzętem.

Płynność przejść tonalnych

9.2/10

7.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Niemniej ważną kwestią w ocenie jakości obrazu są przejścia tonalne. By otrzymać obraz czysty i pozbawiony efektu posteryzacji, telewizor musi wykazać się bardzo dobrymi algorytmami upłynniającymi gradację kolorów. Musimy przyznać, że zastosowany w TCL C855 o nazwie "Stopniowe wygładzanie" należy do jednego z lepszych, które mieliśmy okazję przetestować. Praktycznie każda ze scen wypada tu bardzo dobrze i nie można nic jednostce zarzucić. Najlepszym tego przykładem jest scena z "The Green Knight", która jest najbardziej wymagająca ze względu na ogrom drobnych i subtelnych przejść w mgle. C855 skutecznie wygładza wszystko, co zawarte jest w scenie i pozwala odczuć cały jej suspens. Jedynym momentem, gdzie można zauważyć delikatną posteryzację, jest kadr z filmu "The Green Knight" i odcinające się od siebie czerwienie w lewej górnej partii ekranu.

Jeśli chodzi o czystość obrazu, posteryzacja na Sharpie JP7 na szczęście nie odciąga zbyt mocno uwagi od oglądanych treści. Większości scen trudno dopatrzyć się tu irytujących pasów czy tzw. „schodków” kolorystycznych, które często psują seans przy scenach z gładkimi kolorami. Oczywiście, cudów też nie można się tutaj spodziewać bo w niektórych, ekstremalnie wymagających scenach, wprawne oko może zauważyć błędy w przejściach tonalnych. Nie jest to jednak poziom, który mógłby realnie rozpraszać podczas filmu. No, chyba że macie dobry wzrok i szukacie artefaktów na ekranie – wtedy pewnie coś znajdziecie.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.5/10

3.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Raz jeszcze przyjrzymy się funkcji wygładzania przejść tonalnych, ale tym razem także skalowania obrazu. Ta druga jest istotna przede wszystkim przy oglądaniu materiałów w słabszej jakości, np. niektórych programów telewizyjnych czy starszych filmów. Weźmiemy na tapet funkcję odpowiedzialną za przejścia tonalne. I co ciekawe, tak jak w scenach w poprzednim teście radziła sobie ona znakomicie i wygładziła praktycznie wszystkie niepłynności, tak tutaj miała problemy. Korzystając z menu odpowiedzialnego za działanie tej funkcji, nie stwierdziliśmy, by jakiekolwiek - nawet najmocniejsze - ustawienie pomagało.

Skalowanie obrazu w TCL C855 określamy jako jedno z najlepszych, które mieliśmy okazję testować do tej pory. Obraz jest wyostrzony, ale w sposób, który można by określić jako naturalny dla naszego oka. Nawet drobne, małe gałęzie nie posiadają postrzępionych konturów, a także nie widać białej poświaty wokół postaci, charakterystycznej dla słabszych systemów skalowania.

W kwestii materiałów o gorszej jakości i tym jak radzi sobie z nią Sharp JP7 sprawa jest dwuznaczna. Zacznijmy od samego upscalingu – tutaj nie mamy większych zastrzeżeń. Proces skalowania obrazu do wyższej rozdzielczości jest poprawny; obraz pozostaje czytelny i wyraźny, bez efektu overscanu czyli przyciętych krawędzi. Oczywiście nie jest to poziom topowych modeli i momentami można dostrzec lekkie poszarpania na konturach, ale w tej klasie cenowej efekt jest w pełni akceptowalny.

Znacznie gorzej wypada jednak sama cyfrowa obróbka obrazu, która poza samym skalowaniem właściwie nie istnieje. W menu JP7 nie znajdziemy żadnej opcji, która pozwoliłaby skutecznie wygładzić niechciane przejścia tonalne czy odszumić obraz. Przez to sygnał trafia na matrycę w formie bardzo surowej, co przy mocno skompresowanych materiałach (np. z YouTube) skutkuje widoczną posteryzacją. Albo jest to błąd w opragromowaniu albo bardzo dziwna decyzja projektowa, bo we wcześniejszych modelach Sharpa funkcja ta była dostępna i, co ważniejsze, działała z zauważalnym skutkiem. Tutaj jesteśmy skazani na to, co dostarczy nam źródło, bez żadnego cyfrowego wsparcia ze strony procesora obrazu.

Smużenie i płynność ruchu

8/10

2/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
-
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 120Hz
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
51%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Maksymalne odświeżanie, jakie jesteśmy w stanie ustawić w TCL C855, wynosi 144 Hz. Naturalnie jest to możliwe tylko i wyłącznie po podpięciu telewizora TCL C855 do bardzo mocnego PC-ta. W innym przypadku będziemy operować na maksymalnym odświeżaniu wynoszącym 120 Hz, które jest zalecane, jeśli chcemy oglądać przede wszystkim sport czy materiały posiadające dużą dynamikę ruchu. Dla osób wymagających wysokiej płynności obrazu producent zaimplementował wielostopniowy upłynniacz ruchu. Został on podzielony na dwa osobne suwaki regulujące ostrość obrazów ruchomych (Redukcja rozmazania) oraz drgania (Redukcja Migotania). Oba suwaki możemy ustawić w zakresie od 0 do 10, przy czym każdy stopień wpływa na stopień upłynnienia, dlatego każdy może znaleźć swój złoty środek. My prezentujemy ustawienie pozwalające na lekkie upłynnienie bez efektu opery mydlanej.

Matryca TCL C855 charakteryzuje się bardzo dobrym czasem reakcji. Jest to istotne tym bardziej, że panele VA często mają problem z tzw. ghostingiem, czyli efektem, gdzie za szybkim obiektem można zauważyć czarną poświatę.

Płynność ruchu na Sharpie JP7 wypada bardzo przeciętnie, a powód jest prosty: telewizor korzysta z matrycy 60Hz. To od razu sprawia, że trudno polecić go do oglądania sportu czy poważnego grania, gdzie wyższe odświeżanie jest już standardem. Jedynym realnym plusem jest obecność upłynniacza, którym możemy sterować w filmach za pomocą suwaka o nazwie De-judder. Niższe ustawienia dają bardziej surowy, „kinowy” (klatkowy) obraz, a wyższe dodają mu sztucznej płynności. Sugerujemy ustawienie go gdzieś w połowie skali, czyli w przedziale 3-5 – to najlepszy kompromis, by uniknąć efektu opery mydlanej, a jednocześnie pozbyć się męczącego skakania obrazu. Co ciekawe, w menu znajdziemy też suwak „usuwanie rozmycia”, który zazwyczaj sugeruje obecność matrycy 120Hz. W przypadku JP7 nic on jednak do obrazu nie wnosi i służy raczej jako atrapa – ma dobrze wyglądać w ustawieniach, ale technicznie nie ma prawa działać na tym panelu.

Funkcje dla graczy

9.8/10

4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    No
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    No
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Telewizor TCL C855 został wyposażony w pełnoprawne złącza HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s. Podczas przeprowadzania naszych testów potwierdziliśmy bezproblemowe działanie wszystkich funkcji wchodzących w standard tego złącza. Jak widać, wszystkie checkboxy świecą się na zielono, co z pewnością zostanie docenione przez graczy, zarówno konsolowych, jak i tych korzystających z telewizora jako monitora do komputera. Dodatkowo, telewizor TCL C855 obsługuje zarówno AMD FreeSync, jak i G-Sync od NVIDIA, które można łatwo aktywować w ustawieniach karty graficznej. Osoby posiadające bardzo mocną konfigurację mogą podać do C855 sygnał o częstotliwości 144 Hz, który ten telewizor bez zająknięcia obsługuje. Warto również wspomnieć o implementacji trybu HGIG, który jednak przez mankament trybu "Gra" jest nadmiernie rozjaśniony i ciężko będzie odpowiednio go skonfigurować na planszy. Na szczęście telewizor znakomicie radzi sobie z formatem Dolby Vision.

TCL C855 jako jeden z pierwszych producentów wyposażył swoje telewizory w specjalny pasek GameBar, który pozwala na szeroką zmianę ustawień w "locie", bez konieczności wychodzenia z rozgrywki. Znajdziemy w nim funkcje takie jak dodatkowa siatka celownika, korekcję czerni oraz ustawienia dla osób z niepełnosprawnościami. Na zdjęciu widzimy już kolejną generację tego rozwiązania.

Podsumowując, telewizor TCL C855 będzie idealnym rozwiązaniem dla osób poszukujących ekranu do wszelkiej maści elektronicznej rozgrywki. Dzięki wszystkim funkcjom wspierającym taką rozrywkę, jest on niezwykle angażujący. Należy również podkreślić bardzo niskie opóźnienia wejściowe, niezależnie od wybranych ustawień, w tym z formatem HDR Dolby Vision.

Jak wspominaliśmy wcześniej, matryca 60Hz nie jest cechą, która przyciągnie do Sharpa JP7 graczy. Być może dla niedzielnego gracza, którego konsola i tak generuje większość tytułów w 60 klatkach na sekundę, znajdzie się coś ciekawego? Jeśli chodzi o konkretne dodatki, znajdziemy tutaj:

  • Tryb ALLM: Automatycznie przełącza telewizor w tryb gry z niskim opóźnieniem (input lag).

  • Menu gracza: Który trudno nazwać to pełnoprawnym „Game Barem”, bo funkcjonalność jest tu znikoma. Poza włączaniem ALLM znajdziemy tam jedynie upłynniacz dedykowany grom, który odradzamy bo wprowadza on bardzo widoczne artefakty i psuje responsywność.

  • Dolby Vision Gaming: Dla konsol Microsoft'u.

Niestety, lista braków jest znacznie dłuższa i bardziej bolesna niż plusów. Największym rozczarowaniem jest brak wsparcia dla 120Hz, nawet przy obniżeniu rozdzielczości do Full HD. Obecność 120Hz pozwoliłaby uruchomić tryby wydajnościowe w wielu grach na PS5 czy Xbox Series X. Kolejny brak to VRR, przez co w momentach spadku klatek narażeni jesteśmy na rwanie obrazu. Bardzo problematyczny jest również brak poprawnej implementacji standardu HGiG. Skutkuje to tym, że podczas kalibracji HDR w menu konsoli bardzo łatwo jest „przestrzelić” ustawienia jasności. W efekcie zamiast czytelnych detali w światłach, fundujemy sobie nienaturalnie przejaskrawiony obraz z wyciętymi szczegółami. Sharp JP7 to propozycja wyłącznie dla osób grających bardzo okazjonalnie.

Input lag

9.8/10

9.3/10

SDR

1080p60
16 ms
13 ms
1080p120
7 ms
29 ms
2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
7 ms

HDR

2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
17 ms
13 ms
2160p120 DV
9 ms

Czas opóźnień TCL C855 stoi na niesamowicie niskim poziomie w każdym scenariuszu. Nawet najbardziej zapaleni gracze z pewnością docenią bardzo niski input lag przy wymagających ustawieniach 4K 120 Hz z HDR, wynoszący zaledwie 7 ms. Co więcej, opóźnienia przy tych samych ustawieniach, ale z włączonym HDR Dolby Vision, pozostają na tym samym poziomie, co nie jest tak oczywiste w przypadku konkurencyjnych modeli. W związku z tym, TCL C855 zasługuje na najwyższą notę i rekomendację.

Sprawa z opóźnieniem (input lag) w Sharpie JP7 jest dość intrygująca. We wszystkich trybach 60Hz telewizor legitymuje się wynikiem na poziomie zaledwie 13 ms. To naprawdę świetny rezultat, który sprawia, że opóźnienie jest praktycznie nieodczuwalne podczas rozgrywki. Pod tym względem Sharp stanął na wysokości zadania i nawet w dynamicznych tytułach sterowanie pozostaje responsywne.

Podczas testów natknęliśmy się jednak na pewną techniczną zagadkę. Korzystając z naszego profesjonalnego generatora Murideo, byliśmy w stanie wymusić i zmierzyć input lag przy odświeżaniu 120Hz w rozdzielczości Full HD. Brzmi to obiecująco, ale w rzeczywistości jest to jedynie „papierowa” ciekawostka, ponieważ standardowe urządzenia zewnętrzne, takie jak konsole czy komputery, nie były w stanie zmusić Sharpa do pracy w takim trybie. Mimo że profesjonalne narzędzia diagnostyczne widzą tu pewien ukryty potencjał, dla końcowego użytkownika JP7 pozostaje tylko 60-hercowym ekranem.

Współpraca z komputerem

8.6/10

5/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
16ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

TCL C855 po podłączeniu do komputera w roli monitora sprawdzi się bardzo w porządku. Zawdzięcza to bardzo niskiemu czasowi opóźnienia na linii mysz-oko-ekran oraz znakomitej czytelności czcionek, co wynika z poprawnej implementacji chroma 4:4:4 przy wszystkich rozdzielczościach, z 4K@144Hz włącznie. Układ subpikseli to BGR, co nie wpływa negatywnie podczas korzystania z systemu Windows. Jednakże, sytuacja może się zmienić podczas korzystania z macOS lub innego oprogramowania, które nie będzie w stanie dostosować czcionek do tego układu subpikseli. Dodatkowo telewizor posiada małe problemy z wyświetlaniem czcionek na czarnym tle, za co odjeliśmy część punktów.

Sharp JP7 w roli monitora sprawdza się przeciętnie. Choć czytelność standardowych czcionek na białym lub czarnym tle jest poprawna, tak przy ciemniejszym i cieńszym tekście ostrość wyraźnie spada, co utrudnia dłuższą pracę z tekstem. Do okazjonalnego przeglądania newsów w przeglądarce panel ten wystarczy, jednak zdecydowanie odradzamy go jako stały ekran do grania na PC. Poza sztywnym ograniczeniem do 60Hz, telewizor nie wspiera żadnej formy synchronizacji klatek (brak G-Sync oraz FreeSync), co w połączeniu z ogromnym smużeniem matrycy sprawia, że komfort użytkowania w dynamicznych scenariuszach jest po prostu kiepski.

Kąty widzenia

3.5/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
73%
77%

Powszechnie znaną wadą matryc VA bez powłoki kątowej jest ich słaba sprawność w kontekście kątów widzenia. Nie inaczej jest w przypadku TCL C855, gdzie nawet niewielkie zejście z osi prowadzi do znacznego płowienia obrazu i degradacji kolorów.

Sharp JP7 korzysta z matrycy VA, co z automatu oznacza wąskie kąty widzenia. To klasyczny kompromis: dostajemy całkiem niezłą czerń i kontrast, ale kosztem degradacji obrazu przy patrzeniu z boku. Pod kątem kolory wyraźnie blakną i płowieją, tracąc swoje nasycenie, więc JP7 to zdecydowanie sprzęt do oglądania „na wprost”, a nie z narożnika kanapy.

Sprawność ekranu w dzień

7.4/10

7.3/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Sharp JP7765E: 708 cd/m2

TCL C855: 910 cd/m2

Błyszczące wykończenie matrycy w TCL C855 nie pozwoliło na uzyskanie najwyższej oceny pod względem sprawności telewizora podczas oglądania w dzień, chociaż to właśnie dzięki niej czerń w ciągu dnia jest bardzo dobra. Dzięki wysokiej jasności w materiałach SDR twarz aktorki mocno się przebija przez refleksy. Minusem matrycy jest jednak to, że światło padające bezpośrednio na telewizor "rozlewa" się dalej, a nie jest utrzymywane w jednym miejscu. Generalnie rzecz biorąc, jeśli promienie słońca nie będą padać na matrycę, TCL C855 będzie bardzo dobrym wyborem do mocno jasnych pomieszczeń.

Zastosowana w Sharpie JP7 satynowa powłoka matrycy całkiem nieźle tłumi odbicia, choć do pełnego matu jej daleko. Prawdziwym "gamechangerem" w jasnych pomieszczeniach jest jednak jasność samego urządzenia w treściach SDR. Średni wynik na poziomie 700 nitów oraz piki w okoliach 1000 nitów to w segmencie do 2000 zł rezultat wręcz wybitny. Dzięki tak wysokiej luminancji telewizor bez trudu poradzi sobie nawet w mocno doświetlonych salonach. Trzeba jedynie uważać na bezpośrednie refleksy, np. z okna naprzeciwko, bo zastosowana tutaj satyna nie wyeliminuje ich całkowicie, ale przy tej jasności obraz pozostanie czytelny.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Mini-LED PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
TV+:TVM6.0.1_926b00935_240329
UKN4.250714.091
Procesor obrazu
mt5896
MT5896 2GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test TCL C855 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sharp JP7765E Szczegóły dotyczące matrycy

TCL C855

Sharp JP7765E

Funkcje telewizora

6.7/10

6.4/10

  • System
    Google TV
    Google TV
  • Szybkość działania
    Dobra
    Przyzwoita
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Nie
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test TCL C855 Funkcje telewizora
Test TCL C855 Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora
Test Sharp JP7765E Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Nie
    Tak

TCL C855 działa na systemie Google TV, co stanowi znaczną zaletę w porównaniu z telewizorami wyposażonymi w autorskie systemy producentów, gdzie instalowanie aplikacji z pendrive'a może być utrudnione, albo najczęściej wręcz niemożliwe. Dzięki Google TV mamy możliwość instalacji praktycznie każdej aplikacji, zarówno z oficjalnego sklepu, jak i bezpośrednio z repozytoriów internetowych przez plik APK.

System ten oferuje również wiele udogodnień w zakresie sterowania. Możemy podłączyć klawiaturę z touchpadem, co znacząco ułatwia wpisywanie zapytań. Dodatkowo, dzięki integracji z Google, możemy korzystać z funkcji sterowania głosowego za pomocą pilota, co działa bardzo dobrze, choć zdarzają się drobne problemy z tłumaczeniem funkcji i opcji. Warto dodać, że Google TV regularnie otrzymuje aktualizacje, które poprawiają funkcjonalność i wprowadzają nowe opcje. Możemy również potwierdzić, że zgodnie z doniesieniami użytkowników starszych modeli, oprogramowanie miewa swoje gorsze dni, i czasem zdarza się jego "gorszy dzień".

Podsumowując: Google TV jest obecnie jednym z najpopularniejszych systemów na rynku. Dzięki wydajnemu CPU działa bardzo płynnie, nie zawiesza się i nie ma problemów z zacięciami przez znaczną część użytkowania. To zdecydowanie najlepsza opcja dla osób, które chcą w pełni wykorzystać możliwości telewizora TCL C855 i cenią sobie otwartość systemu.

Funkcje Smart TV - Google TV

Głównym atutem Sharpa JP7 jest system Google TV, który na ten moment oferuje najszerszy dostęp do aplikacji na rynku. Biblioteka jest niemal nieograniczona – od wszystkich popularnych serwisów streamingowych, po niszowe rozwiązania VOD czy odtwarzacze multimedialne. System zapewnia dużą swobodę personalizacji i dostęp do najnowszych wersji popularnych platform. W zestawie otrzymujemy pilota Bluetooth, który pozwala na korzystanie z wbudowanego asystenta głosowego bez konieczności celowania w telewizor. Jedynym istotnym brakiem w sferze multimedialnej, na który trafiliśmy, jest brak wsparcia dla AirPlay. Użytkownicy urządzeń od Apple, takich jak iPhone czy iPad, nie będą mogli bezpośrednio i bezprzewodowo przesyłać obrazu na ekran tego Sharpa.

Funkcje klasyczne i złącza

W kwestii tradycyjnych funkcji telewizyjnych Sharp JP7 nie oferuje niczego, co wykraczałoby poza rynkowy standard. Brakuje tu opcji nagrywania programów na zewnętrzną pamięć (PVR) oraz podwójnego tunera, co wyklucza korzystanie z funkcji obrazu w obrazie (PiP). Telewizor zapewnia jedynie podstawowe rozwiązania, takie jak telegazeta czy możliwość bezprzewodowego podłączenia akcesoriów przez Bluetooth.

Co do złączy, to Sharp JP7 oferuje 4 porty HDMI, które producent dumnie opisuje jako standard 2.1. Trzeba jednak postawić sprawę jasno: to zabieg czysto marketingowy bo w praktyce porty te oferują jedynie pełną funkcjonalność standardu 2.0 przez ograniczenia telewizora. Na plus należy jednak zaliczyć obecność klasycznego wyjścia słuchawkowego mini-jack, które pozwala podłączyć starsze zestawy audio czy głośniki bez konieczności korzystania z adapterów lub standardu HDMI eARC. To ostatnio dość rzadki i zarazem bardzo praktyczny dodatek.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.2/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Domyślny odtwarzacz plików w TCL C855 bardzo dobrze radzi sobie praktycznie ze wszystkimi materiałami, jakie dla niego przygotowaliśmy. Praktycznie każdy z formatów wideo jest obsługiwany. Pewnym istotnym brakiem może okazać się jednak brak funkcji zmiany koloru czcionki. Prawie żadnego problemu nie ma natomiast ze zdjęciami i ich maksymalną rozdzielczością. Do odnotowania na minus zdecydowanie brak obsługi applowskiego HEIC oraz plików SVG. Natomiast pliki audio odtworzymy bez najmniejszego problemu, i nie sądzimy, by duża część z Was korzystała z AIFF czy DSD64. Natomiast niewątpliwą zaletą C855 i jego systemu operacyjnego jest to, że w każdej chwili możemy pobrać ze sklepu z aplikacjami inny odtwarzacz, który odtworzy już wszystko.

W kwestii obsługi multimediów z zewnętrznych nośników Sharp JP7 wypada po prostu rewelacyjnie. Wbudowany odtwarzacz to prawdziwe zaskoczenie, bo poradził sobie praktycznie z każdym formatem pliku, jaki mu dostarczyliśmy. Bez problemu nawet obsłużył format HEIC (wykorzystywanego głównie w urządzeniach Apple), z którym większość telewizorów miewa ogromne problemy. Tutaj Sharp wyświetlił zdjęcia bez najmniejszego zająknięcia. Oczywiście ogromną zaletą jest obecność systemu Google TV, który w razie jakichkolwiek problemów pozwala na zainstalowanie zewnętrznych aplikacji, takich jak VLC czy Kodi. Naszym zdaniem będzie to jednak zbędny zabieg bo fabryczny odtwarzacz jest na tyle dopracowany i wszechstronny, że usatysfakcjonuje nawet najbardziej wymagających użytkowników.

Dźwięk

7.2/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    -
    89dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Oceniając dźwięk w TCL C855, zwracamy uwagę na kilka kluczowych aspektów, takich jak czy tony są dobrze słyszalne i czy nie kolidują ze sobą, a także czy żaden z nich nie dominuje nad resztą. W przypadku TCL C855, dźwięk prezentuje się pozytywnie – jest zbalansowany i nie wywołuje żadnych negatywnych odczuć. Generalnie, dźwięk jest po prostu dobry.

Dla osób posiadających system kina domowego, telewizor TCL C855 oferuje szeroką gamę kodeków audio, w tym dwa najważniejsze: DTS-HD Master Audio oraz Dolby Atmos. To zapewnia wysoką jakość dźwięku, która zadowoli użytkowników wymagających lepszych doznań audio.

Dźwięk wydobywający się z modelu JP7765E można określić jako nietypowy, a nawet – patrząc na nasze pomiary – dość osobliwy. To, co rzuca się w oczy jako pierwsze, to ogromna skala głośności. Telewizor potrafi dobić do poziomu niemal 90 decybeli (89 dBC na wykresie), co jest wynikiem wręcz rekordowym w tej klasie. Taka mocna „krzykliwość” z pewnością może spodobać się seniorom lub osobom, które potrzebują urządzenia o bardzo dużej donośności.

Jednak rzut oka na wykres częstotliwości wyjaśnia, dlaczego dźwięk brzmi tak „dziwnie”. Charakterystyka jest skrajnie nierówna: mamy solidne podbicie w dolnych rejestrach (ok. 200 Hz) oraz w wysokich tonach, ale środek pasma – tam, gdzie znajduje się większość informacji o ludzkim głosie (między 500 Hz a 1,5 kHz) – zalicza ogromny spadek. To sprawia, że brzmienie jest nienaturalne i może wydawać się „wycofane” w kluczowych momentach dialogów.

Na plus należy zaliczyć wsparcie dla formatu Dolby Atmos. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że aby faktycznie poczuć potencjał tego systemu, niezbędne będzie podłączenie przynajmniej przyzwoitego soundbara. Same głośniki JP7, mimo że bardzo głośne, nie są w stanie oddać kinowej głębi i precyzji, jakiej wymaga ten standard.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

89dBC (Max)

75dBC