Panasonic Z95B vs Samsung S85H

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung S85H
5 999 

S85H

Dostępne przekątne: 55”65”77”

Dostępne przekątne: 48”55”65”77”83”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Amazon FireTV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.5

7.9

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    9.0

    8.0

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.8

    8.6

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    8.5

  • Granie na konsoli

    9.6

    9.6

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    7.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.4

    5.1

  • Funkcje użytkowe

    6.8

    7.3

  • Aplikacje

    7.2

    9.3

  • Jakość dźwięku

    8.9

    7.2

Zalety

  • Rewelacyjna czerń

  • Niesamowita jasność - ponad 2000 nit w HDR

  • Kolory fabryczne niemal referencyjne

  • Wsparcie dla wielu formatow HDR w tym Dolby Vision i HDR10 +

  • Fenomenalna płynność ruchu - matryca OLED, 144Hz

  • Świtny wybór dla graczy, HDMI 2.1, VRR, ALLM, Dolby Vision Gaming i HGiG

  • Dobra współpraca z PC – 144 Hz, G-Sync i FreeSync

  • Bardzo dobry dźwięk z wbudowanego soundbara

  • Niezłe kąty widzenia

  • Perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast – OLED

  • Niezła jasność HDR do ok. 800 nitów

  • Wysoka wierność obrazu po kalibracji

  • Bardzo dobra płynność obrazu – matryca OLED 120 Hz

  • Bogaty zestaw funkcji dla graczy: VRR, Game Bar, niski input lag

  • 4 porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps

  • Rozbudowany i płynnie działający system Tizen

  • Pilot Solarny z wieloma możliwościami

  • Wsparcie dźwięku przestrzennego Dolby Atmos

Wady

No like
  • Fire TV – brak aplikacji, dziwne błędy, nieprzetłumaczone menu

  • Brak obsługi DTS:X

  • Brak możliwości włączenia zewnętrznych napisów z pamięci USB

  • Tylko dwa porty HDMI 2.1, w tej klasie to zdecydowanie za mało

  • Cena wyraźnie wyższa niż u konkurencji, która bywa pozbawiona takich problemów systemowych

  • Gorsze tłumienie odbić niż w poprzedniku – cecha nowej matrycy OLED SE

  • Przeciętna jasność (SDR) – najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniu z kontrolowanym oświetleniem

  • Brak Dolby Vision i DTS:X

  • Widoczna posteryzacja w trudniejszych scenach

Czy warto kupić? Werdykt

Panasonic Z95B to sprzęt, przy którym trudno nie unieść brwi z zachwytu. Już od pierwszych chwil widać, że mamy do czynienia z ekranem absolutnie wyjątkowym, zdolnym wydobyć z filmów i gier wszystko to, co w nich najlepsze. Czerń jest perfekcyjna, jasność w HDR zachwyca, a kolory – czy to w trybie filmowym, czy w grach – pokazują, że fabryczna kalibracja u Panasonica osiągnęła poziom, którego inni producenci mogą się dopiero uczyć. Dodajmy do tego rewelacyjny dźwięk z wbudowanego soundbara oraz świetne kąty widzenia to dostaniemy obraz telewizora, który pod kątem jakości obrazu i samej immersji audiowizualnej wydaje się być sprzętem kompletnym. Ale im dłużej z niego korzystaliśmy, tym bardziej narastało wrażenie, że obcujemy z urządzeniem rozdwojonym. Z jednej strony jest niczym monitor referencyjny, idealny do oceny materiałów wideo i czerpania czystej przyjemności z filmów czy seriali a nawet grania, z drugiej – telewizor, który w swojej codziennej funkcjonalności potrafi zawieść na całej linii. FireTV w swojej aktualnej wersji bywa frustrujący, aplikacji jest dużo mniej niż u konkurencji, część w ogóle się nie instaluje, a system potrafi zaliczyć niejedną zadyszkę. Do tego dochodzą dziwne problemy systemowe jak np. brak obsługi podstawowych napisów w filmach z USB – niby to wszystko to drobiazgi, ale składają się na obraz urządzenia, które w codziennym użytkowaniu dalekie jest od ideału. I tu właśnie pojawia się największy paradoks Z95B. To telewizor, który daje prawdopodobnie jeden najlepszych obrazów, jaki w tej chwili można zobaczyć w salonie, i jednocześnie taki, którego jako typowego „telewizora” trudno polecić bez zastrzeżeń. Konkurencja, choć często odrobinę słabsza wizualnie, bywa zwyczajnie bardziej przyjazna w obsłudze i kosztuje przy tym znacznie mniej. Dlatego Z95B to propozycja dla purystów obrazu, dla osób, które szukają referencyjnego ekranu i są w stanie zaakceptować wszystkie kompromisy związane z resztą niedziałających funkcji. Dla nich będzie to sprzęt marzeń. Dla reszty – pokaz siły Panasonica i raczej forma ciekawostki.

Samsung S85H to bardzo udana kontynuacja serii S85 i telewizor, który nadal dobrze spełnia swoją podstawową rolę – ma być możliwie przystępnym wejściem w świat OLED-ów. Największa zmiana względem poprzednika dotyczy zastosowania nowej matrycy OLED SE od LG Display, ale ogólny charakter tego modelu pozostał praktycznie bez zmian. Nadal jego największą siłą jest perfekcyjna czerń, bardzo wysoki kontrast i obraz, który szczególnie wieczorem potrafi wyglądać naprawdę świetnie. Do tego dochodzą dobre kolory i możliwość uzyskania bardzo wysokiej zgodności z wizją reżyserską. S85H bardzo dobrze sprawdza się też jako taki telewizor uniwersalny. Gracze dostają cztery porty HDMI 2.1, 120 Hz, VRR, bardzo niski input lag i Game Motion Plus, więc trudno mieć tutaj większe zastrzeżenia. Tizen działa szybko i wygodnie, a cały system wyraźnie celuje w użytkowników, którzy korzystają dziś głównie z Netflixa, YouTube'a czy innych serwisów streamingowych, a klasyczną telewizję traktują już jako dodatek.

Nowa matryca OLED SE nie jest jednak pozbawiona wad. Najbardziej widać to przy oglądaniu w dzień, bo pod względem tłumienia odbić wypada gorzej niż wcześniejsze panele organiczne. Sama jasność również nie jest na tyle wysoka, żeby S85H szczególnie dobrze czuł się w bardzo mocno nasłonecznionym salonie. To nadal telewizor, który najlepiej pokazuje swoje możliwości wieczorem albo w pomieszczeniu z przynajmniej częściową kontrolą światła. I chyba właśnie tak najlepiej patrzeć na S85H. Nie jest to OLED, który ma bić rekordy jasności czy konkurować z najdroższymi panelami. Ma po prostu zaoferować to, za co ludzie lubią tę technologię najbardziej, ale w niższej cenie. Perfekcyjna czerń, bardzo dobry obraz w filmach, świetne możliwości dla graczy i wygodny system Smart sprawiają, że S85H nadal jest jednym z najprostszych sposobów na wejście w świat OLED-a bez konieczności wydawania fortuny.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
Dobra
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Obracana
regulacja szerokości
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

10/10

Kontrast:

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S85H Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S85H Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S85H Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S85H Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S85H Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Czerń i kontrast w Panasonicu Z95B można określić jednym słowem – perfekcja. Jak na każdy telewizor OLED przystało, panel sterujący pojedynczymi pikselami daje możliwość całkowitego wygaszania fragmentów obrazu, co skutkuje absolutną czernią. Dzięki temu Z95B oferuje idealną separację pomiędzy jasnymi a ciemnymi elementami sceny, a na ekranie nie widać żadnych poświat, rozjaśnień czy efektów halo. Nawet w najbardziej wymagających sekwencjach, gdzie inne telewizory LCD zdradzają swoje ograniczenia, tutaj obraz pozostaje klarowny i czytelny. W praktyce trudno sobie wyobrazić, by w tej kategorii OLED-y mogły jeszcze coś poprawić, bo technologia samowygaszających się pikseli po prostu nie ma słabych punktów w zakresie kontrastu. Panasonic Z95B nie wyłamuje się z tego schematu i pokazuje, że w kwestii czerni nie istnieje już pole do znaczących usprawnień – to poziom referencyjny, który trudno przebić.

Zmiana matrycy na nowy panel WOLED SE od LG Display właściwie niczego nie zmieniła w kwestii czerni i kontrastu. I trudno było oczekiwać tutaj jakiejś większej poprawy, bo nadal mówimy o OLED-zie, czyli technologii, która potrafi całkowicie wygasić każdy piksel z osobna. W praktyce oznacza to idealną czerń i ogromną głębię obrazu, szczególnie w ciemniejszych scenach. Czarne pasy są naprawdę czarne, nie ma żadnej poświaty wokół jasnych elementów, a kontrast pozostaje praktycznie nieskończony. Nawet bardzo drogie Mini-LED-y z tysiącami stref lokalnego wygaszania nadal nie są w stanie zaoferować takiej precyzji jak S85H. I właśnie to jest jego największą przewagą. S85H może być najtańszym OLED-em Samsunga, ale pod względem czerni potrafi pokazać dokładnie to samo, co znacznie droższe modele wykorzystujące matryce organiczne.

Jakość efektu HDR

8.7/10

6.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.8%, Bt.2020: 81.3%
DCI P3: 95.2%, Bt.2020: 70.9%

Pomiar jasności w HDR:

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2069 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2118 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2131 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2114 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

1442 nit

Test Samsung S85H Jakość efektu HDR

Wynik

733 nit

Test Samsung S85H Jakość efektu HDR

Wynik

744 nit

Test Samsung S85H Jakość efektu HDR

Wynik

837 nit

Test Samsung S85H Jakość efektu HDR

Wynik

755 nit

Test Samsung S85H Jakość efektu HDR

Wynik

404 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung S85H

Panasonic Z95B

Jasność barw RGB

Jasność barw RGB

Jakość efektu HDR w Panasonicu Z95B należy do absolutnej czołówki. Dzięki matrycy najnowszej generacji, nazwanej przez producenta Primary RGB Tandem OLED, telewizor potrafi osiągać ponad 2000 nitów jasności w scenach filmowych. Efekt jest imponujący i potrafi zachwycić intensywnością światła, dając poczucie kontaktu z ekranem wykraczającym poza dotychczasowe doświadczenia. Podobne odczucia towarzyszyły nam tylko przy testach LG G5, Samsunga S95F czy Philipsa OLED910. Oczywiście, zdarzają się momenty, kiedy algorytmy urządzenia decydują o ograniczeniu luminacji – dotyczy to zwłaszcza pełnoekranowych jasnych sekwencji, takich jak końcowa plansza w filmie The Meg. Nawet wtedy Z95B utrzymuje poziom około 1500 nitów, co wciąż jest rezultatem robiącym ogromne wrażenie. Można więc powiedzieć, że HDR w tym modelu został doprowadzony do mistrzowskiej formy. Duży krok naprzód widać także w odwzorowaniu palety barw. Nowy panel tandem OLED nie dorównuje jeszcze najlepszym ekranom QD-OLED pod względem pełnego pokrycia gamutu, ale dystans między tymi rozwiązaniami znacząco się zmniejszył. Podczas oglądania filmów różnice są na tyle subtelne, że w normalnych warunkach trudno je zauważyć, a kolory pozostają żywe i nasycone.

Co ciekawe, nowa matryca WOLED SE przyniosła serii S85 lekką poprawę także pod względem jasności. W tych samych scenach filmowych zeszłoroczny model trzymał się bliżej około 700 nitów, natomiast S85H potrafi dojść już do okolic 800 nitów. Nie jest to oczywiście zmiana, która całkowicie odmienia odbiór HDR, ale ten dodatkowy zapas jasności czuć szczególnie przy punktowych światłach, refleksach czy mocniejszych efektach specjalnych. Około 800 nitów to już bardzo dobry wynik jak na podstawowego OLED-a i w większości filmów wystarczy, żeby HDR miał odpowiednią siłę. Jasne elementy potrafią wyraźnie odcinać się od idealnej czerni, a właśnie ten kontrast nadal robi tutaj największą robotę. Trzeba jednak pamiętać o typowym ograniczeniu technologii organicznej. Gdy na ekranie pojawia się bardzo jasna scena zajmująca dużą część obrazu, jasność potrafi spaść niemal dwukrotnie. To efekt działania zabezpieczeń panelu, które ograniczają jego moc przy dużych jasnych powierzchniach.

Kolory

S85H potrafi pokazać bardzo przyjemne, nasycone kolory i w większości filmów HDR wygląda pod tym względem naprawdę dobrze. Zmierzyliśmy około 95% pokrycia DCI-P3, więc paleta najczęściej wykorzystywana w filmach jest tutaj odwzorowana w bardzo dużym stopniu. Skóra, zieleń czy mocniejsze czerwienie nadal mają odpowiednią intensywność i przy normalnym oglądaniu trudno mieć do nich większe zastrzeżenia. Dopiero kiedy spojrzymy szerzej na BT.2020, widać ograniczenia nowej matrycy OLED SE. Pokrycie wyniosło około 70%, czyli trochę mniej niż w WOLED-ach poprzedniej generacji i wyraźnie mniej niż w panelach QD-OLED. W filmach nie jest to jednak duża strata, bo większość produkcji rzadko wykorzystuje aż tak mocno nasycone barwy. Częściej można to zauważyć w grach, gdzie twórcy znacznie chętniej sięgają po bardziej intensywne kolory.

Barwy fabrycznie

9.5/10

7/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Odwzorowanie barw fabryczne trybu Filmmaker, moi drodzy, to w przypadku Panasonica Z95B prawdziwy ewenement. Mówię o naszej sztuce testowej, ale wynik był tak dobry, że aż ciężko w to uwierzyć. Jedyny detal, do którego można się przyczepić, to delikatny brak niebieskiego w balansie bieli, ale poza tym telewizor prosto po wyjęciu z pudełka zaprezentował obraz, jakiego jeszcze nigdy nie widzieliśmy w trybie fabrycznym. Testy palety kolorów, Color Checker – wszystko wskazywało wartości poniżej Delta 2. To dużo niższy wynik niż próg postrzegalności ludzkiego oka, czyli mówiąc wprost, widz nie ma szans dostrzec poważnych odchyleń. Wygląda to tak, jakby Panasonic faktycznie kalibrował ten model już na etapie fabrycznym. Oczywiście nie możemy wykluczyć, że trafiliśmy na wyjątkowo dobrze ustawioną sztukę, ale rezultat i tak robi piorunujące wrażenie. Jesteśmy bardzo restrykcyjni przy ocenach fabrycznej kalibracji, a tutaj szczęka nam po prostu opadła.

Do oceny kolorów wybraliśmy oczywiście tryb Filmmaker i w SDR nasz egzemplarz S85H był fabrycznie ustawiony naprawdę dobrze. Największe odstępstwo widać w balansie bieli, gdzie wraz ze wzrostem jasności zaczyna brakować trochę niebieskiego. W praktyce oznacza to, że biele i szarości mają delikatnie cieplejszy odcień, niż powinny. Nie jest to jednak duży błąd i podczas normalnego oglądania raczej nie rzuca się mocno w oczy. Sama gamma również trzyma się blisko wartości referencyjnej, więc obraz nie jest ani przesadnie rozjaśniony, ani niepotrzebnie przyciemniony. Obraz w jakości SDR S85H już po wyjęciu z pudełka wypada więc naprawdę dobrze. Trochę więcej niedoskonałości pojawia się w HDR. Tutaj balans bieli mocniej rozjeżdża się wraz ze wzrostem jasności – zaczyna dominować niebieski, a czerwonej składowej jest wyraźnie za mało. Przekłada się to również na większe błędy części kolorów. Nie są to jeszcze przekłamania, które całkowicie zmieniają charakter obrazu, ale w bezpośrednim porównaniu z referencją różnica jest już łatwiejsza do zauważenia. Ogólnie tryb Filmmaker jest więc bardzo dobrym punktem wyjścia przed profesjonalną kalibracją.

Barwy po kalibracji

9.8/10

9.1/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Odwzorowanie barw po kalibracji w Z95B to temat, o którym trudno się długo rozpisywać, bo po prostu nie było tu wiele do zrobienia. Delikatna korekta balansu bieli wystarczyła, żeby zniwelować brak niebieskiego i w tym momencie obraz wskoczył na poziom niemal referencyjny. Trzeba przyznać, że tak małego zakresu pracy nie mieliśmy już dawno. Jeżeli ktoś z was jest wyjątkowo spostrzegawczy, może zauważyć minimalne odchylenia w krzywej EOTF, ale to wiąże się raczej z działaniem funkcji dynamicznego mapowania tonów, o której wspominaliśmy wcześniej. Na dobrą sprawę nie jest to wada, tylko cecha tego rozwiązania, które celowo zmienia charakterystykę jasności w zależności od sceny. Podsumowując, jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Panasonic Z95B to telewizor, który już prosto z pudełka prezentuje się świetnie, a po kalibracji wskakuje na poziom, przy którym naprawdę trudno nam znaleźć cokolwiek do poprawy.

Kalibracja daje w S85H naprawdę bardzo dobre rezultaty. Przede wszystkim udało się praktycznie idealnie ustawić balans bieli, dzięki czemu znika delikatnie zbyt ciepły charakter obrazu widoczny wcześniej w SDR. Mocno poprawia się też odwzorowanie samych kolorów – większość błędów spada do bardzo niskiego poziomu i w codziennym oglądaniu trudno już mówić o jakichś widocznych przekłamaniach. W HDR również można sporo poprawić, chociaż tutaj zostają już pewne rzeczy wynikające z charakterystyki samego telewizora. S85H nie zawsze idealnie trzyma krzywą jasności – najciemniejsze partie są lekko podbite, natomiast przy zbliżaniu się do granic możliwości panelu widać niewielkie odstępstwa w najjaśniejszych fragmentach. Do tego dochodzi ograniczone pokrycie szerszej palety BT.2020, którego oczywiście żadną kalibracją nie da się przeskoczyć. Mimo tego efekt końcowy jest bardzo dobry i po kalibracji S85H potrafi wyświetlać naprawdę dobrze zestrojony, naturalny obraz.

Płynność przejść tonalnych

7.8/10

7/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Posterizacja, czyli schodkowanie kolorów, była w zeszłorocznym Z95A piętą achillesową flagowca Panasonica. W nowym Z95B widać wyraźnie, że producent przyłożył się do poprawy związanej z gradacją i problem został w dużej mierze skorygowany. W większości scen nie widać już łączeń kolorów, a przejścia tonalne są gładkie i wyglądają naturalnie. Nie znaczy to jednak, że problem zniknął całkowicie. W ekstremalnie trudnych fragmentach, zwłaszcza w bardzo ciemnych scenach jak te z filmu Green Knight, nadal można dostrzec pewne niedoskonałości. Mimo wszystko cieszy fakt, że Panasonic podszedł do tematu poważnie i zrobił duży krok naprzód bo różnica względem poprzedniego modelu jest naprawdę zauważalna.

Płynność przejść tonalnych zdecydowanie nie jest mocną stroną S85H na tle pozostałych OLEDów. Najbardziej widać to na jasnych gradientach, gdzie pomiędzy kolejnymi odcieniami pojawiają się dość wyraźne odcięcia. Zamiast idealnie gładkiego przejścia można dostrzec kolejne pasy kolorów i niestety nie trzeba się ich specjalnie doszukiwać. Jeszcze gorzej wypadają gradienty w ruchu. Przy obracających się przejściach tonalnych niedoskonałości stają się bardziej widoczne i obraz wygląda pod tym względem po prostu przeciętnie. Na ciemnych gradientach również nie jest idealnie. Tutaj także można zauważyć nierówności, więc problem nie ogranicza się wyłącznie do najjaśniejszych partii obrazu. Oczywiście w zwykłym filmie nie będziemy widzieć tego przez cały czas, ale sceny z dużymi powierzchniami o podobnym kolorze – niebo, mgła, zachód słońca czy ciemne tło – potrafią już pokazać ograniczenia tego panelu. Na tle starszych WOLED-ów nadal można mówić o pewnej poprawie, ale patrząc na telewizory, które testowaliśmy w tym roku, S85H wypada pod tym względem przeciętnie, zresztą jak jego konkurent LG B6 korzystający z tej samej matrycy.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Zacznijmy od tego, co wychodzi dobrze. Upscaling w Z95B stoi na bardzo wysokim poziomie – obraz w niższych rozdzielczościach jest wyraźny i ostry, a jedyne drobne mankamenty to delikatne ząbkowanie w niektórych partiach obrazu. Ważne też, że telewizor nie przycina materiału w żaden sposób i zachowuje jego proporcje, co nie zawsze jest oczywistym faktem nawet w 2025 roku.

Gorzej wygląda sprawa obróbki cyfrowej. Funkcje takie jak „wygładzanie gradacji” czy „redukcja szumów blokowych” w praktyce nie działają – testowany materiał wyglądał identycznie niezależnie od ustawień. Równie dobrze moglibyśmy zaznaczyć, że tej funkcji poprstu nie ma. Trochę to rozczarowujące, zwłaszcza że Panasonic mocno promuje swój procesor HCX Pro AI II, chwaląc się obecnością sztucznej inteligencji poprawiającej jakość obrazu. Tymczasem w tak podstawowej kwestii telewizor nie daje realnego efektu i wygląda to słabiej, niż można by oczekiwać po sprzęcie z najwyższej półki.

Samsung w S85H zastosował ten sam autorski procesor AI NQ4 Gen2 co w ubiegłorocznym S85F i akurat pod względem cyfrowej obróbki obrazu wypada on całkiem dobrze. Upscaling jest jedną z mocniejszych stron tego modelu. Materiały w niższej rozdzielczości są dobrze wyostrzane, krawędzie wyglądają naturalnie, a obraz nie sprawia wrażenia przesadnie sztucznego. Trzeba tylko pamiętać o typowej przypadłości telewizorów Samsunga – przy bardzo niskiej rozdzielczości nie da się całkowicie wyłączyć overscanu, więc telewizor może delikatnie obcinać, lewe krawędzie obrazu. Bardzo dobrze działa też funkcja "redukcja szumów" czyli wygładzanie słabszych przejść tonalnych. Procesor potrafi skutecznie usuwać posteryzację i inne niedoskonałości widoczne w gorszej jakości materiale. Trzeba jednak uważać z siłą działania tej funkcji, bo Samsung potrafi być tutaj dość agresywny. Przy jej aktywacji, razem z niechcianymi artefaktami zaczynają znikać też drobne szczegóły obrazu, takie jak faktura skóry czy ubrań.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
120Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
37%
49%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (4K@60Hz):

Matryca OLED o bradzo wysokim odświeżaniu już sama z sobie daje niezwykle ostry obraz nawet w dynamicznych scenach sportowych, jak mecze piłki nożnej czy koszykówki, i Z95B nie jest tu wyjątkiem. Bardzo ważne jest też to, że telewizor został wyposażony w autorski system upłynniania obrazu „Intelligent Frame Creation”. Wśród dostępnych suwaczków najważniejszy okazuje się ten nazwany „płynność filmów”, bo właśnie on pozwala przy materiałach 24-klatkowych, czyli filmach, dostosować ruch do własnych preferencji – od bardziej „klatkowego” wyglądu aż po płynny, wręcz teatralny efekt. Trochę szkoda, że Panasonic nie zdecydował się na podkręcenie najnowszej matrycy tandem OLED do 165 Hz, jak zrobił to Samsung w S95F czy LG w G5, bo wiemy, że panel jest technicznie do tego zdolny. Z drugiej strony to i tak głównie zaleta dla graczy pecetowych, więc w codziennym oglądaniu nie jest to duży brak bo jesteśmy ograniczeni do 120Hz.

S85H korzysta z matrycy OLED, więc pod względem smużenia wypada świetnie. Piksele reagują praktycznie natychmiastowo, dzięki czemu za poruszającymi się obiektami nie pojawia się charakterystyczna poświata znana z części telewizorów LCD. Szczególnie dobrze widać to przy sporcie czy szybkich grach, gdzie obraz pozostaje bardzo czysty nawet przy gwałtownym ruchu. Sama matryca pracuje z częstotliwością 120 Hz. Do filmów, seriali, sportu czy grania na konsoli jest to w zupełności wystarczające. Trochę szkoda jedynie, że Samsung nie dorzucił wyższego odświeżania z myślą o graczach PC, bo coraz więcej telewizorów oferuje dziś 144 czy nawet 165 Hz w 4K. Nie wpływa to jednak na sam odbiór ruchu w filmach czy sporcie.

Do dyspozycji mamy również klasyczny upłynniacz z dwoma ustawieniami – redukcją rozmycia oraz redukcją drgań. Można więc samemu zdecydować, czy filmy mają zachować swoje kinowe 24 klatki, czy wolimy trochę je wygładzić. S85H daje tutaj sporą swobodę, a sama interpolacja działa dobrze i przy rozsądnych ustawieniach nie generuje zbyt wielu artefaktów.

Funkcje dla graczy

10/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    40 - 144Hz
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Panasonic Z95B pod kątem grania jest kompletnie wyposażony. Dwa porty HDMI 2.1 z pełną przepustowością 48 Gb/s gwarantują obsługę wszystkiego, czego można oczekiwać od nowoczesnego ekranu. Jest synchronizacja klatek VRR, jest automatyczny tryb gry ALLM, a do tego pełna kompatybilność z formatami HDR wykorzystywanymi w grach. Telewizor wspiera zarówno Dolby Vision dla Xboxa, jak i popularny HGiG, który w tym przypadku został wdrożony poprawnie, więc faktycznie działa tak, jak powinien.

Mimo że marka kojarzy się głównie z kinem domowym i sprzętem dla filmowców, tutaj znalazło się też miejsce na udogodnienia dla graczy. Na pokładzie jest Game Bar (a reczej Game Circles) – wizualnie wygląda trochę nietypowo, ale spełnia swoje zadanie i pozwala szybko sprawdzić najważniejsze parametry obrazu. Do pełni szczęścia brakuje właściwie tylko czterech portów HDMI 2.1 zamiast dwóch. To drobiazg, ale w telewizorze tej klasy można było liczyć na pełny komplet.

Samsung S85H jest bardzo dobrze przygotowany do grania i to właściwie niezależnie od tego, czy podłączymy do niego konsolę, czy komputer. Producent nie oszczędzał tutaj na złączach i wszystkie cztery porty HDMI obsługują pełne HDMI 2.1. Oznacza to, że możemy korzystać z 4K przy 120 Hz, VRR i ALLM bez zastanawiania się, do którego wejścia podpiąć konsolę. Przy kilku urządzeniach ma to spore znaczenie, bo nie trzeba wybierać między konsolą, komputerem czy soundbarem podłączonym przez eARC. Sam zestaw funkcji jest bardzo kompletny. S85H obsługuje VRR, FreeSync i automatyczne przełączanie w tryb gry, a do tego Samsung oferuje swój rozbudowany Game Bar, z którego można szybko podejrzeć najważniejsze parametry sygnału i zmienić ustawienia bez wychodzenia z gry. Brakuje właściwie tylko Dolby Vision, co będzie miało znaczenie głównie dla posiadaczy Xboxa. To zresztą typowa cecha telewizorów Samsunga. Bardzo dobrze wypada za to Game Motion Plus i to jest jedna z funkcji, które od lat wyróżniają telewizory Samsunga. Pozwala ona wygładzić ruch w grach działających w 30 lub 60 kl./s, ale robi to bez tak dużego wzrostu input laga jak klasyczny upłynniacz obrazu. W praktyce przy spokojniejszych grach, wyścigach czy tytułach akcji może to naprawdę poprawić odbiór ruchu, szczególnie jeśli ktoś jest wrażliwy na niską liczbę klatek.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
10 ms
1080p120
5 ms
5 ms
2160p60
13 ms
10 ms
2160p120
5 ms
5 ms

HDR

2160p60
13 ms
10 ms
2160p120
5 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV
5 ms

Niezależnie od oglądanej treści input lag na Z95B jest niezwykle niski – nawet w Dolby Vision telewizor działa w 120 Hz z opóźnieniem poniżej 5 ms. To wynik, który stawia go w absolutnej czołówce ekranów do grania. Gdybyśmy mogli, spokojnie dalibyśmy mu ocenę 11/10. 😉

Samsung S85H bardzo dobrze wypada też pod względem wartości inputlaga. Przy 120 Hz zmierzyliśmy input lag poniżej 5 ms, czyli na poziomie, przy którym reakcja telewizora na sterowanie jest praktycznie natychmiastowa. Przy 60 Hz opóźnienie jest oczywiście wyższe, ale nadal pozostaje na bardzo niskim poziomie... około 10 ms, więc pod tym względem S85H nie daje większych powodów do narzekania.

Współpraca z komputerem

8.6/10

7.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
BWRG
RGWB
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
120Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Z95B można spokojnie podłączyć do komputera i korzystać z niego jak z dużego monitora. Owszem, przez układ pikseli WOLED czcionki nie wyglądają tak idealnie ostro jak na typowych monitorach np. z matrycami IPS i przy pracy biurowej można to dostrzec, ale trudno uznać to za poważny problem. Raczej mało kto kupuje taki telewizor do Excela. 😉 Jeśli chodzi o granie na PC, to tutaj nie ma się do czego przyczepić. Tryb 144 Hz działa świetnie, do tego mamy pełne wsparcie dla G-Sync i AMD FreeSync, więc synchronizacja klatek działa bez zarzutu z każdą kartą graficzną. Mimo drobnych mankamentów w wyświetlaniu czcionek trudno, żeby Z95B nie dał sobie rady w tej roli – jako ekran do gier sprawdza się po prostu fenomenalnie.

Samsung S85H bardzo dobrze sprawdzi się również jako duży monitor do komputera. Czytelność czcionek jest dobra i z typowej odległości, z jakiej korzystamy z tak dużego ekranu, tekst wygląda naprawdę dobrze. Trzeba jedynie pamiętać o czterosubpikselowym układzie matrycy WOLED, przez który z bardzo bliska krawędzie liter nie są aż tak idealnie ostre jak na klasycznym monitorze RGB. Jest to jednak cecha samej technologii OLED i przy normalnym użytkowaniu telewizora raczej nie powinna przeszkadzać.

S85H ma też sporo do zaoferowania graczom PC. Dostajemy 120 Hz, obsługę G-Sync, bardzo niski input lag i oczywiście błyskawiczny czas reakcji matrycy OLED. Do pełni szczęścia zabrakło właściwie tylko możliwości uruchomienia panelu z wyższym odświeżaniem. Coraz więcej telewizorów pozwala już na 144 czy 165 Hz w 4K, więc dodatkowy tryb tego typu byłby tutaj mile widziany.

Kąty widzenia

8/10

7.5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
11%
34%

Pod tym względem Z95B wypada naprawdę bardzo dobrze. Spadek jasności pod kątem to zaledwie 11 procent, czyli dokładnie tyle, ile notują najlepsze panele QD-OLED i poprzednia generacja MLA od LG Display. Dzięki temu nawet oglądając telewizor z boku nie ma wrażenia, że obraz robi się wyblakły czy mało czytelny.

Kolory przy ekstremalnych kątach faktycznie lekko bledną i nie są aż tak stabilne jak w QD-OLED-ach, ale trudno to uznać za poważny problem. Obraz nadal wygląda świetnie i spokojnie można być pewnym, że oglądając Z95B pod dużym kątem wszystko pozostanie wyraźne. Warto też pamiętać o obrotowej stopie i w kwesti kątów widzenia, bo to praktyczne rozwiązanie, które pozwala w prosty sposób ustawić ekran tak, żeby wszyscy w pokoju mieli możliwie najlepszy widok.

Kąty widzenia to jedna z dużych zalet S85H i ogólnie matryc OLED. Nawet kiedy patrzymy na ekran mocno z boku, obraz nadal zachowuje dobry kontrast, jasność i nasycenie kolorów. Pod tym względem S85H wypada zdecydowanie lepiej niż praktycznie każdy telewizor LCD czy Mini-LED dostępny dziś na rynku. Jeszcze lepiej radzą sobie właściwie tylko panele QD-OLED, które przy dużych kątach potrafią zachować kolory jeszcze bardziej stabilnie. Te znajdziemy jednak dopiero w wyżej pozycjonowanych modelach.

Sprawność ekranu w dzień

7.4/10

5.1/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

Samsung S85H: 350 cd/m2

Panasonic Z95B: 623 cd/m2

Rok 2025 to moment, w którym można już śmiało powiedzieć, że OLED-y nadają się do oglądania nawet w mocno nasłonecznionych pomieszczeniach. Nowa generacja paneli WOLED, zastosowana w Z95B, potrafi osiągnąć naprawdę wysoką jasność – średnia wartość dla Z95B w trybie SDR wynosi aż 623 nity. To wynik, który jeszcze kilka lat temu był poza zasięgiem tej technologii. Oczywiście nie jest to poziom najlepszych telewizorów LCD przeznaczonych do jasnych salonów, a sama matryca, błyszcząca z delikatnym filtrem, średnio radzi sobie z tłumieniem odbić. Mimo to trudno mieć większe zastrzeżenia. Z95B bez problemu poradzi sobie w większości dziennych warunków i spokojnie można oglądać telewizję czy filmy nawet wtedy, gdy w pokoju wpada sporo światła.

Samsung S85H jest umiarkowanie jasnym telewizorem. W naszych pomiarach średnia jasność w SDR wyniosła około 350 nitów, więc do zwykłego oglądania w dzień powinno to wystarczyć, o ile telewizor nie stoi w mocno nasłonecznionym salonie. W umiarkowanie oświetlonym pomieszczeniu obraz nadal pozostaje czytelny, ale przy dużych oknach i świetle padającym bezpośrednio na ekran możliwości S85H zaczynają się kończyć. Trochę więcej uwag mamy do samej matrycy WOLED SE. Zmiana konstrukcji panelu względem poprzedniej generacji wpłynęła na sposób, w jaki ekran radzi sobie z odbiciami i niestety nie jest to zmiana na lepsze. Refleksy są bardziej widoczne niż na wcześniejszych panelach WOLED. LG Display próbowało częściowo zamaskować ten efekt bardziej satynowym wykończeniem ekranu, które rozprasza światło, ale nie rozwiązuje to sprawy całkowicie. Przy mocnym źródle światła odbicie robi się dość duże i dodatkowo pojawia się wokół niego charakterystyczna szarawa poświata. Na zdjęciach dobrze widać, że taki refleks potrafi zajmować sporą część obrazu i mocno wpływać na jego odbiór. S85H nie zmienia więc specjalnie podejścia do tańszych OLED-ów pod względem oglądania w dzień. Najlepiej czuje się wieczorem albo w pomieszczeniu, w którym mamy przynajmniej częściową kontrolę nad światłem. W dzień nadal da się z niego komfortowo korzystać, ale zdecydowanie nie jest to telewizor projektowany z myślą o bardzo jasnym salonie.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
WRGB OLED
Wersja oprogramowania podczas testów
Fire OS 8.1.4.1 (RS8141/3009)
1204
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Panasonic Z95B Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung S85H Szczegóły dotyczące matrycy

Panasonic Z95B

Samsung S85H

Funkcje telewizora

6.8/10

7.3/10

  • System
    Amazon FireTV
    Tizen
  • Szybkość działania
    Średnia
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Panasonic Z95B Funkcje telewizora
Test Panasonic Z95B Funkcje telewizora
Test Panasonic Z95B Funkcje telewizora
Test Samsung S85H Funkcje telewizora
Test Samsung S85H Funkcje telewizora
Test Samsung S85H Funkcje telewizora
Test Samsung S85H Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth
    Bluetooth

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Nie
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Smart TV: Amazon FireTV

Panasonic w Z95B korzysta z systemu Fire TV, czyli platformy stworzonej przez Amazona. To spora zmiana, bo jeszcze 2 lata temu firma stawiała na własny system oparty na Linuksie. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze – interfejs jest czytelny, a obsługa całkiem prosta. Do tego mamy AirPlay, który pozwala przerzucić zdjęcia czy filmy z iPhone’a, oraz screen mirroring zarówno z Windowsa, jak i telefonów z Androidem. Telewizor współpracuje też z asystentem głosowym Amazon Alexa, ale tutaj szybko pojawia się dość mocne ograniczenie. W praktyce dobrze działa tylko kilka najpopularniejszych języków, takich jak angielski, natomiast polskiego nadal nie ma i nie wiadomo, kiedy się pojawi.

Funkcje klasyczne

Tutaj sprawa robi się co najmniej dziwna. Podczas testów w redakcji telewizor nie chciał wyszukiwać żadnych kanałów – ani satelitarnych, ani naziemnych. W efekcie nie mogliśmy sprawdzić działania funkcji PiP czy samej obsługi tunera. Jedyna pewna rzecz to nagrywanie na USB, bo po podłączeniu pendrive’a telewizor od razu zapytał, czy chcemy go sformatować do tego celu. Pilot wygląda dość klasycznie – jest duży, z pełną klawiaturą numeryczną, a plusem jest to, że nie trzeba celować w ekran, bo działa w technologii RF.

Problemy w codziennym użytkowaniu

Największe rozczarowanie pojawia się jednak przy aplikacjach i stabilności systemu. Część aplikacji jest w ogóle niedostępna w Polsce, inne można znaleźć, ale nie da się ich pobrać, bo przypisane są do konkretnego rynku. Do tego dochodzą dziwne błędy, nieprzetłumaczone elementy menu i okazjonalne "zawiechy", które skutecznie potrafią odebrać przyjemność z korzystania z tak dobrego ekranu jakim jest Z95B. Można więc powiedzieć, że o ile Z95B zachwyca jakością obrazu jako "monitor", o tyle jako telewizor smart bywa zwyczajnie frustrujący i zawodzi na całej linii.

Tizen

Samsung S85H działa na systemie Tizen i pod względem funkcji internetowych trudno mieć do niego większe zastrzeżenia. System działa szybko, jest responsywny, a wybór aplikacji należy do największych na rynku. Poza najważniejszymi platformami streamingowymi znajdziemy tu też sporo mniej popularnych usług, więc raczej trudno trafić na sytuację, w której czegoś naprawdę potrzebnego zabraknie. Samsung rozwija również funkcje SmartThings, integrację z innymi urządzeniami oraz coraz więcej rozwiązań wykorzystujących AI. Samych możliwości jest tutaj naprawdę dużo i część użytkowników zapewne nigdy nawet nie zajrzy do połowy z nich. Dużym plusem jest też deklarowane 7 lat aktualizacji systemu. Przy telewizorze, który kupujemy zwykle na znacznie dłużej niż telefon czy komputer, ma to spore znaczenie. Tizen powinien więc przez długi czas dostawać nowe funkcje i poprawki, zamiast zostać porzucony po dwóch czy trzech latach. S85H nie sprawia zresztą wrażenia tańszego modelu – dostajemy tutaj właściwie ten sam rozbudowany ekosystem, który Samsung oferuje również w drożych telewizorach.

Funkcje klasyczne

Zupełnie inaczej wygląda podejście Samsunga do klasycznych funkcji telewizora. Widać, że producent od kilku lat coraz mocniej stawia na usługi "nowoczesne", kosztem tradycyjnych. S85H nie jest więc telewizorem, który szczególnie przypadnie do gustu osobom przyzwyczajonym do rozbudowanej obsługi zwykłej telewizji. Dobrze pokazuje to dołączony pilot. Jest mały, minimalistyczny i ma tylko najpotrzebniejsze przyciski, ale bez klasycznej klawiatury numerycznej. Przy streamingu takie rozwiązanie jest wygodne, ale przy częstym oglądaniu tradycyjnej telewizji bez pomocy dekodera, nie każdemu przypadnie do gustu. To po prostu konsekwencja kierunku, w którym Samsung rozwija swoje telewizory...

Aplikacje

7.2/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
No
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
No
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
No
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

3.5/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Tutaj również natknęliśmy się na kolejną bolączkę systemu Fire TV. Wbudowany odtwarzacz bez problemu radzi sobie z popularnymi plikami audio i wideo, więc na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku. Problem zaczyna się jednak w momencie, kiedy chcemy włączyć napisy w filmach. Nie udało się nam uruchomić żadnego formatu – ani .srt, ani .sub, ani .txt. Niezależnie od ustawień napisy po prostu się nie pojawiały. Jeśli więc macie film z osobnym plikiem napisów, jesteście zmuszeni oglądać go w języku oryginalnym, chyba że napisy zostały na stałe wgrane do obrazu. Jak na telewizor tej klasy, to dość duże rozczarowanie i kolejny dowód na to, że Fire TV wciąż ma sporo braków, które potrafią popsuć radość z użytkowania.

Odtwarzacz plików z USB w Samsungu S85H działa szybko i bez większych problemów. Telewizor dobrze radzi sobie zarówno z filmami, jak i zdjęciami, a w przypadku tych drugich nie mieliśmy problemów z nietypowymi rozdzielczościami czy dużą liczbą megapikseli. Na plus wypada też obsługa napisów – polskie znaki wyświetlają się poprawnie i nie trzeba niczego dodatkowo ustawiać. Do pełni szczęścia zabrakło nam właściwie tylko wsparcia dla formatu HEIC, czyli formatu zdjęć często używanego przez urządzenia Apple. Poza tym wbudowany odtwarzacz wypada bardzo dobrze i dla większości osób spokojnie wystarczy do codziennego korzystania z pendrive'a czy dysku USB.

Dźwięk

8.9/10

7.2/10

  • Maksymalna głośność
    91dB
    86dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Wbudowany system audio w Panasonicu Z95B naprawdę robi wrażenie. Producent dorzucił tutaj dodatkowy soundbar, który całkowicie zmienia odbiór dźwięku w telewizorze – tym razem można śmiało powiedzieć, że nie potrzeba żadnego zewnętrznego sprzętu, żeby cieszyć się pełnym i dynamicznym brzmieniem. Bas jest wyraźny i zaskakująco mocny, dialogi pozostają czytelne nawet przy głośniejszej akcji, a sam telewizor potrafi grać naprawdę donośnie, osiągając poziom do 91 decybeli. Na plus trzeba też zaliczyć pełną obsługę Dolby Atmos, więc jeśli korzystacie z filmów czy serwisów streamingowych wspierających ten format, możecie liczyć na przestrzenny i efektowny dźwięk. Pewnym ograniczeniem jest brak wsparcia dla DTS:X – jeśli ktoś planuje podłączenie kina domowego czy odtwarzacza Blu-ray z tym standardem, musi liczyć się z tym, że telewizor go nie odtworzy ale to nie powinno być już jakimś większym zastrzeżeniem patrząc na to jak wszyscy producenci podchodzą do tego standardu. Trzeba się chyba z tym pogodzić.

Pod względem dźwięku S85H właściwie nie zmienił się względem poprzednika. Nadal mamy tutaj dość podstawowy układ 2.0 o łącznej mocy 20 W, który gra poprawnie i jak na tak smukły telewizor potrafi nawet dorzucić odrobinę basu. Do codziennego oglądania telewizji spokojnie wystarczy, ale nie jest to poziom droższych modeli, które potrafią zagrać pełniej i bardziej "przestrzennie". Przy takim obrazie aż prosi się więc o dołożenie minimum soundbara. Tym bardziej że S85H wspiera Dolby Atmos oraz autorskie rozwiązanie Q-Symphony, dzięki któremu kompatybilny soundbar Samsunga może współpracować z głośnikami telewizora zamiast całkowicie je zastępować. Jeśli ktoś chce wyciągnąć z tego zestawu więcej przy filmach, to właśnie zewnętrzne nagłośnienie będzie tutaj najbardziej sensownym dodatkiem.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

91dBC (Max)

75dBC

86dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy