LG QNED86A / QNED85A / QNED87A vs LG OLED C6 (WOLED)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG QNED86A / QNED85A / QNED87A
2 429 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG OLED C6 (WOLED)
4 999 

QNED85A / QNED86A / QNED87A / A6A / A6B / A6C

Info

C6 / C64 / C6E / C6H / C61

Info

Dostępne przekątne: 42”48”55”65”

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.0

8.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.4

    8.4

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.1

    8.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    7.1

    8.6

  • Granie na konsoli

    8.3

    9.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.0

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.8

    6.6

  • Funkcje użytkowe

    8.4

    8.4

  • Aplikacje

    9.1

    9.1

  • Jakość dźwięku

    6.0

    7.0

Zalety

  • Matryca 120 Hz, dobra do sportu i gier

  • Bardzo niski input lag

  • Świetny dla graczy (VRR, ALLM, HGiG itp.)

  • Pełny zestaw portów HDMI 2.1

  • Dobra współpraca z PC (świetna czytelność czcionek)

  • Jasny obraz (około 700 nitów w HDR), sprawdzi się w umiarkowanie jasnych pomieszczeniach

  • Dobre kąty widzenia (IPS)

  • Wsparcie dla Dolby Vision

  • Wygodny w obsłudze system operacyjny webOS z pilotem Magic Remote z asystentem głosowym

  • Możliwość nagrywania programów na USB

  • Perfekcyjna czerń i kontrast OLED

  • Bardzo wysoka jasność HDR – do ok. 1500 nitów

  • Świetna jakość obrazu w filmach HDR + Dolby Vision

  • Bardzo dobra obróbka obrazu i upscaling

  • Matryca 165 Hz i praktycznie zerowe smużenie

  • Świetny pakiet dla graczy – VRR, G-Sync, HGiG, Dolby Vision Gaming

  • Bardzo niski input lag – ok. 5 ms przy 120 Hz

  • Szerokie kąty widzenia

  • Intuicyjny i nowoczesny system WebOS

  • Wygodne sterowanie pilotem Magic z żyroskopem

Wady

No like
  • Bardzo słaba czerń i kontrast przez matrycę IPS

  • Brak deklarowanych 144 Hz w trybie PC

  • Agresywne „pasy świetlne” przy włączonym wygaszaniu (krawędziowe lokalne wygaszanie psują wieczorne seanse filmowe)

  • Zamieszanie w oznaczeniach i wersjach – nawet telewizory o tej samej nazwie w różnych sklepach potrafią mieć inne podstawy (centralna lub dwie nóżki) lub kolory ramek, co może mocno wprowadzać w błąd przy zakupie.

  • Różne wersje pilota w zależności od wariantu C6 – przed zakupem trudno mieć pewność, który Magic Remote znajdzie się w zestawie

  • Widoczne ziarnienie (dithering) w okolicach czerni – widoczne z bliskiej odległości

  • Przeciętne tłumienie odbić – w bardzo jasnym salonie mocne refleksy mogą być widoczne

  • Brak obsługi DTS:X – przy takim formacie potrzebny będzie zewnętrzny amplituner lub odtwarzacz

Czy warto kupić? Werdykt

QNED86A6A to telewizor, który w swojej klasie cenowej naprawdę robi świetną robotę, jeśli chodzi o sport, gry i codzienne oglądanie telewizji. Matryca 120 Hz sprawia, że obraz jest płynny, a ruch ostry, co docenią zarówno kibice, jak i gracze. Do tego dochodzi niski input lag wraz z pełnym pakietem funkcji gamingowych takich jak HGiG, VRR czy ALLM. Telewizor równie dobrze współpracuje z komputerem jak i z konsolą, więc w biurze czy na biurku w wersji 43” sprawdzi się świetnie w roli monitora do pracy. Drugim mocnym punktem jest system webOS. Jest to szybki, stabilny i bogaty w aplikacje system opracyjny, który w parze z pilotem Magic daje bardzo wygodną obsługę. Nowa wersja pilota jest smuklejsza i lepiej leży w dłoni, a sam kursor na ekranie to rozwiązanie, którego brakuje wielu konkurentom. Do tego dochodzą klasyczne funkcje – nagrywanie na USB, Bluetooth do słuchawek i pełny zestaw HDMI 2.1 z obsługą eARC i Dolby Atmos. To sprawia, że telewizory z serii QNED85 są jednymi z najbardziej „multimedialnych” telewizorów w swojej klasie. Ale nie ma co owijać w bawełnę ten model ma też swoje spore wady. Największą jego wadą jest bez wątpienia kontrast, a raczej jego brak. Matryca IPS w połączeniu z krawędziowym „mini-LED-em” to po prostu bardzo zły pomysł. Ekran poprstu nie nadaje się do oglądania filmów w ciemnym salonie. Czernie są szarogranatowe, a lokalne wygaszanie potrafi wygenerować paski światła przypominające lasery, które skutecznie psują chęci z oglądania. Do kina domowego to nie jest wybór, który można polecać z pełnym przekonaniem. Drugi problem być może nie jest związany bezpośrednio z samym telewizorem a jego sprzedażą. Chodzi o chaos w nazewnictwie i róznice w wersjach derywatywnych. Ten sam model nawet z tym samym oznaczniem, w zależności od sklepu może mieć, inny kolor rami czy podstawę. To naprawdę potrafi być frustrujące dla kupującego i wzbudzić w nim poczucie zmieszania. Podsumowując krótko: LG QNED86A6A to świetny telewizor do sportu, gier i codziennej telewizji, z wygodnym systemem i dużą funkcjonalnością. Ale jeśli szukacie ekranu stricte do filmów czy seriali i wymagacie głębokiej czerni, to lepiej zerknąć w stronę telewizorów, które faktycznie można nazwać Mini-LEDami z pełnym przekonaniem.

LG C6 to bardzo udana ewolucja jednego z najpopularniejszych OLED-ów na rynku. Nie jest to telewizor, który wywraca serię C do góry nogami – wygląda podobnie do poprzednika, webOS działa na dobrze znanych zasadach, a zestaw funkcji dla graczy właściwie już wcześniej był kompletny. Tylko trudno uznać to za wadę, skoro C5 pod wieloma względami naprawdę niewiele brakowało. Najważniejsza zmiana zaszła tam, gdzie faktycznie było jeszcze pole do poprawy, czyli w samej matrycy. C6 jest wyraźnie jaśniejszy i około 1500 nitów w HDR sprawia, że coraz trudniej patrzeć na serię C jak na „średniego OLED-a”. Filmy HDR potrafią wyglądać naprawdę efektownie, czerń oczywiście pozostaje perfekcyjna, a przy tym telewizor nadal zachowuje wszystkie cechy, za które OLED-y tak dobrze sprawdzają się podczas wieczornych seansów.

Bardzo dobrze wypada też obróbka obrazu. LG zastosowało tutaj ten sam procesor co we flagowym G6 i widać to szczególnie przy słabszych materiałach, skalowaniu czy wygładzaniu przejść tonalnych. C6 nie wymaga więc idealnego źródła, żeby obraz wyglądał dobrze, a to w codziennym użytkowaniu ma większe znaczenie niż kolejna funkcja dopisana do specyfikacji. Gracze również właściwie nie mają powodów do narzekania. 165 Hz z PC, VRR, G-Sync, bardzo niski input lag i komplet funkcji dla konsol sprawiają, że C6 równie dobrze może być telewizorem do filmów, jak i dużym ekranem do grania. W dzień radzi sobie lepiej niż poprzednie generacje, choć w bardzo jasnym, mocno przeszklonym salonie Mini-LED nadal może być lepszym wyborem.

I chyba właśnie na tym polega największa siła C6. Nie próbuje być absolutnie najlepszy w jednej konkretnej kategorii. Zamiast tego jest po prostu bardzo dobry praktycznie we wszystkim. Kino, sport, granie, zwykła telewizja czy streaming – trudno znaleźć zastosowanie, w którym wyraźnie sobie nie radzi. Jeżeli ceny po premierze zaczną spadać podobnie jak w poprzednich generacjach, LG C6 może być jednym z najbardziej opłacalnych OLED-ów 2026 roku. Nie dlatego, że oferuje najbardziej spektakularne parametry na rynku, ale dlatego, że bardzo trudno znaleźć w nim coś, co mogłoby realnie przeszkadzać na co dzień.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
IR (remote)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Srebrna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

3.5/10

10/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 6 (1 x 6)

Kontrast:

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,050:1

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,750:1

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,800:1

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,850:1

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,350:1

Test LG OLED C6 (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED C6 (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED C6 (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED C6 (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED C6 (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Choć producent określa QNED86A mianem telewizora Mini-LED, próżno szukać tu wielostrefowego systemu lokalnego wygaszania znanego z droższych modeli. W praktyce mamy do czynienia z klasycznym podświetleniem krawędziowym, które pozwala jedynie na gaszenie poziomych pasów ekranu od góry do dołu. W połączeniu z matrycą IPS/ADS o niskim kontraście efekt wypada po prostu słabo. Jeśli zdecydujemy się zostawić lokalne wygaszanie włączone, pojawia się problem – telewizor potrafi rozświetlać wybrane fragmenty w taki sposób, że wygląda to jak „latające lasery” przecinające ekran. Jest to bardzo rozpraszające i ciężko w takich warunkach mówić o prawdziwie kinowych wrażeniach. Dlatego naszym zdaniem lepiej tę funkcję wyłączyć. Trzeba jednak liczyć się z tym, że kontrast spada wtedy do okolic 1500:1, ale przynajmniej obraz nie irytuje sztucznymi rozbłyskami.

Jeżeli chodzi o czerń, tutaj właściwie nie ma się nad czym długo rozwodzić. LG C6 korzysta z matrycy OLED, więc każdy piksel może zostać całkowicie wygaszony. Efekt jest taki, jakiego oczekujemy – idealna czerń, bardzo wysoki kontrast i brak jakiejkolwiek poświaty wokół jasnych elementów. Dobrze widać to chociażby w scenach nocnych, gdzie obok bardzo ciemnego tła pojawiają się pojedyncze lampy, napisy czy inne jasne punkty. C6 radzi sobie z nimi bez problemu i nie ma tutaj ograniczeń typowych dla telewizorów Mini LED z lokalnym wygaszaniem. Co ciekawe, pod tym względem nie ma też znaczenia, czy mówimy o tej wersji C6, czy o droższym wariancie z matrycą Tandem OLED. W kwestii samej czerni oba telewizory wypadają praktycznie identycznie. Różnic pomiędzy nimi trzeba szukać przede wszystkim w jasności i kolorach.

UWAGA: W scenie z helikopterem z filmu Sicario 2 zauważyliśmy ziarnienie i migotanie najciemniejszych fragmentów obrazu. Wygląda to na błąd w oprogramowaniu, który LG powinno poprawić aktualizacją. W wersji Tandem OLED zjawisko jest jeszcze bardziej widoczne, a podobne zachowanie obserwowaliśmy też we flagowym LG G6.

Jakość efektu HDR

6/10

7.8/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 95.4%, Bt.2020: 73.4%
DCI P3: 99.5%, Bt.2020: 75.7%

Pomiar jasności w HDR:

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Jakość efektu HDR

Wynik

602 nit

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Jakość efektu HDR

Wynik

524 nit

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Jakość efektu HDR

Wynik

690 nit

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Jakość efektu HDR

Wynik

512 nit

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Jakość efektu HDR

Wynik

500 nit

Test LG OLED C6 (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1489 nit

Test LG OLED C6 (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1288 nit

Test LG OLED C6 (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1527 nit

Test LG OLED C6 (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1345 nit

Test LG OLED C6 (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

649 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

LG OLED C6 (WOLED)

LG QNED86A / QNED85A / QNED87A

Jasność barw RGB

Na tle kontrastu i czerni, dużo lepiej wypada jasność QNED86A i ogólny efekt HDR. To telewizor, który potrafi wyciągnąć około 700 nitów w najlepszych warunkach, więc pod względem samej luminancji nie ma się czego wstydzić. Dzięki temu sceny z mocnymi światłami, eksplozje, błyski czy jasne fragmenty krajobrazu – wyglądają wyraźnie i potrafią zrobić wrażenie. Co ciekawe, nawet w trudniejszych momentach z małymi, kontrastowymi elementami na ekranie, telewizor dobrze sobie radzi z ich podświetleniem i szczegóły są całkiem dobrze widoczne. Problem wraca wtedy, gdy pojawia się dużo ciemnych tonów. Brak skutecznego lokalnego wygaszania sprawia, że czerń praktycznie znika, a zamiast niej dostajemy szarą poświatę rozlewającą się po całym ekranie. To zabija efekt głębi i sprawia, że obraz wygląda spłaszczony, jakby pozbawiony kinowego charakteru. W jasnych animacjach czy kolorowych filmach familijnych nie będzie to przeszkadzać, bo tam dominują barwy i jasne światło. Ale przy horrorach czy produkcjach rozgrywających się w mroku, te ograniczenia są bardzo mocno odczuwalne. Na pocieszenie warto dodać, że QNED86A to tak naprawdę telewizor QLED z filtrem PFS LED, co daje mu bardzo dobre pokrycie szerokich gam kolorów. Zarówno paleta DCI-P3, jak i szersze BT.2020 wypadają tu naprawdę solidnie. To sprawia, że barwy w filmach HDR są nasycone, soczyste i mają odpowiednią głębię – nawet jeśli sama czerń zawodzi, to kolory potrafią uratować wrażenie z oglądania i sprawić, że obraz wygląda atrakcyjnie.

Efekt HDR w LG C6 wypada naprawdę bardzo dobrze. Nowa matryca WOLED od LG Display przyniosła przede wszystkim spory wzrost jasności. W naszym egzemplarzu zmierzyliśmy około 1500 nitów i, co ważne, podobne wartości telewizor potrafi pokazać również w wielu normalnych scenach filmowych. Dzięki temu HDR ma tutaj odpowiednią moc. Jasne refleksy, lampy czy światło słoneczne potrafią być naprawdę mocne, a większość filmów HDR wygląda po prostu bardzo efektownie. Oczywiście nadal jest to OLED, więc przy scenach z dużą ilością bieli jasność spada. Dobrze pokazuje to piąta scena z filmu The Meg, gdzie C6 osiągał około 600–700 nitów. To nadal bardzo dobry rezultat, ale pokazuje też, że nowy panel nie pozbył się wszystkich ograniczeń typowych dla OLED-ów.

Kolory

Jeżeli chodzi o kolory, tutaj również trudno mieć większe zastrzeżenia. C6 pokrywa około 99% palety DCI-P3 i mniej więcej 75% BT.2020. W praktyce barwy są bardzo nasycone i, co ważne: stabilne niezależnie od sceny. To akurat warto podkreślić, bo nie każdy telewizor zachowuje się pod tym względem tak samo. W części modeli RGB Mini LED nasycenie kolorów potrafi mocniej zależeć od jasności obrazu. Szerszą paletę barw oferują dziś głównie telewizory QD-OLED oraz nowe modele SQD z nową generacją kropek kwantowych. C6 nadal jednak wypada tutaj bardzo mocno i większości scen filmowych jest wstanie wygenerować odpowiendnio nasycone kolory.

Barwy fabrycznie

5.6/10

7.8/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

QNED86A testowaliśmy przede wszystkim w trybie Filmmaker, czyli tym, który z założenia ma dawać najwierniejszy obraz. Niestety, zaraz po wyjęciu z pudełka widać było sporo niedociągnięć. Najbardziej rzucał się w oczy źle zestrojony balans bieli – brakowało niebieskiego, przez co całość wpadała w lekko żółtawy, a czasem wręcz pomarańczowy odcień. Jeszcze większym problemem okazał się sposób, w jaki telewizor zarządza jasnością. Przez swoje ograniczenia techniczne – czyli lokalne wygaszanie działające tylko wzdłuż krawędzi ekranu – QNED86A ma tendencję do przejaskrawiania całych scen. To właśnie stąd bierze się efekt spłaszczenia obrazu, o którym wspominaliśmy wcześniej. Zamiast wyraźnej głębi i kontrastu dostajemy coś w rodzaju „podbitej jasności”, która na dłuższą metę może męczyć oko.

Już po wyjęciu z pudełka LG C6 jest całkiem dobrze ustawiony, szczególnie jeżeli wybierzemy tryb Filmmaker. W materiałach SDR balans bieli wypada nieźle, choć wraz ze wzrostem jasności zaczyna delikatnie brakować czerwieni. Obraz robi się przez to trochę chłodniejszy, ale nie jest to na tyle duża różnica, żeby mocno rzucała się w oczy podczas normalnego oglądania. Więcej dzieje się w samej charakterystyce jasności. Gamma jest trochę za niska i zamiast trzymać się wartości 2.4, przez sporą część zakresu znajduje się bliżej 2.1–2.2. W praktyce C6 lekko rozjaśnia średnie tony. Cienie są przez to bardziej czytelne, ale obraz traci trochę głębi względem tego, jak powinien wyglądać w zaciemnionym pomieszczeniu.

W HDR sytuacja jest trochę ciekawsza. Początek skali szarości wypada bardzo dobrze, ale od mniej więcej 20–30% jasności balans bieli zaczyna się coraz mocniej rozjeżdżać. Wraz ze wzrostem jasności przybywa czerwieni, a wyraźnie zaczyna brakować niebieskiego. W najjaśniejszych fragmentach różnica jest już spora i wpływa również na odwzorowanie części kolorów. Sama charakterystyka EOTF jest natomiast całkiem dobrze prowadzona przez większość zakresu. C6 ma jedynie tendencję do lekkiego rozjaśniania obrazu, co zresztą widzieliśmy już podczas naszych porównań filmowych. Największe odstępstwo pojawia się w okolicach najjaśniejszych partii, gdzie telewizor zaczyna dopasowywać sygnał do możliwości matrycy.

Fabryczny Filmmaker w HDR nie jest więc idealny, ale ogólnie wypada dobrze. Największe pole do poprawy zostawia balans bieli, szczególnie przy wysokiej jasności.

Barwy po kalibracji

7.6/10

9.1/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

To, co udało się uratować w QNED86A6A, to bez dwóch zdań kolory. Po kalibracji balans bieli został ustawiony z dużą precyzją, dzięki czemu odchylenia na palecie Colour Checker w większości przypadków nie przekraczały progu widzialności dla ludzkiego oka. Innymi słowy – barwy w końcu wyglądały naturalnie, bez dziwnych żółtych czy pomarańczowych tonów, które wcześniej psuły odbiór. Niestety, nawet najlepsza kalibracja nie jest w stanie obejść ograniczeń konstrukcyjnych. Wspomniana już bardzo skromna liczba stref lokalnego wygaszania i ich niefortunne umiejscowienie sprawiają, że analiza krzywej EOTF w filmach nadal pokazywała wyraźne przejaskrawienia scen. Obraz miał tendencję do spłaszczania, przez co brakowało mu kinowej głębi. Na szczęście efekt ten nie jest aż tak mocno widoczny w starszych produkcjach ani w treściach SDR. Tam kalibracja naprawdę robi swoje i pozwala ujarzmić QNED-a tak, że obraz może się podobać. Jednak specyfiki tej konstrukcji – zwłaszcza problemów z kontrastem – nie da się całkowicie przeskoczyć.

Telewizory LG od lat bardzo dobrze poddają się kalibracji i C6 nie jest tutaj wyjątkiem. Po korekcie balans bieli udało się ustawić praktycznie wzorowo, a większość błędów kolorystycznych spadła do wartości poniżej 3, a często nawet w okolice 2. W praktyce oznacza to bardzo dokładne odwzorowanie barw, zarówno w SDR, jak i HDR. Ciekawostka pojawiła się dopiero przy samej charakterystyce jasności w HDR. Na klasycznym wykresie EOTF wszystko wygląda niemal idealnie i na pierwszy rzut oka trudno byłoby się do czegokolwiek przyczepić. Dopiero kiedy zmierzyliśmy zachowanie telewizora na filtrach opartych na rzeczywistych scenach filmowych, wyszło na jaw, że C6 ma lekką tendencję do sztucznego podbijania jasności obrazu.

Nie jest to ogromna różnica i dla wielu osób może być wręcz odbierana pozytywnie, bo HDR wygląda dzięki temu trochę bardziej efektownie. Z punktu widzenia zgodności z materiałem źródłowym nie jest to jednak idealne zachowanie – część scen jest po prostu odrobinę jaśniejsza, niż zakładał twórca filmu. Co ciekawe, jest to dość nietypowe jak na LG. W poprzednich generacjach telewizory tej marki po kalibracji zazwyczaj bardzo dokładnie trzymały się referencyjnej charakterystyki obrazu. W C6 nadal jesteśmy bardzo blisko wzorca, ale ten delikatny „boost” jasności rzeczywiście da się zauważyć w filmach czy serialach.

Płynność przejść tonalnych

8.9/10

7/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Łączenia kolorów to jedna z mocniejszych stron QNED86A. W codziennym oglądaniu obraz prezentuje się naprawdę gładko, bez wyraźnych „schodków” czy nagłych przejść między kolorami. Telewizor radzi sobie z łączeniem barw w sposób całkiem naturalny, więc przy większości materiałów trudno dopatrzeć się problemów z gradacją. Ewentualne niedoskonałości pojawiają się dopiero w ekstremalnych warunkach – na przykład w najciemniejszych fragmentach filmów, gdzie nawet dużo droższe telewizory potrafią mieć problemy. Tam można zauważyć lekkie zabkowanie albo charakterystyczne pasy, ale to sytuacje marginalne, które nie powinny przeszkadzać podczas zwykłego użytkowania. Ogólnie rzecz biorąc, QNED86A w tej kategorii wypada po prostu dobrze i nie ma się czego wstydzić na tle konkurencji.

LG C6 radzi sobie z przejściami tonalnymi bardzo dobrze. W większości scen filmowych trudno było zauważyć wyraźne problemy z posteryzacją. Zarówno w ciemnych fragmentach obrazu, jak i w jasnych przejściach kolory pozostają stosunkowo gładkie i nie rozpadają się na widoczne pasy. To akurat bardzo dobra informacja, bo matryce WOLED nie zawsze wypadały pod tym względem idealnie. W C6 jest jednak wyraźnie lepiej i podczas normalnego oglądania ten element obrazu nie powinien zwracać na siebie uwagi.

Uwaga: Pewnym minusem jest za to dithering widoczny w okolicach czerni. Z bliskiej odległości można zauważyć delikatne migotanie i ziarnistość najciemniejszych fragmentów obrazu. Nie jest to tak mocne zjawisko jak w wersji z matrycą Tandem OLED, ale nadal występuje, dlatego w tej kategorii zdecydowaliśmy się odjąć C6 trochę punktów.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.8/10

8.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jeśli ktoś martwi się o ewentualne „schodki” przy łączeniu kolorów, to w QNED86A jest na to prosty sposób. Wystarczy włączyć funkcję o nazwie Płynna gradacja i ustawić ją na poziom średni. Wtedy telewizor naprawdę nieźle wygładza te wszystkie niechciane przejścia – zwłaszcza w starszych produkcjach – i robi to w taki sposób, że nie znika filmowe ziarno, ani nie pojawiają się dziwne artefakty. Innymi słowy, można jejużywać bez obaw.

Sam upscaling też wypada całkiem nieźle. Oczywiście, cudów tutaj nie ma – przy gorszej jakości źródłach można dostrzec charakterystyczne ząbkowanie. Na szczęście w menu jest suwak ostrości i jak ktoś woli bardziej „miekki” obraz, to da się to szybko podregulować pod własny gust.

Tutaj LG C6 zrobił naprawdę duży krok do przodu. Telewizor korzysta z tego samego procesora, który znajdziemy we flagowym G6, i pod względem obróbki obrazu oba modele są do siebie bardzo zbliżone. To spory plus, bo właśnie w tym elemencie tegoroczny procesor LG wypada świetnie. Bardzo dobrze działa przede wszystkim funkcja „Płynna gradacja”. Przy materiałach mocno skompresowanych potrafi skutecznie ukryć brzydkie przejścia tonalne i artefakty, które często pojawiają się chociażby w słabszej jakości streamingu. Najlepiej zostawić ją na ustawieniu „Niskim”. Wtedy poprawa jest wyraźna, a telewizor nie zaczyna jeszcze rozmywać drobnych detali. Wyższe poziomy wygładzają obraz mocniej, ale potrafią już zabierać część naturalnej faktury obiektów na ekranie. Sam upscaling również wypada bardzo dobrze. Materiały o niższej rozdzielczości są poprawnie wyostrzane, krawędzie wyglądają czysto, a procesor całkiem skutecznie odbudowuje drobne detale. Pod tym względem C6 jest już naprawdę blisko najlepszych telewizorów LG i różnice względem G6 są niewielkie.

Smużenie i płynność ruchu

7.8/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
165Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
62%
49%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (4K@165Hz):

QNED86A został wyposażony w matrycę o odświeżaniu 120 Hz, więc już na starcie można powiedzieć, że nadaje się i do sportu, i do grania. I faktycznie tak jest – obraz wygląda płynnie, a smużenie nie daje się mocno we znaki. Matryce IPS zawsze miały z tym trochę problemu i tutaj też można czasami zauważyć delikatne rozmycia, zwłaszcza w bardzo dynamicznych fragmentach, ale nie jest to coś, co psuje oglądanie meczu czy szybkiej gry. Dla fanów kina i sportu LG dorzuciło tradycyjny upłynniacz TruMotion. W menu mamy dwa suwaki – jeden do filmów (De-Judder), drugi do sportu (De-Blur). Pierwszy dodaje brakujących klatek i można nim dopasować charakter ruchu – od surowego, kinowego do bardziej płynnego, „teatralnego”. Drugi poprawia ostrość przy dynamicznych akcjach, więc warto go trochę podkręcić, jeśli oglądacie dużo sportu.

LG C6 otrzymał matrycę o maksymalnym odświeżaniu 165 Hz, co jest świetną wiadomością przede wszystkim dla graczy korzystających z mocnego PC. W filmach, sporcie czy na konsolach będziemy oczywiście korzystać maksymalnie ze 120 Hz, ale nawet wtedy trudno mieć większe zastrzeżenia do ostrości ruchu. Jak przystało na OLED-a, czas reakcji matrycy jest niemal natychmiastowy. Za poruszającymi się obiektami nie ciągną się więc charakterystyczne smugi, które nadal możemy spotkać w telewizorach LCD. Szczególnie dobrze widać to w sporcie czy szybkich grach, gdzie obraz nawet podczas dynamicznego ruchu pozostaje bardzo czysty.

Do filmów i telewizji LG przygotowało również system upłynniania ruchu TruMotion. W ustawieniach użytkownika znajdziemy dwa osobne suwaki. De-Judder odpowiada przede wszystkim za materiały o niskiej liczbie klatek, czyli głównie filmy i seriale 24 fps. Możemy nim delikatnie zmniejszyć charakterystyczne szarpanie ruchu albo ustawić wyższą wartość, jeżeli zależy nam na mocno płynnym obrazie. De-Blur przydaje się natomiast przy materiałach o wyższej liczbie klatek, przede wszystkim transmisjach sportowych i telewizji 50/60 fps.

Funkcje dla graczy

9.8/10

10/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    40 - 165Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Pod kątem grania LG QNED86A6A to kompletne narzędzie. Mamy tu cztery porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gb/s, a to oznacza, że bez względu na to, czy podłączycie PlayStation 5, Xboxa Series X, czy mocnego PC – wszystko zadziała w pełnym 4K 120 Hz z obsługą wszystkich funkcjii. To spory plus, bo u części konkurencji nadal spotyka się tylko dwa takie porty, co bywa kłopotliwe przy większej liczbie urządzeń. Na pokładzie znalazło się też VRR, czyli zmienna częstotliwość odświeżania eliminująca rwanie obrazu, oraz ALLM, który sam włącza tryb gry, gdy konsola się odpali. Nie zabrakło również Dolby Vision Gaming czy też poprawnej implementacji foramtu HGiG, więc tytuły obsługujące te format wyglądają żywiej i bardziej szczegółowo. Do tego wszystkiego dochodzi Game Optimizer – swoiste centrum sterowania dla gracza. Z jego poziomu można podejrzeć parametry obrazu w czasie rzeczywistym, szybko zmienić tryb, aktywować dodatkowe funkcje czy dopasować ustawienia obrazu do własnych preferencji. LG QNED86A6A ma w zasadzie wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego telewizora dla gracza.

LG od lat bardzo mocno stawia na graczy i w C6 właściwie niczego ważnego nie brakuje. Telewizor obsługuje 4K przy 120 Hz z konsol, a po podłączeniu komputera może pracować nawet w 165 Hz. Do tego dochodzi VRR w zakresie 40–165 Hz, ALLM oraz poprawnie działający HGiG. Dużym plusem jest też obsługa Dolby Vision w grach, więc Xbox Series X może korzystać z tego formatu bez rezygnowania z trybu gry. Całość uzupełnia Game Bar, z którego szybko sprawdzimy najważniejsze parametry sygnału i zmienimy ustawienia bez wychodzenia z gry. Pod względem samego wyposażenia C6 jest więc jednym z tych telewizorów, do których naprawdę trudno mieć większe zastrzeżenia. Niezależnie od tego, czy gramy na PlayStation, Xboxie czy PC, praktycznie wszystko, czego możemy oczekiwać od nowoczesnego telewizora gamingowego, jest tutaj dostępne.

Input lag

9.9/10

9.9/10

SDR

1080p60
15 ms
14 ms
1080p120
6 ms
5 ms
2160p60
14 ms
14 ms
2160p120
6 ms
5 ms

HDR

2160p60
14 ms
14 ms
2160p120
6 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
15 ms
22 ms
2160p120 DV
6 ms
14 ms

Tutaj naprawdę nie ma się do czego przyczepić. QNED86A6A osiąga świetne wyniki – około 5 ms przy treściach 120 Hz i mniej więcej 15 ms przy 60 Hz. To wartości, które spokojnie zadowolą zarówno graczy konsolowych, jak i tych, którzy podłączą do telewizora PC. Reakcja na ruchy jest błyskawiczna, więc o opóźnieniach między obrazem a okcją na padzie, można zapomnieć.

Z input lagiem C6 wypada tak, jak powinien dobry telewizor do grania. Przy 120 Hz zmierzyliśmy około 5 ms, więc reakcja na pada jest praktycznie natychmiastowa. Przy 60 Hz wynik rośnie do około 14 ms, ale nadal są to dobre wyniki. Trochę wyższe opóźnienie pojawia się w Dolby Vision. Przy 120 Hz mamy około 14 ms, a przy 60 Hz około 22 ms. W praktyce, jeżeli gramy normalnie na Xboxie, raczej nie będzie to coś, co realnie przeszkadza.

Współpraca z komputerem

8/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
6ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
RWBG
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
165Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

LG QNED86A dzięki zastosowanej matrycy IPS, pełnemu układowi subpikseli RGB i poprawnej implementacji chroma 4:4:4 – czcionki wyglądają na QNED86A6A rewelacyjnie. Tekst jest ostry, wyraźny i czytelny, więc telewizor świetnie nadaje się do pracy biurowej. To ważne, bo w tym roku model debiutuje także w rozmiarze 43", a taki wariant spokojnie może wylądować na biurku i pełnić rolę dużego monitora. Oczywiście część z użytkowników, którzy sięgną po 43", to będą gracze i tu również nie ma powodów do narzekań. Telewizor obsługuje 4K przy 120 Hz, więc rozgrywka jest płynna i przyjemna. Trochę szkoda, że zabrakło trybu z wyższym odświeżaniem jak np. 144Hz deklarowane przez producenta, bo gracze PC na pewno by to docenili. Mimo tego QNED86A6A w roli monitora do grania i pracy spisuje się naprawdę dobrze.

C6 również bardzo dobrze sprawdza się po podłączeniu do komputera. Telewizor poprawnie obsługuje chromę 4:4:4, więc tekst, ikony czy inne drobne elementy systemu są wyświetlane wyraźnie. Można więc bez większego problemu korzystać z niego nie tylko do grania, ale też do normalnej pracy z Windowsem. Pewnym ograniczeniem pozostaje czterosubpikselowy układ matrycy. Jeżeli siedzimy naprawdę blisko ekranu, na krawędziach niektórych czcionek można dostrzec delikatne kolorowe obwódki. Nie jest to jednak szczególnie uciążliwe i z normalnej odległości od telewizora praktycznie przestaje być widoczne.

C6 ma też sporo do zaoferowania graczom pecetowym. Właśnie z PC możemy wykorzystać pełne 165 Hz, do tego dochodzi G-Sync, VRR oraz bardzo niski input lag, który przy maksymalnym odświeżaniu wynosi około 5 ms. W połączeniu z błyskawicznym czasem reakcji OLED-a daje to bardzo płynny i czysty obraz bez widocznego smużenia. Jeżeli więc ktoś planuje podłączyć do C6 mocny komputer, telewizor spokojnie może pełnić rolę dużego monitora do grania, a przy okazji całkiem dobrze sprawdzi się również przy zwykłej pracy.

Kąty widzenia

6.9/10

7.4/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
61%
33%

QNED86A6A wypada pod tym względem bardzo dobrze. Zastosowana tutaj matryca IPS sprawia, że obraz zachowuje swoją jasność i nasycenie kolorów nawet wtedy, gdy patrzymy na ekran pod kątem. Nie ma tu takiego efektu wyblaknięcia, jaki często pojawia się w tańszych telewizorach z matrycą VA. Oczywiście – nie ma co porównywać tego z poziomem, jaki oferują panele organiczne, gdzie kolory i kontrast trzymają się perfekcyjnie niemal pod każdym kątem. Ale jak na telewizor LCD, to zdecydowanie jeden z lepszych wyników i spokojnie wystarczy do wspólnego oglądania filmów czy sportu z kanapy w większym gronie.

Kąty widzenia w LG C6 są bardzo dobre i właściwie należą do najlepszych, jakie możemy obecnie spotkać w telewizorach. To oczywiście w dużej mierze zasługa samej matrycy OLED. Nawet kiedy usiądziemy wyraźnie z boku, obraz nadal zachowuje dobry kontrast, a kolory nie tracą mocno swojego nasycenia. Dzięki temu C6 bardzo dobrze nadaje się do większego salonu, gdzie nie każdy siedzi idealnie na wprost ekranu. Dopiero pod naprawdę dużym kątem można zauważyć niewielkie zmiany w kolorach, ale podczas normalnego oglądania trudno uznać to za jakikolwiek problem. Pod tym względem jeszcze lepiej wypadają właściwie tylko matryce QD-OLED od Samsung Display.

Sprawność ekranu w dzień

5.8/10

6.6/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Bardzo dobra

Jasność matrycy

LG OLED C6 (WOLED): 469 cd/m2

LG QNED86A / QNED85A / QNED87A: 462 cd/m2

QNED86A6A nie jest mistrzem jasności, ale daje sobie radę. Dzięki umiarkowanie wysokiej jasności panelu i całkiem przyzwoitemu tłumieniu odbić, telewizor sprawdzi się w typowych, średnio oświetlonych salonach. Obraz pozostaje czytelny, a kolory nie tracą swojej intensywności przy dziennym świetle. Nie ma jednak co się oszukiwać, to nie jest ekran, który poradzi sobie w ekstremalnie jasnych warunkach, gdzie słońce wpada przez ogromne okna i mocno zalewa pokój.

LG C6 ma błyszczącą matrycę, która całkiem nieźle radzi sobie z bezpośrednimi odbiciami, ale nie eliminuje ich całkowicie. Jeżeli naprzeciwko telewizora mamy duże okno albo mocną lampę, ich odbicie nadal będzie widoczne. Z drugiej strony ekran dobrze zachowuje czerń w oświetlonym pomieszczeniu i nawet w ciągu dnia obraz nie robi się szary czy wyprany. Do tego C6 jest całkiem jasnym telewizorem również w SDR. Przy typowych materiałach zmierzyliśmy około 470 nitów, więc w większości salonów powinien bez większego problemu poradzić sobie w ciągu dnia. Jasność zaczyna mocniej spadać dopiero wtedy, gdy dużą część ekranu zajmuje biel. To nadal jedna z typowych cech OLED-ów i przy bardzo jasnych materiałach, chociażby sportach zimowych, można ją już zauważyć. Ogólnie C6 dobrze sprawdzi się w normalnie oświetlonym salonie. Jeżeli jednak telewizor ma stać naprzeciwko ogromnych okien i przez większość dnia walczyć z mocnym słońcem, jasny Mini LED nadal będzie lepszym wyborem.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
PFS LED
WRGB OLED
Wersja oprogramowania podczas testów
33.20.74
43.11.77
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Szczegóły dotyczące matrycy
Test LG OLED C6 (WOLED) Szczegóły dotyczące matrycy

LG QNED86A / QNED85A / QNED87A

LG OLED C6 (WOLED)

Funkcje telewizora

8.4/10

8.4/10

  • System
    WebOS
    WebOS
  • Szybkość działania
    Dobra
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    IR (remote)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Tak
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Tak
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Funkcje telewizora
Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Funkcje telewizora
Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Funkcje telewizora
Test LG QNED86A / QNED85A / QNED87A Funkcje telewizora
Test LG OLED C6 (WOLED) Funkcje telewizora
Test LG OLED C6 (WOLED) Funkcje telewizora
Test LG OLED C6 (WOLED) Funkcje telewizora
Test LG OLED C6 (WOLED) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth, WiSA
    Bluetooth, WiSA

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Nie
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Nie
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funkcje Smart: webOS

QNED86A6A pracuje na dobrze znanym webOS-ie – systemie, który od lat jest mocną stroną telewizorów LG. Wszystko działa szybko i stabilnie, aplikacje uruchamiają się bez większych opóźnień, choć interfejs momentami potrafi być nieco przeładowany reklamami. Na szczęście na co dzień bardziej czuć wygodę niż niedociągnięcia. Dużym ułatwieniem jest pilot Magic Remote, którym można sterować kursorem niczym myszką – to jedno z tych rozwiązań, do których łatwo się przyzwyczaić i później trudno z nich zrezygnować. W nowej wersji pilot jest smuklejszy, bo pozbawiono go klawiatury numerycznej. Jedni docenią prostotę, inni będą tęsknić za klasycznym zestawem przycisków, to już raczej kwestia przyzwyczajenia.

Funkcje klasyczne

Na pokładzie znajdziemy też kilka rozwiązań, które w 2025 roku nie zawsze są oczywiste. Jest możliwość nagrywania programów z wbudowanych tunerów DVB-T2 na USB, więc można spokojnie wrócić do meczu czy serialu w dowolnym momencie. Wieczorem przyda się obsługa słuchawek Bluetooth – szczególnie jeśli ktoś w domu zasypia szybciej niż my. Do tego pełen zestaw portów HDMI 2.1 z obsługą eARC oraz formatów audio takich jak Dolby Digital czy Dolby Atmos.

Smart TV – webOS

Niezależnie od tego, na którą wersję C6 trafimy, zestaw funkcji pozostaje taki sam. Sercem telewizora jest oczywiście webOS, czyli system, który LG rozwija już od wielu lat. Działa szybko, jest dobrze zoptymalizowany i przede wszystkim oferuje dostęp do praktycznie wszystkich popularnych aplikacji. Netflix, Disney+, Prime Video, YouTube, Max czy inne serwisy streamingowe – pod tym względem trudno znaleźć tutaj większe braki. Sam system daje też sporo dodatkowych możliwości. Mamy AirPlay, łatwe przesyłanie obrazu ze smartfona, sterowanie urządzeniami inteligentnego domu czy możliwość personalizacji ekranu głównego. LG od kilku generacji mocno rozbudowuje webOS i momentami liczba dostępnych zakładek czy rekomendacji może nawet trochę przytłaczać (zwłaszcza z reklamami w tle), ale po przyzwyczajeniu system jest wygodny i przede wszystkim działa sprawnie.

Klasyczne funkcje telewizora

C6 bardzo dobrze radzi sobie również wtedy, gdy chcemy korzystać z niego jak z normalnego telewizora, a nie tylko ekranu do Netflixa. Obsługa telewizji naziemnej, przewodnik po programach czy przełączanie kanałów działają sprawnie i trudno mieć tutaj większe zastrzeżenia. LG nadal oferuje też możliwość nagrywania programów na USB, więc pod względem klasycznych funkcji wyposażenie jest naprawdę bogate. W zasadzie brakuje nam tutaj tylko dwóch rzeczy. Pierwszą jest funkcja PiP, czyli możliwość jednoczesnego wyświetlania dwóch źródeł obrazu. Drugą – podświetlenie pilota, które przydałoby się szczególnie podczas wieczornego oglądania. Poza tym C6 ma właściwie wszystko, czego możemy oczekiwać od współczesnego telewizora.

Magic Remote – RÓŻNE WERSJE

Przy zakupie C6 warto natomiast zwrócić uwagę na pilota, bo tutaj LG zrobiło małe zamieszanie. Podczas naszych testów mieliśmy między innymi wariant C64, spotykany w dużych sieciach handlowych. W zestawie znajdował się nowy, znacznie mniejszy Magic Remote Slim. Ma mniej przycisków i wygląda zdecydowanie nowocześniej, ale nadal zachowuje dwie najbardziej charakterystyczne cechy pilotów LG – rolkę oraz sterowanie kursorem poprzez ruch pilota. Z kolei testowany przez nas C6E był wyposażony w starszą, większą wersję Magic Remote. Działa ona właściwie tak samo, ale ma klasyczną klawiaturę numeryczną i znacznie więcej fizycznych przycisków. Wygląda mniej nowocześnie, ale część osób – szczególnie przyzwyczajonych do klasycznych pilotów – może uznać ją za wygodniejszą. Nie ma więc jednej odpowiedzi, który pilot jest lepszy. Nowy jest mniejszy, prostszy i zdecydowanie bardziej współczesny, starszy daje za to szybszy dostęp do większej liczby funkcji bez przeklikiwania się przez menu. Warto po prostu wiedzieć, że zależnie od oznaczenia C6 w pudełku możemy znaleźć jeden albo drugi wariant.

Aplikacje

9.1/10

9.1/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.9/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
Yes
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w QNED86A6A radzi sobie całkiem nieźle z najpopularniejszymi formatami audio i wideo. Podczas testów nie mieliśmy problemu z uruchamianiem plików MP4, MKV czy MP3 wszystko odtwarzało się płynnie i bez zacięć. Telewizor poradził sobie też z większością zdjęć, choć tutaj natknęliśmy się na typową dla wielu producentów barierę – brak pełnej obsługi formatu HEIC od Apple. Jeśli więc korzystacie na co dzień z iPhone’a i przechowujecie zdjęcia w tym standardzie, trzeba będzie je wcześniej przekonwertować albo najlepiej przerzucić za pomocą AirPlaya. Poza tym jednak trudno się do czegoś przyczepić jak na wbudowane rozwiązanie jest naprawdę przyzwoicie.

Podczas naszych testów telewizor bez problemu poradził sobie praktycznie ze wszystkimi najpopularniejszymi formatami wideo, które wrzuciliśmy na pendrive’a. Nie było problemów z wysokim bitrate’em, napisami czy bardziej wymagającymi plikami, więc pod tym względem trudno się do czegokolwiek przyczepić. Jedynym wyjątkiem były materiały ze ścieżką dźwiękową DTS. Nie jest to jednak żadna niespodzianka, bo sam telewizor tego kodeka po prostu nie obsługuje. Poza tym odtwarzacz jest na tyle dobry, że większość użytkowników spokojnie obejdzie się bez instalowania zewnętrznych aplikacji czy podpinania dodatkowego playera.

Dźwięk

6/10

7/10

  • Maksymalna głośność
    84dB
    88dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Pod względem brzmienia QNED86A6A wypada całkiem przyzwoicie, ale nie ma co ukrywać – nie jest to poziom, który zachwyci miłośników kina domowego. Głos jest czysty i wyraźny, dialogi słychać bez problemu, ale całość brzmi raczej płasko i zdecydowanie brakuje tu solidnych niskich tonów. Do codziennego oglądania telewizji, serwisów streamingowych czy wiadomości to poziom akceptowalny, jednak jeśli planujecie częściej oglądać filmy czy grać w gry, to nawet podstawowy soundbar zrobi sporą różnicę.

Pod względem dźwięku C6 praktycznie nie zmienił się względem zeszłorocznego C5. Nadal mamy tutaj system 2.2 o łącznej mocy 40 W, czyli już trochę solidniejszą bazę niż w wielu telewizorach korzystających z prostych zestawów 2.0 o mocy 20 W. W praktyce dźwięk wypada całkiem dobrze. Dialogi są czytelne, brzmienie nie jest przesadnie płaskie, a dodatkowe głośniki dają trochę więcej basu niż w wielu podstawowych telewizorach. Oczywiście nadal nie zastąpi to dobrego soundbara a tym bardziej kina domowego, ale do codziennego oglądania telewizji w zupełności wystarczy.

Mały krok wstecz widać natomiast w samych ustawieniach. LG usunęło w tym roku część gotowych trybów dźwięku, przez co trochę trudniej dopasować brzmienie do własnych preferencji niż w poprzedniej generacji. Z tego powodu ocena jest u nas minimalnie niższa, choć same możliwości głośników pozostały praktycznie bez zmian. Na plus warto zaliczyć obsługę Dolby Atmos, czyli najpopularniejszego obecnie formatu dźwięku przestrzennego w filmach i streamingu. Nadal brakuje natomiast wsparcia dla DTS, co może mieć znaczenie przede wszystkim dla osób korzystających z własnej biblioteki filmów na płytach lub plikach.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

84dBC (Max)

75dBC

88dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy