PHILIPS PUS9010 (IPS)

The One 2025 / PUS9060 / PUS9010 / PUS9000

Info

Dostępne przekątne:

Przekątne z inną matrycą: , , , ,

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Główne zdjęcie

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

PHILIPS PUS9010 (IPS) 75”

4 599 
Idź do sklepu

Matryca: LCD IPS Odświeżanie: 144Hz Producent: PHILIPS Rozdzielczość: 3840x2160 System: Titan OS Rok modelowy: 2025

Ten telewizor testował:
Ostatnia aktualizacja:
2/14/2026 10:26 PM

Philips PUS9010, znany również jako The One 2025, to bezpośredni następca testowanego przez nas modelu PUS8909 z 2024 roku. Poprzednik debiutował wraz z nowym systemem Titan OS, który na starcie zmagał się z problemami — od przeciętnej responsywności, przez mało intuicyjne menu, po dość ograniczoną bibliotekę aplikacji. W modelu z 2025 roku Philips postawił na bardzo podobną specyfikację, niezmiennie stawiając na jeden ze swoich znaków rozpoznawczych, czyli system Ambilight TV, dla wielu użytkowników będący nieodłącznym elementem wieczornego seansu. Tym razem jednak bierzemy na warsztat 75-calową wersję wyposażoną w matrycę IPS, która potrafi znacząco zmienić charakter obrazu względem wariantów z panelem VA. Czy PUS9010 w tej konfiguracji faktycznie oferuje coś więcej niż poprzednik? Jak dziś wypada Titan OS po roku obecności na rynku i czy zmiany są odczuwalne w codziennym użytkowaniu? Sprawdzamy to w naszej pełnej recenzji.

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje telewizora

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Czy warto kupić? Werdykt

6.5

Ogólna ocena

Philips PUS9010 (The One 2025) w wersji 75-calowej z matrycą IPS to telewizor, który bardzo wyraźnie pokazuje różnice wynikające z zastosowanego panelu. W porównaniu do wariantu z matrycą VA oferuje znacznie lepsze kąty widzenia, bardzo dobrą współpracę z konsolami oraz świetną czytelność tekstu, ale jednocześnie traci na czerni i maksymalnej jasności. To model, który najlepiej sprawdzi się w codziennym użytkowaniu, podczas grania oraz w większych salonach, gdzie nie wszyscy siedzą idealnie na wprost ekranu. Telewizor wypada bardzo dobrze pod względem responsywności i funkcji dla graczy, oferując 144 Hz, niski input lag oraz pełne wsparcie zmiennej częstotliwości odświeżania. Dodatkowym atutem pozostaje Ambilight, który szczególnie wieczorem potrafi poprawić odbiór obrazu i częściowo zamaskować słabszą czerń matrycy IPS. Po kalibracji obraz prezentuje się spójnie i naturalnie, a różnice względem wersji VA w odwzorowaniu kolorów stają się trudne do wychwycenia. Z drugiej strony trzeba jasno powiedzieć, że osoby nastawione na kinowe seanse w całkowitej ciemności mogą być rozczarowane. Słaba czerń, podbita jasność wynikająca z jakości wykonania naszego egzemplarza sprawiły, że ten wariant PUS9060 wypada gorzej od tego samego modelu z matrycą VA. Philips PUS9010 IPS to na ogół rozsądny wybór dla użytkowników szukających dużego, nowoczesnego telewizora do grania, PC i codziennego oglądania z bardzo dobrymi kątami widzenia. Jeśli jednak priorytetem jest głęboka czerń i lepsza jakość obrazu, warto rozważyć inne warianty lub wyższą klasę sprzętu bo często za niewielką dopłatą można dostać telewizor wyposażony w technologię mini-LED.

Zalety

  • Bardzo dobre kąty widzenia dzięki matrycy IPS

  • Świetna współpraca z PC, tryb 144 Hz, poprawna obsługa G-Sync i FreeSync

  • Szeroki zestaw funkcji dla graczy, zmienna częstotliwość odświeżania, automatyczny tryb gry, HGiG

  • Obsługa wielu foramtów HDR w tym HDR10+ oraz Dolby Vision

  • Obsługa Dolby Atmos

  • Niski input lag

  • Skuteczny procesor obrazu P5 przy materiałach gorszej jakości

  • System Ambilight

  • Podświetlany pilot

Wady

No like
  • Słaba czerń i kontrast (typowe dla matrycy IPS)

  • Wyraźnie niższa jasność niż w wariancie z matrycą VA

  • Widoczne prześwity podświetlenia przy krawędziach ekranu w testowanym egzemplarzu

  • Ograniczona liczba aplikacji w systemie Titan OS

  • Pilot nadal oparty o podczerwień, wymagający celowania w ekran

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    5.9

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    5.6

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.7

  • Granie na konsoli

    8.1

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.9

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.4

  • Funkcje użytkowe

    6.1

  • Aplikacje

    6.7

  • Jakość dźwięku

    6.6

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Konkurencyjne TV w tej cenie

Haier M90E 75”

Idź do testu

Xiaomi TV S Pro 2026 75”

Idź do testu

TCL C69K / Q6C 75”

Idź do testu

Sony Bravia 3 75”

Idź do testu

LG QNED86A / QNED85A / QNED87A 75”

Idź do testu

Hisense E8Q 75”

Idź do testu

Samsung Neo QLED QN70F / QN74F / QN77F 75”

Idź do testu

TCL C75B 75”

Idź do testu

TCL C655 Pro 75”

Idź do testu

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Wygląd telewizora

Wejścia HDMI: 2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps) Inne wejścia: Toslink (Optical audio) Wyjścia: Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki) Podłączenie do sieci: Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 1Gbit

Jakość wykonania: Dobra

Rodzaj podstawy: Nogi

Kolor ramki: Grafitowa

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Wygląd telewizora

Regulacja podstawy: Stała

Montaż na płasko: Nie

Akcesoria: Podstawa

Philips PUS9010 w większych rozmiarach różni się konstrukcją od mniejszych wariantów. Wersje 75 cali i 85 cali zostały wyposażone w dwie skrajne nóżki, zamiast centralnej podstawy znanej z mniejszych przekątnych. Oznacza to konieczność posiadania szerszej szafki RTV, ale w zamian telewizor stoi stabilnie i pewnie. Sam wygląd pozostaje dość klasyczny. Telewizor nie jest wyjątkowo smukły, jednak bez problemu można powiesić go blisko ściany. Całość została solidnie wykonana, a cienka metalowa ramka prezentuje się schludnie i nie rzuca się nadmiernie w oczy. Najbardziej charakterystycznym elementem tego modelu pozostaje Ambilight. Tylne podświetlenie LED poprawia komfort oglądania po zmroku i realnie wpływa na odbiór seansów. Przy zgaszonym świetle tworzy przyjemną poświatę na ścianie, która potrafi dodać klimatu całemu pomieszczeniu, nawet gdy telewizor gra bardziej w tle niż na pierwszym planie.

*Przepraszamy za brak zdjęć tego konkretnego rozmiaru z tym rodzajem podstawy. Wynika to z naszych niedopatrzeń i mamy nadzieję, że nam to wybaczycie. 😉

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Kontrast i czerń

2.9/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,300:1

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,400:1

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,450:1

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,500:1

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,350:1

Widoczność detali w światłach:

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Widoczność detali w światłach

W testowanej przez nas 75-calowej wersji Philips PUS9010 zastosowano matrycę IPS, co od razu widać w kategorii czerni i kontrastu. W porównaniu do 55-calowego wariantu z panelem VA, który wcześniej testowaliśmy, różnica jest zauważalna już na pierwszych planszach. Czerń jest płytsza, a w ciemnym pomieszczeniu ekran wyraźnie wpada w szarości. Telewizor nie został wyposażony w lokalne wygaszanie, dlatego przy zgaszonym świetle ciemne sceny tracą na głębi. W praktyce obraz wygląda wyraźnie gorzej niż w mniejszym, 55-calowym wariancie, szczególnie podczas seansów filmowych oglądanych wieczorem. Sytuację w pewnym stopniu ratuje Ambilight. Tylne podświetlenie potrafi delikatnie „oszukać” wzrok, poprawiając kontrast postrzegany i sprawiając, że czerń wydaje się nieco głębsza. To prosty trik, ale działa. Właśnie dlatego ten model zdecydowanie lepiej oglądać z Ambilightem włączonym. Nie musi to być tryb wielokolorowy śledzący obraz. Nawet jednolite, białe podświetlenie potrafi poprawić odbiór ciemnych scen.

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Jakość efektu HDR

5.2/10

Wspierane formaty: HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG Pokrycie palety barw: DCI P3: 90.6%, Bt.2020: 66.9%

Pomiar jasności w HDR:

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

374 nit

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

383 nit

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

397 nit

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

391 nit

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

401 nit

W wersji Philips PUS9010 z matrycą IPS jasność HDR wypada niestety słabiej niż w testowanym wcześniej wariancie 55 cali z panelem VA. Różnica sięga około 100 nitów, co przy relatywnie niskich wartościach jest już wyraźnie odczuwalne. Podczas gdy wersja VA potrafiła przekraczać 500 nitów, tutaj maksymalna jasność sięga około 400 nitów. Taki poziom nadal pozwala oglądać filmy i seriale w HDR, szczególnie na platformach streamingowych, ale efekty są wyraźnie stonowane. Jasne elementy nie mają takiej siły przebicia, a sceny wymagające wysokiej luminancji wypadają mniej efektownie. Na plus wypada natomiast pokrycie palety barw DCI-P3. Wersja IPS oferuje około 91%, czyli o mniej więcej 5% więcej niż wariant z matrycą VA. Przekłada się to na nieco lepsze nasycenie kolorów w treściach HDR, mimo niższej jasności. Barwy potrafią wyglądać bardziej żywo i spójnie, szczególnie w kolorowych scenach.

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Jak zawsze w naszych testach sprawdziliśmy nie tylko suche pomiary, ale również zachowanie telewizora w bardziej wymagających scenach filmowych. Mimo niższej jasności maksymalnej, 75-calowy Philips PUS9010 z matrycą IPS radzi sobie z nimi zaskakująco przyzwoicie. Telewizor ma tendencję do lekkiego rozjaśniania najjaśniejszych elementów, widocznego chociażby w scenach ze słońcem z filmu Pan czy przy fajerwerkach w Billy Lynn. Jednocześnie dość skutecznie odzyskuje szczegóły w jasnych partiach obrazu, a mapowanie tonów działa poprawnie jak na możliwości tej klasy sprzętu. Nie ma tu efektu całkowitego „wypalania” detali. Oczywiście kompromisy pozostają widoczne. Kolory potrafią wyglądać mniej nasycone, a czerń bywa delikatnie podbita, szczególnie w ciemnym pomieszczeniu. Mimo tego ogólny odbiór trudniejszych scen można uznać za poprawny, a nawet nieco lepszy, niż sugerowałaby sama specyfikacja.

Wykres jasności HDR:

HDR10 zdecydowanie nie jest formatem, na którym Philips PUS9010 pokazuje swoje mocne strony. Przy statycznych metadanych obraz potrafi wyglądać dość płasko, dlatego dużo lepsze wrażenie robią formaty z dynamicznymi metadanymi. W praktyce największą różnicę widać w Dolby Vision. Telewizor potrafi wtedy pokazać więcej detali w jasnych i półjasnych partiach obrazu, takich jak las w oddali czy drobne elementy pokroju trawy. Obraz jest bardziej zrównoważony, a kontrast sceniczny wyraźnie lepszy niż w HDR10. Na plus należy zaliczyć również obecność HDR10+. Gdy na platformie streamingowej nie znajdziemy wersji z Dolby Vision, ten format działa w bardzo podobny sposób, dynamicznie korygując jasność i kontrast w zależności od sceny. W przypadku tego modelu różnica względem klasycznego HDR10 jest wyraźna i realnie poprawia odbiór materiałów HDR.

Statyczny HDR10

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Barwy fabrycznie

5.9/10

Odwzorowanie barw ocenialiśmy, jak zawsze, na ustawieniach fabrycznych, skupiając się na trybie filmowym, który w przypadku Philipsa zwykle oferuje najlepszy punkt wyjścia. To również dobry moment, aby pokazać, jak bardzo ten sam model telewizora może różnić się w zależności od zastosowanej matrycy. Patrząc na balans bieli, ogólna tendencja pozostaje podobna do wariantu z matrycą VA. Nadal widoczna jest nadmiarowa czerwień w bieli, jednak w testowanym egzemplarzu z panelem IPS dochodzą do tego również ubytki w kanale niebieskim. W efekcie obraz ma nieco inny charakter kolorystyczny, co zresztą dobrze widać na zestawionych materiałach porównawczych. To bardzo dobry przykład pokazujący, dlaczego gotowe ustawienia pobrane z internetu nie zawsze sprawdzą się nawet w obrębie tego samego modelu.

Wracając jednak do samej oceny, ten egzemplarz wypada całkiem nieźle, szczególnie w treściach SDR. Testy kolorów pokazują poprawne nasycenie i spójność barw, bez rażących błędów, które mogłyby przeszkadzać w codziennym oglądaniu. W materiałach HDR da się już zauważyć drobne ubytki w czerwieniach, jednak nie są to wady, które całkowicie psują odbiór obrazu. Największe ograniczenia nie wynikają tu bezpośrednio z kolorów, a raczej z bieli i czerni. Zastosowanie matrycy IPS oraz delikatnie obniżona gamma powodują, że obraz jest lekko podbity jasnościowo, a słaba czerń dodatkowo wpływa na postrzegany kontrast. To sprawia, że całość wygląda jaśniej, ale jednocześnie traci na głębi, szczególnie podczas wieczornego oglądania.

Barwy po kalibracji

8/10

Po kalibracji udało się doprowadzić obraz do naprawdę sensownego poziomu. Całość wygląda spójnie i naturalnie, a w kwestii odwzorowania kolorów trudno jednoznacznie stwierdzić, czy mamy do czynienia z matrycą VA czy IPS. To dobry znak, pokazujący, że telewizor ma solidne podstawy do dalszej regulacji. Na plus należy zapisać większe pokrycie palety barw w tym wariancie, które potrafi delikatnie poprawić odbiór kolorowych scen, szczególnie w treściach HDR. Ten atut jest jednak w dużej mierze równoważony przez podbitą czerń, wynikającą z zastosowania matrycy IPS. Ograniczona głębia czerni wpływa na kontrast postrzegany, szczególnie podczas oglądania w ciemnym pomieszczeniu. W efekcie, mimo widocznej poprawy po kalibracji, końcowa ocena pozostaje taka sama jak w wariancie z matrycą VA. Lepsze kolory nie są w stanie w pełni zrekompensować słabszej czerni.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Płynność przejść tonalnych

8.5/10

Jeśli chodzi o płynność przejść tonalnych, w wersji 75-calowej z matrycą IPS mamy mieszane odczucia. Patrząc wyłącznie na kolorowe gradienty, przejścia wypadają nawet lepiej niż w wariancie z matrycą VA. Kolory łączą się łagodniej, a typowe problemy z bandingiem są mniej widoczne. Sytuacja diametralnie zmienia się jednak w ciemnych scenach. Tragiczna czerń charakterystyczna dla IPS skutecznie psuje odbiór przejść tonalnych w niskich partiach jasności. Podbita czerń utrudnia dostrzeżenie subtelnych odcieni kolorów, a bardzo nienaturalne prześwity matrycy dodatkowo pogarszają sytuację. W testowanym egzemplarzu szczególnie widoczne były prześwity podświetlenia przy krawędziach, gdzie światło wręcz przebijało się na ekran. To nie tylko negatywnie wpływa na odbiór ciemnych scen, ale również znacząco utrudnia rzetelną ocenę samej gradacji.

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Płynność przejść tonalnych
To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6.7/10

OK Funkcja wygładzania przejść tonalnych

OK Obraz bez overscanu na sygnale SD

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości. Ujęcie z modelką – jak radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

W Philipsie PUS9010 znajdziemy kolejną odsłonę procesora obrazu P5 Perfect Picture, którego zadaniem jest poprawa jakości słabszych materiałów. Jednym z elementów tego układu jest funkcja redukcji zniekształceń, odpowiadająca za wygładzanie przejść tonalnych. Działa ona skutecznie i faktycznie ogranicza widoczną gradację kolorów. Niestety robi to dość agresywnie. W praktyce potrafi przygaszać detale, takie jak struktura materiałów czy ziarno filmowe. To wyraźny kompromis, dlatego do seansów filmowych raczej byśmy jej nie polecali. Przy luźniejszych treściach, jak YouTube czy zwykła telewizja, sprawdza się już znacznie lepiej. Procesor P5 radzi sobie również całkiem dobrze z materiałami o niższej rozdzielczości. Obraz jest miękki, momentami nawet zbyt miękki, ale łatwo skorygować to suwakiem ostrości, dopasowując efekt do własnych preferencji. Na plus trzeba też zaliczyć brak przycinania krawędzi w materiałach SD, co nadal nie jest standardem w tej klasie telewizorów.

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Smużenie i płynność ruchu

7.7/10

Maksymalne odświeżanie matrycy: 144Hz

Opcja poprawy płynności filmów: Tak

Opcja redukcji smużenia: Tak

Funkcja BFI 60Hz: Nie

Funkcja BFI 120Hz: Nie

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Smużenie i płynność ruchu

Philips PUS9010 ma matrycę 4K z odświeżaniem 144 Hz, co docenią przede wszystkim fani sportu i gracze. Widać to zwłaszcza w dynamicznych scenach ruch jest ostry, a irytujące smużenie niemal nie występuje. Jeśli chodzi o filmy (standardowe 24 kl./s), Philips daje nam sprawdzony zestaw ustawień znany z wyższych serii. Do sterowania ruchem służą dwa suwaki. „Płynność” pozwala dopasować obraz do własnego gustu: na niskich nastawach zachowamy kinowy charakter, a przesunięcie suwaka w prawo da nam idealnie gładki, choć nieco „teatralny” efekt. Z kolei „Redukcja rozmycia” to funkcja stworzona pod sport – pilnuje, by szybkie obiekty nie traciły detali i pozostawały wyraźne.

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Smużenie (natywna rozdzielczość, maks odświeżanie)
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Smużenie (natywna rozdzielczość, maks odświeżanie)
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Smużenie (natywna rozdzielczość, maks odświeżanie)

Smużenie (4K@144Hz):

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Smużenie
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Smużenie
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Smużenie

Jeżeli już mowa o smużeniu, Philips PUS9010 radzi sobie całkiem przyzwoicie jak na telewizor LCD z matrycą IPS. Nie mamy tu do czynienia z wyraźnym czy uciążliwym smużeniem, które mogłoby przeszkadzać w codziennym oglądaniu sportu czy dynamicznych scen. Ku naszemu zaskoczeniu, w testowanym wariancie smużenie okazało się minimalnie większe niż w wersji z matrycą VA, co jest dość nietypowe, ponieważ zazwyczaj to panele VA wypadają pod tym względem gorzej. Różnice są jednak subtelne i widoczne głównie w bardziej wymagających sekwencjach testowych na ciemnym tle.

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Funkcje dla graczy

9.8/10

  • Yes ALLM: Tak
  • Yes VRR: Tak
  • Yes Zakres VRR: 48 - 144Hz
  • Yes Tryb Dolby Vision Gra: Tak
  • Yes Poprawna implementacja HGiG: Tak
  • Yes 1080p@120Hz: Tak
  • Yes 1440p@120Hz: Tak
  • Yes 4K@120Hz: Tak
  • Yes Game bar: Tak
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje dla graczy
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje dla graczy

Philips PUS9010 to pod kątem gamingu naprawdę solidna maszyna. Mamy tu wszystko, co najważniejsze: VRR, automatyczny tryb gry (ALLM) oraz wsparcie dla HGiG. To ostatnie to świetna sprawa – pozwala ustawić HDR w grach dokładnie tak, jak wymarzyli to sobie twórcy. Telewizor bez problemu radzi sobie z odświeżaniem 120 Hz przy każdej popularnej rozdzielczości (1080p, 1440p i 4K). Nieważne, czy podepniesz pod niego PS5, Xboxa czy mocnego PC – wszystko działa stabilnie i po prostu tak, jak powinno. Gracze docenią też Game Bar. To szybkie, przejrzyste menu, w którym od razu widać, czy tryb niskiego opóźnienia jest aktywny. Przydaje się to zwłaszcza wtedy, gdy często przełączamy się między różnymi konsolami. Całość dopełnia Ambilight. Wieczorne sesje z tym podświetleniem to zupełnie inny poziom klimatu obraz wydaje się większy, a dynamiczne sceny robią jeszcze lepsze wrażenie. Nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „bajerów”, trudno odmówić mu to, że robi wrażenie.

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje dla graczy
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje dla graczy

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Input lag

9.5/10

Pod względem responsywności Philips PUS9010 wypada bardzo dobrze. Input lag wynosi około 9 ms przy 120 Hz oraz 18 ms przy 60 Hz, więc reakcja na ruch padem jest szybka i przewidywalna. W praktyce nawet dynamiczne gry akcji czy tytuły e-sportowe nie sprawiają żadnych problemów. Słabiej wypada Dolby Vision w grach. Opóźnienie rośnie wtedy do około 35 ms, co dla mniej wymagających graczy nadal będzie akceptowalne, ale bardziej wrażliwe osoby mogą już poczuć lekką ospałość sterowania. Z tego powodu lepszym wyborem pozostaje HDR10 z włączonym HGiG. W tym modelu działa ono poprawnie, zapewnia niższe opóźnienia i bardziej przewidywalne zachowanie jasności, bez problemów, które potrafią pojawić się w Dolby Vision.

SDR HDR Dolby Vision
1080p60: 18 ms 2160p60: 18 ms 2160p60 DV: 34 ms
1080p120: 8 ms 2160p120: 8 ms
2160p60: 18 ms
2160p120: 8 ms

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Współpraca z komputerem

8.9/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie): Tak

Czytelność czcionek: Bardzo dobra

Czytelność ciemnego tekstu i kształtów: Dobra

Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie): 9ms

Układ subpikseli matrycy: RGB

Maksymalna częstotliwość odświeżania: 144Hz

G-Sync: Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Philips PUS9010 (2025) to bardzo dobry telewizor do korzystania z komputera PC. Producent przewidział tu dedykowany tryb 144 Hz dla graczy PC, a telewizor poprawnie obsługuje zmienną częstotliwość odświeżania zarówno dla kart NVIDIA, jak i AMD. Funkcje G-Sync oraz FreeSync działają bezproblemowo, dzięki czemu granie na PC jest płynne i pozbawione rwania obrazu. Skoro wiemy już, że do grania telewizor nadaje się bardzo dobrze, warto zwrócić uwagę na czytelność tekstu, szczególnie przy codziennej pracy z PC. Zastosowanie matrycy IPS wypada tu zdecydowanie na plus. Chroma została zaimplementowana poprawnie, dlatego można mówić o niemal idealnym odwzorowaniu czcionek. Tekst jest ostry, czytelny i nie sprawia problemów nawet przy dłuższym użytkowaniu. Z naszej skrupulatności musimy jednak zaznaczyć drobny szczegół. Przy bardzo ciemnym tekście pionowe i poziome linie potrafią mieć minimalnie różny poziom jasności. Jest to jednak wada czysto techniczna, w praktyce praktycznie niezauważalna, tym bardziej w przypadku 75-calowego wariantu, gdzie odległość od ekranu dodatkowo maskuje ten efekt.

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Kąty widzenia

5.8/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni: 58%

Kąty widzenia w Philipsie PUS9010 wypadają bardzo dobrze i jest to jedna z największych zalet matrycy IPS. W porównaniu do wariantu z panelem VA różnica jest wyraźna. Obraz zachowuje znacznie lepszą spójność, a kolory trzymają się stabilnie nawet przy oglądaniu pod dużym kątem. Oczywiście wraz ze zmianą pozycji spada nieco poziom jasności, jednak degradacja obrazu jest znacznie mniejsza niż w wersji VA. Nie jest to poziom znany z ekranów OLED, ale wśród telewizorów LCD można mówić o jednych z lepszych kątów widzenia dostępnych na rynku.

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Sprawność ekranu w dzień

5.4/10

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Sprawność ekranu w dzień
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Sprawność ekranu w dzień

Powłoka matrycy: Satynowa

Tłumienie odbić: Przyzwoite

Czerń w trakcie dnia: Dobra

Pod względem użytkowania w jasnym pomieszczeniu Philips PUS9010 wypada przyzwoicie. Zastosowana satynowa matryca dobrze tłumi odbicia i nie powoduje efektu lustra, dzięki czemu ekran nie rozprasza tak bardzo światłem z okien czy lamp. Niestety, na tle wariantu z matrycą VA telewizor wypada słabiej. Ekran jest wyraźnie ciemniejszy, co w mocno nasłonecznionym pomieszczeniu potrafi być odczuwalne. W normalnych warunkach dziennych nie stanowi to dużego problemu, jednak przy bardzo jasnym otoczeniu różnica względem wersji VA jest zauważalna.

Jasność matrycy

PHILIPS PUS9010 (IPS): 398 cd/m2

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Funkcje telewizora

6.1/10

System: Titan OS

Szybkość działania: Przyzwoita

  • Wejścia HDMI: 2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia: Toslink (Optical audio)
  • Wyjścia: Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci: Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 1Gbit
  • Odbiór telewizji: DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nie Nagrywanie na USB (TV naziemna): Nie
  • Nie Programowanie nagrań: Nie
  • Nie Obraz w obrazie (PiP): Nie
  • Podczerwień Pilot RF (bez konieczności celowania): Podczerwień
  • Tak Podświetlany pilot: Tak
  • Tak Telegazeta: Tak
  • Tak Tryb tylko dźwięk: Tak
  • Tak Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora: Tak
  • Nie Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie: Nie

Funkcje Smart:

  • Tak AirPlay: Tak
  • Tak Screen mirroring (Windows Miracast): Tak
  • Tak Wyszukiwanie głosowe: Tak
  • Nie Wyszukiwanie głosowe po polsku: Nie
  • Tak Możliwość podłączenia klawiatury i myszki: Tak
Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje telewizora Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje telewizora

Klasyczne funkcje telewizora

Jeżeli chodzi o klasyczne funkcje, Philips PUS9010 wypada raczej przeciętnie. Na pokładzie znajdziemy podstawy, takie jak EPG, telegazetę czy możliwość podłączenia słuchawek przez Bluetooth. Na tym jednak lista mocniejszych punktów w zasadzie się kończy. Niestety zabrakło nagrywania na USB oraz trybu PiP (obraz w obrazie). To funkcje, które coraz rzadziej się pojawiają, ale w codziennym użytkowaniu nadal potrafią się przydać. Na plus można zaliczyć pilot z klawiaturą numeryczną. Jest nowoczesny, podświetlany i wizualnie robi bardzo dobre wrażenie. Szkoda tylko, że nadal jest to pilot na podczerwień, więc wymaga celowania w ekran. Przy tak nowoczesnym wyglądzie aż prosiło się o sterowanie radiowe przez Bluetooth.

Smart TV

Większość telewizorów Philipsa z 2025 roku, w tym PUS9010, działa na systemie Titan OS. To wciąż stosunkowo młoda platforma i niestety nadal widać jej ograniczenia. Sam system działa całkiem płynnie, wyraźnie lepiej niż w tańszych modelach producenta, i podczas testów nie sprawiał problemów przy korzystaniu z screen mirroringu czy AirPlay, co wciąż nie jest oczywistością. Największym mankamentem pozostaje jednak ograniczona liczba dostępnych aplikacji. Da się to częściowo obejść, podłączając do telewizora klawiaturę i mysz i korzystając z wbudowanej przeglądarki internetowej, ale jest to rozwiązanie raczej awaryjne niż wygodne na co dzień.


Opcje podłączenia soundbara / głośników

Przewodowe HDMI:

eARC (HDMI), ARC (HDMI)

Przewodowe Inne:

  • Tak Toslink: Tak
  • Tak Stereo (Mini-Jack): Tak

Bezprzewodowe inne:

  • Tak Bluetooth: Tak

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Tak Dolby Digital Plus 7.1: Tak
  • Tak Dolby True HD 7.1: Tak
  • Tak Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC): Tak
  • Tak Dolby Atmos w Dolby True HD: Tak
  • Tak DTS:X w DTS-HD MA: Tak
  • Tak DTS-HD Master Audio: Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Tak Klawiatura numeryczna na TV: Tak
  • Nie Powiększanie czcionki: Nie
  • Nie Audiodeskrypcja: Nie

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Aplikacje

6.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Odtwarzanie plików z USB

7.9/10

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Odwarzanie plików z USB
Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:Obsługiwane formaty zdjęć:
Yes 4 Mpix
Yes JPEG
Yes 6 Mpix
No HEIC
Yes 8 Mpix
Yes PNG
No 10 Mpix
Yes GIF
No 12 Mpix
No WebP
Yes 16 Mpix
No TIFF
No 20 Mpix
Yes BMP
No 24 Mpix
No SVG
No 28 Mpix
Yes 32 Mpix

Odtwarzacz multimediów w nowym Philipsie to solidny standard. Radzi sobie z większością popularnych plików wideo i audio, działając stabilnie i przewidywalnie. Choć fani rzadszych formatów napisów czy specyficznych rozdzielczości zdjęć mogą poczuć pewien niedosyt, dla przeciętnego użytkownika wbudowany soft załatwia sprawę. To wygodne rozwiązanie, dzięki któremu nie musimy angażować zewnętrznego sprzętu, by odpalić materiały z dysku zewnętrznego.

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Dźwięk

6.6/10

85dB

Maksymalna głośność

Wspierane kodeki (głośniki telewizora)

Yes Dolby Digital Plus 7.1

Yes Dolby True HD 7.1

Yes Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)

Yes Dolby Atmos w Dolby True HD

Yes DTS:X w DTS-HD MA

Yes DTS-HD Master Audio

Test PHILIPS PUS9010 (IPS) Funkcje telewizora

Dźwięk z Philipsa PUS9010 jest po prostu poprawny. Testowany egzemplarz oferuje zestaw 2.0 o łącznej mocy 40 W, który w zupełności wystarcza do codziennego oglądania telewizji, filmów czy seriali. Brzmienie jest przyjemne, ale trudno mówić tu o czymś ponadprzeciętnym, szczególnie jeśli zależy nam na mocnym basie lub większej dynamice. Na plus należy zapisać szeroką obsługę formatów audio. Po podłączeniu soundbara lub kina domowego telewizor bez problemu obsługuje Dolby Atmos oraz DTS, bez konieczności kombinowania z ustawieniami czy utraty jakości dźwięku. Dla osób planujących zewnętrzne nagłośnienie to zdecydowanie dobra informacja.

Test jakości dźwięku:

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

PHILIPS PUS9010 (IPS) - Szczegóły dotyczące matrycy

Wersja oprogramowania podczas testów: TPN258E_V058.002.236.151

Rodzaj widma podświetlenia: PFS LED

Kup ten telewizor:

PHILIPS PUS9010 (IPS)
4 599 
Maciej Koper Avatar
Maciej Koper

Założyciel i pomysłodawca portalu "Wybierz TV"

Paweł Koper Avatar
Paweł Koper

Dziennikarz, recenzent i felietonista portalu "Wybierz TV"

Zobacz artykuły powiązane z PHILIPS PUS9010 (IPS) :