Xiaomi S MiniLED 2025 vs Samsung QN80H

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Xiaomi S MiniLED 2025
2 899 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung QN80H
Sprawdź cenę

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.0

7.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.3

    7.0

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.5

    6.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.4

    6.8

  • Granie na konsoli

    8.4

    9.0

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.2

    8.9

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.3

    5.8

  • Funkcje użytkowe

    4.7

    7.3

  • Aplikacje

    9.6

    9.3

  • Jakość dźwięku

    6.8

    7.1

Zalety

  • Matryca VA z podświelteniem MiniLED – niezły kontrast i głębokie czernie

  • Wysoka jasność (841 cd/m²) – świetna widoczność nawet w jasnych pomieszczeniach

  • Obsługa wielu formatów HDR: Dolby Vision, HDR10+

  • Wysokie odświeżanie matrycy: 240Hz, 144Hz oraz 120Hz

  • Niski input lag – idealny do gier

  • System Google TV – wszechstronny i rozbudowany z szerokim dostępem do aplikacji

  • Pilot nie wymaga celowania w ekran

  • Przyjemny dźwięk z lekkim basem

  • Obsługa formatów dźwiękowych: Dolby Atmos i DTS:X

  • Dobra czerń dzięki podświetleniu Mini LED

  • Wysoka jasność, przekraczająca 1000 nitów w HDR

  • Nasycone kolory dzięki kropkom kwantowym QLED

  • Wysokie odświeżanie matrycy 144 Hz

  • 4x porty HDMI 2.1

  • Bardzo niski input lag

  • Rozbudowane funkcje dla graczy

  • Szybki system Tizen

  • Siedem lat wsparcia systemu

  • Bardzo dobra współpraca z komputerami PC (tryb 240 Hz, świetna czytelność czcionek)

  • Regulowany rozstaw i wysokość nóżek

Wady

No like
  • Błędy w tłumaczeniu Menu telewizora

  • Problemy z agresywnymi algorytmami wygaszania – widoczne w dynamicznych scenach

  • Skalowanie obrazu i funkcje poprawy przejść tonalnych działają niestabilnie

  • Niewielka liczba stref wygaszania – 110 w wersji 65"

  • Przeciętne tłumienie odbić

  • Brak nagrywania na USB i funkcji PIP

  • Mało eleganckie, plastikowe nóżki

  • Brak pilota solarnego 😓

Czy warto kupić? Werdykt

Xiaomi, dobrze znane jako gigant na rynku smartfonów, postanowiło zawalczyć o uwagę miłośników najwyższej klasy technologii, prezentując telewizor z podświetleniem MiniLED. Model S MiniLED 2025 na papierze wygląda naprawdę imponująco. Ogromna liczba stref wygaszania zapewnia świetny kontrast, a jasność, sięgająca imponujących wartości, potrafi robić wrażenie zarówno w materiałach wysokiej jakości HDR, jak i w starszych SDR. Telewizor sprawdza się świetnie tam, gdzie kluczowa jest płynność ruchu. Matryca z wysokim odświeżaniem i niski input lag sprawiają, że jest dobrym wyborem nie tylko dla fanów sportu, ale również dla graczy. Wsparcie dla funkcji takich jak ALLM czy GameBar dodatkowo poprawia wrażenia podczas grania. Google TV na tym telewizorze działa jak należy – szybko, płynnie, bez zbędnych przycięć, czego nie mogliśmy powiedzieć o modelu A Pro 2025. Dodatkowo, z tak obszerną biblioteką aplikacji zadowoli nawet najbardziej wymagającego użytkownika. Jednak nie wszystko wygląda tak dobrze w praktyce. Mimo solidnej specyfikacji sprzętowej, telewizor ma swoje bolączki. Największym problemem są algorytmy zarządzające strefami wygaszania, które podczas oglądania filmów wieczorem potrafią mocno irytować. Działanie poszczególnych stref jest aż nazbyt widoczne w dynamicznych scenach, co potrafi skutecznie odciągnąć naszą uwagę od obrazu. Problemy pojawiają się także w bardziej wymagających scenach HDR mimo naprawdę imponującej jasności. Małe, jasne elementy często tracą na jasności, co psuje efekt, jaki powinien zapewniać obraz najwyższej jakości. System też nie jest wolny od niedociągnięć – funkcje poprawy obrazu w niższej jakości materiałach działają nierówno, a niektóre opcje w Google TV są źle przetłumaczone lub wręcz nieprzetłumaczone. Xiaomi S MiniLED 2025 ma ogromny potencjał, ale w obecnej formie wydaje się niewykorzystany. Widać, że Xiaomi chciało zrobić coś naprawdę dobrego, ale kilka sporych niedociągnięć sprawia, że finalny efekt jest mieszany. Sprzęt z wysokimi aspiracjami, który potrzebuje lepszego oprogramowania, by naprawdę zabłysnąć. To telewizor idealny do jaśniejszych pomieszczeń, gdzie wysoka jasność ekranu odgrywa kluczową rolę, a problemy z lokalnym wygaszaniem stają się mniej widoczne. Doskonale sprawdzi się również jako ekran dla graczy oraz dla osób, które cenią wszechstronność i funkcjonalność systemu Google TV.

Samsung QN80H to naprawdę udany telewizor klasy średniej i naszym zdaniem właśnie tak należy na niego patrzeć. Nie jak na nowego flagowca Neo QLED, ale jako pierwszy model w ofercie Samsunga, który daje już wyraźny przedsmak lepszej jakości obrazu. Pełne podświetlenie Mini LED, wysoka jasność i dobrze nasycone kolory sprawiają, że dla osoby przesiadającej się ze zwykłego telewizora LCD różnica może być naprawdę duża. Ogromnym plusem tego modelu jest to, że Samsung nie potraktował go po macoszemu pod względem funkcjonalności. QN80H dostał niemal ten sam bogaty pakiet rozwiązań, co flagowce. Mamy tu więc kompletny zestaw dla graczy z czterema portami HDMI 2.1 na czele oraz piekielnie szybki system Tizen, który dodatkowo otrzymał gwarancję wsparcia i aktualizacji przez najbliższe 7 lat.

Oczywiście musimy pamiętać, że nie jest to model z najwyższej półki. Liczba stref wygaszania Mini-LED nie bije żadnych rekordów, przez co w wymagających scenach widać pewne kompromisy w jakości obrazu. Są też drobne decyzje, które zwyczajnie nam się nie spodobają, jak rezygnacja z pilota solarnego na rzecz mniej eleganckiej wersji zasilanej bateriami. Mimo wszystko trudno zarzucić QN80H, że w jakimś istotnym elemencie wypada źle. To telewizor, który praktycznie na każdym polu radzi sobie co najmniej dobrze. I właśnie takie oczekiwania wobec niego należy mieć. Nie próbuje na siłę udawać flagowca, ale też w żadnym aspekcie nie rozczarowuje. Dokładnie takich efektów oczekiwaliśmy od serii „80” i te oczekiwania zostały spełnione. Czy warto go kupić? Tak, ale wiele będzie zależało od ceny. Przy odpowiednio atrakcyjnej cenie, QN80H może ponownie stać się jednym z najbardziej sensownych modeli Samsunga dla osób, które chcą wejść na wyższy poziom jakości obrazu, ale nie zamierzają dopłacać do najdroższych telewizorów marki.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości, regulacja szerokości
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa
Pilot Xiaomi S Mini 2025 Led

Kontrast i czerń

6.8/10

6.7/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 308 (22 x 14)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 110 (10 x 11)

Kontrast:

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

182,000:1

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

38,050:1

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

18,300:1

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

10,150:1

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,450:1

Test Samsung QN80H Kontrast i detale w czerni

Wynik

18,900:1

Test Samsung QN80H Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,100:1

Test Samsung QN80H Kontrast i detale w czerni

Wynik

23,200:1

Test Samsung QN80H Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,750:1

Test Samsung QN80H Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,800:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Xiaomi S MiniLED to jeden z najbardziej przystępnych cenowo telewizorów z technologią MiniLED dostępnych na rynku. Testowany przez nas model w rozmiarze 55 cali został wyposażony w aż 308 stref lokalnego wygaszania, co przy takiej cenie robi wrażenie. Dodatkowo zastosowano w nim matrycę VA, która naturalnie oferuje znacznie lepszy kontrast niż matryce IPS. Na statycznych planszach testowych telewizor wypadł świetnie, osiągając imponujący wynik kontrastu na poziomie 182 000:1 w filmie Oblivion. Czerń była głęboka, a szczegóły w jasnych i ciemnych partiach obrazu wyraźnie odseparowane. Jednakże w bardziej wymagających scenach, gdzie obraz jest dynamiczny, sytuacja zaczyna się komplikować.

Gdzie leży problem? Główną przyczyną są algorytmy lokalnego wygaszania. Chociaż na statycznych obrazach efekty ich pracy są obiecujące, podczas odtwarzania filmów – czyli w naturalnych warunkach pracy telewizora – działają one zbyt agresywnie. W dynamicznych scenach, takich jak te z testowanego filmu, można dostrzec, jak poszczególne strefy wygaszania "pracują i migoczą", co odrywa widza od wrażenia spójności obrazu. Efekt ten szczególnie rzuca się w oczy w ruchu, gdy jasne obiekty poruszają się na tle ciemnego ekranu. W rezultacie, choć Xiaomi S MiniLED na papierze oferuje rewelacyjny kontrast, w praktyce efekt jest mniej satysfakcjonujący. Agresywne działanie algorytmów psuje odbiór dynamicznych scen, sprawiając, że telewizor w tej kategorii wypada przeciętnie. To dobry przykład na to, jak technologia MiniLED wymaga nie tylko dobrej specyfikacji, ale także odpowiedniej optymalizacji.

QN80H reprezentuje linię Neo QLED, co oznacza, że na pokładzie znajdziemy bezpośrednie strefowe podświetlenie Mini-LED. W testowanym wariancie o przekątnej 65 cali naliczyliśmy dokładnie 110 stref lokalnego wygaszania. Na tle agresywnie wycenionej, chińskiej konkurencji taka liczba może nie robić piorunującego wrażenia, ale to wciąż nieporównywalnie lepsze rozwiązanie niż brak jakiegokolwiek wygaszania czy stosowana w niżej pozycjonowanych modelach technologia krawędziowego wygaszania. Szczególnie że Samsung sparował QN80H z wysokokontrastową matrycą typu VA. Dzięki temu, nawet przy dość skromnej liczbie stref, telewizor potrafi osiągnąć naprawdę dobre rezultaty. W naszych testach na scenach filmowych QN80H poradził sobie dość solidnie. Zwłaszcza tam, gdzie na ekranie dominowała głęboka czerń. W filmach takich jak Oblivion zmierzona przez nas czerń potrafiła być nawet 3-4 krotnie głębsza niż natywne możliwości samej matrycy. To dowód na to, że telewizor potrafi sprawnie i precyzyjnie przyciemnić odpowiednie obszary, by zaprezentować obraz o satysfakcjonującym kontraście.

Schody zaczynają się jednak w bardziej wymagających momentach. W scenach z dużą liczbą drobnych detali na ciemnym tle (ujęcie z helikopterem na dole) ujawnia się największa słabość QN80H. Kiedy na ekranie pojawiają się małe, ale bardzo jasne punkty, algorytm wygaszania wyraźnie się gubi. Zamiast precyzyjnie podświetlić tylko te detale, telewizor rozjaśnia niemal cały ekran, przez co czerń wokół nich mocno szarzeje. To bezpośrednie następstwo skromnej liczby stref wygaszania. Pozostaje mieć nadzieję, że Samsung zoptymalizuje pracę algorytmu w przyszłych aktualizacjach oprogramowania. Mimo tego ogólny kontrast oceniamy pozytywnie, zwłaszcza gdy porównamy QN80H z ekranami, które strefowego podświetlenia nie posiadają w ogóle.

Jakość efektu HDR

4.8/10

5.8/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 93.0%, Bt.2020: 72.0%
DCI P3: 93.3%, Bt.2020: 71.1%

Pomiar jasności w HDR:

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

852 nit

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

140 nit

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

385 nit

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

97 nit

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Jakość efektu HDR

Wynik

1126 nit

Test Samsung QN80H Jakość efektu HDR

Wynik

694 nit

Test Samsung QN80H Jakość efektu HDR

Wynik

385 nit

Test Samsung QN80H Jakość efektu HDR

Wynik

703 nit

Test Samsung QN80H Jakość efektu HDR

Wynik

307 nit

Test Samsung QN80H Jakość efektu HDR

Wynik

660 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung QN80H

Xiaomi S MiniLED 2025

Skoro Xiaomi S MiniLED może pochwalić się imponującą liczbą 308 stref wygaszania, przyszedł czas sprawdzić, jak radzi sobie w testach HDR. Zaczynając od luminancji, czyli zdolności do wyświetlania jasnych scen, telewizor osiągnął niemal 1000 nitów jasności – wynik, który można uznać za rewelacyjny w tej klasie. Czy jednak te liczby przekładają się na realne wrażenia w filmowych scenach? W przypadku mniej wymagających ujęć, jak te z filmu The Meg, telewizor faktycznie pokazał świetne rezultaty, osiągając aż 900 nitów. Takie wartości są imponujące i potrafią naprawdę oddać siłę efektów HDR.

Niestety, podobnie jak w przypadku kontrastu, nie obyło się bez problemów. Gdy na ekranie pojawiają się mniejsze, jaśniejsze elementy – jak w trudnych scenach z Sicario 2 – agresywne działanie stref wygaszania psuje cały efekt. Jasność w tych momentach spada do zaledwie 100 nitów. To jest zdecydowanie za mało, aby oddać pełnię magii HDR. Zamiast dynamicznego i szczegółowego obrazu, widz dostaje zgaszone, niemal płaskie wrażenie, co odbiera całą przyjemność z seansu.

Podsumowując, jeśli szukamy telewizora o wysokiej jasności do oglądania filmów w ciągu dnia, Xiaomi S MiniLED bez problemu spełni to zadanie. Jednak jego niezdolność do precyzyjnego zarządzania strefami wygaszania sprawia, że oglądanie filmów wieczorami, zwłaszcza w wymagających scenach HDR, może być bardziej frustrujące niż satysfakcjonujące.

Samsung QN80H to bez wątpienia jasny telewizor. W testach syntetycznych przekracza barierę 1000 nitów, co już na papierze zapowiada solidny efekt HDR. W praktyce ekran rzeczywiście pokazuje pazur, choć nie w każdych warunkach potrafi w pełni rozwinąć swoje skrzydła (tudzież podświetlenie 🤔). Najlepsze wrażenie robią jasne, rozległe kadry. Rozświetlone plenery czy mocno doświetlone sceny wyglądają na nim naprawdę dobrze. Jasność utrzymuje się wtedy w okolicach 700 nitów, co daje wyraźny przeskok jakościowy względem standardowego SDR. Schody zaczynają się w ciemnych ujęciach z drobnymi, punktowymi rozbłyskami. QN80H ma tendencję do mocnego ich przygaszania, by za wszelką cenę chronić głębię czerni. Z jednej strony zyskujemy dzięki temu lepszy kontrast, z drugiej... tracimy dynamikę i blask drobnych detali HDR. Telewizor ma więc spory potencjał, ale algorytm wygaszania bywa dla niego zbyt restrykcyjny.

Pokrycie palety barw

W kwestii kolorów również jest dobrze. QN80H wykorzystuje technologię kropek kwantowych, a w naszych pomiarach pokrył 93% przestrzeni DCI-P3 oraz około 70% BT.2020. Dzisiaj takie rezultaty nie wywołają już opadu szczęki, ale w realnym użytkowaniu w zupełności wystarczają do wyświetlenia żywego i naturalnego obrazu w większości filmach i seriali. Barwy są odpowiednio nasycone, a po odpowiednim zestrojeniu nie wyglądają sztucznie ani przesadnie agresywnie.

Barwy fabrycznie

3.9/10

6.1/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Xiaomi, jak wielu producentów, oferuje szeroki wybór trybów obrazu. Na S MiniLED znajdziemy zarówno IMAX Enhanced, jak i Filmmaker. Nasze testy przeprowadziliśmy w trybie Filmmaker, który teoretycznie ma nawiązywać do referencyjnego obrazu, ale rzeczywistość okazała się nieco inna.

Zacznijmy od testu materiałów w SDR. Tutaj telewizor miał sporo problemów, zwłaszcza z balansem bieli. Wyraźnie widoczna dominacja czerwieni sprawiała, że obraz wyglądał na zbyt ciepły, a wszystkie kolory zyskiwały czerwonawą poświatę. To szczególnie rzucało się w oczy w porównawczej scenie z filmu Star Wars. Charakterystyka jasności (gamma) również pozostawiała wiele do życzenia – zamiast płynnego przejścia mieliśmy prawdziwy "rollercoaster", z widocznym nadmiernym rozjaśnieniem ekranu.

W materiałach 4K sytuacja wyglądała znacznie lepiej. Balans bieli, choć nadal nie idealny, był dużo bardziej zrównoważony, z lekką dominacją czerwieni i niebieskiego, ale już bez przesadnego wpływu na całościowy odbiór. Krzywa EOTF (odpowiedzialna za jasność w HDR) pokazała pewne rozjaśnienia w najjaśniejszych partiach obrazu, co było widoczne na przykład w scenie testowej z filmu Pan, którą opisywaliśmy wyżej. Te rozjaśnienia mogą zaburzać precyzję obrazu, ale w 4K ogólny efekt był o wiele bardziej akceptowalny niż w SDR.

Choć Xiaomi S MiniLED potrafi pozytywnie zaskoczyć w materiałach 4K, jego fabryczne ustawienia w SDR wymagają solidnych poprawek, zwłaszcza w zakresie balansu bieli i jasności. To zdecydowanie telewizor, który skorzystałby na kalibracji.

Fabryczne ustawienia QN80H wypadły naprawdę dobrze, szczególnie na tle większości telewizorów, które trafiają do naszych testów. Oczywiście pomiary wykonaliśmy w trybie Filmmaker Mode i to właśnie ten tryb polecamy włączyć zaraz po pierwszej konfiguracji urządzenia. W materiałach SDR nasz egzemplarz był ustawiony wręcz zaskakująco dobrze. Balans bieli był bardzo równy, kolory wyglądały naturalnie, a błędy były na tyle małe, że trudno było dostrzec je bez aparatury pomiarowej. Jedynym słabszym punktem była gamma. Przy jaśniejszych fragmentach obrazu telewizor nieco za mocno je rozświetlał, przez co obraz momentami tracił trochę głębi. Mimo tego chcielibyśmy, żeby większość telewizorów wyglądała tak dobrze od razu po wyjęciu z pudełka.

Trochę gorzej było w HDR. Sam balans bieli nadal był ustawiony poprawnie, więc problem nie leżał w kolorach, tylko w sposobie, w jaki QN80H zarządzał jasnością obrazu. Widać to było od razu na wykresie EOTF. Telewizor zbyt mocno rozjaśniał dużą część scen, przez co najjaśniejsze elementy potrafiły się przepalać. Co ciekawe, jednocześnie bardzo małe punkty były często zbyt mocno przygaszane. W efekcie część drobnych detali po prostu znikała. Fabryczny tryb Filmmaker w HDR nie jest więc zły, ale zdecydowanie nie jest też tak dobrze ustawiony jak w SDR.

Barwy po kalibracji

7.7/10

8.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Xiaomi S MiniLED 2025 to telewizor, który po kalibracji zyskuje zupełnie nowe życie. Wyniki są naprawdę rewelacyjne i pokazują, ile potencjału tkwi w tym modelu.

W trybie SDR balans bieli został niemal idealnie wyrównany. Błędy są na tyle minimalne, że w wielu przypadkach można je uznać za pomijalne. Potwierdzają to wyniki palety Colour Checker, gdzie błędy nie przekraczały wartości 2 ΔE – to naprawdę rzadko spotykany wynik. Gamma również prezentuje się bardzo dobrze, choć na początku wykresu widać lekkie rozjaśnienia w najciemniejszych elementach. Jest to jednak drobny wyjątek, który nie wpływa znacząco na odbiór obrazu.

W materiałach 4K HDR kalibracja również przyniosła widoczne poprawy, szczególnie w balansie bieli. Obraz wygląda naturalnie i spójnie. Problemem pozostaje jednak charakterystyka jasności. Analiza EOTF w materiałach filmowych pokazuje, że telewizor ma tendencję do zbyt mocnego rozjaśniania lub przyciemniania najmniejszych elementów na ekranie. To efekt ograniczeń w algorytmach wygaszania, które wcześniej omawialiśmy przy HDR i teście kontrastu. Niestety, jest to techniczna cecha tego modelu, która nie jest możliwa do całkowitego wyeliminowania.

Mimo tego drobnego mankamentu, kalibracja pozwoliła wyciągnąć maksimum możliwości z tego telewizora. Obraz wygląda teraz fenomenalnie, a jego jakość robi wrażenie w każdym rodzaju materiału. Xiaomi S MiniLED 2025 pokazuje, że z odpowiednimi ustawieniami potrafi konkurować z droższymi modelami.

Największą różnicę po kalibracji zobaczyliśmy w trybie HDR Filmmaker. W SDR już fabrycznie było bardzo dobrze, więc tutaj nie mieliśmy zbyt wiele pracy. W HDR udało się natomiast opanować sposób, w jaki QN80H zarządzał jasnością i zbyt mocno rozświetlał większość scen. Po kalibracji obraz jest spokojniejszy, bardziej naturalny i znacznie bliższy temu, jak powinien wyglądać wierny obraz.

Płynność przejść tonalnych

8/10

9.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych w Xiaomi S MiniLED 2025 prezentuje się bardzo dobrze. Nawet w teoretycznie najtrudniejszej scenie z czerwoną wodą telewizor radzi sobie świetnie – nie zauważyliśmy większych problemów. Drobne niedoskonałości pojawiają się w takich jak scena z Kingsmana czy Marsjanina, gdzie można dostrzec delikatne łączenia kolorów. Mimo to, Xiaomi wyróżnia się w tej kategorii, oferując jedną z najlepszych jakości przejść tonalnych w swojej klasie cenowej. To zdecydowanie mocna strona tego telewizora.

Przejścia tonalne w Samsungu QN80H wypadają bardzo dobrze. Kolory o podobnych odcieniach łączą się ze sobą płynnie, bez wyraźnych pasów, plam czy nagłych przeskoków pomiędzy kolejnymi stopniami gradacji. Szczególnie dobrze wyglądają ciemne gradienty, na przykład odcienie szarości i przejścia tuż nad czernią. To właśnie w takich fragmentach wiele telewizorów zaczyna pokazywać swoje słabości, tymczasem QN80H radzi sobie z nimi zaskakująco dobrze. Drobne niedoskonałości można zauważyć dopiero w bardzo jasnych ujęciach, gdzie czasami pojawia się lekkie schodkowanie. Jest to jednak na tyle subtelne, że podczas normalnego oglądania raczej nie powinno nikomu przeszkadzać.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6.7/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jeśli chodzi o przejścia tonalne w materiałach niższej jakości, takich jak YouTube czy telewizja, Xiaomi S MiniLED został wyposażony w funkcję „Usuwanie konturów kolorów”. W ustawieniu „niskie” działa ona całkiem nieźle, jednak jej skuteczność bywa nierówna. Czasami wygląda to tak, jakby telewizor nie nadążał z wygładzaniem, co wprowadza pewien dysonans. Na plus można zaznaczyć, że nie zauważyliśmy żadnych widocznych efektów ubocznych, choć patrząc na niestabilność tej funkcji, można podejrzewać, że w niektórych sytuacjach mogą się pojawić niespodziewane problemy.

Skalowanie obrazu również wypada przeciętnie. Widać lekkie ząbkowanie, szczególnie na cienkich elementach, takich jak gałęzie, a napisy bywają lekko poszarpane. Nie jest to może bardzo uciążliwe, ale bardziej wprawne oko z pewnością wyłapie te niedociągnięcia. Ogólnie większość użytkowników powinna być zadowolona z jakości skalowania i wygładzania, ale telewizor nie zadowoli tych, którzy oczekują perfekcji w każdej klatce obrazu.

Za cyfrową obróbkę obrazu w Samsungu QN80H odpowiada procesor NQ4 AI drugiej generacji. To układ, który znamy już z wcześniejszych modeli producenta i który nadal radzi sobie naprawdę dobrze, zwłaszcza z materiałami o niższej rozdzielczości. Obraz jest skutecznie skalowany do 4K, ale bez przesadnego wyostrzania i bez wrażenia, że telewizor na siłę próbuje poprawić materiał źródłowy.

Przydatna okazuje się również funkcja „Redukcja szumów”. Potrafi wyraźnie ograniczyć posteryzację i widoczne pasy w słabszej jakości materiałach, szczególnie w streamingu z niskim bitrate’em. Trzeba jednak pamiętać, że nie działa ona bez żadnych skutków ubocznych. Potrafi usunąć część filmowego ziarna i lekko wygładzić obraz. Dlatego przy dobrej jakości źródle zostawilibyśmy tę funkcję wyłączoną. Jeżeli jednak komuś bardziej przeszkadzają pasy i nierówne przejścia tonalne niż utrata części ziarna, „Redukcja szumów” może okazać się naprawdę użytecznym dodatkiem.

Smużenie i płynność ruchu

7/10

7.8/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
240Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
70%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (4K@144Hz):

Xiaomi S MiniLED 2025 został wyposażony w matrycę o odświeżaniu 4K@120Hz (1080p@240Hz), która zapewnia wystarczającą płynność zarówno do oglądania dynamicznych transmisji sportowych, jak i grania w najnowsze gry. Taki poziom odświeżania sprawia, że obraz wygląda płynnie, nawet w najbardziej intensywnych scenach. Dodatkowo telewizor oferuje funkcję „Wygładzanie ruchu”, która pozwala dostosować sposób wyświetlania obrazu w filmach. Możemy wybrać bardziej klatkowy efekt, typowy dla filmowego doświadczenia, lub płynniejszy, przypominający tzw. „efekt teatralny”. Dzięki temu każdy użytkownik może dopasować ustawienia do swoich preferencji i cieszyć się płynnym obrazem w ulubionych treściach.

Smużenie i płynność ruchu wypadają w QN80H naprawdę dobrze, głównie dzięki szybkiej matrycy. W 4K ekran odświeża obraz z częstotliwością do 144 Hz, a po przełączeniu na Full HD i podłączeniu komputera może osiągnąć nawet 240 Hz. To nowość w telewizorach Samsunga i ciekawy dodatek dla osób, które chcą wykorzystać telewizor również do grania na PC. Nas bardziej interesowało jednak to, jak QN80H radzi sobie przy 120 Hz, bo z takiej częstotliwości korzystają konsole. Tutaj jest naprawdę dobrze. Matryca nie ma dużego problemu ze smużeniem typowym dla paneli VA, a lekkie ślady za poruszającymi się obiektami widać głównie na ciemnym tle. Nie jest to jednak nic, co przeszkadzałoby podczas normalnego oglądania sportu czy grania. W telewizorze znajdziemy też system upłynniania ruchu, który Samsung nazywa „Wyrazistością obrazu”. Można osobno ustawić redukcję drgań i rozmycia, więc łatwo dopasować jego działanie do filmów, sportu albo własnych preferencji.

Funkcje dla graczy

9.8/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 240Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Xiaomi S MiniLED 2025 to telewizor, który ma sporo do zaoferowania graczom. Dzięki dwóm portom HDMI o przepustowości 48 Gbps bez problemu podłączymy nowoczesne konsole lub PC, wykorzystując ich pełny potencjał. Do tego funkcja ALLM automatycznie przełączy telewizor w tryb niskiego opóźnienia – coś, co docenimy podczas dynamicznych gier bez irytujących lagów. Bez względu na to, co podłączymy, działa płynnie, a telewizor świetnie radzi sobie z różnymi rozdzielczościami. Jest też GameBar, który może nie wygląda tak efektownie, jak „belki” u konkurencji, ale nadrabia praktycznością. To prosty panel ustawień, który pozwala nam szybko zmieniać najważniejsze opcje albo sprawdzić statystyki – idealne rozwiązanie, gdy liczy się czas.

Musimy jednak przyznać, że obsługa samego telewizora – a właściwie odnalezienie w nim funkcji gamingowych – stanowiła dla nas spore wyzwanie. Do testu Xiaomi S MiniLED 2025 podchodziliśmy kilkukrotnie, aby znaleźć wszystkie niezbędne opcje. Ukryte menu umożliwiło nam odkrycie funkcji „GameBoost”, która umożliwa przełączenie telewizora w tryb 240 Hz, uruchomić VRR oraz pozwala włączyć obraz w trybie HGIG.

Podsumowując, Xiaomi S MiniLED 2025 to telewizor, który zdecydowanie zasługuje na pochwałę w kategorii sprzętu gamingowego. Jego bogaty zestaw funkcji – tryb 240 Hz, VRR, HGIG oraz „GameBoost” – zapewnia wyjątkowe doznania podczas gry. Niestety, intuicyjność samego menu pozostawia wiele do życzenia i może stanowić pewne wyzwanie dla przeciętnego użytkownika.

Samsung QN80H to telewizor, który pod względem funkcji dla graczy wypada naprawdę mocno. Największą nowością na 2026 rok jest tryb DLG, pozwalający uzyskać odświeżanie do 240 Hz po przełączeniu obrazu na rozdzielczość Full HD. To opcja skierowana głównie do użytkowników komputerów, ale pokazuje też, że Samsung nadal mocno rozwija gamingową część swoich telewizorów. Na tym jednak lista zalet się nie kończy. QN80H ma cztery pełnoprawne porty HDMI 2.1, co w tej klasie cenowej nadal nie jest standardem. Możemy więc jednocześnie podłączyć kilka konsol, komputer czy soundbar i nie zastanawiać się, które złącze obsługuje pełne możliwości obrazu. Telewizor wspiera również VRR, ALLM oraz HGiG, więc pod względem podstawowego wyposażenia trudno mu czegoś zarzucić.

Pewnym minusem pozostaje brak Dolby Vision, co może mieć znaczenie przede wszystkim dla posiadaczy Xboxa Series X. Nie jest to jednak wada, która przekreśla QN80H jako telewizor do grania. Samsung ma bowiem funkcję, której nadal brakuje u większości producentów, czyli autorski upłynniacz ruchu Game Motion Plus. To upłynniacz działający również w trybie gry, który pozwala poprawić płynność tytułów pracujących w 30/60 klatkach na sekundę, bez drastycznego wzrostu input laga. W praktyce Game Motion Plus potrafi zrobić dużą większą różnicę niż kodek Dolby, zwłaszcza w bardziej wymagających grach, które nie oferują trybu 60 FPS. Obraz staje się wyraźnie płynniejszy, a sterowanie nadal pozostaje wystarczająco szybkie. Dlatego mimo braku Dolby Vision QN80H nadal jest jednym z najlepiej wyposażonych telewizorów dla graczy w swojej klasie.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
17 ms
11 ms
1080p120
8 ms
9 ms
2160p60
17 ms
11 ms
2160p120
8 ms
9 ms

HDR

2160p60
17 ms
11 ms
2160p120
8 ms
9 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
17 ms
2160p120 DV
9 ms

Input lag w Xiaomi S MiniLED 2025 to jeden z jego największych atutów. 8 ms dla materiałów 120 Hz i 17 ms dla 60 Hz to wyniki wręcz rewelacyjne, które zadowolą nawet najbardziej wymagających graczy. Co więcej, na pochwałę zasługuje tryb Dolby Vision w grach. W przeciwieństwie do wielu konkurencyjnych modeli, Xiaomi utrzymuje niski input lag także w tym trybie, czyniąc go świetnym wyborem dla miłośników gamingowych wrażeń w wysokiej jakości HDR.

Input lag w QN80H stoi na bardzo dobrym poziomie. W trybie dla graczy opóźnienie wynosi około 10 ms, czyli dokładnie tyle, ile oczekujemy dziś od najlepszych telewizorów gamingowych. Pod tym względem trudno mieć do Samsunga jakiekolwiek zastrzeżenia. Sterowanie jest szybkie, reakcja na ruch kontrolera natychmiastowa i nawet bardziej wymagający gracze nie powinni odczuć żadnego dyskomfortu. Po włączeniu wspomnianego wcześniej Game Motion Plus input lag wzrasta do około 45 ms. Oczywiście jest to już wartość wyższa, ale nadal na tyle niewielka, że w spokojniejszych grach fabularnych czy przygodowych funkcja pozostaje w pełni użyteczna. Szczególnie że w zamian otrzymujemy znacznie płynniejszy obraz.

Współpraca z komputerem

8.2/10

8.9/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
9ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
240Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Xiaomi S MiniLED 2025 to dobry wybór, jeśli potrzebujemy telewizora do pracy z komputerem. Czcionki są bardzo wyraźne dzięki wsparciu chroma 4:4:4, więc idealnie nadaje się do pracy biurowej czy przeglądania dokumentów. W grach też radzi sobie świetnie – wysokie odświeżanie, G-SYNC i niski input lag zapewniają płynność rozgrywki, co zadowoli większość graczy.

Samsung QN80H bez problemu odnajdzie się także w roli wielkiego monitora. Poza wspomnianym już odświeżaniem 144 Hz w 4K (oraz aż 240 Hz w Full HD!) telewizor oferuje pełen pakiet funkcji dla graczy, co po podłączeniu komputera daje ogromne pole do popisu. Przy pracy z z tekstem, QN80H również sobie świetnie radzi. Zastosowana tutaj matryca ma klasyczny, standardowy układ pikseli RGB. Czcionki są ostre, czyste i bardzo czytelne. Nie ma tu mowy o poszarpanych krawędziach liter czy dziwnych, kolorowych obwódkach wokół tekstu. Oczywiście, pewnie mało kto kupi tak duży telewizor wyłącznie do pracy biurowej. Warto jednak wiedzieć, że w takich zadaniach QN80H poradzi sobie bez najmniejszego zająknięcia.

Kąty widzenia

3/10

3.2/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
74%
83%

Pod względem kątów widzenia Xiaomi S MiniLED 2025 nie zachwyca. To typowy problem matryc VA, które bez dodatkowych powłok poszerzających kąty widzenia nie radzą sobie najlepiej. Obraz zaczyna tracić na jakości, gdy oglądamy telewizor z boku – kolory bledną, a kontrast wyraźnie spada. Zaletą matrycy VA jest jednak znacznie lepszy kontrast w porównaniu do matryc IPS, które z kolei wygrywają pod kątem szerszego pola widzenia. To klasyczny kompromis, gdzie trzeba wybrać pomiędzy lepszymi czerniami a bardziej uniwersalnym obrazem widzianym z różnych miejsc w pokoju.

Kąty widzenia są niestety piętą achillesową zastosowanej tutaj matrycy VA. Z jednej strony taki panel daje QN80H wyższy kontrast i lepszą czerń, ale z drugiej oznacza wyraźnie gorszy obraz oglądany pod kątem niż w telewizorach z matrycami IPS lub ADS. Wystarczy usiąść trochę bardziej z boku, żeby kolory zaczęły tracić nasycenie, a czerń robiła się jaśniejsza. Obraz nadal pozostaje czytelny, ale nie wygląda już tak dobrze jak na wprost. Dlatego QN80H najlepiej sprawdzi się wtedy, gdy większość widzów siedzi możliwie blisko środka ekranu.

Sprawność ekranu w dzień

7.3/10

5.8/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Samsung QN80H: 459 cd/m2

Xiaomi S MiniLED 2025: 841 cd/m2

Xiaomi S MiniLED 2025 został wyposażony w satynową powłokę matrycy, która przeciętnie radzi sobie z redukcją odbić. Na powierzchni ekranu można dostrzec refleksy świetlne, co w jasnych pomieszczeniach może nieco przeszkadzać. Kluczowym elementem, który ratuje ten telewizor w dziennym użytkowaniu, jest jednak jego jasność. Przy wartości 841 cd/m² ekran bez problemu sprawdza się nawet w bardzo nasłonecznionych wnętrzach. To więcej niż wystarczające, aby komfortowo oglądać telewizję, filmy czy wydarzenia sportowe. Co ważne, telewizor radzi sobie również z bardziej wymagającymi materiałami, jak sporty zimowe, gdzie dominująca biel może innym telewizorą sprawdzić nie lada wyzwanie. Tutaj Xiaomi zdecydowanie daje radę.

Pod kątem jasności w codziennych treściach (SDR) Samsung QN80H to dość umiarkowany telewizor. W zwykłych materiałach osiąga około 460 nitów. Nie jest to może wynik rekordowy, ale do oglądania w normalnie oświetlonym salonie spokojnie wystarczy. Gorzej wypada jednak powłoka ekranu. Jest satynowa, więc radzi sobie z odbiciami lepiej niż typowy, błyszczący panel, ale nadal potrafi je wyraźnie pokazać. Co więcej, pod tym względem QN80H wypada trochę słabiej niż zeszłoroczny model QN80F. O ile w umiarkowanie jasnym pokoju nie powinno być żadnych problemów, o tyle duże okno (lub lampa) umieszczone bezpośrednio naprzeciwko telewizora może już mocno przeszkadzać podczas seansu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED PFS LED
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
UKM3.240326.001.490
1122
Procesor obrazu
MT5896 2,5GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Xiaomi S MiniLED 2025 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung QN80H Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

4.7/10

7.3/10

  • System
    Google TV
    Tizen
  • Szybkość działania
    Średnia
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Nie
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Xiaomi S MiniLED 2025 Funkcje telewizora
Test Xiaomi S MiniLED 2025 Funkcje telewizora
Test Samsung QN80H Funkcje telewizora
Test Samsung QN80H Funkcje telewizora
Test Samsung QN80H Funkcje telewizora
Test Samsung QN80H Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Nie
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Nie
    Tak

Xiaomi S MiniLED 2025 to telewizor, który potrafi wyróżnić się dzięki systemowi Google TV. Oferuje dostęp do najpopularniejszych serwisów streamingowych, aplikacji muzycznych i różnych przydatnych funkcji, które znacząco uprzyjemniają codzienne korzystanie z telewizora. Dla tych, którzy lubią personalizację, system daje też sporo opcji konfiguracji.

Wbudowany asystent głosowy działa płynnie – możemy nim nie tylko sterować telewizorem, ale też zapytać o prognozę pogody czy ustawić przypomnienie na kolejny dzień. Niestety, zauważyliśmy podczas testów, że niektóre funkcje mają problem z tłumaczeniem na język polski, co bywa irytujące, szczególnie dla osób mniej biegłych w poruszaniu się po ustawieniach. Mimo tego, całość robi bardzo dobre wrażenie, a drobne niedociągnięcia mogą zostać poprawione w aktualizacjach.

Urządzenie dobrze radzi sobie z łącznością. Bezprzewodowe połączenia z komputerami z systemem Windows czy urządzeniami Apple przebiegają sprawnie, a dzięki Bluetooth bez problemu podłączymy słuchawki, klawiatury czy inne akcesoria. Pilot jest prosty i wygodny – działa z dowolnej pozycji, więc celowanie w ekran nie jest potrzebne. Jednak są pewne niedociągnięcia. Jeśli ktoś często korzysta z tradycyjnej telewizji, może poczuć brak funkcji nagrywania z tunerów lub opcji PiP (obraz w obrazie). To trochę ogranicza możliwości, ale dla osób stawiających na streaming i nowoczesne funkcje nie będzie to większy problem.

Xiaomi nadrabia te braki świetnym systemem operacyjnym. Google TV jest jednym z najbardziej rozbudowanych i intuicyjnych systemów dostępnych na rynku, co sprawia, że telewizor naprawdę dobrze wypada w codziennym użytkowaniu.

Smart TV: Tizen

Samsung QN80H tradycyjnie działa na autorskim systemie Tizen. Oprogramowanie to bardzo mocno nastawione na rozwiązania oprate na sztucznej inteligencji i całej masie innych nowoczesnych funkcjach. Dlatego bez problemu znadjzemuy tutaj takie rzeczy jak AirPlay czy klonowanie ekranu z telefonu (Screen Mirroring) działają tu bez najmniejszego problemu. Sam system jest szybki, animacje menu są płynne i jest to zdecydowany plus tego oprogramowania. W Tizenie znajdziemy też masę własnych rozwiązań Samsunga, na czele z aplikacją SmartThings, która pozwala na wygodne zarządzanie urządzeniami smart w całym domu. Wszystkim sterujemy za pomocą małego, intuicyjnego pilota. Na ogromny plus warto również zapisać fakt, że Tizen jest obecnie jednym z najdłużej wspieranych systemów Smart TV na rynku. Samsung deklaruje tu wsparcie dla urządzenia na okres aż 7 lat od daty jego premiery.

Funkcje klasyczne

Gorzej wygląda sytuacja z bardziej tradycyjnymi funkcjami typowo telewizyjnymi. Czego zabrakło? QN80H nie pozwala chociażby na nagrywanie programów telewizyjnych na pamięć USB, czyli nie ma funkcji PVR. Nie znajdziemy też klasycznego pilota z klawiaturą numeryczną, co może przeszkadzać osobom, które nadal lubią przełączać kanały bezpośrednio za pomocą cyfr (bez użycia dekodera). W tegorocznej serii "80" zabrakło również funkcji PIP, która była we wcześniejszych modelach. Nie ma więc możliwości wyświetlania dwóch obrazów jednocześnie. Widać, że Samsung skupia się dziś na funkcjach internetowych, niż na rozwiązaniach skierowanych do użytkowników klasycznej telewizji.

Aplikacje

9.6/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

7.3/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Podstawowy odtwarzacz plików w Xiaomi S MiniLED 2025 spełnia swoje zadanie w przypadku prostych materiałów wideo. Jednak zauważalnym mankamentem jest brak obsługi polskich znaków, co może być problematyczne dla osób korzystających z napisów.

Na szczęście obecność systemu Google TV daje możliwość łatwego obejścia tego ograniczenia. Dzięki niemu można zainstalować alternatywne aplikacje do odtwarzania plików, które radzą sobie z polskimi znakami i oferują znacznie bardziej rozbudowane opcje. W efekcie ograniczenia wbudowanego odtwarzacza nie są tak uciążliwe, jak mogłoby się wydawać.

Wbudowany odtwarzacz plików działa w QN80H bardzo dobrze. Podłączając pendrive’a albo dysk USB, nie powinniśmy mieć większych problemów z odtworzeniem własnych materiałów. Telewizor obsługuje większość popularnych formatów wideo, audio i zdjęć. Do ideału brakuje właściwie tylko szerszej obsługi mniej typowych formatów fotograficznych. Dobrym przykładem jest HEIC, z którego często korzystają urządzenia Apple. Takich plików QN80H może już nie otworzyć.

Dźwięk

6.8/10

7.1/10

  • Maksymalna głośność
    -
    86dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Xiaomi S MiniLED 2025 gra naprawdę przyjemnie, a nawet oferuje lekki bas, co przypomina brzmienie znane z niższego modelu czyli A Pro 2025. Dźwięk jest dobrze zbalansowany, co sprawia, że oglądanie filmów czy słuchanie muzyki staje się komfortowe, nawet bez dodatkowego sprzętu audio. Co ciekawe, telewizor bezproblemowo wspiera formaty audio, takie jak Dolby Atmos oraz rzadziej spotykany DTS:X. Dzięki temu można podłączyć do niego kino domowe lub soundbar i cieszyć się przestrzennym dźwiękiem bez żadnych trudności. Miłym dodatkiem jest również obecność standarowego złącza głośnikowego - jack.

Pod względem audio Samsung QN80H gra stosunkowo poprawnie. Zastosowany tutaj układ głośników 2.0 o łącznej mocy 30 W nie jest może czymś rewelacyjnym na tle flagowych modeli, ale jest w zupełności wystarczający do codziennego oglądania telewizji, wiadomości czy podstawowych seriali. Jeśli jednak zależy komuś na kinowych wrażeniach, na pokładzie znajdziemy pełne wsparcie dla formatu Dolby Atmos. Podłączając wtedy odpowiedni soundbar lub głośniki, możemy liczyć na bardziej przestrzenne brzmienie. Dodatkowo Samsung wspiera technologię Q-Symphony, która pozwala na jednoczesne odtwarzanie dźwięku z głośników telewizora oraz kompatybilnego soundbara.

Ciekawą nowością jest funkcja oparta na sztucznej inteligencji. Mowa o specjalnym trybie do oglądania sportu o nazwie „Piłka nożna AI”. Został on stworzony po to, aby za pomocą suwaków sztucznie wybić głos komentatora ponad hałas trybun lub... zupełnie odwrotnie. Wyciszyć go i zostawić sam doping ze stadionu. Choć momentami algorytm działa odrobinę "niezgrabnie", to taka funkcja może okazać się zbawienna. Zwłaszcza jeśli akurat trafimy na mecz z komentatorem, za którym wyjątkowo nie przepadamy... 😉

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

86dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy