Hisense E7Q / E79Q vs Samsung Q6F (IPS)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Hisense E7Q / E79Q
Sprawdź cenę

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung Q6F (IPS)
1 799 

E7Q / E79Q

Info

Q6F

Dostępne przekątne: 55”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: VIDAA

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.1

5.1

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.2

    4.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    5.9

    4.7

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.1

    4.9

  • Granie na konsoli

    7.1

    6.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    3.0

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.2

    1.8

  • Funkcje użytkowe

    8.7

    5.9

  • Aplikacje

    7.7

    9.3

  • Jakość dźwięku

    6.3

    5.8

Zalety

  • Dobra czerń i kontrast

  • QLED (PFS LED) – żywe i nasycone kolory, pokrycie palety DCI-P3 ok. 92%

  • Wiele funkcji dla graczy: ALLM, VRR, Niski-input lag, Game Bar

  • Obsługa 120Hz w 1080p!

  • System VIDAA – prosty w obsłudze, z AirPlay, Screen Mirroring i wyszukiwaniem głosowym

  • Nagrywanie na USB z wbudowanych tunerów

  • Wyjście jack 3,5 mm oraz wejścia komponentowe dla starszych urządzeń

  • Obsługa wielu formatów dźwieku w tym Dolby Atmos i DTS:X

  • Atrakcyjna cena

  • System Tizen: Działa szybko, nie zacina się i

  • Duża biblioteka aplikacji (Netflix, Youtube, HBO, Disney)

  • Matryca IPS zapewnia dobry obraz nawet wtedy, gdy nie siedzisz na wprost

  • Świetna czytelność czcionek – dobry jako duży monitor do pracy z tekstem

  • Podstawowe funkcje dla graczy: VRR i ALLM

  • Bardzo niski input lag

  • Przyjazny pilot dla seniorów: Klasyczny układ z przyciskami numerycznymi

  • Bardzo atrakcyjna cena

Wady

No like
  • Dolby Vision mało wnosi ( a szkoda)

  • Kiepska obróbka cyforwa obrazu: brak funkcji poprawiających obraz, przeciętny upscaling

  • Mocny dithering przy podłączeniu PC (kolorowe czcionki)

  • Jakość wykonania naszego egzemplarza była bardzo przeciętna

  • Jasność rzędu 250 nitów to za mało, by poczuć jakąkolwiek różnicę w trybie HDR

  • Niski kontrast matrycy IPS psuje nocne seanse filmowe

  • Średnia jasność na poziomie 150 nitów w dzień sprawia, że w słonecznym pokoju mało co widać

  • Brak wyjścia optycznego

  • Pilot na podczerwień (wymaga celowania w ekran)

Czy warto kupić? Werdykt

Hisense E7Q / E79Q to ten typ telewizora, który nie obiecuje cudów – i może właśnie dlatego potrafi pozytywnie zaskoczyć. Nie próbuje udawać sprzętu z wyższej półki, tylko po prostu robi swoje. Jeśli szukacie taniego ekranu do wszystkiego, który poradzi sobie i z Netfliksem, i z konsolą, i z porannym YouTube’em przy kawie, to ten model ma sporo sensu. System VIDAA od kilku lat dojrzewa i widać, że producent wyciąga wnioski. Mamy tu AirPlay, screen mirroring, wyszukiwanie głosowe po polsku – wszystko działa, może nie z błyskawiczną prędkością, ale wystarczająco płynnie, by nie irytować. Nie znajdziemy tu tysięcy aplikacji jak w Google TV, ale te najważniejsze są pod ręką. To system, który ma być prosty i praktyczny, a nie przeładowany zbędnymi bajerami – i w tym sensie naprawdę się broni. Dla graczy też znajdzie się coś ciekawego. E7Q / E79Q oferuje niski input lag, automatyczny tryb niskiego opóźnienia (ALLM), obsługę VRR do 60 Hz, a nawet tryb 120 Hz w rozdzielczości 1080p. Nie jest to ekran dla hardkorowych entuzjastów e-sportu, ale jeśli po prostu lubicie wieczorem odpalić konsolę i zagrać w kilka rund, ten telewizor spełni swoje zadanie bez marudzenia. A jak z jakością obrazu? Nie będziemy was oszukiwać – nie jest rewelacyjnie, ale też nie ma powodów do narzekania. Jasność rzędu 350 nitów nie zrobi wrażenia, jednak kontrast dzięki matrycy VA potrafi naprawdę pozytywnie zaskoczyć. Czerń jest całkiem głęboka, a kolory mają przyjemną intensywność, szczególnie w trybie SDR. Trochę szkoda, że Dolby Vision niewiele wnosi – bo gdyby zadziałał tak, jak powinien, mielibyśmy telewizor, który śmiało można byłoby polecić również do seansów HDR. Z drugiej strony, trudno tego oczekiwać w tej półce cenowej. To po prostu uczciwy, dobrze wyceniony ekran, który nie robi z siebie gwiazdy, ale potrafi dostarczyć solidnego obrazu i zaskakująco dobrych funkcji. I choć nie jest perfekcyjny, to po kilku dniach używania trudno nie pomyśleć: „kurczę, ten tani Hisense naprawdę daje radę”.

Samsung Q6F to telewizor, który trudno oceniać przez pryzmat typowych modeli QLED. Musimy pamiętać, że mamy do czynienia z propozycją budżetową, skierowaną do bardzo konkretnego odbiorcy. Jeśli szukacie taniego urządzenia z logo znanego producenta, które po prostu ma działać, wyświetlać multimedia i oferować klasyczną obsługę z pilotem z przyciskami – Q6F może być dla Was ciekawą opcją. To świetny wybór dla seniora lub osoby, która potrzebuje dużego ekranu „po taniości” do codziennej telewizji, gdzie matryca IPS i jej dobre kąty widzenia faktycznie robią różnicę. Musimy jednak powiedzieć to wprost: największą bolączką tego modelu jest bardzo niska jasność i słaba czerń. To dwa fundamenty, na których buduje się jakość obrazu, a tutaj są one po prostu bardzo kruche. Zdecydowanie nie jest to telewizor, na którym polecalibyśmy oglądać treści w formacie HDR – tutaj ten format istnieje właściwie tylko z nazwy. Mimo że Q6F posiada filtr QLED i należy do rodziny Quantum Dot, to wykorzystanie pełni potencjału tej technologii jest praktycznie niemożliwe, bo urządzenie technicznie nie nadaje się do takich treści. Wiemy, że kusi on swoją bardzo niską ceną i może przypaść do gustu wielu osobom, które nie mają wielkich wymagań. Musicie jednak wiedzieć, że dopisek „QLED” sugerujący produkt premium jest w tym przypadku daleki od tego, do czego Samsung przyzwyczajał nas w ostatnich latach. To bilet wstępu do świata Samsunga, ale w wersji bardzo podstawowej.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Component (YPbPr)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
BuildQuality-Budget
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

5.7/10

1.9/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Hisense E7Q / E79Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Hisense E7Q / E79Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,450:1

Test Hisense E7Q / E79Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,800:1

Test Hisense E7Q / E79Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,000:1

Test Hisense E7Q / E79Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,350:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,000:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,050:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,050:1

Test Samsung Q6F (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Hisense E7Q / E79Q w naszym testowym wariancie 58 cali został wyposażony w matrycę typu VA, a to ma ogromne znaczenie dla odbioru kontrastu i czerni w filmach czy serialach. Dzięki takiemu panelowi można liczyć na przyzwoity kontrast i stabilny efekt wizualny, który w większości scen sprawdza się naprawdę dobrze. W pomiarach uzyskaliśmy wartości dochodzące do około 6000:1, co w tej klasie cenowej należy uznać za wynik solidny. Trzeba jednak pamiętać, że to nie jest konstrukcja z lokalnym wygaszaniem, więc nie ma co oczekiwać głębokiej, „smołowatej” czerni znanej z droższych modeli. W niektórych ujęciach czerń może mieć delikatnie granatowy odcień, co jest zupełnie naturalne przy tej technologii i cenie. To jednak kompromis, który w codziennym oglądaniu nie przeszkadza – szczególnie jeśli oglądamy wieczorem przy lekko przygaszonym świetle.

To tutaj najwyraźniej widać, na czym producent postanowił zaoszczędzić. Zastosowana matryca IPS, mimo wsparcia technologią QLED, uwypukla problemy z brakiem głębi obrazu. Wyniki na poziomie 1000:1 mówią same za siebie – czerń w tym modelu niestety przypomina szarość. Można próbować ratować sytuację, zapalając światło w pokoju, a najlepiej umieszczając je bezpośrednio za telewizorem, co pozwala nieco oszukać nasz wzrok. Jednak co by nie mówić, kontrast w Q6F z panelem IPS jest po prostu słaby i w ciemnych scenach będzie to widoczne.

Jakość efektu HDR

5.1/10

3/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision
HDR10, HDR10+
Pokrycie palety barw
DCI P3: 91.4%, Bt.2020: 73.2%
DCI P3: 87.7%, Bt.2020: 65.7%

Pomiar jasności w HDR:

Test Hisense E7Q / E79Q Jakość efektu HDR

Wynik

300 nit

Test Hisense E7Q / E79Q Jakość efektu HDR

Wynik

329 nit

Test Hisense E7Q / E79Q Jakość efektu HDR

Wynik

379 nit

Test Hisense E7Q / E79Q Jakość efektu HDR

Wynik

389 nit

Test Hisense E7Q / E79Q Jakość efektu HDR

Wynik

397 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

202 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

152 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

247 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

93 nit

Test Samsung Q6F (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

256 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung Q6F (IPS)

Hisense E7Q / E79Q

Hisense E7Q / E79Q to telewizor o średniej jasności, którego szczytowy poziom luminancji wynosi około 350-380 nitów. To takie absolutne minimum, które pozwala oglądać treści HDR w sposób zbliżony do zamierzeń twórców, choć bez wyraźnego efektu „wow”. Wyniki testów syntetycznych na białych planszach znalazły potwierdzenie w praktyce – w filmowych scenach jasne partie obrazu są stabilne i dość równomierne, ale trudno mówić tu o prawdziwym „uderzeniu światła”. W codziennym użytkowaniu, np. podczas oglądania Netflixa czy YouTube’a, efekt HDR jest akceptowalny i większości użytkowników w zupełności wystarczy. Trzeba jednak jasno powiedzieć – to nie jest poziom topowych ekranów, i nie ma co tego oczekiwać w tej cenie. Na szczęście Hisense E7Q / E79Q ma atut, który pozwala mu zyskać sporo punktów: to panel QLED typu PFS LED, wykorzystujący dodatkową warstwę fosforową poprawiającą odwzorowanie barw. Zmierzony zakres palety DCI-P3 wynosi około 92%, co oznacza, że kolory w większości scen są żywe, dobrze nasycone i przyjemne dla oka, szczególnie jak na tę półkę cenową.

Samsung Q6F jest, niestety, modelem bardzo ciemnym. Jego szczytowa jasność w HDR nie przekracza 250 nitów, co jest wartością zdecydowanie zbyt niską, by w ogóle mówić o jakimkolwiek efekcie „szerokiego zakresu dynamiki” czyli HDR. W praktyce lepiej trzymać się treści w formacie SDR, które na tym telewizorze wyglądają po prostu przewidywalniej. Kolejnym problemem jest technika global dimmingu – w scenach z dużą ilością czerni telewizor drastycznie przygasza całą matrycę, żeby sztucznie poprawić czerń. Powoduje to, że obraz staje się wtedy jeszcze ciemniejszy, a jasność potrafi spaść nawet poniżej 100 nitów. Jedynym pocieszeniem ma być technologia QLED, ale i tu jest średnio. Zastosowana warstwa kropek kwantowych nie jest najwyższych lotów, bo pokrycie palety barw DCI-P3 nie przekracza 90%. Przez to kolory w treściach HDR mogą wydawać się po prostu niedosycone.

Barwy fabrycznie

5.2/10

5.1/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

W trybie Filmmaker telewizor Hisense E7Q / E79Q potrafił naprawdę pozytywnie zaskoczyć. Już po pierwszych pomiarach okazało się, że balans bieli jest całkiem nieźle zestrojony, a jedynym drobnym odchyleniem była lekka tendencja do fioletowego tonu, o której wspominaliśmy wcześniej. Nie wpływała ona jednak znacząco na ogólny charakter obrazu – ten pozostał spójny i przyjemny w odbiorze. Znacznie większym problemem okazała się charakterystyka jasności (gamma) w treściach SDR oraz krzywa EOTF w filmach HDR. Telewizor wyraźnie rozjaśniał obraz, spłaszczając kontrast i odbierając mu głębię. Wartości gamma potrafiły spaść z referencyjnych 2.4 aż do około 1.9, przez co obraz wyglądał tak, jakby przykryto go cienką, mleczną warstwą. Na szczęście to problem, który można stosunkowo łatwo skorygować za pomocą kalibracji.

Telewizor przetestowaliśmy w trybie Filmmaker, który pokazał nam dwa zupełnie różne oblicza tego modelu. Patrząc na treści SDR, byliśmy w szczerym szoku, jak dobrze ten telewizor wygląda prosto z fabryki. Naprawdę trudno było się tutaj do czegokolwiek przyczepić. Mimo lekkiego „zamieszania” w balansie bieli czy nieco rozjaśnionych szczegółów w czerniach (co wynika bezpośrednio z konstrukcji matrycy IPS), błędy kolorystyczne oscylowały na poziomie „2”. Jest to wynik nie tylko zaskakująco dobry, ale wręcz rewelacyjny, biorąc pod uwagę cenę tego urządzenia.

Z drugiej jednak strony to, co Q6F pokazał w kwestii kolorów po przełączeniu się na tryb HDR, było bardzo niemiłym zaskoczeniem. Błędy w odwzorowaniu barw i palety były tak ogromne, że na naszych wykresach dosłownie skończyła się skala. Oczywiście, ponieważ Samsung nawet w tak tanim modelu oferuje bardzo rozbudowane możliwości kalibracyjne, postanowiliśmy podejść do tematu profesjonalnie i sprawdzić, co da się z tym zrobić podczas kalibracji.

Barwy po kalibracji

7.4/10

6.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Największym beneficjentem kalibracji w przypadku Hisense E7Q / E79Q okazał się bez wątpienia tryb SDR. Udało się tam uzyskać obraz niemal perfekcyjny – większość błędów w teście Color Checker spadła poniżej wartości 3, a często nawet 2, co jak na tę klasę sprzętu jest rezultatem rewelacyjnym. Największą poprawę przyniosło wyrównanie charakterystyki jasności (gamma), dzięki czemu obraz przestał wyglądać na przepalony i odzyskał naturalną głębię. W treściach HDR również udało się poprawić kolory i pozbyć fioletowego zabarwienia, o którym wspominaliśmy wcześniej, ale błędy w pomiarach Color Checker wciąż były zauważalne. Wynika to z faktu, że – jak to często bywa w telewizorach Hisense – ekran dość mocno manipuluje jasnością, przejaskrawiając niektóre barwy. Wskazywała na to także krzywa EOTF, która znajdowała się lekko powyżej wartości referencyjnych, sugerując właśnie te drobne problemy z nadmiernym rozjaśnieniem. Mimo tej wady i ograniczeń konstrukcyjnych, które wychodzą przy treściach HDR, Hisense E7Q / E79Q po kalibracji zyskał naprawdę sporo. W codziennym użytkowaniu telewizor prezentuje obraz spójny, naturalny i przyjemny dla oka, a różnica względem ustawień fabrycznych jest wręcz ogromna.

Po naszej kalibracji kolory w trybie SDR wyglądały jeszcze lepiej – wynik jest wręcz zaskakujący, bo błędy kolorystyczne na poziomie „1” to coś, co zazwyczaj widuje się w urządzeniach za kilkanaście tysięcy złotych. Pod tym względem Q6F to naprawdę świetny ekran do codziennej telewizji, mniej wymagających seriali czy filmów. Niestety, nasza ingerencja w tryb HDR nie przyniosła wyraźnej poprawy. Telewizor, ze względu na słabą czerń i niskie pokrycie szerokiej palety barw, nadal ma duże problemy z odpowiednim nasyceniem kolorów, zwłaszcza czerwieni. To przykład urządzenia, w którym HDR istnieje głównie jako napis na pudełku – do codziennego użytku zdecydowanie polecamy oglądanie treści w formacie SDR.

Płynność przejść tonalnych

8.5/10

9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Jak na tak budżetowy telewizor, Hisense E7Q / E79Q radzi sobie naprawdę dobrze z tak trudnym elementem jak płynność przejść tonalnych. W większości scen kolory łączą się ze sobą naturalnie, bez widocznych skoków czy sztucznych krawędzi. Jaśniejsze fragmenty obrazu wypadają szczególnie dobrze – przejścia są gładkie i przyjemne dla oka. Drobne problemy pojawiają się dopiero przy bardzo ciemnych odcieniach szarości, gdzie można zauważyć delikatne schodkowanie. To jednak detal, który nie wpływa na ogólny odbiór obrazu. Jak na telewizor z tej półki wynik jest więcej niż tylko przyzwoity.

Samsung Q6F bardzo ładnie radzi sobie ze zjawiskiem posteryzacji. W większości scen przejścia kolorów są gładkie i nie widać problematycznych „schodków” przy łączeniu barw. Dopiero w bardzo ekstremalnych momentach, szczególnie w scenach o jasności bliskiej czystej szarości, można dostrzec lekkie zjawisko bandingu. Choć, mówiąc szczerze, nam osobiście znacznie bardziej doskwierał problem delikatnego cloudingu (nierównomiernego podświetlenia) i słaby kontrast matrycy IPS niż same przejścia tonalne.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5/10

5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

W przypadku Hisense E7Q / E79Q upscaling i obróbka cyfrowa obrazu nie należą do najmocniejszych stron tego telewizora. Widać, że producent postawił tu raczej na prostotę niż na zaawansowane algorytmy przetwarzające obraz. Telewizor nie oferuje żadnych funkcji wygładzających przejścia tonalne ani systemów poprawiających czystość obrazu, przez co materiały o niższej rozdzielczości wyglądają po prostu bardzo surowo. Na ekranie można zauważyć delikatne krawędzie kompresji, które lepsze procesory w innych modelach potrafią skutecznie ukryć.

Podczas testów materiałów HD zauważyliśmy, że E7Q próbuje sztucznie podbijać szczegółowość, co czasami działa, a czasami daje odwrotny efekt – obraz staje się miękki, lekko rozlany, momentami wręcz „leisty”. Nie ma tu agresywnego wyostrzania, które psuje naturalność, ale też nie widać tej finezji w łączeniu szczegółów, którą oferują lepsze przetworniki obrazu.

Q6F radzi sobie bardzo dobrze z podciąganiem treści o niższej rozdzielczości do natywnego 4K. Skalowanie jest tutaj naprawdę zaskakująco dobre, nawet jak na tak tani telewizor z serii QLED. Jedynym minusem jest sytuacja, w której oglądamy materiały o bardzo niskiej rozdzielczości, jak 576p (typowe dla starych odtwarzaczy DVD) – wtedy obraz może być lekko przycięty. Wynika to z faktu, że telewizor nie daje możliwości wyłączenia funkcji Overscan, co jest zresztą typową przypadłością urządzeń Samsunga.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku cyfrowej obróbki, czyli próby wygładzania obrazu z niechcianych artefaktów. Tutaj telewizor całkowicie zawodzi. Choć w menu znajdziemy funkcję o nazwie „Redukcja szumów”, to niezależnie od ustawienia suwaka nie przynosi ona żadnych widocznych rezultatów. Jedyne, co potrafi zrobić, to wprowadzić niepożądane błędy w obrazie. Mimo jej obecności w systemie, zdecydowanie nie polecamy jej używać.

Smużenie i płynność ruchu

4.8/10

4.6/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
No
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
49%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (1080p@120Hz):

Smużenie ():

Hisense E7Q / E79Q to telewizor z ekranem 60 Hz, więc fani sportu w 4K mogą poczuć lekkie rozczarowanie – po prostu nie zobaczymy tu tak płynnego obrazu, jak w droższych konstrukcjach z wyższym odświeżaniem. Na szczęście w przypadku filmów sytuacja wygląda znacznie lepiej. Materiały kinowe nagrywane w 24 klatkach na sekundę można tu wyświetlać z wykorzystaniem funkcji poprawiającej płynność ruchu, dzięki czemu użytkownik może dostosować obraz do własnych preferencji – bardziej filmowy z widoczną klatką lub płynniejszy, w stylu teatralnym.

Matryca 60 Hz w Samsungu Q6F to standard w tej półce cenowej, co sprawia, że jest to model raczej przeciętny do dynamicznego sportu czy gier. Jednak w przypadku filmów telewizor radzi sobie całkiem dobrze dzięki funkcji upłynniacza. Opcja „Redukcja drgań” pozwala dostosować płynność ruchu do własnych upodobań – od zachowania kinowego charakteru po pełną płynność.

Funkcje dla graczy

6.3/10

5.3/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 60Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    No
  • Game bar
    Yes
    No

Hisense E7Q / E79Q to naprawdę udany telewizor dla graczy, nawet mimo tego, że nie obsługuje sygnału 4K przy 120 Hz. Producent zadbał tu jednak o zestaw funkcji, które jeszcze do niedawna można było znaleźć wyłącznie w droższych modelach. Jest ALLM, czyli automatyczne przełączanie w tryb niskiego opóźnienia, dzięki czemu telewizor sam aktywuje tryb gry z bardzo niskim input lagiem. Mamy też VRR, działający do 60 Hz – może to nie robić wrażenia na papierze, ale w praktyce w pełni wystarcza, bo większość gier na konsolach i tak nie przekracza tej granicy. Wszystkie te ustawienia można szybko znaleźć w panelu Game Bar, czyli wygodnym menu stworzonym specjalnie dla graczy. Z jego poziomu da się zmieniać tryby obrazu, włączyć licznik klatek czy nawet… celownik na ekranie – w systemie Vidaa nazwany nieco zabawnie „punktem docelowym”, co jest efektem niezręcznego tłumaczenia ze strony chinskiego producenta.

Na szczególną pochwałę zasługuje możliwość grania w 1080p przy 120 Hz, co realnie poprawia płynność i responsywność obrazu. Dzięki temu, jeśli ktoś ma ochotę pograć w kilka tytułów w wyższym odświeżaniu, może po prostu obniżyć rozdzielczość i cieszyć się znacznie płynniejszym ruchem. Mimo braku 4K@120Hz, Hisense E7Q / E79Q naprawdę dobrze sprawdza się w roli telewizora dla graczy – zwłaszcza tych, którzy nie szukają ideału, ale solidnego i szybkiego ekranu do codziennego grania.

Nie będziemy owijać w bawełnę – Q6F to nie jest telewizor stworzony z myślą o graczach. Choć znajdziemy tu takie dodatki jak ALLM (automatyczny tryb niskiego opóźnienia) czy synchronizację klatek VRR dla konsol, to na tym lista zalet właściwie się kończy. Poza tymi podstawami telewizor nie oferuje nic więcej, co mogłoby zadowolić osoby spędzające dużo czasu przed konsolą. Wielka szkoda, że zabrakło tutaj tak przydatnego narzędzia jak Game Bar, który w wyższych modelach Samsunga pozwala na szybką kontrolę parametrów gry. Pod kątem gamingu jest to model absolutnie podstawowy i nada sie on tylko dla graczy "niedzielnych".

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
11 ms
1080p120
8 ms
2160p60
12 ms
11 ms
2160p120

HDR

2160p60
12 ms
11 ms
2160p120
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
12 ms
2160p120 DV

W grach najłatwiej wychodzi, jak szybki (albo wolny) jest telewizor – i Hisense E7Q / E79Q ten test przechodzi bez potknięć. Już po kilku minutach grania czuć, że reakcja na ruchy kontrolera jest błyskawiczna, bez tego charakterystycznego opóźnienia, które potrafi zepsuć nawet najlepszy mecz w FIFA czy decydującą wymianę w bijatyce. W trybie gry E7Q / E79Q działa z opóźnieniem poniżej 15 ms, co oznacza, że między naciśnięciem przycisku a reakcją na ekranie praktycznie nie ma żadnej przerwy. To poziom, którego nie powstydziłyby się droższe konstrukcje. I właśnie za tę responsywność – może bardziej niż za obraz czy dodatki – ten telewizor naprawdę warto pochwalić.

Na pocieszenie po skromnej liście funkcji dla graczy warto dodać, że Q6F nie ma absolutnie żadnych problemów z input lagiem. Reakcja na ruchy padem jest natychmiastowa, a telewizor nie wprowadza dodatkowych opóźnień niezależnie od tego, w jakiej rozdzielczości aktualnie gramy. Pod tym względem sterowanie jest bardzo precyzyjne i komfortowe, co w tej klasie sprzętu jest dużym plusem.

Współpraca z komputerem

3/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Słaba
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
13ms
11ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

W kwestii współpracy z komputerem PC Hisense E7Q / E79Q niestety nie zachwyca. Owszem, telewizor obsługuje pełne próbkowanie chroma 4:4:4, więc tekst i czcionki są dość czytelne, ale na tym lista zalet właściwie się kończy. Ekran ma spory problem z ditheringiem, który w praktyce wygląda bardzo nieprzyjemnie – jakby powierzchnia obrazu delikatnie mieniła się kolorami. Najlepiej widać to przy ciemnych literach na szarym tle – zamiast neutralnych odcieni czcionek pojawiają się delikatne przebłyski niebieskiego, zielonego i czerwonego, przypominające efekt tęczy. Przy dłuższej pracy przy komputerze potrafi to męczyć wzrok i odbierać komfort. Na plus można odnotować obecność synchronizacji klatek oraz możliwość działania w 120 Hz przy niższej rozdzielczości, co może być małym pocieszeniem dla graczy. Jednak w roli typowego monitora do PC E7Q / E79Q sprawdza się raczej przeciętnie.

Mimo że Q6F nie jest ekranem stworzonym typowo pod gaming na PC, warto go pochwalić za to, jak radzi sobie z wyświetlaniem czcionek. W roli monitora do pracy z tekstem, przeglądania stron internetowych czy codziennego czytania newsów, telewizor sprawdza się wręcz rewelacyjnie. Czytelność tekstu stoi na bardzo wysokim poziomie, co zawdzięczamy poprawnej implementacji sygnału Chroma 4:4:4 oraz zastosowaniu matrycy IPS. Jeśli szukacie taniego, dużego ekranu do pracy biurowej, Q6F pod tym względem wypada naprawdę solidnie. Zwłaszcza, że Samsung oferuje bardzo dobrą integrację z sytemem Windows i wbudowane narzędzia Microsoft Office.

Kąty widzenia

3.2/10

5.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
73%
78%

Hisense E7Q / E79Q ma typowe dla matrycy VA słabe kąty widzenia. Na wprost obraz wygląda bardzo dobrze – czerń jest głęboka, a kontrast wysoki. Wystarczy jednak usiąść lekko z boku, by sytuacja szybko się zmieniła. Przy odchyleniu o około 45 stopni jasność spada aż o około 73%, a kolory wyraźnie tracą nasycenie. Jest to typowy komromis jaki przyjdzie nam zapłacić za wybór telewizora z tego typu matrycą zamiast matrycy IPS. Tam kąty widzenia są dużo lepsze, ale za to czerń dużo gorsza.

Kąty widzenia to jedna z lepszych stron modelu Q6F, co jest bezpośrednią zasługą zastosowania matrycy IPS. Są one o wiele lepsze niż w telewizorach opartych na panelach typu VA. Dzięki temu obraz oglądany pod kątem pozostaje czytelny i nie staje się „sprany” ani wyblakły. Warto jednak odnotować fakt, że choć kolory wyglądają naprawdę dobrze, to spadek jasności pod większym kątem jest już dość wyraźny. Mimo to, jest to solidny wynik dla osób, które nie zawsze siedzą idealnie na wprost ekranu.

Sprawność ekranu w dzień

5.2/10

1.8/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Samsung Q6F (IPS): 125 cd/m2

Hisense E7Q / E79Q: 371 cd/m2

Hisense E7Q / E79Q najlepiej sprawdza się w umiarkowanie jasnych salonach. Jego jasność waha się w granicach 350–380 nitów, więc w typowych warunkach domowych obraz wygląda dobrze, ale w bardzo nasłonecznionych pomieszczeniach zaczyna tracić na wyrazistości. To po prostu nie jest ekran do wnętrz z dużymi oknami czy mocnym światłem dziennym. Na plus warto wspomnieć o satynowej powłoce matrycy, która całkiem skutecznie tłumi odbicia – zarówno od lamp, jak i od okien. Dzięki temu, nawet jeśli w pokoju nie panuje półmrok, obraz nadal pozostaje dość czytelny.

Co tu dużo mówić – poza satynową powłoką matrycy, która i tak dość średnio tłumi odbicia, Q6F jest na tyle ciemnym urządzeniem, że nie nadaje się nawet do umiarkowanie oświetlonych pomieszczeń. Jasność rzędu 150 nitów to po prostu astronomicznie niska wartość jak na dzisiejsze standardy. Przy takim wyniku każde większe źródło światła w pokoju sprawi, że obraz będzie mało czytelny. To zdecydowanie nie jest model do nasłonecznionego salonu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-KSU2EFDEUC-0090-1110.7
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Hisense E7Q / E79Q Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung Q6F (IPS) Szczegóły dotyczące matrycy

Hisense E7Q / E79Q

Samsung Q6F (IPS)

Funkcje telewizora

8.7/10

5.9/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    Component (YPbPr)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Nie
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Nie
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Hisense E7Q / E79Q Funkcje telewizora
Test Hisense E7Q / E79Q Funkcje telewizora
Test Hisense E7Q / E79Q Funkcje telewizora
Test Hisense E7Q / E79Q Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung Q6F (IPS) Funkcje telewizora

Funckje SmartTV: Vidaa

Jeśli chodzi o funkcje Smart TV, Hisense E7Q / E79Q działa na systemie VIDAA, który od kilku lat jest rozwijany przez chińskiego producenta. Widać, że oprogramowanie dojrzewa – jest tu AirPlay, Screen Mirroring, a także wyszukiwanie głosowe w wielu językach, w tym po polsku. Niestety, w naszym egzemplarzu działało ono dość powoli, co trochę nas zaskoczyło, bo w innych modelach Hisense ten system reagował znacznie szybciej. Na minus trzeba też zaliczyć ograniczoną bibliotekę aplikacji. Oczywiście są te najważniejsze – Netflix, Disney+ i YouTube – ale przed zakupem warto sprawdzić, czy znajdziecie tam wszystko, czego używacie na co dzień.

Funckje klasyczne

W kwestii funkcji typowo telewizyjnych E7Q wypada już znacznie lepiej. Mamy tu praktycznie wszystko, czego można oczekiwać od klasycznego telewizora: nagrywanie z wbudowanych tunerów na USB, wyjście słuchawkowe jack, a nawet wejście komponentowe dla starszego sprzętu audio. Do tego pełna obsługa dźwięku przez eARC, więc można mieć pewność, że niezależnie od sytuacji, soundbar zawsze „zagra jak trzeba”. Pilot jest też dość klasyczny, dobrze zaprojektowany z dużą ilością przycisków ( w tym numerycznych) co może spodobać się osobą, które jeszcze oglądaja zwyklą telewizję na telewizorze. 😉

Bardzo fajne jest to, że w telewizorach Samsunga – nawet tych najbardziej budżetowych – system Tizen po prostu „nie zamula”. Szybkość działania co prawda nie stoi na poziomie najdroższych modeli, ale jest zdecydowanie lepsza niż w przypadku Google TV w podobnej cenie. Dzięki Tizenowi mamy dostęp do naprawdę ogromnej biblioteki aplikacji, AirPlay oraz innych funkcji Smart TV.

Warto dodać, że pilot, który dostajemy w zestawie z Q6F, to starsza, a jednocześnie nieco unowocześniona wersja klasycznego kontrolera Samsunga na podczerwień, wyposażona w pełną klawiaturę numeryczną. Mimo że działa na podczerwień, posiada dużo klawiszy, co może przypaść do gustu starszym użytkownikom oglądającym tradycyjną telewizję – dzięki niemu przełączanie kanałów jest po prostu łatwiejsze. Znajdziemy tu również czytelny interfejs EPG, telegazetę oraz wsparcie dla słuchawek Bluetooth. Brzmi to trochę jak spełnienie marzeń seniora i coś w tym faktycznie jest.

Musimy jednak odnotować poważny brak w kwesti złączy: w tym modelu nie znajdziemy wyjścia optycznego dla urządzeń audio. Do dyspozycji pozostaje jedynie złącze HDMI eARC co może być sporym utrudnieniem jeżeli mamy zewnetrzy system audio.

Aplikacje

7.7/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.2/10

9.3/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
Yes
No
TIFF
Yes
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Odtwarzacz multimedialny w Hisense E7Q / E79Q działa poprawnie, ale potrafi być kapryśny. Największy problem dotyczy obsługi zdjęć – telewizor radzi sobie tylko z wybranymi formatami, a część plików po prostu się nie otwiera. To dość zaskakujące, bo nawet tańsze modele innych producentów zwykle nie mają z tym problemu. Filmy i muzyka odtwarzają się bez większych kłopotów, jednak trzeba liczyć się z tym, że E7Q nie jest mistrzem wszechstronności, jeśli chodzi o pliki z pendrive’a. To raczej podstawowy odtwarzacz, który działa – o ile nie próbujemy go czymś „zaskoczyć”.

Jeśli chodzi o obsługę multimediów z zewnętrznych nośników, Samsung Q6F wypada rewelacyjnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z systemem zamkniętym. Telewizor nie ma problemów z większością popularnych formatów wideo, audio czy zdjęć (NAWET HEIC!). Odtwarzacz multimedialny działa stabilnie i szybko wczytuje zawartość dysków USB czy serwerów sieciowych. To solidne urządzenie do przeglądania własnych archiwów filmowych czy domowych galerii zdjęć.

Dźwięk

6.3/10

5.8/10

  • Maksymalna głośność
    83dB
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Dźwięk w Hisense E7Q / E79Q wypada dokładnie tak, jak można się spodziewać po telewizorze z tej półki cenowej – raczej płasko, ale całkiem głośno. Podczas pomiarów maksymalna głośność sięgała około 83 dB, więc do codziennego oglądania w zupełności wystarczy. Dialogi są dobrze słyszalne, co w pewnym stopniu rekompensuje brak wyraźnego basu i głębi. Nie ma tu rewelacji: to po prostu solidne minimum, które da się zaakceptować. Na plus można jednak zaliczyć szeroką obsługę formatów dźwięku. Telewizor radzi sobie z Dolby TrueHD, Dolby Atmos, a nawet z coraz rzadziej spotykanym DTS:X. To akurat miły dodatek, bo przynajmniej mamy pewność, że niezależnie od źródła – wszystko zagra tak, jak trzeba. (Napewno wtedy kiedy podłączymy go do zewnętrznego źródła audio jakim jest np. soundbar).

Jeśli chodzi o brzmienie, Samsung Q6F gra... no cóż, płasko. Jednocześnie jednak dźwięk jest na tyle wyraźny i donośny, że do słuchania wiadomości czy zwykłej telewizji nadaje się w zupełności. Głosy lektorów są zrozumiałe i nie nikną w tle. Jeśli jednak komuś zależy na choćby poprawnych wrażeniach przy oglądaniu filmów, zdecydowanie polecamy dokupienie soundbara. Nawet najtańszy model z oferty koreańskiego producenta zrobi tutaj ogromną różnicę i uratuje sytuację.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

83dBC (Max)

75dBC

0dBC (Max)

75dBC