Xiaomi TV S Pro 2026 vs Sony BRAVIA 2 II (S25M2)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Xiaomi TV S Pro 2026
3 455 zł

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony BRAVIA 2 II (S25M2)
2 699 zł

BRAVIA 2 II / S25M2

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.1

5.8

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.7

    5.2

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.2

    5.2

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.3

    5.5

  • Granie na konsoli

    7.7

    6.2

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.4

    4.8

  • Funkcje użytkowe

    7.2

    6.6

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.1

    6.1

Zalety

  • Dobra czerń i kontrast (SDR)

  • Bardzo wysoka jasność szczytowa (świetny do jasnego salonu)

  • Pełen pakiet dla graczy (Panel 144 Hz, HDMI 2.1, VRR)

  • Ekstremalnie niski input lag w trybie SDR (poniżej 10 ms)

  • Zaskakująco dobry, mocny dźwięk (Sygnowany marką Harman Kardon)

  • Wsparcie Dolby Atmos i DTS:X

  • Bogaty system Google TV (z AirPlay i Chromecast)

  • Poprawna współpraca z PC (czytelne czcionki oraz tryb 288Hz)

  • Rewelacyjny stosunek ceny za oferowaną specyfikację

  • Bardzo dobre kąty widzenia (matryca IPS)

  • Google TV z ogromnym wyborem aplikacji

  • Chromecast i AirPlay

  • Niski input lag

  • Bardzo dobry odtwarzacz plików z USB

  • Obsługa formatów audio: Dolby (Atmos, True HD, Digital), DTS (X, HD)

  • Dwa piloty w zestawie

Wady

No like
  • Algorytmy lokalnego wygaszania praktycznie nie działają w treściach HDR

  • Bezużyteczny tryb Dolby Vision Gaming (input lag ok. 100 ms)

  • Źle zaimplementowany tryb HGiG

  • Mocno widoczny banding (schodkowanie kolorów) w ciemnych scenach

  • Bardzo słaby upscaling i cyfrowa obróbka obrazu

  • System Google TV potrafi "złapać zadyszkę"

  • Zbyt wysoka cena względem możliwości!

  • Bardzo słaba czerń i niski kontrast (matryca IPS)

  • Niska jasność około 320 nit

  • Brak wsparcia dla dynamicznych formatów HDR (Dolby Vision, HDR10+)

  • Matryca tylko 60 Hz

  • Bardzo ograniczone możliwości dla graczy

Czy warto kupić? Werdykt

Czy warto kupić Xiaomi S Pro 2026? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo skomplikowana. Zacznijmy od tego, co w tym telewizorze jest naprawdę świetne. Przede wszystkim, Xiaomi S Pro 2026 ma rewelacyjny stosunek ceny do oferowanych parametrów. Dostajemy tu panel Mini LED z bardzo wysoką jasnością, który doskonale daje sobie radę w nasłonecznionym salonie. Do tego mamy szybką matrycę 144 Hz (a nawet 288Hz) i pełen pakiet dla graczy: dwa złącza HDMI 2.1, wsparcie dla VRR i rewelacyjnie niski input lag (poniżej 10 ms). Jeśli oglądamy głównie "zwykłe" treści i gramy w gry to jest to naprawdę fantastyczny ekran. Nawet wbudowane głośniki 30W są zaskakująco dobre i wspierają Dolby Atmos. Niestety, jest też druga, bardzo problematyczna strona tego modelu. W skrócie: oprogramowanie. Mamy wrażenie, że Xiaomi dało nam świetne "części", ale nie potrafiło ich zmusić do poprawnej współpracy. Największym problemem jest tryb HDR – czyli główny powód, dla którego w ogóle kupuje się dziś telewizor. Z niewiadomych przyczyn, telewizor w trybie HDR (HDR10, Dolby Vision) nie zarządza dobrze swoimi strefami wygaszania. W efekcie czerń, która powinna być głęboka, staje się szara lub granatowa jak w zwykłym telewizorze LCD. Do tego dochodzą inne błędy w oprogramowaniu jak fatalna implementacja HGiG lub to, że tryb Dolby Vision dla graczy jest bezużyteczny przez ogromny input lag (100 ms). Do tego dochodzi bardzo słaba umiejetność telewizora do cyfrowej obróbki obrazu. Jak to więc podsumować przez pryzmat ceny? W swojej klasie cenowej Xiaomi S Pro 2026 pod względem specyfikacji miażdży konkurencję. Inne telewizory za te pieniądze to zwykle proste modele LCD bez wygaszania i często tylko z matrycą 60 Hz. Pytanie więc brzmi: co jest dla Was ważniejsze? Jeżeli szukacie po prostu bardzo jasnego i taniego telewizora do oglądania telewizji w dzień i grania, a do tego jesteście gotowi go skalibrować – będziecie z niego bardzo zadowoleni. Jeżeli jednak szukacie telewizora po to, by cieszyć się efektownym HDR-em w filmach i grach prosto z pudełka, to będziecie tym modelem potwornie rozczarowani. W takim wypadku, naszym zdaniem, lepiej jest trochę dopłacić do podstawowego telewizora OLED lub bardziej dopracowanego modelu Mini-LED od konkurencji.

Sony Bravia 2 II to telewizor, który najlepiej odnajduje się w prostych, codziennych zastosowaniach. I podejrzewamy, że sporo osób będzie wybierało go przede wszystkim właśnie ze względu na Google TV. System daje dostęp do ogromnej liczby aplikacji i serwisów streamingowych, mamy też Chromecast, AirPlay czy wygodne wyszukiwanie głosowe. Sam telewizor nie działa może tak szybko jak droższe modele Sony, ale pod względem możliwości trudno mieć tutaj większe zastrzeżenia. Co ważne, przy takim zwykłym oglądaniu również jakość obrazu wypada całkiem przyzwoicie. Szczególnie dobrze Bravia 2 II radzi sobie z materiałami SDR, czyli zwykłą telewizją, YouTube'em czy sporą częścią starszych filmów i seriali. Fabryczny tryb Kino jest już całkiem sensownie ustawiony, kolory wyglądają naturalnie i właściwie bez większego grzebania w ustawieniach można po prostu zacząć oglądać. I naszym zdaniem właśnie tutaj Bravia 2 II pokazuje się z najlepszej strony – jako prosty Smart TV do codziennego użytku, a nie telewizor, który ma zachwycać możliwościami samego panelu.

Trzeba jednak pamiętać, że napis „Bravia” na obudowie nie oznacza automatycznie świetnej jakości obrazu. Bravia 2 II korzysta z matrycy IPS o bardzo niskim kontraście i właśnie to jest jej największym problemem. W dzień nie przeszkadza to aż tak mocno, ale wystarczy wieczorem zgasić światło, żeby czerń zaczęła przypominać bardziej ciemną szarość. Oczywiście w zamian dostajemy dobre kąty widzenia, więc jeżeli telewizor stoi w dużym salonie i ogląda go kilka osób z różnych miejsc, IPS ma tutaj swoją zaletę. Tyle że jest ona okupiona właśnie słabą czernią. Nie jest to również telewizor stworzony z myślą o efekcie HDR czy bardziej wymagających graczach. Około 300 nitów jasności i wąska paleta barw sprawiają, że materiały HDR nie pokazują tutaj zbyt wiele ponad to, co możemy zobaczyć w SDR. Matryca 60 Hz z brakiem szerszych możliwości dla graczy również jasno pokazują, że gaming nie jest w tym modelu priorytetem.

I właściwie nie byłoby w tym wszystkim większego problemu, bo od podstawowego modelu Sony dokładnie tego się spodziewaliśmy. Największym kłopotem Bravii 2 II jest jednak cena. W podobnych pieniądzach bez większego problemu znajdziemy telewizory konkurencji, szczególnie marek koreańskich i chińskich, które oferują już znacznie więcej – od matryc 120 Hz po podświetlenie Mini-LED z lokalnym wygaszaniem. Dlatego Bravia 2 II sama w sobie nie jest złym telewizorem. Jest po prostu zbyt droga jak na to, co oferuje. Gdyby jej cena była wyraźnie niższa, jako prosty telewizor do codziennego oglądania miałaby znacznie więcej sensu.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Dwa piloty, Podstawa

Kontrast i czerń

7.4/10

2.7/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 532 (28 x 19)

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,001,650:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

52,600:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

17,900:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

17,200:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

10,150:1

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,150:1

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,200:1

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,450:1

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,400:1

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,100:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Przejdźmy do sedna, czyli tego, co w panelu Mini LED najważniejsze: czerni i kontrastu. Xiaomi S Pro 2026 to konstrukcja oparta na matrycy VA, co już na starcie jest obietnicą głębokiej czerni. Dołóżmy do tego podświetlenie Mini LED z bardzo dużą liczbą stref lokalnego wygaszania. W testowanym przez nas, 65-calowym wariancie, naliczyliśmy ich aż 532. To solidna wartość, która powinna zapewniać precyzyjną kontrolę nad podświetleniem. Należy tu zaznaczyć, że liczba ta jest proporcjonalna do rozmiaru – wybierając mniejszy, 55-calowy wariant, stref będzie odpowiednio mniej, a w większych modelach – więcej.

No dobrze, więc jak wypada czerń na S Pro 2026? Odpowiedź jest złożona.

Generalnie jest naprawdę nieźle i widzimy wyraźny postęp względem problematycznego modelu z 2025 roku. Jak możecie zobaczyć na naszych planszach pomiarowych, wyniki są chwilami spektakularne. W większości mierzonych przez nas scen filmowych w trybie SDR (standardowy zakres dynamiki), kontrast można było bez wahania nazwać bardzo dobrym i nawet porównywalnym z telewizorami 3-krotnie droższymi. No właśnie, można by... i tu dochodzimy do paradoksu tego modelu. Problemem jest to, jak telewizor zarządza strefami w innych scenariuszach niż SDR. Gdy tylko podamy telewizorowi sygnał o wyższej jakości, na przykład serial HDR lub Dolby Vision z platform streamingowych (Netflix, HBO Max czy Disney+), dzieje się coś dziwnego. Mamy nieodparte wrażenie, że telewizor nagle... zapomina, że w ogóle został wyposażony w strefy lokalnego wygaszania. Jak widać na naszym filmie poniżej, czerń w takich scenach przypomina bardziej odcienie ciemnej szarości lub granatu. Do tego dochodzi delikatne mruganie całego ekranu. To poziom, jakiego spodziewalibyśmy się po telewizorach w ogóle pozbawionych systemu lokalnego wygaszania. Wygląda na to, że Xiaomi przez rok zdecydowało się naprawić jedną, ale kluczową przypadłość zeszłorocznego modelu 2025. I to się udało – nie mamy tu już irytującej "dyskoteki stref", obraz jest stabilny. Szkoda tylko, że przy konsumpcji treści najwyższej jakości (HDR), cały ten zaawansowany system staje się kompletnie bezużyteczny.

Pod względem czerni Bravia 2 II niestety nie ma zbyt wielu argumentów. Sony zastosowało tutaj matrycę IPS, czyli rozwiązanie oferujące jeden z najniższych kontrastów natywnych spośród wszystkich paneli LCD. W naszych pomiarach uzyskiwaliśmy wyniki w okolicach 1100–1450:1 i niestety bardzo dobrze widać to później podczas oglądania. Dodatkowo telewizor nie ma żadnego systemu lokalnego wygaszania, więc nie jest w stanie przyciemniać tylko tych fragmentów ekranu, które rzeczywiście powinny pozostać ciemne. W praktyce oznacza to, że już po zgaszeniu światła czerń bardzo szybko zaczyna wpadać w szarość i granat. W scenach takich jak Oblivion czy Sicario 2 zamiast głębokiego tła dostajemy wyraźnie rozświetlony obraz, który mocno odbiera klimat wieczornym seansom. Oczywiście matryca IPS ma też swoją zaletę w postaci lepszych kątów widzenia, ale w tej kategorii trudno uznać to za rekompensatę. Jeżeli szukamy telewizora przede wszystkim do oglądania filmów wieczorem, Bravia 2 II po prostu nie jest modelem, którego moglibyśmy polecić.

Jakość efektu HDR

6.3/10

4/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
HDR10, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 93.6%, Bt.2020: 70.9%
DCI P3: 79.0%, Bt.2020: 57.6%

Pomiar jasności w HDR:

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

809 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

526 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

1033 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

469 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

718 nit

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Jakość efektu HDR

Wynik

294 nit

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Jakość efektu HDR

Wynik

307 nit

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Jakość efektu HDR

Wynik

329 nit

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Jakość efektu HDR

Wynik

330 nit

Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Jakość efektu HDR

Wynik

325 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Sony BRAVIA 2 II (S25M2)

Xiaomi TV S Pro 2026

Jeśli chodzi o jakość HDR, to Xiaomi S Pro 2026 jest bez wątpienia naprawdę jasnym telewizorem. Na naszych syntetycznych planszach pomiarowych byliśmy w stanie wygenerować szczytowo około 1400 nitów jasności. Jest to wynik nie tylko bardzo dobry, ale wręcz spektakularny, biorąc pod uwagę cenę tego modelu. Jednak jak zawsze powtarzamy, dla naszej redakcji ważniejsze są pomiary i wrażenia z treści, które ogląda się na co dzień – z filmów i seriali. Poddajmy więc analizie to, jak Xiaomi radzi sobie z materiałem filmowym. Wynik jest, niestety, dość mieszany. Kiedy na ekranie pojawiają się bardzo jasne sceny, S Pro 2026 naprawdę pokazuje pełnię swoich możliwości i potrafi osiągnąć na jasnych elementach realnie 800-1000 nitów. Co więcej, nawet mniejsze obiekty potrafią "wypalić" oczy – w scenach z filmu Sicario 2, drobne, metalowe elementy helikoptera były naprawdę jaskrawe. Problem w tym – i tu historia zatacza koło, wracając do naszej oceny kontrastu – że w takich scenach nie możemy liczyć na absolutnie kinową czerń. W naszej opinii ten kompromis jest zbyt duży; wysoka widoczność detali w jasnych partiach nie powinna odbywać się kosztem tak znaczącego podbicia czerni. I mimo że sam efekt HDR potrafi tu zrobić piorunujące wrażenie, trzeba pamiętać, że gdy na ekranie pojawią się bardzo trudne, mieszane sceny, możemy poczuć lekki zawód. Dokładnie ten, o którym pisaliśmy w poprzednim akapicie przy okazji problemów z wygaszaniem w trybie HDR. Na pocieszenie warto jednak dodać, że S Pro 2026 został wyposażony w dodatkowy filtr PFS (podobny w działaniu do warstwy QLED), który skutecznie poszerza pokrycie palety barw. Dzięki temu pomiary wykazały pokrycie palety DCI-P3 na poziomie sięgającym 94%. Daje nam to pewność, że w większości kolorowych scenerii obraz będzie wyglądał na bogaty i odpowiednio nasycony.

Sony Bravia 2 II nie jest zbyt jasnym telewizorem i niestety w HDR od razu to widać. W naszych pomiarach jasność utrzymywała się w okolicach 300–330 nitów, czyli zdecydowanie za nisko, żeby najjaśniejsze elementy obrazu wyglądały naprawdę efektownie. W praktyce HDR nie różni się tutaj aż tak mocno od zwykłego SDR. Jasne refleksy, słońce czy lampy są oczywiście widoczne, ale nie mają tej intensywności, której można oczekiwać po materiale HDR. Bravia 2 II znacznie lepiej odnajduje się więc przy zwykłych treściach SDR i to właśnie w takim zastosowaniu jej ograniczona jasność będzie najmniej odczuwalna.

Pokrycie palety barw

Sony Bravia 2 II nie zachwyca również pod względem kolorów. Telewizor nie korzysta z żadnego dodatkowego filtra poszerzającego gamut, takiego jak kropki kwantowe znane z telewizorów QLED czy warstwy fosforowej PFS. W naszych pomiarach pokrycie palety DCI-P3 wyniosło około 78%, a bardzo szerokiej BT.2020 około 57%. To zdecydowanie za mało, żeby mówić o naprawdę nasyconych kolorach w materiałach HDR. Bardziej intensywne czerwienie, zielenie czy turkusy będą po prostu mniej efektowne niż w telewizorach z poszerzoną paletą barw. Bravia 2 II znacznie lepiej odnajduje się więc w standardowym Rec.709, czyli gamucie wykorzystywanym przy filmach, serialach i telewizji w SDR.

Barwy fabrycznie

4.1/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Oczywiście, wszystkie nasze pomiary przeprowadziliśmy w trybie "Film", który fabrycznie jest zazwyczaj najlepszym i najwierniejszym wyborem, jaki otrzymujemy prosto po wyciągnięciu telewizora z pudełka. I trzeba to powiedzieć wprost: mimo że jest to tryb najlepszy, to nadal jest on bardzo daleki od ideału. Przede wszystkim, telewizor ma wyraźną tendencję do nadawania obrazowi chłodnego, niebieskawego zabarwienia – to wina źle ustawionego balansu bieli. Do tego dochodzi problem z tym, jak S Pro 2026 zarządza swoją jasnością prosto po wyciągnieciu z pudełka, co powoduje przejaskrawiony obraz. Te dwie wady składają się na naprawdę ogromne błędy kolorymetryczne (Delta E). W treściach HDR potrafiły one dwukrotnie wypaść ponad naszą przewidzianą skalę błędu "10" (czyli osiągać wartości blisko 20). Dla przypomnienia – próg postrzegalności błędu przez ludzkie oko to wartość Delta E wynosząca około 3. Wyniki na poziomie 20 oznaczają, że obraz znacząco odbiega od tego, co zamierzał reżyser.

Fabryczne odwzorowanie barw w trybie Kino wypadło naprawdę nieźle, przynajmniej jeżeli mówimy o zwykłych materiałach SDR. Bravia 2 II miała lekką tendencję do podbijania czerwieni, przez co część kolorów wpadała w nieco cieplejsze, momentami lekko różowe odcienie. Nie był to jednak duży błąd i podczas normalnego oglądania obraz nadal wyglądał całkiem naturalnie. Trochę więcej działo się z jasnością obrazu. Patrząc na przebieg gammy widać, że Sony nie trzyma się idealnie wartości referencyjnej. Najciemniejsze partie są delikatnie rozjaśniane, podczas gdy wraz ze wzrostem jasności gamma stopniowo rośnie i większa część obrazu staje się ciemniejsza, niż powinna. Nie jest to jednak na tyle duża różnica, żeby mocno przeszkadzała w codziennym oglądaniu. Ogólnie SDR prosto z pudełka wypada więc całkiem przyzwoicie.

Znacznie gorzej wygląda sytuacja w HDR. O ograniczonej palecie barw już wspominaliśmy, ale dodatkowo Bravia 2 II dość mocno manipuluje tutaj jasnością obrazu. Krzywa EOTF przez sporą część zakresu znajduje się poniżej wartości referencyjnej, co oznacza, że telewizor wyświetla większość średnich i jaśniejszych partii sceny ciemniej, niż zakłada materiał źródłowy. Dopiero pod sam koniec zakresu krzywa się wypłaszcza, bo panel dochodzi do granicy swoich możliwości. W połączeniu z jasnością wynoszącą około 300 nitów daje to HDR, który nie tylko nie ma zbyt wiele blasku, ale też potrafi wyglądać po prostu zbyt ciemno.

Barwy po kalibracji

7.2/10

7/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Jak więc S Pro 2026 wypada po naszym zabiegu kalibracyjnym? Musimy przyznać, że po kalibracji telewizor staje się naprawdę bardzo przyjemnym urządzeniem do oglądania codziennych treści. Jak możecie zobaczyć na wykresach, w materiałach HD (SDR) zarówno balans bieli, jak i wartości gamma udało nam się doprowadzić niemalże do perfekcji. Co najważniejsze, błędy kolorymetryczne stały się praktycznie niezauważalne dla ludzkiego oka. W tym scenariuszu S Pro 2026 to po prostu świetny telewizor, który po profesjonalnej kalibracji może dać mnóstwo frajdy z oglądania. Warto jednak wyraźnie odnotować – nasze starania niewiele pomogły w trybie 4K HDR. Mimo kalibracji, telewizor nadal dość mocno interpretuje obraz "po swojemu", co doskonale widać na pomiarze krzywej EOTF (śledzenia jasności). Trochę szkoda, bo pokazuje to, że problem nie leży w samym panelu, a w oprogramowaniu. Niedopracowane algorytmy zarządzania obrazem w treściach HDR mogą, niestety, skreślić ten telewizor dla wielu bardziej świadomych użytkowników.

Kalibracja dała naprawdę sporo Bravii 2 II, szczególnie w przypadku materiałów SDR. Udało nam się przede wszystkim wyrównać balans bieli i uporządkować gammę, która teraz znacznie lepiej trzyma się wartości referencyjnej. Dzięki temu obraz nie ma już wcześniejszej różowej dominanty, a jasność poszczególnych partii jest znacznie lepiej poukładana. Widać to również po błędach kolorów, które po kalibracji spadły do naprawdę niskiego poziomu ( z lekkimi problemami z najbardziej nasycnonymi czerwieniami).

Częściowo udało nam się również okiełznać Bravię 2 II w HDR, szczególnie jeżeli chodzi o sposób, w jaki telewizor prowadzi jasność obrazu. Jest jednak jedna rzecz, której żadną kalibracją poprawić się nie da – możliwości samego panelu. Wąska paleta barw sprawia, że telewizor fizycznie nie jest w stanie wyświetlić najbardziej nasyconych kolorów zapisanych w materiale HDR. Do tego dochodzi niski kontrast matrycy IPS, przez który ciemniejsze sceny pokrywa szara poświata, a kolory tracą przez to część swojej głębi. Możemy więc poprawić to, jak Bravia 2 II wykorzystuje swoje możliwości, ale samych ograniczeń matrycy niestety nie przeskoczymy.

Płynność przejść tonalnych

6.9/10

8/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Przejdźmy teraz do analizy przejść tonalnych, czyli płynności, z jaką telewizor potrafi renderować przejścia między bliskimi sobie odcieniami. W przypadku Xiaomi S Pro 2026 obraz, jaki się z tego wyłania, jest skrajnie dwojaki. Z jednej strony mamy jasne gradacje. Kiedy na ekranie pojawiają się sceny z błękitnym niebem lub innymi płynnymi przejściami w jasnych partiach obrazu, S Pro 2026 radzi sobie z nimi wzorowo. Wyglądają one idealnie gładko, bez żadnych widocznych artefaktów.

Niestety, sytuacja zmienia się diametralnie, gdy tylko na ekranie zagoszczą ciemne sceny. Mówiąc wprost – wyglądają one naprawdę słabo. Zamiast gładkiego przejścia tonalnego w mroku, na ekranie bardzo wyraźnie widać łączenia kolorów i nieestetyczne "schodkowanie" gradientów. W mroczniejszych filmach czy grach jest to bardzo widoczne i potrafi skutecznie zepsuć seans.

Płynność przejść tonalnych w Bravii 2 II wypada całkiem nieźle, choć sporo zależy od samej sceny. W jasnych fragmentach obrazu gradacja jest płynna i trudno zauważyć większe problemy. Gorzej robi się w bardzo ciemnych ujęciach. W scenach z dużą ilości ciemnych odcieni było już widać wyraźne pasy pomiędzy kolejnymi odcieniami. Nie jest to więc poziom idealny, ale przy większości codziennych materiałów problem nie powinien szczególnie rzucać się w oczy.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

4.5/10

6/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Zacznijmy od kwestii, którą poruszyliśmy w poprzednim akapicie: czy telewizor potrafi w ogóle naprawić problem fatalnych przejść tonalnych w ciemnych scenach Teoretycznie tak – w menu znajdziemy funkcję o obiecującej nazwie "Usuwanie konturów kolorów". No właśnie, "teoretycznie". Niestety, w praktyce, ustawienie to – niezależnie od wybranego jednego z trzech poziomów mocy – nie przynosiło absolutnie żadnych realnych rezultatów. Mamy więc do czynienia z funkcją, która w praktyce tylko istnieje w menu. Przechodząc do samej jakości upscalingu (skalowania obrazu z niższej rozdzielczości do 4K), niestety, mamy dla Was kolejne złe wiadomości. S Pro 2026 radzi sobie z tym zadaniem bardzo słabo. Co ciekawe, samo zjawisko "overscanu" (lekkiego przycinania obrazu) nie jest tutaj dużym problemem. Chodzi o to, że telewizor po prostu pokazuje bardzo surowy, nieobrobiony obraz. Jego próba podciągnięcia sygnału do wyższej rozdzielczości wygląda po prostu blado i brakuje jej jakiejkolwiek "inteligentnej" poprawy. Nie da się ukryć – cała cyfrowa obróbka obrazu to prawdziwa pięta achillesowa tego modelu.

Upscaling w Bravii 2 II wypada całkiem dobrze i pod tym względem telewizor zachowuje poziom, do którego Sony zdążyło nas przyzwyczaić. Materiały o niższej rozdzielczości są sensownie skalowane do 4K, a obraz zostaje przy tym lekko wygładzony, bez przesadnego wyostrzania krawędzi. Gorzej wygląda kwestia poprawiania materiałów z widoczną kompresją. Odpowiada za to funkcja „Cyfrowa redukcja zakłóceń”, która na ustawieniu „Duże” rzeczywiście potrafi wygładzić niektóre brzydkie przejścia tonalne. Problem w tym, że robi to dość agresywnie i razem z niedoskonałościami usuwa też sporo drobnych detali, w tym chociażby naturalne ziarno filmowe. Co więcej, kiedy na ekranie pojawia się więcej ruchu, jej skuteczność mocno spada i poprawa jest już niewielka. Dlatego na co dzień raczej nie korzystaliśmy z tej funkcji.

Smużenie i płynność ruchu

7.5/10

5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
25%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (1080p@288Hz):

Smużenie ():

Na papierze specyfikacja S Pro 2026 wygląda imponująco. Telewizor został wyposażony w natywną matrycę 144 Hz, z możliwością wyświetlania obrazu nawet w 288 Hz w dedykowanym trybie gamingowym. To niesamowite rezultaty, ale nas, w kontekście codziennego użytkowania, najbardziej interesowało to, jak telewizor radzi sobie ze smużeniem i jak wygląda obraz przy 120 Hz. W końcu to z tej częstotliwości korzystają dziś konsole jak PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz jest ona pożądana przez fanów sportu. I generalnie, sam panel "daje radę". Matryca jest wystarczająco szybka, aby sprostać tym wyzwaniom, a obiekty wyświetlane w natywnej płynność 120Hz są wyświetlane poprawnie. Jeśli chodzi o oprogramowanie, telewizor został wyposażony w system upłynniania ruchu, jednak z kluczowym zastrzeżeniem – działa on wyłącznie dla sygnału wejściowego do 60 Hz. Oznacza to, że nadaje się on głównie do klasycznej telewizji, filmów i seriali. Dzięki niemu możemy dostosować płynność obrazu do własnych preferencji – od bardzo gładkiego, "teatralnego" podejścia, aż po ustawienie suwaka na "zero" i zachowanie w pełni kinowego charakteru.

Bravia 2 II korzysta z matrycy 60 Hz i jak na jej możliwości radzi sobie z ruchem całkiem poprawnie. Trzeba jednak pamiętać, że jest to podstawowy panel i szczególnie przy sporcie jego ograniczenia są już wyraźnie widoczne. Telewizor nie ma możliwości interpolowania materiałów 50/60 kl./s do wyższej częstotliwości, więc nie jest w stanie dodatkowo poprawić ostrości szybko poruszających się obiektów. Do filmów i seriali dostajemy natomiast klasyczny upłynniacz, którym możemy zmniejszyć charakterystyczne szarpanie materiałów nagranych w 24 klatkach.

Funkcje dla graczy

8.2/10

3.3/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    No
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    No
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Warning Tak (wysoki input lag)
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Dla graczy Xiaomi S Pro 2026 to na papierze propozycja niemal idealna. Został on wyposażony w dwa porty HDMI 2.1, dzięki którym możemy odblokować (choć opcje te są nieco ukryte w menu) pełen pakiet funkcji: ALLM, VRR oraz, co kluczowe, zdolność do pracy w 4K przy 144 Hz. To ostatnie powinno szczególnie ucieszyć właścicieli mocnych PC-tów. Telewizor posiada też coś na kształt panelu gracza – i choć trudno nazwać to pełnoprawnym "Gamebarem", to spełnia swoje zadanie, wyświetlając kluczowe informacje. Szkoda tylko, że w swojej domyślnej formie zasłania on stosunkowo dużą część ekranu.

Największy problem, jaki mamy z tym modelem, dotyczy jednak tego, jak S Pro 2026 radzi sobie z grami w trybie HDR. A mówiąc wprost: właściwie sobie nie radzi. Ze względu na to, że telewizor ma fatalnie zaimplementowaną funkcję HGiG (standard mapowania tonów HDR dla gier), podczas wstępnej kalibracji HDR na konsoli bardzo łatwo jest "prześwietlić" obraz. Jeśli ktoś nie jest świadomy tej wady w oprogramowaniu i postępuje zgodnie ze wskazówkami na ekranie, ustawi obraz po prostu źle, z wypalonymi detalami w jasnych partiach. Kolejnym dużym problemem jest tryb Dolby Vision dla gier. O ile działa, o tyle generuje na tyle wysoki input lag, że staje się on odczuwalny w dynamicznych tytułach. (Wszystkie nasze pomiary opóźnienia możecie sprawdzić w akapicie poniżej). Podsumowując: Generalnie to naprawdę bardzo dobry ekran dla graczy, ale z jedną, małą uwagą. My raczej unikalibyśmy na nim trybu HDR – no chyba, że zdecydujemy się ustawić ręcznie pasek jasności na konsoli "na oko", kompletnie ignorując wskazówki z piktogramu konsoli.

Bravia 2 II nie jest telewizorem, który szczególnie dobrze nadaje się do grania i lista funkcji pokazuje to dość szybko. Dostajemy właściwie tylko automatyczny tryb niskiego opóźnienia ALLM oraz prosty Game Bar, z którego można podejrzeć podstawowe informacje o sygnale i zmienić kilka ustawień. Na tym jednak lista zalet się kończy. Telewizor nie obsługuje VRR, 120 Hz (nawet w niższych rozdzielczościach) a na dodatek ma problemy z poprawną implementacją formatu HDR HGIG. Do okazjonalnego grania na konsoli oczywiście się nada i dzięki niskiemu input lagowi sterowanie pozostaje responsywne, ale jeżeli ktoś szuka telewizora głównie pod gry, Bravia 2 II będzie po prostu mocno ograniczonym wyborem.

Input lag

8.5/10

10/10

SDR

1080p60
17 ms
12 ms
1080p120
8 ms
2160p60
17 ms
12 ms
2160p120
8 ms

HDR

2160p60
17 ms
11 ms
2160p120
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
110 ms
2160p120 DV
77 ms

Przechodzimy do jednego z najważniejszych pomiarów dla graczy, czyli opóźnienia sygnału (input lag). W ogólnym rozrachunku Xiaomi S Pro 2026 wypada tu świetnie. Generalnie, w trybie gry, opóźnienie jest bardzo niskie. W treściach 120 Hz (z konsol czy PC) bez problemu zeszliśmy do wyników poniżej 10 ms. To rezultaty naprawdę rewelacyjne i w praktyce absolutnie nieodczuwalne dla większości osób, nawet tych bardzo wyczulonych. Niestety, jest jedno "ale", które stanowi największą bolączkę tego modelu w grach. Mowa o trybie Dolby Vision Gaming. W momencie aktywacji tego trybu, input lag podnosi się do astronomicznego poziomu około 100 ms. Przy takiej wartości, opóźnienie między naszymi ruchami na kontrolerze (testowaliśmy na konsoli Xbox) a tym, co jest wyświetlane na ekranie, staje się naprawdę bardzo duże i irytujące. Dlatego nasza rekomendacja jest prosta: absolutnie nie polecamy korzystać z trybu Dolby Vision Gaming na tym telewizorze.

Tutaj Bravia 2 II wypada już zdecydowanie lepiej. Input lag wynosi zaledwie około 11 ms, czyli jest na tyle niski, że podczas grania opóźnienia praktycznie nie da się odczuć. Nawet mimo skromnego zestawu funkcji gamingowych do zwykłego grania na konsoli telewizor sprawdzi się więc bez większych problemów.

Współpraca z komputerem

8.6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
11ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Generalnie, jeśli chodzi o gaming, S Pro 2026 to świetny ekran dla posiadaczy PC. Oferuje odświeżanie sięgające nawet 288 Hz w rozdzielczości Full HD lub pełne 144 Hz w 4K. To wszystko, wsparte takimi technologiami jak AMD FreeSync czy G-Sync, to naprawdę wiele dla bardzo wymagających graczy. A jak z pracą "desktopową"? I tu mamy pozytywne wieści. Chociaż wyświetlana czcionka nie jest może idealnie ostra (jak na dedykowanym monitorze PC z matrycą IPS), to jest ona prezentowana w sposób naprawdę przyjemny i czytelny. Dzieje się tak ze względu na poprawną implementację próbkowania Chroma 4:4:4, co gwarantuje, że tekst jest wyraźny i nie ma problemów z kolorowymi obwódkami.

Bravia 2 II bardzo dobrze radzi sobie z komputerem, przynajmniej jeżeli myślimy o niej jako o ekranie do pracy. Dzięki matrycy IPS i poprawnej reprodukcji chromy 4:4:4 czcionki są ostre i czytelne niezależnie od ich wielkości, kształtu czy koloru. To dobra wiadomość szczególnie dla osób, które rozważają zakup mniejszego wariantu i postawienie go na biurku zamiast klasycznego monitora. Znacznie gorzej wygląda to jednak od strony grania. Telewizor nie oferuje 120 Hz, VRR ani innych funkcji, które mogłyby zainteresować bardziej wymagających graczy PC. Do pracy biurowej czy oglądania materiałów z komputera sprawdzi się więc bardzo dobrze, ale jako gamingowy ekran ma już sporo ograniczeń.

Kąty widzenia

3.1/10

6.5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
66%
62%

Jak na telewizor wyposażony w matrycę typu VA, musimy przyznać, że spadek jasności po odchyleniu się od osi ekranu jest w Xiaomi S Pro 2026 stosunkowo niewielki. Należy jednak pamiętać o drugim, kluczowym aspekcie – nasycenie kolorów ulega pod kątem bardzo dużej degradacji. Jest to typowe zachowanie dla telewizorów z matrycą VA, które nie posiadają dodatkowych powłok poszerzających kąty widzenia. Czy jest to wada tego telewizora? Raczej nie. To po prostu cecha, cena, jaką przyjdzie nam zapłacić za kluczowe walory matrycy VA w postaci jej wysokiego kontrastu natywnego.

Kąty widzenia są z kolei jedną z mocniejszych stron Bravii 2 II. Dzięki zastosowaniu matrycy IPS obraz dość długo zachowuje poprawne kolory i jasność nawet wtedy, gdy nie siedzimy idealnie na wprost telewizora. W tej kategorii Sony odzyskuje więc trochę punktów straconych wcześniej przy czerni i kontraście. Bravia 2 II może dzięki temu lepiej sprawdzić się w większym salonie albo pomieszczeniu, w którym część osób ogląda telewizor z boku. Szczególnie jeżeli ma służyć głównie do codziennej telewizji.

Sprawność ekranu w dzień

7.4/10

4.8/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

Sony BRAVIA 2 II (S25M2): 319 cd/m2

Xiaomi TV S Pro 2026: 771 cd/m2

Ze względu na swoją bardzo wysoką jasność szczytową, Xiaomi S Pro 2026 radzi sobie naprawdę bardzo dobrze w mocno nasłonecznionych pomieszczeniach. W większości scenariuszy jest w stanie "przebić się" przez nawet bardzo mocne oświetlenie w pokoju. Należy jednak pamiętać, że zastosowana tutaj matryca dość przeciętnie tłumi odbicia. Oznacza to, że w ciemniejszych partiach obrazu, lub gdy akurat telewizor wyświetla mroczną scenę, mogą nas irytować bezpośrednie refleksy (np. odbicie okna czy lampy). Mimo to, S Pro 2026 jako telewizor do jasnego salonu, dzięki swojej potężnej jasności, sprawdzi się naprawdę bardzo dobrze.

W dzień Bravia 2 II radzi sobie raczej przeciętnie. Jasność na poziomie około 320 nitów nie daje dużego zapasu, ale w typowym, umiarkowanie jasnym salonie nadal jest to wartość wystarczająca, żeby obraz pozostał czytelny. Matowa powłoka ekranu całkiem sensownie ogranicza odbicia, choć nie potrafi ich całkowicie ukryć. Przy mocnym świetle wpadającym bezpośrednio na ekran zaczyna po prostu brakować jasności, żeby skutecznie przebić się przez refleksy. Do zwykłego oglądania w dzień będzie więc w porządku, ale w bardzo jasnym pomieszczeniu z dużą ilością okien można już odczuć ograniczenia tego modelu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED PFS LED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
UKN1.240806.107.V816.0.25.6.6.ULBMIXM
6120800301
Procesor obrazu
mt5896 2,5gb ram
mt5896 2,5gb RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Szczegóły dotyczące matrycy

Xiaomi TV S Pro 2026

Sony BRAVIA 2 II (S25M2)

Funkcje telewizora

7.2/10

6.6/10

  • System
    Google TV
    Google TV
  • Szybkość działania
    Przyzwoita
    Przyzwoita
  • Wejścia HDMI
    1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Funkcje telewizora
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Funkcje telewizora
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 2 II (S25M2) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Tak
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Nie
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

System Operacyjny (Google TV)

Ogromną zaletą Xiaomi S Pro 2026 jest bez wątpienia obecność systemu Google TV. Daje nam to dostęp do gigantycznej biblioteki aplikacji – znajdziemy tu dosłownie wszystko, od wiodących platform VOD po niszowe odtwarzacze. System oferuje też mnóstwo przydatnych funkcji, takich jak wbudowany Chromecast, wsparcie dla AirPlay i Screen Mirroring, czy sprawnie działające wyszukiwanie głosowe. Sam system Google TV jest więc świetny, ale na jego implementację w wykonaniu Xiaomi trzeba brać lekką poprawkę. W trakcie naszych testów zdarzyło mu się złapać przysłowiową "zadyszkę". Animacje potrafiły lekko przyciąć, a reakcja na polecenia nie była natychmiastowa. Na pewno nie jest to poziom płynności, jaki znamy z topowych, znacznie droższych modeli, wyposażonych w wydajniejsze procesory.

Funkcje Telewizyjne i Łączność

A jak S Pro 2026 sprawdza się w roli "zwykłego" telewizora? Tu niestety mamy mniej dobrych wieści. Tak na dobrą sprawę, w kwestii klasycznego oglądania telewizji, możemy pochwalić ten model głównie za to, że posiada wygodnego pilota z klawiaturą numeryczną – co (o dziwo) nie jest już dziś standardem. Na tym jednak udogodnienia się kończą. Nie znajdziemy tu ani funkcji nagrywania na USB (PVR), ani opcji PiP (Picture-in-Picture). Na duży plus zaliczamy natomiast rozbudowane opcje łączności Bluetooth. Bez najmniejszego problemu mogliśmy podłączyć do telewizora zewnętrzne urządzenia, takie jak bezprzewodowe słuchawki, klawiaturę czy myszkę, co znacznie ułatwia obsługę.

Google TV

Bravia 2 II działa na systemie Google TV i to zdecydowanie jedna z mocniejszych stron tego modelu. Dostajemy przede wszystkim ogromny wybór aplikacji, więc z dostępem do popularnych serwisów streamingowych nie ma tutaj żadnego problemu. Jest też Chromecast i AirPlay, dzięki którym możemy łatwo przesłać treści z telefonu czy innych urządzeń. Bardzo dobrze działa również wyszukiwanie głosowe z Asystentem Google/Gemini, także w języku polskim. Sam system nie należy co prawda do najszybszych wersji Google TV, z jakimi mieliśmy do czynienia, i czasami trzeba chwilę poczekać na reakcję, ale ogólnie działa przyzwoicie. Pod względem możliwości trudno mieć więc większe zastrzeżenia – szczególnie jak na jeden z najtańszych telewizorów Sony.

Funkcje telewizyjne

Jeżeli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne, Bravia 2 II wypada już dość skromnie. Nie znajdziemy tutaj chociażby nagrywania programów na USB ani innych bardziej rozbudowanych dodatków, więc pod tym względem jest raczej "podstawowo". Na plus warto natomiast zapisać obecność dwóch pilotów. Jeden jest nowoczesny i prostszy, przeznaczony głównie do obsługi Smart TV, a drugi to klasyczny pilot z większą liczbą przycisków, który może być wygodniejszy dla osób często korzystających ze zwykłej telewizji. Ten mniejszy działa radiowo, więc nie trzeba celować nim bezpośrednio w ekran, co w codziennym użytkowaniu jest po prostu wygodne.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

6.8/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany, domyślny odtwarzacz multimediów w Xiaomi S Pro 2026 jest – jak na możliwości systemu Google TV – po prostu słaby. Jego największą wadą jest fakt, że nie wspiera on innych znaków niż te ze standardowego alfabetu. A co za tym idzie, nie wyświetla między innymi polskich czcionek w napisach czy nazwach plików. Na szczęście, jak już wspominaliśmy, sercem telewizora jest Google TV. System ten pozwala na błyskawiczne zainstalowanie zewnętrznego, znacznie lepszego odtwarzacza, jak choćby VLC czy Kodi. W przypadku tego telewizora, instalację alternatywnego odtwarzacza polecamy zrobić od razu po pierwszym uruchomieniu.

Wbudowany odtwarzacz plików wypada naprawdę bardzo dobrze. Bravia 2 II otwiera niemal wszystko, co jej podamy – od popularnych plików wideo, przez napisy, aż po zdjęcia i muzykę. Co ważne, nie ma też problemu z bardziej wymagającymi materiałami 4K zapisanymi w HEVC czy AV1. Oczywiście znajdziemy kilka pojedynczych formatów, których telewizor nie obsługuje, jak chociażby VVC czy niektóre mniej popularne pliki audio i graficzne. Są to raczej rzeczy, które mało kto będzie próbował odtworzyć bezpośrednio na telewizorze.

Dźwięk

7.1/10

6.1/10

  • Maksymalna głośność
    82dB
    92dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Musimy przyznać, że S Pro 2026 bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Telewizor został wyposażony w układ 30W głośników, które, jak na swoją klasę, grają naprawdę bardzo dobrze. Jest tu nawet wyczuwalny lekki zarys basu, a średnie i wysokie tony są całkiem nieźle wyważone. Oczywiście, wszystko to w zakresie możliwości, jakie dają głośniki telewizora, jednak jest to poziom, jakiego nie spodziewaliśmy się po tak stosunkowo tanim modelu. Ogromnym plusem jest również wsparcie dla topowych technologii audio. Telewizor jest w stanie zdekodować nie tylko bardzo popularny format Dolby Atmos, ale także ostatnio dość rzadko spotykany DTS:X, który znajdziemy głównie na płytach Blu-ray.

Dźwięk w Bravii 2 II jest po prostu poprawny jak na podstawowy telewizor. Do oglądania zwykłej telewizji, np. wiadomości w zupełności wystarczy, ale jak zwykle w takiej konstrukcji brakuje przede wszystkim basu. Słychać to dość szybko przy muzyce, a jeszcze bardziej w filmach akcji, gdzie wybuchy czy inne mocniejsze efekty nie mają większego ciężaru. Warto natomiast pochwalić Sony za obsługę formatów audio. Po podłączeniu soundbara lub zestawu kina domowego telewizor bez problemu przekaże przez eARC najważniejsze formaty, w tym Dolby Atmos, Dolby TrueHD, DTS-HD Master Audio czy DTS:X. Szczególnie cieszy obecność DTS, którego w telewizorach konkurencji nie zawsze można uznać za oczywistość (nawet w tych najdroższych).

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

82dBC (Max)

75dBC

92dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy