XIAOMI A Pro 2025 vs Philips OLED811

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

XIAOMI A Pro 2025
1 099 zł

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips OLED811
5 999 zł

OLED801 / OLED811

Info

Dostępne przekątne: 43”55”65”75”

Dostępne przekątne: 48”55”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

5.5

8.1

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    5.8

    8.5

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.1

    8.7

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.1

    8.5

  • Granie na konsoli

    6.2

    8.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    1.0

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    3.8

    6.0

  • Funkcje użytkowe

    5.5

    7.9

  • Aplikacje

    9.6

    7.7

  • Jakość dźwięku

    6.0

    7.6

Zalety

  • Rozbudowany system operacyjny Google TV

  • Obsługa głosowa w języku polskim

  • Dobra obróbka obrazu

  • Wysoki kontrast natywny

  • Atrakcyjna cena

  • Trójstronny Ambilight, który tworzy świetny klimat podczas oglądania

  • Idealna czerń i znakomity kontrast matrycy OLED

  • Mocny efekt HDR. Jasność około 1500 nitów

  • Bardzo dobre kąty widzenia

  • Świetna płynność ruchu (zero smużenia)

  • Obsługa 4K przy 165 Hz

  • Cztery porty HDMI 2.1

  • Rozbudowane funkcje dla graczy

  • Obsługa wielu formatów audio/wideo: (Dolby Vision | Atmos, HDR10+, DTS)

Wady

No like
  • Niska jasność

  • Słaba czytelność czcionek

  • System potrafi się przyciąć

  • Skromniejsza biblioteka aplikacji Titan OS względem Google TV i reszty konkurencji

  • Pilot na podczerwień wymagający celowania w telewizor (czasami wolno reaguje)

  • Bardzo wysoki input lag w grach z Dolby Vision

  • Widoczna posteryzacja (głównie w jasnych scenach)

  • Niewykorzytane możliwości procesora do obróbki obrazu (Pentonic 800)

Czy warto kupić? Werdykt

Xiaomi A Pro 2025 to przystępny cenowo model QLED, który sprawdzi się jako podstawowy telewizor w domu. Na uwagę zasługuje system opercayjny Google TV. Dzięki niemu można łatwo korzystać z takich aplikacji jak Netflix czy YouTube. Interfejs jest przejrzysty i łatwy w obsłudze, a możliwość wyszukiwania głosowego w języku polskim sprawia, że szybko znajdziemy interesujące nas treści. Obraz w A Pro 2025 jest wystarczający do codziennego oglądania telewizji czy filmów. Płynne przejścia tonalne i poprawa jakości starszych materiałów sprawiają, że nawet treści w niższej rozdzielczości wyglądają dobrze. Jasność ekranu może jednak rozczarować w bardzo nasłonecznionych pomieszczeniach – tutaj telewizor radzi sobie średnio, ale w zaciemnionym pokoju wypada znacznie lepiej. Do gier telewizor nadaje się raczej okazjonalnie. Niski input lag zapewnia szybką reakcję, co jest ważne przy dynamicznych grach. Jednak matryca 60 Hz i brak bardziej zaawansowanych funkcji nie przypadną do gustu graczom szukającym idealnej płynności obrazu. Z drugiej strony, A Pro 2025 może być wystarczający dla tych, którzy grają od czasu do czasu. Nie wszystko działa idealnie. Przy podłączeniu telewizora do komputera czcionki są mało czytelne, co może przeszkadzać w pracy z tekstem. Sam system Google TV bywa trochę powolny, co czasem utrudnia szybką zmianę aplikacji. Xiaomi A Pro 2025 to prosty i funkcjonalny telewizor, który sprawdzi się do codziennego oglądania telewizji i korzystania z aplikacji. Ma swoje wady, jak przeciętna jasność i problemy z czytelnością czcionek, ale w tej cenie oferuje naprawdę sporo. To dobry wybór dla osób, które szukają budżetowego sprzętu do podstawowych zastosowań.

Philips OLED811 to OLED ze średniej półki na 2026 rok, który na tle największych rywali wyróżnia się przede wszystkim jednym: Ambilightem. Światło podążające za obrazem i rozchodzące się po ścianie potrafi zmienić atmosferę całego seansu. Wieczorem ekran wydaje się wychodzić poza swoje ramy, a oglądanie po prostu nabiera dodatkowego uroku. Dla jednych będzie to przyjemny dodatek, ale dla innych wystarczający powód, żeby kolejny raz wybrać właśnie Philipsa. Sam obraz jest bardzo porównywalny z tym, co oferują takie modele jak LG C6 czy Samsung S90H w wersjach korzystających z tego samego typu panelu. Dostajemy więc głęboką, idealną czerń, na której jasne elementy robią świetne wrażenie. OLED811 potrafi pokazać mocny HDR i co ważne, po kalibracji sam obraz jest bliski wzorcowi. Nie ma tutaj wielkiej przewagi nad konkurencją, ale nie ma też poczucia, że wybierając Philipsa dla Ambilightu, rezygnujemy z jakości obrazu.

Kilka dobrych zmian względem ubiegłorocznego modelu czeka też na graczy. Dzięki zastosowaniu układu MediaTek Pentonic 800 mamy w końcu cztery porty HDMI 2.1, więc podłączenie kilku sprzętów np.; konsol, komputera i soundbara nie wymaga już wybierania, który sprzęt dostanie pełne możliwości złącza. Samo granie daje dużo przyjemności — telewizor reaguje szybko, obsługuje zmienne odświeżanie, a z peceta pozwala zagrać w 4K przy 165 Hz. Szkoda tylko, że możliwości nowego procesora nie udało się równie dobrze wykorzystać przy obróbce słabszych materiałów. Najwięcej wątpliwości budzi jednak system operacyjny. Titan OS zastąpił lubiane Google TV i choć przez ostatni rok wyraźnie się rozwinął, nadal trudno uznać tę zmianę za dobrą. Co prawda sam system działa sprawniej, ma więcej przydatnych funkcji, a w bibliotece znajdziemy już większość popularnych serwisów streamingowych. Wciąż jednak wybór aplikacji jest znacznie skromniejszy niż w przypadku Google (czy konkurencji) i to właśnie pozostaje naszym zdaniem największą wadą OLED811. Szczególnie osoby korzystające z mniej popularnych usług mogą poczuć tę różnicę.

Czy warto go kupić? Tak, jeśli Titan OS odpowiada Waszym potrzebom. Pod względem obrazu i samuch możliwośći dla graczy OLED811 ma do zaoferowania tyle samo co jego konkurencji, jednak Ambilight daje mu coś, czego nie znajdziemy u innych. Philips trochę więc daje i trochę zabiera. Dokłada wyjątkowy klimat oglądania, ale ogranicza swobodę wyboru aplikacji. Jeżeli te, z których korzystacie, są dostępne, ten kompromis może być wart zaakceptowania.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
BuildQuality-Budget
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Czarna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Obracana
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

5.9/10

10/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test XIAOMI A Pro 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Test XIAOMI A Pro 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,300:1

Test XIAOMI A Pro 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test XIAOMI A Pro 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,100:1

Test XIAOMI A Pro 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,150:1

Test Philips OLED811 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED811 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED811 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED811 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Test Philips OLED811 Kontrast i detale w czerni

Wynik

∞:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Xiaomi A Pro wyposażono w matrycę VA, która z natury oferuje wyraźnie lepszą głębię czerni i intensywność kolorów w porównaniu do paneli IPS, zwłaszcza w przyciemnionych warunkach. Na podstawie przeprowadzonych testów, narzędzie do pomiaru kontrastu wskazało maksymalną wartość około 6000:1. Jest to solidny wyniki, gwarantujący dobrą separację elementów obrazu w ciemniejszych scenach. Przykładem może być film Oblivion, w którym telewizor świetnie radził sobie z oddzielaniem jasnych i ciemnych obszarów, co wzmacniało efekty wizualne. Niestety, telewizor nie obsługuje technologii lokalnego wygaszania, co jest oczywistym faktem w tej półcej cenowej. Szczególnie uwidacznia się w trudniejszych scenach, takich jak te z filmu Sicario 2. W takich momentach czerń traci na intensywności i zaczyna przypominać raczej granatowy odcień. Brak możliwości dynamicznego wygaszania fragmentów obrazu powoduje, że detale, które powinny być głęboko przyciemnione, pozostają lekko rozświetlone.

Czerń i kontrast to kategorie, w których Philips OLED811 pokazuje wszystkie zalety technologii OLED. Każdy piksel świeci niezależnie i może zostać całkowicie wygaszony, dlatego czerń jest po prostu czarna. Bez szarej poświaty czy rozjaśnień wokół jasnych obiektów. W wieczornych seansach daje to świetny efekt: gwiazdy na nocnym niebie, światła miasta czy napisy na ciemnym tle pozostają wyraźnie oddzielone od idealnie czarnego otoczenia.

Trudno więc oczekiwać tutaj poprawy względem innych OLED-ów, bo pod względem głębi czerni i kontrastu wynik jest już wzorcowy. OLED811 nie potrzebuje sterowania strefami podświetlenia ani kompromisu pomiędzy jasnością niewielkiego obiektu a czernią wokół niego. Nawet pojedynczy jasny punkt może sąsiadować z całkowicie wygaszonym pikselem, co daje obrazowi znakomitą głębię.

To właśnie w scenach z dużą ilością czerni widać przewagę nad telewizorami Mini LED. Nawet najbardziej rozbudowane systemy lokalnego wygaszania sterują większymi obszarami obrazu, dlatego w wymagających ujęciach mogą tworzyć poświatę wokół jasnych elementów lub przyciemniać je, żeby zachować ciemne tło. Philips OLED811 nie ma tego problemu.

Jakość efektu HDR

3.5/10

7.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 92.0%, Bt.2020: 70.0%
DCI P3: 99.0%, Bt.2020: 74.5%

Pomiar jasności w HDR:

Test XIAOMI A Pro 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

205 nit

Test XIAOMI A Pro 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

220 nit

Test XIAOMI A Pro 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

243 nit

Test XIAOMI A Pro 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

213 nit

Test XIAOMI A Pro 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

237 nit

Test Philips OLED811 Jakość efektu HDR

Wynik

1225 nit

Test Philips OLED811 Jakość efektu HDR

Wynik

1310 nit

Test Philips OLED811 Jakość efektu HDR

Wynik

1443 nit

Test Philips OLED811 Jakość efektu HDR

Wynik

1368 nit

Test Philips OLED811 Jakość efektu HDR

Wynik

626 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Philips OLED811

XIAOMI A Pro 2025

Jasność barw RGB

W kategorii HDR, telewizor Xiaomi A Pro wypada mówiąc wprost - słabo. W idealnych warunkach oferuje jasność na poziomie około 250 nitów. Jest to słaby wynik jednak w tej półce, często modele konkurencyjne oferują zbliżoną lub niższą wartość. Taka jasność jest zbyt niska, aby oddać pełny potencjał materiałów w formacie HDR. W praktyce oznacza to, że obraz nie zyskuje odpowiedniej głębi i intensywności, jakiej oczekuje się od wysokiej jakości HDR. Wartości te są bardziej charakterystyczne dla standardowego zakresu dynamiki (SDR), co sprawia, że prawdziwy efekt HDR pozostaje poza zasięgiem tego modelu, a sceny, które powinny wyróżniać się spektakularnym zakresem jasności i kontrastu, wydają się płaskie i pozbawione blasku. Jednak jak na swoją cenę, telewizor oferuje dobre pokrycie palety barw DCI-P3 na poziomie 92%, dzięki zastosowaniu technologii kropek kwantowych (konkretnie PFS LED). Dzięki temu kolory są żywe i nasycone, co spodoba się szczególnie graczom oraz miłośnikom filmów, którzy docenią bogatsze odcienie i lepszą reprodukcję barw w porównaniu do tradycyjnych telewizorów bez tej technologii.

Philips OLED811 korzysta z nowej generacji paneli WOLED EX, spotykanej również w takich modelach jak LG C6 czy Samsung S90H. Po kalibracji zmierzyliśmy około 1500 nitów, a to bardzo dobry wynik jak na telewizor OLED. W filmach i serialach dobrze to widać. Wszelakie błyski światła mają odpowiednią moc, szczególnie kiedy pojawiają się na ciemnym tle. W takich scenach OLED811 potrafi pokazać naprawdę efektowny HDR. Oczywiście nie oznacza to, że taką jasność zobaczymy w każdym ujęciu. Kiedy ekran wypełnia duża ilość bieli albo rozległy wybuch, jasność spada do okolic 600 nitów. Nadal jest to dobry wynik, ale takie sceny nie mają już tego samego uderzenia co małe, jasne elementy na ciemnym tle. To znane ograniczenie OLED-ów i OLED811 nie jest tutaj wyjątkiem.

Kolory

Poza jasnością w HDR liczą się też kolory i tutaj Philips również wypada bardzo dobrze. Pokrywa niemal całą paletę DCI-P3, w której mieści się większość kolorów wykorzystywanych w filmach i serialach HDR. Nie brakuje więc nasyconych czerwieni czy soczystej zieleni, a podczas oglądania trudno mieć pod tym względem większe zastrzeżenia. Trochę gorzej wygląda to przy znacznie szerszej palecie BT.2020 — jej najbardziej nasycone odcienie są już poza zasięgiem tej matrycy. Do tego dochodzi kwestia białego subpiksela, którym panel WOLED wspomaga jasność. Przy bardzo jasnych kolorach widać przez to pewne „rozbielenie”: kolor jest jasny, ale traci część swojej intensywności. Właśnie w takich sytuacjach przewagę mają panele QD-OLED od Samsung Display. W większości filmów i seriali nie będzie to jednak coś, co od razu rzuci się w oczy.

Barwy fabrycznie

5.1/10

7.8/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Telewizor Xiaomi A Pro 2025 został przetestowany w trybie filmowym, który oferuje najlepsze odwzorowanie barw prosto z pudełka. Niemniej jednak, warto zauważyć, że nie jest ono wolne od wad. Analizując balans bieli, można zauważyć, że wartości zielonego znajdują się na minusie. To zjawisko prowadzi do pewnych zniekształceń w odcieniach bieli, a przy pełnej bieli wykres wykazuje wyraźne odchylenia. Przekontrastowany obraz sprawia, że nie występują odpowiednie przejścia tonalne w czerwieni, co negatywnie wpływa na jakość wyświetlania kolorów. Generalnie na obrazku, poniżej można zobaczyć, że całość scenerii przed kalibracją nabiera różowych barw. Dodatkowo, przy analizie kontrastu gamma, wykres znajduje się znacząco poniżej wartość 2,4 sugerując, że telewizor zbyt mocno podkreśla ciemne tonacje, a jaśniejsze obszary obrazu mogą być mniej wyraziste. Co więcej, krzywa EOTF pokazuje mocne wybicie na początku, co może prowadzić do utraty detali w jasnych scenach oraz do nieprzyjemnego wrażenia przerysowania. Te aspekty wskazują na potrzebę dalszej kalibracji, aby uzyskać bardziej zrównoważone odwzorowanie kolorów i poprawić ogólną jakość obrazu. Użytkownicy, którzy oczekują precyzyjnego odwzorowania barw, mogą być zmuszeni do podjęcia działań w celu dostosowania ustawień telewizora, aby osiągnąć bardziej realistyczne i naturalne rezultaty wizualne. W xiaomi tv a pro 2025, fabryczne ustawienia kolorów w Xiaomi są przeciętne i mogą wymagać kalibracji. Po odpowiedniej regulacji barw, obraz zyskuje naturalną i żywą kolorystykę, znacznie bliższą kinowym standardom. Warto dodać, że problem niedokładnego odwzorowania barw jest typowy dla wielu telewizorów tej klasy, co oznacza, że nie jest to wada unikalna dla Xiaomi A Pro 2025 TV. Dla osób, które cenią sobie perfekcyjne odwzorowanie barw, profesjonalna kalibracja okaże się kluczowym elementem, który podnosi ogólną jakość obrazu.

Tryb filmowy w Philipsie OLED811 jest naprawdę sensownie ustawiony już po wyjęciu z pudełka. Większość błędów kolorów pozostaje niewielka, zarówno w SDR, jak i HDR, więc do oglądania można spokojnie usiąść bez wcześniejszego poprawiania ustawień. Nie widać tutaj dużych przekłamań, które od razu odciągałyby uwagę od filmu.

Do ideału trochę jednak brakuje. W balansie bieli widać niewielki niedobór czerwieni względem zieleni, przez co biel i szarości mogą mieć delikatnie zielonkawy odcień. Nie jest to mocny zafarb, ale pomiary wyraźnie go pokazują. Są też drobne odchylenia w jasności w SDR niektóre partie obrazu zostają lekko rozjaśnione, a najciemniejsze odcienie nie zawsze są oddawane równo. W HDR telewizor trzyma się znacznie bliżej wzorca, choć miejscami delikatnie wyciąga szczegóły z cieni. To generalnie są rzeczy do dopracowania. Fabryczny tryb filmowy daje dobry punkt wyjścia, a kalibracja pozwoli sprawdzić, ile jeszcze da się z niego wycisnąć.

Barwy po kalibracji

7/10

9.3/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Teraz czas sprawdzić, jak telewizor Xiaomi A Pro 2025 poradził sobie po kalibracji. Największym beneficjentem tego procesu jest balans bieli. Po przeprowadzeniu kalibracji, wszystkie wcześniejsze błędy zostały poprawione zarówno w treści HD, jak i 4K, a większość błędów nie wypada już mocno poza wartość „2”. To oznacza znacznie bardziej zrównoważone i naturalne odwzorowanie kolorów, co z pewnością wpływa na komfort oglądania. W przypadku gammy, spadek został mocno zniwelowany, skutkując bardziej spójnym odwzorowaniem tonacji w różnych scenach. Mimo to, krzywa EOTF nie została znacznie poprawiona z powodu braku skutecznej kontroli nad dynamicznym mapowaniem tonów. To ograniczenie sprawia, że wciąż występują pewne problemy w odwzorowaniu szczegółów w jasnych scenach, co może wpływać na odbiór niektórych materiałów. Jednakże, pomimo tych niewielkich niedociągnięć, ogólny kształt obrazu jest zdecydowanie lepszy po kalibracji. Telewizor zyskał na jakości, a poprawiony balans bieli oraz zredukowane problemy z gammą sprawiają, że użytkownicy mogą cieszyć się bardziej realistycznym i przyjemnym doświadczeniem wizualnym. Dalsze dostosowanie ustawień może jeszcze bardziej poprawić jakość obrazu, ale już teraz telewizor pokazuje swoje możliwości, spełniając oczekiwania wielu użytkowników.

Po kalibracji Philips OLED811 pokazuje obraz bardzo bliski wzorcowi. Udało nam się wyrównać balans bieli i pozbyć delikatnego zafarbu widocznego na ustawieniach fabrycznych. Błędy w pomiarach Color Checker dla SDR i HDR spadły do okolic 1–2, a wiele próbek wypada nawet poniżej 1. To poziom, przy którym trudno już gołym okiem wychwycić różnice względem obrazu referencyjnego. Poprawiliśmy również gammę, a jedynie w najjaśniejszych bielach pozostało lekkie rozjaśnienie. W HDR krzywa EOTF także trzyma się blisko wzorca, choć telewizor nadal ma tendencję do delikatnego podbijania jasności drobnych elementów, takich jak gwiazdy czy napisy. Obraz zyskuje przez to trochę dodatkowego blasku, którego nie powinno tam być, ale poza tym trudno się do czegoś przyczepić. Już fabrycznie było dobrze, a po kalibracji udało się dopracować większość pozostałych niedociągnięć.

Płynność przejść tonalnych

9.3/10

7.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Podczas testów płynności przejść tonalnych w Xiaomi A Pro 2025, gradacja okazała się bliska ideału. Na większości sekwencji testowej nie wystąpiły żadne zauważalne problemy. Jedynie na scenie w czerwonej wodzie pojawiły się bardzo kosmetyczne niedoskonałości, które jednak nie mają większego wpływu na ogólną jakość obrazu. Zarówno kolorowe, jak i szare gradienty zostały odwzorowane z niemal perfekcyjną precyzją, co czyni ten model telewizora bardzo dobrym wyborem dla osób zwracających uwagę właśnie na tą cechę telewizora.

W porównaniu z poprzednimi OLED-ami Philipsa płynność przejść tonalnych wyraźnie się poprawiła. Największą różnicę widać w ciemnych fragmentach obrazu, które potrafią sprawiać matrycom WOLED sporo problemów. W OLED811 udało się je bardzo dobrze wygładzić — odcienie płynnie przechodzą jeden w drugi, bez wyraźnych pasów czy stopniowania. To duży plus, szczególnie podczas oglądania mrocznych scen.

Niestety w jaśniejszych ujęciach nie jest już tak dobrze. To właśnie tam mamy największe zastrzeżenia: zamiast łagodnego przejścia między odcieniami widać miejscami wyraźne granice, czyli efekt posteryzacji. Potrafi on rzucać się w oczy i trochę szkoda, że poprawa widoczna w ciemnych scenach nie objęła w podobnym stopniu jasnych partii obrazu.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6.9/10

6.8/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jak telewizor Xiaomi A Pro 2025 radzi sobie z przejściami tonalnymi, zwłaszcza w przypadku materiałów o niższej jakości? Dzięki zaawansowanej obróbce cyfrowej, funkcja usuwania konturów kolorów działa zaskakująco dobrze. Zalecamy ustawienie tej opcji na wartość „Średni” – wówczas telewizor znacząco poprawia płynność przejść tonalnych, jednocześnie unikając nadmiernego wygładzenia innych elementów obrazu, takich jak ziarno filmowe.

W przypadku testowanej planszy z modelką i licznymi gałęziami w tle, Xiaomi A Pro 2025 pokazał swoje możliwości, w kontekscie obróbki cyforwej. Dodanie sztucznej ostrości na tej scenie sprawiło, że detale modelki były wyraźniejsze, a włosy prezentowały się bardziej szczegółowo. Jednak wokół gałęzi w tle pojawiły się delikatne kontury, które były efektem ingerencji cyfrowej. Chociaż poprawia to ogólne wrażenie detali, nadmierna ostrość może sprawiać, że niektóre elementy obrazu wydają się nienaturalnie podkreślone.

OLED811 przyzwoicie radzi sobie z obróbką materiałów słabszej jakości, choć do perfekcji zdecydowanie mu brakuje. Funkcja „Redukcja zniekształceń” pomaga wygładzić przejścia tonalne i na ustawieniu niskim daje całkiem niezły efekt. Nie usuwa pasów między odcieniami tak skutecznie jak podobne rozwiązania u części konkurencji, ale przynajmniej nie dokłada przy tym nowych artefaktów. To rozsądne ustawienie do codziennego oglądania. Pozostaje jednak pewien niedosyt, bo zastosowany tutaj układ MediaTek Pentonic 800 u innych producentów potrafi skuteczniej radzić sobie ze skutkami mocnej kompresji już na podobnie niskich ustawieniach. Dużo zależy więc również od tego, jak dany producent wykorzystuje jego możliwości.

Nieco więcej uwag mamy do samego skalowania obrazu do 4K. Szczegółów jest sporo, ale całość wygląda dość miękko. Krawędzie są mocno wygładzone, przez co obrazowi brakuje trochę ostrości i wyrazistości. Można to częściowo skorygować suwakiem ostrości w menu, choć będzie to już dodatkowe podkreślanie konturów, a nie odzyskiwanie detali. Na plus warto zaliczyć brak overscanu — nawet przy sygnale SD telewizor nie przycina brzegów obrazu.

Smużenie i płynność ruchu

4.3/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
165Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
0%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie ():

Smużenie (4K@165Hz ):

Xiaomi A Pro 2025 oferuje funkcję upłynniacza ruchu o nazwie "Wygładzanie ruchu," która działa przede wszystkim w filmach. Można ją dostosować tak, aby preferować albo bardziej kinowy, filmowy efekt z widocznymi klatkami, albo płynniejszy, teatralny obraz. Funkcja ta powinna zadowolić osoby, które mają w zamiarze oglądać głownie na nim filmy. Jednak gracze oraz fani sportów mogą poczuć rozczarowanie. Panel o częstotliwości odświeżania 60 Hz, typowy w tej klasie cenowej, nie zaskakuje. Nasz test "Ufo" ujawnił pewne smużenie. Osoby, które oczekują lepszej ostrości poruszających się obiektów mogą być lekko zawiedzione.

Pod względem płynności ruchu OLED811 wypada świetnie. Przy 120 Hz, które przydaje się w grach na konsolach i podczas oglądania sportu, obraz pozostaje czytelny, a za poruszającymi się obiektami nie ciągną się wyraźne smugi. Szybka reakcja pikseli OLED robi tutaj swoje; dobrze widać to w teście z UFO, również na ciemnym tle. Nie zabrakło też regulacji płynności ruchu. W filmach można dopasować siłę upłynniania do własnego gustu — od zachowania kinowego charakteru po znacznie płynniejszy ruch. Osobna regulacja redukcji rozmycia przydaje się z kolei przy dynamicznych materiałach, takich jak transmisje sportowe.

Funkcje dla graczy

3.3/10

9.5/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    No
    Yes
  • Zakres VRR
    No
    48 - 165Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Warning Tak (wysoki input lag)
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    No
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    Yes
  • 4K@120Hz
    No
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Xiaomi A Pro 2025 oferuje kilka funkcji przydatnych dla graczy, w tym Game Bar, który różni się od typowych „desek” z interfejsem spotykanych u innych producentów. Dzięki niemu można szybko uzyskać dostęp do ustawień związanych z grami, co jest wygodne podczas intensywnych sesji. Telewizor obsługuje również automatyczny tryb niskiego opóźnienia (ALLM), co oznacza, że automatycznie przełącza się w tryb zoptymalizowany dla gier, zmniejszając opóźnienia sygnału. Niestety, brakuje tutaj wsparcia dla HDMI 2.1, ograniczając w tym możliwości podłączenia najnowszych konsol do gier, które mogą wymagać większej przepustowości. Dodatkowo, telewizor nie obsługuje funkcji takich jak VRR (zmienna częstotliwość odświeżania) ani G-Sync, które są coraz bardziej pożądane przez graczy, ponieważ pozwalają na płynniejszy obraz i eliminują zjawisko tearingu. Z tych względów, choć Xiaomi A Pro 2025 ma pewne funkcje dla graczy, to w tej klasie cenowej można znaleźć lepsze opcje, które oferują bardziej zaawansowane rozwiązania dedykowane graczom.

OLED811 ma niemal wszystko, czego można oczekiwać od telewizora do grania. Obsługuje 120 Hz w rozdzielczościach Full HD, 1440p i 4K, a po podłączeniu komputera pozwala dojść do 165 Hz. Do tego mamy VRR, który pomaga uniknąć rozrywania obrazu przy zmiennej liczbie klatek, oraz ALLM, czyli automatyczne przełączanie w tryb gry. Nie trzeba więc za każdym razem zaglądać do ustawień po uruchomieniu konsoli.

Na plus wypada też poprawnie działające HGiG, dzięki któremu po ustawieniu HDR na konsoli telewizor nie dokłada własnych zmian do jasności obrazu. Pod ręką jest również Game Bar, pozwalający sprawdzić parametry sygnału i szybko zmienić ustawienia przydatne podczas grania. Na liście znajdziemy nawet Dolby Vision dla gier, ale tutaj pojawia się spory haczyk, o którym przeczytacie poniżej.

Input lag

9.8/10

8.8/10

SDR

1080p60
15 ms
14 ms
1080p120
5 ms
2160p60
15 ms
14 ms
2160p120
5 ms

HDR

2160p60
14 ms
14 ms
2160p120
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
157 ms
2160p120 DV
57 ms

Xiaomi A Pro 2025 osiąga rewelacyjne wyniki, niezależnie od rozdzielczości czy trybu HDR. Z pomiarami na poziomie zaledwie 15 ms, telewizor ten plasuje się w czołówce pod względem responsywności.

OLED811 reaguje błyskawicznie. Zmierzyliśmy 14 ms przy 60 Hz i zaledwie 5 ms przy 120 Hz, zarówno w Full HD, jak i 4K. To świetne wyniki, które pozwalają komfortowo grać również w szybkie, sieciowe tytuły. Niestety po włączeniu Dolby Vision sytuacja mocno się zmienia: przy 60 Hz opóźnienie rośnie do 157 ms, a przy 120 Hz wynosi 57 ms. Szczególnie pierwszy wynik oznacza już wyraźnie odczuwalną zwłokę między ruchem na padzie a reakcją na ekranie. Do grania zdecydowanie lepiej zostać więc przy skonfigurowanym HDR10.

Współpraca z komputerem

1/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Średnia
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Słaba
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
105ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
RGWB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
165Hz
G-Sync
Nie
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

W kategorii współpracy z PC, Xiaomi A Pro 2025 wypada bardzo słabo. Czcionki są niskiej jakości, a ich wyświetlanie na ekranie często bywa problematyczne. Dithering jest wszechobecny, po przypliżeniu czcionek na ciemnym tle, są one wyświetlane w trzech kolorach, co zdecydowanie razi w oczy i może znacząco utrudniać komfortowe korzystanie z urządzenia. Tego rodzaju problemy mogą być istotnym minusem dla użytkowników, którzy planują korzystać z telewizora jako monitora komputerowego.

Philips OLED811 bardzo dobrze współpracuje z komputerem. Producentowi, w końcu udało się poprawnie zaimplementować chromę 4:4:4, również przy maksymalnej rozdzielczości i odświeżaniu. Dzięki temu drobny tekst i kolorowe kontury są czytelne, bez rozmycia i tęczowych poświat wynikających z utraty informacji o kolorze. Dobrze wypada też ciemny tekst na ciemnym tle, z którym telewizory potrafią mieć problemy. Pozostają jednak drobne niedoskonałości związane z układem subpikseli RGWB. Czcionki nie są tak ostre jak na klasycznym monitorze z układem RGB, a przy białych literach można z bliska dostrzec delikatne czerwone obwódki. Z normalnej odległości oglądania praktycznie nie zwraca się na to uwagi, choć siedząc blisko ekranu przy biurku, łatwiej to zauważyć.

Najwięcej frajdy daje jednak granie z peceta. Połączenie 4K przy 165 Hz, działającego G-Sync i input laga na poziomie 5 ms sprawia, że OLED811 świetnie się do tego nadaje. Jeśli mamy komputer, który potrafi wykorzystać takie odświeżanie, zdecydowanie warto go do Philipsa podłączyć.

Kąty widzenia

2.6/10

7.8/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
81%
32%

W kategorii kątów widzenia, Xiaomi A Pro 2025 z matrycą VA prezentuje się po prostu słabo. Choć na wprost można cieszyć się lepszymi czerniami, to z bocznych perspektyw obraz traci na jakości. Nasi specjaliści podczas testowania telewizora zauważyli, że siedząc metr od urządzenia, obraz po prawej stronie jest rozjaśniony i zdesaturowany. Jednak przechodząc kawałek w bok, wszystko się poprawia, co pokazuje, jak duża jest różnica w odbiorze obrazu w zależności od kąta widzenia. To wszystko sprawia, że doświadczenie oglądania w większym gronie może być mniej satysfakcjonujące.

Kąty widzenia w OLED811 są świetne i należą do najlepszych na rynku. Nawet siedząc mocno z boku, nadal widzimy obraz z głęboką czernią i dobrze nasyconymi kolorami. To duża przewaga nad ekranami LCD — nie trzeba zajmować miejsca dokładnie na wprost, żeby cieszyć się dobrą jakością obrazu.

Jeszcze lepiej wypadają panele QD-OLED, które pod kątem wierniej zachowują barwy. W Philipsie przy większym odchyleniu biel delikatnie wpada w zielonkawe odcienie, ale efekt jest na tyle niewielki, że podczas oglądania trudno uznać go za uciążliwy. Powiedzielibyśmy nawet, że pod tym względem trafiliśmy na najlepszą „sztukę” panelu WOLED, jaką dotąd testowaliśmy.

Sprawność ekranu w dzień

3.8/10

6/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Średnie
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

Philips OLED811: 392 cd/m2

XIAOMI A Pro 2025: 249 cd/m2

Xiaomi A Pro 2025 prezentuje się przeciętnie. Powłoka matrycy jest satynowa, co może pomóc w redukcji odbić, ale tłumienie odbić jest średnie. Jasność telewizora wynosi zaledwie 250 nit, co jest stosunkowo niskim wynikiem w porównaniu do innych modeli na rynku. W rezultacie, podczas słonecznych dni lub w jasno oświetlonych pomieszczeniach, jakość obrazu może ucierpieć, a szczegóły mogą być trudne do dostrzegania.

OLED811 daje sobie radę z oglądaniem w dzień, choć w bardzo jasnym salonie ma już swoje ograniczenia. Maksymalna jasność w SDR sięga około 600 nitów, czyli poziomu porównywalnego z LG C6 czy Samsungiem S90H, korzystającymi z tego samego panelu. To wyraźnie więcej niż w podstawowych OLED-ach i dla większości osób będzie w zupełności wystarczające. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to jasność utrzymywana na całym ekranie — przy dużej ilości bieli spada, a średnia z naszych pomiarów wyniosła około 392 nitów.

Większym problemem mogą być bezpośrednie odbicia okien czy lamp. Błyszcząca powłoka przyzwoicie je tłumi, ale nadal wyraźnie widać je na ekranie, szczególnie w ciemnych scenach. Nie rozprasza ich tak skutecznie jak ekrany matowe, więc ustawienie telewizora naprzeciwko dużego okna nie będzie najlepszym pomysłem. Na plus wypada za to czerń, która również w dzień pozostaje bardzo dobra. W typowym salonie Philips sprawdzi się więc bez większych problemów, ale przy mocnym słońcu wpadającym prosto na ekran przydadzą się rolety.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
WRGB OLED
Wersja oprogramowania podczas testów
RTM5.220609.003.1850
TPM267E_V167.002.054.151
Procesor obrazu
M7632 2GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test XIAOMI A Pro 2025 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Philips OLED811 Szczegóły dotyczące matrycy

XIAOMI A Pro 2025

Philips OLED811

Funkcje telewizora

5.5/10

7.9/10

  • System
    Google TV
    Titan OS
  • Szybkość działania
    Słaba
    Dobra
  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Nie
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test XIAOMI A Pro 2025 Funkcje telewizora
Test XIAOMI A Pro 2025 Funkcje telewizora
Test Philips OLED811 Funkcje telewizora
Test Philips OLED811 Funkcje telewizora
Test Philips OLED811 Funkcje telewizora
Test Philips OLED811 Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Nie
    Tak

W kategorii funkcjonalności, Xiaomi A Pro 2025 wyróżnia się systemem Google TV, co jest jedną z jego największych zalet. Dzięki temu użytkownicy mają dostęp do szerokiej gamy aplikacji i usług streamingowych, która znacznie zwiększa wygodę korzystania z telewizora. System Google TV oferuje również asystenta głosowego, który ułatwia nawigację i pozwala na szybkie wyszukiwanie treści bez potrzeby przeszukiwania menu. Jednym z kluczowych atutów tego systemu jest możliwość pobierania praktycznie nieskończonej ilości aplikacji z Google Play Store, co pozwala na personalizację telewizora według indywidualnych potrzeb. Użytkownicy mogą instalować aplikacje do streamingu, gier oraz różnych narzędzi, co sprawia, że telewizor staje się centrum multimedialnej rozrywki. Warto jednak zauważyć, że w tym modelu nie znajdziemy funkcji nagrywania ani AirPlay, co może być rozczarowujące dla niektórych użytkowników. Dodatkowo, występują dość spore przycięcia systemu operacyjnego, wpływając na komfort obsługi. Na plus należy także zaliczyć możliwość sparowania innych urządzeń peryferyjnych przez Bluetooth oraz pilot, który nie wymaga celowania w ekran, co znacząco poprawia komfort użytkowania. Mimo pewnych niedociągnięć, Xiaomi A Pro 2025 ma potencjał, by zaspokoić potrzeby użytkowników szukających nowoczesnego telewizora.

Funkcje Smart — Titan OS

To właśnie system Smart TV jest najbardziej kontrowersyjną zmianą w OLED811. Philips zrezygnował z lubianego przez użytkowników Google TV na rzecz własnego Titan OS. Dla wielu osób może to być trudna do zaakceptowania decyzja, choć trzeba przyznać, że Titan z roku na rok staje się coraz lepszy i działa wyraźnie sprawniej. Mamy tutaj działający AirPlay, klonowanie obrazu z komputera oraz wyszukiwanie głosowe po polsku. Poprawiła się też szybkość reakcji systemu, choć przy poruszaniu się po menu nadal zdarzają się drobne opóźnienia. Mamy wrażenie, że częściowo odpowiada za nie pilot na podczerwień, który nie zawsze od razu łapie polecenia. Największym ograniczeniem względem Google TV pozostaje skromniejszy wybór aplikacji. Nie oznacza to jednak pustek — znajdziemy tu Netflixa, Prime Video, Disney+, CANAL+, a ostatnio do biblioteki dołączyło również Apple TV. Jeśli korzystamy głównie z popularnych serwisów, Titan powinien wystarczyć, ale dostępność mniej znanych aplikacji warto sprawdzić przed zakupem (lista na dole 😉).

Ambilight

Ambilight nadal jest jednym z najlepszych powodów, żeby zainteresować się Philipsem. W OLED811 jest trójstronny — diody u góry i po bokach obudowy oświetlają ścianę kolorami dopasowanymi do tego, co dzieje się na ekranie. Wieczorem daje to świetny efekt i potrafi zmienić klimat całego pokoju, dlatego przyznaliśmy za tę funkcję dodatkowe punkty. Nie trzeba jednak korzystać z dynamicznego śledzenia obrazu. Jeśli ktoś woli spokojniejsze warunki do oglądania, może ustawić stałe, białe światło. To przyjemna opcja na wieczorne seanse, gdy nie chcemy siedzieć przed jasnym ekranem w zupełnie ciemnym pomieszczeniu.

Funkcje klasyczne

Przy zwykłym oglądaniu telewizji OLED811 radzi sobie dobrze, choć nie znajdziemy tu nagrywania na USB ani funkcji obrazu w obrazie, czyli PiP. Można za to podłączyć słuchawki Bluetooth i korzystać z nich jednocześnie z głośnikami telewizora. Najbardziej przeszkadza nam jednak wspomniane sterowanie na podczerwień. Sam pilot jest naprawdę ciekawie zaprojektowany: ma podświetlenie i hybrydową klawiaturę z częścią numeryczną. Szkoda tylko, że trzeba celować nim w telewizor jak w starych telewizorach. Przy sprzęcie tej klasy chcielibyśmy już po prostu naciskać przyciski bez zastanawiania się, w którą stronę trzymamy pilot. Oby Philips poprawił to w kolejnych rocznikach.

Aplikacje

9.6/10

7.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

6.8/10

8.6/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
No
6 Mpix
Yes
No
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
No
12 Mpix
Yes
No
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Xiaomi A Pro 2025 oferuje przyzwoity wbudowany odtwarzacz multimediów, który spełnia podstawowe oczekiwania użytkowników. Niemniej jednak, telewizor ma swoje mankamenty i czasami napotyka problemy z odtwarzaniem niektórych formatów plików, co może być frustrujące. Na szczęście, dzięki dostępowi do Google Play Store, użytkownicy mogą łatwo pobrać alternatywne odtwarzacze, które lepiej zaspokoją ich potrzeby. W naszym teście Xiaomi TV A Pro 2025 wykazaliśmy, że jego kompatybilność z aplikacjami jest duża, a dodatkowe aplikacje do odtwarzania mediów, działają bez zarzutu. Warto również podkreślić, że Xiaomi TV A Pro 2025 jest wyposażony w platformę Android TV, co umożliwia dostęp do szerokiej gamy aplikacji i serwisów streamingowych. Zainstalowanie alternatywnych odtwarzaczy multimedialnych poprawia ogólną funkcjonalność urządzenia i eliminuje problemy z kompatybilnością formatów. Dzięki temu Xiaomi A Pro staje się bardziej uniwersalnym telewizorem, który jest w stanie sprostać zróżnicowanym oczekiwaniom użytkowników, nawet tych o wyższych wymaganiach w kwestii odtwarzania multimediów.

Odtwarzacz USB w OLED811 radzi sobie z większością sprawdzanych przez nas formatów audio i wideo, więc do obejrzenia filmu czy puszczenia muzyki z pendrive’a spokojnie wystarczy. Najwięcej zastrzeżeń mamy jednak do zdjęć, a konkretnie do dziwnie wybiórczej obsługi ich rozdzielczości. Telewizor otworzył pliki 8, 16 i 32 Mpix, ale nie poradził sobie z całą reszta. Nie chodzi więc o to, że zdjęcia są po prostu za duże — odtwarzacz potrafi wyświetlić fotografię w wyższej rozdzielczości, a odmówić otwarcia mniejszej. Przy przeglądaniu zdjęć z wakacji może to zwyczajnie irytować, bo część z nich trzeba będzie wcześniej przekonwertować na komputerze... no albo po prostu użyć zrzucania ekranu w formie zdalnej...😉

Dźwięk

6/10

7.6/10

  • Maksymalna głośność
    -
    93dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Jeśli chodzi o dźwięk, Xiaomi A Pro 2025 zaskakuje pozytywnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego cenę. Brzmienie jest naprawdę solidne, a dźwięk nie odbiega od tego, czego można by oczekiwać w tej klasie.Na dodatek telewizor obsługuje formaty dźwięku DTS, którego często brakuje w znacznie droższych TV. Warto zaznaczyć, że ta ocena jest subiektywna i może różnić się w zależności od indywidualnych preferencji.

W kwestii dźwięku zaszło kilka konkretnych zmian względem ubiegłorocznego OLED820. Zniknął tylny subwoofer, a układ głośników 4.1 zastąpiono konfiguracją 2.2. Mimo tych zmian OLED811 nadal gra dobrze i całkiem równo. Potrafi zagrać donośniej, a brzmienie wydaje się nawet nieco pełniejsze niż rok temu. Ucierpiał za to bas — choć dźwięk ma swoją masę, w niskich tonach brakuje głębi znanej z poprzednika. Najłatwiej usłyszeć to w filmach i muzyce, kiedy czekamy na mocniejsze uderzenie. Nadal jest to jednak poziom zdecydowanie ponadprzeciętny jak na głośniki wbudowane w telewizor. Jeśli zależy nam na głębszym basie i wyraźniejszych efektach przestrzennych, warto pomyśleć o soundbarze lub zestawie z amplitunerem. Philips daje tutaj sporo swobody: obsługuje zarówno Dolby Atmos, jak i DTS, a ścieżki Dolby TrueHD bez problemu prześle przez HDMI eARC do zgodnego sprzętu. Mamy więc z czego skorzystać, jeśli z czasem zechcemy rozbudować nagłośnienie.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

93dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy