Haier M95E vs TCL C8L

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Haier M95E
3 998 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C8L
10 999 

M95 / M95EUX

C8L / QM8L

Info

Dostępne przekątne: 65”

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”98”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.3

8.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.9

    7.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.1

    7.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.6

    7.2

  • Granie na konsoli

    8.0

    8.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.6

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    8.5

    10.0

  • Funkcje użytkowe

    6.3

    8.3

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    9.2

    8.1

Zalety

  • Fenomenalny dźwięk: Wbudowany system audio od Harman Kardon

  • Bardzo wysoka jasność: do 1700 nit

  • Dobra matryca do gier i sportu: 144Hz, niskie smużenie

  • Niski input lag: poniżej 10 ms (przy 120Hz)

  • Pełny pakiet gamingowy: Dwa porty HDMI 2.1, wsparcie dla 4K@144Hz, VRR (G-Sync) oraz ALLM to solidny fundament pod konsole i PC

  • Świetna płynność tonalna: Telewizor doskonale radzi sobie z gradientami i przejściami kolorów

  • Szeroka paleta barw (QLED): Pokrycie palety DCI-P3 na poziomie 96% gwarantuje żywe i nasycone kolory

  • Wsparcie dla Dolby Vision i HDR10+

  • Bardzo dobra czerń –podświetlenie Mini-LED

  • Wysoka jasność szczytowa – wyniki sięgające blisko 5000 nit

  • Rewelacyjna sprawność w dzień – ogromna siła podświetlenia bez problemu przebija się przez refleksy na matrycy

  • Bardzo dobre kolory – nowe kropki kwantowe SQD

  • Procesor Pentonic 800 – odczuwalny skok jakościowy w upscalingu i działaniu funkcji cyfrowych

  • Cztery pełne porty HDMI 2.1

  • Świetne parametry dla graczy – rewelacyjnie niski Input Lag (poniżej 10 ms), odświeżanie do 288 Hz z VRR oraz wspacie dla HGiG czy Dolby Vision Gaming

  • Google TV – system działa szybko i pozwala na instalację dużej ilości aplikacji

  • Dobre brzmienie – audio sygnowane marką premium Bang & Olufsen

Wady

No like
  • Bardzo niedopracowane algorytmy wygaszania to największa wada. Strefy Mini LED "tańczą" na ekranie

  • Topornie działający system Google TV: Cały interfejs działa wolno, ma irytujące przycinki i zdarzają mu się błędy

  • Nie działający upłynniacz ruchu w filmach

  • Średnia praca z PC: Przy 120Hz i 144Hz telewizor nie radzi sobie z ostrym wyświetlaniem czcionek

  • Brak wierności twórczej – telewizor ma tendencję do podbijania jasności

  • Lekkie smużenie

Czy warto kupić? Werdykt

Haier M95E to na papierze telewizor, który wygląda jak spełnienie marzeń każdego "łowcy okazji". Kiedy spojrzymy w specyfikację – panel Mini LED z setkami stref, potężna jasność przekraczająca 1500 nitów, matryca QLED 144Hz, fenomenalnie niski input lag, a do tego dźwięk sygnowany przez Harmana Kardona – wszystko krzyczy "flagowiec!". Mamy tu więc do czynienia ze sprzętem, który teoretycznie powinien rzucić rękawicę najdroższym graczom na rynku. Niestety, jeśli przeczytacie uważnie naszą recenzję, musicie wczytać się w nią dość mocno, bo da się zauważyć jedno, powtarzające się niemal w każdym akapicie słowo: "ale...". I to właśnie ono jest idealnym podsumowaniem tego modelu. M95E to telewizor gigantycznych sprzeczności i zmarnowanego potencjału, gdzie niemal każda zaleta jest brutalnie kontrowana przez fundamentalną wadę oprogramowania. Mamy więc setki stref wygaszania, ale algorytmy sterujące nimi urządzają na ekranie rozpraszającą dyskotekę. Mamy fenomenalną jasność HDR, ale telewizor kompletnie nie radzi sobie z mapowaniem tonów i wypala detale. Mamy ultraszybką, niesmużącą matrycę 144Hz, ale systemy poprawy płynności ruchu dla filmów praktycznie nie istnieją. Mamy świetny pakiet dla graczy, ale bez HGiG i z problemami z wyświetlaniem czcionek. Mamy wreszcie rewelacyjny dźwięk, ale opakowany w topornie działający i irytujący system Smart TV. Właśnie dlatego Haier M95E jest urządzeniem tak frustrującym. To historia o fantastycznym hardwarze, któremu zabrakło ostatniego, najważniejszego szlifu – dopracowanego oprogramowania.

TCL C8L to bez wątpienia jeden z najbardziej intrygujących telewizorów Mini-LED, jakie trafiły do naszego laboratorium w tym roku. Model ten broni się przede wszystkim znakomitym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości. TCL przyzwyczaiło nas już do tego, że potrafi agresywnie wyceniać swoje ekrany, ale w przypadku serii C8 producent potrafi przesunąć granicę jeszcze dalej. W kwocie, która u rynkowej konkurencji często pozwala zaledwie na zakup modeli ze średniej półki lub dwóch takich modelii jak C8K , tutaj otrzymujemy wyposażenie i parametry równe topowym modelom. Nowy procesor obrazu, cztery pełne porty HDMI 2.1, obsługa ekstremalnego odświeżania oraz potężna jasność szczytowa dzięki ogromnej ilości stref wygaszania to argumenty, obok których trudno przejść obojętnie.

Analizując jednak całokształt, trzeba uczciwie podsumować charakter tego telewizora. C8L to sprzęt stworzony bardziej do wyświetlania obrazu „efektownego” niż rygorystycznie wiernego. Co mamy przez to na myśli? Oprogramowanie oraz algorytmy zarządzające strefami podświetlenia Mini-LED zostały zestrojone w taki sposób, aby stawiać na widowiskowość – obraz ma być jasny, kontrastowy i uderzający nasyceniem. A co to oznacza? Telewizor ma tendencję do samowolnego interpretowania obrazu zamiast trzymania się pewnych norm studyjnych. Dla większości użytkowników szukających "większych" emocji w filmach czy grach, taki efekt będzie raczej zaletą. Z kolei puryści i fani idealnie naturalnego obrazu (tacy jak my 😉) mogą uznać to za zachowanie zbyt agresywne i niezgodne z intencją reżysera. Dlatego finalną ocenę w tej kwestii pozostawiamy Wam.

Ogólnie rzecz biorąc, mimo tej specyfiki, TCL C8L to telewizor, który z czystym sumieniem możemy, a wręcz musimy polecić. To przede wszystkim produkt klasy premium, robiący dosłownie wszystko poprawnie... aż do bólu. Pewne niedoskonałości traktowalibyśmy po prostu jako cechy tego urządzenia, a nie wady – głównie ze względu na ograniczenia technologiczne, do których przyzwyczaiły nas już wszystkie telewizory Mini-LED od każdego producenta na rynku. Ostatecznie dopracowanie od strony oprogramowania dało nowej ósemce naprawdę bardzo dużo, dzięki czemu dostajemy sprzęt dojrzały, pewny i niemal kompletny.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Srebrna
Srebrna
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

6.8/10

8/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 576 (24 x 24)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 2040 (34 x 60)

Kontrast:

Test Haier M95E Kontrast i detale w czerni

Wynik

152,100:1

Test Haier M95E Kontrast i detale w czerni

Wynik

36,400:1

Test Haier M95E Kontrast i detale w czerni

Wynik

37,800:1

Test Haier M95E Kontrast i detale w czerni

Wynik

13,850:1

Test Haier M95E Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,350:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

156,600:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

59,250:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

17,400:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

23,650:1

Test TCL C8L Kontrast i detale w czerni

Wynik

9,250:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Przechodząc do sedna, czyli oceny czerni i kontrastu, musimy zacząć od specyfikacji, która na papierze budzi autentyczny podziw. Haier M95E to konstrukcja Mini LED, uzbrojona w 65-calowej wersji w imponującą siatkę 576 niezależnych stref wygaszania (symetryczny układ 24x24). Kiedy połączymy tę technologię z matrycą typu VA, słynącą z natywnie głębokiej czerni, nasze oczekiwania co do plastyki obrazu momentalnie rosną. I rzeczywiście, dopóki karmimy telewizor statycznymi planszami testowymi, wszystko wygląda fenomenalnie. Pomiary kontrastu są tak znakomite, że M95E niemal rzuca rękawicę najdroższym graczom na rynku. Niestety, ten zachwyt trwa tylko do momentu włączenia pierwszego lepszego materiału filmowego.

Gdy tylko na ekranie pojawia się ruch – i nie mówimy tu nawet o szalonych pościgach, ale o zwykłym dialogu czy przejściu kamery – na jaw wychodzi fundamentalna słabość niedopracowanych algorytmów sterujących podświetleniem. Jeśli pamiętacie nasze testy modelu Xiaomi S MINI-LED 2025, historia niebezpiecznie zatacza koło. Strefy wygaszania zdają się żyć własnym życiem, urządzając swoistą "dyskotekę" świateł. Chaotyczne rozbłyski i widoczne pompowanie podświetlenia są niestety bardzo rozpraszające i wytrącają z seansu tworząc ogromny efekt HALO. Co istotne, testy przeprowadzaliśmy na ustawieniu wygaszania "Wysokim". Okazało się bowiem, że w naszym egzemplarzu był to jedyny tryb, w którym strefy w ogóle podejmowały sensowną pracę w treściach HDR, nie powodując jednocześnie drastycznego spadku ogólnej jasności. To wszystko prowadzi do jednego wniosku: M95E ma ogromny, ale kompletnie niewykorzystany potencjał sprzętowy. Zabrakło tu ewidentnie godzin spędzonych na dopracowaniu oprogramowania, co zmusiło nas do obniżenia punktacji w tej kluczowej kategorii.

Modelowi C8L z pewnością nie można odmówić jednego: imponującej specyfikacji. W testowanym przez nas wariancie 65-calowym: producent upchnął aż 2040 niezależnych stref lokalnego wygaszania (liczba ta oczywiście rośnie lub maleje wraz z przekątną ekranu). Tak gęste upakowanie punktów świetlnych ma bezpośrednie, przełożenie na głębię czerni. Zmierzony przez nas kontrast w scenach filmowych osiągał imponujące, pięcio- i sześciocyfrowe wartości do jednego, co w świecie LCD jest wynikiem rewelacyjnym. Czy algorytm jest idealny? Nie do końca. Na małych, jasnych elementach wyświetlanych na ciemnym tle wprawne oko wciąż dostrzeże delikatny efekt halo (poświaty) oraz momenty, w których strefy budzą się do życia, co jest naturalną cechą technologii Mini-LED. Jednak co by nie mówić, czerń na tym modelu będzie dla większości widzów bardziej niż zadowalająca.

*Nasza recenzja dotyczy wariantu 65". Wierzymy, że dla większych rozmiarów wyniki będą podobne. Wyjątkiem może być wersja 55", która ma najsłabsze parametry w serii.

Rozmiar

Strefy lokalnego wygaszania

55C8L

1 008 stref

65C8L

2 040 stref (model testowany)

75C8L

2 584 strefy

85C8L

3 200 stref

98C8L

4 032 strefy

Jakość efektu HDR

6.8/10

7.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 95.9%, Bt.2020: 80.4%
DCI P3: 97.4%, Bt.2020: 90.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test Haier M95E Jakość efektu HDR

Wynik

1147 nit

Test Haier M95E Jakość efektu HDR

Wynik

629 nit

Test Haier M95E Jakość efektu HDR

Wynik

1025 nit

Test Haier M95E Jakość efektu HDR

Wynik

682 nit

Test Haier M95E Jakość efektu HDR

Wynik

881 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1637 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

701 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1428 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

405 nit

Test TCL C8L Jakość efektu HDR

Wynik

1728 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

TCL C8L

Haier M95E

Jeżeli jest jedna kategoria, w której Haier M95E bezwzględnie błyszczy, to jest nią właśnie efekt HDR, napędzany surową mocą podświetlenia. Nie można temu telewizorowi odmówić, że jest urządzeniem naprawdę jasnym. Zarówno w większości scen filmowych, jak i podczas naszych syntetycznych pomiarów, panel bez najmniejszego problemu osiągał, a nierzadko nawet przekraczał pułap 1200-1500 nitów. Przekłada się to bezpośrednio na odczucia z seansu – obraz ma siłę przebicia i faktycznie pozwala poczuć magię materiałów nagranych w tym formacie. Trzeba jednak mieć świadomość pewnego kompromisu. Kiedy na ekranie zagoszczą wyjątkowo wymagające ujęcia, pełne drobnych, ale intensywnych punktów świetlnych, M95E co prawda nie traci rezonu i nie przygasa, ale płaci za to inną cenę. Wokół tych jasnych elementów generowany jest bardzo mocny i zauważalnie rozpraszający efekt halo. Widać tu wyraźnie, że algorytmy sterujące wygaszaniem zostały zaprogramowane tak, by priorytetowo traktować jasność i widoczność najmniejszych detali, nawet jeśli odbywa się to kosztem nieskazitelnej czerni. Nie jesteśmy do końca przekonani, czy to najzdrowsze podejście, niemniej trzeba przyznać, że ogólne zdolności M95E w tej materii są naprawdę spore. Na ogromny plus należy za to zaliczyć fakt, że mamy do czynienia z konstrukcją typu Mini LED QLED. Zastosowanie warstwy kropek kwantowych przynosi wymierne korzyści w postaci szerokiego pokrycia palety barw, które w naszych testach sięgnęło niemal 96% przestrzeni DCI-P3. Daje to gwarancję, że telewizor ma pełne predyspozycje do wyświetlania żywych i odpowiednio nasyconych kolorów.

W kwestii HDRu TCL C8L okazuje się telewizorem piekielnie jasnym – i to dosłownie. Na syntetycznej planszy o wielkości 5% nasz sprzęt pomiarowy wskazał wynik przekraczający 4500 nitów. To rezultat wręcz kosmiczny, biorąc pod uwagę, że referencyjne monitory reżyserskie, do których tak często odnosimy się w naszych materiałach, pracują zazwyczaj w okolicach 4000 nitów. Czy to oznacza, że C8L łamie bariery i wdrapuje się na technologiczny szczyt Mini-LED? Nie do końca. Suche testy syntetyczne to jedno, a realny obraz filmowy to drugie. W prawdziwych, zróżnicowanych scenach C8L osiąga w szczycie około 1600 nitów. To wciąż bardzo dobry wynik, gwarantujący bardzo wysoki poziom dynamiki HDR, ale też wyraźnie niższy od tego, czym producent chwali się w specyfikacji. Schody zaczynają się przy bardzo małych rozbłyskach światła – wtedy jasność potrafi drastycznie spaść w okolice 600 nitów. Algorytm za wszelką cenę próbuje utrzymać głęboką czerń i zminimalizować efekt halo, robi to jednak kosztem uderzenia HDR. To idealny dowód na to, że laboratoryjne plansze rzadko kiedy pokrywają się z tym, co finalnie widzimy na ekranie.

Ogromne brawa należą się natomiast za reprodukcję barw, a wszystko za sprawą nowej generacji kropek kwantowych SQD (Super Quantum Dot). Pokrycie palety DCI-P3 sięga tu 97%, ale prawdziwy opad szczęki gwarantują pomiary niezwykle wymagającej przestrzeni BT.2020. C8L wyciąga w niej aż 90%, co stawia go w jednym rzędzie z dzisiejszymi, topowymi ekranami posiadającymi podświetlenie RGB. Co ważne w przeciwieństwie do niektórych ekranów z podświetleniem Micro/Mini RGB efekt ten jest stabilny niezależnie od wyświetlanej sceny. Oczywiście trzeba pamiętać, że treści masteringowane do tak szerokiego gamutu w filmach czy serialach to wciąż rzadkość. Jednak sam fakt, że panel dysponuje takim "zapasem kolorów", zasługuje na ogromny podziw.

*Maksymalna jasność również różni się w zależności od wielkości ekranu. Poniżej zestawienie deklarowanych parametrów dla poszczególnych modeli:

Rozmiar

Maks. jasność HDR

55C8L

3 000 nitów

65C8L*

5 000 nitów

75C8L

5 500 nitów

85C8L

6 000 nitów

98C8L

6 000 nitów

Barwy fabrycznie

4.6/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Każdy telewizor oceniamy w pierwszej kolejności na podstawie jego domyślnego trybu kinowego – w tym wypadku "Filmowego" – który teoretycznie powinien być tym "najlepszym" i najwierniejszym po wyciągnięciu z pudełka. Niestety, w przypadku Haiera M95E słowo "najlepszy" absolutnie nie jest tożsame ze słowem "dobry". Już w trakcie seansów SDR obraz zdradzał ewidentne problemy: balans bieli zbyt mocno skręcał w czerwień, a nadmierne, nienaturalne nasycenie barw prowadziło do widocznych odchyleń kolorystycznych. Co gorsza, M95E ma też kłopot z zarządzaniem jasnością (krzywa gamma), przesadnie przyciemniając całą scenę. Takie zachowanie trudno pochwalić, ponieważ prowadzi ono wprost do zlewania się detali w cieniach, które bezpowrotnie giną w czarnej plamie.

Prawdziwa katastrofa nadeszła jednak po przełączeniu na materiał HDR, wciąż pozostając w trybie "Filmowym". Trudno nam zgadnąć, kto wpadł na tak fantastyczny pomysł – a może było to po prostu całkowite pominięcie tego etapu przez inżynierów Haiera – ale obraz zamiast kinowej wierności, zaczął przypominać jaskrawy tryb "Dynamiczny". Balans bieli eksponuje ogromne problemy z kolorem niebieskim, co z kolei przekładało się na nienaturalne wyostrzenie i sztuczne przejaskrawienie całej sceny. Jakby tego było mało, charakterystyka krzywej EOTF bezlitośnie zdradziła, że telewizor ma w tym ustawieniu również fundamentalne problemy z zarządzaniem systemem lokalnego wygaszania. Dużo Haierów w swojej karierze nie kalibrowaliśmy ale wiemy napewno już teraz, że M95E napewno takowej potrzebuje.

TCL C8L przetestowaliśmy w najlepszym fabrycznym trybie, jaki można znaleźć w menu tego telewizora pod kątem wierności obrazu. Mowa oczywiście o Filmmaker Mode, który w strukturach oprogramowania tej marki zagościł stosunkowo niedawno (rok temu w serii "K"). Dzięki niemu przeciętny użytkownik jest w stanie uzyskać całkiem niezłą reprodukcję kolorów prosto z pudełka, choć na pewno nie jest to tryb zestrojony bezbłędnie. Patrząc chociażby na fabryczny balans bieli naszego modelu – zarówno w materiałach SDR, jak i HDR – wyraźnie brakowało składowej czerwonej, przez co obraz stawał się zauważalnie chłodniejszy i lekko uciekał w stronę niebieskawo-zielonych odcieni. Dwuznacznie wypada też kwestia zarządzania jasnością, o czym wspominaliśmy już wcześniej. O ile w treściach SDR liniowość parametru Gamma jest naprawdę poprawna i stabilnie trzyma się referencyjnej wartości 2.4, o tyle w HDR sprawa wygląda znacznie gorzej. Śledzenie krzywej EOTF pokazuje ewidentnie, że telewizor ma dość mocno podbitą jasność w całym zakresie, przez co finalny obraz bywa nadmiernie rozjaśniony i niezgodny z intencją twórców – i to w trybie, który ze swojej definicji powinien tego unikać. Oczywiście, jak każdy egzemplarz w naszym laboratorium, ten również poddaliśmy profesjonalnej kalibracji, a jej rezultaty znajdziecie poniżej.

Barwy po kalibracji

6/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Proces kalibracji pozostawił nas ze skrajnie mieszanymi uczuciami. Z jednej strony, odnotowaliśmy spory sukces w sferze kolorystyki. Korzystając z dostępnych w menu opcji, udało nam się okiełznać balans bieli i sprowadzić go do akceptowalnego poziomu. W rezultacie treści SDR nareszcie uwolniły się od irytującej, czerwonej dominanty, a obraz HDR przestał przypominać żywy, sklepowy tryb demonstracyjny. Całą paletę barw i jej nasycenie również udało się wyraźnie skorygować – może nie idealnie, ale na tyle, na ile pozwalało oprogramowanie, a różnica była widoczna gołym okiem.

I na tym, niestety, lista naszych poprawek w zasadzie się kończy, ponieważ na więcej M95E po prostu nam nie pozwolił. Tak jak sygnalizowaliśmy wcześniej, większość ustawień związanych z jasnością obrazu w ogóle nie reaguje na nasze polecenia. Oznacza to, że nie byliśmy w stanie w żaden sposób opanować jego fundamentalnej charakterystyki – ani krzywej gamma, ani EOTF. W praktyce telewizor w treściach SDR nadal zachowuje tendencję do przyciemniania detali, co potwierdzała zawyżona gamma, zlewając szczegóły w cieniach. Z kolei krzywa EOTF w trybie HDR wciąż bezlitośnie obnażała wszystkie, wspominane już problemy z chaotycznym zarządzaniem strefami lokalnego wygaszania. I choć sam proces kalibracji dał naprawdę wiele, usuwając większość bolączek kolorystycznych, ostatecznie musieliśmy skapitulować.

Jak widzicie, rezultaty profesjonalnej kalibracji TCL C8L są naprawdę obiecujące, co jest zasługą rozbudowanych narzędzi regulacyjnych, jakie producent oddał do naszej dyspozycji w menu. Przede wszystkim udało nam się całkowicie skorygować balans bieli – wyeliminowaliśmy deficyt czerwieni, dzięki czemu obraz przestał w końcu uciekać w niepożądane, chłodne odcienie. Po tym zabiegu błędy w teście ColorChecker spadły do wartości wręcz referencyjnych, regularnie plasując się poniżej progu Delta E równym 2, czyli poniżej granicy zauważalności dla ludzkiego oka.

Skoro na planszach testowych jest tak idealnie, możecie zadać nam pytanie: skąd w takim razie niższa ocena końcowa w tej kategorii? Odpowiedź kryje się w opisywanym wcześniej zarządzaniu jasnością. Mimo że w menu znajdziemy suwaki pozwalające precyzyjnie naprostować krzywą EOTF na syntetycznych sygnałach, to w zderzeniu z rzeczywistym materiałem filmowym (polecam teraz włączyć filtr EOTF w filmach) widać, że telewizor w większości scenariuszy i tak reaguje na metadane HDR po swojemu. W efekcie obraz potrafi być delikatnie przejasniony i niezgodny z intencją twórców – i to właśnie za ten brak powtarzalności w realnych filmach musieliśmy odjąć modelowi C8L kilka punktów.

Płynność przejść tonalnych

9.4/10

9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Przechodzimy teraz do kategorii, która okazała się jedną z najmocniejszych stron testowanego modelu. Płynność przejść tonalnych, czyli zdolność do gładkiego łączenia bliskich sobie odcieni, stoi tu na bardzo wysokim poziomie. Haier M95E doskonale radzi sobie z reprodukcją gradientów, nawet w najbardziej wymagających, ciemnych scenach, gdzie wiele telewizorów potrafi już pokazać nieestetyczny banding (posteryzację). Co prawda w bardzo jasnych partiach obrazu udało nam się dostrzec minimalne niedociągnięcia, jednak są to błędy na tyle symboliczne, że nie psują ogólnego, znakomitego odbioru. W tej konkretnej konkurencji M95E zasługuje na jedną z najwyższych not na naszym portalu.

Płynność przejść tonalnych w modelu C8L oceniamy jako niemal wzorcową. Dobrze zestrojona matryca wraz algorytmami sprawiają, że telewizor świetnie radzi sobie ze zjawiskiem posteryzacji, czyli brzydkiego, warstwowego odcinania się poszczególnych odcieni od siebie. Delikatne, minimalne błędy i drobne niedociągnięcia w gradacji dają się zauważyć wyłącznie w ekstremalnie ciemnych, wymagających scenach. Jednak w ogólnym rozrachunku, podczas oglądania materiałów w dobrej jakości i w natywnej rozdzielczości, przejścia między kolorami są niezwykle gładkie i plastyczne.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5/10

8/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

No dobrze, ale co się dzieje z tymi łączeniami kolorów, gdy na ekran wjedzie materiał o gorszej jakości, pełen kompresyjnych artefaktów? Niestety, mamy tu dla was przykrą wiadomość. Mimo że w menu odnajdziemy opcję odpowiedzialną za wygładzanie przejść tonalnych w starszych treściach, zdecydowanie NIE POLECAMY jej używać. Jej aktywacja powoduje lawinę dodatkowych, paskudnych artefaktów, zauważalnie rozmywając cały obraz, a co najzabawniejsze – często nawet nie usuwa tych niechcianych "schodków", z którymi miała walczyć. Równie dobrze mogłoby tej funkcji w ogóle nie być.

Znacznie więcej ciepłych słów możemy za to napisać o ogólnym upscalingu, czyli procesie podnoszenia niższych rozdzielczości do natywnej matrycy 4K. Obraz po przeskalowaniu wygląda naprawdę nieźle – nie jest ani nadmiernie poszarpany, ani sztucznie wygładzony. W tej konkretnej materii M95E po prostu daje radę.

W tym roku seria C8 oraz modele wyższe otrzymały prawdopodobnie największy i najbardziej wyczekiwany upgrade w historii marki TCL, a dotyczy on właśnie cyfrowej obróbki obrazu. Model C8L jest najniższym przedstawicielem w ofercie producenta, który został wyposażony w najnowszy, flagowy układ MediaTek Pentonic 800 (oznaczony w menu jako MT9655). To właśnie dzięki jego mocy obliczeniowej funkcja o nazwie „Stopniowe wygładzanie” w końcu działa tak, jak powinna. Algorytm skutecznie eliminuje z obrazu niechciane zjawisko posteryzacji (brzydkich przejść tonalnych / schodkowania kolorów), robiąc to na tyle inteligentnie, że nie degraduje przy tym ostrości pozostałych detali.

Sam procesor świetnie radzi sobie również z upscalingiem materiałów o niższej rozdzielczości do 4K. Choć ocena tego elementu bywa czysto akademicka, ponieważ różnice między dzisiejszymi telewizorami w tej klasie są bardzo subtelne. Najważniejszą informacją w tym wszystkim jest to, że TCL w końcu nie ma się czego wstydzić na tle konkurencji.

Smużenie i płynność ruchu

6.5/10

7.7/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
32%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (1080p@288Hz):

W kwestii płynności ruchu i smużenia nasze odczucia są mocno mieszane, bo M95E to telewizor-paradoks. Zacznijmy od absolutnych zachwytów: sercem urządzenia jest matryca 144Hz, ale to, co naprawdę robi wrażenie, to jej zachowanie przy treściach 120Hz, kluczowych dla sportu i gier konsolowych. Z całą odpowiedzialnością musimy stwierdzić, że Haier został wyposażony w jedną z najlepszych matryc VA dostępnych obecnie na rynku, jeśli chodzi o minimalizację smużenia. Rzadko kiedy mamy do czynienia z panelem LCD, który oferuje tak czysty, ostry i pozbawiony powidoków ruch. Pod tym względem M95E jest po prostu fenomenalny.

I właśnie dlatego tak bolesna jest przykra niespodzianka, która czeka na nas po stronie oprogramowania. Okazuje się, że ten fantastyczny potencjał sprzętowy jest kompletnie niewykorzystany, ponieważ telewizor praktycznie nie oferuje żadnych działających opcji poprawy płynności. Systemy upłynniające, które powinny pomagać w treściach o niższym klatkażu, co prawda znajdzemy je w Menu ale w zasadzie nie reagują na nasze ustawienia. Wniosek jest brutalnie prosty: jeśli zamierzacie oglądać materiały o wysokiej płynności, musicie być pewni, że źródło nadaje je w natywnych 120. W każdym innym przypadku musicie pogodzić się z dość surowym, klatkującym obrazem, bo M95E w żaden sposób nie pomoże go wygładzić.

TCL C8L został wyposażony w szybką matrycę o natywnym odświeżaniu 144 Hz. Taki parametr docenią przede wszystkim wymagający gracze pecetowi, podczas gdy większość użytkowników – opierająca się na konsolach czy transmisjach telewizyjnych – w wykorzysta stabilne 120 Hz. I to własnie przy 120Hz za przetwarzanie obrazu (w filmach/serialach/sporcie) odpowiadają algorytmy ruchu. W menu telewizora znajdziemy zakładkę „Wyrazistość ruchu”, która pozwala dostosować upłynniacz pod własne preferencje. Algorytmy radzą sobie dobrze zarówno z kinowymi produkcjami w 24 lub 30 klatkach na sekundę, jak i z dynamicznymi transmisjami sportowymi w 50 lub 60 klatkach, dbając o odpowiednią płynność.

Funkcje dla graczy

8.1/10

9.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 288Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Jeśli chodzi o funkcje dla graczy, Haier M95E wyciąga naprawdę mocne argumenty. Przede wszystkim, jest w pełni gotowy na nową generację konsol i mocne komputery PC. Wyposażono go w dwa pełnoprawne złącza HDMI 2.1, które bezproblemowo radzą sobie z sygnałem 4K przy 120Hz, a nawet pozwalają na rozgrywkę w 144Hz. To fundament, który gwarantuje nam pełne wykorzystanie potencjału posiadanego sprzętu. Co więcej, kluczowe technologie działają tu bez zarzutu. Telewizor bezbłędnie wykrywa konsolę i automatycznie przełącza się w tryb niskiego opóźnienia (ALLM), więc nie musimy grzebać w ustawieniach. Równie sprawnie działa synchronizacja klatek (VRR), która eliminuje irytujące rozrywanie obrazu, gdy płynność gry delikatnie spada. Biorąc pod uwagę rewelacyjnie niskie smużenie matrycy, o którym już wspominaliśmy, M95E tworzy naprawdę komfortowe i responsywne środowisko do grania. Oczywiście, nie jest to pakiet idealny. Poważniejszym brakiem jest brak wsparcia dla standardu HGiG, co utrudnia idealną konfigurację HDR w konsoli i może prowadzić do prześwietleń. Mimo tych braków, podstawowy zestaw "gamingowy", który oferuje M95E, jest naprawdę solidny i w pełni funkcjonalny.

Dla graczy – a w szczególności dla posiadaczy mocnych komputerów PC i kilku konsol jednocześnie – TCL C8L to prawdziwy potwór. To pierwszy model w ofercie tego producenta, który został wyposażony w aż cztery pełne porty HDMI 2.1 o maksymalnej przepustowości 48 Gbps. To bezpośrednia zasługa zastosowania nowego procesora Pentonic 800, o którym pisaliśmy wcześniej. Dodatkowo telewizor bez zająknięcia wspiera praktycznie każdą funkcję gamingową. Mamy tu automatyczny tryb gry (ALLM), który zbija opóźnienia do minimalnych wartości, oraz pełną synchronizację klatek (VRR) pracującą w imponującym zakresie aż do 288 Hz. Mowa również o standardach takich jak G-Sync czy FreeSync od Nvidii czy AMD. W kwestii standardów wyświetlania obrazu również nie ma mowy o kompromisach: C8L oferuje kompletne wsparcie dla formatów HDR w grach, włączając w to gamingowy Dolby Vision oraz profil HGiG. Całością tych funkcji możemy wygodnie zarządzać z poziomu bardzo czytelnego paska gracza (Game Bar), którego wygląd możemy personalizować pod własne preferencje. Pod kątem czysto gamingowym w C8L naprawdę nie ma się do czego przyczepić – no, może poza wspomnianym wcześniej delikatnym smużeniem. Ale tak po za tym? To bezkompleksowa maszyna dla graczy.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
17 ms
14 ms
1080p120
8 ms
8 ms
2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
8 ms
8 ms

HDR

2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
8 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
20 ms
13 ms
2160p120 DV
10 ms
8 ms

Kluczowym parametrem dla każdego gracza, często ważniejszym niż kolory czy kontrast, jest responsywność. W tej kategorii Haier M95E absolutnie nie bierze jeńców. Zmierzony przez nas input lag, czyli opóźnienie wejściowe, dla sygnału 120Hz wyniósł poniżej 10 milisekund. To wynik z absolutnej czołówki rynkowej, plasujący ten model na równi z dedykowanymi monitorami gamingowymi. W praktyce oznacza to natychmiastową reakcję na każdy ruch kontrolera, klawiatury lub myszki.

W testach laboratoryjnych zmierzyliśmy Input Lag na poziomie poniżej 10 ms. Dla gracza oznacza to opóźnienie całkowicie nieodczuwalne. Co ważne, wynik ten można jeszcze poprawić, wymuszając na PC odświeżanie powyżej 120 Hz. Duży plus stawiamy za tryb Dolby Vision Game – opóźnienie jest tam tak samo niskie jak w klasycznych trybach SDR czy HDR10.

Współpraca z komputerem

6.6/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Nie
Tak
Czytelność czcionek
Słaba
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Średnia
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
7ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
RGB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jako monitor do gier na PC, M95E sprawdza się naprawdę świetnie. Mamy tu pełne wsparcie dla 144Hz, jest VRR, a co za tym idzie, działa też G-Sync. Pod tym względem – super. Pewnie dlatego dziwi was nasza "średnia" ocena w tej kategorii. Powód jest prosty: o ile granie wychodzi mu świetnie, o tyle zwykła praca z tekstem już nie. Przy ustawieniu 120Hz lub 144Hz zdolność telewizora do wyświetlania czcionek jest, mówiąc wprost, słaba. Tekst jest niewyraźny, a kolorowe literki rozmywają się przez brak pełnej obsługi Chroma 4:4:4. Co ciekawe, jest na to sposób – wystarczy przełączyć komputer na tryb 60Hz i wszystko wraca do normy, a czcionki stają się ostre. Tyle tylko, że zmusza nas to do ciągłego żonglowania ustawieniami za każdym razem, gdy chcemy przestać grać i trochę popracować.

TCL C8L bardzo dobrze sprawdzi się w roli wielkoformatowego monitora. Telewizor obsługuje odświeżanie do 288 Hz przy rozdzielczości Full HD, co docenią fani tytułów e-sportowych oraz posiadacze mniej wydajnych kart graficznych w grach AAA. Sprzęt bezproblemowo współpracuje też z systemami synchronizacji klatek AMD FreeSync oraz Nvidia G-Sync. Co ważne przy pracy z tekstem, C8L poprawnie i czytelnie wyświetla większość czcionek. Przy bliskim kontakcie da się wprawdzie zauważyć minimalne błędy w renderowaniu krawędzi liter oraz delikatne ziarnienie wokół nich, jednak problem całkowicie znika (a raczej staje się mniej widoczny) gdy usiądziemy w normalnej, zalecanej odległości do ekranu.

Kąty widzenia

3.1/10

4.5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
76%
74%

Kwestia kątów widzenia nie przynosi tu żadnego zaskoczenia – są one po prostu słabe. Haier M95E wykorzystuje matrycę typu VA, więc wraz z oddalaniem się od osi ekranu, obraz szybko traci nasycenie barw, a kontrast wyraźnie blednie. Jest to jednak typowa i w pełni oczekiwana cecha tej technologii, dlatego trudno traktować to jako istotną wadę – ten typ panelu po prostu tak ma.

TCL C8L korzysta z matrycy typu VA, która z natury nie słynie z szerokich kątów widzenia. W tym przypadku producent zastosował jednak autorski panel WHVA 2.0 od TCL CSOT. Dlatego kąty widzenia są zdecydowanie lepsze niż w przeciętnej klasy matrycach VA, co bez wątpienia należy zapisać po stronie plusów. Kolory i kontrast nie degradują się tak drastycznie przy lekkim zejściu z osi głównej jak ma to miejsce w wiekszości ekranów LCD. W ogólnym rozrachunku to wciąż poziom niższy niż w przypadku paneli IPS, a tym bardziej ekranów OLED, ale na ogół jak na matrycę LCD VA to progres jest całkiem wyraźny.

Sprawność ekranu w dzień

8.5/10

10/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

TCL C8L: 1651 cd/m2

Haier M95E: 1039 cd/m2

Jeśli szukacie telewizora do jasnego salonu, Haier M95E jest jednym z mocniejszych kandydatów. Jego sprawność w dziennych warunkach to zasługa przede wszystkim bardzo wysokiej jasności. W trybie SDR panel osiąga średnio ponad 1000 nitów, co jest wynikiem pozwalającym bez problemu "przebić się" przez światło wpadające do pomieszczenia, nawet w bardzo trudnych warunkach. I choć M95E nie ma jakiejś rewolucyjnej, super-matowej powłoki antyrefleksyjnej, to jego surowa moc podświetlenia w zupełności wystarcza, by w roli ekranu do oglądania "za dnia" sprawdził się po prostu świetnie.

TCL C8L to jeden z najjaśniejszych telewizorów, jaki do tej pory przetestowaliśmy. Jak możecie zauważyć na wykresie jasności (a właściwie możecie tego nie widzieć) – jego szczytowa jasność sięga kosmicznych 5 tys nitów (dokładnie 4862)! Choć przy pełnoekranowej, białej planszy ta wartość maleje do około 600 nitów, to ogólna wydajność tego telewizora w dzień pozwala śmiało stwierdzić, że jest to ekran wręcz idealny do bardzo jasnych, nasłonecznionych salonów. Mimo że zastosowana tu błyszcząca matryca nie tłumi refleksów tak agresywnie jak ekrany matowe, to potężna moc ekranu, jest w stanie przebić się przez większość niepożądanych odbić padających z okien bądź innych nienaturalnych źródeł światła jak np. lampy.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Mini-LED Super QLED (SQD)
Wersja oprogramowania podczas testów
RTM9.241015.206
V8-0015T01-LF1V080.000644
Procesor obrazu
MT5889 2gb RAM
mt9655 2,5GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Haier M95E Szczegóły dotyczące matrycy
Test TCL C8L Szczegóły dotyczące matrycy

Haier M95E

TCL C8L

Funkcje telewizora

6.3/10

8.3/10

  • System
    Google TV
    Google TV
  • Szybkość działania
    Dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Haier M95E Funkcje telewizora
Test Haier M95E Funkcje telewizora
Test Haier M95E Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora
Test TCL C8L Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Nie
    Tak

Funkcje klasyczne M95E

Jeśli chodzi o klasyczne funkcje telewizora, to M95E wypada, delikatnie mówiąc, mizernie. Właściwie jedynym plusem w tej kategorii jest to, że w ogóle dostajemy w zestawie pilota, chociaż i ten ma dość pokraczny kształt i nie należy do najwygodniejszych. Prawdziwe schody zaczęły się, gdy spróbowaliśmy wyszukać kanały telewizji naziemnej – odbiornik przez cały czas trwania testów uparcie nie chciał połączyć się z żadną anteną. Dla pewności sprawdziliśmy tę samą instalację na innym telewizorze, gdzie wszystko działało bezbłędnie, co wyklucza winę po naszej stronie. Generalnie, poza tym, że na pokładzie jest Bluetooth i fizyczne wyjście słuchawkowe mini-jack, trudno M95E za cokolwiek tutaj pochwalić.

System operacyjny: Google TV

No dobrze, zapytacie pewnie, co z funkcjami Smart? Przecież Google TV to system dający rewelacyjne możliwości. Zgadza się, na ogół tak jest. I faktycznie, w M95E znajdziemy tę samą ogromną bibliotekę aplikacji i dostęp do asystenta głosowego, co u każdego innego producenta. Tyle że na tym kończą się zalety tego systemu w testowanym modelu. Na naszym egzemplarzu oprogramowanie działało po prostu topornie. Mieliśmy do czynienia z irytującymi błędami, a cały interfejs regularnie łapał lekkie przycinki w najbardziej nieodpowiednich miejscach, co skutecznie nas zniechęcało do jego obsługi.

SmartTV: Google TV

W internecie wciąż można natknąć się na starsze opinie o marce TCL, w których użytkownicy narzekali na powolne działanie czy okazjonalne zawieszenia interfejsu systemu Google TV. W przypadku modelu C8L widać jednak potężny krok naprzód. Dzięki nowemu procesorowi i pewnym poprawką stabilność, szybkość działania Google TV stoi na bardzo wysokim poziomie. Bez problemu możemy porównać kulturę pracy tego systemu z zamkniętymi systamami jak Tizen czy webOS z konkurencyjnych flagowych modeli. Na pokładzie zamontowano pełen pakiet funkcji, z uaktualnionym systemem głosowym Gemini na czele.

Funkcje telewizyjne

W kwestiach typowo telewizyjnych C8L po prostu rzetelnie spełnia swoją rolę jako telewizor 😉. Znajdziemy tu klasyczne, standardowe rozwiązania, takie jak moduł Bluetooth do sprawnego parowania słuchawek bezprzewodowych czy wciąż obecną telegazetę do obsugi wbudowanych tunerów. Widać jednak ewidentnie, że to model zaprojektowany przede wszystkim pod nowoczesne platformy streamingowe. Świadczy o tym chociażby minimalistyczny, nowoczesny pilot, który – w przeciwieństwie do tańszego C7L – został całkowicie pozbawiony tradycyjnej klawiatury numerycznej.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.5/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

W tak niedopracowanym i topornie działającym systemie nie spodziewaliśmy się już żadnych pozytywnych zaskoczeń. A jednak, wbudowany odtwarzacz plików z USB okazał się prawdziwą perełką. Ku naszemu zdziwieniu, aplikacja działała sprawnie i bezbłędnie radziła sobie z odtwarzaniem wszystkich najważniejszych formatów, które jej podsunęliśmy. To jeden z nielicznych elementów oprogramowania M95E, który zdaje się działać dokładnie tak, jak powinien.

Wbudowany odtwarzacz plików z poziomu USB radzi sobie w codziennych testach bez najmniejszych problemów. Cieszy fakt, że telewizor natywnie i sprawnie otwiera nawet mniej standardowe formaty zdjęciowe, takie jak Applowski HEIC. Natknęliśmy się wprawdzie na pojedyncze formaty których fabryczna aplikacja nie chciała udźwignąć, jednak w przypadku Google TV nie stanowi to żadnej bariery. Ogromnym plusem tego systemu jest możliwość zainstalowania dowolnego zewnętrznego odtwarzacza (np. VLC) bezpośrednio ze sklepu Google Play, co często całkowicie rozwiązuje problem z kompatybilnością plików.

Dźwięk

9.2/10

8.1/10

  • Maksymalna głośność
    87dB
    78dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Po całej tej wyliczance niedociągnięć i zmarnowanego potencjału, przechodzimy do kategorii, która jest jak powiew świeżego powietrza. Dźwięk w Haier M95E jest po prostu fenomenalny. Z pełnym przekonaniem możemy stwierdzić, że to jeden z najlepiej brzmiących telewizorów, jakie gościły w naszej redakcji w tym roku. Zintegrowany soundbar, dumnie umiejscowiony z przodu, gra naprawdę czysto i równo, serwując nam wyraźne dialogi i selektywne wysokie tony. Prawdziwa magia pochodzi rónież z tyłu obudowy – to właśnie tam ulokowano dwa dodatkowe głośniki niskotonowe, które dają poczucie zaskakująco mocnego i przyjemnego basu. Oczywiście, będziemy realistami. Cały czas mówimy o możliwościach głośników wbudowanych w telewizor i nie ma tu mowy o konkurowaniu z przyzwoitym, zewnętrznym systemem audio. Niemniej, jak na rozwiązanie zintegrowane, M95E gra naprawdę bardzo dobrze i zostawia większość konkurencji daleko w tyle.

Wydawać by się mogło, że pod kątem brzmienia TCL C8L zagra dokładnie tak samo jak zeszłoroczny C8K. W końcu na pokładzie ponownie znajdziemy system audio sygnowany marką Bang & Olufsen w układzie 6.2.2 – o tej samej mocy i z tymi samymi możliwościami systemowymi, czyli technologią Beosonic. Nic bardziej mylnego. Nowa generacja zagrała w naszych testach odsłuchowych zauważalnie lepiej. Z czego to wynika? Szczerze powiedziawszy – od strony czysto sprzętowej nie wiemy, ale czarno na białym widać to na wykresach z naszych pomiarów. Być może TCL-owi udało się po prostu poprawić kulturę pracy głośników za pomocą nowej aktualizacji oprogramowania i lepszego wysterowania głośników.

Ale jak zawsze będziemy o tym mówić – to wciąż głośniki telewizora. Uważamy, że każdy, kto chciałby w pełni cieszyć się potencjałem tego telewizora, i tak będzie zmuszony do zakupu dobrego soundbara lub kina domowego. C8L oferuje pełne wsparcie dla kodeków audio, takich jak Dolby Atmos oraz niszowy DTS. Dopiero podłączenie zewnętrznego zestawu audio pozwoli Wam wycisnąć z filmów czy gier prawdziwy, przestrzenny dźwięk i dopełni to, co widzicie na tym telewizorze.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

87dBC (Max)

75dBC

78dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy