TCL C9K vs Blaupunkt UGC5500S

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C9K
12 999 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Blaupunkt UGC5500S
1 449 

C9K

Dostępne przekątne: 65”75”85”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.7

5.0

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.4

    4.2

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.0

    4.1

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.8

    4.1

  • Granie na konsoli

    8.9

    5.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.0

    4.0

  • Funkcje użytkowe

    7.7

    5.1

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.9

    6.0

Zalety

  • Bardzo dobry kontrast i czerń

  • Bardzo wysoka jasność

  • Wsparcie dla wszystkich formatów HDR w tym Dolby Vision

  • Szybka matryca 144Hz - dla fanów gier i sportu

  • Wiele funkcji dla graczy: VRR, ALLM, niski inputlag itd.

  • System operacyjny GoogleTV z szeroką bazą aplikacji

  • Świetnie brzmienie sygnowane marką Bang & Olufsen

  • Poprawione kąty widzenia dzięki matrycy WHVA

  • System Google TV: gigantyczna biblioteka aplikacji

  • Stosukowo niski inputlag

  • Dobre kąty widzenia: dzięki matrycy IPS

  • Praca z PC: wzorowa czytelność czcionek (Chroma 4:4:4)

  • Odświeżanie: 120 Hz przy rozdzielczości Full HD

  • Obecność klasycznego wyjścia mini-jack

  • Całkiem przyjemny dźwięk: czysty i głośny ponad standard "budżetowy"

Wady

No like
  • Lokalne wygaszanie wymaga poprawy

  • Tylko 2 porty HDMI 2.1

  • Brak funkcji nagrywania z wbudowanych tunerów oraz PiP

  • Brak mniejszych wariantów np. 55"

  • Bardzo słaba czerń i kontrast

  • HDR: niska jasność (250 nit) i brak realnego efektu

  • Płynność systemu: ociężałe działanie i "otępiały" pilot

  • Ruch: całkowity brak cyfrowych upłynniaczy w menu

  • Obróbka obrazu: widoczny overscan i artefakty w ruchu

Czy warto kupić? Werdykt

TCL C9K to telewizor, który na papierze wygląda jak pokaz siły producenta – tysiące stref Mini-LED, matryca WHVA, system audio od Bang & Olufsen, pełne wsparcie formatów HDR, gaming na 144 Hz, a nawet 288 Hz w niższych rozdzielczościach. Widać, że TCL chciał tu wrzucić absolutnie wszystko, co miał najlepszego. I faktycznie – w wielu aspektach C9K potrafi zachwycić. Jasność jest ogromna, HDR w dużych scenach potrafi oszołomić, płynność ruchu i możliwości dla graczy stoją na topowym poziomie, a dźwięk – jak na wbudowany w telewizor – brzmi naprawdę dobrze. To sprzęt, który spokojnie można traktować jako centrum domowej rozrywki. Ale jest też druga strona medalu. Zarządzanie jasnością zwyczajnie kuleje mimo niesamowitej specyfikacji technicznej – mniejsze detale często giną w cieniu albo są przepalane. I choć testy syntetyczne kontrastu czy jasności wypadają rewelacyjnie, to w codziennym oglądaniu filmów i seriali efekt już nie jest tak imponujący.

Podsumowując krótko: C9K to telewizor pełen kontrastów – dosłownie i w przenośni. Potrafi dać wrażenia zbliżone do topowych ekranów, ale wciąż widać, że TCL musi popracować nad oprogramowaniem i optymalizacją. Jeśli ktoś szuka ekranu do grania, sportu czy efektownych blockbusterów – będzie zachwycony. Jeśli jednak liczy na perfekcyjne odwzorowanie wizji reżysera i myśli, że udało mu się kupić absolutnie topowy model w połowie ceny konkurencji, to niestety się rozczaruje. A szkoda, bo potencjał technologiczny jest tutaj naprawdę ogromny – zabrakło tylko odrobiny rozsądku w jego wykorzystaniu.

Blaupunkt UGC5500S to podręcznikowy przykład bardzo taniego telewizora, który ma przede wszystkim dwa ogromne atuty: system Google TV oraz niezwykle niską cenę. To właśnie te dwa elementy sprawiają, że dla wielu osób będzie to łakomy kąsek. W trakcie testów znaleźliśmy dla niego też inne, świetne zastosowanie, jakim jest praca z komputerem. Dzięki wzorowej czytelności czcionek i dobrym kątom widzenia matrycy IPS, Blaupunkt zaskakująco dobrze radzi sobie jako tani monitor. Trzeba jednak mieć świadomość, że to urządzenie typowo budżetowe i tę oszczędność widać w jakości obrazu. Matryca jest po prostu ciemna, przez co trudno jej przebić się w trudniejszych warunkach oświetleniowych, nie mówiąc już o stworzeniu jakiegokolwiek realnego efektu HDR. Dodatkowo, mimo dobrych kątów widzenia, czerń na tym modelu pozostawia wiele do życzenia – wieczorami będzie ona raczej ciemnoszara, co jest typową cechą zastosowanej tu technologii IPS. Patrząc przez pryzmat ceny, jest to urządzenie, które ma walczyć na rynku nie jakością obrazu, a właśnie kwotą na paragonie. Blaupunkt UGC5500S idealnie odnajdzie się jako kolejny telewizor w domu, sprzęt na działkę albo do mniej ważnego pomieszczenia, gdzie obraz ma po prostu być, a my chcemy cieszyć się wszystkimi dobrodziejstwami i aplikacjami, jakie daje Google TV.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Srebrna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

8.1/10

2.2/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 3024 (42 x 72)

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test TCL C9K Kontrast i detale w czerni

Wynik

459,000:1

Test TCL C9K Kontrast i detale w czerni

Wynik

72,750:1

Test TCL C9K Kontrast i detale w czerni

Wynik

30,350:1

Test TCL C9K Kontrast i detale w czerni

Wynik

9,800:1

Test TCL C9K Kontrast i detale w czerni

Wynik

12,200:1

Test Blaupunkt UGC5500S Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,000:1

Test Blaupunkt UGC5500S Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,100:1

Test Blaupunkt UGC5500S Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,150:1

Test Blaupunkt UGC5500S Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,100:1

Test Blaupunkt UGC5500S Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,050:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

To, co od razu odróżnia C9K od modelu C8K, to liczba stref podświetlenia. W wersji 65-calowej naliczyliśmy ich… ponad 3000! Trzeba przyznać – to prawdziwy pokaz siły TCL-a, który wcisnął w ten telewizor dosłownie wszystko, co miał pod ręką. Na papierze robi to ogromne wrażenie i faktycznie – w mniej wymagających scenach filmowych czerń prezentuje się świetnie. Poziom jest absolutnie topowy, a separacja świateł od ciemnych fragmentów obrazu potrafi zachwycić. Problem w tym, że ta imponująca specyfikacja nie zawsze przekłada się na praktykę. W naszych testach zauważyliśmy sytuacje, w których C9K, mimo większej liczby stref, potrafił wpaść w pułapki kontrastu i wypadł… gorzej niż C8K. Chociażby nie potrafi przygasić idealnie czarnych pasów w filmach o formacie 21:9 (te z czarnymi paskami do góry i na dole). Brzmi dziwnie? Niestety to efekt braku optymalizacji – sprzęt jest „napakowany” technologią, ale algorytmy nie zawsze nadążają z wykorzystaniem tego potencjału.

Nie zrozumcie nas źle – czerń to mocna strona C9K i w wielu scenach wygląda po prostu fantastycznie. W pomiarach syntetycznych kontrast wypada wręcz rewelacyjnie, zbliżając się do poziomu najlepszych telewizorów na rynku. Ale w realnym kinowym użytkowaniu te cyferki nie zawsze idą w parze z lepszym doświadczeniem niż w tańszym kuzynie. I to jest chyba największy niedosyt – bo potencjał był ogromny.

Mówiąc bez ogródek: pod względem czerni jest po prostu bardzo słabo. Nasze pomiary na planszach testowych tylko potwierdziły to, co widzieliśmy gołym okiem – wynik w okolicach 1000:1 to w dzisiejszych czasach, nawet w tej półce cenowej, wynik rozczarowujący. W filmowych warunkach ta "czerń" po prostu nie istnieje. Żeby nie być gołosłownym, odpaliliśmy jedną z naszych ulubionych scen testowych – przelot helikopterem w „Sicario 2” (możecie to zresztą zobaczyć na filmie, który wrzuciliśmy poniżej). Zamiast smolistej, głębokiej nocy, dostaliśmy obraz, który jest... granatowy. Wszystko, co na ekranie powinno być mroczne i tajemnicze, w rzeczywistości świeci na ciemnoniebiesko. To jest właśnie ta cena, którą płacimy za zastosowanie panelu IPS. Z jednej strony dostajemy całkiem przyzwoite kąty widzenia, więc jeśli oglądacie telewizję całą rodziną pod różnymi kątami, obraz nie traci tak bardzo na nasyceniu. Z drugiej jednak strony, jeśli planujecie wieczorne seanse przy zgaszonym świetle, ten brak kontrastu będzie Was kłuć w oczy od pierwszej minuty.

Jakość efektu HDR

6.9/10

3.8/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 96.5%, Bt.2020: 80.5%
DCI P3: 81.8%, Bt.2020: 60.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test TCL C9K Jakość efektu HDR

Wynik

1425 nit

Test TCL C9K Jakość efektu HDR

Wynik

531 nit

Test TCL C9K Jakość efektu HDR

Wynik

1277 nit

Test TCL C9K Jakość efektu HDR

Wynik

331 nit

Test TCL C9K Jakość efektu HDR

Wynik

1424 nit

Test Blaupunkt UGC5500S Jakość efektu HDR

Wynik

232 nit

Test Blaupunkt UGC5500S Jakość efektu HDR

Wynik

245 nit

Test Blaupunkt UGC5500S Jakość efektu HDR

Wynik

255 nit

Test Blaupunkt UGC5500S Jakość efektu HDR

Wynik

238 nit

Test Blaupunkt UGC5500S Jakość efektu HDR

Wynik

252 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Blaupunkt UGC5500S

TCL C9K

Tak jak wspomnieliśmy przy czerni i kontraście – C9K w testach syntetycznych potrafi zrobić ogromne wrażenie. Nasze pomiary pokazały, że na planszy 10% wypełnionej bielą telewizor jest w stanie wycisnąć… 4000 nitów jasności! Brzmi kosmicznie, ale – i tu niestety powtarza się schemat – cyfry swoje, a praktyka swoje. W realnych scenach filmowych sytuacja wygląda inaczej. W najlepszym przypadku, gdy efekty świetlne zajmują dużą część obrazu i algorytm lokalnego wygaszania nie musi się za bardzo głowić, co zrobić z tysiącami stref – efekt jest naprawdę niezły. Wtedy C9K potrafi dobić do około 1500 nitów, co daje przyjemny, intensywny błysk i faktycznie może zrobić pozytywne wrażenie.

Problem zaczyna się przy mniejszych elementach – takich jak gwiazdy na niebie, księżyc czy pojedyncze refleksy. Wtedy z worka wychodzi przysłowiowy kot: algorytmy nie są jeszcze dopracowane i jasność spada nawet do 400–500 nitów. To ogromna różnica względem potencjału 4000 nitów, który widzieliśmy w testach laboratoryjnych. Dlaczego tak się dzieje? Najprawdopodobniej telewizor stara się w ten sposób chronić czerń i minimalizować efekt halo wokół jasnych obiektów. Niestety odbywa się to kosztem detali – część szczegółów po prostu ginie, a scena traci swoją naturę.

Tutaj również nie będziemy owijać w bawełnę – jeśli szukacie telewizora pod kątem stricte kinowych wrażeń w HDR, to trafiliście pod zły adres. Blaupunkt UGC5500S niestety nie jest maszyną stworzoną do takich wyzwań. Wynika to przede wszystkim z jego bardzo niskiej jasności, którą zmierzyliśmy podczas naszych testów. Wynik na poziomie około 250 nitów na planszach filmowych mówi sam za siebie. To po prostu zbyt mało, by w ogóle móc mówić o jakimkolwiek realnym efekcie HDR. Prawdę mówiąc, wszystko, co jest tutaj wyświetlane w tym formacie, który można śmiało traktować jako nieco „podbity” tryb SDR. Spodziewaliśmy się tego, bo praktycznie każde urządzenie w tej cenie wykłada się na tym polu, ale czujemy się w obowiązku Was o tym uprzedzić. Producenci uwielbiają chwalić się na pudełkach naklejkami o kompatybilności z HDR, ale w rzeczywistości ten format tutaj po prostu nie istnieje – brakuje mu „paliwa” w postaci jasności.

Sytuacja jest o tyle trudna dla Blaupunkta, że mamy tu do czynienia z panelem o bardzo podstawowym pokryciu palety barw DCI-P3, sięgającym zaledwie około 80%. Nie uświadczycie tu żadnych zaawansowanych powłok poszerzających te możliwości (jak kropki kwantowe), przez co sceny, które w założeniu powinny tętnić mocno nasyconymi kolorami, na tym ekranie wydają się po prostu niedosycone. Dlatego mamy dla Was konkretną radę: nie forsujcie w tym modelu trybu HDR. Jeśli macie taką możliwość w ustawieniach aplikacji streamingowych – po prostu go wyłączcie. Zostając przy klasycznym trybie SDR, zyskacie pewność, że telewizor nie będzie próbował na siłę „ulepszać” czegoś, czego sprzętowo nie udźwignie.

Barwy fabrycznie

4.5/10

4.8/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Do testów kolorów jak zawsze sięgnęliśmy po tryb Filmmaker – nowość w telewizorach TCL na 2025 rok. I choć sam kierunek to krok we właściwą stronę, to wykonanie pozostawia sporo do życzenia. Balans bieli w treściach SDR okazał się zbyt ciepły – dominował nadmiar czerwieni. Z kolei w HDR-y uderzał w przeciwną stronę: obraz stawał się przesadnie niebieski. Test Colour Checker ujawnił całkiem sporo błędów kolorystycznych, które były zauważalne gołym okiem. Jeszcze większym problemem okazało się to, o czym pisaliśmy wyżej – zarządzanie jasnością. Niezależnie od tego, czy oglądaliśmy treści SDR, czy HDR, obraz miał tendencję do przepalania całej sceny, nadając mu nienaturalny, wręcz pokraczny charakter. Trudno więc nazwać to trybem „stworzonym przez reżysera” – bo reżyser na pewno takiego obrazu nigdy nie widział.

Przyjrzeliśmy się też uważnie temu, jak Blaupunkt radzi sobie z kolorami w trybie filmowym i tutaj sprawa jest, krótko mówiąc, dwojaka. Ponownie musimy wyraźnie oddzielić to, co widzimy w standardowym formacie SDR, od tego, co dzieje się po włączeniu HDR-u, bo to dwa zupełnie inne światy. Zacznijmy od tej lepszej strony medalu. Jeśli planujecie na tym telewizorze oglądać klasyczną telewizję, YouTube’a czy starsze filmy, możecie liczyć na naprawdę nieźle zestrojone barwy. W naszym testowym egzemplarzu balans bieli w trybie filmowym wypadł nadwyraz poprawnie, co nas szczerze zaskoczyło. Oczywiście, żeby nie było zbyt różowo, dopatrzyliśmy się pewnych mankamentów. Patrząc na wykresy gammy, zauważyliśmy, że procesor ma problem z odpowiednim przyciemnieniem obrazu w jego najjaśniejszych partiach. Do tego dochodzi dość mocne, momentami zbyt agresywne nasycenie czerwieni, co skutkowało widocznymi błędami w odwzorowaniu niektórych odcieni. Mimo to, w ogólnym rozrachunku, obraz w SDR jest po prostu solidny i da się go oglądać bez grymasu na twarzy. Niestety, czar pryska w momencie, gdy wchodzimy ponownie w świat HDR. Tutaj Blaupunkt zachowuje się tak, jakbyśmy nagle przełączyli go w tryb sklepowy, i to w jego najgorszym wydaniu. Nadmiar niebieskiego koloru w balansie bieli jest tak duży, że aż wali po oczach, psując jakikolwiek realizm sceny. Do tego dochodzi fakt, że telewizor bardzo swobodnie interpretuje jasność, co przy analizie krzywej EOTF jasno pokazało, że przez większość czasu kolory wydają się po prostu sprane i pozbawione głębi. To zresztą idealnie widać po błędach kolorystycznych, które w tym trybie stają się ewidentne. Ponownie zostajemy więc z tym samym wnioskiem: Blaupunkt w trybie SDR wygląda znacznie lepiej i naturalniej niż w HDR, który sprawia wrażenie dodanego na siłę, bez odpowiedniego dopracowania.

Barwy po kalibracji

7/10

6.4/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji udało nam się wreszcie ujarzmić balans bieli – i to od razu przełożyło się na bardziej naturalny obraz. Kolory wreszcie zaczęły wyglądać tak, jak powinny, a całość prezentowała się nieporównywalnie lepiej niż na ustawieniach fabrycznych. Innymi słowy – warto poświęcić chwilę, żeby to poprawić, bo zysk jest naprawdę spory. Gamme odpowiedzialną za zarządzanie jasności też udało się sprowadzić do ładu i w treściach SDR, a efekt był więcej niż satysfakcjonujący. Niestety, gdy włączyliśmy materiały HDR, sytuacja szybko się skomplikowała. Bez względu na to, jak ustawialiśmy lokalne wygaszanie, telewizor miał tendencję do robienia z obrazem, co mu się podoba – albo przepalał całość, albo zbyt mocno przyciemniał najciemniejsze fragmenty. Dokładnie tak, jak widzieliśmy w scenie z filmu Billy Lynn. Kolorystycznie poprawa po kalibracji robi więc świetne wrażenie, ale zarządzanie jasnością w HDR dalej zostaje piętą achillesową C9K i stanowi pewne ograniczenie technologiczne.

Może brzmieć to jak żart – wyciąganie profesjonalnej aparatury pomiarowej do telewizora za około tysiąc złotych / 250 dolarów ale nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy tego nie sprawdzili. Pytanie brzmi: czy tak tani sprzęt w ogóle daje nam jakiekolwiek pole do manewru w kwestii kalibracji? Ku pewnie waszemu zdziwieniu, odpowiedź brzmi: tak, i to jak najbardziej. W menu Blaupunkta UGC5500S znaleźliśmy zaskakująco dużo opcji, które pozwoliły nam realnie popracować nad obrazem. Nie są to tylko puste suwaki; to konkretne narzędzia, dzięki którym mogliśmy zrobić użytek z naszych sensorów pomiarowych i oprogramowania. W trybie SDR efekty było widać gołym okiem. Udało nam się skutecznie wyeliminować problem, o którym pisaliśmy wcześniej – czyli to nadmierne, wręcz sztuczne nasycenie czerwieni. Naprawiliśmy też kwestię nieprawidłowego przyciemniania najjaśniejszych partii obrazu. Po kalibracji obraz w standardowym formacie stał się znacznie bardziej zrównoważony i po prostu poprawny. Jeśli chodzi o HDR, sytuacja znów była bardziej skomplikowana. Co prawda udało nam się „okiełznać” ten agresywny niebieski nalot w balansie bieli, ale widać było, że walczymy trochę na marne. Nawet po zmianie ustawień telewizor wciąż próbował po swojemu ingerować w obraz, jakby elektronika wiedziała lepiej od nas, jak ma wyglądać scena. Do tego dochodzi bariera sprzętowa, której nie przeskoczy żaden suwak – kolory w HDR nadal pozostają niedosycone. Wynika to po prostu z jakości samej matrycy; ona fizycznie nie potrafi wykrzesać z siebie tych najbardziej soczystych barw. Podsumowując ten wątek: jeśli ktoś z Was zapyta, czy da się skalibrować telewizor za „tysiaka”, odpowiadamy z pełnym przekonaniem: da się.

Płynność przejść tonalnych

8.7/10

6.4/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Pod względem płynności przejść tonalnych TCL C9K radzi sobie naprawdę nieźle. W trudniejszych scenach filmowych nie widać typowego schodkowania kolorów, które potrafi wybić z immersji nawet w droższych telewizorach. Być może da się zauważyć lekkie problemy w najjaśniejszych fragmentach – choćby w scenach z filmu Kingstone – ale są to niuanse. Dla zdecydowanej większości widzów, szczególnie przy treściach 4K, gradacja kolorów będzie wyglądała płynnie i praktycznie niezauważalnie.

Patrząc na nasze fotografie testowe, naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Większość kolorów na załączonych obrazkach łączy się ze sobą niemal idealnie, tworząc gładkie gradienty bez wyraźnych "schodków". I faktycznie, w większości scen, w których robiliśmy te ujęcia, wyglądało to nadspodziewanie dobrze. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy przestajemy analizować stopklatki i zaczynamy po prostu oglądać filmy. W ruchu sytuacja zmienia się diametralnie. Podczas dynamicznych scen na ekranie zaczynają wyskakiwać artefakty, które są bezpośrednim skutkiem zastosowania tutaj po prostu słabego procesora obrazu. Niestety, statyczne zdjęcie nie jest w stanie oddać tego "szarpania" kolorów, ale musicie nam tutaj wierzyć na słowo: to, co na zdjęciu wygląda na czyste i gładkie, podczas seansu potrafi mocno rzucić się w oczy i zwyczajnie irytować. To właśnie z tego wynika nasza dość niska ocena w tej kategorii.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.5/10

2.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Cyfrowa obróbka obrazu w TCL C9K wypada dość przeciętnie. Funkcja wygładzania przejść tonalnych niby jest obecna, ale jej uruchomienie praktycznie nic nie zmienia – pasy kolorów nadal są widoczne, a na dodatek potrafi ona niechcący uwypuklić elementy, które wolelibyśmy ukryć, jak chociażby tekstury przedmiotów. Na szczęście nie usuwa ziarna filmowego, ale to marne pocieszenie, skoro efekty działania i tak są mizerne. Trudno więc polecić korzystanie z tej opcji.

Znacznie lepiej prezentuje się za to skalowanie obrazu. Materiały w niższej jakości wypadają całkiem przyzwoicie – postaci i tło są przedstawione czytelnie, choć oczywiście przy źródłach w stylu 576p fizyki nie da się oszukać. Czasami pojawia się charakterystyczne ząbkowanie obiektów, ale to wina samego źródła, a nie algorytmu. Plus za to, że nie ma problemu z overscanem – obraz nie jest sztucznie przycięty ani powiększony.

Jeśli liczycie na to, że procesor w tym modelu w magiczny sposób "naprawi" słabej jakości sygnał z kablówki czy stare filmy z YouTube’a, to musimy Was rozczarować. Zdolności tego telewizora kończą się na absolutnie podstawowym upscalingiem, czyli po prostu rozciągnięciu obrazu do wyższej rozdzielczości. Robi to poprawnie o tyle, że obraz nie jest rozmazany, ale nie ma tu mowy o żadnym inteligentnym wyostrzaniu czy dodawaniu detali. Co gorsza, Blaupunkt jest całkowicie pozbawiony jakichkolwiek funkcji redukujących niechciane przejścia tonalne. Jeśli w oglądanym materiale pojawia się tzw. banding (czyli brzydkie "schody" zamiast gładkiego przejścia kolorów, np. na niebie), to ten telewizor wyświetli je Wam w całej okazałości. Dodatkowo, telewizor ma tendencję do lekkiego przycinania krawędzi obrazu. Zamiast wyświetlać 100% tego, co wysyła źródło, Blaupunkt nieco powiększa kadr, przez co tracimy detale znajdujące się przy samych brzegach ekranu. Podsumowując: w kategorii cyfrowego "polepszania" obrazu, Blaupunkt wypada po prostu słabo. Dostajemy surowy, nieobrobiony sygnał, ze wszystkimi jego wadami.

Smużenie i płynność ruchu

7.8/10

3.7/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
No
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
-
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
51%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (1080p@288Hz):

Smużenie ():

Podobnie jak C8K, także C9K to naprawdę szybki telewizor – i to zarówno w przenośni, jak i dosłownie. Na pokładzie mamy matrycę 4K o odświeżaniu 144 Hz, a w niższych rozdzielczościach panel potrafi nawet rozpędzić się do 288 Hz. Taka szybkość przekłada się na praktykę – podczas oglądania sportu czy grania w gry obraz wygląda bardzo płynnie i wyraźnie. Do tego w filmach dostajemy jeszcze dodatkowy upłynniacz ruchu o nazwie Wyrazistość ruchu, który pozwala dostosować płynność do własnych preferencji – od kinowego „szarpania” klatki po niemal teatralną gładkość.

Jeśli chodzi o płynność ruchu, Blaupunkt nie ma się czym bronić. Matryca 60 Hz w tej cenie to standard, więc nikt z nas nie liczył na idealnie ostry obraz w szybkich scenach akcji czy podczas meczu. Jednak największą bolączką tego modelu jest to, że w menu nie znajdziecie żadnych cyfrowych upłynniaczy. Producent nie dał nam żadnego pola do manewru – nie da się niczego wygładzić ani dostosować obrazu do własnych upodobań. Obraz jest zawsze "surowy" i dostajemy go dokładnie takim, jakim przesyła go źródło. Dla fanów kinowego "skakania" obrazu to może i dobrze, ale cała reszta musi się po prostu przyzwyczaić do braku jakiegokolwiek wspomagania ruchu.

Funkcje dla graczy

9.8/10

3.5/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    No
  • Zakres VRR
    48 - 288Hz
    No
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    No

Pod kątem gamingu TCL C9K to kompletne narzędzie. Mamy tutaj dwa (na cztery) porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps, więc działają wszystkie kluczowe technologie: VRR (zmienna częstotliwość odświeżania) i ALLM (automatyczny tryb gry). Do tego producent dorzucił naprawdę intuicyjny Game Bar, który pozwala błyskawicznie podejrzeć najważniejsze parametry i dostosować ustawienia bez grzebania w menu. Na plus także polityka TCL-a – telewizor nie boi się żadnych formatów HDR, nawet w trybie gry. Czy to HGiG, czy Dolby Vision dla konsoli Xbox Series S/X – wszystko działa tak, jak powinno, dając graczowi szeroką swobodę.

Jeśli chodzi o granie na Blaupunkcie, to cudów się nie spodziewaliśmy i faktycznie – lista funkcji nie jest zbyt długa. Mamy tu jednak dwie ciekawostki, o których warto wspomnieć, bo w tej cenie mogą być dla niektórych z Was istotne. Pierwszym plusem jest to, że telewizor całkiem sprawnie wykrywa podpiętą konsolę. Dzięki funkcji ALLM (Auto Low Latency Mode) sprzęt sam wie, kiedy zaczynacie rozgrywkę i automatycznie przełącza się w tryb z niskim opóźnieniem. To wygodne, bo nie trzeba za każdym razem grzebać w ustawieniach, żeby input lag nie psuł zabawy. Druga sprawa to prawdziwa ciekawostka, która nas zaskoczyła. Mimo że to panel 60 Hz, Blaupunkt potrafi wyświetlić obraz w 120 Hz przy rozdzielczości Full HD. Jasne, tracimy wtedy detale 4K, ale dla osób grających w bardziej dynamiczne, sieciowe strzelanki, gdzie płynność jest ważniejsza niż rozdzielczość, to naprawdę fajny i niespodziewany dodatek w tak tanim sprzęcie. Poza tymi dwoma punktami nie znajdziecie tu jednak nic więcej. Nie ma zaawansowanych systemów poprawy płynności dla graczy czy rozbudowanych pasków menu gamingowego. To prosty ekran do okazjonalnego pogrania.

Input lag

9.8/10

8.6/10

SDR

1080p60
16 ms
36 ms
1080p120
7 ms
25 ms
2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
7 ms

HDR

2160p60
16 ms
12 ms
2160p120
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
16 ms
2160p120 DV
7 ms

Pod względem input lagu TCL C9K wypada wręcz rewelacyjnie. W treściach 120 Hz opóźnienie sięga zaledwie 7 ms, co stawia go w absolutnej czołówce telewizorów dostępnych na rynku. Naturalnie, przy materiałach 60 Hz input lag rośnie do około 15–16 ms, ale w praktyce nie ma to większego wpływu na finalną responsywność ekranu na nasze akcje na padzie.

Ważnym punktem dla każdego gracza jest oczywiście input lag, czyli to, jak szybko telewizor reaguje na nasze ruchy na padzie. I tutaj Blaupunkt ma się czym pochwalić, choć wyniki są dość specyficzne. W rozdzielczości 4K opóźnienie wynosi zaledwie 12 ms. To świetny wynik. Przy takim lagu gra się po prostu fenomenalnie, a reakcja jest niemal natychmiastowa. Trochę szkoda jednak, że sytuacja zmienia się po przejściu w tryb 1080p. Tutaj input lag wzrasta do około 30 ms. Żeby była jasność: to nadal nie jest tragiczny wynik. Dla większości osób będzie on „bardziej niż akceptowalny” i podczas luźnego grania pewnie nawet tego nie poczujecie. Niemniej jednak szkoda, że nie udało się utrzymać tak dobrych parametrów, jakie widzieliśmy przy pełnym 4K. Mimo to, w ogólnym rozrachunku, jako tani ekran do konsoli Blaupunkt radzi sobie w tej kwestii naprawdę dzielnie.

Współpraca z komputerem

8.6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
7ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Pod kątem pracy biurowej TCL C9K nie zawodzi – dzięki obsłudze chroma 4:4:4 czytelność czcionek stoi na dobrym poziomie, więc pisanie czy praca z dokumentami nie powinny stanowić problemu. Można co prawda dopatrzeć się delikatnych kłopotów z przygaszaniem poziomych linii, ale w codziennym użytkowaniu trudno nazwać to realną wadą. Największy potencjał C9K ujawnia się jednak w grach na PC. Tutaj telewizor pokazuje pełnię możliwości – potrafi przełączyć się na niższe rozdzielczości, takie jak Full HD, i wyświetlać obraz nawet w 288 Hz. Do tego obsługuje zarówno G-Sync, jak i FreeSync, więc synchronizacja obrazu z kartą graficzną działa wzorowo. Trudno mieć do tego zestawu jakiekolwiek większe uwagi – to naprawdę topowy ekran do grania na komputerze.

Jeśli planujecie podpiąć pod ten telewizor komputer, absolutnie kluczowe jest, abyście w menu znaleźli i włączyli opcję kompatybilności z PC. Kiedy to zrobicie, dzieje się magia – implementacja Chroma 4:4:4 i czytelność czcionek wskakuje na wzorowy poziom. Czytelność tekstu jest tutaj po prostu świetna. Oczywiście, nasza redakcyjna skrupulatność nie pozwoliłaby nam przejść obok tego sprzętu bez zajrzenia mu „pod maskę”. Przy bardzo specyficznych testach z cienkim, ciemnym tekstem dostrzegliśmy, że poziome i pionowe maski matrycy minimalnie różnią się od siebie poziomem jasności. Chcemy jednak uspokoić: to zjawisko jest tak delikatne, że podczas normalnego użytkowania, pisania maili czy przeglądania sieci, nie jesteście w stanie zauważyć tego gołym okiem. Podtrzymujemy nasze zdanie, że jako monitor stricte do dynamicznego grania na PC nie jest to wybór idealny (o czym pisaliśmy przy okazji odświeżania 60 Hz), ale jeśli ktoś z Was zastanawia się, czy na takim Blaupunkcie można komfortowo popracować – odpowiadamy: tak, jak najbardziej się da.

Kąty widzenia

4.5/10

5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
75%
71%

Nowością w telewizorach TCL na 2025 rok jest matryca WHVA, która ma zapewniać lepsze kąty widzenia niż w standardowych panelach VA. I faktycznie – widać postęp. Patrząc na ekran z boku, obraz jest wyraźniejszy i kolory nie degradują się tak szybko, jak w poprzednich modelach. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z poziomem topowych powłok czy rozwiązań znanych z matryc IPS, a już na pewno nie z OLED-ów. Obraz pozostaje czytelny, ale jasność wyraźnie spada. To zdecydowanie krok naprzód względem wcześniejszych TCL-i, ale jeszcze nie pełna rewolucja.

Tutaj jest naprawdę bardzo dobrze. Niezależnie od tego, czy siedzieliśmy na wprost, czy na skraju kanapy, kolory nie traciły na nasyceniu. To duży plus, jeśli planujecie oglądać mecze czy filmy w większym gronie – nikt nie będzie narzekał, że u niego obraz wygląda gorzej. Choć matryce IPS słyną z dobrych kątów, w tym konkretnym modelu podczas patrzenia pod dużym skosem obraz dość wyraźnie traci na jasności. Co ciekawe, nasycenie barw wciąż pozostaje na swoim miejscu, ale sam ekran staje się po prostu ciemniejszy. Nie jest to coś, co dyskwalifikuje ten telewizor, ale warto o tym wiedzieć.

Sprawność ekranu w dzień

7/10

4/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

Blaupunkt UGC5500S: 245 cd/m2

TCL C9K: 642 cd/m2

Nowa powłoka matrycy WHVA ma swoje mocne i słabsze strony. Z jednej strony radzi sobie nieźle z mniejszymi refleksami, z drugiej – przy mocniejszych źródłach światła widać, że tłumienie odbić nie jest na najwyższym poziomie. Na szczęście powłoka nie psuje tego, co najważniejsze: czerni i nasycenia kolorów. To zdecydowany plus, bo w wielu konkurencyjnych modelach kompromisy w tym miejscu są bardziej bolesne. Do tego dochodzi bardzo wysoka jasność – w treściach SDR C9K potrafi wyciągnąć średnio 650 nitów w materiałąch SDR. To wynik, który spokojnie wystarcza do oglądania telewizji czy filmów w trudniejszych warunkach oświetleniowych, nawet w słoneczny dzień.

W kwestii sprawności w dzień, Blaupunkt wypada po prostu przeciętnie. Wszystko rozbija się o niską jasność matrycy, która – jak już wspominaliśmy, oscyluje w okolicach 250 nitów. To zdecydowanie za mało, żeby ekran mógł swobodnie "przebić się" przez mocne światło wpadające do salonu. W efekcie, przy dużym nasłonecznieniu, obraz traci na wyrazistości i wydaje się nieco wyprany. Jest jednak jeden jasny punkt w tej kategorii, satynowa powłoka matrycy. Dzięki niej, nie mamy tu do czynienia z efektem lustra, który często sprawia, że zamiast filmu oglądamy odbicie własnej kanapy. Satyna fajnie rozprasza refleksy, co nieco ratuje sytuację. Mimo to, fizyki nie oszukamy: o ile powłoka dzielnie walczy z odbiciami, o tyle niska jasność ostatecznie kapituluje w starciu z promieniami słońca. Jeśli planujecie seans w środku dnia w bardzo jasnym pokoju, przygotujcie się na konieczność zaciągnięcia zasłon.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
V8-0012T01-LF1V538.002459
RTM9.241015.007
Procesor obrazu
MT5896 2,5 GB RAM
m7332 2GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test TCL C9K Szczegóły dotyczące matrycy
Test Blaupunkt UGC5500S Szczegóły dotyczące matrycy

TCL C9K

Blaupunkt UGC5500S

Funkcje telewizora

7.7/10

5.1/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Nie
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test TCL C9K Funkcje telewizora
Test TCL C9K Funkcje telewizora
Test TCL C9K Funkcje telewizora
Test TCL C9K Funkcje telewizora
Test Blaupunkt UGC5500S Funkcje telewizora
Test Blaupunkt UGC5500S Funkcje telewizora
Test Blaupunkt UGC5500S Funkcje telewizora
Test Blaupunkt UGC5500S Funkcje telewizora

Klasyczne funkcje telewizyjne

Pod względem podstawowych funkcji telewizyjnych TCL C9K nie zawodzi – mamy tu wszystko, czego większość użytkowników oczekuje. Przewodnik EPG działa przejrzyście, dostępna jest telegazeta, a sparowanie słuchawek Bluetooth, myszki czy klawiatury przebiega bez żadnych trudności. Trzeba jednak zaznaczyć, że w systemie Google TV – podobnie jak w innych modelach TCL – zabrakło bardziej rozbudowanych opcji, takich jak nagrywanie programów czy tryb obrazu w obrazie (PiP). Część osób może uznać to za niedosyt, zwłaszcza jeśli korzystała z takich funkcji u konkurencji. Warto też wspomnieć, że do dyspozycji mamy tylko jeden port USB – wystarczy, żeby podłączyć dysk z filmami albo pendrive, ale jeśli ktoś planuje korzystać z kilku nośników, może mu tego brakować.

Funkcje smart

O ile w kwestii klasycznych rozwiązań TCL C9K nie wychodzi przed szereg, o tyle na polu funkcji smart pokazuje pełnię możliwości. System Google TV to dziś najpopularniejsza platforma i widać, dlaczego – biblioteka aplikacji jest ogromna. Netflix, YouTube, Disney+, HBO Max, Amazon Prime Video – wszystkie są dostępne od ręki. Braki odczują tylko osoby mocno przywiązane do bardziej zamkniętych ekosystemów, takich jak Apple Music. Dużym atutem jest wbudowany asystent głosowy – działa szybko, rozumie naturalne komendy i pozwala wygodnie sterować telewizorem: od przełączania kanałów, przez otwieranie aplikacji, po wyszukiwanie treści czy sprawdzanie pogody. To właśnie w tej części TCL C9K pokazuje, że smart TV to coś więcej niż tylko „telewizor z internetem” – to narzędzie, które realnie ułatwia codzienne korzystanie ze sprzętu.

W kwestii funkcji Smart TV, Blaupunkt UGC5500S to klasyczny przykład urządzenia, w którym system jest jednocześnie jego największym atutem i największą bolączką. Z jednej strony mamy tutaj pełne Google TV, co w tej cenie jest ogromnym plusem. Dostajemy dostęp do gigantycznej biblioteki aplikacji i właściwie całą funkcjonalność, którą znamy z marek korzystających z tego oprogramowania. Nic tu nie jest wycięte na siłę, co w tak tanim telewizorze naprawdę cieszy. Niestety, trzeba uczciwie przyznać, że w wydaniu Blaupunkta system ten działa po prostu topornie. To typowa przypadłość niskobudżetowych telewizorów z Google TV – procesor ledwo nadąża za oprogramowaniem. Nawigacja po menu nie jest tak płynna, jak byśmy chcieli, a pilot potrafi reagować z wyraźnym opóźnieniem, sprawiając wrażenie "otępiałego". Oczywiście, jak już odpalicie konkretną aplikację i włączycie film, to wszystko działa stabilnie, ale samo przekopywanie się przez interfejs wymaga odrobiny cierpliwości.

Jeśli chodzi o funkcje klasycznej telewizji, Blaupunkt nie ma do zaoferowania niczego nadzwyczajnego. To proste urządzenie do podstawowych zadań. Na plus zasługuje pilot, który posiada klasyczną klawiaturę numeryczną, co przy skakaniu po kanałach kablówki jest po prostu wygodne. Mamy też Bluetooth, więc bez problemu podepniecie bezprzewodowe słuchawki czy głośnik. Telewizor posiada też fizyczne wyjście słuchawkowe mini-jack. W czasach, gdy producenci masowo wycinają to złącze, obecność "jacka" to ukłon w stronę osób posiadających starszy sprzęt audio lub po prostu preferujących klasyczne słuchawki na kablu. Mała rzecz, a cieszy.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.2/10

9.3/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

C9K bez problemu poradził sobie z większością materiałów, jakie wrzuciliśmy na pendrive – od filmów w formacie MKV, przez starsze pliki AVI, po ścieżki dźwiękowe w DTS i FLAC. Jedyną bolączką pozostaje brak obsługi zdjęć w formacie HEIC z urządzeń Apple, ale to bolączka praktycznie wszystkich producentów. Najważniejsze jest jednak to, że gdyby komuś zabrakło obsługi jakiegoś egzotycznego formatu, zawsze można sięgnąć po alternatywny odtwarzacz dostępny w sklepie Google Play. I właśnie tutaj widać przewagę systemu Google TV – łatwością, z jaką można rozszerzyć możliwości telewizora o dodatkowe aplikacje.

W kwestii odtwarzania plików z USB, Blaupunkt radzi sobie całkiem solidnie. Sprawdziliśmy kilka najpopularniejszych formatów i w zasadzie wszystko, co najważniejsze, ruszyło bez marudzenia na fabrycznym odtwarzaczu. Nie jesteście więc zmuszeni do natychmiastowego ściągania dodatkowego softu zaraz po wyjęciu telewizora z pudełka, bo "na start" sprzęt jest po prostu samowystarczalny. Mimo to, korzystając z uroków Google TV, i tak polecamy Wam zainstalować coś zewnętrznego, jak VLC czy Kodi. Fabryczny player jest poprawny, ale to właśnie w tych zewnętrznych aplikacjach znajdziecie najwięcej opcji konfiguracji, lepszą obsługę napisów czy po prostu wygodniejszy interfejs. Skoro system daje Wam taką wolność, warto z niej skorzystać, żeby wycisnąć z multimediów tyle, ile się da.

Dźwięk

7.9/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    77dB
    85dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Za dźwięk w TCL C9K odpowiada ten sam zestaw, co w modelu C8K – przygotowany wspólnie z firmą Bang & Olufsen. To konfiguracja 4.2.2 o łącznej mocy 90 W, czyli osiem głośników rozlokowanych tak, by stworzyć pełniejsze wrażenie przestrzeni. I trzeba przyznać – efekt robi wrażenie. Dialogi są wyraźne, wysokie i średnie tony brzmią czysto, a bas nie ginie, nawet przy głośniejszych seansach. Nie zastąpi to oczywiście dedykowanego soundbara czy zestawu kina domowego, ale jak na głośniki wbudowane – naprawdę jest czego posłuchać.

*Podczas testów maksymalnej głośności zauważyliśmy nietypowe zachowanie systemu audio. Przy ustawieniu suwaka na 100% telewizor osiąga około 76–78 dB, jednak słychać, że próbuje wygenerować większą moc, po czym poziom dźwięku jest natychmiast korygowany do wspomnianej wartości. Z drugiej strony, gdy ściszymy głośność do np. 70%, najpierw spada ona zgodnie z oczekiwaniami, lecz po chwili z powrotem powoli rośnie do tego samego pułapu 76 dB. Efekt ten sprawia wrażenie działania agresywnego limitera, który niezależnie od pozycji suwaka zawsze sprowadza głośność do jednego poziomu. Takie zachowanie sprawdzaliśmy kilkukrotnie i w każdym przypadku wynik był identyczny – nie były przy tym aktywne żadne dodatkowe funkcje „inteligentnego” dopasowania głośności czy AI.

W kwestii audio Blaupunkt gra naprawdę dobrze, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to typowy budżetowy telewizor. Widać, a właściwie słychać, że marka nie zapomniała o swoich korzeniach i jak na tak tanią konstrukcję, dźwięk wypada wręcz super. Oczywiście wyraźnie brakuje tu basu, ale całość jest głośna, a przy tym zaskakująco wyraźna. Co dla nas najważniejsze – nawet przy głośniejszym słuchaniu dźwięk nie jest mocno zniekształcony, co w tej cenie jest rzadkością i miłym zaskoczeniem.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

77dBC (Max)

75dBC

85dBC (Max)

75dBC