Skoro ustaliliśmy już, że QNED80A to telewizor z matrycą 60Hz, musimy powiedzieć wprost: nie zagramy tutaj w 120 klatkach na sekundę w żadnej rozdzielczości. Czy to dyskwalifikuje ten sprzęt w oczach graczy? Niekoniecznie, zwłaszcza tych "niedzielnych". LG postanowiło bowiem osłodzić to techniczne ograniczenie, pakując do środka całkiem sporo przydatnych funkcji. Mamy tu wsparcie dla VRR (zmiennej częstotliwości odświeżania) w zakresie 48-60Hz oraz automatyczny tryb gry ALLM, który błyskawicznie redukuje opóźnienie (input lag) po wykryciu konsoli. Wszystkim tym zarządzamy z poziomu bardzo wygodnego, fioletowego menu Game Optimizer (Panel Gracza), które stało się już wizytówką LG. Duży plus należy się producentowi za konsekwencję w kwestii HDR. Choć telewizor nie wspiera Dolby Vision w grach na konsolach Xbox, LG dorzuca świetnie zaimplementowany standard HGiG. Dzięki niemu, nawet na ekranie o umiarkowanej jasności, gra w HDR jest czytelna, a detale w cieniach i światłach są poprawnie odwzorowane, a nie „ucięte”.
Sony Bravia 3 II to bardzo dobry telewizor dla graczy, choć nie wszystko zostało tutaj rozwiązane tak, jak byśmy tego chcieli. Największa zmiana dotyczy złączy. Po raz pierwszy w telewizorze Sony dostajemy aż cztery pełnoprawne porty HDMI 2.1 o przepustowości 48 Gb/s, co zawdzięczamy nowemu układowi MediaTek Pentonic 800. Tym samym znika jeden z problemów, który od lat ciągnął się za telewizorami tego producenta. Możemy podłączyć kilka urządzeń jednocześnie i na każdym z wejść korzystać z pełnych możliwości urządzenia m.in. z VRR czy ALLM. Jest też prosty Game Bar, pozwalający podejrzeć najważniejsze parametry sygnału oraz zmienić kilka przydatnych ustawień, chociażby poziom czerni, gdy chcemy poprawić widoczność w ciemniejszych fragmentach gry.
Są jednak dwa ograniczenia, o których warto wiedzieć. Pierwszym jest brak obsługi 1440p przy 120 Hz. Nie będzie to problem dla każdego, ale osoby korzystające z tej rozdzielczości na konsoli lub komputerze, chociażby po to, aby uzyskać wyższą płynność w wybranych grach, będą musiały wybrać rodzielczość 1080p. Więcej zastrzeżeń mamy do obsługi HGiG. Sony nie pozwala w Bravii 3 II wyłączyć mapowania tonów po stronie telewizora, przez co ekran cały czas przetwarza obraz HDR również wtedy, gdy chcielibyśmy pozostawić to zadanie samej konsoli. Najłatwiej zauważyć to podczas konfiguracji HDR – plansza z szachownicą nie znika w momencie odpowiadającym rzeczywistym możliwościom telewizora. Nie oznacza to, że HDR w grach będzie wyglądał źle. Trzeba po prostu podejść do konfiguracji trochę inaczej i zamiast sugerować się planszą, ręcznie ustawić szczytową jasność na około 450 nitów. Problem da się więc obejść, ale trzeba wiedzieć o nim przed rozpoczęciem konfiguracji konsoli.