Nowe doniesienia dotyczące Sony i kolejnej generacji konsol nie pozostawiają złudzeń PlayStation 6 Lite w klasycznej formie może nigdy nie powstać. Choć pomysł tańszej wersji sprzętu nadal krąży w przeciekach, wszystko wskazuje na to, że Sony nie pójdzie drogą znaną z handheldów czy słabszych wariantów sprzętu. Powód jest prosty: dzisiejsze wymagania technologiczne sprawiają, że taki kompromis byłby zbyt widoczny.
Problem z wydajnością i jakością obrazu
Największą przeszkodą dla wersji Lite jest różnica między sprzętem mobilnym a domowym. Układy zaprojektowane z myślą o handheldach po prostu nie radzą sobie dobrze na dużych ekranach 4K. Gra, która wygląda dobrze na małym wyświetlaczu, może prezentować się znacznie gorzej na telewizorze, co oznacza dodatkową pracę dla deweloperów. Do tego dochodzi kwestia samej architektury według przecieków potencjalny „tańszy” chip miałby ograniczone możliwości skalowania wydajności. Nawet wykorzystanie zaawansowanego upscalingu nie rozwiązuje wszystkich problemów, a jedynie komplikuje proces tworzenia gier. W praktyce oznacza to, że wersja Lite mogłaby być zbyt dużym kompromisem jak na standardy nowej generacji.
Bardziej realistyczna alternatywa
Nie oznacza to jednak, że tańsze PlayStation 6 w ogóle nie powstanie. Znacznie bardziej prawdopodobny scenariusz to okrojona wersja głównej konsoli, która zachowa tę samą architekturę, ale będzie tańsza w produkcji. Sony może obniżyć koszty poprzez zmniejszenie ilości pamięci, prostszą konstrukcję czy mniej zaawansowane chłodzenie, bez zmuszania twórców do tworzenia osobnych wersji gier. To rozwiązanie jest znacznie bardziej przyjazne dla całego ekosystemu i łatwiejsze do wdrożenia.
Wszystko wskazuje na to, że PS6 Lite w stylu „taniej konsoli” nie powstanie, a Sony postawi raczej na sprytnie uproszczoną wersję pełnoprawnego sprzętu.
źródło: digitaltrends
Redakcja Choose TV












